Walka o miano nr 3 w ataku reprezentacji wygląda pasjonująco
Weszło

Walka o miano nr 3 w ataku reprezentacji wygląda pasjonująco

Nasi reprezentacyjni napastnicy cały czas są w formie. Wygląda na to, że Adama Nawałkę czeka przyjemny ból głowy, gdy za kilka tygodni będzie musiał decydować, kto obok Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika znajdzie się w ataku biało-czerwonych na mundial w Rosji. 

Sam „Lewy” także nie spuszcza z tonu. Sobotni mecz z Borussią M’gladbach zaczął na ławce, ale 20 minut w końcówce wystarczyło mu, żeby po ładnym przyjęciu w polu karnym pewnie strzelić na 5:1. Warto odnotować, że dla Lewandowskiego to dopiero druga bramka wbita w Bundeslidze drużynie z Moenchengladbach. Ze wszystkich rywali w niemieckiej ekstraklasie, to właśnie Borussia jest dla niego tym najbardziej niewdzięcznym.

Polak w trwającym sezonie ligowym ma już 27 trafień i w praktyce może być pewny tytułu króla strzelców. Teraz motywacją dla niego jest przede wszystkim ustanowienie życiowego rekordu. Dotychczas w najlepszych sezonach w Bundeslidze (dwa poprzednie) drogę do siatki rywali znajdował po 30 razy.

Dobra forma Lewandowskiego niejako stanowi oczywistość. Najważniejsze, że inni też w tym roku regularnie pokazują klasę. Łukasz Teodorczyk strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego zapewnił Anderlechtowi ważne zwycięstwo nad Club Brugge. To jego dwunasty gol w tym sezonie belgijskiej ekstraklasy, a dziewiąty w ostatnich dziewięciu meczach.

Siódmą bramkę w ostatnich jedenastu kolejkach ligi duńskiej zdobył Kamil Wilczek. Napastnik Broendby doprowadził do wyrównania w derbowym meczu z FC Kopenhaga. Gospodarze wygrali w 90. minucie po pięknie wykonanym rzucie wolnym przez Hany’ego Mukhtara. Bardzo dużo działo się w tym spotkaniu. Wilczek wcześniej dwa razy mógł trafić do siatki. Raz obrońca wybił mu piłkę z linii bramkowej, a niedługo po zmianie stron bramkarz gości z najwyższym trudem obronił jego efektowną przewrotkę. FC do przerwy prowadziło, mogło nawet wyżej (strzał w poprzeczkę). W 66. minucie Robert Skov zmarnował rzut karny (też poprzeczka) i koniec końców zamiast 0:2 zrobiło się 2:1. Broendby prowadzi w tabeli, ale FC Midtjylland ma tyle samo punktów.

Arkadiusz Milik kolejnego gola nie strzelił, ale był blisko. Gigi Donnarumma z Milanu niestety akurat po uderzeniu Polaka musiał się popisać jedną z najlepszych parad w karierze.

Co poza tym? Pierwszy ligowy występ od 18 lutego zanotował Dawid Kownacki. Kolejny mecz w pierwszym składzie Chievo zapisali sobie w papierach Mariusz Stępiński i Paweł Jaroszyński. Nasze trio z Palermo w komplecie rozegrało po 90 minut z Cremonese. Bardzo dobrze w Nottingham bronił Bartosz Białkowski, ale Ipswich w końcówce zawaliło sprawę i prowadząc 1:0 przegrało 1:2. W decydującym momencie polski bramkarz zdołał odbić piłkę, to jednak nie wystarczyło.


ANGLIA

Jan Bednarek (Southampton) – do 90. minuty i gol z Chelsea (2:3) Więcej TUTAJ

Łukasz Fabiański (Swansea) – 90 minut z Evertonem (1:1)

Artur Boruc (Bournemouth) – na ławce z Liverpoolem (0:3)

Grzegorz Krychowiak (West Bromwich) – od 77. minuty z Manchesterem United (1:0)

Jarosław Jach (Crystal Palace) – poza kadrą

Kamil Grosicki (Hull City) – do 68. minuty z Sheffield Wednesday (0:1)

Bartosz Białkowski (Ipswich Town) – 90 minut z Nottingham (1:2)

Paweł Wszołek (QPR) – na ławce z Preston (1:2)

Tomasz Kuszczak (Birmingham) – na ławce z Wolverhampton (0:2)

AUSTRALIA

Marcin Budziński (Melbourne City) – poza kadrą

Adrian Mierzejewski (Sydney FC) – 90 minut z Perth Glory (1:0)

AUSTRIA

Bartłomiej Żynel (Liefering) – na ławce z Kapfenberg (1:1)

AZERBEJDŻAN

Jakub Rzeźniczak (Karabach) – poza kadrą z powodu kontuzji

BELGIA

Łukasz Teodorczyk (Anderlecht) – do 75. minuty i gol z Club Brugge (1:0)

BUŁGARIA

Jacek Góralski (Łudogorec) – od 85. minuty z Lewskim (1:0)

Jakub Świerczok (Łudogorec) – poza kadrą

Daniel Kajzer (Botew) – na ławce z Beroe (2:3)

DANIA

Kamil Wilczek (Broendby) – gol i 88 minut z FC Kopenhaga (1:0)

FRANCJA

Kamil Glik (Monaco) – poza kadrą z powodu kontuzji

Igor Lewczuk (Bordeaux) – poza kadrą

HISZPANIA

Marcel Lizak (Girona) – poza kadrą

Przemysław Tytoń (Deportivo) – poza kadrą

Paweł Kieszek (Cordoba) – 90 minut z Osasuną (1:1)

HOLANDIA

Mateusz Klich (Utrecht) – 71 minut z Feyenoordem (1:3)

Piotr Parzyszek (Zwolle) – do 65. minuty z Excelsiorem (1:1)

Filip Kurto (Roda) – na ławce z Groningen (1:2)

Bartłomiej Urbański (Willem II) – poza kadrą

Karol Niemczycki (NAC Breda) – na ławce z Willem II (1:2)

Wojciech Golla (NEC Nijmegen) – 90 minut z Helmond (2:1)

Filip Bednarek (De Graafschap) – 90 minut z FC Oss (4:1)

JAPONIA

Krzysztof Kamiński (Jubilo Iwata) – 90 minut z Sagan Tosu (1:0)

NIEMCY

Robert Lewandowski (Bayern) – od 70. minuty i gol z Borussią M’gladbach (5:1)

Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) – 90 minut z Schalke (0:2)

Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) – poza kadrą z powodu kontuzji

Marcin Kamiński (VfB Stuttgart) – na ławce z Hannoverem (1:1)

Paweł Olkowski (FC Koeln) – poza kadrą

Bartosz Kapustka (Freiburg) – mecz w poniedziałek

Rafał Gikiewicz (Freiburg) – mecz w poniedziałek

Waldemar Sobota (St. Pauli) – poza kadrą z powodu kontuzji

Artur Sobiech (Darmstadt) – od 83. minuty z Eintrachtem Brunszwik (1:1)

Kacper Przybyłko (Kaiserslautern) – poza kadrą z powodu kontuzji

PORTUGALIA

Michał Miśkiewicz (Feirense) – na ławce z Aves (0:1)

ROSJA

Maciej Wilusz (FK Rostów) – 90 minut z SKA Chabarowsk (2:0)

Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa) – 90 minut z Dynamem Moskwa (4:0)

Łukasz Sekulski (SKA Chabarowsk) – do 60. minuty z FK Rostów (0:2)

Janusz Gol (Amkar) – na ławce z Rubinem Kazań (0:3)

RUMUNIA

Piotr Polczak (Astra) – mecz w poniedziałek

SŁOWACJA

Gerard Bieszczad (Zemplin Michalovce) – na ławce ze Zlate Moravce (2:0)

Dawid Kurminowski (Zemplin Michalovce) – do 72. minuty ze Zlate Moravce (2:0)

Jakub Więzik (Podbrezova) – 90 minut z FK Senica (3:1)

TURCJA 

Adam Stachowiak (Gaziantep Belediyespor) – 90 minut z Altinordu (3:2)

UKRAINA

Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów) – 90 minut z Szachtarem Donieck (1:0)

Łukasz Szukała (Ankaragucu) – na ławce z Umraniyesporem (1:1)

WŁOCHY

Dawid Kownacki (Sampdoria) – od 46. minuty z Juventusem (0:3)

Karol Linetty (Sampdoria) – na ławce z Juventusem (0:3)

Bartosz Bereszyński (Sampdoria) – poza kadrą z powodu kartek

Paweł Jaroszyński (Chievo) – 87 minut z Torino (0:0)

Mariusz Stępiński (Chievo) – 79 minut z Torino (0:0)

Arkadiusz Milik (Napoli) – od 66. minuty z Milanem (0:0)

Piotr Zieliński (Napoli) – od 66. minuty z Milanem (0:0)

Wojciech Szczęsny (Juventus) – na ławce z Sampdorią (3:0)

Łukasz Skorupski (Roma) – na ławce z Lazio (0:0)

Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) – na ławce ze SPAL (0:0)

Bartosz Salamon (SPAL) – na ławce z Fiorentiną (0:0)

Tomasz Kupisz (Cesena) – od 67. minuty z Salernitaną (1:1)

Paweł Dawidowicz (Palermo) – 90 minut z Cremonese (1:1)

Radosław Murawski (Palermo) – 90 minut z Cremonese (1:1)

Przemysław Szymiński (Palermo) – 90 minut z Cremonese (1:1)

Fot. Marcin Szymczyk/400mm.pl

KOMENTARZE (52)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jakszklany

Thiago Cionek (SPAL) – 90 minut z Fiorentiną (0:0)

Michal Sz

Niech brazylijskie Weszło o nim pisze.

MarekKoniarek

Brazylijskie weszło pisze o Twoim starym

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wscieklybajpas

to tutejsze jest chyba ukraińśkie skoro pisze o Romanczuku

o Cionku jeszxze warto dodać że był to kolejny dobry mecz w jego wykonaniu. od jego przyjścia do SPAL drużyna gra zdecydowanie lepiej i dzięki jego dobrej postawie w defensywie mają naprawde spore szanse na utrzymanie. jeszcze w grudniu było to bardzo mało prawdopodobne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

No konsekwencji u nich nie ma, jednego i drugiego powinni pomijać, przerzuty z innych krajów.

kibicu

Nie ma konsekwencji bo za Ukraińcem stoi Boniek. A jak wiadomo on tu jest Święty i wszystko co zrobi jest świetne. Gdyby Cionek teraz debiutował w reprezentacji to pisali by i o jakimś jego golu to na pierwszym planie. Taka prawda. A że Cionek w reprezentacji pochodzi jeszcze z czasów kiedy Weszło lało z PZPn-u to mamy to co mamy.

M.S.

Jeżeli obok Lewego i Milika jest tylko jedno miejsce, to zdecydowanie Teodorczyk.

kamilp88

Zdecydowanie tak. W takiej formie w jakiej jest ostatnio jedyny zweryfikowany w zagranicznej lidze i w kadrze (choć bez szału) którego nie strach wprowadzić na 20 min w razie potrzeby.
Mimo że z wielką nadzieją patrzę na Kownackiego, czy ligowców Niezgodę, czy Piątka, to na nich jeszcze przyjdzie czas.

pep pep

W razie jakiej potrzeby? To jest bzdura. 9 w każdej chwili obsadzi albo RL albo AM, a w w szerokiej kadrze potrzeba kogoś kto zagra w razie potrzeby i na 10 (lub ,,półdzisiątce” jak w tym dziwnym testowanym systemie) i na skrzydle.
Takim kimś jest Kownacki. Za to Teodorczyk nic innego poza 9 zagrać nie umie. Przy jego bardzo dobrej formie mogą być najwyżej razem kosztem czwartego skrzydłowego (np Frankowskiego lub haha Peszki który byłby absurdem w kadrze 23)
Niepowołanie Kownackiego (jako przyszłej gwiazdy polskiej piłki) byłoby zbrodnią na polskiej piłce.
Zresztą Kownacki nawet z Juve pokazał że formę ma dobrą. Ta udana połówka z Juve (choć bez gola) to więcej warte niż to co sumie w ostatnich tygodniach w strzelają Teodorczyk w słabszej czy Swierczok lub Wilczek w dużo słabszych ligach

Amaretka

Tylko Teodorczyk to buc 😛

allende73

No i co z tego? Jeżeli nie przeszkadza to w dobrej grze, to może być i ultra bucem (którym skądinąd nie jest, po prostu nie lubi mediów). Dziwi mnie nadal, że ktoś dalej poważnie myśli o wiecznie dobrze zapowiadającym Niezgodzie jako napastniku do kadry.

Chata Kumba

Zachowując wszelkie proporcje to jest tak jak z Grzesiem Lato. Buc kompletny a napastnikiem był zajebistym.

Gooner250

„Wiecznie”? Chłopak ma dopiero 23 lata. To najlepszy strzelec Legii. Rozumiem, gdyby kilka lat już był wpychany do kadry, ale bez jaj. Dopiero co powąchał poważniejszej piłki i w zasadzie od niedalekiej przyszłości jest wymieniany w gronie kandydatów do kadry. Więc niby jaka to wieczność?
A że chłopak ma potencjał, wie każdy. Spokojnie może wypłynąć do lepszej ligi i lepszego klubu. Jeżeli tak Świerczok jest powoływany, to przepraszam, czemu 23 letni Niezgoda ma nigdy nie dostać powołania, jeśli będzie dalej się dobrze rozwijał?

Piotrus Pan

Cooner250 Jeżeli taki świerczok? No sory ale świerczok w runde strzelił więcej bramek niż niezgoda do tej pory, dokładając do tego bardzo dobrą grę w przeciwieństwie do Jarka, który w piłkę grać nie potrafi. Zresztą dużo większe nadzieje, ja osobiście, wiążę z Piątkiem niż Niezgodą. Jarek gdyby nie był z Legii, a na przykład z Piasta i miałby takie same statystyki to raczej nie byłby tak wypychany do kadry. Dla mnie przed Niezgodą na ten moment są: Lewy, Milik, Teodorczyk, Kownacki, Świerczok, Stępiński, Wilczek i Piątek.

wazjar

i ANGULO IGOR !!!!!!!!!!!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Trochę nie zrozumiałeś ironii 😉 idzie o to, że 23 letni napastnik, który jak słusznie spostrzegłeś dopiero teraz można powiedzieć, że liznął poważniejszej piłki (chociaż czy gra w Legii obecnie to poważna piłka? na pewno bardziej niż w Ruchu, ale…), prezentując umiejętności plasujące go może 5-6 w kolejce do kadry, jest nie dość, że wpychany do niej (jakby nie było lepszych od niego: Teodorczyka, Kowanackiego, Świerczoka, Wilczka, a i chyba nawet i Stępińskiego oraz Piątka – ten ostatni bardziej stylowo pasuje do Nawałki), do tego traktowany nadal jako wielki młody talent, który nadal się będzie „świetnie” rozwiał. To nie jest żadne objawienie, tylko ligowy średniak, niestety.

Pamiętać należy o tym, że on ma już 23 lata ! Dla przykładu Milik 24. Gdzie w wieku 23 lat był Milik, a gdzie Niezgoda? Zmierzam do tego, że raczej nie masz co liczyć na to, że będzie się rozwijał nie wiadomo jak. Jeżeli do tej nie przeskoczył poziomu, którym by zainteresował jakiegoś europejskiego średniaka, czy nawet słabszą drużynę, to nie ma co liczyć, że rozwinie się nawet do tego poziomu, aby mówić o nim jako o przeciętnym napastniku klasy europejskiej. Zasadniczo bowiem w tym wieku to piłkarze grający na tej pozycji są już jako tako rozwinięci i nie uchodzą jeszcze za „młodych i perspektywicznych” rokujących na jakiś przełom i skok w umiejętnościach, jak to w Polsce, w której nawet o 27 piłkarzu się mówi, że jest „młody i perspektywiczny” 😉

R22

Piątek jeszcze większy !!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran

O tym kto pojedzie do Rosji i będzie tzw. 3 napastnikiem zdecyduje selekcjoner Lewandowski Robert. Także nasze spekulacje są tylko spekulacjami. Zakładam że nie będzie to Teodorczyk, bo chemii nie zauważyłem pomiędzy selekcjonerem i zawodnikiem,

M.S.

Może chemii brak, ale selekcjoner jeżeli chce sukcesu, to musi patrzeć szerzej i na inne aspekty.

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Trzeci napastnik prawdopodobnie nie powącha murawy, ewentualnie zagra parę minut. Raczej Milika będzie zastępowany skrzydłowym lub środkowym pomocnikiem a Lewy będzie grał od dechy do dechy. Z tego to właśnie powodu i chemii jako trzeci napastnik pojedzie turysta Stępiński.
Tym razem jednak może będzie przynajmniej trochę ograny – łapie minutki jak kiedyś orange w starych nokiach:)

M.S.

Stępiński nie pojedzie. Zobaczysz, że zabierze Teodorczyka. Strzela trochę tych bramek w miarę mocnej lidze. Gdyby Lewy i Milik z jakiegoś powodu wypadli, to może on zagrać na 9 i to też jest ciekawy wariant.

baran

Chciałbym żeby pojechał Teo. W formie rzecz jasna. Ale tak jak napisałem, decyzję podejmie selekcjoner- Lewandowski Robert. Nie ma co liczyć, że nagle zaczną się wspierać i współpracować. Po prostu wzajemnie się nie lubią. A Robert ma taką pozycję, że z jego zdaniem nawet nie ma co dyskutować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pazdzioch55
Kamil Stoch, Adam Ksczot, Anita Włodarczyk

Nie to co partacz lewandowski co toną Euro grał tak fatalnie że Marca wybrała go do najgorszej jedenastki całego turnieju obok Ibry i Kane’a. Wszyscy trzej mieli ciągnąć swoje reprezentacje a zawodzili na każdym polu. Gdyby nie Arek Kuba i Grosik skończylibyśmy tak samo jak Szwedzi, więc odwal się od Arka i Zajmij się bezglutenowcem i jego żoną

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pazdzioch55
Kamil Stoch, Adam Ksczot, Anita Włodarczyk

Asysta z Ukrainą zapomniałeś? A pamiętasz w ogóle jakąkolwiek sytuację robusia. Ja nie, bo zawsze tracił piłkę! Zamiast rozegrać, zatrzymywał piłkę chuj wie po co a potem podawał do obrońcy rywala. Kompletny zawód patrząc na to co wyprawiał eliminacjach do euro. To jest taki napastnik co się pali z trudnymi rywalami. Strzela do pustaka ze słabeuszami typu Armenia Kazachstan Gibraltar Gruzja a potem Niemcy Ukraińcy i Szwajcarzy są dla niego za trudni. Kloc z niego i jego żoneczki

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali

Lewy na Euro grał chujowo, jedna jaskółka (gol z Portugalia) wiosny nie czyni 😉 źle rozłożył siły i na turniej ich zabraklo

pazdzioch55
Kamil Stoch, Adam Ksczot, Anita Włodarczyk

Napastnik jest od strzelania bramek. Polskie media są jednak żałosne i zaleŻne od PZPN. Dlatego każdy polski piłkarz ZAWSZE rozgrywa dobry mecz, bo jak napiszą prawdę, to wpada do nich Janusz B.
Przykład
Robuś gra dobrze-najlepszy napastnik świata
Gra źle-robił miejsce dla innych, nie podawali mu, robben go nie lubi etc.
Można tak dopasować do każdego piłkarza.

Chata Kumba

A Ty co się do żony przypierdalasz? Co ma żona do gry? Kloc z ciebie i całej twojej rodziny.

Gooner250

Obaj jesteście siebie warci kurwa. Przyjebywać się do Milika to przesada, bo to bardzo wartościowy dla kadry piłkarz. Ale przyjebywanie się do Lewego to już w ogóle zgroza. Tak pierdolisz, że Lewy chujowo zagrał na Euro, fakt, nie było to najlepsze wydanie. Ale chyba zapominasz, że gdyby nie Lewy, to by nas w ogóle nie było na tym Euro. Hipokryzja was obu przerażająca.

kamilp88

Gooner250 hipokryzja i zero obiektywizmu. Przykładowo zmarnowana okazja Milika z wczoraj i gol Lewandowskiego to bardzo podobne sytuacje. Obaj przyjmowali dając bramkarzowi czas na ustawienie się i oba strzały były w zasięgu bramkarza. Różnica taka, że Donnarumma spisał się znakomicie, a bramkarz Gladbach puścił piłkę. Bliska odległość, babol to nie był, ale mógł wybronić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SzalonyWladek

To fakt, bramkarz praktycznie przed strzałem kładł się na swoją lewą stronę. Milik musiał akurat tam pacnąć…

Zenon Zawodowiec

A gdyby tak Milik trafił, byłoby UUU ARECZEK PIĘKNY MIERZONY STRZAŁ NA DŁUGI SŁUPEK DWA GOLE PO KONTUZJI POLAK RODAK NADZIEJA NA MISTRZOSTWACH JA ZAWSZE W NIEGO WIERZYŁEM.
Łaska januszowska pstrym Golfem jeździ.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Otoz dla przypomnienia. Taktyka na Euro 2016 wg Nawalki:
1. Milik jako jedyny stoi na ochlapach. Nie udziela sie praktycznie wobronir.
2. Lewy ma zapierdalac po calym boisku. Bo nie ma kto rozgrywac, bo Milik stoi jak slup soli, no i w obronie Lewy jednak sie przydaje.
Lewy przebiegl o prawie 5 km wiecej od Milika, mial wiecej podan (w tym udanych), wiecej udanych dryblingow, pojedynkow czy odbiorow.
Milik to super sep, alew innych aspektach (szczegolnie w obronie) dalej jest srednio a czasem wrecz slabo. Dodatkowo w 2-3 lata nic nowego nie przyswoil (wiem, ze sporo ucieklo mu przez kontuzje). Gra jak gral zasadniczo tak jak jeszcze w Rzeszy gral.

dupa

Inny typ napastnika i tyle.

Lukas

Milik ma cos co cechuje zajebistych napastnikow – ma latwosc do dochodzenia do sytuacji bramkowych.
Wezmy jego 3 ostatnie mecze :
25 minut z Sassuolo :
– wystawia pilke Insigne na sam na sam , niestety Wloch pudluje
– uderza przewrotka w poprzeczke
– bierze udzial w akcji bramkowej , idzie wraz z obronca do dosrodkowania Ruiego , obaj mijaja sie z pilka , akcje zamyka Callejon i jest gol.
27 minut z Chievo :
– GOL
– Asysta
24 minuty z Milanem :
– setka z Donnarumna , obroniona przez Wlocha

76 minut gral a znalazl sie w 6 bardzo dobrych sytuacjach. Oficjalnie zaliczyl gola i asyste , ale przy bramce Callejona tez mial spory udzial.
Jego konkurent do skladu w Napoli – Mertens w 230 minut nie wywalczyl nawet polowe tego – zadnej akcjj nie stworzyl , gola nie strzelil , asysty nie mial a dodatkowo zepsul karnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raducioiu

Wg mnie ewentualna walka powinna mieć miejsce co najwyżej o miejsce nr 4. Jako trzeci powinien moim zdaniem jechać Kownacki,ze względu na umiejętności i potencjał . Bezdyskusyjnie.

Janusz Ekspert

Wg mnie jedyne sensowne rozwiązanie na ten moment to RL9, Milik, Teo i Kownacki. Wilczek w porównaniu do Teodorczyka gra w słabszej lidze i nie miał przetarcia na poważnym poziomie (LE, LM). Zaś Kownacki ma tę przewagę np. nad Stępińskim czy Świerczokiem, że jest innym typem zawodnika, jest uniwersalny i może zagrać obok Lewego albo np. na skrzydle, no i do tego jest z nich wszystkich najmłodszy i ma największy potencjał. W sumie zdziwię się, jeśli pojedzie ktokolwiek inny niż ta czwórkt.a

Fioletto Ambrozzini
Sigma Ołomuniec

Ciekawi mnie czy weszlo do końca reprezentacyjnej kariery Thiago będzie uprawiać dziennikarską paździerz. Fajnie by było jakby Cionek walnął z przewrotki gola na MŚ albo coś w tym stylu i nagle był na językach całej Polski. Zwieracze przesympatycznego redaktora z zakolami odmówiły by chyba posłuszeństwa.

wpDiscuz