Na kłopoty… Kucharczyk! Legia w finale Pucharu Polski!
Weszło

Na kłopoty… Kucharczyk! Legia w finale Pucharu Polski!

Legia długo odgrywała dziś scenariusz, którym męczy wszystkich wokół w bieżącym sezonie – była nudna i apatyczna. Znów wyglądało na to, że piłkarze prędzej rozwiążą problem głodu na świecie, niż wymyślą jak zdobyć bramkę. A jednak! Tym razem udało się dobić do happy endu i choć pewnie do wielu to jeszcze nie dociera – zarówno do obozu zabrzan, jak i tego warszawskiego – to właśnie Legia zagra w finale Pucharu Polski!

Goście układali sobie ten mecz bardzo starannie, dokładnie i cierpliwie, jakby budowali domek z kart, ale cóż, taki jest futbol, że jedna nierozsądna decyzja rujnuje całą konstrukcję. Loska popełnił błąd – niepotrzebnie wychodził z bramki, przeliczył się, a potem złamał przepisy, zagrywając piłkę ręką poza polem karnym. Choć komentujący ten mecz Tomasz Hajto tysiąc razy wykrzyczał, że piłka najpierw trafiła bramkarza w udo, a dopiero potem w rękę, nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. Frankowski musiał golkipera wyrzucić z boiska i podyktować rzut wolny. Tu przechodzimy do błędu numer dwa po stronie zabrzan – przy strzale mur rozstąpił się, jakby Mojżesz wydawał instrukcje, a to tylko Kucharczyk zamknął oczy i walnął, ile fabryka dała. Wpadło, bo najwyraźniej Suarez trochę boi się piłki, przez co Pawłowski, który wszedł do bramki, nawet nie drgnął.

A potem trwało przeciąganie liny: Górnik wytrzyma do dogrywki, by Brosz mógł przy krótkiej przerwie wydać komendy graczom na kolejne pół godziny, czy też Legia skończy sprawę wcześniej? Od początku pachniało tą drugą opcją. Gospodarze może nie dochodzili do stuprocentowych okazji – trudno tak bowiem nazywać uderzenia z dystansu i serię wrzutek w pole karne – ale śmierdziało tym golem. I w końcu wpadło: Pasquato posłał idealne dośrodkowanie na głowę Niezgody, a ten z bliska nie dał szans bramkarzowi.

Łazienkowska wpadła w szał radości, ale taki wymieszany z niedowierzaniem: „to się naprawdę udało, naprawdę potrafimy wygrać jakiś ważny mecz i zaraz powalczymy o trofeum na Narodowym?”. Nic bowiem przed golem Kucharczyka na to nie wskazywało, skoro uderzenie niedawnego banity było pierwszym celnym strzałem Legii w meczu. A Górnik raz po raz dochodził do swoich okazji, już w 20. sekundzie powinien prowadzić, lecz Angulo, zamiast strzelać, chciał poszukać Żurkowskiego podaniem, a ten ostatecznie został uprzedzony przez Pazdana. Później zabrzanie wciąż próbowali, uderzenia Angulo i Żurkowskiego odbijał jeszcze Cierzniak, ale bramkarz Wojskowych przy rzucie rożnym trochę zgłupiał. Nie wyszedł do dośrodkowania Kurzawy, piłka spadła w okolicach piątki, a że w tym miejscu stał Hlousek, to zaliczył swojaka. Wówczas wydawało się, iż Legii nic nie uratuje.

Jednak dziś stanęło tylko na „wydawaniu się”. Nie rozumiemy czasem futbolu: tydzień temu Legia była lepsza i prawie przegrała, dziś była słabsza, a jednak zwyciężyła. Nie ma jednak co się szczypać, to prawda: najsłabsza Legia od lat wciąż ma szansę na dublet.

Legia Warszawa – Górnik Zabrze 2:1

Kucharczyk 74′ Niezgoda 90+8′ – Hlousek (s) 56′

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (246)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Laguna

Zaczęło się…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Oczko1

Sorry ale muszę zapytać, gdzie była ta kontrowersja? Oglądałem cały mecz i z tego co pamiętam bylo dobre sedziowanie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman

oj Janko, na bank Twój „nacisk na forach” wymusza właściwe sędziowanie. A później przychodzą fazy wstępne do faz przedwstępnych i…..juz nie można zwalić na Legię

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116

3/4 meczu chwalić Górnika, w tym samym czasie jechać po Legii jak po szmacie. Awans Legii.No kuźwa klasyk.

seal

Hajto załapał się do galerii sław kurnika to czego można było po nim oczekiwać.

przemo00116

Hajto przechodził sam siebie.Jakbym nie znał wyniku to bym pomyślał że Górnik z 4:0 prowadzi.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Hajto to błazen i tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Hajto był mistrzem na końcu jak próbował wmówić wszystkim ze granie ręką poza polem karnym jest zgodne z przepisami.
Ciekawe czy jak Malarz zagrał łapą w Poznaniu i dostał czerwień to też był jakiś obrońca bramkarskiej głupoty?
No ale jak Ktoś tak robi grajac przeciw Legii to nagle milion obrońców że moze jednak kartka się nie należała, moze nieumyślnie wepchnął piłkę za siebie za plecy. Moze wiatr mu ją nastrzelił..
To norma. Każda decyzja krzywdząca Legię jest sprawiedliwa natomiast każda decyzja spprzyjająca Legii jest wynikiem układu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek

Janko, problem Górnika jest przede wszystkim taki, że nic, ale to absolutnie nic nie przemawia za tym, że to nie jest meteoryt jakich wiele niemal co sezon przewija się przez eklapę.
schemat znamy:
awans z 1 ligi (aczkolwiek nie zawsze)
niespodziewanie świetny start sezonu logowego, w okolicy listopada zespół traktowany jest już jako polski absolutny TOP (zapominamy o tym co było pół roku temu)
słaby start wiosny – no tak, bo presja, kontuzja, bo zimno albo bo sędzia.
koniec wiosny – lekkie nadgonienie (gdy rywale już kładą na ten TOP lachę)
kolejny sezon – obrona przed spadkiem
jeszcze kolejny – wracamy do punktu wyjścia i czekamy hrzecznie na następnyj wystrzał meteorytowy jakies 10-15 lat.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

martinezr

Przepisy gry w piłkę są jasne – ręka bramkarza poza polem karnym jest rozsądzana zgodnie z przepisami dotyczącym piłkarzy z pola. Czy piłkarzowi z pola odgwizdali by rękę? Nie wiem, ale Legia na całej sytuacji straciła, bo w tamtej chwili każdy piłkarz i kibic wolałby bramkę, a nie czerwoną kartkę.
Na moje oko sędziowie chcieli przerobić Legię

Voitcus

Na dłuższą metę gol Kucharczyka z wolnego był cenniejszy, oczywiście też ze względów psychologicznych
1. Podstawowy bramkarz dostał kartkę, wszedł rezerwowy, grali w 10. Trudno to nazwać przerobieniem.
2. Kucharczyk pokazał, że bierze odpowiedzialność za zespół. To już nie jest jakiś tam koleś, co szybko biega. Wcześniej z Lechem strzelił karnego
3. Sposób, w jaki padł gol, był poniżający dla graczy stojących w murze i chyba na nich to wpłynęło mocno, być może dlatego Niezgoda przy golu mógł wyskoczyć wyżej
4. Bramkarz rezerwowy długo wchodził, mecz został przedłużony o dodatkowe minuty – ale mniej, niż bramkarz „ukradł” czasu. W efekcie bramkarz zabrał czas swojej drużynie.
5. Legia zobaczyła, że po straconym golu można wyrównać – tak chyba w tym sezonie jeszcze nie było.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fr33

W dobie panujących hasztagów chyba należy utworzyć #typowygórnik, Ile to oni punktów w taki sposób stracili, meczów zawalili to aż szkoda gadać. Cóż, ponoć młodość i bezkompromisowość ma swoje prawa… I tak brawa dla tych chłopaków za postawę.

drHouse
Górnik Boguszowice

Szacunek. Do finału awansowała drużyna, która przez cały sezon gra bez trenera. I jeszcze może wygrać Puchar Polski.

Murphy
KTS Weszło

I mistrzostwo. Choć o to będzie trudniej. Ale to ciągle możliwe.

PRT

Nie ma z kim przegrać. :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

było zagranie ręką?

Rejwen
PhoenixLk
Legia Warszawa

tak – tam też. Musiał to ch*j i wiadomo to od dawna

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

seal

Uczciwego:))))))) ależ doj.bal

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nick

„z biednego (i uczciwego) klubu,” który to klub podłożył się kiedyś KKS i wtedy KKS zdobył MP – spółdzielnia , karma wraca,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cantorro
Accrington Stanley

I własnie dlatego, że karma wraca, Pogoń Szczecin powinna z hukiem spaść z Ekstraklasy- bez walki, za darmo oddaje punkty Legii. W imię przyjaźni klubów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura

Bez przesady – frajerami to by byli jak by prowadzili albo kontrolowali sobie mecz przy korzystnym wyniku i dali sobie jebnąć w ostatniej minucie.
Oni byli zwyczajnie słabi, tak ciency, że nawet najsłabsza od kilku lat Legia musiała sama sobie gola strzelić, żeby Górnik miał wynik po jaki przyjechał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Karol_Krawczyk
FC ALBATROS

Szykuje się ciekawy, jak na ekstraklasowe możliwości, finał. Prawie jak Superpuchar w zeszłym roku, nie licząc podwójnej zmiany trenejro w Legii.

M.

Pan Klafurić długo trenerem Legii nie będzie.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

On jest trenerem tylko do końca sezonu, spokojnie.

Wacław Grzdyl

nikt już przez tego pana punktów pozbawiony nie będzie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Jakież Ty infantylne jesteś. Późne gimnazjum, wczesne liceum.
Na pewno przed mutacją.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Nie… Typowo człowiek z wiekiem mądrzeje.Chociaż tu mam wątpliwości.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Oczywiście. Skoro osądzam.
Chociaż wolę wersję, że to prawo siwych włosów.

kolor100

Dlaczego Mączyński nie gra w kolejnym meczu?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

belek

Nie byłbym taki pewny czy sędzia musiał wykluczyć Loske.. musi tylko.wtedy gdy zagranie ręką jest rozmyślne.. w innym wypadku może…

Screenshot_2018-04-18-22-33-53.png
technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Piłka trafiajac rękę Loski zmienila kierunek piłki przez co uniemożliwiła dalszą grę Niezgodzie.
Tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dzisiejsza jak i tamta sytuacja z Kostewtczem to 100% przewinienie.
Gdzie ty widzisz jakiś problem?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek

Problemem JB jest to, że ona widzi, że nie widzi…. to podobno jakaś choroba jest.

allende73

Zmieniła, wpadając pod nogi Kucharczyka, który chyba nawet umieścił piłkę w pustej bramce. Zatem nie pozbawiła realnej szansy drużyny przeciwnej do zdobycia bramki.

Wacław Grzdyl

jeśli Kucharczyk umieścił wtedy piłkę w bramce to siatka musiała być dziurawa

MaLk

Ludzie, to czy piłka zmienia tor lotu od dawna nie ma żadnego znaczenia według przepisów…
Decyduje tylko i wyłącznie „rozmyślność” zagrania piłki ręką. Jeśli jest ta „rozmyślność”, a zagranie pozbawia bramki lub realnej szansy na bramkę i jest poza polem karnym to jest czerwona kartka. Ale nijak nie ma znaczenia jak i w którą stronę odbiła się piłka, jeżeli zagranie ręką nie było rozmyślne (w rozumieniu przepisów gry w piłkę nożną).

Bartek BAchorski

Z innego paragrafu. Za przewinienie, które przerywa stuprocentową akcję(i nie powoduje karnego) jest czerwona kartka. Gdyby nie zatrzymał jej ręką to albo sama by się doturlała do bramki albo dopadłby ją Niezgoda i wjechał do pustej.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A jaki to przepis? Gry w bilard czy w cymbergaja?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

To, czy był to bramkarz czy jakikolwiek inny zawodnik nie ma ŻADNEGO znaczenia.

„Bramkarz zagrywający piłkę ręką poza polem karnym podlega takim samym restrykcjom z tego tytułu, jak pozostali zawodnicy. ” – tyle przepisy gry w piłkę nożną.

Krzysztof.Reperowicz

Tyle że bramkarz jest ostatni i jak zatrzymuje piłkę ręką to pozbawia przeciwnika bramki, bo piłkę można by wturlac. Zagranie na wprost bramki to czerwień

kibol

Mecz Sandecja -Lech ,bramkarz Sandecji specjalnie zagrywa piłkę ręką za polem karnym i czerwonej kartki nie było !!!
Tyle odnośnie sedziowania….

PhoenixLk
Legia Warszawa

zaciekawiłeś mnie tym meczem Sandecja – Lech… mógłbym prosić o linka?

Aerth

http://ekstraklasa.tv/skroty/sandecja-lech-0-0-zobacz-skrot-meczu/wdwwts

Pewnie chodzi o pierwszą akcję na tym skrócie, od 20 sekundy.

Krzysztof.Reperowicz

Jeśli dobrze pamiętam to tam bramkarz sam sobie zagrał, więc czerwonej nie mogło byc

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Kurwa mało nie umarłem.
Bramkarz gra w siatkówkę poza polem karnym a są tu jeszcze jacyś silący się interpretacjami.
Zreszta poza kopać się z koniem.
Wasz ból dupy jest dla mnie wystarczającą satysfakcją

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

zgodnie z losowaniem – to mecz wyjazdowy…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

oj tam oj tam

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Legia jak zwykle – grała masakrycznie słabo ale dominowała, kleiła te akcję(chociaż były słabiutkie) w odróżnieniu do Górnika który tak jak w meczu w Zabrzu czy ogólnie w tym sezonie grał na kontry.
Pierwszy różny dla Górnika i od razu bramka.
Potem na własne życzenie Loska wyleciał z boiska.
Gdyby nie wyleciał Loska, Górnik obrona Częstochowy i raczej by to oni byli w finale.
Wolny to nie gol, ale na szczęście Legionistów wpadło, a Kucharczyk to jednak serducho Legii.
Po golu była tylko kwestia czasu kiedy Legia wpakuje drugiego gola.
I nie rozumiem jak komentatorzy się spuszczali nad Górnikiem że niby byli lepsi.
Oddawanie piłki, kontry i niby drużyna lepsza…
Kurna futbol na poziomie II czy III ligi, a raczej pseudo futbol.
Już w Zabrzu Legia powinna zamknąć ten dwumecz gdzie zdominowała Górnik brutalnie, a Górnik dzisiaj tak jak w Zabrzu gol z dupy.
Naprawdę życzę Górnikowi aby zagrał w el. do pucharów i może wtedy co niektórzy zrozumieją co ten ich futbol jest warty.
Wklejam statystyki meczu jeżeli ktoś by się spinał że niby Górnik lepszy i w ogóle.

IMG_20180418_223134.jpg
allende73

Trochę nie rozumiesz określenia „lepszy”, „gorszy” (chociaż nie twierdzę, że w tym meczu Górnik był lepszy, ale to nie pierwszy raz rzuca mi się u Ciebie to w oczy), które często w ogóle są abstrakcyjne i czysto relacyjne, jak pojęcia „dobra” czy „zła”. Spójrzmy na to jednak tak. Skupiasz się na statystykach. Okey. Często oddają one sytuację. Czasem jednak nie, albowiem drużyna może celowo oddać pole gry, dobrze ustawiać się, blokować, przecinać i nie dopuszczać. Wówczas w statystykach to drużyna A będzie wyglądała na lepszą, w znaczeniu że oddała więcej strzałów, była więcej przy piłce, itd., ale nie weźmie się pod uwagę, że nie wiele z tego wynikało, bo drużyna B celowo i świadomie to uczyniła skutecznie się broniąc, bo chciała w ten sposób kontrolować grę i uderzyć z kontry. Dlatego też ślepe patrzenie na statystyki jest daremne. Nie oddają one zawsze rzeczywistości. W przypadku tego meczu to mam w ogóle wątpliwości, czy można mówić, czy jakakolwiek drużyna była lepsza i zasłużyła na wygraną? Legia, a dlaczego bo wygrała, czy dlatego że oddała 14 strzałów „Panu Bogu w okno”, nie potrafiąc przez większą część meczu skonstruować składnej akcji, nie mając nadal pomysłu na grę, rozegranie, gdzie praktycznie pomoc nie istniała? Dopiero trochę się o ruszyło kiedy czerwoną otrzymał Loska. Górnik, a dlaczego Górnik? Bo poza jedną stuprocentową sytuacją, też nic wielkiego nie pokazali. Owszem trochę te ich akcje były składniejsze, ale też nie bardzo, no i strzały takie, aby czasem Cierzniaka nie wystraszyć. Poza tym też problem z oddaniem strzału na bramkę i w sumie Hlousek bardzo im pomógł. Poziom jak całej naszej Ligii. Tragiczny i tyle.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nie kieruje się wyłącznie statystykami ale jeżeli ktoś nazywa zespół ,, lepszym” który tylko i wyłącznie gra kontrami to powodzenia.
Może niech w ogóle Lech, Jaga i Legia grają tylko kontrami skoro to taki super styl….
Gol Górnika w Warszawie tak jak i w Zabrzu to prezent Legii.
Już wtedy pisali niektórzy że Górnik prawie wygrał i był lepszy gdzie Legia zdominowała ich jak trampkarzy szczególnie w II połowie.

allende73

Ja akurat nie odnosiłem się do tego meczu, bo naprawdę jest coraz trudniej mówić w meczach pomiędzy drużynami z Ekstraklasy, iż ktoś faktycznie był lepszy, a przynajmniej na tyle, by można było to wyraźnie dostrzec. Taki marazm i bylejakość charakterystyczna dla naszej ligi. Górnik chciał grać mądrze i w sumie do tej czerwonej kartki grał od Legi mądrzej. Czy lepiej? Nie. Czy Legia grała Lepiej? No też nie, sorrki, ale jak można powiedzieć, że Legia grała lepiej skoro jej pierwszym celnym strzałem był ten bramkowy w 74 minucie, a pozostałe strzały lądowały albo 2 metry obok bramki, albo 2 metry nad bramką. Dopiero potem trochę wzięli się do roboty, ale to już w sytuacji kiedy Górnik grał w 10 i oddychał rękawami. No to fakt, że niektórzy tak pisali, niektórzy też przedstawiali ten mecz, jakby to Legia zdominowała Górnika, tak jakby to Barcelona czy Real grał z dowolną drużyną z polskiej B klasy. Ba w sumie to komentatorzy wówczas ten mecz tak przedstawiali. Nigdy nikomu die dogodzisz, bo coś takiego jak odbiór meczu jest stricte subiektywny, po prostu, zwłaszcza kiedy różnice nie są takie dramatyczne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Brazylia dostajaca 7 gongow z kontr od Germancow oraz Barca zbierajaca lomot od Bayernu lubia to.
Gole z kontry sienie licza i wogole kto ma mniejsze posiadanie pilki i mniej autow ten chuj.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Skoro byli lepsi to czemu nie strzelili kilku bramek?
Kto im bronił? Przecież byli lepsi.
Chyba zapominasz że dzisiejszy ich gol to samobój Legii, a w Zabrzu gdyby nie faul Legionistów to by Kurzawa nie zdobył bramki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Czy ja napisałem że Legia grała super?
Zagrali to co ostatnio grają czyli nic, ale pisząc i spuszczając się nad Górnikiem to ja nie wiem co trzeba mieć w głowie i mówię tutaj obiektywnie.
Jeżeli nie pamiętasz to zachęcam obejrzeć mecz z Zabrza a w szczególności II połowę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Ale gdzie ja zakłamuję?
Że super/hiper/mega Górnik nie potrafi wyeliminować słabiutkiej Legii która w tym sezonie gra cienko?
Moja wina czy Legii że Loska dotyka ręką piłki poza polem karnym?
A ty zapominasz że gdyby niefart i nieskuteczność Legii w Zabrzu to by było z 3-4:1

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

,,rzucasz jakis wynik teoretyczny 3-4:1 dla Legii… No wiec panie obiektywny,Gornik w koncowce mogl zapakowac 2 bramki. ”
Równie dobrze Legia w pierwszym meczu mogła strzelić 5 bramek.
Obejrzyj sobie drugą połowę z Zabrza i dopiero potem napisz bo jeżeli ktoś twierdzi że Legia tamtego meczu kompletnie nie zdominowała to ma coś z głową.
Górnik dopiero po przypadkowym wolnym ruszył na 10 minut.Tak to w Zabrzu nie istnieli.
,,No wiec Legia w tym roku nie dominowala w zadnym spotkaniu.”
Wiadomo, Legia gra w tym sezonie fatalnie ale pisząc takie farmazony tylko się osmieszasz.
,,Do czerwonej kartki Loski, Legia byla wyautowana… Rozumiesz? ” No chyba to logiczne, ty jak widać nie rozumiesz że drużyna która prowadzi wcale nie oznacza że jest lepsza.
Nie moja wina że Górnik jest za słaby na słaba Legię.

madoo

„Skoro byli lepsi to czemu nie strzelili kilku bramek?
Kto im bronił? Przecież byli lepsi.”
A kto bronił Legii strzelić te 3-4 bramki w pierwszym meczu, o których tak ciągle piszesz? Przecież byli lepsi, zdominowali Górnika.

JesusChristPose
Legia Warszawa

w spalonych był lepszy!

allende73

Nie, no jeszcze w faulach i czerwonych kartkach 😉

PhoenixLk
Legia Warszawa

Zdjęcie profilowe allende73:
Pytanie natury filozoficznej… Jeśli ktoś jest lepszy w czerwonych kartkach – to znaczy, że dostał ich więcej, czy też mniej? 😉

JesusChristPose