post Avatar

Opublikowane 26.04.2018 14:54 przez

Jan Ciosek

Adam Molenda to polski trener tenisa, na co dzień pracujący w Sydney. Trenuje jedną z najzdolniejszych australijskich juniorek, a w międzyczasie… kibicuje Adrianowi Mierzejewskiemu w Sydney FC. Przyjaźni się z Łukaszem Kubotem i bardzo żałuje, że nie da się z nim imprezować. A co najważniejsze: jest przekonany, że właśnie rozpoczyna się fantastyczna epoka dla polskiego tenisa.

Na pierwszy rzut oka, nie wygląda to dobrze. Agnieszka Radwańska, która od lat była motorem napędowym polskiego tenisa, ostatnio jest cieniem tej zawodniczki, która była w stanie wygrać turniej Masters i toczyć wyrównany bój z Sereną Williams w finale Wimbledonu. Od prawie roku nie potrafi w jednym turnieju wygrać więcej niż dwóch spotkań. Jeśli szybko się to nie zmieni, może wypaść z pierwsze pięćdziesiątki rankingu. Na domiar złego, w Stambule już w pierwszym meczu przegrała z kontuzją.

Kontuzjowany jest także Jerzy Janowicz, powoli do gry po urazie i poważnej chorobie wraca Urszula Radwańska. W pierwszej setce rankingów poza Radwańską mamy tylko Magdę Linette. Nie mamy też żadnego turnieju WTA i ATP. Jednym słowem: szału nie ma. A jednak, znaleźliśmy kogoś, kto o najbliższej przyszłości polskiego tenisa mówi nie tyle z optymizmem, co wręcz z entuzjazmem. Wprawdzie musieliśmy poszukać aż w Australii, ale może właśnie takie spojrzenie z zewnątrz ma dodatkową wartość?

Naprawdę uważasz, że idą dobre czasy dla polskiego tenisa?

Zdecydowanie! Wspomnisz moje słowa i to mam wrażenie, że znacznie szybciej niż ci się wydaje.

Skąd ten optymizm?

Zrobił się dobry klimat dla tenisa, dzięki sukcesom Agnieszki Radwańskiej i Łukasza Kubota. Oczywiście, swoje dołożyli także Janowicz, Matkowski, Fyrstenberg. Oni pociągnęli młodych ludzi do grania. Wcześniej także dzieciaki grały, ale rodzice inwestowali za mało pieniędzy. Teraz w Polsce podniosła się stopa życiowa, ludzi bardziej stać na tenisa, który jest bardzo drogim sportem. Prawda jest taka, że nie ma tenisa bez inwestycji ze strony rodziców. Nigdzie na świecie.

Nawet w bogatej Australii?

Nawet. Tenis jest drogi także dla Australijczyków. Oczywiście, jeśli ktoś pracuje, nawet w Mc Donald’s, to stać go na godzinę czy dwie lekcji z trenerem. Ale w przypadku zdolnego dziecka potrzeba tych treningów wielokrotnie więcej. Nawet w australijskich warunkach, gdzie stopa życiowa jest bardzo przyjemna, to także bardzo duża inwestycja.

Ale przynajmniej w Australii macie jeden z najbogatszych związków tenisowych…

Federacja ma mnóstwo pieniędzy. Co roku na Australian Open zarabiają na czysto ponad 200 milionów dolarów. Co ciekawe, tylko kilkanaście procent z pieniędzy od sponsorów idzie jako nagrody dla zawodników! Federacja pomaga graczom, ale wcale nie jest tak różowo. Na przykład moja zawodniczka, Alana Subasić, najlepsza w kraju juniorka do lat 11. Została zaproszona na mistrzostwa, gdzie miała reprezentować swój stan. I dowiedziała się, że sama musi dojechać, zapłacić za hotel, pokryć wpisowe, a jakby tego było mało, dziewczyny same miały kupić sobie jednakowe stroje! Niepojęte!

molenda 3

W Polsce jest lepiej?

Pod pewnymi względami – dużo lepiej. Alana na przykład dostała maila z zaproszeniem raz w tygodniu na treningi dla najlepszych dziewczyn ze stanu. Świetny pomysł, treningi z topowymi dziewczynami to najlepsze, co można zrobić. Ale kazali jej za to zapłacić, i to niemało, więc odpuściła temat. W Polsce 12, 14, czy 16-latkowie regularnie zapraszani na bezpłatne konsultacje. A PZT nie zarabia milionów na turnieju wielkoszlemowym. Co ważne, jest z kogo wybierać, bo trenuje mnóstwo dzieciaków, coraz więcej rodziców inwestuje w dzieci. Motywacje są bardzo różne. Często to własne niespełnione ambicje, czasem pragnienie sławy. Inni patrzą na Agnieszkę Radwańską i mówią: wow, ile ona zarabia. Ludzi pociągają podróże, blichtr, pieniądze. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, ile trzeba poświęcić.

Ile?

Mnóstwo. I nie chodzi tylko o pieniądze. Trzeba poświęcić całą rodzinę. Wkładasz mnóstwo czasu, wstajesz o świcie, wozisz dziecko na treningi. A jak jest kilkoro dzieci, to jeden rodzic jedzie z młodym tenisistą na turniej, a drugi zajmuje się resztą w domu. Nie jest lekko.

Ale widać sukcesy na horyzoncie?

Powiem tak: Australia może pozazdrościć Polsce juniorów. Mamy dwóch chłopaków w pierwszej setce rankingu. Daniel Michalski, 37. na liście ITF, już zadebiutował w dorosłej reprezentacji w Pucharze Davisa, choć ma dopiero 18 lat! Ten chłopak ma gigantyczny potencjał. Jest też Wojciech Marek, znakomity 16-latek, 48. ITF. Obaj mają już punkty ATP, które wcale nie jest tak łatwo zdobyć. Dalej są Mikuła, Dudek, Taczała, Lorenc – to jest światowa czołówka juniorów.

U dziewczyn też jest tak dobrze?

U dziewczyn jest jeszcze lepiej! Szczerze: trzeba tylko patrzeć i nie przeszkadzać. Jest Ania Hertel, Stefania Rogozińska-Dzik, Weronika Fałkowska, Maja Chwalińska. No i oczywiście Iga Świątek. Ona ma wręcz niesamowite możliwości.

Przez lata kobiecy tenis w Polsce wyglądał tak: Agnieszka i długo, długo nic. To się zmieni?

To już się zmieniło. Przecież w okolicach 70. miejsca w rankingu jest Magda Linette, a do setki dobija Magda Fręch. Nie wiem, jak daleko obu uda się dojść, ale potencjał z pewnością mają. Fręch ma dopiero 20 lat, właśnie zadebiutowała w Wielkim Szlemie. Przed nią cała kariera.

A co jeszcze przed Agnieszką Radwańską?

Ona przez 10 lat była w pierwszej piętnastce, przez większość tego czasu w pierwszej dziesiątce. Teraz ma gorszy moment, ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Wiele dziewczyn miało takie wahania formy. Choćby Karolina Woźniacka, która spadła dość nisko, ale wróciła i wygrała Australian Open. Agnieszkę też na to stać.

Tak sądzisz?

Oczywiście. Jak uważasz, jaka jest jej motywacja po tylu latach? No przecież, na pewno nie pieniądze, których zarobiła już furę. Jedynym, co ją jeszcze napędza, jest marzenie o wygraniu szlema. Jej styl powoduje, że każdy punkt musi wybiegać, wyszarpać. To mocno eksploatuje.

A nie uważasz, że mogłaby więcej osiągnąć z innym trenerem niż Tomek Wiktorowski?

Nie sądzę. Tomek jest absolutnie topowym szkoleniowcem. Gdy kiedyś skończy pracę z Agnieszką, ustawi się do niego kolejka dziewczyn z czołówki.

W męskim tenisie też widzisz pozytywy?

Jasne, całe mnóstwo. Hubert Hurkacz rozwija się w takim tempie, że strach myśleć, gdzie się zatrzyma. To, co zrobił w końcówce poprzedniego sezonu i na początku tego, to był jakiś kosmos. Za nim jest Kamil Majchrzak, który od kiedy zaczął pracować z Tomkiem Iwańskim, robi nieziemskie postępy. Chłopaki już grają eliminacje do Wielkich Szlemów. Będą tylko lepsi. Średnia wieku w ATP to jakieś 25-26 lat. Hurkacz ma 21, Majchrzak 22.

Bliżej końca kariery jest za to Łukasz Kubot, lider rankingu deblistów. Skąd się biorą jego sukcesy?

Łukasz jest do wyrzygania profesjonalny. Kiedy gra turnieje w Sydney, mieszka u mnie, więc mogę mu się dokładnie przyglądać. Od momentu gdy się budzi, do momentu, gdy idzie spać, jest profesjonalistą w każdym calu. Tylko raz widziałem, żeby położył się po 23. Wiesz kiedy? Gdy wygrał Wielkiego Szlema! U niego nie ma żadnego przypadku, bardzo w siebie inwestuje. I powtarza swoje motto: szczęście sprzyja przygotowanym. To genialny przykład dla młodych zawodników, niezależnie od dyscypliny. Nikt o nim nie powie złego słowa, nie ciągną się za nim żadne skandale. Absolutny szczyt profesjonalizmu.

molenda kubot2

Jak dużo gry jeszcze przed nim?

Spokojnie może utrzymać się na topie jeszcze ładnych parę lat. On wie, po co trenuje i po co gra. Nie o każdym polskim tenisiście można to samo powiedzieć. Tenis na tym poziomie to nie talent, to ciężka praca.

A twój cel, jako trenera? Dojść z Alaną Subasić do poziomu WTA?

Oczywiście, to moja ambicja. Prowadzę ją od trzech lat i chciałbym dojść do największych turniejów. Ale to bardzo daleka droga, perspektywa 10 lat. Już dziś, w wieku 11 lat, jest około 700. miejsca w australijskim rankingu. 11-latka, dziecko! Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że przypadków drogi od juniora do zawodowca z jednym trenerem są raczej rzadkie. W każdym razie ja uważam, że nie trzeba być najlepszym trenerem na świecie, ale najlepszym dla danej zawodniczki. W byciu trenerem najważniejsze jest zaangażowanie. To, co robisz poza kortem, jest równie ważne, jak samo odbijanie piłek. No i oczywiście – musi być chemia między trenerem, a zawodnikiem. Jeśli chodzi o Alanę, żałuję tylko, że nie jest Polką. Choć oczywiście kilka słów zna.

Ale do Polski przyleciałeś bez niej?

Tak, zostałem zaproszony przez Polski Związek Tenisowy na kurs Elite Masters. Będą czołowi polscy trenerzy, bardzo się cieszę na to szkolenie. Prosto z Warszawy lecę z Łukaszem Kubotem na turniej do Barcelony, a potem wracam do domu, do Sydney.

Kibicować Adrianowi Mierzejewskiemu i polskim tenisistom, którzy akurat zawitają do Australii?

Dokładnie tak! Jestem przekonany, że nadchodzą złote czasy dla polskiego tenisa. Mówiłem wcześniej o Idze Świątek. Ta dziewczyna bez cienia wątpliwości ma wszystko, żeby być równie dobra, jak Agnieszka Radwańska. A ma jeszcze więcej: przykład ze strony Agnieszki. Kiedy siostry Radwańskie zaczynały, Polska była białą plamą na tenisowej mapie. Teraz, gdy Iga zaczyna poważną grę, ma w tyle głowy, że sukcesy są możliwe. Zdecydowanie: nie mamy się czego wstydzić. Dajmy trenerom i zawodnikom pracować. I jeszcze jedno: mniej hejtu, mniej narzekania, a wyniki przyjdą. O to jestem spokojny.

ROZMAWIAŁ JAN CIOSEK

Fot. Archiwum prywatne Adama Molendy

Opublikowane 26.04.2018 14:54 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
B123
B123

Dziwny artykuł Świątek podobno jest bardzo surowa to niby nowe pokolenie juniorów to ok 50 miejsca w rankingach juniorskich a on mówi o gigantycznych talentach. Oczywiście będzie lepiej przez ostatnie 25 była jedna Radwańska i meteoryt Janowicz więc ciężko żeby było gorzej (przynajmniej jeśli chodzi o ilość zawodników w 100 ATP/WTA) ale jakiś wielkich talentów wcale nie widać.

stennis.mu
stennis.mu

Zgadzam sie Adam, jest swietny klimat na rozwoj mlodych zawodnikow, sporo moich kumpli zajelo sie trenerka i wkladaja w to serce, na wyniki nie trzeba bedzie dlugo czekac 🙂

FalszywyProfil
FalszywyProfil

czegoś tu nie rozumiem, skoro o sukcesie decyduje stopa życiowa społeczeństwa, to dlaczego tylu dobrych tenisistów i tenisistek wypuszczają w Czechach, Słowacji, Rosji, a nawet Ukrainie i Białorusi?

Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020