post Avatar

Opublikowane 15.04.2018 16:50 przez

redakcja

Jeszcze się do niego na dobre nie przyzwyczailiśmy, a już musimy go żegnać. Jak za kilka miesięcy, gdy już opadnie kurz, wspominać będziemy Romeo Jozaka? Chyba mniej więcej tak jak Besnika Hasiego, który… Wróć! Czy przypadkiem właśnie nie nastąpiła zmiana na pozycji lidera w klasyfikacji najmniej udanych karier zagranicznych trenerów Legii w ostatnich latach? 

Hasi był, jaki był, sami byliśmy gotowi dorzucić się do biletów na jego samolot, byle tylko opuścił Warszawę i całą polską ligę, ale przy całej litanii jego grzechów o dwóch rzeczach zapominać nie można. Po pierwsze, awansował z Legią do Ligi Mistrzów, na co zarówno warszawski klub, jak i nasza cała smutna ekstraklasa czekała pierdyliard lat. Owszem, akurat złożyło się tak, że przed polskim zespołem rozłożono czerwony dywan, ale jednak trzeba było sobie poradzić ze Zrinjskim, Trenczynem i Dundalk. Odpadaliśmy z pucharów z gorszymi zespołami, a Albańczyk jakoś z tego wybrnął.

Po drugie, dzięki Hasiemu do Warszawy przyjechali piłkarze. Jasne, to nie były same strzały w dziesiątkę, bo gdy pomyślimy sobie na przykład o Langilu, nawet teraz śmiejemy się tak, że bolą nas brzuchy, ale były też ruchy, które skutecznie przykrywają takie porażki. Konkretnie dwa: Vadis Odjidja-Ofoe i Thibault Moulin. Pierwszy może powalczyć o tytuł najlepszego obcokrajowca w historii ekstraklasy, drugi – choć grywał w kratkę – koniec końców okazał się dużym zastrzykiem jakości. Obaj zagrali dobre/bardzo dobre mecze w Champions League, walnie przyczynili się do zdobycia mistrzostwa, a także pozwolili Legii całkiem nieźle zarobić.

I teraz zerknijmy w kierunku Jozaka. Oczywiście nie będziemy mu zarzucać, że nic nie udało mu się w pucharach, bo przyszedł do klubu, gdy było już pozamiatane, ale nad transferami, które albo aprobował, albo wręcz wymyślał, możemy się zastanowić. Nie licząc sparingów, sprowadzeni zimą piłkarze mieli 11 spotkań, by się przedstawić. To może nie jest wielki dystans, nie twierdzimy też, że nie sprowadzono żadnego gracza z „opóźnionym zapłonem”, który w przyszłości będzie błyszczał, choć dziś niewiele na to wskazuje, ale o wstępne oceny pokusić się można.

Wypisaliśmy sobie nazwiska 10 graczy, ale szybko z tej listy wykreśliliśmy trójkę: Mikołaj Kwietniewski, Brian Iloski, Vjaceslavs Kudrjavcevs. Łącznie na ekstraklasowych boiskach panowie przebywali przez dwie minuty za sprawą Amerykanina, mają od 18 do 22 lat i nikt nie traktował ich jako gości, którzy wejdą i zrobią różnicę. Bez sensu do nich strzelać, skupmy się na siódemce z jakąś przeszłością, wobec której oczekiwania były dość wysokie.

Najlepszy? Nie mamy wątpliwości, że William Remy. Chyba nawet bardziej zasadne byłoby napisanie, że „jedyny dobry”. Francuz gra wszystko od dechy do dechy. Potrafił dać jakość zarówno na środku obrony, jak i w pomocy. Przy czym trzeba też jasno nakreślić chronologię. Remy miał świetny początek, włącznie z wygranym meczem z Lechią nie można było się czepiać jego postawy. Nawet w trakcie tej kompromitacji przeciwko Jagiellonii był najlepszym graczem z pola pokonanej drużyny. Później było tak, że trochę dostosował się do poziomu drużyny i nie potrafił dawać impulsu w trudnych momentach.

I jeśli zadamy sobie teraz pytanie, czy może znaczyć uznać tyle, co wcześniej choćby ten Moulin, nie potrafimy udzielić twierdzącej odpowiedzi.

No i niestety musimy jechać dalej. Największe nazwisko ze sprowadzonych piłkarzy to Eduardo da Silva. Początek dawał nadzieję, że były gracz Arsenalu jeszcze pamięta, jak gra się w piłkę i ciągle chce mu się kopać na przyzwoitym poziomie. Wywalczył karnego i miał jakiś tam udział przy bramce Niezgody (formalnie zaliczył asystę), później dobrze dograł do Hamalainena ze Śląskiem. Jednak w kolejnych tygodniach grał tak, że można było wręcz całkowicie zapomnieć o tym  pierwszym wrażeniu. Odpalamy portal ekstrastats.pl i widzimy, że przez 442 minuty na ligowych boiskach chłop oddał 9 strzałów, z czego – uwaga, uwaga – żaden nie był celny.

Napastnik. Potencjalna gwiazda ligi. Mamy wrażenie, że największy moment Eduardo w Legii – przynajmniej zdaniem niektórych obserwatorów – to brak focha, gdy w meczu z Jagiellonią musiał zejść z boiska w pierwszej połowie. Wielki wyczyn.

Mamy mały problem z Domagojem Antoliciem, również piłkarzem z przyzwoitym CV. Wydaje nam się bowiem, że dawno nie było w lidze gracza, który miałby tak dobrą opinię, jednocześnie proponując swoją grą tak niewiele. Był dobry na tle beznadziejnego Śląska, przyzwoity wcześniej w Lubinie i wystarczyło. A przecież ten faul i czerwona kartka w meczu z Jagiellonią to mocne działanie na szkodę klubu, bo i wpływało na przebieg tego ważnego meczu i miało swoje konsekwencje w postaci zawieszenia. Po trzech ostatnich meczach ciągle nie potrafimy się do Chorwata przekonać.

Jeśli chodzi o jego kolegów ze środka pola, to wydaje nam się, że gdyby Chris Philipps był Krzysztofem Filipowskim, to cierpliwość w stosunku do niego byłaby znacznie mniejsza. Byłby Michałem Kopczyńskim. Z tą różnicą, że Polak swoje fajne momenty w Legii miewał, a Philipps dopiero może je mieć. Ale nie mamy przekonania, że to świetna podmianka. Tak jak w przypadku Cafu, którego na razie zapamiętamy głównie z tego, że zbłaźnił się w Gdyni. Może gdyby dostał większe zaufanie? Może, ale nie ma co gdybać. Tak jak w przypadku Mauricio (to ten w szpanerskich okularach, który dostał pół godziny z Lechią). Gdy połączymy sobie ten transfer z faktem, że sporo dopłacono, by z Łazienkowskiej odszedł Maciej Dąbrowski (najlepszy obrońca poprzedniego sezonu), łapiemy się za głowę.

Ostatni, co nie oznacza, że najgorszy – Marko Vesović. Szybki, przebojowy i niezły z piłką przy nodze. Nie twierdzimy, że w dotychczasowych meczach nie pokazał tych atutów, ale naszym zdaniem robił to zbyt rzadko. Strzelił gola, zaliczył asystę i coś tam do tej ofensywy już wniósł, ale jeśli mówimy o czołowych graczach w lidze na poszczególnych pozycjach, to jak na razie Vesović nie dołączył jeszcze do grona kandydatów. Ujmijmy to tak – jeśli ktoś z tego grona ma nagle odpalić, to chyba on, ale pieniędzy na to byśmy nie postawili.

Czyli tak – można mieć poważne wątpliwości, czy zarówno liczba sprowadzonych piłkarzy, jak i jakość była odpowiednia. To również rzecz, z której trzeba rozliczać Jozaka. Oczywiście nie tylko jego, a cały pion sportowy, ale zgodzicie się przecież, że trener jest kluczowym elementem tej układanki. Jeśli wcześniej mówiło się, że pan Romeo bardziej pasowałby na fotel dyrektora sportowego, to ten zestaw piłkarzy zmusza nas do tego, by taką tezę wyśmiać.

Może czas coś w tej materii zmieni, ale ciekawi jesteśmy, jak dziś odpowiecie na to pytanie.

[yop_poll id=”76″]

Fot. FotoPyK

Opublikowane 15.04.2018 16:50 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 42
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolo
Kolo

Dokłądnie. Patałachy przegrały 11 raz, tyle prawie co spadkowe drużyny i zwolnili jakiego jaśka, a artykułów już 30 o tym, tak choćby to była jakaś sensacja, która kogoś oprócz Warszawy interesuje. Myślałem, że to portal między innymi o ekstraklasie, ale jak widać nie.

hds
hds

Maja statystyke wyswietlen. Gdyby na pierwszym miesjcu z duza przewaga widnialy artykuly o Bruk-Becie, albo Lechu to pisaliby o zespolach z Niecieczy, albo Poznania.
Meczyki.pl zamieszczaly swego czasu statystyke popularnych stremow. W pierwszej 5 obok reprezentacji, Barcelony, Bayernu i Realu, byly streamy z meczow Legii. Odpowiadaja wiec na zapotrzebowanie.

drHouse
drHouse

Oni nie kumają

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

Ja głosu nie oddałem, ale jakbym miał już to zrobić, oddałbym na Hasiego. Jozaka będę wspominać lepiej, bo mnie jako kibicowi Lecha dawał więcej radości 😉

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Dopierdalać się pół roku, że Jozak to nie trener, po czym uważać, że Hasi jest lepszym trenerem, bo sprowadził Vadisa i TM 😀 I tylko dlatego.

Może by tak menago Mario Piekarskiego na trenera Legii? Sprowadziłby zajebistych zawodników. Mistrz w cuglach. No i kolega Stano, a jak wiadomo nie od dziś – wśród tych nie ma leszczy.

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

dlaczego w ankiecie nie ma Magiery?

SaddamStuley
SaddamStuley

awansował z grupy LM nieuku

pyra
pyra

A potem odpadł. A jako jedyny ( w ostatnich latach) nie awansował do Europy pomimo rozłożonego czerwonego dywanu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TS_Wislak
TS_Wislak

Przecież odpadli z grupy LM. co ty bierzesz nieuku że takie wizje masz?

TuPadre
TuPadre

jako kibic Wisły obu trenerów będę wspominać bardzo dobrze z delikatną przewagą Pana Romeo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skandaloza
Skandaloza

mało tolerancyjni jestescie jesli chodzi o waszych trenerow z zagranicy
chyba jedynym trenerem ktorego szanowaliscie był Okuka- moze dlatego ze był pierwszy
potem bylo juz tylko opluwanie, kolejno: Berga, Hassiego oraz Jozaka
aha, był jeszcze Czerczesow
temu chamowi i prostakowi który jawnie gardził Polakami robiliscie laskę co mecz 🙂
moze znowu zatrudnijcie takiego chama, ktory bedzie wami pomiatał ?
wy chyba to lubicie jak sie was traktuje jak smieci
wtedy wszyscy jestescie zachwyceni
mecz sprzedali piłkarze u buka a wyjebali trenera
cała Legła- kacapski klub !!

SaddamStuley
SaddamStuley

Czerczesow wraca latem, potwierdzone info

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

Nie ma czym się podniecać. Varszawska prostytutka zawsze musiała mieć alfonsa. Kiedyś to był minister od wojska, teraz Zbysio P. i jego łyse dobre wujki z Płocka.

Olala
Olala

Klozet // Trzeba być ciężkim chujem, by chcieć publicznie napisać coś takiego. Ale nie współczuję, niech rodzina to robi.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Ja gorzej Hasiego będę wspominał bo gorzej punktował.
A co do transferów to Remy to naprawdę dobry obrońca. Antolić papiery ma tylko ktoś ich poustawiać musi żeby wiedział co grać. W porównaniu do Pasquato to chyba na plus. C.Phillips to znaczące wzmocnienie w stosunku do Kopczyńskiego, wystarczy powiedzieć, że Phillips pierwszy celny strzał w Legii oddał w pierwszym meczu, a Kopczyński pierwszy celny strzał oddał po roku z karnego w ręce bramkarza Arki nie wspominając o tym, że Kopczyński prędzej by się zesrał niż podał taką piłkę jak wczoraj Phillips do Veso. Vesović natomiast pewnie przy ogarnięciu go może okazać się dobrym zastępstwem Gui. Jedyni którzy mnie nie przekonali to oczywiście Eduardo, Cafu i Mauricio.
Jak dla mnie transfery to 1 bardzo dobry, 3 niezłe/obiecujące, 2 słabo rokujące, 1 beznadziejny. Większym problemem jest kompletny brak stabilizacji, zgrania i kogoś kto mógłby to poukładać jakkolwiek. Z tej mąki mógłby być chleb tylko trzeba ogarniętego piekarza.

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

Piekarz czeka tylko na wejście. To dobry wujek marciniak.

madoo
madoo

A mi się wydaje, że Legia powinna celować w piłkarzy z wyższej półki. Z takiej jak właśnie Remy. Nie wspominając o tych trzech parodystach, których wymieniłeś na końcu, reszta to są tacy po prostu przyzwoici piłkarze, dobrzy na rezerwowych – niczego wielce nie spieprzą (jak są w formie, bo już zdążyli spieprzyć), często dadzą coś na plus, ale żadne z nich gwiazdy nawet w realiach polskiej ligi – a takowe powinien mieć taki klub jak Legia na każdej pozycji. Vesović wydaje się mieć największe rezerwy, ale czy jest lepszy niż Kucharczyk? Jakoś nie mam przekonania.

M.
M.

Oj…. Czas goi rany. Hasi to była kloaka, a teraz tylko kibel.
Odnośnie grajków, to każdy z nich ma umiejętności piłkarskie.
Nie ma trenera, ot cała prawda.

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

ale zawsze macie szanse. W desancie jest zawsze dobry wujek z Płocka.

M.
M.

Strach wyczuwam wielki w Tobie. I dobrze.

Mertens
Mertens

Ile jeszcze napierdolicie artykułów zanim zrozumiecie, że ludzie mają tego jozaka-robaka w dupie? Zajmijcie się czymś ciekawym, bo niedługo pies z kulawą nogą tu nie zajrzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Magiera jechał na przygotowaniu Hasiego. Jak sam przygotował zespół to na wiosne była padaka.

Grandal
Grandal

W tematach o Legii najwięcej jak zawsze fanatyków mitycznej ległej. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

gnój pachnie legią. Od zawsze.

Lechowy
Lechowy

Co Wy chcecie Weszło od tego super składu? Przecieź każdy z tych zawodników wszedł z marszu i robi różnicę na boisku.

DrMabuse
DrMabuse

No tak… Hasiego zapraszal jeszcze Lesnodorski, więc trzeba zacząć łamańce.
Włącznie z wciskaniem Vadisa po jednym sezonie do rywalizacji z takimi graczami jak Kalu Uche, Ljuboja, Mauro Cantoro czy Radović.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Prijović też nie zaskoczył od początku, a teraz Legia by się pokroiła za takiego napastnika. Z kilku jeszcze coś może być.

gryf01
gryf01

Ani zawodników ani Jozaka nie ma co jeszcze oceniać, bo niczego jeszcze nie wygrali ani nie przegrali.
Gorzej, że niezależnie od tego czy Legia wygra sezon czy przegra, nie będzie wiadomo jak ich oceniać. To jest największy problem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LesnyDzban
LesnyDzban

Nie rozumiem tyle zmian trenerów, po kilku nieudanych meczach zwalnia się trenerów, przecież Jozak czy Hassi to kolesie z ogromną wiedza o piłce ! moim gdybyśmy dali im np. 1-2 lat do trenowania wtedy mogliby zbudować porządny zespół ! A tak pewnie znowu zatrudnią jakiegoś ogóra typu Magiera…

Topinambur
Topinambur

„Pierwszy może powalczyć o tytuł najlepszego obcokrajowca w historii ekstraklasy” Że niby Ofoe? Wstawaj redaktorku, zesrałeś się.

sandman
sandman

Kiedy „kibice” Legii przyszli „porozmawiać” z piłkarzami, a Jozak stał z boku i się temu przyglądał, to już wtedy było wiadomo, że to nie jest prawdziwy trener. Prawdziwy trener broniłby swoich piłkarzy.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Oceniać piłkarzy grających w zespole bez trenera jest jednak słabym pomysłem. Szczególnie, że dopiero przyszli. Choć życzę Legii jak najgorzej, to nie zdziwię się jeśli Vesović, Phillips czy Antolić zaczną grać na miarę oczekiwań w przyszłym sezonie (jeśli Legia znów nie zrobi pierdyliarda transferów i nie podmieni całej szatni). Ofoe też nie grał od początku za dobrze, obudził się po kilku miesiącach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TS_Wislak
TS_Wislak

Ja obu wspominam świetnie, obaj dali wiele radości całej Polsce (poza stolnicą). Teraz Klafuric też fajny cudak bo z żeńską kadrą Chorwacji zdobył 3 ptk przez 3 lata. Totalny ogór amator. Ciekawe jakiego wynalazka zatrudnią od lata (do końca lata?)

Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Grad goli we Freiburgu? Matchday Boost na wygraną Borussii w BETFAN!

Piątek z Bundesligą? Dobry początek weekendu! Borussia (ta z dziwniejszą nazwą) jedzie dziś do Freiburga. A że te drużyny zwykle fundują nam niezłe show, liczymy na fajerwerki. Liczymy także na wygraną po atrakcyjnych kursach u legalnego bukmachera BETFAN, który przygotował nawet specjalną promocję na to spotkanie. Freiburg – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWPW Poprzednie […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Nawet derby nie są w stanie wygrać z pandemią

W Niemczech protestowali na ulicach i w internecie, w Czechach kilkudziesięcioosobowe grupy kibiców zbierały się pod stadionami wznowionej ligi. Jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek, wielotysięczne grupy fanatyków ustawiły się pod zamkniętymi obiektami choćby w Walencji czy Paryżu. W niektórych państwach kibice głośno sprzeciwiają się grze przy pustych trybunach. W innych zwyczajnie próbują się dostać na miejsca […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lechia świetnie czuje się w Zabrzu. Czy to się dziś potwierdzi?

Dzisiejszy hit dnia to bez wątpienia starcie Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Nie bez powodu odwróciliśmy kolejność, bo lechici na Śląsku czują się jak w domu. Do Zabrza wchodzą jak do siebie i wyjeżdżają z niego z trzema punktami. Czy tak samo będzie i tym razem? Typujemy to spotkanie razem z eWinnerem i podpowiadamy – […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Kucharski: „Budżet na transfery mamy jak w maju 2019”

— Temat jest trudny, ale przemiana zespołu trwa. Latem zeszłego roku zaczęliśmy układać puzzle od nowa, wielu zawodników odeszło, wielu przyszło. Zimą, w drugim etapie, dorzuciliśmy kolejne ogniwa. Teraz zaczyna się trzecia część rozdania. Już zrobiliśmy dwa kroki w kierunku Europy, ale praca nie jest skończona. Zespół wymaga trzech–czterech zawodników z jakością do pierwszej jedenastki. […]
05.06.2020
Weszło
04.06.2020

Sztuka dobijania krzywych gwoździ

Bardzo długo ten mecz układał się zgodnie ze scenariuszem znanym z pewnej popularnej gry komputerowej. GKS Tychy strzelał w poprzeczkę. Strzelał tuż ponad nią. Strzelał obok słupka, strzelał w mur złożony z obrońców. Wymieniał setki podań dosłownie na szesnastym metrze od bramki Zagłębia Sosnowiec, czarował sztuczkami technicznymi, chętnie wchodził w udane dryblingi. Ale przegrywał 0:1, […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Podobno w Radomiu był dziś jakiś mecz…

Radomiak i Odra podpisały chyba jakiś pakt. Jesienią, gdy radomianie pojechali do Opola, zależało im tylko i wyłącznie na tym, żeby nie przegrać. Efekt? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Teraz, gdy Odra wpadła do Radomia, także zależało jej na tym, żeby wywieźć choćby jeden punkt. I co? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Nawet gdyby kibice mogliby dziś […]
04.06.2020