Czy kibole Lyonu właśnie wypchnęli swój klub z pucharów?
Francja

Czy kibole Lyonu właśnie wypchnęli swój klub z pucharów?

Pirotechnika, blokowanie wyjść ewakuacyjnych, wtargnięcie na murawę, bójki, wyzwiska rasistowskie – oto repertuar kibiców Lyonu, za który klub może poważnie beknąć. Zdaniem „BBC Sport” tym razem francuski klub – niemal na pewno – zostanie wyrzucony z europejskich pucharów. 

Niespełna rok temu kibice Lyonu podpadli UEFA, gdy dali popis chamstwa i chuliganki w trakcie meczu z Besiktasem (1/4 finału Ligi Europy). Zresztą nie tylko w trakcie, bo już przed meczem doszło do starcia kibiców obu drużyn. Następnie zamieszki przeniosły się na stadion i rozpoczęcie spotkania zostało opóźnione o trzy kwadranse. Co i tak było sukcesem, bo równie dobrze mogło się wcale nie odbyć. Na Groupama Stadium dochodziło wówczas do dantejskich scen, fani Lyonu musieli uciekać na płytę boiska, by nie oberwać racami, a także innymi przedmiotami, którymi rzucali w nich kibice przyjezdnych.

Wówczas o spokój za pomocą mikrofonu apelował prezes Olympique Lyon, Jean-Michel Aulas. Na niewiele się to zdało, bo na trybunach doszło do kolejnych burd… Gdy mecz już się rozpoczął, a Lyon strzelił bramkę, kibice gospodarzy znowu wtargnęli na murawę. Cóż, takie występki musiały skończyć się surową karą. Komisja Dyscyplinarna UEFA ukarała oba kluby karą finansową (100 000 euro), a także wykluczyła z europejskich pucharów w zawieszeniu na dwa lata. Było więc jasne, że Lyon i Besiktas będą na cenzurowanym.

Długo nie trzeba było czekać, aby troglodyci z Lyonu znowu dali o sobie znać. Ponownie w meczu Ligi Europy (1/8 finału) pokazali, że nie chcą u siebie piłki w europejskim wydaniu. Nie inaczej, zamieszki zaczęły się już przed spotkaniem.

A na stadionie – dokładka. Kibole „Les Gones” zablokowali schody, używali rac, rzucali różne przedmioty na murawę. Na deser, co zapewne będzie gwoździem do trumny, postanowili udawać małpy, gdy przy piłce był ciemnoskóry zawodnik gości. Trudno przypuszczać, by UEFA po takich występkach, nie odwiesiła kary z ubiegłego roku.

Najbardziej w tej sytuacji szkoda piłkarzy i normalnych kibiców. Lyon w tym sezonie ma spore szanse nawet na Ligę Mistrzów, ponieważ do trzeciej w tabeli Marsylii traci jedynie dwa oczka, a do końca rozgrywek pozostało jeszcze osiem kolejek. Wydaje nam się jednak, że morale piłkarzy mogło teraz znacznie spaść. Bo co z tego, że będą walczyć na boisku, a 31 maja UEFA ogłosił, że mogą zapomnieć o europejskich pucharach?

Fot. NewsPix.pl