Ojrzyński z Koroną walczy o posadę? To byłby absurd
Weszło

Ojrzyński z Koroną walczy o posadę? To byłby absurd

Arka Gdynia w całej swojej historii wywalczyła trzy trofea. Dwa z nich w ostatnich miesiącach zdobyła pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego. Z tym trenerem godnie zaprezentowała się w eliminacjach Ligi Europy i sekundy dzieliły ją od tego, żeby wyrzucić za burtę faworyzowany FC Midtjylland. Z nim też do końca walczyła teraz o grupę mistrzowską, utrzymanie w praktyce ma zapewnione, a za parę godzin może ponownie awansować do finału Pucharu Polski. Wydawałoby się, że ktoś z takim dorobkiem w klubie z takimi (ograniczonymi) możliwościami będzie miał bardzo mocną pozycję. Tymczasem… 

Tymczasem od dawna nie stanowi tajemnicy, że jego pozycja w Arce nie jest zbyt mocna. Ojrzyński nie lubi się gryźć w język i jeśli coś mu się nie podoba, mówi o tym głośno. Tak samo robił, gdy pracował w Koronie Kielce, Podbeskidziu Bielsko-Biała i Górniku Zabrze. A że w klubie z Trójmiasta dość często ma do tego okazję, nie cieszy się przesadną sympatią ze strony właścicieli.

I nie chodzi tylko o minione tygodnie, gdy Ojrzyński był zbulwersowany warunkami do treningów w okresie zimowym. Już w zeszłym roku łatwo między wierszami można było wyczytać, że oczekiwania wobec niego nie kończą się na samych wynikach.

Arka Gdynia awansuje do finału Pucharu Polski? TOTOLOTEK.PL płaci po kursie 3,10

W grudniu w wywiadzie dla „Piłki Nożnej” właściciel Arki, Dominik Midak mówił: – Po zakończeniu rundy, w grudniu, spotkam się z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim. Porozmawiamy o stylu gry zespołu. Zależy mi na tym, żeby Arka w przyszłości prezentowała futbol bardziej atrakcyjny. Dziś gramy piłkę opartą o walkę, i to jest OK, natomiast jeśli chcemy pójść dalej, rozwijać się, przede wszystkim budować zawodników, musimy być bardziej kreatywni na boisku. (…) I proszę nie odbierać moich słów jako niezadowolenia z pracy trenera Ojrzyńskiego. Jest dokładnie odwrotnie. Chciałbym natomiast przedyskutować ze szkoleniowcem kroki, które powinniśmy podjąć, aby zmienić grę Arki. Poznać zdanie trenera, zasięgnąć opinii.

W podobnym tonie wypowiadał się też w polsatowskim Cafe Futbol. Jeżeli jednak spojrzymy na stan posiadania w Arce, uzyskiwanie podobnych wyników w lepszym stylu to już byłoby coś ekstra, coś ponad realne możliwości aktualnie zatrudnionych piłkarzy. Na ten moment w Gdyni mają solidną i szeroką kadrę (tutaj trener nie może narzekać, jest jedna z najszerszych w lidze), więc najczęściej grają solidnie. Tylko tyle i aż tyle. Nieraz ta solidność oznacza męki dla naszych oczu (brzydkich meczów Arka rozegrała sporo), ale fajerwerki też się zdarzały i to wcale nie tak rzadko. W tym sezonie wygrywano w dobrym stylu z Wisłą Kraków (3:1), Jagiellonią (4:1), Sandecją (5:0), Koroną (3:0) czy Termaliką (4:0). Trudno wymagać, by coś takiego miało miejsce co drugi tydzień. To byłoby niepoważne.

W niedawnym manifeście na Arkowcy.pl jednym z zarzutów kibiców było to, że Ojrzyński pracuje w atmosferze ciągłego oczekiwania na zwolnienie, że odczuwa brak zaufania. Pytani o to przez nas Dominik Midak i prezes Wojciech Pertkiewicz nie mieli tu w zasadzie nic do powiedzenia, co może być dość wymowne.

Doszło więc do tego, że wtorkowy „Przegląd Sportowy” pisze o rewanżu z Koroną w półfinale PP jako walce Ojrzyńskiego o posadę. Smutna polska rzeczywistość ligowa. Na pewno w sporej mierze to efekt dwóch z rzędu derbowych porażek z Lechią Gdańsk. W ogólnym rozrachunku nie mogą one jednak przysłonić tego, co zespół osiągnął przez ostatni rok – a osiągnął więcej niż ktokolwiek mógł zakładać.

W podobnym tonie mówił ostatnio dla Trojmiasto.pl Damian Zbozień: – Rozumiem, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jednak na chłodno trzeba ocenić to, co się wydarzyło. Ten sezon nie jest przegrany. Szanujmy to, co mamy. Spójrzcie na budżety, wypłaty nasze i innych. Nie chcę się tym usprawiedliwiać, ale gdyby decydowały tylko finanse, to do końca powinien bić się o utrzymanie. Przypomnijmy sobie, że tak było w poprzednim sezonie. Myślę, że teraz zrobimy to dużo szybciej i w lepszym stylu, więc też trzeba szukać tych pozytywów.

Ma chłopak sporo racji.

W TOTOLOTEK.PL kurs 3,30 na remis Korony w Gdyni, a na jej zwycięstwo – 2,85

Z drugiej strony – nie ma pewności, czy zmęczony pewnymi sprawami Ojrzyński sam nie odszedłby po sezonie. Jego akcje na trenerskim rynku znów znacznie wzrosły i nawet gdyby Arka podziękowała mu wcześniej, na pewno nie będzie narzekał na brak zainteresowania. To nie jest sytuacja, w której tylko jedna strona ma argumenty, a druga drży o swoją przyszłość.

Na razie – przynajmniej chwilowo – w Gdyni na pierwszym planie znajduje się rewanż z Koroną. Porażka 1:2 w Kielcach sprawia, że kwestia awansu to nadal 50 na 50. Goście będą co najmniej równie zmotywowani, bo znalezienie się w finale PP byłoby powtórzeniem największego sukcesu w historii klubu. W 2007 roku Korona w meczu o trofeum przegrała 0:2 z Dyskobolią, ale chwalebniejszej karty i tak nigdy nie zapisała. Być może – aż do dziś. Jedni i drudzy wystawią najcięższe armaty, więc spodziewamy się czegoś więcej niż „typowego meczu walki”.

Fot. Wojciech Figurski/400mm.pl

KOMENTARZE (58)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

Zrób wynik ponad miarę,a zzacznie się władzom w dupach przewracać vide Nieciecza i Michniewicz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Ojrzyński tez to juz przerabial w Podbeskidziu. Tam sie prezes odgrazal, ze słabą kadrę to ma Wisła i w kolejnym sezonie spadli.
Z drugiej strony jak ktoś jest właścicielem, to slogan „chujowo ale stabilnie” – to troche za mało.

m1025

jak masz 20 tys na zakup samochodu to nie szukasz nowego auta w salonie

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Nawet przy dobrych chęciach, trudno nazwać Arkę nowym samochodem. Stadion moze i ładnie wygląda ale jest kompletnie niefunkcjonalny, brak bazy treningowej, brak akademii, wszystko na garnuszku miasta i z długami. To cud, ze znalazł się na to kupiec.

Pawel_Jumper

Nie dawaj konkurencyjnych pieniędzy na pensje, na autokar, posiłki w klubie, nie buduj boisk, nie inwestuj w szkolenie.
Logiczny wniosek: wymagaj sukcesów i grania Barcelony. A jak nie to winny „polski Simeone”.

Młody narybek Januszy zarządzania szybko chłonie ligowe wzorce.

Tomasz Chajto
Schalke 04 Gelsenkirchen

Właścicielem jest dziecko które jest z zawodu synem, czego innego oczekiwać? Poza tym w każdym klubie tak samo jest…

Pawel_Jumper

Nie uważam, że w każdym klubie jest tak samo, ale Arka i Termalica to wyjątkowe przykłady mieszania się gówniaków z doświadczeniem z FM’a do „poważnej” piłki. Bo rodzic uważa, że klub to jego zabawka, to po co zatrudniać fachowca, jak można syna dać.

W każdym klubie jest z kolei tak samo żałosne to, że zawsze dostaje trener.

Nie dyrektor sportowy, który sprowadza zawodników i daje kompletnie niemotywujące zawodnika kontrakty, nie prezes, który od 8 lat nie umie zbudować boiska (albo załatwić tego z miastem) i nie umie siebie rozliczać z opierdalania kolejnych celów rozwoju przedsiębiorstwa. Wszyscy tylko biorą szrot z zagranicy i pierdolą, że nie ma fajnych polskich młodych zawodników, a jak są, to trzeba płacić.
No jak komuś się jednak chce ich kształcić i jest ich bardzo mało, to wow, trzeba płacić.

Zawsze tylko trener, bo zabrakło 2 punktów do ósemki.
Co, że Arka ma 3 najmniejszy budżet, skoro przegrali derby.
Nie żeby na zachodzie nie zwalniali trenerów, ale trenerzy u nas są największymi ofiarami leserstwa właścicieli, dyrektorów i piłkarzy.

Czy kurwa prezesowi nie jest wstyd, że oni nie mają 2 boisk do trenowania, a wymaga punktów? „Panie, ja jeszcze dokładam do interesu, mnie to powinni na rękach nosić.”

Siema

Praca Leszka wygląda fajnie jak się patrzy na nią z boku. Gorzej jak jest się kibicem klubu, który trenuje. Na forum Arki w ankiecie 80% głosów jest za jego zwolnieniem i uwierzcie, że ten wynik nie wziął się z jakichś wygórowanych oczekiwań, tylko z wielu różnych wad LO.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

m1025

trenera , jak i kazdego innego pracownika ocenia sie pod katem osiaganych wynikow.Robi co najmniej na miare mozliwosci , a wiec wykonuje swoje zadanie. Ta ankieta pokazuje tylko dlaczego dochodzi do tylu zmian trnerskich i co one pozniej daja. Proponuje zadac pytanie , kto bylby lepszym trenerem za takie pieniadze?

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Czyli jakie?

Siema

Jak będę miał trochę wolnego czasu to napiszę o Ojrzynie kawałek tekstu na trybunę i tutaj też podlinkuję. Lista zarzutów do niego jest długa.

Siema

Znaleźć trenera to akurat nie problem. Kto przed sezonem znał w Polsce Lettieriego? Ilu jest na świecie takich anonimowych w Polsce trenerów, którzy mogli by tu przyjść i zrobić dobrą robotę? Strzelam, że tysiące, albo i dziesiątki tysięcy.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Chętnie poczytam, mimo, że juz teraz spodziewam się lapania za słówka, wyrywania sytuacji z kontekstu, wycieczek ad personam.
Kibice nie potrafią być obiektywni, ze tak powiem, z natury rzeczy.

qdlaty81
WIDZEW

Ee l tam. Przeciez w wiekszosci klubow jest podobnie jesli chodzi o zdanie kibicow. Prezes chujowy bo nie daje kasy na (podaj dowolny cel od transferow po posilki w klubie). Jeszcze debil zamiast kupowac drogich pilkarzy to o jakiejs akademii gada kompletnie bez sensu. Przeciez kazdy kibic lepiej by ta kasa zarzadzal. Pilkarze chujowi. Nie chce im sie grac. Trener chujowy bo nie umie sprawic zeby żelusie z boiska grali jak barcelona. Co z tego ze w calym kraju nie ma ani jednego osrodka treningowego zblizonego do La Masii. Zarabiaja lepiej niz kibic to maja grac lepiej niz barcelona i chuj.
A tu nagle ten chujowy trener z pseudo pilkarzami wlasnie awansowal do finalu pp drugi sezon z rzedu. Niewykluczone ze po wygranej zostanie zwolniony za to ze druzyna chujowo gra.
Kurtyna

zuy_pan

Tylko Korona mimo wszystko ma lepszą kadrę od Arki, sorry, ale prawie na każdej pozycji w Koronie mają lepszych piłkarzy, czy Latteri by dał radę w Arce zrobić więcej niż Ojrzyński? Szczerzę wątpię

Marcinecckie

A ile zarabia Ojrzyński?
Bo ja akurat słyszałem, że jak chodzi o stosunek jakości do ceny, to LO wcale tak super nie wypada. Plus ma jedną z najbardziej wyrównanych kadr w lidze. Może nie ma w składzie wybitnych graczy, ale sporo w Arce solidnych ligowców, więc raczej nie musi bać się gry tym samym składem przez cały sezon.

Marcinecckie

A ile zarabia Ojrzyński?
Bo ja akurat słyszałem, że jak chodzi o stosunek jakości do ceny, to LO wcale tak super nie wypada. Plus ma jedną z najbardziej wyrównanych kadr w lidze. Może nie ma w składzie wybitnych graczy, ale sporo w Arce solidnych ligowców, więc raczej nie musi bać się gry tym samym składem przez cały sezon.

Tomasz Chajto
Schalke 04 Gelsenkirchen

Skoro ostatnio prezes Arki publicznie zapewniał że trener Ojrzyński ma pewną posadę, to znaczy że już jest wypierdolony…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Black_Wolf_95

Bardziej atrakcyjna gra! Ojrzyński to jest świetny trener ale jego drużyny słyną z gry prezentowanej jak Atletico. Stałe fragmenty gry, długa piłka i kopanina. Efekty świetne. Ale jeśli ich brak to nie chce się na to patrzeć. Wiem bo jestem kibicem Korony a mieszkam w Bielsku. Czyli dwie drużyny które prowadził. W koronie miał nie po drodze z prezesem i prezydentem miasta. Inno czekali na potknięcie. A w potbedzkidziu podobnie tylko że z nich nie dało się nic lepszego stworzyć. Sklad był oparty na dziadach i staruchach m.in. Sokołowski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chata Kumba

Moje ulubione określenia: ” włodarze klubu” i ” kąśliwy strzał” Jakie są Wasze ulubione?

Burzinho

Artykuł o niczym…

Laguna

Gdzie jest napisane, że artykuł ma być o czymś. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bobair

Przecież to jasne, że każdy trener na świecie chciałby trenować klub w którym tacy kibice zjedli zęby na trybunach.

Arka.jpg
FC Bazuka Bolencin

Jeżeli to nie jest fotomontaż, to gratulacje za czujność i dostosowanie obrazka do sytuacji :)

baran

Jak na razie, to Arka jeszcze sobie nie zapewniła ekstraklasowego bytu. Przy słabej grze, przegraniu pozostałych meczy oraz niefortunnego ułożenia się innych wyników to może spaść z ligi. Nie każdy może zechcieć pełnić rolę Zagłębia Lubin, jak to było w zeszłym sezonie.

zuy_pan

Nie no, Termalika i Sandecja już praktycznie spadły, ci pierwsi jeszcze może uciekną spod topora kosztem Śląska, ale to będzie cud

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

McMurphy

I bardzo dobrze , niech gonią tego wuefistę – II , max I liga to jest jego poziom … Żeby nie było , że dostrzegam jedynie wady , gość zrobił postęp – przestał ciągnąć za sobą Maćka Korzyma i resztę ekipy , no ale po zaciągu „zabrzańskim” te nazwiska są już spalone 😉 Ciekawi mnie jedna rzecz , czy ten wyjątkowo honorowy człowiek (który nie ze względu na utratę pieniędzy nie chciał podać się do dymisji w Górniku 😉 ) , który objął Arkę przed samym finałem PP i o dziwo tego nie spartolił , oddał jak obiecywał swój medal za puchar poprzednikowi , którego rolę tak bardzo podkreślał … Jakoś cicho o tym było …

flix

Akurat o tym było głośno, tylko ty nie słyszałeś. Poprzednik medal dostał z puli klubu a Ojrzyński swój wystawił na licytację. Poszedł za sporą sumę chyba ponad 10 tysięcy, kwota przeznaczona został na Hospicjum w Gdyni.

McMurphy

O to fantastycznie , szczerze przyznaję , że nie słyszałem o tym , dlatego zapytałem …

kubbak92
Chelsea

Taka sytuacja mozliwa jest tylko w Ekstraklasie. Nie robi na mnie wrazenia to ze o mjastra walcza slimaki, to ze niektórzy piłkarze kopia sie po czolach… najbardziej irytująca i bulwersujaca sytuacja sa zwolnienia trenerow ktorzy robia wynik ponad stan, a prezesi uwazaja ze to za malo. Bruk- Bet, Korona Kielce (zamina sie udala jednak kto wie jaki wynik mogliby miec z Bartoszkiem?) czy nawet Legia Warszawa

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

No wiesz, jak podczas negocjacji trener obiecuje cuda-wianki, to trudno, zeby go potem z tego nie rozliczać.
Zgadzam się co do wyników ponad stan. Zdobycie PP ewidentnie komuś zryło beret.

qdlaty81
WIDZEW

Kierowniku jakbys nie wiedzial Arka wlasnie drugi raz awansowala do finalu 😉 ale zawsze mozna powiedziec ze progresu w tych rozgrywkach nie bylo 😉 nawet jak wygraja

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Wiem, oglądałem.

qdlaty81
WIDZEW

No i polecial

Bednar19951

Ten moment kiedy na forach Legii Ojrzyński dość często przewija się jako kandydat na nowego trenera, tymczasem Arkowcy, zarówno kibice jak i zarząd chcą go wywalić 😉

FC Bazuka Bolencin

Bo Arka ma zdobyty aktualnie puchar i superpuchar, a Legia tylko jest mistrzem, więc ma o jedno trofeum mniej, więc zdaniem kibiców Arka>Legia>Sporting L., Real i inni z LM 😀

dario armando

Sprawa jest dwuznaczna,bo facet bezdyskusyjnie zrobił wynik ,ale jako futbolowy esteta potwierdzam to co mówi prezes Arki -niestety jest to brzydkie dla oka.Tam zwyczajnie wzrosły oczekiwania ,po zdobyciu PP przyszedł czas na polską wersję tiki,taki.I dziwić się w sumie nie można.

qdlaty81
WIDZEW

Tak krawiec kraje jak materialu staje

dario armando

Jasne,ale jego materiał nie jest taki najgorszy .Szwoch ,Zarandia ,Jurado.Da Silva,Esgueda z takimi ludżmi można trochę fajerwerków odpalić i przy takim podejściu niewykluczone ,że byłaby grupa mistrzowska ,bo skoro Korona czy Lubin tam są ,to równie dobrze Arka mogłaby być.PS .Wczoraj oddali 13 strzałów na bramkę czyli jeden z ważniejszych czynników atrakcyjności na bardzo dobrym poziomie oczywiście w polskiej skali .Czyli jednak się da przyspieszyć bicie serca kibiców.

qdlaty81
WIDZEW

Zasluguja na miejsce w srodku tabeli i takie maja.
Potrafia czasem zagrac ladnie a pozostaly czas kopanka. Jak dla mnie to jest dokladnie wykladnia ich potencjalu. Jakby byli lepsi to by wiecej czasu grali ladnie i byli wyzej w tabeli. Dwa finaly pucharu, jeden zdobyty, jeden superpuchar. To wg mnie grubo ponad stan. Takze prace trenera ocenilbym celujaco. Pewnie ich ostatnie finaly na nastepne 10 lat

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Odwieczny żal – nie mają umiejętności, ale żeby chociaż walczyli do końca. Jeździli na tylkach, gryzli trawę…
Jesli przyjrzymy się karierze trenerskiej LO, to nijak nikogo taki efekt nie zadowala, ani kibicow, ani dzialaczy, ani tzw ekspertów.
Trzeba uważać czego sobie życzysz, bo może sie spełnić.

Uvuvwevwevwe Onyetenyevwe Ugwemubwem Ossas
Amica Wronki

Ciekawe jakby trener Ojrzyńśki trafił do klubu walczącego o coś konkretnego a nie o utrzymanie czy środek tabeli….

ein

Znaczy gdyby np. teraz objął Legię po Jozaku?
Widzisz… przy tym wyścigu żółwi to nie ma gwarancji, że Klopp, Guardiola i Mourinho razem by zdobyli MP, więc ciężko gdybać czy Ojrzyński by pomógł czy zaszkodził.
To samo gdyby miał wziąć Legię na przyszły sezon – tutaj już więcej zależy od trenera jak przygotuje drużynę, ale też klub może mu kupić wagon węgla (jak to zrobiła Legia zimą) i znów może być tak, że nawet Czerczesow by nie ogarnął.
To już chyba lepiej dla Ojrzyńskiego i dla całej ligi i widzów, żeby prowadził takie Arki, Korony czy Podbeskidzia… 😉

Ivann

Czyli fajnie, Arka w następnym sezonie leci z ligi i półfinału Pucharu Polski nie zobaczy przez następne dziesięć lat. Ale przynajmniej będą grali ładnie xD Tak jak za Nicińskiego czy Stawowego. W pierwszej lidze.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Może to i lepiej. Z Arką i tak cudów by nie ugrał, a ja chętnie zobaczyłbym Ojrzyńskiego w klubie z czołówki. Podobno w Legii będzie wolny stołek od lata :) Sportowo na pewno by się obronił tylko coś mi niestety mówi, że wizerunkowo nie będzie Mioduskiemu pasował, szkoda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GEDANIA
Lechia Gdańsk

Puchar zdobył i tego nikt mu nie odbierze, ale po dwóch ostatnich meczach (obrońcy Ojrzyńskiego oglądali?), to się powinien sam do dymisji podać. To, co prezentowali jego podopieczni, było dosłownie obrazą futbolu, nawet jak na nasze kartoflane warunki.

Pavlo Kravchuk
Pierwyj Ukrainskij FK "Legja" Manevichi

Pan Leszek wzorem Pana Probierza powinien napić się teraz dobrego kwitu

wpDiscuz