Legia najbardziej bezradna od… trzech tygodni
Weszło

Legia najbardziej bezradna od… trzech tygodni

W szeregach Wisły Kraków musieli uważnie obserwować jak 27 lutego przy Łazienkowskiej zagrała Jagiellonia Białystok. „Biała Gwiazda” zaserwowała nam coś bardzo podobnego i równie skutecznego. Legia znów znalazła się na łopatkach przed własną publicznością, a jej kibiców najbardziej musi martwić fakt, że przy złym obrocie wydarzeń znów nic nie była w stanie zrobić. To raczej Wisła mogłaby wygrać wyżej niż gospodarze odrobić straty.

Jedynym ofensywnym zawodnikiem Legii, który tego dnia cokolwiek ogarniał był Sebastian Szymański. Mocno się zdziwiliśmy, gdy Romeo Jozak ściągnął go już po godzinie gry. To Szymański w zamieszaniu w polu karnym zmusił do wysiłku Juliana Cuestę, to on pod koniec pierwszej połowy groźnie uderzał w tłoku (piłkę klatką piersiową odbił Zoran Arsenić) i to po jego dośrodkowaniu niedługo po przerwie niecelnie w niezłej sytuacji główkował Eduardo. Za jednym zamachem wymieniliśmy wam też wszystkie najgroźniejsze okazje „Wojskowych”. Oprócz tego przyzwoicie wychodziły próby z dystansu Williama Remy’ego i Cafu, ale Cuesta wtedy stawał na wysokości zadania. Hiszpański bramkarz Wisły słabszy moment miał tylko raz, gdy niepewnie interweniował na przedpolu. Skończyło się jednak na strachu.

Najbardziej widowiskowe zagrania prezentował Carlitos, ale dla nas piłkarzem meczu został Pol Llonch. Kojarzony jest z głównie z orki w środku pola i swoje podstawowe zadania realizował świetnie. Pokazał jednak, że potrafi dużo więcej. Dwie sytuacje Carlitosa z początku to w dużej mierze jego zasługa. Najpierw popędził skrzydłem i znakomicie podał do swojego rodaka (komentatorzy bardzo długo tę akcję przypisywali Jesusowi Imazowi). Kilka minut później to jego zagranie sprawiło, że Imaz mógł podać do Carlitosa na sam na sam. Najlepszego strzelca ligi skuteczność zawodziła, po zmianie stron nie wykorzystał jeszcze bardzo dobrej piłki od Mateji Palcicia (trafił w Arkadiusza Malarza), dlatego dostaje od nas „tylko” 8. Tylko, bo po drugim golu złapał taki luz, że w grze wychodziło mu prawie wszystko. Potrafił ośmieszyć rywali i utrzymać się przy piłce nawet wtedy, gdy wydawało się, że na pewno nic z tego nie będzie.

Wisła nie miała tego dnia słabych punktów. Nawet ten Nikola Mitrović – o dziwo ustawiony na skrzydle – zrobił swoje. Przechwycił sporo piłek, potrafił spokojnie rozegrać, nie unikał walki i biegania. Niczego wielkiego nie wykreował, ale w porównaniu do poprzednich meczów, postęp jest wyraźny.

W Legii natomiast weterani muszą spojrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Miroslav Radović cały czas fajnie przebiera nogami, efektu jednak nie ma żadnego. Do tego nie za bardzo chciało mu się kryć przy golu Frana Veleza, a będąc na spalonym wbiegł przed Eduardo i pozbawił go szansy na strzał z dobrej pozycji. Tenże Eduardo poza jedną sytuacją nie istniał w ofensywie, a to, co zrobił z nim Carlitos w 30. minucie zapewne będzie pamiętał jeszcze po zakończeniu kariery. Znacznie poniżej przyzwoitości zagrał Krzysztof Mączyński. Tym razem za to fason trzymał Michał Pazdan, najlepszy zawodnik gospodarzy w niedzielnym spotkaniu. Dużo złych chwil miał Remy, który już wcześniej miewał nierozsądne zagrania i momenty zapalne, ale dopiero dziś było to tak widoczne i kosztowało tak drogo. Tibora Halilovicia sfaulował na rzut karny, gdy ten już w zasadzie samemu tracił równowagę.

Tak bezradnej Legii u siebie nie widzieliśmy od… trzech tygodni, gdy do Warszawy przyjechała Jagiellonia. Ekipa z Białegostoku po tej kolejce ma trzy punkty przewagi nad „Wojskowymi”, do których z kolei Lech Poznań zbliżył się już na dwa „oczka”.

Co do Wisły – powoli można było zacząć się zastanawiać, co Joan Carrillo może zrobić z krakowskim zespołem. Do tej pory nie wyglądało to za dobrze, tym razem jednak zatrybiło wszystko i nie trzeba chwalić jedynie Carlitosa. Po wygranej przy Łazienkowskiej obecność w grupie mistrzowskiej to już formalność.

legia-warszawa

Legia Warszawa

18-03-2018
0
:
2
Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

28. kolejka

18.03.2018

18:00

Warszawa

2.0 2.4
M. Radović
6.0 4.3
M. Pazdan
4.0 3.6
A. Hlousek
5.0 3.9
A. Malarz
5.0 4.7
S. Szymański
2.0 2.3
K. Mączyński
4.0 2.6
I. Astiz
3.0 3.2
W. Remy
4.0 2.9
M. Vesović
2.0 2.2
D. Silva Eduardo
3.0 2.2
C. Cafu
7.0 6.8
M. Sadlok
6.0 7.6
T. Halilović
8.0 9.2
C. Carlitos
6.0 7.6
T. Cywka
6.0 6.6
J. Cuesta
7.0 7.9
F. Velez
6.0 7.1
Z. Arsenić
8.0 9.0
P. Llonch
7.0 7.2
J. Imaz
5.0 6.8
N. Mitrović
6.0 6.9
M. Palcic
5.0 5.0
Bartosz Frankowski

Zmiany gospodarzy:

K. Mączyński

M. Kucharczyk

3.02.9

M. Radović

C. Pasquato

-3.2

S. Szymański

J. Niezgoda

-2.8

Zmiany gości:

T. Halilović

P. Brlek

-6.1

J. Imaz

K. Wojtkowski

-5.8
Bezczelność Carlitosa
Pożytek z Lloncha
Pożytek z Eduardo
Bezradność Legii

Nagroda specjalna*

Zapas melisy dla Jozaka
(jeszcze jeden taki mecz i chłop nie wytrzyma nerwowo)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. FotoPyk

 

KOMENTARZE (227)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

teka

Dwa razy z rzędu to już jest co roku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

seal

Mecz odpuszczony na rzecz Fortuny. Myślę ze Fortunie dzięki Legii wpadnie kilka baniek więcej w ten weekend.

BaltazarGabka
Legia

Kto dobrze zna i często ogląda Legię, to już po 10 minutach widział, że będzie kiepsko – odstawianie nogi, znikoma agresja, brak lidera w środku pola, który by pozbierał grę do kupy (Mączyński dzisiaj słabo). A biorąc pod uwagę, że na Ł3 każda ekipa przyjeżdża mocno zmotywowana, nie było co zbierać. Oklep zasłużony, a mogło by być spokojnie 0:3. W każdym aspekcie gry Legia wyglądała gorzej, a do tego dokładność podań dzisiaj była na poziomie Sandecji albo Lechii, co jak dotąd w Legii nie kulało. Pol Llonch – kawał grajka, MVP meczu, porządny lider środka pola, którego zabrakło w Legii.

Lubię weszlackie śmieszkowanie, ale jak to robią na siłę dla zdobycia poklasku i klików, wychodzi marniutko. Chyba zwęszyli krew, żeby ponaparzać znowu w Mioduskiego i w Jozaka, którzy zastąpili (jak wiemy) najlepszego prezesa i trenera w Drodze Mlecznej. Tymczasem ze śmieszkowaniem warto się powstrzymać jak zwykle do maja.

Ostatnia sprawa: sędzia Frankowski. Ilekroć ten człowiek dostaje gwizdek do łapy wiadomo, że będzie trochę cyrkowo. Niezdecydowany, przestraszony, niepewny chyba każdej decyzji, którą podejmuje, ogląda ten VAR trzy minuty, jakby tam mu puszczali gejowskie porno. Albo gość ma szerokie plecy albo nie ma dobrego materiału na sędziów, innego wytłumaczenia dla pozostawania tego człowieka w Ekstraklasie nie widzę.

N.

Magiera został zwolniony po 3 porażkach ligowych, Jozak wiosną przegrał drugi mecz u siebie, 6 mecz w sezonie. Wiosną dostał spory zaciąg porządnych grajków. Taktycznie obecna Legia przypomina mi Legię za Hasiego…

jeremy

porządnych grajków? daj spokój! posprowadzali bałkańców, francuzów wiadomo, że szatnia podzieli się na trzy obozy!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

To co Legia gra to już przestaje być śmieszne.Drugi mecz z rzędu u siebie i 0 stzrelonych goli.Legia od paru meczy nie jest zespołem, Wisła za to dzisiaj była.
Gratulacje zasłużonego zwycięstwa Wiśle.Szybkie kontry i Legia leży i kwiczy, a karny 100% prawidłowy.
Legia niby w statystykach praktycznie wszędzie lepsza od Wisły, ale Wisła za to kilka razy lepiej ułożona taktycznie.
Wiślacy przebiegli aż o 8km więcej niż zawodnicy Legii…To jest patologia w czystej postaci.
Carlitos tak jak Vadis rok temu, przerasta tą ligę o kilka poziomów.Kręcił dzisiaj każdego jakby grał z juniorami.Asysta palce lizać.Wiśle zapewne nie da się go utrzymać, a szkoda.
Czemu Jozak wystawia dziadków Radovicia który gra fatalnie i jest masakrycznie wolny czy Eduardo w peirwszej XI?
Ci dwaj piłkarze to się nadają na ostatnie 20-30 minut, a nie oni od początku grają.Pasquato w kilkanaście minut zrobił więcej niż Radović.
Co do walki o mistrzostwo, ja nadal sercem jestem za Legią ale niestety, tak grając i tracić co 1-2 mecz pkt. mistrzostwa się nie zdobędzie.
Chociaż to jest ekstraklasa gdzie każdy z każdym może wygrać co pięknie ilustrują ostatnie kolejki naszej ligi.
Znając życie, tak jak rok temu będzie taki ścisk że mistrza poznamy w ostatniej kolejce.
Ps.Jozak mówił przed meczem ,,mamy 5 carlitosów” …. chyba w dupie.

BaltazarGabka
Legia

To już widać od dawna, że Legia strzela głównie po błędach rywali, wykreowanie gola składną akcją przerasta ich chęci, bo nie wierzę, że możliwości. Widać było dzisiaj – Wisła w miarę bezbłędnie = Legia bezzębnie. Co do Radovica, to mam nadzieję, że nie wyjdzie w pierwszym składzie z taką formą. Czekam na powrót Phillipsa.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Antolić musi wrócić koneicznie

adrian92

Karny prawidłowy, i nie winił bym tu jakoś szczególnie Remy’ego, chciał odebrać piłkę ale Halilović naprawdę szybko i odważnie (oraz całkiem nieźle techinicznie, jak na ESA) wbiegł w pole karne. Ogólnie cała Wisła mogła się podobać. Z aktualnego TOP3 Legia zdecydowanie miała najtrudniejszego przeciwnika. Ok, Jaga też lekko nie miała, ale nawet jak połączymy siłę Arki z Lechią to i tak Drużyny z Trójmiasta < Wisła.
O mistrzostwo będziemy się martwić w maju, to jest LOTTO Ekstraklasa :)

Aerth

Karny prawidłowy, chociaż obaj doskonale wiemy jak to by było w drugim polu karnym. Gdyby Frankowski gwizdnął (a z nim to wcale nie takie pewne) to szybko by tutaj były komentarze w stylu: VARszawa, karny z dupy, zawodnik X szukał faulu, zawodnik X od siebie dołożył itp. itd. Chociaż zaczęło by się od udowadniania, że w ogóle nie było kontaktu, standard.

Meczu nie oglądałem, ale biorąc pod uwagę że w skrócie pokazali ze 3 akcje Legii to wiadomo, ze szału być nie mogło. Wisła wygrała zasłuzenie i tyle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Którym? Na skrótach go nie ma, a jak napisałem: całego meczu nie oglądałem, wiem tyle co zmieścili w tych 5:30 na ekstraklasa.tv.

BaltazarGabka
Legia

Jakby strzelił, to by VAR zweryfikował jako gol. Ale spartolił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

Ano możliwe, że Frankowski gwizdnął za wcześnie, bo to pierdoła a nie sędzia.

adrian92

A czy on na pewno słyszał gwizdek? Wyglądało jakby nie a i tak spartolił…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Wyglądało ze nie słyszał, ale zawalił sprawę. Jakby trafił to by mu gola pewnie VAR-owcy przyznali i tak. Frankowski miał brain-fart i zagwizdał, ale widać gwizdał tak dobrze jak sędziuje, wiec go nie usłyszał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

pejsbuk: Błąd sędziego tak, to czy słyszał gwizdek pozostanie już jego słodką tajemnicą, ale niezależnie od tego i tak gola z tego nie ma, a nawet gdyby był to nie zmieniłby nic poza rozmiarami porażki…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Nie pomagał ani jednej, ani drugiej stronie. Niestety w ryj było zasłużenie. Frankowski po prostu jest slaby. Pare/paręnaście decyzji było błędnych albo niekonsekwentnych, ale ten typ tak ma.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Pic pije, bo takiej Legii bez piwa się niestety nie da oglądać. Ale Legia się jeszcze podniesie. Może w końcu zaskoczą te transfery.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Frankowski to parodia, ale VAR-owcy podpowiadali prawidłowo i się chłop z tego meczu wybroni.

Topinambur

„Jakby strzelił, to by VAR zweryfikował jako gol. Ale spartolił.”

Co za bzdura, strzał był wyraźnie po gwizdku. Nie wolno uznać czy weryfikować goli po gwizdku, bo to nie jest w trakcie gry.
Nic by sędzia nie mógł zrobić, choćby Imaz zerwał pajęczynę z okienka.

pepe72

> Wiślacy przebiegli aż o 8km więcej niż zawodnicy Legii…To jest patologia w czystej postaci.

Nie, to jest w końcu trener podobny do „pyskatego Rumuna” – Dana Petrescu. Drużyna musi przede wszystkim biegać. I wygląda, że Wisła za Joana (Kiko pewnie też swoje dorzucił) zaczyna grać jak normalny klub. Jak jeszcze chłopaki z akademii będą mieć podobne parametry motoryczne to może być ciekawie 😉

adrian92

Tamto wywalenie Petrescu przez szatnię to był świetny przykład na patologię polskiej piłki ostatnich dekad („bo się zmęczymy, bo za zimno, bo murawa dziurawa, bo trener wymaga nie wiadomo czego” itd). Tym brakiem zaangażowania często przegrywaliśmy (z niektórymi dalej przegrywamy) z nieraz dużo mniejszymi nacjami pod względem liczby zawodników odnoszących sukcesy, jak np Chorwacja czy Czechy. Myślę że nowi piłkarze, wyszkoleni już w dużo zdrowszej „atmosferze” wokół polskiej piłki, to zmienią, ale ciągle jeszcze mamy w lidze dużo „dinozaurów” ze starej ery. Niektórzy powiedzą, że mało ciągle tych młodych zdolnych, ale ja jako optymista uważam, że trzeba poczekać jeszcze z 10 lat, poważne szkolenie w Polsce dopiero raczkuje, stąd w dzisiejszym meczu w wyjściowych składach 6 Polaków, bo szkolenie swoją drogą, a wyniki 1-szej drużyny swoją. Obie te rzeczy są potrzebne.
A właśnie: jak wygląda akademia Wisły pod kątem infrastruktury? z neta ciężko się coś dowiedzieć…

allende73

Szczerze, tu nie ma żadnego zaskoczenia. Napiszę to co piszę przez ostatnie tygodnie. Zatem może się potworzę, ale Legia grała po prostu swoje. Na słabsze drużyny pokroju Śląska, czy Lechii to wystarcza, ale na ułożone, zdeterminowane oraz po prostu nieco lepsze niż walczące o utrzymanie, już niekoniecznie. Z Zagłębiem wygrała, ale to też nie było nie wiadomo jak przekonujące zwycięstwo, z Cracovią zremisowała (mogła przegrać), z Jagiellonią przegrała sromotnie (oczywiście nie mówię o wyniku, ale o stylu), z Lechem wygrała, ale ledwo, ledwo i trochę fartownie, no i z Wisłą przegrała, w pierwszej połówce ustępując drużynie z Krakowa o klasę. Legia nie zdobędzie mistrza, jeżeli nie nauczy się dobrze grać z zespołami z pierwszej dziesiątki tabeli ligowej. 31.03. gra z Arką, zdeterminowaną by znaleźć się w pierwszej ósemce, grającą u siebie, która zobaczyła, że nie taka Legia straszna i nie zdziwiłbym się jakby straciła punkty. Wówczas też, dla Lecha otworzy autostradę, by dać się wyprzedzić w tabeli. Drogi Zdjęcie profilowe technojezus, czy Twoje ostatnie przemyślenia nie potwierdzają tego co pisałem kilka tygodni temu, że w naszej eklapie jest wszystko możliwe i tratowanie Legii jako pewniaka do tytułu jest myśleniem życzeniowym, co wówczas ze mną polemizowałeś? Tymczasem Legia ma uczącego się fachu trenera, który w dodatku jest strasznie zadufany i pyszałkowaty (ilu tam Carlistosów Legia ma?), prezesa, który zaczyna powielać dyskursy BL (przecież „Legia ma skład na mistrza” ogłosił w lutym i w zasadzie jest potęgą na polskim podwórku), transfery, które wbrew szumnym zapowiedziom, okazały się raczej „średnie” (niektórzy zawodnicy jak Remy, rzeczywiście mają papiery, by wciągnąć tę ligę nosem, ale wolą dostosować się poziomom do eklapy), niezgrany zespół, brak pomysłu na grę, z emerytami w składzie (Eduardo, Rado, Astiz – on akurat chyba za tłumacza robił)

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Legia jest nadal w gronie faworytów.To że w tym sezonie grają słabo to nie moja wina.
To też pokazuje jakim gównem jest nasza liga.Legia który gra chyba najgorszy sezon od lat jest druga, Lech który od sierpnia nie wygrał jest trzeci.Jagiellonia która też parę razy się popisała jest pierwsza.Legia ma 9 porażek i jest druga to jest dopiero since ficition…….
Tak jak pisałem, walka o MP będzie do ostatniej kolejki.Nasza liga jest taka że zaraz Lech i Jaga też potracą pkt czego byliśmy świadkami w poprzednich kolejkach.
Już w tym sezonie Lech był przed Legia ileś tam pkt, a potem spadł o kilka miejsc.
Potem to Legia miała dużo pkt przewagi, a teraz widzimy kto jest pierwszy w tabeli.
Nasza liga jest taka jaka jest i nic na to się nie poradzi.
Co do emerytów się zgodzę, nie wiem czym kieruje się Jozak wystawiając Eduardo i Radovicia.Astiza jeszcze jako tako da się przeboleć ale tych dwóch w.w. nie.

allende73

Oczywiście, iż nadal Legia znajduje się w gronie faworytów – nie ulega to żadnym wątpliwościom, tym bardziej, iż do końca jest 9 kolejek. Na pewno wszyscy potracą jeszcze punkty, Legia także i walka toczyć się będzie do samego końca. Najprawdopodobniej bezpośrednie mecze pomiędzy trójką Jaga-Legia-Lech zadecydują o tytule. Niemniej patrząc na obecną dyspozycję, tj. na podstawie ostatnich 4-5 kolejek, to Legia z tej trójki wygląda najsłabiej. Tak jak jednak wspomniałem, 9 kolejek do końca, ekstraklasa zaś rządzi się swoimi prawami, zatem wszystko jest jeszcze możliwe.

drabek

techno może Ty wiesz, kiedy Legia zatrudni trenera? Bo Jozak to dyrektor a nie trener, a bez trenera jak widać się nie da.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nie wiem.
Prawda jest taka że Jozak z takim składem jaki ma, powinien klepać każdego w lidze po min. 3:0
Ale trudno żeby było klepanie jak co mecz to inny skład i to Legię klepią jak chcą.
Teraz dzięki bogu wraca Antolić bez którego gra w środku wyglądała dramatycznie.
Remy niech wraca na ŚO a Philipps na ŚPD.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wciąż przeceniasz ten przeciętny skład. 3:0 to klepać możecie strefę spadkową.

M.

Są Piłkarze, nie ma drużyny.

Skandaloza

a trener jest? Jozak to taki pierdzistołek a’la Engel albo Tajner :-)
skad go Kudłaty wytrzasnał oto jest pytanie.
ale nie zeby mnie to martwiło :-) ciesze sie w chuj ze jestescie takimi amatorami-frajerami :-)

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Jak zwykle, Legia traci pkt to tacy debile jak ty wypływają.
Skąd się biorą tacy ludzie?
Jak Legia wygrywa to spiski i inne ufoludki, a jak Legia traci pkt to zaczyna się wysrywanie takimi komentarzami.
Współczuję ci.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Derby Polski tym razem dla Wisły!!! Długo na to czekaliśmy :) Brawo

PhoenixLk
Legia Warszawa

gratuluję zasłużonej wygranej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

progressive85

Ej ,Nie obrażaj kibiców Lecha ,dla nich Derby Polski to mecz Lech -Legia 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

progressive85

Co roku Legia zalicza wstydliwe wtopy a i tak seryjnie zdobywa Mistrzostwa.Sezon jeszcze nawet nie jest na finiszu i nie ma co wypisywać Legii z walki o MP

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nikt nie wypisuje bo o MP walczą aktualnie 3 zespoły.
Ale z taką grą i po takich meczach już enty raz, zaczynam powoli myśleć że cholernie ciężko będzie wygrać Legii MP.
MP znowu rozstrzygnie się w ostatniej kolejce jak rok temu

pepe72

@JankoBuszewska
Jeszcze Termaliki nie spuszczaj. Przy rozpiętości 25-40 punktów w dolnej 8 praktycznie każdy może spaść.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pepe72

Jakieś 8 lat. Szkoda, że Brożek nie dostał kilku sekund ale dziś świętujemy. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Hej widzieliście ja Carlitos zrobił eLkę? Super!! Legioniści bez obrazy :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Nie, ale szanuję każdy klub

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Tak, szkoda, że Brozio nie wszedł, ale jego czas minął zdaje się. Naprawdę nie spodziewałem się, że tak super zagramy.
Coś słabo dzisiaj Legia biegała, nie wiem czy to sprawa przygotowania motorycznego czy tacy spięci. Kwestia mistrzostwa otwarta

FC Bazuka Bolencin

Carlitos pójdzie gdzieś za grubą kasę, jeżeli tylko utrzyma tą dyspozycję. Nawet ten karny, dawno nie widziałem tak perfekcyjnie wykonanej jedenastki (siła+precyzja), o czym przekonała się nawet kamera w bramce :) No i ogranie obrońcy i asysta przy drugim golu, miodzio.
Dla mnie dzisiaj najsłabszym ogniwem wśród Legii był Jozak. Wystawił do gry podstarzałe gwiazdeczki w postaci Radovicia czy Eduardo, a na ławce zostawił skutecznego Niezgodę i Kucharczyka, który zawsze coś potrafi „wyczarować”.Do tego zmiana aktywnego Szymańskiego – taki gwóźdź do trumny.
Legia ma potencjał, ale takie mecze jak dzisiaj i z Jagiellonią, pokazuję że masa pracy przed nimi. No i mniej gwiazdorstwa i myślenia że mecz się sam wygra. Tak można było myśleć w (niektórych) meczach gdy w Legii grali Ofoe albo Ljuboja. Teraz takich ludzi nie ma, dlatego każdy musi zapieprzać, co nie zawsze niektóre gwiazdeczki rozumieją (nie będę wymieniał z nazwisk bo to nieładnie).
Jak Wisła zagra z takim zębem jak dzisiaj, a Lech przekuje formę domową na wyjazdową to 2.04. o 18:00zapraszamy na prawdziwą reklamę ekstraklasy!

Krzycho

Nie pojdzie za grubą kasę, pojdzie za jakiś milion ojro, albo trochę więcej chyba ze kontrakt mu się kończy w wakacje i pójdzie za friko). On jest za słaby kondycyjnie na lepsza ligę. Od ok. 60-70 minuty w prawie kazdym meczu oddycha już rękawami. Oczywiście wczesniej traci więcej sił, bo daje z siebie maksa a każdy drybling, zwód, sprint/slalom czy sztuczka techniczna powoduje większą utratę sił niż gra na alibi, ale fakt jest faktem.
Jakby miał wydolnośc Lloncha to by grał w jakimś Atletico, Sevilli albo Valencii a nie w ekstraklapie. Ale i tak przerasta nasza ligę o dwie głowy, dziś obejrzałem cały mecz ekstraklapowy (co mi się rzadko zdarza) bo czułem że Carlitos po ostatnim hat-triku znowu dziś da popis. No i dał, a z kolegami ośmieszył warszawskiego kolosa na glinianych nogach.

Pozniej wymysle nick

jedyne co moze go tutaj zatrzymac to to co pisalem w live, ze jemu sie ewidentnie podoba bycie krolem Krakowa i niewykluczone, ze wlasnie je wybierze, zamiast pogrywania w jakichs Leganes czy innych Eintrachtach.

Krzycho

W jego przypadku w grę wchodzi raczej kierunek grecki, cypryjski, bułgarski – tamte strony ale nie Hiszpania czy Niemcy, bo w tych ligach trzeba zapierdalac przez 90 minut. Kto sie daje rady – siedzi na ławie albo trybunach. Nie ma przypadku że Carlitos nie pograł sobie w La Liga, tu braki kondycyjne dyskwalifikują takiego piłkarza.

FC Bazuka Bolencin

Co zrobisz, taka liga. Tutaj jak ktoś ma przyzwoitą technikę (zwłaszcza użytkową) i chce mu się (czytaj: nie ma „syndromu gwiazdora”), to jest bogiem.

Krzycho

Dokładnie, to taka liga- ekstraklapa :)
Ale mimo wszystko to miło, że ktoś taki w niej pogrywa. Wcześniej był Vadis, teraz Carlitos, tacy grajkowie dają trochę radości i prawdziwej piłki w tych smutnych jak brudna pizda krajowych rozgrywkach.

FC Bazuka Bolencin

Nie sposób się nie zgodzić. Dla mnie – pokolenia sprzed nowoczesnych, przytulnych stadionów i wspaniałych ligowych magazynów – każda postać z zewnątrz wnosząca trochę kolorytu do tej ligi – Olisadebe, Uche, Edson, Melikson, Stilić, Ljuboja, Ofoe, teraz Carlitos, jest jak najbardziej mile widziana.

PhoenixLk
Legia Warszawa

parafrazując Lacha…

Tym meczem Legia się … skompromitowała

pyra

Tym razem? A kiedy szmaciarzu się nie kompromituje? Kiedy dostanie karnego z dupy?

PhoenixLk
Legia Warszawa

już sobie ulżyłaś?

na inny komentarz nie zasługujesz – nie w momencie, w którym obrażasz

Aerth

„nie w momencie, w którym obrażasz”

A to on potrafi inaczej?

PhoenixLk
Legia Warszawa

jestem optymistą

Krzycho

A ty nadal próbujesz bronić tego cymbała czyli latającego Kostewycza? To nie był karny z dupy, tylko jak najbardziej prawidłowy, tylko cymbał taki jak ty nie umie się z tym pogodzić.
Pretensje miej do swojego poznańskiego cymbała, który dyscypliny pomylił i chyba chciał się popisac koszykarskim wsadem albo siatkarskim „gwoździem” zamiast blokować drogę do bramki.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To nie był karny z dupy, tylko Cesarz Karnych z Dupy. :]

Krzycho

Z dupy to tacy jak ty wyszli.

Krzysztof.Reperowicz

Co Wisła przyjedzie to 0:2, ciekawe czy jak by Wisła Puławy przyjechało to też 0:2

Carlitos
Wisła Kraków y Górnik Konin

Bawię się.

Krzycho

Jakbyś trochę kondychę poprawił to byś się bawił w jakimś Atletico, Sevilli albo innej Valencii, a nie w ekstraklapowym średniaku 😛

Carlitos
Wisła Kraków y Górnik Konin

No co by nie mówić to często zdycham po 80 minucie.

Krzycho

A jeszcze częściej po 70 minucie. Czasem po 60. Ale i tak wolałbym mieć w drużynie 2/3 Carlitosa niż dwóch Eduardów czy innych 35-letnich „gwiazdorów” 😀

pyra

To co dał Marciniak w meczu z Lechem nie dał dzisiaj Frankowski. legia trzeci z rzędumecz u siebie i po raz kolejny jest zdominowana. Banda przypadkowych kopaczy z wufista na ławce i blaznami na trybunach. WAROWCY bardzo chcieli coś znaleźć na Wisłę ale żadnego druku nie mogli zrobić. Ale i tak brak dla Wislakow za faul czarnego był w prezencie dla legii.

BaltazarGabka
Legia

Biedny…

Mathew

do zdominowania jakie urządziła Jagiellonia i Wisła to Lechowi troszkę daleko. W tych meczach Legia właściwie nie oddała groźnego strzału. Wiesz, że wypisując takie bzdury ludzie bluzgają nie tylko Ciebie ale zaczynają ich bardziej wkur…..wszyscy kibice Lecha? Wstyd przynosisz nie tylko sobie ale wszystkim kibicom tego klubu. No taki trochę burak a nie pyra……

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pietrek

Wszędzie dobrze, ale w domu nie najlepiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

Niczego nie ujmując Wiśle, przyjeżdża klub że środka tabeli jak po swoje, ładuje 2 szybkie bramki i kontroluje mecz. Wiem, że to całkiem nowa drużyna, potrzeba czasu na zgranie ale taka gra po prostu wqrwia. Dobrze, że jest jeszcze dzielenie punktów bo z mistrza już byłyby nici.
Gratulacje dla Wisły.

Benis Jądro
K S K 1953

Dzielenie punktów, hehe

BaltazarGabka
Legia

Nie ma dzielenia punktów :) Ale jak się zepną, nie będzie potrzebne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

Sorry, ale nie kumam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matełusz Bołek
Real Madryt, Real Madryt i Real Madryt

Wisła była dziś świetna. Agresja, pomysł na grę i magia w czystej postaci serwowana przez Carlitosa. Niemal rok w rok jest mowa „w tym roku Mistrz jest najsłabszy od lat” i niemal rok w rok to jest prawda. Poziom ligi spada, a Europa coraz bardziej odjeżdża. Hiszpan z trzeciego poziomu rozgrywkowego (gdzie gra z 80! klubów) robi co chce…
A co do reprezentacji to cały mecz patrzyłem na Mączyńskiego – bo zapewne wyjdzie w pierwszej „11” na Senegal – i jestem zupełnie załamany. Co on odpierdalał na tym boisku to szkoda gadać…

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

Mączyński nie wrócił na boisko po przerwie, więc mogłeś patrzeć najwyżej przez pół meczu :)

dario armando

Mąka w pierwszej jedenastce na Senegal? pojebało cię mocno ,Nawałka może go lubić ,ale jednak z Karolkiem to on na ten moment. mimo wszystko w przedbiegach przegrywa.Oczywiście pod warunkiem ,że obaj są zdrowi.

AdamFaken

Carlitos powinien na gali ekstraklasy dostać wszystkie nagrody i jeszcze owacje i podziękowania od wszystkich zawodników z tej ligi za to że mieli okazję przebywać z nim na murawie. Mam nadzieję że na fantazji wjedziemy w Europejskie puchary jakaś grupowa Ligi Europy byłaby czymś świeżym w Krakowie i na pewno ściągnęłaby pare tys wiecej ludzi na stadion a Wisła zasługuję by reprezentować nas w pucharach na pewno bardziej niż jakieś Jagiellonie czy inne zagłębia.

progressive85

Ty tak serio z tym Karlitosem?przecież taki Pazdan go dziś nakrył czapką

AdamFaken

Ty ogladałeś ten sam mecz ?? Gość przyjechał do Wawy i zaczął sobie robić żarty z zawodników Legii, w tym momencie Legia nie ma ani jednego zawodnika który byłby nawet 2 poziomy niżej niż Carlitos. Obejrzyj sobie drugą bramkę i takich akcji to on nie robi raz na runde tylko ze 3-4 w meczu

progressive85

Żarty robił z 40latków ale Pazdan go dziś zniszczył.Uciekał od niego dziś jak tylko się da.Nie wygrał z nim ŻADNEGO starcia,chyba to trochę mało jak na gwiazdę ligi.

AdamFaken

Pazdan jak i żaden zawodnik Legii nie mógł mu nawet zabrać piłki a Ty mówisz że go zniszczył, oby na Mundialu tak nie niszczył bo wrócimy po 3 meczach do domu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AdamFaken

W czasach kiedy Wisła goliła wszystkich po 4-0 w Legii był taki zawodnik Wojciech Szala nigdy nie mógł się pogodzić z dominacją Wisły i spoźniony w co drugim ataku próbował złamać nogi Żurawskiemu kosowskiemu itd tak samym śmieciem jest Radovic i Suarez z Barcelony nienawidzę tych zawodników

Pozniej wymysle nick

gol i asysta „stadiony swiata” plus kilka orlikowych kiwek to malo? No to musze przyznac, ze masz wysokie standardy co do meczow ekstraklasy, tylko tkwi w tym jeden haczyk. Wskaz mi w takim razie innego pilkarza z polskich boisk grajacego na podobnym poziomie? Nie musi byc z Legii. Nie bede sie znecal.

progressive85

No może w pamięci mam Vadisa jak sobie radził z takim Kroosem,Williamem Carvalho czy czarował w ekstraklasie stąd takie nadzieje,że zobaczę kiedyś kogoś na takim poziomie jeszcze w ekstraklasie.
Co do graczy grających na podobnym poziomie do Carlosa to ta sama półka co Jevtić czy Pospisil,wcześniej Świerczok,może nawet i Stilić.
Tak więc krajowa czołówka ale jednak skoro gość nie daje sobie rady z Pazdkiem czy nie strzela gola w trzech sytuacjach 100% to myślę,że jednak troszkę szukamy na siłę tu gwiazdy ekstraklasy.

Krzysztof.Reperowicz

A kto to gwiazda ekstraklasy w takim razie,Śpiączka?

adrian92

Śpiączka może gwiazdą nie jest, ale nazwisko pasujące do ligi chociaż ma. On i Słaby (chyba już odpalony z BrukBetu). :)

Vooyek_Zbooyek

Ze Świerczokiem to już popłynąłeś…

FC Bazuka Bolencin

Jedno jest pewne, ten gość tutaj za długo nie pogra. I to pomimo faktu że teraz nastały takie czasy że piłkarze w jego wieku są mniej chodliwym towarem jak nastoletnie drewniane łebki, którzy mają te atuty, że: są wysocy, mają fajną fryzurę i rozbudowane konta na portalach społecznościowych, do tej pory 2 razy prosto udało im się kopnąć piłkę.

pepe72

Zdjęcie profilowe progressive85

Może niezbyt dokładnie oglądałem mecz ale Pazdan był w stanie dogonić Carlitosa dopiero gdzieś w drugiej połowie jak było 2:0 i się już trochę zmęczył.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wkolski

Carlitos po 20 minutach powinien mieć dwie bramki albo chociaż bramkę i asystę, a jakby nie głupota Remiego to pewnie mówiliśmy teraz o nim jako o głównym winowajcy straty punków przez Wisłe. Gość jest efektowny, szczególnie oglądając skróty, patrząc szerzej to już nie wypada tak dobrze. Do tego Vadisa to nawet nie ma co porównywać. Nie ta półka, nie ten profil zawodnika. I mówię to jako kibic Wisły. Wracając do meczu to pięknie dzisiaj krzysiu zagotował. Tyle opowiadania o tym jaki to twardy jest, a tu twardości wystarczyło na jeden mecz. Szkoda, że go Jozak ściągnął bo czerwona była kwestią czasu.

progressive85

Gratulacje dla Wisły,po raz pierwszy od 10 lat była lepszym zespołem w Warszawie i te 3pkt się jej należały.Nie oglądałem jej innych meczów ale podejrzewam,że ten ekstraklasowy średniak zagrał najlepszy mecz w sezonie.
W Legii trwa okres „przejściowy” i chyba żaden ze zdroworozsądkowych kibiców Legii się nie łudził,że ta drużyna wystrzeli nie wiadomo jak z formą i tak dziwne ,że mimo tylu porażek w tabeli jest druga z niewielką stratą do lidera.

Wracając do meczu to trochę nie rozumiem tych zachwytów nad tym Carlosem.
Technika fajna ,dynamiczny i błyskotliwy gracz ale bez przesady.
W grze 1/1 radził sobie tylko z 45 letnim Eduardo czy Radovicem a gdy przy nim był Remy czy Pazdan to nie wygrał chyba żadnego pojedynku i po prostu nie istniał w grze a na dokładkę ze trzy setki spartolone w pierwszej połowie.
No Vadisem ekstraklasy to on raczej nie jest.

AdamFaken

hahaha to polecam obejrzeć resztę meczów Wisły pod kątem Carlitosa, Vadisem faktycznie nie jest bo jest o wiele lepszy gościa który by tak zamiatał ligę nie było od czasu Meliksona.

progressive85

No to zapewne wprowadzi teraz Wisłę ten Karlitos do Ligi mistrzów.Tylko skoro przegrywa każde starcie z Pazdanem,to co będzie w czempions lig to ja nie wiem.

pepe72

Bez podziału punktów to będzie trudno. Do Jagi mamy z 12 punktów straty.

Ja, Felek

Zdjęcie profilowe ... AdamFaken: „gościa który by tak zamiatał ligę nie było od czasu Meliksona”

Ty Meliksona porównujesz do Carlitosa? …lol…
Melikson „zamiatał ligę” biegając w poprzek boiska bez celu. Dryblingu nie miał, tylko czasem szybko pobiegł w dziurach pomiędzy formacjami.
Goli w ciągu dwóch sezonów strzelił tyle (6), co Carlitos strzela w trzy mecze. Carlitos ma 20. A poziom techniczny nie do osiągnięcia dla twojego idola.
Są ludzie, co opowiadają legendy o Meliksonie, bo to ich ziomal z Izraela.

NietypowyJanusz

Czy będą jakieś memy z czapką Mioduskiego w stylu The Social One?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

taciej

Służę materiałem zdjęciowym

70C50A0D-2018-4040-A452-52DA3B8B2D85.png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Padlem. To jakas abchazka trauma po blamazu w Europie?

Chemik
Legia Warszawa

Z trybuny nie sposób określić, także może ktoś oglądający z poziomu kanapy może mi powiedzieć co takiego się stało, że sędzia wstrzymał grę na tyle czasu pod koniec pierwszej połowy?

PhoenixLk
Legia Warszawa

prawdopodobnie chodziło o zagranie Mączyńskiego…

BaltazarGabka
Legia

Bo to sędzia Frankowski, czyli „nie bardzo wiem, co tu robię, niech mi ktoś, kurwa, w słuchawce podpowie”

Pozniej wymysle nick

to z wozu pytali „imie zenskie na piec liter, drugie „a”, poziomo?”…

zac

Chyba chodziło o wystawioną z premedytacją rękę Remiego, skasowanie LLoncha i ewentualna czerwoną.

pepe72

Patrzyli czy Mąka nie powinien dostać drugiej żółtej

Pawel_Jumper

W pierwszej połowie Wisła zagrała może 5 kontr na pełnym gazie, od drugiej połowy zdecydowanie bolały zęby, bardzo słabo się to oglądało. Pomimo jakichś słow komentatorów, że to kapitalne widowisko.
Dobrze, że chociaż Pazdan zaczyna ogarniać formę.

Legia nie będzie mistrzem w tym sezonie.

Morlock
Liverpool F.C.

Ekstraklasa jest przaśna, więc nie zdziwiłbym się gdyby jednak zdobyła. Chociaż kapitan Jozak z pewnością im tego nie ułatwi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Wstrzymywałem się z oceną Jozaka, bo chciałem by troszkę popracował, nadał drużynie swój pomysł. No i nadał, tyle że ten pomysł jakiś taki niewyraźny. Wychodzi mi na to, że to polsko-chorwacka wersja słynnego jakoś to będzie. Mamy dobrych piłkarzy, to się 11 wystawi i któryś tam zawsze coś wymyśli. Niestety pomysł to marniutki.
Nie widzę pomysłu na grę, nie widzę koncepcji na kreowanie akcji ofensywnych, nie widzę w ogóle jakiejkolwiek elastyczności i umiejętności dostosowania się do boiskowej sytuacji. Widzę za to dziwne ustawienie w środku pola i dość zastanawiające wybory kadrowe. Oj Panie Jozak, nie skreślam Pana, ale póki co, to nie wygląda na to, by Pan Legię dobrze przygotował. Taktycznie zaś nie widzę żadnego przygotowania. Fizycznie? Dziś to była człapanina. Jaga Legię zjadła, Wisła poprawiła. To już nie był wypadek przy pracy.

Krzysztof.Reperowicz

Gino, jeszcze kilka miesięcy u będziesz musiał zmienić nick bo pewnie wylot z Korony

Mathew

Do tego czasu Krzysztofie, Ty pewnie dwa razy zmienisz nazwisko :)

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ludzie odchodzą, legenda pozostaje! 😉

Vooyek_Zbooyek

1. Remy to nie defensywny pomocnik, a stoper. 2. Eduardo to starszy pan po przejściach, a nie napastnik. 3. Jozak to dyrektor akademii piłkarskiej, a nie trener. Te trzy błędy zaważyły.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Od początku sezonu piszesz jaka to Legia jest wielka , jaki ma super skład, a teraz jak zaczyna się palić koło dupy to piszesz że przydałby się jej sezon MP, a wysokie kontrakty przecież trzeba z czegoś opłacić. A tu dosyć że
Legia z meczu na mecz gra coraz gorzej, to z jej szatni zaczynają wychodzić brudy i tak wcale kolorowo nie jest.

Lechowy

Od początku sezonu piszesz jaka to Legia jest wielka , jaki ma super skład, a teraz jak zaczyna się palić koło dupy to piszesz że przydałby się jej sezon bez MP, a wysokie kontrakty przecież trzeba z czegoś opłacić. A tu dosyć że
Legia z meczu na mecz gra coraz gorzej, to z jej szatni zaczynają wychodzić brudy i tak wcale kolorowo nie jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Skoro ma taki super sklad to dlaczego gra taką chujnie i jest tak zdominowana na boisku u SIEBIE? Tak powinien grać super skład według Ciebie? Jesteś jedynym z niewielu kibiców który tak uważa,bo większość twierdzi, że ten trener to popierdółka,a zimowy zaciąg przypomina ten za czasów Skorży. Ale skoro Ty więcej czasu poświęcasz forum Lecha to co się dziwić, że nawet nie wiesz co się w Twojej drużynie dzieje. Tylko potrafisz pisać jaka ta Legia Wielka i piekna,a czemu nie napiszesz nic o odprawach meczowych prowadzonych przez pania Ade (psycholog). O Chrowatach z Legii też można by dużo napisać. Albo spytaj Pazdana i kolegów jak po imprezie po meczu z Wisłą. W szatni robi się kwas bo nie wszyscy profesjonalnie podchodzą do swoich obowiązków,ale co się dziwić, przyszło pare gwizdek i myślała że tu w tej smiesznej lidze nie trzeba zapierdalać,ważne że kasa co miesiąc się zgadza.

Voitcus

Wniosek z tego taki, że to nie Jagiellonia zdominowała Legię, tylko Legia się dała zdominować. Jaga wcale nie taka dobra, tylko Legia słaba. Mamy wyścig żółwi, skoro Lech tego nie zdołał wykorzystać (i proszę nie pisać, że sędzia przeszkodził, bo Lech powinien to spokojnie 2-3 do zera uzyskać).

Taka to nasza liga, tacy sami pretendenci

KUBA97

Pierdolić Canal + . To co się działo w Lidze +Extra to jakiś kurwa skandal-22 minuty mówili o meczu i ANI SŁOWA o grze Wisły tylko:jaka ta Legia była słaba itd. Obyście stracili wszystkie ligi,nieobiektywne skurwiele!! A taka Wisłe chcę oglądać co tydzień-fantastyczny mecz! 😀 Carlitos jest tylko jeden.

Pozniej wymysle nick

to juz nawet Weszlo jak na nich napisalo mega obiektywna relacje z meczu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Dlatego wolałem sobie w niedzielny wieczór obejrzeć jakieś mecze z lig zagranicznych, zamiast tego wzajemnego towarzystwa fiutolizaczy.
Liga+extra nigdy w swojej istocie nie była obiektywna, a od czasu jak odeszła stara gwardia, to stała się jeszcze do tego wyjątkowo amatorska.

pepe72

Zdjęcie profilowe KUBA97
To się od dawna nazywa Legia+ :)

Voitcus

Bo i Wisła nie zagrała nie wiadomo czego. Dzisiaj wygrać na Legii to nic niezwykłego. Każdy może sobie strzelić dwa gole i kontrolować mecz – czy to Jagiellonia, Wisła Płock czy Kraków. Jutro Wisła dostanie 5:1 od Lecha czy Korony – przecież to oczywiste.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Brożek od dawna już jest po drugiej stronie rzeki (dziś miał wejść na ostatnie 2-3 minuty ale piłka nie opuściła placu gry i nie wszedł), Głowacki zapewne kontuzja (raz że on prawie zawsze miał jakąś kontuzje a im starszy tym trudniej wrócić do pełnej dyspozycji), Boguski od dawna cieniuje a Małecki pewnie zakończył karierę 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Wasyl ma chyba kontuzję. Dopóki grał, raczej nie odstawał, choć też specjalnie się nie wyróżniał. Ot, przyszedł doświadczony obrońca gotowy pograć za frytki to go wzięli.

Szynkers88

Legia ma potencjał kadrowy, ale… trener powinien pamiętać, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Nowi piłkarze, ciągle inny system, posadzenie Kuchego, który był w gazie, na ławce…. pisałem już wcześniej, że szeroka kadra Legii, może być jej problemem, a na razie trener Jozak nie udowadnia, że potrafi dobrze nią operować.
Natomiast uważam, że niezależnie od wszystkiego Jozak powinien dokończyć sezon w Legii. Tak buduje się profesjonalny klub. Nie przypuszczam, żeby Legia dużo straciła finansowo na braku tytułu. W pucharach według mnie zagra, a celem i tak jest faza grupowa LE, bo na LM jesteśmy przy nowych zasad kwalifikacji raczej za słabi.
Po tym meczu dla mnie faworytem do tytułu jest Lech, który widać, że jest w gazie, i przynajmniej wiemy, na co stać jego zawodników – wielu z nich w końcu zaadaptowało się do Ekstraklapy. A Legia to jeden wielki znak zapytania i plac budowy.

Szynkers88

Jeżeli chodzi o decyzje kadrowe, to zastanawia także odsunięcie na boczny tor Hamalainena. Gość zna naszą Ekstraklapę, wykazał się w niej, był liderem drużyny pod koniec jesieni, a od dwóch meczów nie gra, bo wrócił Rado i jest Eduardo…

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Hamalainen przeziębiony, dlatego nie grał podobno.

Szynkers88

Ok. Dzięki za info. Nie miałem ostatnio czasu, by śledzić newsy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Problem z Hamalainenem jest taki, że jest strasznie chimeryczny, raz zagra dobrze a w następnym meczu go nie ma albo wszystko psuje. Poza tym brakuje mu charyzmy, pewnie dlatego Jozak szuka lidera i liczy że Albo Rado wróci do formy albo Eduardo ostatni raz odpali.

adrian92

Ja już na Rado nie liczę, to już nie ta strona rzeki chyba.. Co do reszty zgoda.

Krzycho

Ja bym jeszcze Radovicia nie skreślał. Rzadko kiedy tuz po kontuzji wyrabia się życiową formę. Rado już pokazywał, ze potrafi się odbudowac, choć wszyscy go na straty spisywali. Co prawda wiek mu nie pomaga, ale zawsze jest szansa na łabedzi śpiew.

Serge Yebaka
Toronto Raptors

Na szczęście jak się ma 40 zawodników, to nie ma problemu z zastąpieniem tych chorych na świnkę.

Ja, Felek

Nie był to dobry mecz Wisły. Tylko w pierwszej połowie było w miarę dobrze. Wisła nie miała większego posiadania piłki jak to do tej pory bywało. Skład ciągle źle dobierany przez Carillo. Cywka, Mitrović a zwłaszcza Velez nie powinni być w pierwszym składzie. Cywka nie umie piłki przyjąć i przez to straty.
Dobrze, że Halilovic zagrał i wywalczył karnego i znowu miał świetne podania.

Serge Yebaka
Toronto Raptors

Coś Cię zahibernowało i napisałeś komentarz do poprzedniego meczu Wisły?

Krzysztof.Reperowicz

Może mu chodziło i Wisłę Puławy

Krzycho

Akurat dzisiaj Velez był jednym z lepszych na boisku, nawet nie biorąc pod uwagę strzelonej bramki. Cywka mnie rozwala od dawna, to taki chłop do biegania, ale kompletnie bezmyślny i najczęsciej bezproduktywny.
Niestety, po drugiej stronie równie słaby jest Sadlok, na jego tle środkowi obrońcy czyli Velez i Arsenić wyglądają na piłkarzy.
Wisła ma jeszcze problem z Imazem, czego zwłaszcza Mielcarski nie dostrzega i pieje na jego temat hymny pochwalne. Niby technicznie prawie na poziomie Carlitosa – ale 90% akcji psuje. Albo spartaczy setkę, którą połowa tego forum by strzeliła z zawiązanymi oczami albo spieprzy ostatnie podanie, albo straci piłkę. Straszliwie nieefektywny kopacz, Carlitosowi może buty czyścić.

pepe72

Zobacz statystyki. Dziś Wisła przeskoczyła E-klapę. Szkoda, że dopiero pierwszy raz ale liczymy na więcej.

adrian92

Nie licząc statystyk z przebiegniętymi kilometrami pozostałe nie są tak imponujące, ba, drużynowo to Legia miała posiadanie czy strzały na swoją korzyść. Ale jak wiadomo, statystyka to najgorszy rodzaj kłamstwa. Dla mnie dużo lepiej Wisła wyglądała jednak wizualnie, choć może to też wpływ tej asysty Pana Piłkarza Carlitosa Lopeza.

pepe72

Jaga wczoraj wywaliła Arkę z top8 więc w ramach zawodowej uprzejmości dostała przewagę w wyścigu o mistrza.

Morlock
Liverpool F.C.

To jest Ekstraklasa, więc nic mnie nie zdziwi, nawet wygrana Arki z Legią tym bardziej, że gra u siebie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

To nie pech tylko kalectwo, jak będą dodawać punkty za frajerstwo to trochę ich dostaną. Nie inaczej było w El LE, samoboj i w doliczonym

pepe72

Janko:

Nie wiem co by mnie bardziej ucieszyło. Kolejne derby w Kraku czy jakbyście obie nie weszły do top8.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pepe72

Przepraszam., ta „normalna Polska” mnie zmyliła.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dareios
Lechia Gdańsk

Arka nie miała żadnego pecha. Oni po prostu tak grają. Nie pierwszy raz przegrywają mecze pod sam koniec. Jeżeli kolejny raz w doliczonym czasie gry się rozluźniają i tracą bramki to uważam że przegrali zasłużenie, a nie pechowo

pepe72

Teraz będzie przerwa na reprę. Więc Legia zdąży ochłonąć. Poza tym ostatni mecz to derby Trójmiasta. Przy aktualnym układzie tabeli nawet 6 punktów może nie wystarczyć na top8.

mk7

Dzisiaj Legia jak czołg.. ale bez lufy: ciężki, niezbyt zwrotny i tyle. Wisła na innym poziomie – grała lekko i przyjemnie dla oka. Teraz ciekawe pytanie: czy historia zatoczy koło..? Czy pogromca Legii po niezłej grze i świetnym wyniku 2:0 w Warszawie – poradzi sobie z Lechem? Czy Wisła będzie mądrzejsza od Jagi – szykuje się bardzo ciekawy mecz w Krakowie.

Krzycho

To zalezy czy Lech w końcu zdejmie z siebie klątwę wyjazdów. Podejrzewam, że to się może wydarzyć, bo kiedyś musi, a tu mają szanse o tyle, ze Wisła od 60-70 minuty właściwie przestaje grać ofensywnie (Carlitos puchnie a bez niego ofensywa nie istnieje). Lech gra na wysokich obrotach przez cały mecz i wg mnie ma spore szanse z Wisłą w Krakowie wygrać. Nie dlatego ze jetst lepszy, bo wcale nie gra jakiejś wybitnej piłki, tylko dlatego że kondycyjnie jest w stanie Wisłę zajechać. No chyba ze trener Wisły w końcu zobaczy że np. Cywka to bezmyslny i bezproduktywny pajac a Imaz psuje wszystko co się da i znajdzie dla nich zastepstwo, które pozwoli Wiśle strzelić 2-3 bramki przed 60 minutą meczu a potem będa się bronić lepiej niż Jaga i Lech nie dostanie karnego z dupy.

pepe72

W Krakowie liczymy, że nie 😉

adrian92

pepe72: A wsparcie u nas w Warszawie też będziecie mieć 😉

Krzysztof.Reperowicz

Czy ty piszesz o tym samym Lechu co myślę. Ostatni ich mecz wyjazdowy to widziałem z Koroną, z taką grą to Wisła ich pojedzie 3

Krzycho

Jeszcze sie chyba nie nauczyłeś, że w ekstraklapie historia nie ma zadnego znaczenia. To że jakiś zespół zagrał w poprzednim meczu beznadziejnie lub dobrze nie ma żadnego znaczenia ani przełożzenia na to, jak zagra w następnym.
Taka Jagiellonia zdominowała Legię a potem wróciła z Poznania z manitą. Fakt ze trochę szczęscia Lech miał a i pomoc sedziego się przydała, ale fakt jest faktem.
W Lechu zaczyna się wyróżniać Gytkjaer, Jevtić będzie juz w jakimś tam rytmie meczowym, Wisła ma siły na 60-70 minut (z Lechem będzie to 60 minut bo Lech biega non-stop) i jakbym miał typować to raczej x2 niż 1.

Krzysztof.Reperowicz

Lech u siebie a na wyjeździe to 2 inne drużyny

pepe72

Historia może i nie ma znaczenia ale … o ile się nie mylę to Lech ostatnio wygrał na wyjeździe 20 sierpnia 2017 w Niecieczy

Spofforth

Jeżeli to co grała Legia czyli piłka na skrzydło i wrzutka na 1,77 metrowego Eduardo to plan taktyczny Jozaka, gość powinien wrócić do szkoły. Żadnej gry środkiem, żadnej klepy, szybkiej gry na jeden kontakt nic. Tak prymitywny football to się gra w 2 lidze.

Krzycho

Ciężko ekstraklapowej drużynie grac środkiem, gdzie panuje król Llonch I :)

Krzysztof.Reperowicz

Przy dobrej 10 by nie panował

Krzycho

No a jakby miał wąsy to już w ogóle.
Gdybać to sobie w dupie można. Piszę o tym co jest a nie co by było gdyby.

pepe72

Coś w tym jest, Carlitos ma wąsy 😉

Krzycho

Ale gra razem z królem.

pepe72

Dlatego są spory o tron. Llonch czy Carlitos.

Krzycho

Nie ma zadnych sporów. Carlitos nie ma kondycji na bieganie przez 90 minut tam i nazad, dlatego jest tylko królem pola karnego i jego bliskich okolic.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Równie dobrze można tak powiedzieć o Wiśle.
Tylko kontra i w dupie.
A potem płacz że nikt w lidze do pucharów nie wchodzi jak w lidze tylko 2 max 3 drużyny próbują zawsze grać pozycyjnie ale co z tego jak nie umieją.

Topinambur

„Równie dobrze można tak powiedzieć o Wiśle.
Tylko kontra i w dupie.”

To zabawne, a która to bramka padła z kontry? Pierwsza, przy której gdy Halilović zaczynał rajd, to w strefie obronnej Legii był już cały blok defensywny, czy może druga, gdzie w polu karnym Legii była niemal cała drużyna?

irman

Wreszcie udało się pokonać Legię. Stanowczo za długo to trwało od ostatniego razu. Cieszy, że to zwycięstwo, to nie był fuks w stylu wciśnijmy jakąś bramę, a potem Częstochowa i może się uda.

Żenujące jest to, że drużyna, która ma 9 porażek, liczy się jeszcze w walce o mistrzostwo. Co więcej, jest wielce prawdopodobne, że to mistrzostwo zdobędzie, bo Jagiellonia to dupa a nie lider. Sprawdźcie sobie, na jakim miejscu w tabeli znajdują się w poważnych ligach drużyny z 9 porażkami i ile punktów tracą nawet nie do lidera, tylko do wicelidera. Zgroza. W tej lidze nigdy nie będzie lepiej dopóki nie będzie 2-3 drużyn z jakością, które będą odstawały od reszty. Od wielu lat nie ma takiej drużyny. Faktem jest, że od 2013 r. Legia zdominowała ligę ilością tytułów, jednak za cholerę nie zdominowała jej jakościowo. Przez te pięć lat, jak dla mnie, były tylko trzy krótkie okresy w których przewyższali resztę ligi piłkarsko: jesień za Berga gdy odpadli w LM z Celticem, wiosna za Czerczesowa oraz październik-listopad ubiegłego roku za Magiery. Reszta to klasyczne bycie jednookim wśród ślepców lub mniej chujowym od reszty. Jak na przewagę budżetową nad resztą jest to wręcz śmieszne. No ale tytuły są.

Belser

Jak tak czytam niektórych komentarze tutaj to dochodzę do wniosku, że dzisiejsza porażka to ich największe osiągnięcie w życiu xDDDD. Wisła dużo lepsza i zasłużenie wygrała. Jedziemy dalej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

Zdaję sobie sprawę, że w każdej grupie kibicowskiej są nieudacznicy chcący podpompować swoje małe fiutki po porażkach klubów których nienawidzą. Ja jestem jednym z tych którzy skupiają się na swoim klubie a kiedy przegrywamy to nie boję się wziąć na klatkę porażki. Nigdy nie jęczałem po zasłużonej porażce Legii na weszłowskim forum. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

To ponoć ostatni krzyk mody z Armenii.

Bartek BAchorski

Nie wiem co wyćpał autor skoro dał Pazdanowi, którego ogrywali jak chcieli i który podawał do rywali, szóstkę. A Szymański, który głowę podnosi tylko przy rzutach rożnych dostał 5…

Krzycho

Dziś Pazdan zagrał lepiej niż w kilku ostatnich meczach. A Szymańskiemu obnizyli pewnie dlatego że grał tylko 60 minut.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Terminator

Już po pierwszych pięciu minutach było widać, że w Krakowie obejrzeli mecz Legii z Jagą i stwierdzili…”Hej! My też ich zabiegamy!” Jak pomyśleli tak zrobili – presing, szybkie wyjścia, szybki odbiór, dwa podania, Angulo…end of story. Ładnie byli zgrani, złapali wiatr w żagle i KO. A Legia…no cóż. Tym razem słaby Remy, choć on jeszcze, moim zdaniem coś tam próbował szarpać, przynajmniej go tak piłka nie parzyła. Mnie zastanawia jedno – może ktoś ma jakiś pomysł i mi sprawę wyjaśni jak to z tymi transferami jest ponieważ w Legii aktualnie mamy dwóch gości, o których myślałem, że nie powąchają murawy a tu jest tak: Astiz, który wpadł się z kolegami przywitać i przez przypadek na stałe (!!!) gra wszystko w obronie i Radovic, który po kolejnej długiej kontuzji wraca i nowe nabytki nie mogą go ze składu wysadzić? To jak oni są takimi kozakami (nie mówię, że nie są) to w takim razie co z „fantastycznymi” wzmocnieniami? Do roboty Panowie bo już nie ma miejsca na błędy! No i serio…powiedzcie im, że nie ma podziału punktów :)

Vooyek_Zbooyek

Z koniem na łby się pozamieniałeś? Jaki ANGULO????

Terminator

O prosz…poniedziałek rano a ja się z koniem na łby pozamieniałem…ale wstyd. Dzięki…Nie wiem skąd on mi się wziął.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

okrutnik

Ot , Warszawskie zadufanie – To Wisła była TAAAK dobra , że wygrała ze świetną Legią . Myślę że prawda jest inna – Legia jest tak bardzo słaba , że przegrywa u siebie z przeciętna Wisłą .

thinktonio
KS Armado

Kilka przemyśleń z perspektywy stadionu i o Legii raczej będzie (bo jej grę mogę ocenić na podstawie paru ostatnich meczy).

1. Weszlo niby ogląda ten sam mecz, a jednak inny – patrząc na oceny piłkarzy. Najgorszy w Legii był Astiz (skąd 4?), to co on wyprawiał to koszmar (skąd jego ocena), próbował grać na wyprzedzenie, ale zazwyczaj nie udawało mu się i zostawiał ogromną dziurę po swojej stronie, to jego Lopez najczęściej ośmieszał.
Drugi najgorszy- Radovic, poza jedną, żadna jego decyzja boiskowa nie była dobra. Trzeci mistrz Hlousek – co z tego, że biega i dośrodkowuje (tylko do kogo?). Od 20 minuty meczu bał się Lopeza, że ten go ośmieszy. Ani Mączyński ani Eduardo nie byli najgorsi (byli źli, ale nie tak jak wyżej wymienionych trzech muszkieterów). Najlepszy na boisku po stronie Legii – bezdyskusyjnie Pazdan (on rzeczywiście grał na wyprzedzenie i ratował d.. kolegom oraz nawet włączał się do ofensywnych akcji). Szymański na tle reszty nieźle, ale za dużo strat. Remy też nie był zły, wielokrotnie domagał się szybkiej piłki, ale nie otrzymywał, bo trener chyba kazał grać skrzydłami i starać się wrzucić piłkę do napastnika (a można było przed 16 metr czasem cofnąć).

Podsumowanie. Redaktorzy weszlo weźcie się do roboty i przestańcie politykować. Eduardo nie był najgorszy na boisku, ale Wy musicie swoje tezy udowodnić. Owszem został ograny przez Lopeza, ale on jest napastnikiem, a nie obrońcą jak Astiz czy Hlousek.

2. Jak zobaczyłem z kumplem po przerwie zmianę dokonaną przez Jozaka, to wiedzieliśmy, że mecz jest przegrany. Na razie wygląda, na to że Jozak nadaje się na dyrektora sportowego, a nie trenera. Następny mecz pokażę czy się myliłem.

3. Brak tak często krytykowanego Hamy jest aż zanadto widoczny. Radovic na tle Fina jest beznadziejny, ale żyleta gotuje mu owacje jak schodzi, a Hama o ile pamiętam nawet nie dostał za hattricka skandowania swojego nazwiska.

4. Oprawa kibiców Wisły, niby fajna. Prócz dymu – czarnego śmierdzącego, który poszedł na sektor rodzinny. K…rwa, wam tam w Krakowie już ten smog wyżarł do cna mózgi.

KrawczykToGoryl

C. Carlitos to skrót od Carlitos Carlitos?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Gdzie siedmiu Carlitosów, tam nie ma bigosu.
Najlepsza asysta sezonu.

Mixu
WISŁA KRAKÓW KRÓLOWA POLSKI

Długo przyszło czekać na to zwycięstwo..ale po takim czasie smakuje zajebiście.. Szczególnie że Wisła była zespołem od legii dwie a momentami trzy klasy lepszym. Brawo dla chłopaków bo zagrali świetne zawody i brawa dla Carillo Z tej mąki (nie z tej mączyński cwelu) będzie chleb.

wpDiscuz