Na kłopoty… Kucharczyk! Legia w finale Pucharu Polski!
Weszło

Na kłopoty… Kucharczyk! Legia w finale Pucharu Polski!

Legia długo odgrywała dziś scenariusz, którym męczy wszystkich wokół w bieżącym sezonie – była nudna i apatyczna. Znów wyglądało na to, że piłkarze prędzej rozwiążą problem głodu na świecie, niż wymyślą jak zdobyć bramkę. A jednak! Tym razem udało się dobić do happy endu i choć pewnie do wielu to jeszcze nie dociera – zarówno do obozu zabrzan, jak i tego warszawskiego – to właśnie Legia zagra w finale Pucharu Polski!

Goście układali sobie ten mecz bardzo starannie, dokładnie i cierpliwie, jakby budowali domek z kart, ale cóż, taki jest futbol, że jedna nierozsądna decyzja rujnuje całą konstrukcję. Loska popełnił błąd – niepotrzebnie wychodził z bramki, przeliczył się, a potem złamał przepisy, zagrywając piłkę ręką poza polem karnym. Choć komentujący ten mecz Tomasz Hajto tysiąc razy wykrzyczał, że piłka najpierw trafiła bramkarza w udo, a dopiero potem w rękę, nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. Frankowski musiał golkipera wyrzucić z boiska i podyktować rzut wolny. Tu przechodzimy do błędu numer dwa po stronie zabrzan – przy strzale mur rozstąpił się, jakby Mojżesz wydawał instrukcje, a to tylko Kucharczyk zamknął oczy i walnął, ile fabryka dała. Wpadło, bo najwyraźniej Suarez trochę boi się piłki, przez co Pawłowski, który wszedł do bramki, nawet nie drgnął.

A potem trwało przeciąganie liny: Górnik wytrzyma do dogrywki, by Brosz mógł przy krótkiej przerwie wydać komendy graczom na kolejne pół godziny, czy też Legia skończy sprawę wcześniej? Od początku pachniało tą drugą opcją. Gospodarze może nie dochodzili do stuprocentowych okazji – trudno tak bowiem nazywać uderzenia z dystansu i serię wrzutek w pole karne – ale śmierdziało tym golem. I w końcu wpadło: Pasquato posłał idealne dośrodkowanie na głowę Niezgody, a ten z bliska nie dał szans bramkarzowi.

Łazienkowska wpadła w szał radości, ale taki wymieszany z niedowierzaniem: „to się naprawdę udało, naprawdę potrafimy wygrać jakiś ważny mecz i zaraz powalczymy o trofeum na Narodowym?”. Nic bowiem przed golem Kucharczyka na to nie wskazywało, skoro uderzenie niedawnego banity było pierwszym celnym strzałem Legii w meczu. A Górnik raz po raz dochodził do swoich okazji, już w 20. sekundzie powinien prowadzić, lecz Angulo, zamiast strzelać, chciał poszukać Żurkowskiego podaniem, a ten ostatecznie został uprzedzony przez Pazdana. Później zabrzanie wciąż próbowali, uderzenia Angulo i Żurkowskiego odbijał jeszcze Cierzniak, ale bramkarz Wojskowych przy rzucie rożnym trochę zgłupiał. Nie wyszedł do dośrodkowania Kurzawy, piłka spadła w okolicach piątki, a że w tym miejscu stał Hlousek, to zaliczył swojaka. Wówczas wydawało się, iż Legii nic nie uratuje.

Jednak dziś stanęło tylko na „wydawaniu się”. Nie rozumiemy czasem futbolu: tydzień temu Legia była lepsza i prawie przegrała, dziś była słabsza, a jednak zwyciężyła. Nie ma jednak co się szczypać, to prawda: najsłabsza Legia od lat wciąż ma szansę na dublet.

Legia Warszawa – Górnik Zabrze 2:1

Kucharczyk 74′ Niezgoda 90+8′ – Hlousek (s) 56′

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (246)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Laguna

Zaczęło się…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Oczko1

Sorry ale muszę zapytać, gdzie była ta kontrowersja? Oglądałem cały mecz i z tego co pamiętam bylo dobre sedziowanie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman

oj Janko, na bank Twój „nacisk na forach” wymusza właściwe sędziowanie. A później przychodzą fazy wstępne do faz przedwstępnych i…..juz nie można zwalić na Legię

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116

3/4 meczu chwalić Górnika, w tym samym czasie jechać po Legii jak po szmacie. Awans Legii.No kuźwa klasyk.

seal

Hajto załapał się do galerii sław kurnika to czego można było po nim oczekiwać.

przemo00116

Hajto przechodził sam siebie.Jakbym nie znał wyniku to bym pomyślał że Górnik z 4:0 prowadzi.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Hajto to błazen i tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Hajto był mistrzem na końcu jak próbował wmówić wszystkim ze granie ręką poza polem karnym jest zgodne z przepisami.
Ciekawe czy jak Malarz zagrał łapą w Poznaniu i dostał czerwień to też był jakiś obrońca bramkarskiej głupoty?
No ale jak Ktoś tak robi grajac przeciw Legii to nagle milion obrońców że moze jednak kartka się nie należała, moze nieumyślnie wepchnął piłkę za siebie za plecy. Moze wiatr mu ją nastrzelił..
To norma. Każda decyzja krzywdząca Legię jest sprawiedliwa natomiast każda decyzja spprzyjająca Legii jest wynikiem układu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek

Janko, problem Górnika jest przede wszystkim taki, że nic, ale to absolutnie nic nie przemawia za tym, że to nie jest meteoryt jakich wiele niemal co sezon przewija się przez eklapę.
schemat znamy:
awans z 1 ligi (aczkolwiek nie zawsze)
niespodziewanie świetny start sezonu logowego, w okolicy listopada zespół traktowany jest już jako polski absolutny TOP (zapominamy o tym co było pół roku temu)
słaby start wiosny – no tak, bo presja, kontuzja, bo zimno albo bo sędzia.
koniec wiosny – lekkie nadgonienie (gdy rywale już kładą na ten TOP lachę)
kolejny sezon – obrona przed spadkiem
jeszcze kolejny – wracamy do punktu wyjścia i czekamy hrzecznie na następnyj wystrzał meteorytowy jakies 10-15 lat.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

martinezr

Przepisy gry w piłkę są jasne – ręka bramkarza poza polem karnym jest rozsądzana zgodnie z przepisami dotyczącym piłkarzy z pola. Czy piłkarzowi z pola odgwizdali by rękę? Nie wiem, ale Legia na całej sytuacji straciła, bo w tamtej chwili każdy piłkarz i kibic wolałby bramkę, a nie czerwoną kartkę.
Na moje oko sędziowie chcieli przerobić Legię

Voitcus

Na dłuższą metę gol Kucharczyka z wolnego był cenniejszy, oczywiście też ze względów psychologicznych
1. Podstawowy bramkarz dostał kartkę, wszedł rezerwowy, grali w 10. Trudno to nazwać przerobieniem.
2. Kucharczyk pokazał, że bierze odpowiedzialność za zespół. To już nie jest jakiś tam koleś, co szybko biega. Wcześniej z Lechem strzelił karnego
3. Sposób, w jaki padł gol, był poniżający dla graczy stojących w murze i chyba na nich to wpłynęło mocno, być może dlatego Niezgoda przy golu mógł wyskoczyć wyżej
4. Bramkarz rezerwowy długo wchodził, mecz został przedłużony o dodatkowe minuty – ale mniej, niż bramkarz „ukradł” czasu. W efekcie bramkarz zabrał czas swojej drużynie.
5. Legia zobaczyła, że po straconym golu można wyrównać – tak chyba w tym sezonie jeszcze nie było.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fr33

W dobie panujących hasztagów chyba należy utworzyć #typowygórnik, Ile to oni punktów w taki sposób stracili, meczów zawalili to aż szkoda gadać. Cóż, ponoć młodość i bezkompromisowość ma swoje prawa… I tak brawa dla tych chłopaków za postawę.

drHouse
Górnik Boguszowice

Szacunek. Do finału awansowała drużyna, która przez cały sezon gra bez trenera. I jeszcze może wygrać Puchar Polski.

Murphy
KTS Weszło

I mistrzostwo. Choć o to będzie trudniej. Ale to ciągle możliwe.

PRT

Nie ma z kim przegrać. :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

było zagranie ręką?

Rejwen
PhoenixLk
Legia Warszawa

tak – tam też. Musiał to ch*j i wiadomo to od dawna

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

seal

Uczciwego:))))))) ależ doj.bal

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nick

„z biednego (i uczciwego) klubu,” który to klub podłożył się kiedyś KKS i wtedy KKS zdobył MP – spółdzielnia , karma wraca,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cantorro
Accrington Stanley

I własnie dlatego, że karma wraca, Pogoń Szczecin powinna z hukiem spaść z Ekstraklasy- bez walki, za darmo oddaje punkty Legii. W imię przyjaźni klubów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura

Bez przesady – frajerami to by byli jak by prowadzili albo kontrolowali sobie mecz przy korzystnym wyniku i dali sobie jebnąć w ostatniej minucie.
Oni byli zwyczajnie słabi, tak ciency, że nawet najsłabsza od kilku lat Legia musiała sama sobie gola strzelić, żeby Górnik miał wynik po jaki przyjechał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Karol_Krawczyk
FC ALBATROS

Szykuje się ciekawy, jak na ekstraklasowe możliwości, finał. Prawie jak Superpuchar w zeszłym roku, nie licząc podwójnej zmiany trenejro w Legii.

M.

Pan Klafurić długo trenerem Legii nie będzie.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

On jest trenerem tylko do końca sezonu, spokojnie.

Wacław Grzdyl

nikt już przez tego pana punktów pozbawiony nie będzie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Jakież Ty infantylne jesteś. Późne gimnazjum, wczesne liceum.
Na pewno przed mutacją.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Nie… Typowo człowiek z wiekiem mądrzeje.Chociaż tu mam wątpliwości.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Oczywiście. Skoro osądzam.
Chociaż wolę wersję, że to prawo siwych włosów.

kolor100

Dlaczego Mączyński nie gra w kolejnym meczu?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

belek

Nie byłbym taki pewny czy sędzia musiał wykluczyć Loske.. musi tylko.wtedy gdy zagranie ręką jest rozmyślne.. w innym wypadku może…

Screenshot_2018-04-18-22-33-53.png
technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Piłka trafiajac rękę Loski zmienila kierunek piłki przez co uniemożliwiła dalszą grę Niezgodzie.
Tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dzisiejsza jak i tamta sytuacja z Kostewtczem to 100% przewinienie.
Gdzie ty widzisz jakiś problem?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek

Problemem JB jest to, że ona widzi, że nie widzi…. to podobno jakaś choroba jest.

allende73

Zmieniła, wpadając pod nogi Kucharczyka, który chyba nawet umieścił piłkę w pustej bramce. Zatem nie pozbawiła realnej szansy drużyny przeciwnej do zdobycia bramki.

Wacław Grzdyl

jeśli Kucharczyk umieścił wtedy piłkę w bramce to siatka musiała być dziurawa

MaLk

Ludzie, to czy piłka zmienia tor lotu od dawna nie ma żadnego znaczenia według przepisów…
Decyduje tylko i wyłącznie „rozmyślność” zagrania piłki ręką. Jeśli jest ta „rozmyślność”, a zagranie pozbawia bramki lub realnej szansy na bramkę i jest poza polem karnym to jest czerwona kartka. Ale nijak nie ma znaczenia jak i w którą stronę odbiła się piłka, jeżeli zagranie ręką nie było rozmyślne (w rozumieniu przepisów gry w piłkę nożną).

Bartek BAchorski

Z innego paragrafu. Za przewinienie, które przerywa stuprocentową akcję(i nie powoduje karnego) jest czerwona kartka. Gdyby nie zatrzymał jej ręką to albo sama by się doturlała do bramki albo dopadłby ją Niezgoda i wjechał do pustej.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A jaki to przepis? Gry w bilard czy w cymbergaja?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

To, czy był to bramkarz czy jakikolwiek inny zawodnik nie ma ŻADNEGO znaczenia.

„Bramkarz zagrywający piłkę ręką poza polem karnym podlega takim samym restrykcjom z tego tytułu, jak pozostali zawodnicy. ” – tyle przepisy gry w piłkę nożną.

Krzysztof.Reperowicz

Tyle że bramkarz jest ostatni i jak zatrzymuje piłkę ręką to pozbawia przeciwnika bramki, bo piłkę można by wturlac. Zagranie na wprost bramki to czerwień

kibol

Mecz Sandecja -Lech ,bramkarz Sandecji specjalnie zagrywa piłkę ręką za polem karnym i czerwonej kartki nie było !!!
Tyle odnośnie sedziowania….

PhoenixLk
Legia Warszawa

zaciekawiłeś mnie tym meczem Sandecja – Lech… mógłbym prosić o linka?

Aerth

http://ekstraklasa.tv/skroty/sandecja-lech-0-0-zobacz-skrot-meczu/wdwwts

Pewnie chodzi o pierwszą akcję na tym skrócie, od 20 sekundy.

Krzysztof.Reperowicz

Jeśli dobrze pamiętam to tam bramkarz sam sobie zagrał, więc czerwonej nie mogło byc

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Kurwa mało nie umarłem.
Bramkarz gra w siatkówkę poza polem karnym a są tu jeszcze jacyś silący się interpretacjami.
Zreszta poza kopać się z koniem.
Wasz ból dupy jest dla mnie wystarczającą satysfakcją

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

zgodnie z losowaniem – to mecz wyjazdowy…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

oj tam oj tam

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Legia jak zwykle – grała masakrycznie słabo ale dominowała, kleiła te akcję(chociaż były słabiutkie) w odróżnieniu do Górnika który tak jak w meczu w Zabrzu czy ogólnie w tym sezonie grał na kontry.
Pierwszy różny dla Górnika i od razu bramka.
Potem na własne życzenie Loska wyleciał z boiska.
Gdyby nie wyleciał Loska, Górnik obrona Częstochowy i raczej by to oni byli w finale.
Wolny to nie gol, ale na szczęście Legionistów wpadło, a Kucharczyk to jednak serducho Legii.
Po golu była tylko kwestia czasu kiedy Legia wpakuje drugiego gola.
I nie rozumiem jak komentatorzy się spuszczali nad Górnikiem że niby byli lepsi.
Oddawanie piłki, kontry i niby drużyna lepsza…
Kurna futbol na poziomie II czy III ligi, a raczej pseudo futbol.
Już w Zabrzu Legia powinna zamknąć ten dwumecz gdzie zdominowała Górnik brutalnie, a Górnik dzisiaj tak jak w Zabrzu gol z dupy.
Naprawdę życzę Górnikowi aby zagrał w el. do pucharów i może wtedy co niektórzy zrozumieją co ten ich futbol jest warty.
Wklejam statystyki meczu jeżeli ktoś by się spinał że niby Górnik lepszy i w ogóle.

IMG_20180418_223134.jpg
allende73

Trochę nie rozumiesz określenia „lepszy”, „gorszy” (chociaż nie twierdzę, że w tym meczu Górnik był lepszy, ale to nie pierwszy raz rzuca mi się u Ciebie to w oczy), które często w ogóle są abstrakcyjne i czysto relacyjne, jak pojęcia „dobra” czy „zła”. Spójrzmy na to jednak tak. Skupiasz się na statystykach. Okey. Często oddają one sytuację. Czasem jednak nie, albowiem drużyna może celowo oddać pole gry, dobrze ustawiać się, blokować, przecinać i nie dopuszczać. Wówczas w statystykach to drużyna A będzie wyglądała na lepszą, w znaczeniu że oddała więcej strzałów, była więcej przy piłce, itd., ale nie weźmie się pod uwagę, że nie wiele z tego wynikało, bo drużyna B celowo i świadomie to uczyniła skutecznie się broniąc, bo chciała w ten sposób kontrolować grę i uderzyć z kontry. Dlatego też ślepe patrzenie na statystyki jest daremne. Nie oddają one zawsze rzeczywistości. W przypadku tego meczu to mam w ogóle wątpliwości, czy można mówić, czy jakakolwiek drużyna była lepsza i zasłużyła na wygraną? Legia, a dlaczego bo wygrała, czy dlatego że oddała 14 strzałów „Panu Bogu w okno”, nie potrafiąc przez większą część meczu skonstruować składnej akcji, nie mając nadal pomysłu na grę, rozegranie, gdzie praktycznie pomoc nie istniała? Dopiero trochę się o ruszyło kiedy czerwoną otrzymał Loska. Górnik, a dlaczego Górnik? Bo poza jedną stuprocentową sytuacją, też nic wielkiego nie pokazali. Owszem trochę te ich akcje były składniejsze, ale też nie bardzo, no i strzały takie, aby czasem Cierzniaka nie wystraszyć. Poza tym też problem z oddaniem strzału na bramkę i w sumie Hlousek bardzo im pomógł. Poziom jak całej naszej Ligii. Tragiczny i tyle.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nie kieruje się wyłącznie statystykami ale jeżeli ktoś nazywa zespół ,, lepszym” który tylko i wyłącznie gra kontrami to powodzenia.
Może niech w ogóle Lech, Jaga i Legia grają tylko kontrami skoro to taki super styl….
Gol Górnika w Warszawie tak jak i w Zabrzu to prezent Legii.
Już wtedy pisali niektórzy że Górnik prawie wygrał i był lepszy gdzie Legia zdominowała ich jak trampkarzy szczególnie w II połowie.

allende73

Ja akurat nie odnosiłem się do tego meczu, bo naprawdę jest coraz trudniej mówić w meczach pomiędzy drużynami z Ekstraklasy, iż ktoś faktycznie był lepszy, a przynajmniej na tyle, by można było to wyraźnie dostrzec. Taki marazm i bylejakość charakterystyczna dla naszej ligi. Górnik chciał grać mądrze i w sumie do tej czerwonej kartki grał od Legi mądrzej. Czy lepiej? Nie. Czy Legia grała Lepiej? No też nie, sorrki, ale jak można powiedzieć, że Legia grała lepiej skoro jej pierwszym celnym strzałem był ten bramkowy w 74 minucie, a pozostałe strzały lądowały albo 2 metry obok bramki, albo 2 metry nad bramką. Dopiero potem trochę wzięli się do roboty, ale to już w sytuacji kiedy Górnik grał w 10 i oddychał rękawami. No to fakt, że niektórzy tak pisali, niektórzy też przedstawiali ten mecz, jakby to Legia zdominowała Górnika, tak jakby to Barcelona czy Real grał z dowolną drużyną z polskiej B klasy. Ba w sumie to komentatorzy wówczas ten mecz tak przedstawiali. Nigdy nikomu die dogodzisz, bo coś takiego jak odbiór meczu jest stricte subiektywny, po prostu, zwłaszcza kiedy różnice nie są takie dramatyczne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Brazylia dostajaca 7 gongow z kontr od Germancow oraz Barca zbierajaca lomot od Bayernu lubia to.
Gole z kontry sienie licza i wogole kto ma mniejsze posiadanie pilki i mniej autow ten chuj.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Skoro byli lepsi to czemu nie strzelili kilku bramek?
Kto im bronił? Przecież byli lepsi.
Chyba zapominasz że dzisiejszy ich gol to samobój Legii, a w Zabrzu gdyby nie faul Legionistów to by Kurzawa nie zdobył bramki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Czy ja napisałem że Legia grała super?
Zagrali to co ostatnio grają czyli nic, ale pisząc i spuszczając się nad Górnikiem to ja nie wiem co trzeba mieć w głowie i mówię tutaj obiektywnie.
Jeżeli nie pamiętasz to zachęcam obejrzeć mecz z Zabrza a w szczególności II połowę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Ale gdzie ja zakłamuję?
Że super/hiper/mega Górnik nie potrafi wyeliminować słabiutkiej Legii która w tym sezonie gra cienko?
Moja wina czy Legii że Loska dotyka ręką piłki poza polem karnym?
A ty zapominasz że gdyby niefart i nieskuteczność Legii w Zabrzu to by było z 3-4:1

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

,,rzucasz jakis wynik teoretyczny 3-4:1 dla Legii… No wiec panie obiektywny,Gornik w koncowce mogl zapakowac 2 bramki. ”
Równie dobrze Legia w pierwszym meczu mogła strzelić 5 bramek.
Obejrzyj sobie drugą połowę z Zabrza i dopiero potem napisz bo jeżeli ktoś twierdzi że Legia tamtego meczu kompletnie nie zdominowała to ma coś z głową.
Górnik dopiero po przypadkowym wolnym ruszył na 10 minut.Tak to w Zabrzu nie istnieli.
,,No wiec Legia w tym roku nie dominowala w zadnym spotkaniu.”
Wiadomo, Legia gra w tym sezonie fatalnie ale pisząc takie farmazony tylko się osmieszasz.
,,Do czerwonej kartki Loski, Legia byla wyautowana… Rozumiesz? ” No chyba to logiczne, ty jak widać nie rozumiesz że drużyna która prowadzi wcale nie oznacza że jest lepsza.
Nie moja wina że Górnik jest za słaby na słaba Legię.

madoo

„Skoro byli lepsi to czemu nie strzelili kilku bramek?
Kto im bronił? Przecież byli lepsi.”
A kto bronił Legii strzelić te 3-4 bramki w pierwszym meczu, o których tak ciągle piszesz? Przecież byli lepsi, zdominowali Górnika.

JesusChristPose
Legia Warszawa

w spalonych był lepszy!

allende73

Nie, no jeszcze w faulach i czerwonych kartkach 😉

PhoenixLk
Legia Warszawa

Zdjęcie profilowe allende73:
Pytanie natury filozoficznej… Jeśli ktoś jest lepszy w czerwonych kartkach – to znaczy, że dostał ich więcej, czy też mniej? 😉

JesusChristPose
Legia Warszawa

moim zdaniem w czerwonych kartkach to Górnik rozgromil Legię 1 do 0!

PhoenixLk
Legia Warszawa

nic po tym pogromie, skoro My zajęliśmy w tej klasyfikacji drugie miejsce, a Górnik – przedostatnie…

Bartek BAchorski

Ale też nie było tak, że bramka dla Górnika jakoś świetnie wypracowana. Najpierw Jędza wykosił Remiego z czego zrobił się róg, a potem chwilę snu Cierzniaka wykorzystał agresywnym atakiem na piłkę Hlousek. Zresztą całym tym dwumeczem rządził ogromny przypadek szczególnie przy bramkach.

Kolomir

Kto by się spodziewał, że w dwumeczu dwóch polskich drużyn, które na wiosnę grają straszą padakę, o awansie zadecyduje przypadek :)

konik

„Tu przechodzimy do błędu numer dwa po stronie zabrzan – przy strzale mur rozstąpił się”
Radzę ponownie obejrzeć powtórkę.Przed strzałem Kucharczyka , dwóch legionistów wyskoczyło z muru a zawodnicy Górnika przesunęli się by tę lukę zakryć.Stąd dziura tam gdzie kucharczyk strzelał.

Voitcus

Tyle że Kucharczyk strzelał na oślep i nie mógł przewidzieć (a może mógł?…), że ta dziura tam powstanie.

Laguna

Celował w dziurę, jak to w życiu.

Wacław Grzdyl

od dzisiaj Kucharczyk ma ksywę Mojżesz,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Komentatorzy tego spotkania to takie dno że szkoda gadać.
Zamiast być obiektywni to mało co się nie zesrali nad Górnikiem jak to oni super grają.
No i ten Hajto….
Gość ma coś z baniakiem, on jak czasami coś powie to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać
,,pamiętajcie, jeżeli piłka odbije się od nogi, a potem trafi w reke to nie ma ręki”
To to złoto.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

W Zabrzu też była Legia bezradna?
Gdzie dominowała Górnik a Legioniści z 5 metrów na pustą bramkę nie strzelali?
Hajto jest cienki jak polsilver.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dobrze już ktoś napisał
,,Komentowali jakby co najmniej Górnik wygrywał z 3:0”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

„jak raz był jakis komentator mający związki z przeciwnikiem Legii”

Hmm… Mielcarski – jedyny wygwizdywany na Legii piłkarz Pogoni (za udział w rzezi `94, w której – ot, taka sytuacja pierwsza z brzegu – Wałdoch bezkarnie łamie żebra Zielińskiemu… inny piłkarz Zabrza strzela w twarz piłkarza Legii, a sędzia puszcza przywilej dla Górnika…)
Węgrzyn – 8 polskich klubów, ani razu w Legii
Baszczyński – Ruch, Wisła i Polonia…

Rzeczywiście – tylko Hajto ma związki z przeciwnikiem Legii…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

Rosłoń i Murawski… ktoś jeszcze?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

ciekawy temat, który zawsze mnie irytuje… przyjeżdża osoba do nowego miasta/kraju, po miesiącu wraca do siebie, i już – patrzcie państwo, jakie to światowe się zrobiło…

McMurphy

No to jak Górnik nie zrobi w tym roku pucharu , to nie pozostaje mu nic innego tylko zrobić tego miszcza 😉

KKS

W pucharach powinni zagrać bo Legia zdobędzie Puchar, a Górnik będzie 4.

PhoenixLk
Legia Warszawa

parafrazując… na Kuchym do Europy…

Jakby ktoś w lutym powiedział, że to Kuchy będzie strzelał karne i wolne… cóż – sugerowałbym wizytę u psychiatry…

Tekker
Fiorentina

Jak Kuchy zawiesi buty na kołku, to Legia będzie zagrożona spadkiem z eklapy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tekker
Fiorentina

Faktycznie, tam zostanie jędza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kfiatek

To ciekawe, komentarz dnia!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tekker
Fiorentina

Tego Dudy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rejwen

http://ekstraklasa.tv/arka-legia-1-0-antolic-zagrywa-reka-we-wlasnym-polu-karnym-sedzia-nie-zareagowal/l955n5

W polu bramkarz gra na takich zasadach, jak zawodnicy z pola.
Zdecydujcie się wreszcie.

PhoenixLk
Legia Warszawa

była ręka – od dawna piszę, że Musiał powinien odpocząć od sędziowania

MaLk

Odnośnie zagrania ręką przez Loskę, wyjaśnijmy kilka podstawowych spraw:
– to, że ręką zagrał bramkarz, a nie piłkarz z pola nie ma w świetle przepisów żadnego znaczenia, nie ma takiego przepisu, który by mówił, że za zagranie ręką przez bramkarza poza polem karnym samo w sobie należy się „z urzędu” jakakolwiek kartka, jest za to przepis, który mówi, że zagranie piłki ręką przez bramkarza jest traktowane tak samo jak przez każdego innego zawodnika;
– to, czy piłka po zetknięciu z ręką zmieniła tor lotu, odbiła się z korzyścią dla jednego czy drugiego też jest pozbawione znaczenia, przepisy nie przewidują, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie;
– zabronione jest rozmyślne zagrywanie piłki ręką, o tym czy jest rozmyślne, rozstrzyga się według przepisów, a nie według potocznego rozumienia tego pojęcia (przy czym podobno mityczne wytyczne Przesmyckiego, które były bardziej papieskie od papieża, czyli surowsze od interpretacji FIFA już nie obowiązują i zniknęły ze strony PZPN i nikt już nie wie jakie są aktualne wytyczne obowiązujące w Polsce);
– jeśli zagranie ręką było rozmyślne i jeśli było ono poza polem karnym, to z punktu widzenia przepisów, niezależnie od tego, czy zrobił to bramkarz, czy piłkarz z pola, ważne jest czy pozbawiło przeciwnika bramki lub realnej szansy na bramkę – jeśli tak, to czerwień z automatu.
—-
Standardowo w takiej sytuacji mamy więc do czynienia z problemem oceny, na ile zagranie Loski było rozmyślne. Wbrew pozorom, dywagacje Hajty na temat tego, na ile piłka odbiła się spodziewanie lub niespodziewanie od bramkarza (mniejsza o część ciała, ważne, że była dozwolona) mają sens, a nawet kluczowe znaczenie dla oceny sytuacji…

jedendwatrzy

Mnie to w sumie zastanawia, bo (zaznaczam, że jako kibic Lecha jestem skrajnie subiektywny :) ) jednak wg przepisów to moim zdaniem niekoniecznie jest ręka. W przepisach jest fragment o tym, że zagranie ma być rozmyślne, a wytyczne w ten oto sposób traktują sprawę ręki (załączony obrazek). Zaznaczmy, że nie ma znaczenia, czy jest to bramkarz czy zawodnik z pola. Dla Loski piłka była nieoczekiwana (odbiła się najpierw od biodra, czyli rykoszet, który jest traktowany jako piłka nieoczekiwana). Ręcę miał ułożone naturalnie oraz nie miał możliwości uniknięcia kontaktu z piłką. Szczególnie podobnie traktuje się jako piłkę nieoczekiwaną błąd techniczny, po którym zawodnik zostaje trafiony piłką w rękę. Oczywiście, jeśli uznamy, że zagranie rozmyślne, to wg przepisów jest to zabranie szansy przeciwnikowi na gola i czerwona kartka.

Tu jeszcze film od UEFA przy błędzie technicznym (traktowanym jako piłka nieoczekiwana): https://twitter.com/h_demboveac/status/971549097361539073

30707778_1613817695381875_1710956647604168471_n.jpg
MaLk

Moim zdaniem w tym przypadku raczej było to niekontrolowane odbicie się od części ciała, którą można zagrywać piłkę, skutkujące nieoczekiwanym kontaktem z ręką. Ale to ciągle kwestia mocno ocenna.

Problem z wklejonym diagramem z wytycznymi jest taki, że nikt nie jest w stanie stwierdzić, na ile one jeszcze obowiązują (bazują na słynnej twórczej interpretacji Przesmyckiego), a na ile zostały zastąpione przez inne, które podobno istnieją, ale których nikt z postronnych zobaczyć nie może, bo nie zostały opublikowane i nie da się jednoznacznie stwierdzić według jakich zasad obecnie polscy sędziowie mają rozstrzygać takie sytuacje…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Ta sprawa tyczy się tego co oznacza według sędziego rozmyślnosc. Tak jak z Kostewyczem roznyslnoscia było to że podniósł nieostrożnie ręce do góry biegnąc do spadajacej piłki, tak tutaj roznyslnoscia Loski było opuszczenie pola karnego i zatrzymanie piłki reka. Bo inaczej to tak jak powiedział Marciniak, a co zostało opatrznie zrozumiane, to przecież zawsze zawodnik przypadkowo dotyka, bo przecież nie chce dostać czerwonej czy karnego zrobić. Ale inaczej jest jak wybija piłkę i sobie przypadkowo ja nabije o rękę, a inaczej jak wybiega do piłki poza pole karne, okazuje się że jest spóźniony i wie że jak piłka przejdzie to będzie bramka. Udo i ręką to przypadek, ale to że wybiegł, wiedział co robi, wiedział co będzie jak Niezgoda zagra piłkę to już nie jest przypadek. Inaczej to zawsze byłby przypadek, no bo nie chciał przeciez tak zagrac, a że bramce zapobiegł to musi być kara jakaś.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kolego jesli wyskok to wedlug ciebie bieg to przerzuc sie na bierki albo brydza bo masz zerowe pojecie o pilce noznej. Kostewycz wyskakiwal do gornej pilki do czego normalnie uzywa sie rak. A ze zrobil to nieudolnie plus byl faulowamy przez Make to wyszlo jak wyszlo.

A co do reki to polecam poczytac przepisy bo decyduje celowosc. Jak obronca zostanie trafiony w lokiec majac reke przy ciele i tym lokciem zapobiega utracie bramki to zgodnie z przepisami gra powinna toczyc sie dalej. Ba nawet jakby nie mial rak przy ciele, ale pilka skozlowala itp. to tez nie powinno zostac odgwizdane przewinienie.

Nie podobaja sie przepisy to uderzaj do UEFA. Zaproponuj lepsze, jasniejsze, wspaniale przepisy internetowego kontestatora 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co robi Loska?
Wyskok.
Gdzie moze miec rece?
Na pewno nie przy dupie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

• the position of the hand does not necessarily mean that there is an infringement

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Mario
Ja wiem, ze jak sie uprzesz to bedziesz stal okoniem i twierdzil, ze naturalnym ulozeniem rak przy wyskoku (chodzi mi o poczatkowa faze ruchu, moze lepiej uzyc „przy wyskakiwaniu”) jest trzymanie ich orzy ciele.
Otoz nie jest to naturalne ulozenie ciala. Polecam krotka konsultacje z Wujkiem Google gdzie mozna znalezc opis motoryki wyskoku.
Krotko. Aby dobrze (wysoko i precyzyjnie) wybic sie z ziemi potrzeba uzywac rak. Wynika to z „konstrukcji” czlowiek :)

Na drugim i trzecim obrazku Loska juz sie wybil ziemi. Normalnie rece wowczas ida w dol/do tylu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kolego krotko PIERDOLISZ. Pierdolisz takie glupoty, ze wstyd.
Bramkarz poza polem karnym jest traktowany jak zawodnik z pola wiec nie ma znaczenia w tej sytuacji, ze to jest bramkarz.
Nie znasz przepisow to nie komentuj, bo poziom takich dyskusji jest zenujacy a brak wiedzy powoduje ze oczy krwawia.

Wskaz przepis ktory zabrania wyskoku w jakimkolwiek momencie trwajcej gry.
Wskaz przepis, ze poza polem karnym bramkarz jest traktowany jako bramkarz.
Wskarz przepis, ktory nakazuje surowiej karav przewinienia bramkarza poza polem karnym.

PS. Przepraszam za wulgaryzmy, ale czasem to mi juz rece opadaja, ze kibice znaja tak przepisy gry w pilke nozna, jak katolicy Bibile.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jedendwatrzy

Panowie, ale ja się absolutnie zgadzam, że jeśli uznamy rozmyślność ręki, to jest to czerwona kartka.

Ale (tu do MarioGol, dziękuję za przytoczenie przepisu), nieprawdą jest, że „Jeśli nawet ręka nie była rozmyślna, to i tak interwencja(czytaj-zagranie ręką) Loski było nieprzepisowe i pozbawiło Niezgody zdobycia bramki.” Właśnie o tę rozmyślność chodzi! Ponieważ jeśli nie było rozmyślności, to nie było przewinienia! :)

A jeszcze odnośnie do sytuacji z Malarzem – tam Malarz zagrał piłkę bezpośrednio, nie po rykoszecie, dlatego obie sytuacje (tamtą i tę dzisiejszą) trzeba rozpatrywać inaczej.

Dobrego dnia życzę!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

madoo

Wydaje mi się, że Ty źle interpretujesz. Po 1) „lub” jest między zdobyciem bramki, a realną szansą na zdobycie bramki.
Po 2) wg mnie z tą karą za coś innego to jest tak że: kara za rozmyślną rękę to napomnienie, a za niedopuszczalną interwencję zapobiegającą bramce to wykluczenie. Jeżeli w tej sytuacji zawodnik wykonuje rozmyślne zagranie ręką, to jest przewinienie, które kwalifikuje się „stopień wyżej” przez to że jeszcze zapobiega zdobyciu bramki. Jeżeli zaś nie ma przewinienia, bo zagranie nie było rozmyślne – nie można ukarać zawodnika, bo za co, za to że nie przewinił? :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tencowie

Jeżeli dla Ciebie kluczowe jest drugie zdanie czyli „… lub realnej szansy zdobycia bramki.”, to zauważ, że gra się toczyła dalej i przed gwizdkiem sędziego, do piłki dopadł Kucharczyk i spudłował (trafił w tylny słupek i boczną siatkę). Na miejscu sędziego kontynuowałbym grę i tyle. Loska popełnił błąd ponieważ wyszedł ale to wszystko. Wyskoczył do główki, Niezgoda był pierwszy i zagrał piłkę głową a ta odbiła się od biodra bramkarza i trafiła go w rękę. Wszystko w powietrzu, ręka naturalnie ułożona, bez szans na inną reakcję.
Generalnie wczoraj sędzia Frankowski dobrze sędziował i dziwię się, że nie został w tej sytuacji użyty VAR.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

I dlatego pod batogiem powinni ludzi logiki w szkolach uczyc.
Tragiczne wnioski z (w sumie) klarownego logicznie zapisu w jezyku polskim.
Zdanie sklada sie z warunkow (skladowe rownania logicznego) i rezultatu (wyniku dzialania logicznego).

Rownanie logiczne cytowanego przepisu:
A-> Zawodnik musi zostać wykluczony z gry (rezultat). Nie ma innej opcji.
B-> jezeli (w sytuacji gdy ponizszy warunek zostanie spelniony). Jezeli warunek nie zachodzi rownanie zostaje przerwane.
C-> pozbawia drużynę przeciwną zdobycia bramki lub realnej szansy zdobycia bramki (czyli pilka wcale nie musi zmierzac do bramki, moze to byc sytuacja i 40 metrow od bramki). Warunek konieczny. Czyli musi miec miejsce jedna z tych sytuacji.
„Lub” to koniunktor rozlaczny. Wystarczy ze zajdzie jedna z dwu opisanych sytuacji. „Lub” oznacza rowniez ze obie sytuacje moga wystapic jednoczesnie. Bardziej wiec pasowala by tu alternatywa rozlaczna „albo”. Bo raczej obie sytuacje nie moga miec miejsca jednoczesnie.
D-> poprzez rozmyślne zagranie piłki ręką (niedozwolone zachowanie warunkujace rezultat). Warunek konieczny. Czyli zagranie reka musi byc celowe.

Zapis logiczny rownania:
CDA.

Odnosnie kary. Wykladnia jest prosta: wykluczone jest stopniowanie kary. Jesli zagral rozmyslnie przez co pozbawil szansy na gola to za pozbawienie tej szany nalezy gracza wykluczyc.

A jak reka byla nieumydlna to nie ma przewinienia.

madoo

Ok, nie wyraziłem się może zbyt jasno, wczesna godzina 😀
Jeżeli ręka nie byłaby rozmyślna, to nie mogłoby być mowy o jakiejkolwiek grze faul. Drugie zdanie wynika z pierwszego, jeżeli jest rozmyślne zagranie ręką w takiej sytuacji -> karzemy za niedopuszczalną interwencję (bo to cięższe przewinienie). Ale jeżeli nie ma rozmyślnego zagrania ręką -> sędzia nie używa gwizdka, bo nie ma nieprzepisowego zagrania.
Sama kara nie musi wynikać z nieprzepisowego zagrania ręką (może być większa), ale to zagranie ręką jest konieczne, żeby w ogóle można było mówić o przewinieniu. W innym przypadku nie byłoby „niedopuszczalnej interwencji”.

@Nenad Bjelica zgadzam się z Miszczem Jodą – moim zdaniem stwierdzanie, że samo wyjście bramkarza z pola karnego może już być uznane za rozmyślność zagrania piłki ręką to jest spore nadużycie. Bramkarz poza polem karnym to normalny zawodnik.

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

„Właśnie o tę rozmyślność chodzi! Ponieważ jeśli nie było rozmyślności, to nie było przewinienia!”

Wyżej o tym pisałem, rozmyslnosc według definicji tego słowa ze słownika, a rozmyslnosc według przepisów piłki nożnej to dwie różne rzeczy. Sędziowie interpretują rozmyslnosc jako nierozważnosc. Jeśli biegniesz z rękami w górze, a przypadkiem piłka cię w nie trafi to jest to rozmyslnosc, bo wiedziałeś czym się to może skończyć. Jeśli wybiegasz poza pole karne jako bramkarz to jest to rozmyslnosc, bo wiesz czym się to może skończyć, a jednak idziesz. Sędzia nie ocenia czy on to rozmyślnie zrobił czy przypadkiem, bo mu do głowy nie zajrzy. Ocenia czy to było naturalne i przypadkowe czy z premedytacja i nierozważnie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No to zes jebnal jak lysy warkoczami o kant kuli.

Bramkarz poza polem karnym jest traktowany identycznie jak zawodnik z pola.
Wez zapoznaj sie z przepisami bo farmazony piszesz.
„Jeśli wybiegasz poza pole karne jako bramkarz to jest to rozmyslnosc, bo wiesz czym się to może skończyć, a jednak idziesz.”
Jakie to ma znaczenie wedle przepisow? I tacy „kibice” potem interpretuja slusznosc decyzji sedziowskich.
DRAMAT :(

Masz z przepisow:
• the position of the hand does not necessarily mean that there is an infringement

MaLk

Cieszę się panowie, że po tej długiej dyskusji doszliście do tego, co napisałem na samym początku, czyli konkluzji, że w tej sytuacji wszystko zależy od tego, czy zagranie ręką było umyślne, czy też nie.
Problem jest tylko jeden – nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie 😉

jedendwatrzy

MaLk, dokładnie tak, ja tylko wskazałem, że moim zdaniem (kierując się przepisami :) ) tej rozmyślności nie było, ponieważ piłka, ze względu na rykoszet, była nieoczekiwana, ułożenie rąk naturalne, a zawodnik nie miał możliwości uniknięcia kontaktu. I z tego względu dziwię się, że VAR nie zareagował – wytyczne chyba jasno mówią, że w przypadku rykoszetu traktujemy piłkę jako nieoczekiwaną, a w konsekwencji nie możemy w tym przypadku mówić o rozmyślności zagrania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Dalej pierdolisz jak potłuczony. Po raz trzeci jak krowie na rowie tłumacze, SEDZIA PRZYPADEK NIE ROZUMUJE NA ZASADZIE ZE NIE CHCIAL I MU PRZYPADKOWO SIE OSBILO. SEDZIA NIE ZAGLADA NIKOMU DO GLOWY CZY CHCIAL CZY NIE CHCIAL BO NIE MOZE TEGO ZROBIC. SEDZIA OCENIA CO ROBISZ NA BOISKU I JAK MACHASZ REKMI POZA POLEM KARNYM JAKO OSTATNI ZAWODNIK PROBUJAC PRZESTRASZYC NAPASTNIKA ALBO OBRONIC JEGO STRZAL TO DLA SEDZIEGO JEST TO JEDNOZNACZNE I BEZ PRZYPADKU. CZARNO BIALA SYTUACJA ZE CELOWO TO ZROBILES BO WIEDZIALES PO CO TAM Z LAPAMI POSZEDLES. WIEDZIALES CZEGO MOZESZ SIE SPODZIEWAC. WIEDZIALES CO MOZE SIE ZDARZYC. A JEDNAK WYCIAGNALES SWOJE LAPY I NIE MA PRZYPADKU W TAKIEJ SYTUACJI. CZY TO TAKIE TRUDNE DO ZROZUMIENIA?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Jest jednoznaczne. Bramkarz, ostatni zawodnik, za linią, macha rękami, napastnik główkuje, bramkarz blokuje, czyli rozmyślnie chce zatrzymać piłkę. Sytuacja czarno biala. Bo sędzia nie ocenia co zawodnik ma w głowie, tylko czy zachował się rozważnie czy nie rozważnie. Bramkarz machający przed napastnikiem rękami poza polem karnym to 100% nierozważne zachowanie, a więc wg przepisów umyślne zachowanie. Wasze pieprzenie, że od uda to przypadek więc nie wiadomo czy chciał czy nie chciał to tylko dla spiskowców spod znaku Varszawa przekupuje co roku PZPN żeby sędziowie gwizdali pod Legię.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Na innych portalach najwiecej płaczu jest o to, że Frankowski doliczył 7 minut. Oczywiście zupełnie ignorują fakt, że sam Pawłowski szykując się do zmiany „ukradł” 6

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

No niestety nie jest jednoznaczne. To znaczy nie w świetle interpretacji FIFA. Przypomnę, że FIFA interpretuje tzw. błąd techniczny w ten sposób, że jeśli zawodnik chce trafić piłkę „dozwoloną” częścią ciała i trafia sam siebie w rękę, to nie jest to rozmyślne zagranie piłki ręką, bo chce zagrać „normalnie”, a trafienie w rękę jest niezamierzonym przypadkiem. Nawet kiedy jest to jego ewidentny błąd techniczny.
Logika formalna w takim miejscu stosuje podejście „z większego na mniejsze” – czyli jeśli dozwolone jest więcej, to tym bardziej za dozwolone należy uznać zachowanie mniej godzące w zasady gry. Inaczej rzecz ujmując, jeśli po umyślnym, możliwym do skontrolowania zagraniu piłki trafiasz się przez swój błąd techniczny w rękę i nie jest to zagranie niedozwolone, to tym bardziej jeśli Ty nie tyle zagrasz, co ktoś trafi Cię piłką w część ciała, którą możesz zagrywać i piłka ta odbije się od Ciebie w sposób niekontrolowany, trafiając w rękę, która bezpośrednio nie znalazła się na linii strzału (piłka pierwotnie leciała nie tam, gdzie bramkarz tymi łapskami machnął), to rozmyślności nie powinno być.
No chyba że było jeszcze na tyle czasu, że realnie zdążyłeś zareagować umyślnym ruchem do piłki, co raczej fizycznie jest mało prawdopodobne w takich okolicznościach przyrody. I tak naprawdę tutaj jest pole do oceny dla sędziego. W tym konkretnym przypadku wychodziłoby na to, że zdaniem sędziego między odbiciem się piłki od biodra, a jej zetknięciem się z rękę Loska reagował ruchem do piłki lub usztywnieniem ręki.

Problem z tego typu sytuacjami jest taki, ze przez wiele lat takie trafienie siebie piłką w rękę było odgwizdywane jako faul, a ludzie nie do końca są świadomi, że to się zmieniło. Mało tego, jeszcze miesiąc czy dwa miesiące temu w Polsce obowiązywały słynne wytyczne Przesmyckiego, że – inaczej niż na świecie – u nas ciągle taki błąd uznawało się za rozmyślny. A jakie są aktualne wytyczne – wiedzą chyba tylko sędziowie…

Generalnie sytuacja byłaby klarowna, gdyby piłka trafiła Loskę bezpośrednio. Ponieważ jednak najpierw Loska zagrał ją biodrem, po prostu uznanie tego „gryzie się” z podejściem FIFA.

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Nawet nie chce mi się czytać tego co napisałeś bo już w drugim zdaniu sam siebie osmieszasz. To Niezgoda zagrał piłkę, a nie Loska, więc jak Loska mógł chcieć zagrać i zrobić błąd techniczny? To kompletnie różne sytaucje…… bądź powazny…. To Niezgoda tak oddał strzał. I moglibyśmy mówić tutaj o nabici i nieumyślności gdyby Loska nie był za polem karnym i nie miał rozłożonych rąk co dla Loski niestety jednoznacznie jest kwalifikujące się na nierozważne i celowe zagranie czyli czerwoną kartkę. Wszyscy są zgodni że to ewidentną czerwona, a wy zawsze macie problem i piszecie elaboraty, a żaden nawet kursu sędziowskiego dla okręgówki nie zrobil. Ale do komentowania oczywiście pierwsi.

MaLk

No i widzisz, nie przeczytałeś i się ośmieszyłeś. Bo nie doczytałeś, że najpierw piszę o zagraniu przez piłkarza we własną rękę i interpretacji takiego zagrania przez FIFA, a potem o wnioskowaniu logicznym z takiej interpretacji na zachowanie Loski, nigdzie nie twierdząc, że to to samo, ale rozważając, które zachowanie bardziej godzi w zasady gry.
A tak w ogóle, to już sam fakt, że dywagujesz o „nabiciu” świadczy o tym, że faktycznie, nie masz wiedzy o przepisach nawet na poziomie okręgówki, a tkwisz gdzieś w okolicach podwórkowej piłki z lat 80-tych, może początku 90-tych 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

To, że Loska jest ostatnim zawodnikiem jest rzeczą oczywistą i nigdzie nie polemizuję z tym, że skutkiem tej sytuacji było pozbawienie bramki. To kryterium jest oczywiście spełnione, więc jeśli sędzie sygnalizuje rękę, to czerwień z automatu – także gdyby Loska popijał sobie izotonika pod linią boczną, a ręką zagrałby ostatni zawodnik z pola.
Zostaje tylko dyskusja nad rozmyślnością zagrania, która jednoznaczna nie jest. Sędzia wybroniłby się tak naprawdę w każdą stronę.

Generalnie te „męczarnie” służą raczej do tego, żeby rozgryźć co na ten temat mówią przepisy (i sprostować widoczne tutaj głupoty rodem z podwórka typu specjalne traktowanie bramkarza, odniesiona korzyść, ręka nabita, wyjście bramkarza poza pole karne jako zagranie nierozważne w świetle przepisów itp.), bo rozmyślność pozostaje tu kwestią mocno ocenną (zwłaszcza że nie znamy aktualnych polskich wytycznych).
Moim zdaniem, które wyraziłem, bliżej tam jest do nieumyślności niż umyślności, ale jeden rabin powie tak, drugi inaczej. Nie zamierzam narzucać swojej interpretacji rozmyślności nikomu, raczej wymienić się opiniami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Był. W kartkach i faulach. Na koniec popraw pisownię.

max cavalera

#Let Football Win

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Milan w latach 90ch i 00ch mial pare gier, gdzie po wykluczeniu ich zawodnika dostawali takiego kopa, ze wygrywali 😉

adrianL

Można różne aspekty tutaj rozpatrywać,ale prawda jest taka,że Górnik nie wytrzymał tego meczu kondycyjnie.I małe ma tu znaczenie czerwona kartka.Jakby doszło do dogrywki,to Legia na spokoju strzeliłaby przynajmniej 2 gole.

Kolo
Górnik Zabrze

Gdyby Górnik grał w 11 nigdy nie było by dogrywki, bo legia to nawet do tego czasu celnego strzału nie oddała.

adrianL

Gdyby bramkarz mógł przerywać akcje sam na sam poza polem karnym ręką,to Górnik grałby w 11.Nawet wtedy Legia straty by odrobiła.Jeszcze raz:Górnik nie miał siły na 90 minut.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

,,Co chodzi o dwumecz to Legia przeszła do finału w pełni zaslózenie, jedynym jej błędem było to że nie wygrała pierwszego meczu 3:1, 4:1”
100% prawdy ale patrząc na komentarze, większość niejesy w stanie pojąć czegoś tak logicznego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Oczywiście że byli nieporadni ale nie wiem jak można pisać że Górnik był lepszy jak oni grali typowy autobus i czasami udało im się groźnie zagrozić z kontry.
Tak to dno i trzy metry mułu w wykonaniu Górnika.
Jeszcze gdyby oni akcje jak Legia tworzyli a tutaj zwykły antyfutbol był.
Co Legia straciła piłkę to w 90% dzida do przodu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

A mnie się wydaje że Wy sracie wyżej niż dupe macie, i wcale nie jesteście takim hegemonem jak uwazacie. Przed erą Lesnodorskiego mieliście nie wiele więcej tytułów MP od Lecha obecnie. Dzieki temu czlowiekowi zdobywaliście mistrzostwa regularnie, teraz go nie ma i zobaczymy jak to będzie wyglądało dalej. I z tym że Legia zawsze sobie poradzi byłbym ostrożny, nie wiesz co może stać sie za rok, dwa i w jakim miejscu będziecie się znajdować, bo na ten czas Mioduskiemu nie najlepiej idzie prowadzenie klubu samodzielnie, co widac po jego słowach i czynach,a Ty się zachowujesz jakby Legia była polskim Bayernem, do którego Wam baaaaaardzooooooo daleko, bo ja nie widzę dużej przepaści między Legią a Lechem czy nawet Jagielonią.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KamilS

Ten Twój właśnie.

dario armando

Gratulacje za wygraną dla Legii ,ale jeśli taka drużyna zostanie mistrzem Polski ,to zwyczajnie wycofajmy się z pucharów,bo oni nic a nic nie rokują.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Lechia 2 razy z rzędu na spokojnie ograła Arkę .która was ograła też bez większego problemu ,więc AKTUALNIE TO MOŻECIE SIĘ POPRZYGLĄDAĆ I ewentualnie podziwiać ten znacznie przerastający was AKTUALNIE zespół.Gratulacje wam kurwa złożyłem ,więc nie przypisuj mi jakichś złych intencji ,bo tej twojej Legii tez pseudointeligencie amerykański kibicuję tylko trochę mniej niż Lechii Gdańsk.Ale tak na uczciwie – największy budżet w kraju ,najlepsza kadra zespołu,a grą niestety nie zasługujecie na puchary ,bo na teraz mimo wszystko choć tez są gówniane to jednak bardziej od was zasługują- alfabetycznie bo sam nie wiem ,kto z nich powinien zostać mistrzem Polski.-Górnik.Jagiellonia ,Lech ,Wisła Kraków i Zagłębie. teraz możesz się pluć i napinać- ale takie są fakty -poziomem gry jesteście końcówką grupy mistrzowskiej i może nie uwierzysz ,bardzo mnie smuci ,że tak jest ,ale będac nr 1 kandydatem do wzmacniania pozycji polskiego futbolu na arenie międzynarodowej odstawiacie niesamowitą kaszanę.I tylko ewentualne ale mocno wątpliwe perspektywy są w stanie trochę poprawić .Ale być Legią Warszawa klubem który niedawno remisował z Realem i ogrywał Sporting ,to teraz patrzeć na was jest strasznie przykro bo absolutnie przypadkowo wczoraj wygraliście,a nawet Lubin absolutnie zasłuzenie was ogrywał

drabek

dario, my przerabiamy to co wy wcześniej. Bez trenera się nie da. Wszyscy to wiedzą tylko Szopen nie skumał i praktycznie gramy cały sezon bez trenera. Nawet Mandziara szybciej się połapał i zatrudnił trenera a nie kolejnego parodystę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Janko- dużo racji ,ale Lech pomimo różnych przeciwności powinien jednak wyrażniej TĘ SŁABĄ Legię wyprzedzać i nawet 80% pewnośc dorabiania u buków przez graczy Kolejorza w poprzedniej kolejce niewiele tu zmienia ,bo zbyt często też się błażnicie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrianL

Na szczęście już w pierwszym zdaniu zrobiłeś z siebie kretyna i nie musiałem dalej czytać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Dyskusja z Tobą to jak z dupą w nocy,szkoda czasu ,cienki w tej materii jesteś.niestety musiałem ci w końcu napisać prawdę .Zupełnie szczerze życzę zdrowia Tobie i twoim bliskim ,ale na moje posty mi nie odpisuj ,bo szkoda mi czasu na dyletantów .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dobrze że Górnik by coś osiągnął grając jedynie z kontry czy inni którzy odpadli we wcześniejszych fazach pucharu.

Szczepek
Legia Warszawa

Noi na przekór wielu osobom (komentatorom w tv, redaktorom weszlo, wiekszosci kibicow innych klubow) Legia w finale a ten mega super Gornik, jedyny uczciwy klub w PL jednak przegrywa. Co za niesprawiedliwosc losu, byli przeciez jak zwykle lepsi :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Gdyby nie czerwona z dupy dla Loski to nie wiadomo czy byliby w finale.

Wczoraj ogladalem Schalke-Eintracht. Komedia sedziowania i poemat jak z VARu kurwe zrobic.
Niefortunne wejscie Fernandesa (zoltko jak nic) w Goretzke. Sedzia wyciaga wlasciwy kartonik. Goretzka wrzeszczy na sedziego, pada na murawe (ogolnie komediodramat) no i sedzia idzie VARowac. Po ogledzinach wlepia czerwo.
Samego Goretzki dawno nie powinno byc juz na boisku bo w pierwszej polowie kolanem z premedytacja oraz bez pilki (ani ataku na pilke) wjechal w udo Boatenga, ktoryw efekcie musial zejsc z boiska. Nawet chuj zoltej nie zobaczyl.
Ale prawdziwa truskawka na torcie byly ostatnie minuty. Ping pong w polu karnym Eintrachtu, pilke barkiem przyjmuje di Santo i strzela wyrownujacego gola. Sedzia odgwizduje zagranie reka (faktycznie sie otarla, ale wg mnie ani celowe zagranie, ani toru lotu pilka nie zmienila). Oczywiscie tumult jak skurwysyn. Sedzia do VARu nie podszedl. Eintrach przetrwal te 3 minuty do koncowego gwizdja i jedzie do Berlina :)

PS. Pozdrawiam fanow Bundesligii.

Grandal
Legia Warszawa

Widać, że debili pokroju Hajty to tu sporo. Debata na temat zagrania ręką poza polem karnym?
Jasne, na sztandarach wypiszcie słowa mentora… „Oj, chyba piłka najpierw odbiła się od biodra, później od ręki więc karnego chyba nie ma.”
Kretyni jak Hajto. :)

Iksterminator
Górnik Zabrze

Gratulacje dla Legii za wygraną, ale jak czytam komentarze, że Legia wcale nie była gorszą drużyną, a jeszcze ktoś na potwierdzenie wrzuca statystyki to ręce opadają. Do 68 minuty czegoś takiego jak pomysł na grę w Legii nie było w ogóle, a strzał przy golu był pierwszym celnym – po prawie 70 minutach gry! Więc o czym tu dyskutować. Górnik wyszedł na ten mecz z określonym planem który realizował – szkoda, że brak doświadczenia zdecydował o przegranej, skoro chłopaki nawet w 10ke próbowali grać pressingiem to chyba nie byli przygotowani na taki rozwój sytuacji 😉 Generalnie nie wierzyłem, że dadzą radę przez 30 minut dogrywki praktycznie bez sensownych zmian więc może dobrze się stało, że Niezgoda trafił jeszcze przed przerwą – a szansa na rewanż niebawem, oby Górnik popsuł szyki naszemu Mistrzowi.
A swoją drogą to znamienne, że Legia, jako tak wielki klub, z ogromnym (jak na nasze warunki) budżetem, naszpikowany piłkarzami za miliony który jeszcze nie tak dawno miał uciec całej stawce o lata świetlne jest wstanie pokonać zespół złożony młodziaków z których niektórzy dopiero co grali w lidze juniorów w Szombierach Bytom dopiero kiedy Ci grają w 10ke to mam uśmiech na ustach. I tak jak pisałem na początku – gratuluje Legii zwycięstwa dziś, ale jeśli dalej tak pójdzie i nie zmienią filozofii, to za parę lat z tych wielkich planów budowania drużyny naprawdę wielkiej zostaną już tylko senne marzenia i wspomnienia o LM.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

A co reprezentował Górnik?
Że grali antyfutbol?
Tylko kontra, dzida i do przodu.
Gdyby byli lepsi to my wjebali Legii że 3:0 a ci jak i w Zabrzu dostali prezent od Legii w postaci bramki i wolnego.
Ty kolego nie rozumiesz że Legia grająca kompletne dno w tym sezonie ale to takie bardzo głębokie zagra w finale PP i ma jeszcze realne szanse na MP.
To tylko pokazuje że inne nasze drużyny reprezentują jeszcze bardziej żałosny poziom od słabej Legii.
Kto bronił innym polskim klubom zagrać w finale?
Co za patologiczne myślenie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ja pierdole czlowielu, a co prezentowala Legia?
Granie w cymbergaja, podanie wszerz boiska.
Do czerwonej kartki byli rownie efektywni co Gornik.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

No co prezentuje i prezentowała?
Gówno i tyle w temacie, różnica jest taka że ta słaba Legia w dwumeczu była lepsza od Gornika, a już szczególnie w pierwszym meczu. Jest w finale i ma szansę jeszcze o MP.
Taka że Legia próbowała coś tworzyć, Górnik dzida w długą i może się uda.Wiekszość groźnych akcji Górnika była po babolach Legii.
Gol po czym wpadł? A no po wylewie Legii gdzie jeden Legionista Remyego skasował.
Nie ma co profesjonalna taktyka i to drużyny która ma realne szanse na puchary….
Jeszcze będzie tak ze Górnik zajmie czwarte miejsce, a Legia może wygra PP, a sama będzie na miejscu premiowanym gra w eliminacjach.
Jeszcze raz napiszę, chociaz pisałem to wiele razy.
Nigdzie nie napisałem że Legia zagrała dobry mecz.
Czytaj ze zrozumieniem, to nie jest trudne.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

TJ
Jakbys nie uzywal przymiotnika „lepsza” to bym sie nie czepial.
Legia wygrala dwumecz? Wygrala.
Czy byla lepsza tego nie podejmuje sie oceniac, bo do momentu blednej decyzji sedziego o czerwonej dla Loski, Legianie oddala celnego strzalu na bramke i nie zdobyla gola.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Tyle że Górnik od początku ligi gra taki antyfutbol.
Daj Boże niech zagrają w eliminacjach to zobaczymy jak się ich taktyka kozacka sprawdzi.
Praktycznie wszystkie mecze oddają piłkę i czekają na kontry, jak sami mają coś stworzyć to majtki pełne i nic nie wychodzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek

szok!!!!! JB z sensem gada/pisze, WOW

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co to jest antyfutbol? Grali brutalnie polujac na nogi przeciwnikow? Nie.
Chcieli grac z kontry. Jak Nawalka z repra. I jak Polska grala to co ty okreslasz jako „antyfutbol” to doszla do 1/4 ME.
To nie jazda figurowowa czy skoki narciarskie. Nie ma dodatkowych punktow za wrazenia artystyczne czy ilosc/jakosc podan.

adrianL

I weź tu z nimi dyskutuj.Miszcz Joda wyczytał z Twojego posta twierdzenie,że Legia zagrała dobry mecz.A Janko uważa,że trener Górnika zakazał im strzelania bramek do 56 minuty i wymyślił sobie,że Cierzniak popełni błąd,po którym Hlousek strzeli samobója.

adrianL

Jeżeli faktycznie ktoś pisze,że Legia zagrała super mecz,to normalny nie jest.Tyle,że z tego co widzę,to posty są raczej kwestionujące zasadność czerwonej kartki dla bramkarza i ci co je piszą też normalni nie są.Mecz trwa 90 minut i tak go trzeba oceniać.A w przekroju 90 minut Legia była lepsza(z dwóch słabych drużyn) i wygrała zasłużenie.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Czy w Legii Malarz/Cierzniak powinni z własnego pola karnego strzelać na bramkę przeciwnika przy czym reszta drużyny znajdowałaby się w obrębie pola karnego żeby banda zjebów na Weszło w komentarzach nie próbowała podważyć ABSOLUTNIE KAŻDEGO gola warszawskiej drużyny? Przy Kostewyczu to było śmieszne, teraz jest po prostu niesmaczne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Misiu kolorowy poczytaj przepisy bo „reka” Kostewycza rozmyslna nie byla co sam kutas z gwizdkiem przyznal po meczu. A bez interpretacji zagrania jako rozmyslne nie mial prawa karnego podyktowac. Za to nie zauwazyl wczesniejszego zagrania Ukrainca na czerwo.

Loska tez nie zagral pilki rozmyslnie reka wiec wskaz mi prosze przepis na podstawie, ktorego odgwizdano jego przewinienie.

I nie twierdze, ze Legii sedziowie pomagaja. Po prostu byly to ewidentne bledy sedziow. Koniec kropka.

zielonywojownik

Hajto to jest błazen, kto takiemu człowiekowi pozwala komentować mecze. Przecież pierwsza była noga, dopiero potem ręka. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Górnik przegrał w doliczonym czasie przez swojego bramkarza. Los mu odpłacił za pajacowanie. Szkoda że na manicure nie poszedł po drodze.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Wole sluchac Hajte niz Zewlaka czy innego Juskowiaka, ktorzy sa poprostu nudni!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

trombel
RTS Rozsądek To Siła

Zabrakło informacji o tym jak zmieniły się składy obu zespołów w porównaniu z poprzednimi meczami

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Tak dla przypomnienia Marciniak:

-Powiedziałem sędziemu VAR co widziałem. Piłka ponad głową, ręka ponad głową – karny. On to samo mi potwierdził – tłumaczy Marciniak. – ZAMIAR NIE MIAL TUTAJ NIC DO ZNACZENIA. Trzy czwarte przewinień takie właśnie jest, że zawodnik czegoś nie chce zrobić. Albo to wynik spóźnienia albo lekkomyślności.

-Dla mnie ręka Kostewycza była nienaturalnie ułożona. To słowo klucz. To było lekkomyślne zachowanie zawodnika.

A co mowia przepisy:
Handling the ball involves a deliberate act of a player making contact with the ball with his hand or arm. The referee must take the following into consideration:
• the movement of the hand towards the ball (not the ball towards the hand)
• the distance between the opponent and the ball (unexpected ball)
• the position of the hand does not necessarily mean that there is an infringement

Za FIFA:
Football’s rules don’t consider the contact of the ball with a player’s arm or hand as illegal. Many misinterpret the rule as any contact of the ball with the arm or hand is an offence. The keyword here is „deliberate”.

I tacy sedziowie sedziuja. To samo z „reka” Loski. To jest po prostu kurwa dramat :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Stosujac dokładnie te same zapisy można udowodnić, że Lechowi się nie należał karny w meczu z Wisłą w 29 kolejce. Bo czy robiący wślizg zawodnik chciał zagrać ręką? No nie chciał, więc, stosujac Twoje interpretacje, koniec tematu. To teraz wyjaśnij dlaczego po tamtym meczu się tak zażarcie nie wykłucałeś, nie krzyczałeś „kurwa dramat” i smutnych minek nie robiłeś.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bo generalnie Lech czy Wisla mnie nie interesuje wiec meczu nie ogladalem. A Legia mnie interesuje i mecze ogladam. Ot i cala tajemnica :)

Nie jestem kibicem zadnego klubu wiec moge spokojnie ocenic sytuacje (co nie znaczy ze sie nie myle).

Masz bezstronny przyklad. Mecz Herscles-AZ gdzie pilka idaca w swiatlo bramki trafia (wg mnie przypadkowo) zawodnika w lokiec (reka jest przy ciele) inaczej wpadlaby do bramki. Ocen sytuacje.

Jak widac po minusach komentarzy frustratow i kibucow nie brakuje. Podalem przepisy i wypowiedz Marciniaka, ktory decyduje o podyktowaniu karnego wbrew przepisom.
To tak jakbys dostal mandat mandat za przekroczenie predkosci, mimo ze jechales zgodnie z przepisami.

Co do omawianej przez Ciebie sytuacji wg mnie nie powinno byc karnego dla Lech (patrzac na powtorki).

PS. A na zalaczonym obrazku masz jak to konekwentni sa panowie z gwizdkiem.

comment_194592_attachment_images_1-768x531.png
kotkameleon

Mity i propaganda.
Zasadniczo należy podziękować panu Hajcie za jego wykwity – na pewno obiektywne. Któż by mógł inaczej pomyśleć o byłym graczu Górnika Zabrze, który zapewne pamięta mecz Legia – Górnik z 1994 roku. Emocje, sympatie, to nie tak. Mogło być tak miło przecież, dowieść 0:1 i finał. Młodzi gracze z lokalnych podwórek, na przekór bogatej cudzoziemskiej Legii – piękny sen trwa i nagle bramkarz odwala manianę… Więc może tam było udo jednak? Zasadniczo mało było dywagacji, że bramkarz zagrał jako ostatni obrońca i pozbawił przeciwnika realnej szansy na zdobycie bramki.
A komentatorzy to już klasyka czytania wydarzeń. Ogólnie choroba większości – niestety.
Nic tak nie urzeka jak teksty – kibice Legii zaczynają gwizdać z niezadowolenia. Tak pan Iwanow powiedział, więc pewnie tak było, A już fakt, że piłka była wtedy w posiadaniu piłkarzy Górnika i gwizdy miały zdeprymować piłkarzy z Zabrza – nie do pomyślenia.
Ważny jest przekaz. Więc trybuny już w pierwszej połowie wygwizdują warszawską drużynę, a tam piłka dotknęła uda. I przekaz poszedł w świat.
Ku radości gawiedzi, bo skoro komentatorska wyrocznia tak orzekła, to tak pewnie jest. A skoro rzecz dotyczy Legii, to na bank tak jest, bo Legia to klub jak każdy inny.
Tylko potem wychodzą jakieś kompleksy. Nawet z tej słynnej Wisły za ery Cupiała, kiedy to po zdobyciu mistrzostwa, w autokarze piłkarze grzmieli: Legła, legła Warszawa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman

Janko, wyluzuj – za miesiąc będziesz się cieszyć z mistrza lub nie-mistrza dla innej ekipy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman

a co będzie wiekszą radościa: Lech miszczem czy Legia/legia/azjatycka ku…wa/tirówka/etc nie-miszczem? Właściwie do czego Ci potrzebny jest Lech? Ważne aby ci drudzy nie wygrywali wszystkiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grandal
Legia Warszawa

Ty masz ciętą ripostę?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon

Opisałem pewien stan właściwy – fakty. Akurat Wolski nie jest zbytnio prolegijny – pewnie dlatego, że sam grał w Legii i by nikt nie miał do niego pretensji o stronniczość.
Zasadniczo nie wiem jak wygląda komentarz w innych spotkaniach polskiej ligi, gdyż jestem szowinistą.
Nie wiem jaki stan umysłu jest w Warszawie ani Poznaniu, bo nie zwracam na to uwagi. Ale już sam fakt, że w stolicy Wielkopolski powstają takie dywagacje, świadczy o tym, że cały czas coś z czyjąś umysłowością jest nie tak, skoro ten problem – umysłu – ciągle jest na tapecie.
Oczywiście, NRD-ówek Azji nie obejmie rozumem, gdyż kultura rodem ze Wschodu liczy sobie wiele tysięcy lat. Więc wy tam sobie możecie co najwyżej popatrzeć, a skończy się tak jak z prymitywnymi tubylcami rodem z Oceanu Spokojnego. Ów lud, w trakcie II WŚ bacznie przyglądał się amerykańskim lotniskom i samolotom. I niby coś zrozumieli, bo lokalsi stworzyli własne lotniska i samoloty. Tylko sęk w tym, że wszystko zbudowali ze słomy.
I taka też umysłowość panuje na „zachodzie”. Wy tam wszystko wiecie lepiej, tylko w głowie słoma.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty