Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Blogi i felietony

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ma najlepszą akademię w kraju. Dostarcza ona wychowanków gotowych do gry o mistrzostwo Polski. Zyskała reputację w Europie, dzięki czemu do stolicy Wielkopolski na zakupy wpadają przedstawiciele topowych lig Europy, zostawiając za sobą długie paragony.

Ale gablota trofeów Kolejorza w ostatnich latach głównie się kurzyła. Mało tego, w pucharach roztrwoniono znakomity współczynnik UEFA, który gwarantował rozstawienia we wszelkich eliminacjach. Teraz Lech miałby problem z rozstawieniem w pucharze Tymbarku.

Oto poznański węzeł gordyjski – ile futbolu w futbolu? Czy kibiców da się nakarmić dobrymi nowinami z dziedziny księgowości? Czy duma z zyskownego transferu trafiła kiedyś na sektorówkę? Czy ustępując starszemu kibicowi miejsca na trybunie, a potem pytając jak drzewiej bywało, dziadek z łzą w oku wspomina:

„Najwspanialej było, jak sprzedaliśmy Okońskiego”.

Tak zwany „modern football”, utożsamiany z wyższością Excela nad boiskiem, nie dotyczy Polski jeszcze w wielkim stopniu, bo jesteśmy zaściankiem. Ale przy Bułgarskiej czerpiące z jego filozofii dylematy już są kluczowe: niemal taśmowa produkcja talentów, a przy tym karkołomna, może nawet straceńcza próba zeswatania wygrywania z zarabianiem.

Lech w ostatnich latach głównie przegrywał. Nie ma z czym dyskutować – ugrał jedno mistrzostwo, raz wszedł do fazy grupowej Ligi Europy. Ambicje zawsze sięgały tytułu i długich rajdów w pucharach, a ostatecznie w mniej lub bardziej godny sposób przegrywał wyścig. Równoważyć żal miał kolejny głośny transfer z klubu, „duma” ze sprzedaży.

Można mówić o ofertach nie do odrzucenia, ale można też kłócić się, że Kolejorz był regularnie osłabiany. Transfery poprawiały humor księgowego, ale wybijały zęby zespołowi, przez co fety częściej odbywała się gdzie indziej. To jest możliwa interpretacja ostatnich lat, pewna ścieżka gdybania, którą można podążać. Wszystko bowiem zależy od pytania:

Czy rozwój akademii w klubie takim jak Lech uzasadnia wieloletnią posuchę w trofeach?

Czy w klubie o rozmiarach Lecha szkolenie może być celem nadrzędnym, który uświęca środki?

Przecież to piłka nożna. Ostatecznie, gdy odrzeć ją ze wszystkiego, chodzi o to, kto na koniec wygrywa. Odpowiedź powinna być prosta.

Ale moim zdaniem nie jest. Widziałem lepsze polskie drużyny niż Lech Poznań za czasów Roberta Lewandowskiego, kiedy stanowił wizytówkę Ekstraklasy. Wychowywałem się na Widzewie, który potrafił przystawić nóż do gardła późniejszemu triumfatorowi Ligi Mistrzów, tocząc wyrównane boje z topowymi drużynami kontynentu. A znakomita Legia z połowy lat dziewięćdziesiątych? A wieloletnie panowanie Wisły Kraków? Przecież to była – używając terminologii NBA – krakowska dynastia. Do czasów PRL nie będę sięgał w poszukiwaniu przykładów, choć byłoby ich bez liku, ale niech będzie, że wykręcą się innym ustrojem.

Te kluby za swoich złotych czasów nie myślały o fundamentach. Legia wkrótce po sukcesie w Champions League zyskała nawet możnego sponsora w postaci Daewoo, ale po długofalowych planach nie zostało nic poza szumnymi zapowiedziami, że Koreańczycy postawią w Warszawie obiekt na 60 tysięcy widzów.

Gdyby Lech poszedł tą samą drogą, pieniądze zainwestował głównie w zawodników, czyli głównie w pogoń za najbliższymi trofeami, na horyzoncie zawsze majaczyłaby peryferyjność. Przeciętność. Ktoś się zestarzeje, ktoś odejdzie, a nie znajdą się równie utalentowani następcy i koniec. Źródełko wysycha. Stajesz się ligowym średniakiem. Przerabialiśmy ten schemat wielokrotnie.

Moim zdaniem Kolejorzowi ten los, który przecież zna i dzielił go nie raz, nie grozi. Owszem, może złapać zadyszkę, skompletować koszmarny zespół na dany sezon, ale nie będzie to nic trwałego. Przecież i tak nie miał w ostatnich latach żadnej drużyny, która mogłaby równać się ze wspomnianym Widzewem, Wisłą czy Legią.

Ale nie było w polskich realiach klubu, który tak konsekwentnie zrealizowałby wyciągany od lat slogan o postawieniu na szkolenie młodzieży. Spójrzmy na trwałość tej struktury:

Lech Poznań Football Academy skierowane dla młodszych. Masowe szkolenie, zarazem pełniące funkcję powszechnego skautingu.

Cały kompleks wroniecki, czyli wymagająca dalszych inwestycji, ale już przyzwoita baza do szkolenia dla juniorów nastoletnich.

Wiedza jak szkolić, bo nie jest przypadkiem, że na turniejach LPFA Lech potrafi rywalizować z największymi markami kontynentu, a zarazem sukcesywnie, runda po rundzie, wprowadza kolejnych juniorów do bijącej się w czołówce Ekstraklasy drużyny.

Kontakty w Europie. Sprzedani z Kolejorza młodzi piłkarze w większości radzą sobie na Zachodzie – dla zagranicznych klubów to niezwykle istotny fakt.

Czysto biznesowo, nie tylko potrafią – trzeba uciec do takiej terminologii – wyprodukować jakościowy towar, ale też mają rynki zbytu, a także zbudowaną markę, która pozwala sprzedawać z pokaźnym zyskiem. Opierając się na tym, Lech już w poprzednim okienku zdemolował mit, według którego ten, kto wejdzie do Ligi Mistrzów, ucieknie finansowo reszcie stawki. Zarobił wielkie pieniądze, choć przecież nie przeszedł nawet Utrechtu.

Uważam, że poświęcenia były warte zachodu. To, co zbudowano, było warte nawet tuzina ewentualnych pięknych wspomnień i przejazdów otwartego autokaru przez Poznań. Cel faktycznie był nadrzędny i wielkim sukcesem jest to, że po drodze się nie zmienił, bo polskim klubom często do rozwoju brakuje właśnie uporu i konsekwencji działań. Jeden jedyny raz osławione długofalowe plany nie zostały wprowadzone na pół roku.

Ale jest też dla mnie jasne, że to koniec z wymówkami. Okres ochronny definitywnie się skończył. Maszyna szkolenia działa, nie potrzebuje krwawych ofiar. Teraz czas wygrywać i osiągać wyniki w Europie. Nic nie uzasadni już braku zwycięstw.

Lech poniesie klęskę jeśli nie zdobędzie mistrzostwa w tym sezonie. Jagiellonia to ambitny zespół i klub, ale budżetowo nie może równać się z Kolejorzem. Legia wydaje na piłkarzy więcej, ale przecież to aktualnie kłębek kłopotów. Jeśli Lechowi plecy pokażą warczący na siebie nawzajem zawodnicy z Warszawy, prowadzeni na finiszu przez świeżaka, którego największym osiągnięciem w CV jest chorwacka reprezentacja kobiet, będzie to kompromitacja.

Szatnią w Poznaniu dowodzi trener, który miał bardzo dużo czasu, aby Lech stanowił jego autorski projekt, nie kłaniający się przypadkowi. Zeszłego lata nie szczędzono na transfery i owszem, być może wpadka z Utrechtem mogła iść na karb braku zgrania, ale po blisko roku nie ma o tym mowy. Dzięki wygraniu rundy zasadniczej, Lech zagra u siebie zarówno z Jagą i Legią.

Ma wszystkie argumenty we własnych rękach. Nie powiem, że trzyma karetę asów, ale – powiedzmy – fulla dziewiątek na waletach jak najbardziej. Co więcej, wie, że inni mają gorsze figury.

Jeśli odejdzie od stolika z pustymi rękami, to wszelkie usprawiedliwienia, które jeszcze niedawno bym drobiazgowo analizował, tym razem staną się żenującą dziecinadą.

Po prostu sfrajerzy.

Leszek Milewski

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (66)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Optiv

Bardzo sympatyczne nakładanie presji na Lecha

bastion79
KS Milan

Spisek, spółdzielnia, terminarz, dziennikarze, całe środowisko przeciw i jeszcze presję nakładają! Jak żyć, jak zwyciężać?

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

b79: Sam wiesz najlepiej.
Fałszować, mordować, wspierac sie merdiami (drukować!) i fejkami, miec też wlasnych sedziów, ale i ich zastraszac przy kazdej niekorzystnej dla siebie decyzji.
No i tradycyjnie. Latac do niemcow po wsparcie.

Marcinecckie

No ale akurat ten tekst to prawda. Lech Bjelicy przegrał wszystko, co dało się przegrać. Albo jest to klub, który ma aspiracje do bycia najmocniejszym w kraju, albo jest mentalnie Piastem Gliwice i wielkim sukcesem będzie wicemistrzostwo. Legia i Lech, biorąc pod uwagę ich potencjał, powinny tę ligę zjadać, a nie drżeć o wynik do 37. kolejki. A że Legia w tym sezonie gra nieziemską padakę (patrz liczba porażek i 3 trenerów), to wypadałoby, żeby poznaniacy to wykorzystali.

Murphy

Szczególnie załatwili się w ubiegłym sezonie, przegrywając finał PP. Który dałby im granie od 3 rundy eliminacyjnej LE, cztery mecze do rozegrania mniej. A przez to dłuższy okres przygotowawczy, i faktyczną szansę na kolejny awans do LE.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Urocze złudzenie. Piłkarze o wartości 3 mln euro maja byc wiele lepsi od tych za 300k? Nie żartuj. Jasne. Są lepsi, ale nie o tyle, by wygrywać na luzie bedąc w słabszej formie. Nikt przed Lechem czy Legią nie klęknie.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

ZC: Zwłaszcza jak bedzie to 90 minut agresywnego pressingu i trzeszczących kości, bo te jak walec,
wyrównują wszystko.

Dymczasem

jak pilkarzyki maja czuc presje po wpisie przemyslen niejakiego pana Milewskiego na jakims portalu coraz czesciej okolosportowym to niech lepiej przestana grac w pilke. Dla wlasnego i naszego dobra. I obojetne czy ci kopacze sa z Poznania, Warszawy czy z gminy Żabno.

Pytadokolan

Lech jako jedyny w Polsce zbudował porządne zaplecze na mocnych fundamentach. To trochę taki Polski Arsenal. Chcą ładnie grać. Chcą szkolić. Mierzą w majstra a kończą na 2-4 miejscu. Ale to się opłaci. Jeśli nie w tym sezonie to za 2 lata. Wiadomo że kibic zawsze będzie marudził bo chce tu i teraz. Albo rybki albo akwarium.

MarioGol

W Arsenalu tak samo myśleli i na tytuł czekają już kilkanaście lat…

Vinni

No i co z tego? Lech jako jeden z nielicznych myśli o przyszłości nie tylko swojej, ale także naszej reprezentacji, bo przecież kiedyś ci zawodnicy będą tam grać. Wolę, aby stawiano w Polsce na akademie co w przyszłości zapunktuje niż ściągali szrot typu Eduardo czy Mauricio.

MarioGol

Widzę, że nie zauważyłeś ile tego szrotu w ostatnich latach i Lech też sprowadził, a zwłaszcza przed i w trakcie tego sezonu?
Jeśli dla kibica jest ważniejsze stawianie na wychowanków z akademii i to, że są sprzedawani za niezłe pieniądze, a w zamian mydli się oczy fanom sprowadzaniem bardzo przeciętnych obcokrajowców od wyników i zdobytych trofeów to czegoś nie rozumiem.
Czy obecny Lech gra lepiej choćby od tego, który zdobywał MP 2015? – na pewno nie, a nie będę nawet porównywał do tego za czasów Lewego czy Rudnevsa.
Legii nie zawsze to udaje się, bo zawodzą i reprezentanci, jak Necid czy Sadiku, ale choć próbują, a do Lecha jakie ostatnio cokolwiek znaczące nazwisko trafiło…
PS. A co do repry to zobaczymy, gdy zabraknie w niej Błaszcza, Piszczka, Grosika czy Lewego – już widzę tych godnych następców i nie mam na myśli tylko wychowanków Lecha.

FC Bazuka Bolencin

Repra po odejściu tych ludzi się zwyczajnie skończy. Będzie zbieranina, której nawet Nawałka nie ogarnie, bo ciężko będzie pod nich ułożyć jakikolwiek schemat, by się go potem gorliwie trzymać.
A co do szrotu, to od jakiegoś czasu sprowadza go do tej ligi każdy bez wyjątku – czy to Legia, Lech, Cracovia, Śląsk, Wisła, czy jakiś dowolny beniaminek. M.in. dlatego ta liga jest cienka jak dupa węża w ostatnim czasie.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Powiem (krótko) rzecz niepopularną.
Najpierw na takie mistrzostwo *KTOŚ* (sobaka-faka!)
musi dać… zielone swiatło,
Może i wszystko Lech ma w swoich nogach, ale to sędziowie
oceniają, kiedy one sa faulowane lub faulują.
Oczywiście, wystarczy każdy mecz rozpocząć strzałem
w okienko z 25 metrów, niestety, Lech tego zupełnie
nie potrafi (nawet nie próhuje) , miast tego chce wjechać do
bramki po „cudownych podaniach” lub wysokich, ale za to
lekkich dośrodkowaniach.

Rojber Hultajski

wjazd z piłką do bramki to juz taki nasz znak rozpoznawczy

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

RH: Ściślej…. nieskuteczny wjazd z piłką, zwł. po szybkiej
klepie wszędobylskiego i wszystkostrzelającego Majewskiego… w bramkarza 😉
Chcemy miec mistrza to gole od zaraz muszą zdobywać wszyscy i to zimna krwią.
Gajos, Khoblenko, Jevticz, Kostewycz i Situm, którego miejsce jest w polu karnym (i wokól), a nie na obronie,
gdzie zaraz łapie kontuzje, bo nie umie a za bardzo chce.

JesusChristPose
Legia Warszawa
Benis Jądro
K S K 1953

Może jako kibic Lecha, prezentuję nieco życzeniowe myślenie, ale wydaje mi się, że to w końcu musi załapać i sukcesy szkółki przełożą się na sukcesy pierwszej drużyny. Położono bardzo zdrowy fundament pod budowanie klubu i (mam nadzieję) kwestią kilku lat lat jest, aby drużyna zbudowana za niemałe pieniądze uzyskane ze sprzedaży zawodników, wspomagana wychowankami akademii, zaczęła wreszcie coś grać w Europie.

gryf01

Okazja w tym sezonie jest wyjątkowa. Nie ma dystrakcji w postaci pucharu jak w zeszłym roku, a rywale w lidze są beznadziejni.
Ale Lech też nikogo jeszcze nie olśnił. Narazie wtapia się w tło. Wpadka z Koroną jeszcze uszła im na sucho dzięki beznadziejności konkurencji. Następnym razem może być gorzej.

n0_thx

Szkoda, że Lech jest u nas ewenementem w tej kwestii. Przez tyle lat szkolenie w Polsce leżało i nikt za bardzo nie chciał się za to zabrać, ponieważ wiadome było, że efekty nie przyjdą ani za rok ani za dwa, tylko może za dziesięć, więc nie będzie można w krótkim czasie wypiąć piersi po medal.
Ale od kilku lat coś widocznie rusza do przodu. Całkiem sensowne akademia ma już większość klubów ekstraklasy, do tego kilka z niższych lig. W końcu też PZPN ze swojej strony dołożył cegiełkę. Może to zaprocentuje?

Król Roastów
FC Taciewo

„Przecież to piłka nożna. Ostatecznie, gdy odrzeć ją ze wszystkiego, chodzi o to, kto na koniec wygrywa. ”

Bardzo jednostronne podejście do tematu. Rutkowski, notabene biznesmen, a nie filantrop, może powiedzieć: „Przecież to biznes. Ostatecznie, gdy odrzeć go ze wszystkiego, chodzi o to, by na nim zarabiać.”.

VIKING
GermanIa Königshütte

Bardzo sympatyczny klub heh

20180422_022543.jpg
Astana-Scherife

Te kompleksy kibica Korony W-wy(obecnie wystepujaca pod nazwa Legia).

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

A-S: Nie, to taki chorzowski RAŚ-ista…
miłośnik niemiec i jej IV Rzeszy zapewne.
Z takim to nie pogadasz ani o Lechu, a tym bardziej o Korfantym!

VIKING
GermanIa Königshütte

JB Z tobą tymbardziej o niczym nie pogadasz bo reprezentujesz ciemnogród IV RP który umie tylko szczekać jak te małe pieski. Historię znasz wybiórczo a jak ktoś ma odmienne zdanie to atakujesz.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

v: Ten ciemnogród co był przeciwny zasypywaniu i zalewaniu *deficytowych polskich kopalń*
(gdy szwabskie grzały na całego), i co teraz dają niezły dochód?
Pewnie ten sam co niedawno strzelał do Górników?
A moze idzie o małżenstwa zboczenców, wolne macice
lub „ubogacenie” Śląska nie tyle niemieckim socjalem, ile…
muzułmanskimi emigrantami, szybko w liczbie 200-300 tysięcy?

VIKING
GermanIa Königshütte

Zgłoś się do odpowiedniego specjalisty bo tych wypocin się nie da czytać. Nie wkładaj tych ludzi rodem ze Śląska którzy walczyli o swoją godność do jednego wora razem z różnymi geszefciarzami. Polska korzystała pełnymi garściami z dobrodziejstw płynących ze Śląska. Spójrz na ręce tej czarnej sotni która żyje dzisiaj bez opodatkowania z krwawicy naiwnych ludzi którzy im rzucają pieniądze. Brak do ciebie słów wytworze chorej propagandy.

MarioGol

Nie ośmieszaj się, bo w Koronie Warszawa nie narobiono syfu(Fryzjer) na całą Polskę i włodarze nie musieli ewakuować się z całym dobytkiem do Legii?
A w ogóle porównywanie roku 1922 z 2006 jest groteskowe, jak piłka nożna w Polsce praktycznie dopiero raczkowała, a kraj był wyniszczony po 123 latach zaborów.
Śmieszki robiliście sobie kilkanaście lat temu z Lechiii/Olimpii Gdańsk, a teraz jawnie głupa palicie…

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Nie przeszkadzaj im! są teraz zajęci razem z Kostewyczem popieraniem Bandery…a ty im tutaj o niepodległości Polski…

MarioGol

Czy zakłamuję fakty?
Więc bardziej mnie śmieszą troglodyci „łapkujący” do dołu mój komentarz z moim ulubieńcem dawidkiem jankowiakiem na czele 😉

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Nie czytałeś historii Legii ?? to widać , słychać i czuć…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

LK: Historie Legii anno dominuj 2017/18
duzo lepiej od ciebie przedstawia BigB.
Fascynująca ta jego praca dokumentująca
ogrom krzywd Legii i obnażająca korupcję sędziów oraz powszechny spisek przeciwko stołecznym 😀

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Mówiłem że dla ciebie to największa tragedia… nie porażka Korupcjorza…nie lata bez Mistrzostwa, a sytuacja gdy Amika korzysta na pomocy sędziów ale Legia jest krzywdzona… cóż naucz się z tym żyć

marekwolskikonarek

Tak kurwa, kompleksy jakiegoś obsranego Poznania, czy też drużyny która ma całe dwa MP w ostatnich 20 latach. Co ma Korona Warszawa do tego, że tak jak pisał Wasz idol jesteście pizdy bez honoru co wypiely dupę na tradycję i historię i grają na licencji Amiki Wronki.

adrian92

Dokonaliśmy FUZJI z Koroną, najstarszym warszawskim klubem piłkarskim w 1922 roku (choć już 2 lata później Korona się reaktywowała jako oddzielny podmiot). Nikt tego nie kryje. Fuzja to nie przejęcie nazwy i tradycji jednego klubu na licencji i pozycji ligowej drugiego. Choć żeby nie było: ja uważam że Lech to dalej Lech, nie Amica, bo klub tworzą przede wszystkim ludzie wokół niego skupieni, a nie wpis w KRS-ie. Stąd nie rozumiem tego całego podniecania się dużej części polskich kibiców że ten klub to się połączył, tamten zniknął na kilka lat i wrócił, inny odrodził się od IV ligi itd… Jak tak chcemy to wszystko postrzegać, to zaraz się okaże że najstarsze polskie kluby mają po 25-30 lat…

dario armando

Argumenty sportowe tak ,ale na zdobywanie tytułów działa wiele czynników absolutnie niezależnych od Kolejorza .Inna sprawa ,że przy tak częstej zmianie dyspozycji naszych tuzów ekstraklasy może jeden Pan Bóg wie ,co oni do końca rundy zagrają.

Tomasz Kurzak

Sfrajerzeniem będzie tylko jeśli w Poznaniu zmienią filozofię działania, a nie jeśli nie zdobędą mistrzostwa. Budują po prostu to wszystko od fundamentów, a nie od fasady. Nie żyją ponad stan, tylko wydają to co mają – wystarczy zajrzeć do audytu Deloitte. Tam nie wypadnie trup z szafy, nie boją się kontroli skarbowej, czy komisji licencyjnej. Powstaje podstawa na której można zacząć robić ściany i która właśnie z ligowego topu nie zepchnie tego klubu przez wiele lat. Gdzie jest dziś Widzew? Jakie sukcesy miałaby Wisła gdyby nie Cupiał? Widzew jak widzicie miał tylko część fundamentów – kibiców – dlatego się odradza, Wisła również. Lech też ich ma, ale ewentualny nowy właściciel nie zastanie długów, tylko fajne obiekty treningowe, akademię, know how i zapłacone wszystkie rachunki.

Może to dziś Lechowi nie daje tych trofeów, ale sama stabilizacja sprawiła, że jest to w ostatnich latach drugi klub w tym kraju. W każdym większym mieście tak mogłoby to funkcjonować, ale jakoś się o tym nie mówi, bo sfrajerzone było wcześniej. Poznaniacy nie mieliby szans na mistrzostwo gdyby nie ta praca. Ich budżet nie wziął się z dupy i nie ma żadnych przesłanek, aby takiego budżetu nie mogli przez lata wypracować w Szczecinie, Wrocławiu, Krakowie, czy Łodzi. Także nie frajerzą, i nie sfrajerzą jeśli przegrają. Sukcesem jest to, że ich pozycja rośnie i rosła będzie. Sukcesy też w końcu przyjdą, to normalna kolej rzeczy. Nie dziś, to jutro. I potem poczytamy felietony o „źródle sukcesu” i dlaczego to inni tak nie działali. Nie kibicuję Lechowi na boisku, ale kibicuję Poznańskiemu modelowi klubu. Jest zdrowy. Gablota trofeów mało znaczy gdy klub upada. Ile znaczą przeszłe tytuły dla Ruchu Chorzów? Większość kibiców na trybunach jeszcze nawet wtedy nie żyła. Także niech w Poznaniu działają dalej, spokojnie, a być może za jakiś czas mistrzostwa, czy tam majstry jak mówią – będą normalką. Być może nie, ale z pewnością nie spadną z grona kandydatów do tego miana i nie zameldują się nagle w trzeciej lidze.

bastion79
KS Milan

„Poznaniacy nie mieliby szans na mistrzostwo gdyby nie ta praca.” i licencja z Wronek. Bez tego też nie byłoby szans na mistrzostwo.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Nie prawda.
Po prostu wymigano od placenia 12 mln pln. Ot co.
Z klubow podobne myki w Polsce robily Pogon Szczecin czy Widzew.

Tomasz Kurzak

Irytujące jest już to gadanie o tej licencji i Amice. Co nie jest zabronione to jest dozwolone i tyle. A ta cała tradycja ciągłości klubu nie istnieje tak czy owak, bo te wszystkie kluby, które upadały odbudowują się też jako prawnie inne podmioty. Oczywiście nie podobał mi się ten myk, ale skoro na dobre wyszło to nie zamierzam płakać. W ogóle to „amicowanie” brzmi jak kobieta wyciągająca brudy sprzed lat, bo nie ma w kłótni argumentów. Czyli gadacie jak baby. (z całym szacunkiem do kobiet, ale tylko te wyjątkowe tego nie robią)

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Bo u nas nikt w PZPN nie ma jaj, i nie zrobi tak jak to zrobił Austriacki związek z Wackerem Innnsbruck

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co ty p…sz?!
FC Wacker Innsbruck powstal w 2002 roku jako FC Wacker Tirol i roscil sobie bezpodstawnie prawa do herbu i dziedzictwa FC Tirol Innsbruck (ktory jebnal w 2002). Ale placic za herb i historie nie chcieli wiec dostali zakaz uzywania trademarks FC Tirol. Za to pozwolono im nazwe zmienic.
KKS Lech Poznan poznan nabyl herb i dziedzictwo od WKP Lech Poznan.
Tak samo jak „nowy” Widzew, Leeds czy Wimbledon.
Kwestia kasy.

PS. Pod kazdym artykulem o Lechu Leon Kameleon pierdoli te swoje farmazony. Buszewska z Bielan normalnie.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Odstaw to co bierzesz, bo albo bierzesz za mało albo za dużo. To Austriacki związek nie pozwolił na używanie herbu i historii bo tamten klub zbankrutował. Pieniądze „na kupno” nic tu nie miały do rzeczy.
Widzew to już kilka razy przekręcił wierzycieli…
Wimbledon – pytanie który…?
Niestety wierny uczniu Janki – jak nie ma argumentów, to walisz „ad personam” smutne to ale jak skończysz podstawówkę – zrozumiesz ( mam nadzieję )

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Link do zrodla. Ja jedyne co znalazlem, to zakaz nieuprawnionego uzywania nazwy, herbu i historii FC Tirol, w zwiazku z brakiem praw do ich uzywania przez klub FC Wacker.

A w druga manke masz historie z RB Salzburg gdzie OFB zakazal (po rebrandingu) twierdzenia, ze klub powstal dopiero w 2005. Powodem byl fakt, ze klub zmienil wlasciciela (oraz herb, barwy i logo) ale dalej byl to ten sam podmiot.

adrian92

TK: Wszystko fajnie (odnośnie tego szkolenia młodzieży, wielki szacun do akademii Lecha) tylko szkoda że ten wąż w kieszeni Rutków jest aż nazbyt agresywny. Zarobiliście jak pamiętam 11,5 mln euro+opcjonalnie 1,5 w bonusach. Spokojnie można by zaryzykować i wydać z tego 5-6 mln na naprawdę konkretnych (na polskie warunki) zawodników na te pozycje gdzie nie ma obecnie młodego, dobrze rokującego Polaka. Niech ci młodzi ogrywają się u boku dobrych graczy, którzy pozwolą im się wznieść na wyższy poziom, będą dla nich mentorami.. A na te pozycje gdzie ci młodzi są można pozyskać za darmo (oczywiście nie liczę kontraktów) trochę gorszych gości, którzy będą tym młodym robić konkurencję i stanowić będą alternatywę na wypadek gdyby wychowankowie nie robili takich postępów, jakich się po nich spodziewano. Bo, obiektywnie patrząc, jeżeli chodzi o transfery z innych klubów, to Lech bawi się w taką samą loterię jak Legia. Raz trafi się Gytkjaer, raz NBN… Tu polska tradycja zaciągów z przypadku jest w Poznaniu podtrzymana. Także te ściąganie wg klucza geograficznego…. Była moda na Jugosławię, teraz na Duńczyków, zaraz pewnie będą Egipcjanie….Legia tu jest chociaż bardziej konsekwentna bo ciągle stawia głównie na Jugoli. Co zresztą Lechowi też dobrze wychodziło, zresztą ludzie stamtąd przez swoją ambicję i jednocześnie podobieństwo kulturowe do nas są niemalże idealnie skrojeni pod polskie kluby.
Ja uważam że jakby Lech podjął takie ryzyko i latem zeszłego roku szarpnął się na kilku mniej przypadkowych gości, czy to w ekstraklasie, czy w ligach takich jak serbska, bułgarska czy czeska, takich którzy grają tam regularnie i wyróżniają się na tle szarej (jak i u nas) masy reszty ligowców, to dziś miałby nie oczko, a co najmniej dziesięć przewagi nad Legią i Jagą, a w ostatnich 3-4 kolejkach wystawiał by skład ze średnią wieku 21-22 lata i ogrywał tym samym kolejne talenty. No, ale to chyba nie z Rutkami za sterem…

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Zaden polski klub nie zaplacil (poki co) za gracza wiecej niz 1.5 mln eur. Tak w skrocie:
1. Jedza (wypozyczenie i tansfer) – 1.5 mln eur
2. Nagy – 1 mln eur

I tyle z transferow za 1 mln eur.

Poza tym kto „z powazniejszych” graczy przyszedlby do zespolu z Kartoflanej, co nawet w LE nie gra?
I jeszcze trzeba by kominy placowe tworzyc jak w Legii.

Nie tedy droga. Skoro zespoly z podobnymi budzetami daja rade to pakowanie kasy w „a moze sie sprawdzi” jest bez sensu.

adrian92

TK: Aha, i co do tej licencji pełna zgoda. Szkoda tylko że to ogólnopolska tradycja, w Legię takie gadanie też jest wymierzone, a to fuzja z Koroną, a to „założenie od nowa” po wojnie. Takie samo głupie gadanie. Albo przyznajemy się że klub to konkretna firma, to wtedy data rozpoczęcia działalności Legii to 1997 rok, a Lecha 2000 r. Albo uznajemy że klub to ludzie, tradycja, herb itd. tak jak na całym świecie (w innych krajach też by się tak samo można czepiać do większości drużyn, ale jakoś nikt tam tego nie robi) to wtedy kolejno 1916 i 1922…

marekwolskikonarek

W Poznaniu rodzi się coś wielkiego!

The BFIYEH

Frajerem sezonu, jeśli nie zdobędzie mistrzostwa, będzie klub który odjechał wszystkim na lata już dawno temu a teraz przed sezonem dostał 20mln euro z LM.
Lech to Wielkopolska a więc praca u podstaw. Za dobrą organizacją prędzej czy później przyjdą też wyniki.

marekwolskikonarek

Dokładnie! W Poznaniu rodzi się coś wielkiego!

Giacore

Jednego w tym tekście mi zabrakło. Poszukiwanie nowej drogi zostało spowodowane błędami w budowaniu kadry i ogromnym zadłużeniem. Jednak postawienie na akademie niestety było równoznaczne z cięciami w innych działach. Bardzo na tym oberwał dział scoutingu i sądzę, że tutaj jest pies pogrzebany słabych wyników. Odbudowa scoutingu to jakieś 4-5 sezonów. Także za jakieś 3 lata Lech będzie wychodził na wyższy poziom.
Mistrzostwo w tym roku jest obowiązkiem.

marcin4231

Ja wiem czy tak taśmowo produkują wychowanków. Tak z 5 lat słyszę , że Lech ma super akademie i w tym czasie sprzedali z niej 4 piłkarzy.
Linetty
Bednarek
Kędziora
Kownacki
Wychodzi poniżej jednego za rok.

facemob

Dobrze to porównaj to teraz z innymi klubami eklapy, bo ja co roku słyszę odkąd żyję że to Legia ma super akademię dla której przecież Bielik porzucił Lecha. NO i zrób trochę większy research bo zapomniałeś chociażby o własnie Bieliku, Bereszyńskim, Fabiańskim itp itd.

The BFIYEH

Tak jak Bielik czy Bereszyński można podciagnąc to Fabiańskiego nie za bardzo. Meteoryt

marcin4231

No ze generalnie jest slabo ze szkolenie to sie zgodze. Ale tez z tym tasmowym szkoleniem Lecha to przesada. Fabianski i Bielki to nie sa wychowankami Lecha. Predzej bym Kaminskiego podciagnal bo w miare dobrym klubie gra.

Transilvanian Nosferatoo
Odlew Poznań

Słyszysz i nie pamietasz. To masz tu listę chociażby reprezentantów Polski z różnych szczebli:
U16 – Łukasz Bejger, Jakub Kamiński, Filip Marchwiński, Jakub Niewiadomski i Łukasz Szramowski.
_
U17 – Wiktor Pleśnierowicz, Karol Smajdor, Oskar Nowak i Szymon Czyż
_
U19 – Marcin Grabowski (latem przejdzie prawdopodobnie do Wisły Kraków), Jakub Moder, Michał Skóraś, Tymoteusz Puchacz (wypożyczony do Zagłębia Sosnowiec) oraz ex-lechita Serafin Szota
_
U21 – Robert Gumny, Kamil Jóźwiak i Dawid Kownacki
_
Kadra A – Bartosz Bereszyński, Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński, Karol Linetty i Dawid Kownacki

marcin4231

Z tych wszystkich druzyn U to moze ze dwoch sie nada. Jakby sprawdzil Legie lub Zaglebie to pewnie byloby podobnie. Nie mowie ze szkolenie jest zle. Ale nie jest na pewno tasmowe.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Z wychowankow Legii w tej chwili niw gra absolutnie nikt.
Jest wychowanek Gwarka/Gornika, Szamotul, Zaglebia, Aluminium Konin, Cracovii czy Wkry Zuromin, ale z Legii null. Za to z Lecha piatka.

The BFIYEH

Nie można też zapominać o solidnych ligowcach jak chociażby Drygas czy Drewniak

Wicher

Jeśli nie będzie sędziował im Marciniak, zwłaszcza meczu z Legią, to mają szansę
.

facemob

Niestety ale tu w Poznaniu jesteśmy królami frajerstwa jeśli chodzi o wygrywanie. Fajnie by to było zmienić

Maciekfutbol

W Akademii Lecha Poznań jest bardzo dużo zdolnych zawodników w samych juniorach jest dużo Reprezentantów Polski . Na obozy reprezentacji narodowych czy konsultacje poszczególnych kadr z Lecha w 2017 roku bylo aż 48 piłkarzy.Świadczy o tym że Lech ma bardzo dobry sztab szkoleniowy i warunki do pracy.Wiadomo że wszyscy młodzi piłkarze którzy marzą gry w Ekstraklasie mogą nie mieć tyle szczęścia co Gumny, Klupś itd.Ale są dalej piłkarzami !!! i śmiało mogą grać w 1 lub 2 lidze.Powinniśmy się wszyscy cieszyć że mamy taką Akademię i życzę wszystkim klubom aby mieli taką samą jak Lech Poznań bo to jest siła naszej polskiej piłki.

qdlaty81
WIDZEW

Pierdolenie.
Akademia ma wlasnie na biznesowym celu to, zeby zapewnic klubowi relatywnie stale i niezalezne od wynikow pasywne przychody z transferow.
A jak to finalnie podniesie budzet klubu na tyle zeby mogl rywalizowac na arenie polskiej i europejskiej to wtedy klub wlaczy sie do walki (patrz Ajax).
Takze jak dla mnie teza troche naciagana

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek Kiezun

Można na kolanie usiąść i napisać tekst ale takie składanie liter bez ładu i składu byle mieć podkład pod szydere jeśli skończą na 2-3 miejscu nie przystoi. Tzn przystoi na tym portalu, bo tu każdy farmazon przechodzi. Nie trzeba być wyjątkowo bystrym, żeby zauważyć, iż Legia raczej zwolniła zaciągnięty hamulec (Jaga z resztą też) i gra zaczyna się od początku. Legia ma problemy? Można powiedzieć, że kontrolowane. Bo co to za problemy skoro w ciągu tygodnia mogą odrobić stratę do lidera.

Keffas

Czemu Lech nie potrafi wygrać Centralnej Ligi Juniorów?

wpDiscuz

INNE SPORTY

WARSZAWA 17.05.2018 
KONFERENCJA PRASOWA  PRZED BOXING NIGHT 14 NARODOWA GALA BOKSU --- PRESS CONFERENCE BERORE BOXING NIGHT 14 NATIONAL BOX GALA  
MARCIN NAJMAN   
FOT. ANNA KLEPACZKO/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
26 maja, 11:40