Real uciekł spod topora. CO ZA MECZ!
Weszło

Real uciekł spod topora. CO ZA MECZ!

Nie chcielibyśmy być dzisiaj w skórze piłkarzy i kibiców Juventusu. Rany, co tam się wydarzyło! Real po raz kolejny dał radę w sytuacji wręcz beznadziejnej. Rzutem na taśmę wyrwał awans. A wszystko w tle wielkiego pościgu Starej Damy i dramatu Gianluigiego Buffona. To, co wydarzyło się na Santiago Bernabeu, długo pozostanie w pamięci każdego fana futbolu.

Juventus od samego początku rzucił się na swojego rywala, udowadniając, że wiara czyni cuda. – Po pierwsze, naszym obowiązkiem jest odrobić wynik 0:3 z pierwszego meczu. To surowy rezultat, ale musimy się z nim pogodzić.  Musimy zagrać świetne spotkanie przeciwko wspaniałemu rywalowi na wspaniałym stadionie. Nie wiemy, co się wydarzy. Nikt nie spodziewał się, że tydzień temu po trzech minutach stracimy bramkę. Rzeczy mogą potoczyć się tak samo tutaj. Najważniejsze, byśmy pokazali siłę i determinację i byśmy mogli schodzić z boiska z głowami wysoko podniesionymi – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej Massimiliano Allegri. Widać, że tchnął w swoją drużynę wiarę i nieprawdopodobny optymizm, co o mały włos nie zakończyło się awansem, albo chociaż przedłużeniem swojej szansy w dogrywce.

Starej Damie udało się przede wszystkim bardzo szybko zdobyć bramkę. Nie minęły bowiem nawet dwie minuty, a Keylor Navas musiał wyciągać piłkę z siatki. Niech o skali tego wyczynu świadczy fakt, że Real w domowych meczach Ligi Mistrzów nigdy nie stracił gola tak szybko. W tym przypadku kluczową rolę odegrała dziurawa defensywa, która – patrząc przez pryzmat całego spotkania – prezentowała się bardzo niepewnie. Błąd popełnił Casemiro, piłka trafiła na prawą stronę do Khediry, który miał bardzo dużo wolnej przestrzeni. Podciął ją w taki sposób, że ta trafiła na głowę zupełnie niepilnowanego Mandzukicia, który skrzętnie wykorzystał pierwszą okazję w tym spotkaniu.

Piłkarze Realu w pierwszej połowie byli zagubieni jak dzieci we mgle, ale potrafili stworzyć sobie kilka dogodnych sytuacji. Przede wszystkim gola strzelił Isco, który dobił uderzenie Ronaldo, ale sędzia liniowy podniósł chorągiewkę. Tyle tylko, że piłkarz Realu prawdopodobnie nie znajdował się na pozycji spalonej.

4

Bardzo dobrą sytuacją, po rozegraniu Modricia i Ronaldo, miał też Bale. Jego strzał najpierw odbił Buffon, a dobitka – piętą – okazała się minimalnie niecelna. W jednej z sytuacji heroiczną interwencją popisał się Chiellini. Okazję w sytuacji sam na sam miał też Isco (tym razem sędzia nie dopatrzył się ewidentnego spalonego), ale pojedynek wygrał włoski bramkarz.

Generalnie były to jednak tylko i wyłącznie pojedyncze zrywy. Przewagę miał Juventus. Tuż po pierwszym trafieniu świetną okazję wykreował sobie Higuain, ale lepszy okazał się Navas. Znamienne, że po raz kolejny posypała się defensywa Realu. Varane popełnił błąd, Costa popędził prawym skrzydłem i spokojnie dośrodkował, nienaciskany przez żadnego rywala. Real nie potrafił wejść na wyższy poziom. Często gubił się w najprostszych sytuacjach i w końcu się doigrał. Drugi gol, zdobyty przez Juve na kilka minut przed przerwą, był punktem kulminacyjnym. Królewscy wiedzieli, że żarty się skończyły, Juventus złapał jeszcze większy wiatr w żagle. Jak padła bramka? Dośrodkowanie z prawej strony niepilnowanego Lichtsteinera, wyskok Mandzukicia, który nie dał szans w pojedynku powietrznym Carvajalowi i trafienie. Deja vu. Real, swoją postawą w obronie, sam się o to prosił.

Inna sprawa, że skuteczna interwencja była jak najbardziej w zasięgu Navasa. Wcześniej uratował zespół w, wydawałoby się, beznadziejnej sytuacji (okazja Higuaina), a teraz ewidentnie się nie popisał. Tak samo jak po zmianie stron, kiedy wypuścił z rąk piłkę po wrzutce Costy. Miał pecha, bo Matuidi poszedł za akcją do końca. Wykorzystał błąd Kostarykanina i z najbliższej odległości strzelił trzeciego gola.

Na Estadio Santiago Bernabeu zapadła cisza.

Zidane już w przerwie dokonał dwóch roszad, wpuszczając na boisko Asensio i Vazqueza za Bale’a i Casemiro. Real miał grać ofensywnie, tymczasem po zmianie stron wyglądał jeszcze gorzej niż w pierwszej połowie. Po trzecim trafieniu Juventus znalazł się na psychicznym Mount Everest. Niby nie stworzył już zbyt wielu sytuacji, a przewagę wydawał się zyskiwać Real, ale ataki gospodarzy były bardzo niemrawe. Brakowało w nich konkretów i realnego zagrożenia bramki Buffona.

Buffona, który mógł przeżyć z Juventusem kolejną fantastyczną przygodę, lecz wszystko zniweczył – w dramatycznych okolicznościach, w doliczonym czasie gry – faul Benatii na Vazquezie. Kontakt był, choć Hiszpan na pewno go szukał. Sędzia miał jednak bardzo solidne podstawy, by podyktować rzut karny. Po wskazaniu na jedenasty metr legenda Juventusu nie wytrzymała – Buffon za swoje protesty otrzymał czerwoną kartkę i wściekły opuścił boisko.

Wojciech Szczęsny nie dokonał cudu i nie wybronił karnego Ronaldo. Portugalczyk uderzył pewnie. Bardzo mocno w prawy górny róg bramki.

Tym sposobem Real, rzutem na taśmę, po emocjonalnym rollercoasterze, wyszarpał awans do półfinału. Włochów czeka teraz już tylko gorzka podróż do domu…

Real  Juventus 1:3

0:1 Mandzukic 2′

0:2 Mandzukic 37′

0:3 Matuidi 61′

1:3 Ronaldo 90′

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (182)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
eneene5

Dlatego właśnie CR7 jest najlepszy!

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

No kurwa pewnie! Z karniaka potrafi przypierdolić. Miszcz nad miszcze.

derlis

Kolega wyżej ogólnie ma swoje trzaski, ale akurat w tym przypadku to co jak co, ale na wagę awansu, w ostatniej minucie, i przy tylu tysiącach ludzi, to nawet i rzut karny to jest niełatwe zadanie
Jakbym miał do takiego karnego wybrać kogoś z dwójki Ronaldo-Messi, zdecydowanie biorę tego pierwszego

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Messi, Ronaldo… maszyny, do których nie można czuć sympatii. Można podziwiać, owszem, ale tak po ludzku, to nie ten sam poziom emocji co np. Zlatan, Ronaldinho, czy nawet takie techniczne łamagi jak Gattuso, czy Keane.

ot.ja

Rozumiem że ostatni z wymienionych przez Ciebie to nie ten poziom techniki, co wymienieni nieco wcześniej… ale kurwa – pisać o nich „techniczne łamagi”, to trzeba mieć nierówno pod sufitem. Jasne – taki Gattuso grał tyle lat w Milanie, bo tylko zapierdalać potrafił – dlatego przymykali oko na to, że mu piłka odskakuje na dwa metry przy przyjęciu (bo tak rozumiem „techniczną łamagę”). Pierdoli taki Szpaku w tv że „on jest surowy technicznie, ale ma serce do walki”, czy inne idiotyzmy, a potem inni je powtarzają. Masakra.

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Gattuso sam o sobie miał takie zdanie, więc nie wiem po co się tak masakrujesz.

ot.ja

Ty też możesz myśleć o sobie że jesteś mądry, albo ładny, ale to wcale nie oznacza że tak jest. Mógł tak powiedzieć (np. przez skromność) odnosząc się do tego, z jakimi zawodnikami grał (a to byli techniczni magicy), ale to wcale nie oznacza że faktycznie był „techniczną łamagą”. Ale gdyby ten argument do ciebie nie trafiał, to Keane chyba tak o sobie nie mówi (albo nie ma takiego zdania), a jego też wrzuciłeś do tego samego wora. Na koniec to „po co się tak masakrujesz”… ja pierdole. Teraz mnie pewno „zaorasz” następnym komentarzem, zgadłem?

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Na razie ty orasz. Mi się nie chce już czytać i pisać. Wyjmij sopel z dupy i idź spać. Karaluchy pod poduchy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Gdzie?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ale w czym? Strzelaniu karnych?
W obronie gosc jest rownie przydatny co Messi, ktoremu wracac na wlasna polowe nie kazano.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PRT

Ciekawe czy Messi zrezygnuje teraz z gry w Barcelonie.

MArekPolkowski

Po co Juventus się cofnął po 3 golu? spokojnie mogli dobić Real.. brak żółtej kartki dla Ronaldo to skandal za te wszystkie jego symulki i padania + zdjął koszulkę po golu, no ale wiadomo są lepsi i gorsi..

skil

Za zdjęcie koszulki akurat dostał żółtko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo

Bo Juve to głównie obrona.

Filip Piotr Skóra

Jestem kibicem piłkarskim od 23 lat i przysięgam, że nigdy nie pomyślałem nawet czegoś, co teraz chcę i muszę napisać, po właśnie zakończonym meczu:

Sędzia okradł Juventus. Chamsko wydrukował wynik, który wypromował Real, zapewne ku zadowoleniu włodarzy UEFA. Gwizdnął coś, czego w Premier League nawet by nie zauważył. Wiem, że całe Canal+ z panem Sławkiem uważa inaczej, podobnie wszyscy prawdziwi fanatycy Realu. Ale ja obstaję przy swoim.

Od dziecka kibicowałem Juve. Nigdy nie byłem tak dumny, jak dziś. Wspaniały mecz, wspaniała drużyna, wspaniała gra. Real jest wielki, tym większy to wynik dla Juventusu.

MArekPolkowski

2016 – Atletico (*), 2017 – Bayern (*), 2018 – Juve (*)

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Gdy niesłusznie nie uznał bramki Isco, to też drukował? A karny ewidentny. Życzę miłej frustracji…

Filip Piotr Skóra

Mam inne zdanie, pozostanę przy nim. A i owszem, jestem sfrustrowany, nie wstydzę się tego. Real i Barcelona od dawna nie są najlepsze, ale grają w rozgrywkach, w których liczy się expected reveniue (nie rozumiesz? życzę miłej edukacji).
Tak długo, jak Ronaldo nie dostanie w LM żadnej kartki za żałosne, notoryczne i bezczelne symulki, tak długo ciężko będzie mi traktować te rozgrywki inaczej, niż np. rozgrywki na giełdzie. Na giełdzie zarabiam kasę, a oglądając LM tracę nerwy.
Śmiejcie się, bluzgajcie – macie prawo. Ja też mam prawo.
Karny nie był ewidentny (chyba, że dla ślepego laika).

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją. Polecam jednak zajrzeć na link, który poniżej dał Kolega @123

jimbo

A co powiesz o bramce Isco, frustracie?

Julian997

A ty co powiesz o ręce Varana w pierwszym meczu w polu karny i 100% rzucie karny dla JUVE ?

Prawda jest taka, że Real dostaje non stop w sytuacjach 50/50 karne i inne decyzje, które pomagają im wygrywać.

Przypomnijcie mi kiedy Real został okradziony przez sędziów w LM ?

Taiczo

W tamtym roku 1 mecz z Bayernem i karny z dupy dla Bayernu, ale Vidal przestrzelił plus gol Lewgo w rewanżu ze spalonego.
Brakuje mi w sumie zrozumienia dla stanowiska klubów i to głównie gigantów, którzy zdecydowały o tym, że VAR-u w LM nie chcą czyżbyśmy my kibice czegoś mieli nie wiedzieć???

Julian997

Okradziony ? rozumiesz, nie błąd sędziego, przecież w rewanzu powinien dostać czerowną Casemiro a potem Vidal dostał nieszuszną czerwoną i Bayern odpadł !

Taiczo

Vidal powinien wylecieć w 4 minucie tamtego meczu za wjazd od tyłu w nogi Isco i od tego się to wszystko zaczęło.

lion
Stomil Olsztyn

W tamtym roku to Real strzelił dwie bramki ze spalonego w rewanżu.

blazej przybylowicz

dwumecz Bayern-Real z zeszłego roku jako przykład sędziowania pod Bayern?
Lodu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

derlis

Widzę, że niektórzy dalej nie rozumieją jak działa rzut karny w obecnej piłce
Przepis od derlisa:
1. Pretekst faulującego w postaci jakiegokolwiek, nawet najmniejszego ruchu,
2. Padolino „faulowanego”,
3. Sędzia mający ułamek sekundy na podjęcie decyzji (nierzadko ustawiony niezbyt korzystnie)
To tyle, składniki dokładnie wymieszać i mamy elegancki rzut karny
Waszą dyskusję powinniście w ogóle zacząć od tego miejsca: Benatia w takiej sytuacji w ogóle nie miał prawa wybijać piłki w taki sposób, bo doskonale było wiadomo czym skończy się więcej niż pewne minięcie się z nią, i tym właśnie się skończyło
Wałkowane setki razy, a dalej jest tematem spin
Czasy, kiedy żeby był karny to trzeba było komuś rozpierdolić nogę w 8 miejscach dawno minęły i już nie wrócą, deal with it

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jakub87

Gwarantuje Ci na 100%, że bramka Isco była ze spalonego! Widziałem ujęcie z lepszej kamery i było to ewidentne. Na tej stopklatce zreszta tez cos widac! Mamy wychylony korpus Isco ( patrzymy na bark) w stronę bramki a przy lepszym ustawieniu będzie on jeszcze bardziej odstawał od pozycji Chielliniego. Popatrz sobie też na cienie od jupiterów! Isco jest znacznie niższy od Chielliniego a jego cien znajduje się zdecydowanie bliżej bramki Buffona co świetnie widać na lini 5 metra! Niby drobnosta a jednak po niej też to widac!
—–
O karnego nie mam pretensji, bowiem sedzie mógł gwizdnac co chciał i tak by sie z tego wybronił, ale trzeba dodać, że Vazquez odwalił przy tym też niezły teatr, bo nie był nawet zainteresowany strzałem będąc na 5 metrze. Angol w Premier League czegoś takiego nigdy by nie gwizdnął.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Nie gwizdać kopa w żebra w polu karnym? Premier League level Hard?

Jakub87

Karnego to sędzia dał za wpadnięcie Benatii na plecy Vazqueza i zepchnięcie go do parteru a nie za kopniaka!

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Mówił ci, za co gwizdnął, czy przeczytałeś to na jego twitterze?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

MarioGol: szkoda że ta akcja „odebrała” szanse na ciekawą dogrywkę (dla neutralnego kibica, jakim w tym wypadku byłem), ale karny w 100% słuszny. Szkoda trochę Juve, ale taka jest piłka, popełniasz jeden błąd i cały wysiłek diabli strzelił…

wielki_naukowiec

Racja! Ten sędzia był tak perfidny, że specjalnie nie uznał prawidłowego gola dla Realu w pierwszej połowie, żeby dojechać im karnym z dupy w ostatniej akcji! A to cwaniak

Vazquez po kopnięciu w żebra przez Benatie odleciał w prawą stronę ale to na pewno było padolino

Filip Piotr Skóra

Obejrzałem link i nie widzę faulu, nie widzę karnego, nie widzę powodu, aby kończyć dwumecz w tym momencie. Widzę starcie, jakich w tym samym meczu (jak w każdym) było multum, a gwizdek milczał.
Raz jeszcze – Real miał wszystko, żeby ten mecz wygrać. Wydrukowany karny nie był im potrzebny. Co do gola Isco – liczę, że MarioGol znajdzie wszystkie gify z tej akcji, co wykaże, że był spalony.
No dobra, ale dość już tej żółci z mojej strony. Juve było wspaniałe i tylko to się liczy.

Taiczo

No to skoro nie widzisz tam faulu, który jest ewidentny to kończy z kimś takim jak ty jakakolwiek dyskusję. Rozumiem ból dupy i totalny wkurw sam to nie raz przeżyłem, ale jeśli brak ci minimum obiektywizmu to wyłącz neta, odpocznij, ochłoń i za 12-16h zrozumiesz ze to był w 100% prawidłowo podyktowany karny.
Mnie jedyne co mnie boli jako kibica piłkarskiego, że nie było tego karnego w 85 minucie tylko w 93.

Filip Piotr Skóra

Taiczo – i tu się zgadzamy. Jeśli Ty widzisz tam karny, to…:”kończy z kimś takim jak ty jakakolwiek dyskusję. Rozumiem ból dupy i totalny wkurw sam to nie raz przeżyłem, ale jeśli brak ci minimum obiektywizmu to wyłącz neta, odpocznij, ochłoń i za 12-16h zrozumiesz ze to był w 100% NIEprawidłowo podyktowany karny.”
😉

Taiczo

To na dobranoc dla ciebie:
Allegri powiedział : „Był karny. Dwumecz wygrali w pierwszym meczu. Z jakiegoś powodu wygrali LM dwa razy z rzędu.”

Filip Piotr Skóra

Szacunek dla Allegri’ego. Przy swoim obstaję dalej. Dobranoc :*

theczarek

Masz wujka w Turynie czy co ze taki fanatyk jesteś ich klubu?

R22
danny_trejo

Nie widzisz, bo masz klubowe klapki na oczach. Karny byl, blad Benatii i tyle. Zycie.

chloniak

Popieram cie w 100% w tym o czym piszesz a co do karnego to tylko jedno ujecie kamery zdaje sie potwierdzac karnego . Chodzi o widok z kamery z przed pola karnego gdzie cala akcja z jej tempem i wyrzutem do przodu zawodnika Realu daje obraz strasznego odepchniecia rywala , jednak wszystkie inne ujecia pokazuja ze karnego nie ma ! Sedzia nie mógł byc zmylony widokiem gdyz on naprawde takich karnych nie dyktuje, ale kim by byl albo inaczej ….. gdzie by byl gdyby nie wiedzial jak sie zachowac w takich sytuacjach. Juwentus okradziono tak jak okrada sie rywali Barcelony (ktorej kibicuje – taka pozostalosc po meczu z Lechem w pucharach na ktorym bylem) Niestety Real i Barca jada na brandzie i to on decyduje o kasie, nie City, Juve, nawet Bayern przyciaga kase. LM to kasa a nie sport . Strasznie sie ciesze z takich luk w systemie jak wczorajsza Romy choc sentyment do Barcy nadal jest ale wygrac powinien najlepszy. Ot taki glupi ze mnie romantyk.

ot.ja

Jak byłem za tym by Real odpadł, tak karny jak dla mnie prawidłowy. Szkoda Juve, ale powinni dalej napierać po strzeleniu trzeciej bramki, bo Real miał na pewno pełne gacie – dodatkowo po tym co było wczoraj w Rzymie. Zgaduję że połowa graczy w białych koszulkach już widziała nagłówki o tym, jak to dali dupy bardziej niż Barca. Tylko że Juve zamiast pójść za ciosem, stwierdziło że teraz to można na luzie, pewno coś wpadnie. Znów minimalizm ukarany – to jeszcze nie ten okres w piłce, gdzie znów będzie się zdobywać puchary obroną, murowaniem i minimalizmem – wciąż przechodzą dalej Ci, co chcą strzelać bramki. Swoją drogą długo już ta tendencja trwa, ale jak widać w tym sezonie jeszcze się to nie zmieniło. Zapowiadała się najlepsza (jak dla mnie) edycja LM od lat, ale bywa. Chociaż i tak nie jest źle. Szkoda jeszcze tylko tego Wojtka (piękne by to było gdyby wydarł tego karnego, potem dogrywka, a potem znów obroniony jakiś karny – piękne by to było).

Tomson1922

Ten ciągły fart Realu już naprawdę zaczyna być irytujący..no bo jak długo te szczęście będzie jeszcze po ich stronie ? I na tym farcie pewnie 3 raz pod rząd wygrają tą ligę mistrzów..znów szkoda Buffona

Krzycho

Szczęście sprzyja lepszym 😀
Ale Buffona to mi jednak trochę szkoda.

Broda aż po jaja
Wisła Kraków

Już CI tłumaczę.

Real gra do końca.
A nie stoi w polu karnym i czeka na dogrywkę.

Stąd pojawia się szczęście.

toldo92

Faktycznie mieli mega farta. Oprócz 4 goli, trafili w dwumeczu 3 poprzeczki, sędzia nie uznał prawidłowej bramki Isco. I mieli jeszcze kilka niezłych sytuacji, po których mogły paść bramki.

JaTuTylkoSprzatam

Karny to padolino jak z podręcznika – Vasquez zaczął się wywracać jak tylko poczuł podmuch wiatru nadbiegającego obrońcy, ale w sumie Juve należało się pożegnanie z LM za tę padakę jaką odstawiał w poprzednich meczach.

Taiczo

Mecz wczorajszy jak i dzisiejszy pokazują, że bez mentalu to nie ma takiej przewagi, której nie można rozjebać. Szkoda Juve bo grali świetnie, ale karny prawidłowy no i nie uznany gol przy stanie 0-1 też pewnie inaczej by sie to potoczyło, ale to już gdybologia.

skil

Karny prawidłowy, ale niesmak pozostał, bo Real nic nie grał w tym meczu. Liczyłem na dogrywkę.

MisKrzys

Nic nie grał…tja, nieuznana bramka Isco, niepodyktowany karny w 1. połowie, poprzeczka, piętka Bejla – to jest nic xD Za to juve całe dwie wrzutki na typowego jugola i prezent od Navasa. Ach jaka szkoda, że lepsza drużyna nie przeszła…oh wait xD

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Real nie zdołał dorównać Barcelonie!
Katalończycy zdołali odpaść, choć mieli trzy bramki przewagi z pierwszego meczu, a Realowi nie udało się tego powtórzyć…

JanekzBogdanca

Najbardziej szkoda TVP i wyboru meczu xD

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Epicka decyzja… Coś, jak schody donikąd!

adrian92

A mają wybór spotkania czy biorą to „gorsze”? Pytam z ciekawości, bo w sumie jestem ciekawy jak to się odbywa…

derlis

Pamiętam, że kilka meczów LM na jesień wybierali internauci, a teraz to nie wiem,
ale to rozwiązanie też na dłuższą metę miałoby swoje minusy, bo gimby z madryckiej i katalońskiej stajni z uporem maniaków głosowałyby na mecze swoich drużyn, niezależnie od ich prestiżu, i często kosztem o wiele lepiej zapowiadających się meczów
Dzisiaj to był pryszcz, Borussia – Szachtar zamiast United – Real sprzed pięciu lat długo nic nie pobije

Nefilim

Jak to nie? Barca – Roma zamiast Liverpool – City w zeszłym tygodniu! 😉
Pzdr.

derlis

Tylko, że przy tych obecnych decyzjach nie ma tak burzliwych dyskusji
Większej burzy niż po tamtym nie pamiętam, bo wtedy to ruszyło jak lawina: zaczęło się memowanie z przerabianiem herbu, gdzie litery BVB zostały zastąpione literami TVP, oraz wszędobylski hejt i szydera na niemal wszystkich portalach społecznościowych pod czymkolwiek związanym z tą telewizją

theczarek

W bvb grali Polacy a wśród widzów więcej jest kibiców Polkow niz jakiś bogatych obcych nam klubów. Ja dziś też wolałem kibicować Lewemu niz emocjonowac się czy to real czy juve wejdzie dalej. Szczerze mówiąc mi to jest obojętne. A ze fsjny mecz emocjonalnie? Emocje to mm na Legii a jakość piłkarska jakos nie powoduje u mnie przyspieszonego bicia serca. Takich jsk ja jest więcej niz fanów jakiś drużyn z drugiego końca Europy dlatego wybory bywają takie a nie inne.

madoo

Mieli pokazywać Real-Juve, ale po pierwszy meczu zmienili. Nawet Szpakowski w Misji Futbol coś tam próbował śmieszkować, że tu już nie będzie emocji.

hds

Zmienili mecz po pierwszej rundzie. Poczatkowo wybrali Real-Juve, ale uzali, ze tam juz jest pozamiatane.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Trzeba mieć kalafiora zamiast mózgu, by tak wybrać jak oni…

blazej przybylowicz

ooo jacy specjaliści.
możliwe, że zdecydowali ze względu na Lewego, ale tak szczerze, to nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy. Drużyna dostaje u siebie 3:0. U siebie. Gdyby Juve to odrobiło to byłby większy wyczyn niż to śmieszne 6:1 z zeszłego roku.
Logika nakazała zakładać, że z tych dwóch meczów większe szanse na emocje będą w meczu Sevilli.

Tak swoją drogą – po pierwszych meczach były niby 3 pewne awanse i jedynie Bayern niepewny. A tu okazało się odwrotnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Jeden z najbrzydszych (mam na myśli spotkanie rewanżowe) awansów, jakie w życiu widziałem.
Ale nie mówię że awans niezasłużony. Juventus tak pokpił sprawę w pierwszym meczu że musiał się liczyć z tym, że nawet perfekcyjny rewanż nic im nie da w kontekście całego dwumeczu.
Największa beka jednak chyba z tvp – puścili nudny rewanż Bayernu z Sevillą, zmieniając pierwotne plany i twierdząc, że w dwumeczu Real-Juventus już pozamiatane. Niewiele brakowało by się pomylili zupełnie, ale i tak mecz Real-Juve o wiele ciekawszy.
Rewanż pokazał, że trzeba było grać Mandzukiciem (ma patent na Real), a nie Dybalą, który w pierwszym meczu kompletnie się spalił.
Ogólnie bym marudził, ale mając w głowie mecz sprzed tygodnia i jeszcze tą bramkę C.Ronaldo przewrotką (od czasu Roooneya w derbach Manchesteru w 2011 nie widziałem lepszej w meczu o poważną stawkę), to stwierdzam że ten gol przesądził o awansie Realu do 1/2 finału.

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Widziałeś zeszłoroczną przewrotkę Mandżukicia? O wiele trudniejsza od tej wywrotki symulanta, którego przy tej bramce na zepsuty radar kryło 3 statystów.

Galfryd

znaczy meczu Polska Szwajcaria na EURO nie widziałeś ? Przewrotka Shaqiriego dwie klasy trudniejsza – tłum naszych obrońców, niski pułap, a uderzenie jak z bata poleciało.

FC Bazuka Bolencin

A widzisz, dzięki za czujność. Zupełnie zapomniałem o tym golu.

Krzycho

Puścili Bayern bo pewnie prawa do transmisji były tańsze :)

FC Bazuka Bolencin

To jedno, a drugie podejrzewam że liczyli na to że Bayern zrobi sobie trening strzelecki i Robercik też coś ukłuje.
Znając ignorancję i dyletanctwo – nie jest to takie nierealne że przewidywali wczoraj łatwe i wysokie zwycięstwo Bayernu.

wielki_naukowiec

Różnica w meczu wczorajszym i dzisiejszym była taka, że Cristiano wyglądał przez większość meczu jakby chciał rozszarpać przeciwnika, Messi natomiast poruszał się jakby nie spał przez 36h a na dodatek skończyła mu się kawa w ekspresie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jimbo

Karny słuszny + niesłusznie nieuznany gol Isco. Lecz się przygłupie póki jest czas.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filip Piotr Skóra

Zdjęcie profilowe jimbo
Rycerzu, każdy ma prawo do swojej opinii i swojej interpretacji faktów – dlatego właśnie piłka jest jedną z tych dziedzin, które rozpalają ludzi do czerwoności.
Ani karny, ani spalony nie był ewidentny (choć osobiście jestem przekonany, że spalony był, a karnego nie). Dlatego mamy prawo w emocjach wyrażać swoje opinie. Nie czyni z nas to przygłupów, nawet, jeśli byśmy się mylili.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Nie zgadzam się. Nawet wielkie emocje nie usprawiedliwiają pewnych zachowań, a już szczególnie chamskich wpisów w sieci, bo stworzenie plugawego posta, to nie jest ułamek sekundy, To chwilę trwa i zawsze można wcisnąć Backspace. Trzeba jednak mieć odrobinę przyzwoitości i samokontroli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Wiele chamstwa w sieci widziałem, mało co mnie denerwuje, Możemy się nie zgadzać, możemy się pokłócić, ale by wjeżdżać komuś na matkę, to trzeba jednak być dnem… Amen,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Bo co? Naubliżasz mi, jak nie przestanę? Nie jestem żadnym sumieniem. Zwyczajnie brzydzę się takim chamstwem i głośno o tym mówię. Tylko i wyłącznie we własnym imieniu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Twoje tez tepy chuju wiec szach mat i spierdalaj meczyc bule gdzies indziej.
PS. Jak sie chce to mozna komus dac w internetowa morde bez poniewierania osob trzecich czy klubu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jimbo

Strzel w pysk tej suce, która wypluła cię na świat za to, że nie dokonała aborcji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

A wiesz, że to groźba karalna?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jimbo

Podaję adres:ul. zagrzybiała pizda tej szmaty, która wypluła takie gówno jak ty na świat/17

derlis

Nawet mimo takiego wyniku, oglądając ten mecz odnosiłem wrażenie że Real ma go pod kontrolą, co udowodni w końcówce… no i proszę 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

derlis

Chodzi mi o to, że nawet przy stanie 0-3 nie byłem pewny dogrywki, a tym bardziej czwartego gola dla Juventusu, który po niego po prostu nie szedł
Sprawdził się najbardziej prawdopodobny według mnie scenariusz, czyli awans Realu po golu w końcówce, bo coś w końcu musiało wpaść 😛

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

A nie ma teraz czasem w lidze angielskiej przepisu, że za dyskusję od razu jest kartka? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Wiesz co, taka tendencja ‚aptekarska’ jest w LM już od paru lat – to ja zaobserwowałem.
Odnośnie tego przepisu to zwrócił mi na to uwagę kumpel (fan L’poolu), podobno tylko kapitan może rozmawiać z sędzią.
Ja przyznam szczerze, ze nie zwróciłem na to uwagi, ale zrobię to w weekend jak będzie okazja.

Fakt faktem jednak, że czasy Vinniego Jones’a minęły bezpowrotnie 😉

Pzdr.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Fakt, poszedł kapitan, ale na rozmowę to nie wyglądało 😉
Chociaż doskonale jestem w stanie sobie wyobrazić emocje jakie targały Buffonem i chyba tylko cud uchronił arbitra od wyłapania bęcki :-)))

Podejrzewam, że GB po prostu poleciał wiązanką w kierunku sędziego i za to dostał czerwień, abstrahując już od tego czy sędzia go zrozumiał czy nie – przepis: sędzia jest nietykalny. I ciekawe teraz co napisał w protokole?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Od lat gdzie sReal nie może tam sędzia pomoże. Ja się dziwię, że wy się dziwicie xD

1) O karnym w końcówce to nie ma co gadać bo zanim ta sytuacja wyskoczyła – Penaldo główkując rozłożył się na obrońcy. Akcja powinna być przerwana (faul Uefa Madryt), ale sędzia by to puścił nawet jakby obrońca upadł przy naporze wyzażysty#7 (takie mam przeczucie).
Jestem też dziwnie przekonany, że w odwrotnej sytuacji takiego karnego by na 100% nie zagwizdali bo sędziowie byliby zbyt zesrani by narazić się tłumowi na Bernabeu.

2) Poza tym zero kartek za symulki dla CR, mimo że było tego dużo.

3) Ostra walka o piłkę i kopiący potomek nazistów przy zawodniku Juve w parterze. Wyobrażacie sobie gównoburzę, gdyby zamiast Kroosa to jakiś grajek Juve pociagnął z laczka w analogicznej sytuacji Madrytystę? Pewnie i czerwo by wyskoczyło sędziemu z kieszeni. Nie mówiąc już jak oszczędnie gospodarował żółtkami sędzia jeśli faulowali ci na biało. :)

4) Przed meczem można było obstawić karny dla RM i czerwo dla Juve. Ile razy taki scenariusz w LM się sprawdzał? :)

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Poruczniku… To nie PRL. Nie pij tyle gorzały, to może się i halucynacje skończą, bo jeśli widziałeś faul Ronaldo przy zgraniu do Vasqueza, to naprawdę albo oczy szwankują albo psychika siada.

Porucznik Borewicz
Wyobraź sobie, że jestem piłkarzem...

Nie PRL a drukują tak samo :) Gino, ciebie chyba zaślepia miłość do klubu kozojebców. Od lat ten twór marketingowy (plus Barca) ciągną za uszy, więc jak nie karny z dupy to 2 gole z metrowych spalonych jak w meczu z Bayernem.
Do tego te ciągłe fuksy w losowaniach na przestrzeni lat i arbitralne chujanie w finałach LM. Byłby VAR to klubowa gablota w Madrycie byłaby przerzedzona. Jak tego nie przyjmujesz do wiadomości to albo rozum szwankuje albo psychika siada.

jimbo

Wszyscy u was w rodzinie tacy upośledzeni?

Filip Piotr Skóra

jimbo: nie, tylko Ty 😛

Filip Piotr Skóra

Gino! Obudź się! Rozejrzyj po okolicy, zajrzyj na plac Piłsudskiego, włącz publiczną telewizję, poczytaj Dziennik Ustaw i Monitor Polski – to jest PRL 2.0. O mecz już się z Tobą nie spieram, bo tak – jestem kibicem Juventusu i nie jestem obiektywny, z czego zdaję sobie sprawę (choć przy zdaniu uparcie obstaję). Natomiast PRL mamy jak w pysk strzelił.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

„Gino! Obudź się! Rozejrzyj po okolicy, zajrzyj na plac Piłsudskiego, włącz publiczną telewizję, poczytaj Dziennik Ustaw i Monitor Polski – to jest PRL 2.0. ”
A wiesz co? Tu się z Tobą zgodzę i to bardzo.
O RPL-u napisałem w nawiązaniu do nicku kolegi Borewicza.

jimbo

Jude ten gen frajerstwa to ma.

Rumcajs

Real Madryt grał do końca i awansował, mam nadziej że wyciągnie z tego meczu lekcje.
#HalaMadrid

Szakal

Juventus jest sam sobie winien bo ,zamiast strzelić na 4-0 i posłać Real ostatecznie na deski to woleli czekać na dogrywkę. A wiadomo nie od dziś że Real to drużyna która gra do ostatnich sekund. Co do samego karnego to moim subiektywnym zdaniem jak najbardziej prawidłowy bo,wystarczy obejrzeć kilka powtórek i widać że, Benatia trafił Vasqeza ale,wiadomo każdy widzi to inaczej.
PS: Tak się zastanawiam jak uczucia panują w dziale sportowym TVP ,które stwierdziło że lepiej puścić Bayern-Sevilla zamiast pierwotnie planowanego Real -Juventus bo stwierdzili że w skoro Real wygrał 3:0 we Włoszech to w tej rywalizacji już jest wszystko jasne.

Filip Piotr Skóra

„zamiast strzelić na 4-0…” – kolego, ale to nie jest takie hop siup strzelić bramkę Realowi na Bernabeu w Lidze Mistrzów. To, że wpadły trzy, to nie znaczy, że można ot tak, atakować na hura. Zwłaszcza, że żadna bramka nie była efektem jakiejś szalonej ofensywy, a raczej precyzyjnie wyprowadzanych uderzeń zza winkla.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drake7

Juve przegralo przez wlasny minimalizm.na co czekalo, na karne?to sie doczekali. mogli grac o 4 bramke, a po 3 bramce przestali grac. przez skore czulem ze to sie zle dla nich skonczy.dla dramaturgii meczu sedzia mogl nie gwizdac karnego, z ktorego mimo wszystko sie wybroni. na pewno nie byl to tak jawny „przekręt ” jak w ub roku. Juz ten Real mogl odpuscic te LM;) jak wygraja 3 raz to stanie sie to nudne.

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Dostaną Liverpool w formie z ostatnich meczów, to przepierdolą. Byle tylko nie Real i nie Bayern. Angole i Roma mogą wygrywać.

madoo

Minimalizm xD ale wiesz, że jak się strzela 3 (TRZY) bramki Realowi na Bernabeu, to masz prawo być zmęczony, chcieć rozegrać ten mecz taktycznie, a nie walić na hurra i narażać się na kontrę, która z Ronaldo w akcji byłaby pewnie zabójcza?

MisKrzys

Przecież oni w drugiej połowie nawet nie pierdli, gdyby nie Navas, to nie byłoby żadnych szans na 3-0.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„Przede wszystkim gola strzelił Isco, który dobił uderzenie Ronaldo, ale sędzia liniowy podniósł chorągiewkę. Tyle tylko, że piłkarz Realu prawdopodobnie nie znajdował się na pozycji spalonej.” Nie prawdopodobnie, a na pewno BYŁ na pozycji spalonej. Stronnicza ta relacja, karny dyskusyjny. Czy w dziennikarskim światku jest ktokolwiek z odrobiną przyzwoitości, kto może napisać jak było naprawdę zamiast ciągle robić dobrze największym futbolowym firmom? Naprawdę? Jeszcze nie rzyga wam się tym Realem i Barceloną?

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Ty sobie wyobraź co wczoraj za sraczka musiała pójść po meczu w Rzymie. Jakby jeszcze dziś Juve dołożyło do pieca i wypierdoliło całą hiszpańską Primeradiwirzon w kosmiczne odchody, to chyba by cała redakcja spłynęła ekskrementami.

Krzycho

Karny był ewidentny. Czysta pozycja do strzału, atak z tyłu, obrońca nie trafił w piłkę, wcześniej lekkie popchnięcie. Oczywiście Vasquez dodał trochę od siebie ale 99 na 100 sedziów by karnego gwizdnęło a ten jeden musiałby być albo ślepy albo przekupiony.
Juve grało bardzo dobrze ale za bardzo liczyli ze dowiozą 0:3 i będzie dogrywka- zamiast strzelić 4 gola. Z Realem taki pomysł bywa niebezpieczny no i stało się.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

To akurat prawda. Allegri też sam sobie jest winien, po meczu mówił o dogrywce, o gotowych zmianach na nią a tu wszystko wzięło w łeb. Juventus na dobrą sprawę w pewnym momencie miał lepszą sytuację niż Roma. Odrobił wynik na pół godziny przed końcem i to na wyjeździe gdzie stracony gol nie przekreślał ich szans. Mieli 30 minut by nadal grać swoje, w takiej dyspozycji – całkiem możliwe, że strzeliliby 4 gola, który zabiłby rywalizację. Skarceni też za minimalizm. I to jest niestety firmowy znak Allegriego, futbolowy minimalizm. Roma taktycznie zagrała perfekcyjnie, bez kompleksów, cały mecz swoim rytmem bez względu na wynik. Natomiast Juventus po 60 minutach uznał, że zadanie wykonane…

elbicho

Psy szczekają karawana jedzie dalej. Szacun dla juve, napędzeni wyczynem Romy pokazali ze mają wielkie jaja. Karny ewidentny, gdyby nie było kontaktu to lucas opanowałby piłkę i jebnal ile fabryka dała, to nie była żadna symulka bo takie widzieliśmy tydzień temu w wykonaniu szanownego pana dybali. Poza tym nie wykorzystać kontaktu w takiej chwili przy takiej stawce, przy takim wyniki to głupota. Piłkarskie cwaniactwo level top. Real o bramkę lepszy w dwumeczu, a może inaczej – Real o Ronaldo lepszy w dwumeczu.

Galfryd

Oho, a jak bardzo Real był w zeszłym roku od Bayernu lepszy. O nieistniejące czerwo Vidala i dwa metrowe spalone. Level top to pewne, ale to sie nie cwaniactwo, a korupstwo się nazywa. Widać już, że Real wyciągnał wnioski z klęski z Dortmundem – od tego czasu słońce zawsze świeci w Madrycie.

MisKrzys

tja, ale o golu na dogrywke ze spalonego dla niemiaszkow oczywiscie nie pamietasz… typowy bol dupy kutaloncow/szwabow.

elbicho

Kolego, błędy sędziowskie były są i będą częścią piłki nożnej, nie cieszę sie z faktu jak w zeszłym sezonie mecz z Bayernem na SB był ewidentnie jednym wielkim spalonym, ale to nie znaczy nic na dzisiaj, bo potem Real obronił tytuł czysto piłkarsko. Dzisiaj błędu przy karnym nie było, wiec takie pierdolenie o szopenie nie ma dla mnie sensu. Odpowiem Ci jeszcze jak bardzo był Real lepszy od Bayernu – o Ronaldo. Bo gość jest zawsze dostępny na mecz o stawke, wybacz.

szawik
Żołnierz Wodza Jarosława

Mecz w skrócie dla mnie:
1. CR7 żenada i przynajmniej żółta za cały mecz symulowania. On się powinien wstydzić przed synem za to co odjebywał.
2. Cały Real jutro powinien przeprosić kibiców na pierwszych stronach gazet. Żeby u siebie odwalić taką padaczkę, to aż przykro było patrzeć.
3. Karny był i nie ma co szczempić ryja. Pchnięcie, noga pod pachę gdy gościu ma patelnię. Denny błąd obrońcy, to już powinien ratować tylko i wyłącznie bramkarz.
4. Żal Buffona.

Nawet Zidane chyba czuł niesmak po ostatnim gwizdku. Jestem za Realem, ale kibicuję Liverpoolowi.

Nefilim

Chapeau bas dla Juve!
Wykorzystali wszystkie swoje atuty oraz powielenie przez Real tego samego błędu pychy, co wczoraj Barca…
Rozumiem wściekłość fanów Starej Damy, ale karny był i za to powinni winić bezmyślność Benatii…
Po pierwsze, atak był z tyłu z impetem.
Po drugie, kopnął Vasqueza w brzuch.
Po trzecie, gdyby Vasquez nie został powalony, miałby czystą sytuację do strzelenia gola!

Real na dużym farcie, ale jednak zasłużenie wygrał dwumecz.
Mam nadzieję, że wyciągną z dzisiejszego rewanżu wnioski i nie dadzą drugi raz doopy.

Pzdr.

kibic sukcesu

Potwierdza się, że trzy bramki przewagi to niebezpieczny wynik.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gustav21

Twoj ojciec cie posuwa w odbyt az krew zobaczy, dopiero wtedy spuszcza sie:) sam mowiles:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gustav21

Pizde to ty masz miedzy nogami ubeku jebany.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gustav21

i task nie przyjedziesz pedałku

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo

tak samo jak twoja stara kurwa legia

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo

Nigdy nazwy tego bolszewickiego ścierwa nie napiszę z dużej litery, trzeba się szanować. Ten twór wojskowko-polityczny należy zaorać.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Wyobraźnia pogalopowała: Wojtek broni, jest dogrywka w 10., Juve ładuje z kontry w 118… ehhhh, szkoda trochę. Oprócz Bayernu mecze 1/4 były super widowiskami, nie tylko sportowymi ale i dramaturgicznymi. Działo się, panie tego.

Jacek Nysa

Czy ktoś pamięta jak w tamtym roku został na Bernabeu eliminowane Bayern oni mają taki styl a później będą podnosić puchar to nikt nie będzie pamiętał .
Moje zdanie nie było karnego zawodnik Realu podkurczył nogi i już leciał do przodu zanim nastąpił jakikolwiek kontakt.

chozjor_dadybicz

Może nie dostrzegłeś popchnięcia?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali

Szczęsny zjebał mecz ;/ pierwszy strzał i wpuscil

cinek882

Być może za kilka lat się dowiemy że mecz Roma – Barca i Real – Juve były ustawione. Zaskakująca była niemoc i głupota piłkarzy Barcelony i Realu. Tak jakby zagrali jak rezerwy a nie pierwszy zespół. Np. Messi który ma 3 wolne z 25 metrów i wszystko leci nad bramką, albo Pique który ciągnie Dżeko w polu karnym za rękę tak ewidentnie, że chyba każdy nawet na trybunach to widział. Real, który gra bez zaangażowania i przy okazji Navas daje Juve 2 bramki.
Takie widowiska i wyniki mają sens, bo przyciągają widownie i sponsorów. Co jeżeli ktoś a może nawet UEFA zaproponowała 2 razy więcej kasy za ustawienie meczu niż za wygranie LM?
Skoro kilkanaście lat temu Juventus obstawiał mecze w Serie A, co się wydawało niemożliwe i nieprawdopodobne, to czemu nie ustawić LM?

Krzycho

Barca i Real podeszli do swoich meczów jak do odbębnienia formalności. Za to Roma i Juve nie miały nic do stracenia i postanowiły dać z siebie wszystko, mając przy okazji dobry plan, który wypalił. W obu meczach była widoczna różnica w mentalności, nastawieniu piłkarzy do meczu.. Kto grał w piłkę ten wie, że będąc w podobnej sytuacji do Realu/Barcy mozna powiedzieć 100 razy: „gramy na 100% jakby było 0:0” ale podświadomie człowiek mysli że dwumecz już jest rozstrzygnięty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława

Jednak żenada z sędziami na takim poziomie. We wtorek kto wie czy nie przekręcono Guardiolę, prawidłowa bramka na 2-0 nie uznana i ciężko przewidzieć jak by to się skończyło. Może przy 2-0 City grałoby z większym komfortem psychicznym że to „już tylko” jedna bramka do odrobienia i nie graliby aż tak ryzykancko, ostatecznie wciskając i tą trzecią? Tego nie wiemy i się nie dowiemy bo sędzia kalosz.

Wczoraj z kolei Real strzelił prawidłowego gola na 1-1 i znowu gdyby nie partacki sędzia ten mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej, może to Real by odżył i zapanował nad sytuacją, ale tego się nie dowiemy. Dwa mecze na szczycie europejskiej piłki, 2 wypaczone rezultaty. Że na da. Mam w dupie czy dla kogoś błędy sędziowskie to część piłki, ja takiej piłki nie chce znać.

Szczepek
Legia Warszawa

Juventus niepotrzebnie się cofnął po trzeciej bramce i pozwolił przejąć inicjatywę Realowi. Gdyby zachowali się jak Roma czy Liverpool w pierwszej połowie, pierwszego meczu z City już by Realu w LM nie było.
Sędzia mógł karnego gwizdnac lub nie i w obu przypadkach by się obronił z decyzją. Ale wiadomo, w LM raczej przeciwko Realowi się nie gwizdze.
Mam nadzieję, że trafią teraz ba Liverpool bo Klopp potrafi na puchary zajebiscie ustawić zespół i z Realem grać potrafi.

MisKrzys

Żeby się cofnąc, to wpierw trzeba naciskać. Juve poza 2 wrzutkami na typowego jugola, gdzie dupy niemiłosiernie dał Marcelo nie pokazało NIC. W 2. połowie gdyby nie Navas, to 3. gola mogliby sobie co najwyżej namalować.

WieslawWojnar

Real jest w optymalnej formie, a zagrał gówniany mecz. Albo inaczej – Juventus grał swoje i zneutralizował najlepszego piłkarza Realu, co było kluczem do zdominowania środka pola. Poza tym Real to zespół grający zawsze ofensywnie, więc ten mecz musiał tak wyglądać. Nie potrafię sobie wyobrazić Juve napierającego bez przerwy. Za to obserwowałem, jak się ustawiają, kiedy przeciwnik ma piłkę. Klasa.
Real przeszedł raczej zasłużenie, ale jednakowoż bardzo szczęśliwie. I nie jest potworem, który w optymalnej formie jest nie do walnięcia, bo wczorajszy mecz pokazał, że jest jak najbardziej. Jak każdy.

WieslawWojnar

Acha, zanim któryś z Was zarzuci mi niepoprawność przedostatniego zdania (słusznie zresztą), powtarzam, bez skrótu myślowego:
I nie jest potworem, który w optymalnej formie jest nie do walnięcia, bo wczorajszy mecz pokazał, że jest do walnięcia jak najbardziej.

rrrado

Chelsea, PSG, Bayern i teraz Juventus dołącza do długiej listy klubów wydymanych przez sędziów sprzyjających hiszpańskim drużynom lidze mistrzów. Ja rozumiem wszystko, ale że dyktować tak miękkiego karnego w 93 minucie? Litości… przecież gdyby ten pożal się boże sędzia nie gwizdnął tego karnego to nawet hiszpanie by nie protestowali. Ja to myślę, że nawet VAR nie zakończy tego cyrku, ci sędziowie są tak zdeterminowani żeby pomagać takiemu Realowi, że nawet powtórki video tego nie naprawią.

Galfryd

jeszcze MU w ostatnim sezonie sir Alexa – skręcone, trzeba trafu, z Realem…

MisKrzys

Skręcone bo Nani dostał czerwo za kop karate w klate? Nie ośmieszaj się debilu…

jimbo

Nieuznanie prawidłowej bramki Isco plus słuszny karny = wydymane jude xD
Leć do psychiatry, migiem.

dario armando

Rok temu Bayern wychujali ,teraz Juventus-jedna wielka żenada.A ten

dario armando

Ronaldo się pręży do kibiców awansując po kolejnym przekręcie .Sietny z niego piłkarz ,ale bardzo mały człowiek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Nie mam zamiaru ich meczów oglądać ,więc koło wacka mi to lata.

Terminator

No to Real wygra całą LM w tym roku. Jak po takiej padace awansowali to już gorzej się chyba nie da zagrać, a to znaczy, że i przegrać się nie da :)

MisKrzys

Oby! Zawsze w fazie pucharowej trafia się jeden słabszy mecz, Real ma już go za sobą (chociaż tu to był jednak bardziej pechowy niż słaby mecz).

WieslawWojnar

Cześć fIoot, co słychać? :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dr Pox
Blanc de cor i blau d'esperit

W przekroju ćwierćfinałowego dwumeczu Real Madryt był drużyną lepszą. Lepszą o jedną prawidłowo zdobytą bramkę – tyle i aż tyle.

Co by było gdyby… 1) „Dibala” nie zachowywał się na boisku jak nakręcony króliczek z reklamy Duracella. 2) Isco miał prosty kręgosłup i stojąc nie przekrzywiał barku w prawo, 3) Navas wypił przed meczem dużego energetyka na rozbudzenie, 4) Benatia nie próbował się przeżegnać lewą nogą w polu karnym itd. itp. to bzdurna gdybologia.

Kiedy gra któryś z najlepszych europejskich klubów (np. Real Madryt), to zawsze na forach internetowych odzywa się masa nawiedzonych, ogarniętych obłędem hejterów. Nie ma co dyskutować z zaślepionymi nienawiścią zawistnikami Niech sobie utworzą własną podkomisję i tam snują te swoje teorie.. Pozdrowienia dla normalnych.

Hawrań

Niestety to już reguła ze sytuacjach nieoczywistych które można zinterpretować dwojako sędziowie roztrzygaja je na korzyść Realu i Barcy najbardziej medialnych klubów i tak było też wczoraj ofiarą tym razem Juventus sam karny to mało ! ale od razu czerwona dla Buffona za protesty zamiast żółtej na wypadek gdyby karny nie został wykorzystany . Podejrzewam że gdyby Buffon siedział cicho to 2gą żółta dostałby Benattia za ten problematyczny faul , tak czy siak żeby wyeliminować Real jest jak w boksie pretendendent do tytułu w praktyce musi znokautować posiadacza pasa bo na sedziowskie punkty nie sposób wygrać . Szkoda Juve pokazali klase w Londynie i Madrycie ale zabrakło 4 gola do przysłowiowego nokautu Realu , cóż ce la vie

Krzycho

Nie wiadomo co tam Buffon sędziemu nakrzyczał. Pewnie nic miłego :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ja p…le kibice od 7 bolesci. Na pamiec znaja najbardziej obelzywe przyspiewki o „nielubianych” klubach, ale podstawowych zasad gry to juz nie ogarniaja.
Faul to nie tylko sytuacji gdy ktos kogos kopnie/popchnie. Wg przepisow wystarczy sam zamiar. Czyli jak ktos robi wslizg saneczkowy nawet jesli nie trafi w przeciwnika jest to faul.
Dodatkowo jest pojecie niebezpiecznego zagrania oraz agresywnego zachowania.
Uniesienie nogi ponad biodro przeciwnika jest zagraniem niebezpiecznym za ktore mozna podyktowac karny.
W zadnym wypadku nie wolno klasc rak na przeciwniku, ciagnac/trzymac go za koszulke czy odpychac przeciwnika lub uzywac rak do „blokowania” dostepu do pilki (to nie koszykowka).
To co zrobil Benatia bylo idiotyzmem, raz ze celowo popchnal przeciwnika w polu karnym, dwa ze zachowal sie niebezpiecznie. Karny podyktowany jak najbardziej slusznie.
Szkoda tylko, ze tak rzadko niebezpieczne zagrania sa penalizowane.

MisKrzys

Miło się czyta jak pękają dupy hejterom 😀 Po 13.!

Pasta

Faul byl, tylko ze takich fauli w polu karnych jest kolo dziesieciu. Mecz sprzedany, inteligenty czlowiek nie ma co do tego watpliwosci

leszcz

Chciałbym żeby teraz trafili na Romę . Roma wyrzuciła już Barcelonę to teraz czas na Real.

Zenon Zawodowiec

Bosz, ilu napinaczy z obu stron, a wczoraj się ze Stano śmiano, że to jego dupa piecze po meczu.
A w sprawie karnego: 180 minuta dwumeczu, remis, piłka we własnym polu karnym… i jak w ogóle może komukolwiek choć przemknąć przez głowę myśl „a wpierdolę się mu na plecy hehe”?

kingoscar

karny był? chyba nie szkoda liczyłem na dogrywkę!!
wejdź i zobacz śliczne chętne kobiety i gorące parki czekają na spotkanie
http://tnijurl.com/sexrandki

expert88fb

Gdyby ten meczy był pierwszy i Juve wygrało w Madrycie 3:1 to o karnym by nie było w ogóle dyskusji. Wszyscy by mówili, że Juve ma świetną zaliczkę przed rewanżem na swoim stadionie. Następnie w Turynie Real by wygrał 3:0 i wszyscy by dyskutowali na temat cudownej bramki Cristiano i jaki to Real jest niemożliwy w Lidze Mistrzów. Że na stadionie w Juve potrafił wygrać 3:0. Dziękuję .

R22
Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Stara dama jawnie przekręcona!

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ulżyło? :)

chloniak

Zachowujesz sie jak swinia koles wylozyl swoja filozofie jak kultura to w zamian to samo jak na odwrot to tez,(moze i nie ma racji ale nikogo nie zaczepia) tylko ze ty udajesz ze nie widzisz jak bluzgaja na niego i jego matke. Ale ty taki kulturny ze …… rzygac sie chce. Dziurki nie zrobi ale krew wypije.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Albo to nie miało być do mnie, albo napisałeś to już po tym, jak usunięto post, do którego się odnosiłem :) Pozdrawiam.

wpDiscuz