Najciekawszy strzelecki wyścig od lat
Weszło

Najciekawszy strzelecki wyścig od lat

Panuje przekonanie, że Ekstraklasa chronicznie cierpi na brak umiejących strzelać napastników. Królują następcy Mariusza Ujka, czyli ci, których największym atutem jest gra tyłem do bramki i praca dla zespołu. Ostatecznie komuś piłka odbije się od piszczela częściej niż rzadziej, ale wiele razy kolejne lata pokazywały, że nie było w tym większej konsekwencji. Bywały sezony, gdy ponad połowa drużyn mogła wystawić na dziewiątce magazyniera bez uszczerbku na jakości.

Ale to nie jest ten sezon. Wreszcie są armaty, wreszcie są snajperzy. Wreszcie wyścig o króla strzelców nie przypomina wyścigu o najbardziej owłosionego wśród łysych.

Przypomnijmy aktualną klasyfikację strzelców.

21 goli – CARLITOS (Wisła Kraków)
19 goli – ANGULO (Górnik Zabrze)*
17 goli – GYTKJAER (Lech Poznań)
16 goli – M. PAIXAO (Lechia Gdańsk), ŚWIERCZOK (ex. Zagłębie Lubin)
13 goli – K. PIĄTEK (Cracovia), ROBAK (Śląsk Wrocław)
11 goli – NIEZGODA (Legia Warszawa).

W ostatnich dwudziestu pięciu latach jedenaście razy nie pokonano nawet bariery dwudziestu bramek. Trzy razy zdarzyło się, że wystarczyło czternaście trafień, by zostać najlepszym (10/11 Frankowski, 12/13 Demjan, 97/98 A.Bąk, Czereszewski, Śrutwa).

Przyjrzyjmy się dokładniej ostatnim pięciu sezonom.

12/13. Katastrofa po całości. Demjan z trzeciego od końca Podbeskidzia królem strzelców, choć trafień miał mniej, niż w tym sezonie Świerczok w jedną rundę. W czołówce strzelców z ośmioma trafieniami znalazł się nawet Łukasz Broź, grający jeszcze w Widzewie Łódź.
13/14. Robak 22, Paixao 21, Teodorczyk 20. Fajny, wyrównany wyścig, szczególnie jak na polskie warunki, ale i tak zapowiada się, że w tym sezonie walka o trofeum będzie miała więcej rumieńców. Do końca przecież aż osiem kolejek.
14/15. Dwadzieścia goli Wilczka już pokonane przez tegorocznego Carlitosa. Za Wilczkiem był wtedy Paixao z osiemnastoma trafieniami, dalej Brożek i Tuszyński – po piętnaście. Czyli znowu – w czołówce chłopaki, którym plecy pokazał uciekający do Bułgarii Świerczok.
15/16. Historyczny Nikolić – 28 bramek – wykręcający najlepszy bilans od czasu Marka Koniarka. Dalej jednak bez szału: Cabrera 16, Rakels 15, Stępiński 15.
16/17. M. Paixao 18, Robak 18. Sami – mniej więcej – zachowali podobną formę, ale przyszło do ligi kilku kozaków, których umie robić różnicę.

Kto waszym zdaniem zostanie królem strzelców? Czy to, że Wisła gra na Carlitosa, będzie decydującym atutem? Czy może z tylnego fotela zaatakuje Gytkjaer, którego Lech nabiera rozmachu w ostatnich tygodniach?


create free polls | comment on this

*tyle mu liczymy

KOMENTARZE (25)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
McMurphy

A Angulo to nie ma przypadkiem 20 bramek strzelonych :-) ?

PanJakub

Według stanowieskiego nie, gdyż uznają jedną za samobójczą bo ktoś tam w polu karnym pierdnął i piłka zmieniła nagle kierunek lotu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WF
MKS

Nieważne kto zostanie najlepszym strzelcem. Nieważne kto Mistrzem Polski. Z niewydrukowanej tabeli wynika, że należy mistrza przyznać Termalice. Uwzględniając oczywiście walkowery za palenie flag złorzeczenie na trybunach. I tego się trzymajmy.
Może tak jak w skokach doliczać jeszcze coś za wiatr i styl.
Inna sprawa że we wcześniejszych latach było tylko 30 kolejek.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Na dziś dzień liczą się tylko Carlitos i Gytkjaer. Angulo raczej nie powalczy. Faworytem jest oczywiście Carlitos, ale Duńczyk może jeszcze namieszać, o ile Lech utrzyma dyspozycję ofensywną z ostatnich kolejek. Jest to bowiem typ zawodnika, który jest mocno uzależniony od formy kolegów, bez dobrych podań niewiele wskóra. Hiszpan zdecydowanie bardziej potrafi strzelić „z niczego”, zaczarować, zalutować ze stojącej piłki. Piłkarsko jest to zawodnik bardziej wszechstronny, napastnik bardziej potrafiący wpływać samodzielnie na losy meczu, co nie znaczy, że dyskredytuję Gytkjaera. Taki typ napastnika też jest bardzo potrzebny, o czym zresztą w Poznaniu doskonale wiedzą, mając w pamięci choćby Zaura Sadajewa. Bardzo dobry, waleczny, charakterny zawodnik, tylko goli nie strzelał za dużo.

robi2009
RKS Siekiera Piła

Oj tam, trenerze, więcej wiary w Kacharavę!

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Bardzo w Niego wierzę, ale na króla strzelców już nie ma szans. Za dużo czasu stracił na początku sezonu. Pokazałby moc w następnym sezonie, ale nie pokaże, bo po rundzie wiosennej już Go w Kielcach nie będzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Może o czymś nie wiem, ale Burdenski nie jest już zawodnikiem Korony…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Larry Gopnik

Angulo ma 20 bramek, od tego powinniscie zacząć. Musicie zrozumiec, że to nie jest kwestia subiektywna – ale oficjalnie przyjęta, narzucona wręcz przez ogranizatorów rozgrywek. A oni wyraźnie wskazują, że Igor Angulo strzelil w tym sezonie 20 goli w Lotto Ekstraklasie.
Co zrobicie gdy Angulo zostanie królem strzelców ex aequo z którymkolwiek innym zawodnikiem, przemilczycie jak Cionka?

A co do samego wyscigu – wydaje się, że w Lechu w koncu nauczyli się korzystać z Gytkjaera, co powoduje, że wierze w koronę dla Duńczyka. Na ile to prawda, na ile efekt szczęscia i dobrej formy? Cholera wie.

Fidel

Na Weszło występuje wymiar równoległy, na oko świat wygląda jak ten który znamy z drobnymi jednakże szczegółami. W świecie Weszło jak zauważyłeś Angulo ma mniej bramek niż w naszej rzeczywistości. Występują też znacznie większe różnice jak na przykład fakt, że w wymiarze Weszło próżno szukać znanego i lubianego piłkarza o nazwisku Cionek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Caimanized

„Ostatecznie komuś piłka odbije się od piszczela „.
Piszczeli, mości redaktorze.
To jest TA piszczel…

OtylyKibol

za Słownikiem Języka Polskiego: „Obie formy są poprawne, ale żeńska występuje częściej.”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

OtylyKibol

właśnie

Kcramsib

Teoretycznie najłatwiej miałby gościu, który jako jedyny z wyścigu trafiłby do grupy spadkowej, bo powstrzymać próbowałyby go słabsze (teoretycznie) defensywy. Praktyka pokazuje jednak, że strzelba gwarantująca te 20 bramek w sezonie w zdecydowanej większości przypadków wystarcza, by doczołgać się do grupy mistrzowskiej, także ten… argument w sumie do kosza.

Baton

Weszło i 90minut, to ludzkie paniska! Oni będą ustalać ile goli strzelił Angulo :D.

McMurphy

Łe tam , ja bym nie skreślał Angulo …. Żeby nie było jak przed rokiem z Górnikiem , 2% szans mieli na awans , wygrali 6 meczy i dziękuję , do widzenia :-) Poczekał ze swoimi 20ma ( 😉 ) golami na resztę towarzystwa i końcówkę pewnie chce rozegrać tak , żeby bardziej epicko było …

GRAND_CHAMP

Moglibyście przerzucić gwiazdkę pod zestawienie albo nie wiem, byle nie pod ankietą, bo ciężko zauważyć

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus

Ech, to były czasy, jak królem zostawał Zenon Burzawa. To był taki gościu, co miał hattrick w meczu z Wisłą (http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=1994.03.13_Sok%C3%B3%C5%82_Pniewy_-_Wis%C5%82a_Krak%C3%B3w_5:0) Dzisiaj to może tylko Lewandowski by mu dorównał, ale to młokos jeszcze

wpDiscuz

INNE SPORTY