post Avatar

Opublikowane 29.04.2018 21:03 przez

Przemysław Michalak

Jeżeli zamierzacie w najbliższym czasie wpaść do Białegostoku, spodziewajcie się gorącego przyjęcia. Ktoś odda wam ostatnią koszulę, inny gitarę i samochód, a jak będziecie mieli trochę szczęścia (lub pecha, to już zależy), może nawet i żonę. Jagiellonia ostatnio potrafi ugościć każdego gościa według jego oczekiwań, czyli bez szemrania oddaje trzy punkty. No dobra, z Wisłą Kraków przez chwilę lekko się szarpała, próbowała nieśmiało protestować, ale skończyło się na trzeciej z rzędu porażce u siebie. Tak się o mistrzostwo nie walczy, nawet w Ekstraklasie.

Coś bardzo złego dzieje się z naszymi drużynami, gdy przychodzi im grać o najwyższą stawkę. Powieje banałem, ale wychodzi na to, że tylko Legia w ostatnich latach w takich okolicznościach robi w gacie z częstotliwością poniżej średniej. Lech Poznań i „Jaga” w grupie mistrzowskiej już drugi raz dostają po dupie z rywalami, którzy teoretycznie mogliby mieć już wszystko gdzieś i cieszyć się samą obecnością w ósemce. Czyżby 11 porażek w sezonie to i tak było za mało, żeby przy Łazienkowskiej nie obronili tytułu? Najwyraźniej muszą się tam jeszcze bardziej postarać. Może jak przegrają 20 razy, wreszcie się uda. Ale to już cele na nowy sezon.

O pierwszej połowie przy Słonecznej napiszmy tyle, że się odbyła. Jeśli najciekawszym momentem jest zupełnie niegroźna przewrotka Rafała Boguskiego, to znaczy, że oglądaliśmy ofensywną żenadę. Po zmianie stron do Jagiellonii chyba dotarło, że ma tu wygrać i w ciągu pięciu minut trzy razy zrobiło się groźnie. Kiepsko spisał się Arvydas Novikovas, który po zagraniu wprowadzonego Karola Świderskiego miał mnóstwo miejsca i czasu na linii pola karnego, a kopnął wysoko nad bramką.

Wisła w stwarzaniu sytuacji nie była lepsza, bo Jesusowi Imazowi nic nie wychodziło, a Carlitos chwilami grał jak amator, którym miał być według przeciwników jego transferu do Wisły przed startem sezonu. Dopiero pod koniec meczu hiszpański napastnik dwa razy świetnymi podaniami otwierał akcje swoim kolegom, co ratuje go przed notą z przedziału „fatalnie”. Za Imaza wszedł Halilović i był „godnym” kontynuatorem linii kolegi. Mówiąc wprost – spieprzył wszystko, co się dało. Zresztą, zobaczcie sami.

Pozytywnym zaskoczeniem był natomiast Nikola Mitrović. Serbski pomocnik zebrał wcześniej wiele zasłużonej krytyki, ale tym razem nie ograniczał się do prostych podań do najbliższego, z których część i tak była do nikogo. Potrafił zrobić coś trudniejszego i faktycznie w wielu momentach należycie regulował tempo gry, co miało być jego zadaniem od początku pobytu w Krakowie.

Pewnie pisalibyśmy o „Jadze” zupełnie inaczej, gdyby nie Roman Bezjak. Słoweniec w 61. minucie zmarnował rzut karny, Julian Cuesta bez problemów obronił jego strzał. Jedenastkę Daniel Stefański podyktował po obejrzeniu powtórek. Marcin Wasilewski niby przypadkowo solidnie „pogłaskał” Bezjaka. Słynie z takich zagrań i tym razem mu się nie upiekło. Trzeba jednak oddać „Wasylowi”, że w końcówce zaliczył kilka bardzo ważnych interwencji. Miał też duży udział przy golu, bo to jego strzał głową dobijał z bliska Zoran Arsenić.

I tak bohaterem Wisły jest jednak Cuesta. Obronił karnego, a w doliczonym czasie ratował swój zespół po strzałach Tarasa Romanczuka (piłka odbita na słupek) i Cilliana Sheridana. Jagiellonia miała szansę powtórzyć wyczyn z Arką Gdynia, gdy zdobyła dwie bramki w doliczonym czasie i wygrała przegrany mecz. Cuesta był w zasadzie bezbłędny w każdym elemencie, a kilka razy zrobił różnicę, więc bez żadnego naciągania dajemy mu notę ocierającą się o maksymalną. Zasłużył.

Legia jako jedyna z grona faworytów (hahaha) poszła za ciosem po poprzedniej kolejce i jest teraz liderem z dwoma punktami przewagi nad Lechem. Za tydzień gra w Białymstoku, dlatego na pewno liczy, że tamtejsza gościnność nie zmaleje. Biorąc pod uwagę fakt, że wykartkowali się Ivan Runje i Taras Romanczuk, to logicznie rzecz biorąc… A nie, sorry, zapomnieliśmy. W Ekstraklasie to pojęcie nie obowiązuje, więc w zasadzie nic z tego nie wynika, poza tym, że „Jaga” zagra w trochę innym składzie.

[event_results 453329]

Fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 29.04.2018 21:03 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 141
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
technojezus
technojezus

No to Jagiellonia nie zawiodła i tak jak Lech się pięknie popisała 😀
Lech i Jagiellonia tak się spinają, tak mówią o mistrzostwie jak to oni je zdobędą, a pajace robią wszystko aby to Legioniści znowu zdobyli MP.
No ale wszędzie trzeba mieć pretensje tylko nie do siebie.
Jagiellonia dostaje karnego z dupy, mają realną szansę na gola dającego być może zwycięstwo a co się dzieje?
A no Bezjak który już parę karnych przestrzelił podchodzi do piłki….. i przestrzela 😀 Toć to komedia komedii.
Jagiellonia siedem ostatnich spotkań i pięć porażek, w tym dwie ostatnie u siebie…..
Słabo to wygląda dla Jagielloni wiedząc że następny mecz grają z Legią.
Za tydzień Runje i Romanczuk nie zagrają czyli praktycznie dwaj czołowi zawodnicy Jagi.W Legii pewnie skaczą z radości.
Dzięki Jaga i Lech za fajny poczatek majówki 😀
Ps.Co to Halilović zrobił to złoto.Lepsze zagranie niż te Kaczarawy z Legią.

allende73
allende73

Z dupy to karnego nie dostała, tylko w prezencie, bo to jednak nie sędziowie, ale Wasilewski po prostu podarował tego karnego (przepisy są takie a nie inne, jeżeli sędzia dopatrzył się przewinienia, które niewątpliwie było, chociaż tyle ile dodał od siebie Bezjak to też żałosne, nie miał wyjścia jak podyktować „jedenastkę”). Niemniej z całą resztą pełna zgoda – to jest po prostu kabaret, ale raczej w negatywnym tego słowa znaczeniu. W sumie można powiedzieć, że ten mecz stanowi taki obrazek bylejakości naszej piłki klubowej oraz w naszej lidze nie ma żadne logiki, po prostu żadnej. Pretendent do „tronu”, nie wygrywa u siebie trzech ostatnich spotkań z rzędu!, nie wykorzystuje karnego, który spadł im jak manna z nieba z drużyną, która nie gra już o nic, trochę zaczyna grać (oczywiście na hurra!) pod koniec spotkania, jak gdyby przebudzili się ze snu zimowego. P.S. Sorrki, ale żaden z nich póki co nie przebija umiejętności D. Sikorskiego, to jest dla mnie punkt odniesienia.

Irasiad72
Irasiad72

Jak zwykle przy kontrowersjach, znajdzie się jakiś debil i napisze „przepisy są jasne” …. otóż KURWA nie są !!!!

allende73
allende73

Hmmmm, jaki z Ciebie erudyta. A jaki dyskutant. Nie powinien Tobie odpowiadać, ale odpowiem. Tak, są proste i jednoznaczne (w tym aspekcie). Rzut wolny bezpośredni dyktuje się, kiedy zawodnik (art 12):
„• atakuje przeciwnika ciałem,
• skacze na przeciwnika,
• kopie lub usiłuje kopnąć przeciwnika,
• popycha przeciwnika,
• uderza lub usiłuje uderzyć przeciwnika (także przy użyciu głowy),
• atakuje przeciwnika nogami,
• podstawia bądź próbuje podstawić nogę przeciwnikowi.”

karnego zaś dyktuje się (art 14): „Rzut karny zarządza się, jeżeli zawodnik, we własnym polu, popełni przewinienie karane rzutem wolnym bezpośrednim lub poza polem gry,
jako element gry opisany w Artykułach 12 i 13”.

Co tu jest niejednoznacznego? Uderzył przeciwnika, no uderzył. Jedyna kontrowersja to, czy: „Co więcej, zawodnik, który nie walcząc o piłkę, celowo uderza przeciwnika lub jakąkolwiek inną osobę w głowę lub twarz, czyniąc to przy użyciu dłoni lub ręki, winny jest gwałtownego, agresywnego zachowania, chyba że siła uderzenia była minimalna.” Jeżeli tak, by było to Wasyl powinien być wykluczony. Tu naprawdę nie ma niczego trudnego.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

A czym się atakuje przeciwnika jak nie ciałem, maczetą

JesusChristPose
JesusChristPose

przeciwnika zaatakować można oprócz ciałem, także… obelgą, chorągiewką, butem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Gdzie ci lelaku pisałem że Legia gra świetnie?
Coś już ci głowa szwankuje, dzisiaj Jaga przegrała to patrzę że musisz się wyżyć.
Jedynym debilem tutaj to jesteś ty niestety, a może i stety.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Ja przed meczem Legii z Koroną pisałem że Legia wygra i zaczną się spiski,kto komu co sprzedał i za ile.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Strudzio
Strudzio

Kurwa człowieku daj już spokój, Z Janki to można się pośmiać czy coś a ty kurwa włazisz i pierdolisz głupoty których nikt nie czai.. jakbyś jeszcze kogoś bawił ale ty jesteś najzwyczajniej żałosny.

KamilS
KamilS

Piwko się skończyło, czy kasa na nie? Masz ochotę, to kupię tobie więcej, ale wypierdalaj stąd!

drabek
drabek

pejs ty tylko głupi czy z orkiestry? cały czas opluwasz Warszawę i Legię a teraz co? Słoiki zawekowane i PKS? Weź Ty się w czerep pieprznij

KamilS
KamilS

Za to z Ciebie Erudyta…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KamilS
KamilS

Mamy zapytaj

Belser
Belser

JW kolega napisał. Z Janką przynajmniej można „podyskutować”, a ty jesteś typowym frustratem. Zakładam też, że masz szpetny ryj i chujową prace. No bo skąd by się wzięły te kompleksy? Chyba nie z faktu, że jaga zawsze jest w cieniu topowych klubów w Polsce. xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser
Belser

u ciebie mały człowieczku dyskusja zaczyna się od wyzwania kogoś od homosexualisty albo tirówki. Taki to inteligent z ciebie jest. Jeszcze śmiech debila i w pełni mamy pełną charakterystykę całej twojej osoby tutaj. xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

Ludzie ci zyczliwie radza, zebys zamknal swoj chazarski ryj i nie dociera.
Za trudne oszczedzic szerokiej publicznosci zanujacego wymachiwania lilipucim penisem? Aaplauzu oczekujesz, ze nie masz czym machac? Zalosny jestes cwoku urodzony niedaleko pempka swiata i coraz mniej zabawny, bo ile radosci moze dac garbaty szpanujacy krzywiznami?

Keffas
Keffas

Pejsbuk ogarnij się w końcu frustracie, bo ani zabawny nie jesteś, ani błyskotliwy. Chwilę temu czekałem na tramwaj i jakiś pijany dziad darł co chwilę ryja „gdzie ten tramwaj”, „kur** ja tu marznę a ten c*** nie jedzie!”. I Ty jesteś jak taki dziad, nie ma sensu gadać, najlepiej Cię ignorować. A już najgorsze co można zrobić, to wejść z Tobą w dyskusję.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek
drabek

tu nikt z tobą słoju nie dyskutuje bo nie jesteś partnerem do tego. JB ma choć przebłyski normalności a ty ni cholery. Po prostu tępy buc jesteś i tyle

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Zawiodła Jaga, zawiódł Lech, zawiedzie i Legia.
Co tydzień zmiana lidera.
Zakład?

Jacek Nysa
Jacek Nysa

Brawo Panie Grzegorzu .Nareszcie ktoś powiedział prawdę o VAR ,który w sposób absolutnie dominujący promuje osoby faulowane.
Piłka nożna zmienia się w jazdę figurowa na lodzie ;ważne jest wrażenie artystyczne
To już nie jest piłka nożna ,Wasilewski pogłaskał po twarzy zawodnika Jagiellonii ,który jak idiota wywrócił się i łza to został nagrodzony rzutem karnym .
Pan Sławek również promuje takie zachowania , we wszystkich klubach , wszyscy myślą skąd wziąć trenera od pantomimy który będzie podciągał ich w ocenach za wrażenie artystyczne w tej jeździe figurowej na lodzie.
Panie Sławku czy widział pan 85 letniego tetryka ,który odchylił by się od pionu choćby o 5cm. po takim pogłaskanie po twarzy .
A co jeżeli zawodnik Jagielloni zachował by się normalnie i stał na nogach – też byłby faul.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

To przecież nic nowego. Po meczu Śląsk Korona, gdy Kiełb za linią boczną popchnal lekko zawodnika Śląska w klatkę bo przepychali się o piłkę, ten drugi padł na murawę i tarza się trzymając za twarz,pisalem że sędzia powinien mu wlepic żółtko za uszukiwanie, bo chciał czerwień wyłudzić.

Belser
Belser

xD

Hehehehhehehe.png
KUBA97
KUBA97

Uff. Dobrze, że ten mecz się skończył, naprawdę oczy bolały. Karny to skandal-Wasyl położył rękę gościowi na twarzy a ten runął na ziemię jakby dostał od Wasyla z łokcia jak w jakimś WWE. Jak tak Jagiellonia ma walczyć o mistrza to średnio im to wyjdzie. Wisła grała średnio, Carlitos myślami poza Krakowem, brawo Wasyl, Arsenic czy Cuesta.
PS: Burliga,litości-jaki łokieć?! :-/

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Karniak pierwsza klasa 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

ale Wasyl po meczu powiedział, że kontakt był

Lluc93
Lluc93

Gdyby Legia dostała takiego karnego to mowa byłaby o nim przez najbliższy tydzień. Przecież to śmiech na sali, jeśli za takie coś gwizdano by karne to w każdym meczu byłoby ich po kilka. No, ale na VAR-ze znowu sędzia Frankowski, który wybitny weekend zalicza. A jako główny Stefański. Obaj chyba sobie za punkt honoru postawili, że liga ma być ciekawa do końca i będą robić wszystko, żeby Lechowi i Jadze pomagać, nawet ośmieszając się tak jak z Bezjakiem i Dilaverem czy wcześniej Gumnym.

nieobiektywny
nieobiektywny

,,plaskacz” w polu to faul.
Chyba zawsze.
Jak faul w polu karnym to co???

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Poniedzialek, 6:00, ABW weszlo do mieszkania Bartosza. F podejrzanego o… 😉

Irasiad72
Irasiad72

Przecież to jest JAWNY SPISEK, mało powiedziane, to SPÓŁDZIELNIA przeciwko Legii!!!! Chcą ją na siłę wepchnąć do eliminacji LM …. Komisjo Ligi DZIAŁAJ!!!!

M.
M.

Jaga to chyba i nie chce i nie potrafi.
Lech chce i nie potrafi.
Legia, nie chem, ale muszem.
Jedyny pozytyw to impreza na Starówce, ale z tym to jeszcze poczekajmy, jeszcze sporo się może wydarzyć.
Niezależnie; sędziowie grają główną rolę w ostatnich kolejkach. W tej kolejce oprócz karnego (WTF? to jeszcze jest piłka czy już balet?), brak kartek Lecha, wcześniej kartka Niezgody. Słabe to.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek
drabek

13mistrz13 nie pojmie… w Biedastoku słoiki tak mają, oni tylko polecenia na budowie, magazynie, …. itd

drabek
drabek

no kurwa kretyn, pejsbuk KRETYN

drabek
drabek

Wyżej się myliłem, ty jednak jesteś idiota

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Nieprzypadkowo główni sponsorzy to Fortuna, STS czy Lotto…

myk
myk

pozwalaja przewidziec… taa… znaczy dziennikarze przewidzieli na podstawie przedsezonowych przeslanek gorna polowke dla gornika plocka czy korony a dolna dla cracovii czy tez lechii? no nie wydaje mnie sie…

nieobiektywny
nieobiektywny

Niedawno napisałem
,,miszcz polski”-rzut moneta.
Najbardziej sprawiedliwe.

Karnaj
Karnaj

Gdyby wszedł Sebastian Świderski, to ataki na skrzydle byłyby skuteczniejsze, a i przyjęcie piłki lepsze.

Camilos
Camilos

Sebastian Świderski zakończył karierę ładnych kilka lat temu i był siatkarzem, ale fakt, na skrzydle dawał zazwyczaj radę 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

cpc
cpc

Karma szybko wróciła do Bezjaka! Zobaczycie w następnej kolejce jak się wszyscy będą kłaść w polu karnym XD

John The Revelator
John The Revelator

Mecz w wykonaniu Wisły dokładnie taki sam jak tydzień temu, tylko przeciwnik inny. Rozegranie nie istniało, groźnych sytuacji de facto nie było. Jedyna różnica jest taka, że Jagiellonia miała pełne pieluchy i wychodziła do ataku 2-3 zawodnikami. No jeśli tak chcą grać o mistrza z bezjajeczną Wisłą to nie wróżę sukcesu. Na plus generalnie obrona i Cuesta. Pomoc i atak-dno dna, a jesli chodzi o Mitrovicia to chyba oglądałem inny mecz, kolejne bardzo słabe spotkanie z może 3 lepszymi zagraniami, więc, biorąc pod uwagę występy Cywki i Imaza, faktycznie mogło się wydawać że z 16 na plecach biega de Bruyne.

teka
teka

Bezjak powinien trafić na ławę, jest zdecydowanie gorszy od Sheridana, po wejściu którego coś się wreszcie zaczęło dziać i nie ma co sobie mydlić oczu, taka jest prawda.

nieobiektywny
nieobiektywny

Tylko grać to trzeba od pierwszej , a nie od osiemdziesiątej minuty!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

wiadomo, ze bez szans, Jaga zdominowala reprezentowanie tej niepelnosprawnej ligi w Europie….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

do nory chazarski rabie

drabek
drabek

pejsowi się śni w PKS a słoiki grzechoczą

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

ostatnie trzy mecze z KSG wspominac calkiem milo, co sie nie odezwiesz to chazarska kompromitacja

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Pierdolenie ,że mistrz się nie należy , a każdy się ślini.

drabek
drabek

Tuli, ok obstawiaj,Ja obstawiam 1-2 dla Legii i zobaczymy.

Clonluk
Clonluk

Jaga weszła do ósemki i tyle wystarczy. Nie daj Boże puchary i skrócone wakacje. Mundial przynajmniej chcą chłopaki na plaży obejrzeć. Dziwne, że Mamrot juniorów nie ogrywa i dalej udaje, że w Białymstoku są jakieś ambicje. Zawodnicy już dawno położyli łaskę na wyniki, nie oszukujmy się. Grać w piłkę potrafią, ale widać, że brakuje im chęci, koncentracji i przede wszystkim ambicji.
Jestem kibicem tej drużyny i bardzo przykro patrzeć, że moja drużyna po raz drugi z rzędu odpuszcza walkę o mistrza. W naszej śmiesznej lidze wystarczyłoby po prostu nie przegrywać u siebie żeby zdobyć majstra. Niestety drużyna już dawno zaplanowała sobie wakacje…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Clonluk
Clonluk

Widzisz jakiś błąd w tym zdaniu? Wydaje mi się, że jednak nie gra z chłopcami kukurydzy z dolnej części tabeli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

pejsbuk czy ty na serio jesteś taki głupi czy tylko udajesz?

drabek
drabek

techno, on nie udaje, on goni JB w kretynizmach… ot taki biedastocki sport

j

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Najlepsze, że kurwa w ostatnich wytycznych PKS za ,,taką” rękę kartki się nie daje.

kopinavave
kopinavave

Kiedyś dziadek mi opowiadał i nie mogłem uwierzyć i było mi przykro jak mówił ” wnusiu pamiętaj po ruskim i po baranie z podlasia nasze ojce na koń wchodzili ” teraz wiem że wiedział więcej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon

W Poznaniu jest już teza, że Wisła odpuściła Legii, a na Jagiellonię się nastawili – znaczy się grali dla Legii.
Umysłowość części poznaniaków, to fascynująca podróż w krzywizny ludzkiego mózgu.

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

raczej idealnie gladkie powierzchnie kartoflano-pejsbukowej imitacji tegoz

technojezus
technojezus

To nic, zobacz co niektórzy ,,kibice” Wisły Kraków piszą o zwycięstwie swojej drużyny.
Brak mi słów.

XDDDD jaki rak wislak.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon

Tak, taka jest prawda.
Od lat zresztą wiadomo, że Legia ma u wszystkich fory, he.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Ja jestem ślepy czy nie ma w tekście informacji o golu dla Wisły? A tym bardziej w jaki sposób padł?

Aerth
Aerth

Nie jesteś, a na grafice też tego nie ma. Wyglada na to, że piłka w pewnym momencie ożyła i sama wbiegła do bramki Jagiellonii.

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

No to dla mnie całe szczęście. Czyli tylko kolejna już kompromitacja Weszło, można się rozejść 🙂

Aerth
Aerth

O, teraz poprawili 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Olala
Olala

Jaga daje tyłka jak pani Zofia w „Misiu”. Wszystkim kolegom męża, u siebie w domu.

Korsasz
Korsasz

No i dziś już jasne. Legia mistrzem. Jaga i Amica są po prostu nie udolne. Nie powiem, że się cieszę, ale jednak Legia z Mioduskim jest w stanie kupić jeszcze paru emerytów, którzy może awansują, czym dadzą Polskiej lidze nadzieje na lepsze jutro. Jaga i Amica rozstawią nogi i bierz kto chce kogo chce.

nieobiektywny
nieobiektywny

Zobaczymy?

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Czy w historii ocen jakiś bramkarz dostał od was kiedyś 10 ?

Grolshek
Grolshek

Musiałby chyba ustrzelić hattricka…

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski

Cztery kolejki do końca a wy już brandzlujecie. Przypomnijcie sobie 28 kolejkę-Legia z Wisła u siebie przejebała 0:2. Nie chwalcie Legii bo jak przewidywał Wieszcz-„Legie zostanie zgwałcona” także ten, żeby nie było trzeba znowu wszystkiego zwalać na sędziów jak nurek Niezgody w 98 minucie spotkania z Lechem nie zrobi na nich zamierzonego wrażenia.

technojezus
technojezus

Wiadomo nasza liga jest nieprzewidywalna ale zobacz sam.
Słaby Lech jedzie do Płocka, który będzie walczył na 100% bo mają realne szanse na puchary.
Do Jagiellonii która na ostatnie 7 meczy przegrała 5, w tym 2 ostatnie u siebie na stadionie, której wypadają dwaj kluczowi gracze przyjeżdża Legia.
Bez animozji klubowych wszystko wskazuje na to że Legia wygra w Białymstoku, a Lech będzie mieć problemy z Wisłą.
Nikt Legii nie chwali tylko w odróżnieniu od Lecha i Jagii, Legia robi swoje.

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski

Legia odpoczywa 4 dni, puchar będzie ciężki, potem czeka ich podróż. Jaga odpoczywa 7. W tym sezonie Legia dwa razy przegrała z Jagą. Wszystko wskazuje na to że Legia jest papierowym faworytem. Liga jest nieprzewidywalna, nie ma hegemona, a Legia w tym sezonie jest gorsza w spotkaniach bezpośrednich zarówno od Jagi jak i Lecha. Bilans bramkowy też ma gorszy. W ostatecznym rozrachunku te rzeczy mogą być kluczowe. W ostatnich czterech kolejkach każdemu może powinąć się noga a twierdzenie że Legia ma jakąś przewagę jest życzeniowe. Wszystko wskazuje na to, i tego bym chciał jako kibic, że będzie na styk do końca.

technojezus
technojezus

Raczej obiektywne, a nie życzeniowe.
Nie mówię że Legia wygra na 100% i nie dopisuje im już 3pkt.
Zapomniałeś tylko że Jaga na 7 spotkań ma 5 porażek jak pisałem.
To że kiedyś przegrali to nie ma żadnego znaczenia.Przegrali bo Legia grała kaszanę.Teraz to Jaga od kilku spotkań gra słabiutko, a Legia z każdym meczem idzie z formą do góry.
Co do pucharu, uważam że Legia wygra go na spokojnie bez dużego wysiłku.
Piast ostatnio prezentuje katastrofalną formę.
To że kilka mniej wolnego to nic nie znaczy.
Z roku na rok obserwujemy i teraz także, że Jaga i Lech nie trzymają ciśnienia w końcowej części sezonu.

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski

Kiedy napisałem że puchar będzie ciężki chodziło mi o to że będzie kosztował Legię fizycznie. .Po prostu drużyny Ojrzyńskiego grają ostro.Faulują z założenia. Niezaleczone urazy, krótszy czas regeneracji, podróż-to może przełożyć się na ich grę z Jagą. Może, nie musi.
To że „kiedyś” Legia przegrała nie ma znaczenia w tej chwili ale przy równej liczbie punktów sezon zasadniczy daje mistrzostwo.

Medalion
Medalion

Wyszarpane zwycięstwo, szkoda, że w Białymstoku a nie tydzień temu w Krakowie. Legia ma najmocniejszą głowę i dlatego będzie mistrzem, Lech mimo ambicji ma swoje kompleksy a Jagiellonia to szkoda gadać.

tazan
tazan

Weszło, a co musi zrobić piłkarz żeby dostać ocenę 10??? wyciągnięty karny, wyciągnięte stuprocentowe sytuacje, to czego zabrakło ??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Można przyjąć, że Jaga jest gościnna w kroku.

nieobiektywny
nieobiektywny

Tak samo jak Legia i Lech.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

No nie tak samo, tabela pokazuje kto jest najbardziej gościnny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon

W zachodnim Centrum Dowodzenia ustalono już kolejne teorie spisku?
Może by jakąś podkomisję powołać czy coś…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Hahaha. A co cię obchodzą wybory w Warszawie? Pis to jest partią dla biedoty i idiotów więc tam żadnych szans jakiś Jaki nie ma 😉 Te pseudoafery obchodzą może 1% warszawiaków.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Nie, sugeruję że nie wpływa to na ich życie tak samo jak to co robi PiS z sądami i TK. Z obu stron słychać jedynie kwik świń oderwanych od koryta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Wymiana sędziów na przystępniejszych dla Zbyszka 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Możliwe. Albo takich którzy uniewinnili lekarzy od ojca Ziobry

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Usuń pianę z ust!

MrX
MrX

Czy ktoś się doliczył ile doliczonego czasu było doliczone do doliczonego czasu?Piszę to po wygranym meczu aby uniknąć oskarżeń o „ból dupy”…przypuszczam,że po np. przegranym meczu z Legią byłby to temat nr 1.

nieobiektywny
nieobiektywny

za takiego plaskacza w polu to faul. Jasne!
Jak w polu karnym , to czemu nie karny?

nieobiektywny
nieobiektywny

I w pizdu wylądowali.
I cały misterny plan też w pizdu!

Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020