post Avatar

Opublikowane 21.03.2018 20:31 przez

redakcja

W ostatnich dniach żyjemy powołaniami Adama Nawałki, który zdecydował się na trzech debiutantów – Bartosza Białkowskiego, Pawła Jaroszyńskiego i Tarasa Romanczuka. Jednak nie tylko u nas piłkarze będą testowani pierwszy raz w kadrze. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Julen Lopetegui zdecydował się postawić na Daniego Parejo z Valencii, Rodrigo z Villarrealu oraz Marcosa Alonso z Chelsea. Powołanie tego ostatniego budzi w Hiszpanii najwięcej emocji. Zresztą nic dziwnego, bo historia 27-latka jest niesamowita. 

Wielu ekspertów mówi, że powołanie przyszło zbyt późno, a co na to sam piłkarz?

– Nie ma znaczenia czy powołanie przyszło dla mnie zbyt późno, czy też wręcz odwrotnie. Najwazniejszy jest fakt, że je otrzymałem. Jestem wdzięczny za ten gest, staram się nie kalkulować. Skupiłem się przede wszystkim na grze dla Chelsea, więc powołanie jest niespodzianką i nagrodą za pracę, którą wykonałem w ostatnich latach. Wszyscy koledzy w szatni mi gratulowali, a ja już nie mogę doczekać się tego uczucia, gdy zagram dla Hiszpanii – zaznaczył Alonso.

Bez wątpienia powołanie Marcosa Alonso jest sporym zaskoczeniem. Wcale nie chodzi o to, że rozgrywa słaby sezon i dostał zaproszenie do kadry. Po prostu już w sezonie 16/17 grał dobrze, a szansy na pokazie się w reprezentacji nie otrzymał. W tegorocznych rozgrywkach szczyt formy osiągnął jesienią, a nie teraz – w ostatnich tygodniach – gdy gra raczej przeciętnie. Choć w jego przypadku jest tak, że wiele zależy od postawy całej drużyny. Gdy zespół gra dobrze, Alonso jest jego bardzo mocnym punktem. To nie jest typ zawodnika, który w pojedynkę może zmienić losy spotkania. Można więc powiedzieć, że powołanie nadeszło w najmniej spodziewanym momencie. Zresztą sam piłkarz nie liczył, że dostanie szansę w kadrze narodowej akurat teraz, bo na przerwę reprezentacyjną planował krótki urlop w Dubaju. Wątpimy jednak, by Alonso zmartwił się tym, iż stracił kasę na bilety lotnicze i hotel.

– Mój tata dowiedział się o moim powołaniu jeszcze przede mną, ponieważ w tym czasie miałem trening. Wracałem do domu i miałem zamiar spotkać się z rodziną, tymczasem zadzwonił do mnie ojciec i powiedział z ironią: „A więc dołączasz do nas?” Wszyscy w rodzinie są bardzo dumni i cieszą się, że zagram dla kraju – powiedział pomocnik Chelsea. 

No właśnie, Marcos wreszcie dołączy do swojego ojca i dziadka, którzy w przeszłości grali dla „La Furia Roja”. Marcos Alonso Imaz (znany jako Marquitos) – dziadek piłkarza Chelsea – w kadrze zagrał jedynie dwa razy. Jego debiut przypadł na przegrany mecz z Francją w 1955 roku. Nieco ponad ćwierć wieku trzeba było czekać, by syn piłkarza Realu Madryt również zagrał w kadrze. Potomek Marquitosa do drużyny narodowej został powołany w 1981 roku. Wraz z reprezentacją – trzy lata później – poleciał na Euro 84. Hiszpania wówczas wywalczyła srebrne medal, a Marcos Alonso Pena rok później zakończył karierę reprezentacyjną. w 1990 roku urodził mu się syn – Marcos Alonso Mendoza, który niebawem będzie miał okazją zagrać w barwach narodowych przeciwko reprezentacjom Argentyny i Niemiec.

– Nie mogę powiedzieć, który z nas był najlepszy – mój dziadek występował w reprezentacji dawno temu, bo w latach 50-tych, niewiele jest przekazów wideo z tamtego okresu – śmieje się piłkarz Chelsea.

Na oceny przyjdzie jeszcze czas, ale całkiem możliwe, że Alonso przebije ojca i dziadka już w pierwszych miesiącach, bo oni na mundialu nie zagrali. A nawet jeśli się tak nie stanie i wychowanek Realu Madryt do Rosji nie pojedzie, to i tak mamy do czynienia z piękną historią. Trochę szkoda, że najstarszy z kadrowiczów Alonso zmarł sześć lat temu, bo na pewno byłby dumny ze swojego wnuka, któremu wpajał miłość do Real Madryt, a przede wszystkim piłki nożnej.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 21.03.2018 20:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Terel88
Terel88

Jak Coste powoła to będzie w ataku Brazylijczyk, a u nas na obronie Brazylijczyk i Ukrainiec. FIFA powinna ukrócić takie manewry

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

u nas w obronie będzie Polak i Ukrainiec.

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Zobaczysz jakie jajca będą za 4 lata jak Katar będzie gospodarzem Mundialu. Skład gospodarzy: w bramce Hiszpan; 4 obrońców: Serb, Szwed i dwóch Brazylijczyków; 3 pomocników: Uzbek, Brazylijczyk, Chorwat; 3 napastników: dwóch Argentyńczyków i Brazylijczyk. Na ławce: pięciu Katarczyków i siedmiu Brazylijczyków. Ach, co to będą za mistrzostwa…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PawelGRZ
PawelGRZ

Piłka ręczna – 3 lata temu mistrzostwa świata w Katarze. Ale Katarczyk na boisku to był widok rzadki – grali za to Francuzi, Egipcjanin i kilku innych których Katarczycy kupili zasadniczo, a jak już wspomniano na ostatnich mistrzostwach w futsalu gdzie grali też Polacy przeciwko nam wyszli Rosjanie i Kazachowie i obie te drużyny miały w swoich składach sporo Brazylijczyków. Zresztą trochę podobną sytuacją była reprezentacja Niemiec na mundialu w RPA 8 lat temu, gdy w ich kadrze było raptem 6 rdzennych Niemców, a poza tym zawodnicy z Ghany, Polski czy Turcji. Mamy nawet mały aspekt Polski w sprawie takich reprezentacji multi-kulti. Pamiętam jak kiedyś nasza kadra w kosza była pełna Amerykanów i zdarzały się nawet sytuacje gdy na parkiecie nie przebywał żaden Polak, a grupa naturalizowanych Amerykanów. No i na koniec ciekawa sytuacja z reprezentacjami większości krajów w tenisie stołowym w których grają praktycznie sami Chińczycy którzy byli za słabi na grę dla swojego kraju, tu też można odwołać się do naszej kadry, bowiem jeżeli mnie pamięć nie zawodzi w ostatnich latach jedyną zawodniczką która jest stuprocentową Polką i grała w reprezentacji na Olimpiadzie jest Natalia Partyka. Myślę, że to w ogóle fajny pomysł na temat dla Redakcji Weszło na długaśny tekst o tym jak łatwo w wielu dyscyplinach zmienić reprezentację.

lovefreshmeat
lovefreshmeat

Debatowanie o „rdzenności” reprezentantów jest bezsensowne. Drużyna RFN w RPA była zwyczajnie niemiecka. Nie było tam takich cyrków jak u nas w 2012, kiedy grali zawodnicy nawet nie mówiący po polsku. Weź sobie Ozila, Klose czy Boatenga: ci ludzie wychowali się w Niemczech, chodzili do niemieckiej szkoły, czytali niemieckie lektury, no mają od dzieciństwa wpojoną niemieckość. Niemiecka czy francuska kadra piłkarska a katarska kadra piłki ręcznej, to jabłka i pomarańcze, jak mówią Brytyjczycy.

A Romanczuk to fajny gość jest. Schlebia mi jako Polakowi, że mamy jakąś soft power i polskość jest atrakcyjna. On przecież nie dostawał paszportu w trybie ekspresowym, jak Roger, tylko normalnie przeszedł całą procedurę, bo zwyczajnie mu się tu podoba.

Clint
Clint

Ale pierdolisz. Policz jeszcze raz ilu tych rdzennych Niemców było w kadrze na RPA.
Druga sprawa, komu ty ściemniasz z Amerykańcami w kosza? W kadrze grało 7 naturalizowanych zawodników, i każdy w innym okresie. Czyli nie pamiętasz.

Terel88
Terel88

Dla mnie Romańczuk to człowiek bez kręgosłupa moralnego. Ciekawe swoją drogą co robił w trakcie euro 2012 jak mecz Ukrainy leciał. Koleś z Ukrainy wyjechał w wieku 22 lat(!) i twierdzi, że czuje się Polakiem? Ciekawa sytuacja z socjologicznego punktu widzenia

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Terel88
Terel88

Czy zgrane są to nie wiem, ale grają mniej więcej reprezentacje tyle co kiedyś

Matthew
Matthew

Za to kluby grają znacznie więcej niż kiedyś.

Terel88
Terel88

Zależy co masz na myśli mówiąc kiedyś. Z tego co ogarniam to od 25-30 lat jest mniej więcej tak samo

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Niestety ale to prawda, taki znak czasów.
W piłkę klubową pompowane są coraz większe środki, poświęca jej się coraz więcej czasu, a rozgrywki w wydaniu reprezentacyjnym są odbębniane przez wiele faworyzowanych ekip – w czym szansa takich do niedawna „kopciuszków” jak np. Kostaryka, Walia czy Islandia.
Gwoździem do trumny będzie powiększenie mundialu do 48 drużyn.

Spektakularny
Spektakularny

On jest bardzo słaby. W Chelsea gra na boku ataku i błyśnie raz na 10 spotkań

Kcramsib
Kcramsib

W Chelsea ostatnio to akurat mało kto błyszczy, niestety…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cisse
Cisse

Ciekawe czy na weszlo juz wiedza, ze Thiago Cionek to spoko ziomek?

Weszło
14.07.2020

Zagłębie Lubin przed sporym liftingiem. Co zostanie z tej drużyny?

Zagłębie Lubin miewało w tym sezonie okresy gry spektakularnej. Nie boimy się tego słowa, były chwile, gdy podopieczni Martina Seveli robili prawdziwe show – głównie za sprawą szalenie mocnej ofensywny z Boharem, Żivcem czy Białkiem na czele. Cele sportowe, zwłaszcza w relacji do poniesionych wydatków, nie zostały jednak zrealizowane. Gra w dolnej połowie tabeli to […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Sycylijska niespodzianka. Filip Piszczek odpalił w Serie B i pomaga utrzymać Trapani

– Lubię spokój, który tu odnalazłem. Nie ma takiego stresu, do jakiego przywykłem w Polsce, gdzie w codziennym życiu jesteśmy bardziej sztywni. Sprowadziłem na Sycylię rodzinę, ich obecność to dla mnie dodatkowa motywacja – mówił Filip Piszczek w rozmowie z „La Gazzettą dello Sport”, w której zdradził tajemnicę swojej dobrej formy. Formy, dzięki której stał […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020