post Avatar

Opublikowane 28.03.2018 18:35 przez

redakcja

Adam Nawałka jest w fazie szukania optymalnych rozwiązań na mundial w Rosji. W żadnym wypadku nie może dziwić spora liczba powołań na kończące się właśnie zgrupowanie. Czterech bramkarzy, łącznie aż trzydziestu zawodników, w tym sporo debiutantów, albo przynajmniej dość nowych twarzy, które do tej pory pojawiały się przed kamerami Łączy Nas Piłka incydentalnie. Kto z tych świeżaków zapracował sobie na miejsce w kadrze na kolejnych zgrupowaniach? Sprawdzamy.

Rafał Kurzawa

WROCLAW 23.03.2018 MIEDZYNARODOWY MECZ TOWARZYSKI: POLSKA - NIGERIA --- INTERNATIONAL FRIENDLY FOOTBALL MATCH: POLAND - NIGERIA RAFAL KURZAWA ALEX IWOBI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Bohater chyba najciekawszej historii wokół reprezentacji w ostatnich kilkunastu miesiącach. Przypomnijmy – na przełomie marca i kwietnia 2017 roku, po porażce z outsiderem I ligi, MKS-em Kluczbork, Górnik Zabrze wydawał się skazany na kolejny sezon banicji na zapleczu Ekstraklasy. Rafał Kurzawa był wówczas pomocnikiem dziewiątej siły ligi, czyli w dużym uproszczeniu – 25. drużyny w Polsce. Coś jak dziś Mariusz Rybicki z Wigier Suwałki. Potem zaś wszystko potoczyło się błyskawicznie – najpierw doskonały finisz i awans do Ekstraklasy, potem równie świetny start w lidze, wreszcie powołanie w listopadzie na kadrę i debiut w drużynie narodowej. Kurzawa też jako jeden z niewielu wziął udział w obu tegorocznych marcowych spotkaniach, ale bez wątpienia oceniać będziemy tylko to pierwsze. Wrzucony na wahadło trochę gubił się w defensywie – Moses nie miał większych problemów z przebijaniem się pod naszą bramkę. Z drugiej strony Kurzawa pokazał naprawdę sporo ciekawych zagrań w ofensywie. Stałe fragmenty wychodziły mniej więcej tak, jak w meczach Górnika w Ekstraklasie, dorzucił też piłkę Lewandowskiemu, gdy nasz snajper obił słupek. Kurzawa potwierdził wszystko, co przewidywał dowolny fan Ekstraklasy. Diabelnie silna lewa noga przy stojącej piłce, niezły przegląd pola, przyzwoita współpraca z kolegami w ofensywie, fatalna gra obronna.

Czy to wystarczy, by zagościć w kadrze na dłużej? Mamy wrażenie, że Adam Nawałka lubi zadaniowców, którzy potrafią zrealizować ściśle wyznaczone cele – tak przecież postrzegaliśmy „maratończyka” Peszkę, który wchodził na murawę głównie po to, by biegać. Nie widzimy przeciwwskazań, by Kurzawa miał się pojawiać na boisku na końcówki, podczas których reprezentacja może mieć sporo stałych fragmentów i skupiał się wyłącznie na celnych dośrodkowaniach. Nie zeżarła go presja, nie związały mu się nogi, wręcz przeciwnie, był jednym z mocniejszych punktów drużyny podczas porażki z Nigerią.

Czyli – w równe 12 miesięcy od średniaka I ligi do piłek zagrywanych na Lewandowskiego. Ładnie.

Werdykt: wygrany.

Przemysław Frankowski

Chyba wszyscy są zgodni – Adam Nawałka potrzebuje w talii kogoś takiego, jak Bartosz Kapustka na Euro 2016. Pozornie niesprawdzony w poważnej piłce, błyszczący jedynie w Ekstraklasie, w której poziom raczej nie powala, młody, szerzej nieznany. Przemysław Frankowski wydaje się pasować do tego profilu i prawdopodobnie właśnie dlatego rozpoczął od pierwszej minuty mecz z Nigerią. Czy uniósł ciężar? Cóż, wymagamy od niego trochę więcej, zwłaszcza, że oglądamy go co tydzień w barwach Jagiellonii. Z drugiej strony grał w dość nietypowym ustawieniu, na pozycji z zadaniami dość odległymi od tych, które realizuje w klubie. Najlepszym określeniem jego dyspozycji będzie chyba zwrot „nie zawiódł”. Jeśli utrzyma formę w klubie, a Adam Nawałka da mu też zagrać na skrzydle w „normalnych” warunkach, czyli z asekuracją za plecami (w trójce ofensywnej w 3-4-3 bądź na boku pomocy w ustawieniu z czwórką obrońców ) – może być z niego sporo pociechy.

Werdykt: raczej wygrany.

Bartosz Białkowski

Tu sytuacja jest dość jasna – dwa miejsca w trójce bramkarzy są już obsadzone, trzecie to raczej kwestia prestiżowego wyróżnienia, nie realnego wzmocnienia drużyny. I Białkowski, i Skorupski dostali trochę czasu na boisku, ale nie sądzimy, by miało to większe znaczenie. Dla debiutanta z Ipswich to po prostu bardzo fajne ukoronowanie sympatycznej kariery na Wyspach Brytyjskich. Nawet jeśli Białkowski zadomowi się w kadrze na dłużej, boiska w meczach o punkty raczej nie powącha. A biorąc pod uwagę wiek Szczęsnego – ta sytuacja raczej się w najbliższych latach nie zmieni. 45 minut w sparingu nie będzie raczej na szczycie listy czynników mających wpływ na decyzje Adama Nawałki przy rozdawaniu biletów do Rosji, a tego, jak dobrze Białkowski funkcjonuje w grupie, nie dowiemy się wcześniej, niż przed następnymi powołaniami.

Werdykt: bez decyzji.

Taras Romanczuk

CHORZOW 27.03.2018 MIEDZYNARODOWY MECZ TOWARZYSKI: POLSKA - KOREA POLUDNIOWA --- INTERNATIONAL FRIENDLY FOOTBALL MATCH: POLAND - SOUTH KOREA TARAS ROMANCZUK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Mamy z nim wiele problemów, poczynając od ustalenia jego narodowości (to nie obywatelstwo, przypominamy!) przez ustalenie faktycznego poziomu zawodnika przez pryzmat występów w Ekstraklasie, aż po ocenę jego występu w meczu z Koreą Południową. Romanczuk nie wyróżnił się na minus, ale też nie wyglądał na człowieka, który stanowi istotne wzmocnienie reprezentacji. A chyba tego trzeba od niego oczekiwać, jeśli ma zabierać miejsce czy to Jackowi Góralskiemu, czy choćby Jakubowi Piotrowskiemu z Pogoni Szczecin. Jeśli założymy, że pierwsi do gry niezależnie od systemu są Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński i Karol Linetty (a przecież nie wykluczamy, że głębiej cofnięty zostanie Piotr Zieliński), to Romanczuk stanowi co najwyżej uzupełnienie. Biorąc pod uwagę, jak wypadł Góralski z Nigerią oraz ile lat ma Piotrowski… Chyba Taras nie będzie naszym faworytem w wyścigu po bilety do Rosji. Inna sprawa, że przy takiej plaży na skrzydłach oraz na pozycji dziesięć, nietrudno wyobrazić sobie, że Nawałka zabiera do Rosji całą piątkę, to jest Krychowiaka, Mączyńskiego, Linettego, Góralskiego i Romanczuka właśnie. Znając również zamiłowanie selekcjonera do odpowiedniego zabezpieczenia tyłów, nie jest wielką abstrakcją gra Romańczuka/Góralskiego u boku Krychowiaka w systemie na dwóch stricte defensywnych pomocników. Stąd też zgrupowanie dla ukraińsko-polskiego zawodnika chyba ogółem można zaliczyć jako wygrane – bo po prostu nie zepsuł sobie dotychczasowej opinii. Od nas w meczu nota 6, czyli całkiem wysoko.

Werdykt: raczej wygrany.

Damian Kądzior

Jak na razie chyba największy pechowiec. Już trzeci raz stawił się na zgrupowaniu, ale nadal nie zaliczył debiutu w biał0-czerwonej koszulce. A przecież to już 25-latek, który w stosunku do dwóch ekstraklasowców startujących z podobnej pozycji – czyli Rafała Kurzawy i Przemysława Frankowskiego – ma już spore zaległości. Kurzawa wziął udział w obu spotkaniach i pokazał się z dobrej strony, Frankowski też zadebiutował, nie wyglądał źle, a ponadto po swojej stronie ma wiek. Szkoda Kądziora także z uwagi na to, że przy kryzysie Górnika w Ekstraklasie, on akurat wyglądał w miarę przyzwoicie – w przeciwieństwie do Kurzawy poniżej pewnego poziomu nie schodził, nawet z Piastem prezentował się najlepiej z całej rozczarowującej drużyny. Niestety – w reprezentacji, przynajmniej w kontekście mundialu, pewnie już za wiele nie zdziała. Szczególnie, jeśli do pełni sił wrócą ci, którzy obecnie zmagają się z urazami bądź rehabilitacją po kontuzjach.

Werdykt: przegrany.

Paweł Jaroszyński

Kolejny piłkarz, który raczej tym zgrupowaniem za wiele nie wygrał. Lewy obrońca, który z klubu zna występy na pozycji wahadłowego, nie zaliczył debiutu w reprezentacji, pomimo że Adam Nawałka decydował się na naprawdę odważne eksperymenty. Jaroszyński jest dość młody, w Weronie też przebija się dopiero od grudnia, ale skoro wypadł Bereszyński, a Kurzawa nigdy nie grał na takiej pozycji – można było się spodziewać, że piłkarz Chievo dostanie chociaż połówkę. Nie dostał zaś ani minuty. To zresztą spora zagadka – co dalej? Na lewej obronie w systemie z czwórką obrońców mamy Rybusa plus kombinacje z przerzucaniem na drugi bok prawych obrońców – Jędrzejczyka, może Bereszyńskiego, może Kędziory. W systemie z trójką defensorów sytuacja wygląda podobnie, dochodzi jeszcze Kurzawa. Konkurencja nie jest wielka, czasu jeszcze trochę jest… Krzyżyka nikt nie stawia, ale na ten moment wydaje się, że Jaroszyński to konkretne zgrupowanie przegrał.

Werdykt: przegrany.

Dawid Kownacki

WROCLAW 23.03.2018 MIEDZYNARODOWY MECZ TOWARZYSKI: POLSKA - NIGERIA 0:1 --- INTERNATIONAL FRIENDLY FOOTBALL MATCH: POLAND - NIGERIA 0:1 DAWID KOWNACKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Największą zaletą Kownackiego wydaje się to, że jest napastnikiem bardzo… Hm. Ekonomicznym? To chyba dobre słowo, patrząc na jego występy na włoskich boiskach. Potrafi wejść i zrobić dużo szumu na przestrzeni dosłownie kilku minut. W przeciwieństwie do Świerczoka czy Teodorczyka, Kownacki jest przyzwyczajony do roli jokera, który wjeżdża na murawę na kwadrans i w pełni wykorzystuje każdą sekundę gry. Do tego – i tu znów plus w stosunku do konkurencji – nie jest mu obca gra na skrzydle, gdzie bywał ustawiany już w Lechu Poznań. Z Nigerią nie rzucił na kolana widzów we Wrocławiu, ale też nie irytował swoją grą ani zachowaniem. Ot, poprawny występ w specyficznych warunkach, bo przecież pół składu grało ze sobą po raz pierwszy, a kilku piłkarzy w dodatku na pozycjach, których do tej pory nie znali. Potem pojechał na młodzieżówkę i wygrał jej mecz z Litwą, zdobywając zwycięskiego gola jako kapitan drużyny.

Jeśli Lewandowski jest totalnie nie do ruszenia, Milik bez gipsu na nodze jest drugi w hierarchii niezależnie od wygranych w klubie minut – Kownacki ładnie pasuje na trzeciego, który swój udział zaakcentuje kilkoma minutami. Oby równie udanymi, jak te ogony w Sampdorii.

Werdykt: raczej wygrany.

nowa twarz Piotra Zielińskiego

CHORZOW 27.03.2018 MIEDZYNARODOWY MECZ TOWARZYSKI: POLSKA - KOREA POLUDNIOWA 3:2 --- INTERNATIONAL FRIENDLY FOOTBALL MATCH: POLAND - SOUTH KOREA 3:2 PIOTR ZIELINSKI RAFAL KURZAWA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

A to jest twarz, która zdecydowanie wygrała najwięcej. Nowa twarz Piotra Zielińskiego – odważniejsza, bardziej zdecydowania, bardziej śmiała w poczynaniach ofensywnych, wreszcie uśmiechnięta po zdobyciu zwycięskiej bramki w doliczonym czasie gry. Takiego „Zielka” chcielibyśmy oglądać przez najbliższą dekadę, druga połowa meczu z Nigerią i długie momenty meczu z Koreą to była spora przyjemność dla fanów piłkarzy świetnie wyszkolonych technicznie i potrafiących te umiejętności w kreatywny sposób wykorzystać. Tak, Zieliński to żaden świeżak w kadrze, bez porównania z debiutantami ujętymi wyżej, ale ta jego nowa edycja spodobała nam się na tyle, że nie mogliśmy go tutaj nie wrzucić.

Werdykt: zdecydowanie wygrany.

Fot.FotoPyK 

Opublikowane 28.03.2018 18:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 33
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Poru Chane
Poru Chane

Oby fart Nawałki się nie skończył przed MŚ. Bo to co odwalił z tym składem to jakaś masakra. Po chuj powoływał Jaroszyńskiego który ideolo się wpasuje w ustawienie z wahadłami?

tristan
tristan

Żebyś się pizdeuszu pytał.

Maciek1
Maciek1

ale z ciebie pieprzony buc człowieku – mam nadzieję, że połamiesz kulasy na tym śniegu

tristan
tristan

I twoja stara też

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ViteQ
ViteQ

nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego Nawałka (tzn. Lewandowski, bo wiadomo kto pociąga za sznurki) tak marnuje potencjał Teodorczyka

GondolJerzy
GondolJerzy

Jak to wiadomo..

ViteQ
ViteQ

GondolJerzy gdyby papa Basałaj nie trzymał mediów za ryj to byś miał to czarno na białym a tak trzeba się dowiadywać drogami okrężnymi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SirMutton
SirMutton

Też napisałem tekst po meczu z Koreą, zapraszam na bloga!

Mecze kontrolne lecz niekontrolowane

lipton
lipton

Fajnie, ale piszesz tam takie głupoty że szkoda gadać

smarter
smarter

Moim zdaniem Kurzawa dałby radę nawet w pierwszej 11, nie oszukujmy się konkurencji powalającej na kolana nie ma, sęk w tym, aby go ustawić w niej razem z Grosikiem….

mr.OTHER
mr.OTHER

To nie jest gość na wahadło 🙁

ulame21
ulame21

Kadra do Rosji na ta chwilę moim zdaniem Fabiański, Szczęsny, Białkowski, Rybus, Piszczek, Sadlok, Bereszynski, Cinek, Pazdan, Glik, Kędziora, Grosik, Kurzawa, Frankowski, Mąka, Taras, Linety, Krycha, Zieliński, Mierzejewski, Lewy, Teo, Swierczok i pierwsza 11Szczęsny Piszczek Glik Cionek Sadlok Grosik Rybus Krycha, Taras, Zieliński, Lewy

GondolJerzy
GondolJerzy

Sadlok? A nie Jach?

gnom
gnom

Raczej:
Fabiański, Szczęsny, Skorupski,
Rybus, Piszczek, Bereszyński, Cionek, Pazdan, Glik, Kędziora, Jędrzejczyk
Grosicki, Kurzawa, Mączyński, Linetty, Krychowiak, Zieliński, Peszko, Góralski, Błaszczykowski
Lewandowski, Milik, Kownacki
i pierwsza 11:
Szczęsny, Piszczek, Glik, Pazdan, Rybus, Grosicki, Krychowiak, Mączyński/Linetty/Milik, Zieliński, Błaszczykowski, Lewandowski

max cavalera
max cavalera

wszystko poprawnie ale kedziora dla mnie niepewny

gnom
gnom

Może ew. za Kędziorę Kamiński (wzrost i lewa noga) wskoczyć jak zacznie grać w klubie. Ale i tak wątpię, żeby któryś z nich zagrał na MŚ.

wojsal
wojsal

gnom: Ta pierwsza jedenastka to taka wspominkowo-życzeniowo. Wspominkowo – bo pamiętamy, że ci piłkarze kiedyś fajnie grali. A życzeniowo – bo życzymy sobie, by w Rosji grali taka jak za dawnych lat. Trzymając się tej konwencji dorzuciłbym jeszcze: Latę, Lubańskiego, Deynę, Bońka, Gadochę, Gorgonia i Tomaszewskiego.

pep pep
pep pep

nierealna życzeniowa kadra 23

1.Szczesny 2.Fabianski 3.Dragowski (Bialkowski,Skorupski,Majecki)

4. Piszczek 5.Glik 6.Tarkowski (Orban,Cionek) 7.Ostrzolek (Rybus) 8.Gumny 9.Pazdan 10.Kaminski 11.Bereszynski

12.Krychowiak 13. Linetty 14.Blaszczykowski 15.Zielinski 16.Grosicki 17.Zurkowski (Romanczuk) 18.Kurzawa 19.Maczynski (Goralski) 20. Milik (Teodorczyk) 21. Kownacki 22.Kittel (jeszcze raz Rybus, Wszolek, Kapustka ,S.Szymanski, Michalak, Frankowski,Kucharczyk)

23.Lewandowski

mr.OTHER
mr.OTHER

Kittel <3 Drągowski <3 Tarkowski <3 Ostrzolek <3

MeaCulpa
MeaCulpa

Debil.

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Z powołanych na to zgrupowanie musi odpaść 8. Będą to: Skorupski, Kamiński, Jaroszyński, Kądzior, Romanczuk, Frankowski, Świerczok i Teodorczyk.

wojsal
wojsal

Frankowski? Najważniejsze że zostaje Sławek + kupa graczy (Pazdan, Grosicki, Milik, Błaszczykowski, Krychowiak itd), którzy formę stracili wtedy, gdy najstarszych górali dopadła amnezja.

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Nie oszukujmy się, 22 piłkarzy to wybierze Robert a Nawałka tylko ich zatwierdzi i oficjalnie ogłosi. Zatem sądzisz, że Lewy pominie starego druha Sławka? Peszkin pojedzie na mundial nawet jak zostanie zepchnięty do rezerw do końca sezonu, czy nam się to podoba czy nie

zlaskipanskiejbozydar
zlaskipanskiejbozydar

„Mamy z nim wiele problemów, poczynając od ustalenia jego narodowości (to nie obywatelstwo, przypominamy!)” bzdury Weszlaki opowiadacie; każdy człowiek nabywający polskie obywatelstwo zyskuje jednocześnie polską narodowość. Wynika to bezpośrednio z Preambuły Konstytucji RP. To że w swoich faszystowskich zapędach odróżniacie jedno od drugiego to już wasz problem.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Gówno prawda.

Olala
Olala

Grosicki potwierdził że 60 minut dla niego to max.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sqnatop
sqnatop

Jakby Zielinski tak sobie siadl w ekstraklasie( przed strzeleniem pieknego gola) to by poswiecono mu osobny artykuł ze stop klatkami co 0.5sec jak to ma wyjebane i sie zbiera do akcjii

wojsal
wojsal

Tak było wtedy, gdy Grosicki był w formie. Obecnie to już tylko 15 minut.

podgor5
podgor5

ten Romanczuk wcale nie wyglada jakby wygral zycie, na wszystkich zdjeciach ma smutny ryj, jest przygaszony,w wywiadach sie nie usmiecha ani nic. drugi Fornalik k… jego mac

mccat
mccat

Przy takim ubóstwie w linii napadu? Jaja. Na 100% musi jechać Teo (w każdej formie), a po kiego Kędziora? Świerczok, który w reprezentacji znika. Przy Teodorczyku przynajmniej można się spodziewać szansy na szansę, a Świerczok odbije się od każdego Senegalczyka, to nie jest piłkarz na MŚ, niech pracuje dalej.
Nawiasem mówiąc, ciekaw jestem, czy redakcja zna słowo „efektywny” (a propos Kownackiego).

Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Włochy
10.07.2020

Benevento wraca, by zaczarować Serie A. Gdzie może trafić Glik?

– Bez ambicji przegrywają tu jak Benevento – rapował Quebonafide w kawałku „Benevento” na płycie z Taco Hemingwayem. W Polsce nazwa tego klubu dziś zapewne bardziej kojarzy się z muzyką niż z piłką nożną. Bo Stregoni, czyli „Czarownice” to wciąż ciekawostka. Klub, który niczym meteor przemknął przez Serie A, zaznaczając się w zasadzie tylko tym, że po […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

„Mama mi wpoiła: wracasz, musisz to dokończyć. Tamten mecz był dla niej”

W piątkowej prasie sporo ciekawego: dłuższe rozmowy z Jakubem Kamińskim i Michałem Kołakowskim, sylwetka Martina Konczkowskiego, oczekiwanie na losowanie w Lidze Mistrzów i Lidze Europy  oraz… tatuaże Jakuba Wójcickiego, o których mówi sam zainteresowany.  PRZEGLĄD SPORTOWY Żaden inny piłkarz ekstraklasy nie rozegrał w tym sezonie więcej meczów niż gruziński pomocnik Legii Walerian Gwilia. Opuścił tylko […]
10.07.2020
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020