LIVE: Wisła ładuje Legii dwie sztuki!
Weszło

LIVE: Wisła ładuje Legii dwie sztuki!

Gdybyście jeszcze kilka tygodni temu powiedzieli nam, że Cracovia będzie miała spore szanse na wejście do górnej ósemki, wzięlibyśmy was za… Michała Probierza. Tymczasem wszystko zależy od nich, bo wystarczy, że wygrają trzy najbliższe spotkania i mogą przywitać się z gąską. Dzisiaj przed piłkarzami Probierza zadanie łatwe najprostsze z możliwych, ponieważ wystarczy ograć drużynę z Nowego Sącza. W tym samym czasie Śląsk powalczy o pierwsze zwycięstwo na wiosnę z Wisłą Płock. Nie spodziewamy się tutaj fajerwerków, bo drużyna z Wrocławia nie myśli ostatnio, by wnieść się choć na chwilę ponad przeciętność. Na sam koniec podwieczorek, czyli mecz, który niegdyś elektryzował wszystkich kibiców w Polsce – Legia vs Wisła Kraków. Zapowiada się więc ciekawy dzień – jak zawsze z Ekstraklasą – ale zaopatrzcie się na wszelki wypadek w kawę, proszki, tabletki i numer do psychiatry. Jedziemy z tym!

20:04 KONIEC!

Kończymy naszą relację. Zapraszamy na Nocne Weszlaków Rozmowy na WeszłoFM – możecie do nas zadzwonić i opowiedzieć o tym, jak rozczarowała nas Legia. Elo!

20:01

Sytuacja w tabeli:

Jaga – 54 punkty
Legia – 51 punktów
Lech – 49 punktów

Jeśli liga ma być ciekawsza, przydałaby się za tydzień jakaś wpadka Jagi (nie życzymy!).

19:57

Kto by pomyślał, że…

a) Wisła okaże się o wiele bardziej wyrachowana,
b) Wisła stworzy znacznie więcej bramkowych sytuacji i zaprezentuje większy rozmach,
c) Wisła wygra przy Łazienkowskiej w pełni zasłużenie.

Bo na pewno – przyznajemy się bez bicia – nie my. No i nie pomyślelibyśmy oczywiście absolutnie, że kilku Carlitosów okaże się słabszych niż jeden Carlitos. Przed tym meczem Wiśle zaczynało palić się w dupce, bo powoli (podkreślamy – powoli!) zaczynała uciekać jej pierwsza ósemka. Sytuacja przed spotkaniem była mocno średnia, zważywszy głównie na najbliższe mecze Białej Gwiazdy – na rozkładzie była Legia (dziś), Lech i Sandecja. Zestaw, w meczach z którym cztery punkty trzeba byłoby uznać za całkiem dobry wynik.

Tymczasem Wisła ma już trzy oczka, a z Sandecją powinny wpaść kolejne trzy. Kto wie – Lecha krakowianie goszczą przecież u siebie, a dobrze wszyscy wiemy, jak radzi sobie Kolejorz poza swoim stadionem. Wystarczy, że wiślacy będą kontrować swoich rywali z takim rozmachem i skutecznością.

19:49

19:43

Legia zdaje się wierzyć w zwycięstwo mniej więcej tak, jak wyznawcy Latającego Potwora Spaghetti w to, że obiekt ich kultu faktycznie istnieje. Najczęstszy obrazek, jaki widzimy w drugiej połowie w wykonaniu legionistów? Głowa spuszczona mocno w dół.

19:36

72. minuta w Lipsku, na boisku melduje się Robert Lewandowski. Kibice RB wygwizdali Polaka – czyżby dlatego, że Red Bull nie ma wersji bezglutenowej? Aha, wynik bez zmian – wciąż 2:1 dla gospodarzy.

19:34

Legia naszpikowana Carlitosami nie daje rady dobrać się do skóry Wiśle Kraków. Napisalibyśmy, że widocznie wychodzi na to, że posiadanie Calitosa nie oznacza wcale pewnego przepisu na sukces, ale Wisła Kraków skutecznie obaliła tę teorię.

Wydaje się, że w tym meczu zwycięzca już się nie zmieni.

19:31

19:27

Kucharczyk zagrywa piłkę. Ta mija najbliższego kolegę o jakieś dziesięć metrów. Trafia w pierwsza strefę, w której nie ma żadnego legionisty. Mija kolejną linię – znów nie ma tam nikogo. Zaraz wychodzi poza boisko.

Wbrew pozorom, to nie przyjęcie Kucharczyka, a próba podania.

19:24

Naby Keita znów w roli pierwszoplanowej – ojj, będzie brakowało go w Lipsku. Gwinejczyk posyła idealne prostopadłe podanie do Timo Wernera, a ten daje gospodarzowi prowadzenie. Obrońcy Bayernu spuścili tylko głowy – dziś Bawarczycy wyglądają jak zespół przypadkowych przechodniów. Widać po Bayernie te zmiany w wyjściowym składzie. A „Lewy” – przypomnijmy – wciąż na ławce.

19:17

Ha, wywołaliśmy kolejną rewelacyjna kontrę Wisły Kraków. Jedno podanie w bocznym sektorze i już Carlitos znalazł się sam na sam z bramkarzem. OK, nie wbiegał środkiem, a bokiem. Jasne, w porę wrócił za nim Hlousek, a i Malarz był dobrze ustawiony (Hiszpan trafił prosto w niego). To jednak z pewnością kolejna akcja, która nie wystawia defensywie Legii dobrej laurki.

19:15

Legia zaczyna drugą połowę od nieco bardziej zdecydowanych ataków, niż w pierwszej połowie. Patrząc na to, co działo się w pierwszej połowie –  to dobra wiadomość dla świetnie kontrującej Wisły. Patrząc na to, że na boisku pojawił się Kucharczyk – wkrótce Legia może coś wcisnąć.

Odnotujmy – dobrą wrzutkę Szymańskiego główką skontrował Eduardo, ale pomylił się o kilka metrów.

19:05

Dobre wieści z Bułgarii – Świerczok z pierwszą bramką w lidze. Na 6:0 po wejściu kwadrans przed końcem.

18:58

Po przerwie na boisko wejdzie Kucharczyk. Jeszcze więcej Carlitosów (bicek) (bicek) (bicek)

Sorry, że tak drzemy łacha z tej wypowiedzi Jozaka, ale w świetle tego, jak wygląda ten mecz… Napisać „komiczna” to mało.

18:52

Trochę nerwowości w końcówce – sędziowie sprawdzali na wozie sytuację, która była dość oczywista i piłkarze nie do końca ogarniali, po co w ogóle ta pauza. Wisła z pewnością sama jest zaskoczona, że idzie jej tak łatwo. Dwie bramki, a w sumie mogła strzelić nawet więcej – przecież dwukrotnie w zajebistej sytuacji był Carlitos. W statystykach Legia nie wygląda źle (obie drużyny mają bardzo podobne), ale na boisku oglądamy przepaść. Nawet i jeden Carlitos jest w stanie nawiązać walkę z kilkoma Carlitosami. Nieźle.

18:47

Lipsk wreszcie wyrównuje. „Wreszcie”, bo ile mogła trwać ta ich ofensywa bez efektu w postaci gola? Ulreich wyczyniał cuda w bramce, Sule wybijał już piłkę z linii bramkowej, ale finalnie jest 1:1. Keita wpadł z piłką w pole karne i na raty daje gospodarzom wyrównanie.

18:44

Dwa naprawdę groźne uderzenia Szymańskiego z pola karnego. Pierwsze dostało rykoszetu, lecz mimo to należytym refleksem wykazał się Cuesta. Przed drugą próbą Szymański wykiwał w polu karnym jak dziecko Veleza, ale po oddaniu uderzenia został zablokowany przez obrońcę.

W Legii coś chyba za dużo Carlitosów.

18:36

– Mamy u siebie kilku Carlitosów – powiedział przed meczem Romeo Jozak.

Jak w bezmyślny sposób zmotywować rywala? Trener Legii właśnie zaprosił nas na wykład.

18:34 0:2!!!

Ależ Wisła jest w gazie! Albo może inaczej – ależ w gazie tu był Carlitos! Zaczęło się od źle wykonanego rogu przez Hiszpana – piłka przeszła wprawdzie pierwszego obrońcę Legii, ale na drugim się zatrzymała. Wróciła jednak do Carlitosa i tu zaczynają się elementy magiczne. Najpierw napastnik ograł jak chciał innego artystę – Eduardo. Było to o tyle opłakane w skutkach, że później zdołał wbiec w pole karne i nie przeszkodził mu nawet fakt, iż legioniści przytomnie zablokowali mu możliwość na oddanie jakiegokolwiek strzału. Wiślak pociągnął jednak z piłką pod linię końcową i… posłał idealną, mięciutką wrzutkę nad Malarzem i obrońcami, do której głowę dołożył tylko Velez. Mamy wrażenie, że połowa ligowców na takie rozwiązanie by nawet nie wpadła. A Carlitos nie dość, że to wymyślił, to jeszcze idealnie wykonał! Serio – przecudna asysta.

18:27 0:1! Gol dla Wisły!

Bartosz Frankowski nagle zdecydował się na weryfikację VAR – trochę nie ogarnialiśmy, o co w ogóle toczy się rozgrywka, gdy po dwóch minutach patrzenia w monitor arbiter pokazał na wapno w polu karnym Legii. Powód? Chwilę po tym jak Halilivić wpadł w pole karne, nogę podłożył mu Remy. Francuz był ewidentnie spóźniony, a Halilović udowodnił, że nie bez powodu kibice Wisły Kraków lubią forsować jego kandydaturę do pierwszego składu.

Karnego na bramkę zamienił Carlitos. Perfekcyjnie wykonał swoją robotę – uderzenie i mocne, i precyzyjne (tuż przy słupku na wysokości w okolicach okienka).


Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (94)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Cisza przed… najważniejszym meczem roku! (tak tu pisali, powaga 😉 )
I coś w tym jest, bo jak Legia zremisuje, to nie będzie pierwsza po 30tej,
CZYLI, nie będzie mieć u siebie 2-i-3ciej drużyny.
(Oh, jak to zmyślnie „ktoś w Warszawie” zaprojektował,
(tak jak Finał PP zawsze w Warszawie)
ale czasem strzelba lub plan…. BACKFIRES!)

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Miód na moje serce. Wisełka wyruchała w dupę tych krawaciarzy. ☺

Spektakularny

Patrzysz w CV Pietrzkiewicza i czego sie spodziewasz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kolor100

Za kilka lat tak będzie w reprezentacji, 6 Polaków, 5 Ukrainców z „polskimi babciami”.

technojezus
FC Sturmabteilung

I co w tym dziwnego?
W ostatnim meczu Barca vs Chelsea w tej drugiej nie było żadnego anglika.
Dla mnie może grać byle kto, oby poziom był dobry.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Tak jak czułam, Wisła miała objąć prowadzenie,
i może nawet karny był pre-antycypowany przedtem (hihihi)
TERA SŁUCHAJTA: wchodzimy na buka LIVE, i w odpowiednim momencie,
im później tym lepiej, byle się nie spóźnić (!!!!)….
!!!! STAWIAMY NA REMONTADĘ! I to szczodrze !!!!
Przewiduję ją po przerwie, ale może (L) wyrówna do szatni.
(tam gdzie zwykle przed kibicmi ukrywa sie Jozak)
PS
O w mordę, 2:0…. może wykasować ten post?
Przez dziadów poprzedni kupon MaxiKombi straci mi deko na wartości!
( no ale z drugiej strony,,,, ᕦ(ò_óˇ)ᕤ ) 😀 )

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Typy do przerwy:
13,02 – 5,73 – 1,18
(nasz polski STS)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

66 minuta:
30 – 6,58 – 1

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

x: Sam na sam w polu karnym… więc już strzelił dla zasady!

adrian92

Ten „spalony” po którym Malarz wybronił strzał Wiślaka (nawet nie pamiętam kto to był) który nie słyszał gwizdka? Faktycznie, druk jak nic…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

p: Coś po 2:0 Mielcorz stracił wenę i humor… 😉
PS We fear no one?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

takie zycie, chlopaki nie placza, ale ciesze sie ze kibicujecie Legii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

nie takie mecze Legia przegrywala i nie takie wygrywala. Legia zawszec walczy do konca

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

No było w cymbal strasznie. Żeby przynajmniej na agresji i doskoku jechali, pokazali ze im zależy. W skrócie Legia nic nie zagrała, a Wisła zasłużyła na brawa!

PhoenixLk
Legia Warszawa

pół na pół z tym karnym… ale Remy dał pretekst

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

To już czwarty w waszych meczach przy żadnym dla Legii (buncol!)
TO NIE MOŻE (i nie jest!) BYĆ PRZYPADEK!
Poza tym, już w pierwszych minutach należały się Legii DWA karne,
a potem, conajmniej jeszcze dwa.
PZPN! PZPN!
A właśnie co, bestialsko powalono Rado.
PARODIA I SPISEK!

PhoenixLk
Legia Warszawa

z tą ironią to nie do mnie;>

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

p: Wczoraj zapodal, jaka to krzywda w karnych spotyka Legie
w ostatnich meczach z Wiałą, bo oni 3 karne, a Legia zero.
Zasugerowalam mu, ze moze to obroncy Legii faulowali… 10x
a Wisła dostała tylko 3x, i może na nie naprawde zasłuzyla.
(jak pamietam, to byly stuprocentowe – no ale znasz tych tłuków)

Grimmy

Może na meczu, w końcu u siebie grają. Sugerujesz, że Buncol jest taki internetowy kibic :>

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy

Nie wiem, nie widziałem. Oglądałem tylko końcówkę drugiej połowy.

PhoenixLk
Legia Warszawa

nie był spalonego

Kapi

Karny 100%. Zupełnie niepotrzebnie tam nogę wkładał bo już Wiślaka osaczali. Remy zawalił i tyle w temacie.

adrian92

„Remy zawalił” No już nie przesadzajmy, że to było jakieś fatalne zagranie, ja bym zwrócił uwagę raczej na to jak z tą piłką poszedł Halilović, naprawdę dobrze to wyglądało, on tam nawet chyba przez moment chciał wykonać jakiś trik, albo mi się wydawało. Ogólnie cała Wisła zagrała dobry mecz.

Skandaloza

spotkanie gołej dupy z pasem, prawda weszło ? 😉

whooyemooye
Legia

Legia cudzoziemska nie wie co to mecz z Wisłą Kraków, a Jozak mistrz taktyki. Pachnie mi to 0:4

adrian92

A Wisła jeszcze bardziej cudzoziemska jakoś daje radę? Nie no sorry, ale nasi piłkarze po kilku miesiącach pobytu w Polsce powinni wiedzieć że meczów tej rangi jest 5-6 na sezon max…

whooyemooye
Legia

W Wiśle dali radę tym razem, według mnie obcokrajowcy powinni być w mniejszości, tu chodzi o szczególną motywację na pewne mecze, tego w Legii nie ma.
O mistrzostwo będzie bardzo trudno, raczej ktoś z dwójki Lech Jaga, chyba że Józek ich ustawi w przerwie na kadrę.

adrian92

Ja bym nie przesądzał jeszcze kto będzie mistrzem, w naszych realiach to Jaga czy Lech zdążą jeszcze raz wpaść w dołek, potem powrócić do formy, znowu dołować, znowu powrócić itd. :) Zresztą Jagiellonia też wybitnie nie zagrała, a Lech jak i Legia wcześniej po prostu nie mógł się potknąć na TAKIEJ Lechii (reprezentującej obecnie poziom III.ligi), więc nie ma paniki :)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

(chlipiąc) To najpiękniejsze 45 minut w moim życiu!
(uczuciowa baba jestem…)
Niestety, najgorsze przede mną…
Popisy Frankowskiego (pod wpływem >), publiki (też pod wpływem 😉 )
i piłkarzy Legii, co nie umieją przegrywać i juz wszczynają burdel…

Pozniej wymysle nick

sklad sedziow w wozie Var’u na dzisiejsze spotkanie Legia Warszawa – Wisła Kraków to Piotr Rutkowski, Karol Klimczak oraz przypadkowy kibic Wisły Kraków…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

A nie… Raczkowski z Warszawy?
Jeśli go nie widziałeś to gwarantuje, że…
pokaże sie po przerwie :/

allende73

A mógłbyś to rozwinąć, bo dotychczas nie podjęli żadnej błędnej decyzji na niekorzyść Legii (karny prawidłowy, chociaż jednocześnie absurdalny, ale trudno nie zaprzeczyć, że Remy przez nogi ściął wiślaka. Drugą ew. sytuacją była jak, któryś obrońca Wisły wybijał piłkę klatką, co legioniści próbowali sędziemu wmówić, że ręką i chyba tyle kontrowersji oraz sytuacji spornych).. Za to, akurat nie oni, co sędzia Frankowski, na niekorzyść Wisły parę decyzji (jak np. odgwizdanie spalonego ok. 10 minuty, którego nie było)

Pozniej wymysle nick

bo ta sytuacja na karnego byla dla mnie „szara”, jedna frakcja bedzie krzyczec „przeciez byl kontakt. Ewidentny! Przepisy, czarno na bialym!”, druga frakcja bedzie sie z kolei wydzierac „no jak?! Przeciez Halilovic padl z glodu, dodal ewidentnie od siebie!, jak mozna takie karne gwizdac?!” i obie beda mialy racje, ja jestem raczej za wieksza swoboda i plynnoscia w grze, a wiec w opozycji do takich karnych, jak ten dzisiejszy, jak i ten przeciwko Lechowi za zagranie Kostewycza. A przeciez Var tez moze dzialac w tych odcieniach szarosci…
ps. ale ogolnie to raczej zartowalem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zac

Podniesiony spalony Imaza z 10 minuty – po co gośc gwizdał ? Mógł VARem potem sprawdzić.. Potem karny Hlouska na Carlitosie, Aha – czerwona dla Pasquato. Trzy do zera dla Legii. Zresztą, przy odgwizdanym ostatecznie karnym sędzia ponad dwie minuty próbował wymysleć jakiś patent na nieodgwizdanie. Nie udalo się, akurat ujęcie zza bramki było ekstremalnie czytelne.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

zac: Nosz k,,,, HloUszek pchnął Carlosa na karny w 54 minucie!
Ludzie, nikt nie ma prawa aż tak wybijać zawodnika w sam na sam!
To nie jest walka, a bamberstwo!

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Ruch kilka razy w ostatnich latach wygrał w stolycy. Ale odniosę się do tego rzeźnika z ległej hlouska jak łokciem zapierdolił Kamilowi Mazkowi aż ten miał wszystkie kolory pod okiem a sędzia udawał że nic nie widzi.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

V: A jest i tak mniej niebezpieczny niż Jędza, walący bezkarnie
łociami po nosach i szyi.
Jestes z Ruchu?

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Od urodzenia aż po grób jedno miasto jeden klub.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

V: To mi się tak nie obnoś z tym szwabstwem 😉

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

A Ty repatriantka czy aus Posen?

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

V: Polka, międzynarodówka i ksenofobka.
No nie lubię tej bismarkowskiej swołoczy…

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Jak widać na załączonym obrazku.

Screenshot_2018-03-18-21-30-02.png
Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

V: „Super!” Kolejny dowód w sprawie.
Exhibit nr.998

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Wisła zdecydowanie gra efektywniej. Jeśli Romeo w przerwie nie zrobi wymiany 2 zawodników ofensywnych to czarno widzę. Ale Jaga pokazała że można.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

54 minuta (komentatorzy cichosza!)
Carlitos sam na sam, w chwili strzału, pchnięty mocno OD TYŁU
do przodu przedramieniem Hlouszka (podpowiem: nie barkiem w bark!)
tak że hiszpan mało nie poleciał na pysk.
Ewidentny karny, bo on nie ma nic do pchania nikogo w polu karnym!
Bo może, Carlitos zrobilby zwód lub inny trick.
(teraz tylko 1:2 i Frankowski zacznie remontadę!)

XardasKSP
Polonia Warszawa

Dzis niezwykly dzien tylko 2 lub 3 razy w sezonie taki jest ze szczerze zycze GTSowi zwyciestwa 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik

No jak na to patrzę,to chyba za wcześnie uznałem że Kolejorz nie ma szansy na mistrza.Ani Legia,ani ostatnio Jaga,nie wyglądają na chętnych do tego trofeum.Czyżby bali się klątwy Ligi Mistrzów? Przypomnę tylko-za kasę z LM,Legia miała odjechać o ileś tam lat do przodu…..

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Puchary to kara… nie do uniknięcia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sokrates

O jeju… jakże mi przykro :-) – Legiuni sędzia nie pomaga i nawet odważył się dać karnego Wiśle?
A tak poważnie, to czas najwyższy powiedzieć głośno: król jest nagi jak święty turecki, czyli Legia jest cienka jak doopa węża i widać jak na dłoni dziadostwo legijnych dziadków i wynalazków , które poważne ligi wypluły bez żalu.
I bardzo dobrze, bo nie tędy droga – Legia zachorowała na polskie „galacticos” – póki co wychodzi „paraliticos” i mam nadzieję , że słono to będzie kosztować. Mistrzostwo 2018 to pojedynek Jagi z Lechem, a jak reszta ósemki potraktuje „puchar maja” poważnie to może być bardzo, ale to bardzo ciekawie. Pojawia się już pytanie: jaki wynalazek po Jozaku?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tristan

brawo Wisła, nie ma Marciniaka nie ma 7egii

FC Bazuka Bolencin

Wisła jak Ty mi dzisiaj zaimponowałaś!
Pierwsza połowa – pełna dominacja rywala i wykorzystanie jego słabości.
Druga – spokojna gra na utrzymanie i umiejętne wybijanie z rytmu faworyzowanych gospodarzy :)
Legia, chociaż ma wielki potencjał, to niech takie mecze jak ten dzisiaj i ten nie tak dawno z Jagiellonią – dadzą jej do myślenia.

Pozniej wymysle nick

dokladnie. Coraz badziej zaczyna mi sie podobac ta Wisła, przypomina mi Gornik z zeszlego roku, fajne klepki, zabawa pilka, blyskawiczne kontry, no i najwyrazniej panujace dobre fluidy w ekipie.

FC Bazuka Bolencin

Przyznam, że muszę wziąć to na klatę i odszczekać to co pisałem o Carrillo po bardzo przeciętnych meczach z Piastem i Kielcami. Progres, zwłaszcza w grze jest mocno zauważalny.
Oby tylko przerwa na reprezentację nie zaszkodziła, bo w przeciwnym razie 2.04. szykuje się na Reymonta niezłe meczycho (oczywiście, jeżeli też Lech dostosuje się i zaprezentuje swoją formę domową z tego sezonu a nie wyjazdową :) ).

Pozniej wymysle nick

no, kroi sie kawal meczycha, dwie prawdopodobnie najladniej grajace druzyny w Ekstraklasie. Co do Carrillo to zabrzmi to byc moze troche plytko, ale mnie troche zmylila jego aparycja, takiego zmeczonego zyciem/zirytowanego odludka, a widac ze pilkarze zapieprzaja az milo, a do tego jaki polot, finezja, ale to wszystko z zachowaniem nakreslonej taktyki, fajnie to bylo widac pod koniec meczu(albo dopiero pod koniec zwrocilem na to uwage) jak Llonch dyrygowal zeby linie byly poprawnie ustawione i zachowane odpowiednie odleglosci pomiedzy kazdym pilkarzem. Zreszta nie tylko on. Jak Wisla utrzyma jeszcze taki poziom koncentracji w defensywie jak dzisiaj(pomijam juz Cueste i jego wypad w nieznane) to powinna w dluzszej perspektywie przywrocic troche swojego niegdysiejszego blasku.

FC Bazuka Bolencin

Llonch to w ogóle jest cichym bohaterem. Wykonuje tytaniczną pracę w środku pola, która jest tak potrzebna w wielu meczach naszej ligi. Ale wszystko kosztem braku liczb, jak niegdyś Makelele w Realu. A tacy ludzie praktycznie w największym stopniu tworzą trzon drużyny.

Pozniej wymysle nick

o ile sie nie myle to mial conajmniej kilometr wiecej przebiegnietego dystansu niz kolejny zawodnik krakowskiej Wisly, a co znamienne to bodaj pieciu pierwszych bylo z druzyny Carillo. Jak oni rygluja srodek z Cywka i Mitroviciem to ciezko sie przebic, kolejny raz juz to obserwuje. Mitrovic co prawda poki co to jest raczej niepozytecznie niewidoczny, ale dajmy mu czas.

ps. jedyne co moze niepokoic kibicow przy Reymonta to fakt az takiej zajebistosci Carlitosa, on zjada te lige aktualnie jako przystawke, jakby sobie pykal gdziesz na osiedlowym orliku, wiec wydaje sie nieuniknione, ze Wisla to moze byc jedynie przystanek na jego sciezce kariery, choc z drugiej strony widze, ze wyraznie mu sie podoba bycie krolem Krakowa, moze jak przyjdzie co do czego to jednak to wybierze, bycie jedynym przekotem w mniej prestizowych warunkach niz bycie jednym z wielu w jakims sredniaku z topu…

FC Bazuka Bolencin

O defensywę i drugą linię można być spokojnym. Jedynym problemem może być:
– kiepski bramkarz,
– Carlitos się strzelecko zatnie – jak pod koniec tamtego roku, albo na początku obecnego.

Pozniej wymysle nick

no Cuesta jest faktycznie elektryczny, nie ma tej takiej solidnosci, jakbym musial z palacego mieszkania na pierwszym pietrze rzucac z okna niemowlaka to nie chcialbym aby to Cuesta musial lapac. Juz wolalbym listonosza Andrzeja. Co do Carlitosa to byc moze ma przelomie roku glowe zaprzataly mu wlasnie dylematy zwiazane z przyszloscia, ale to dosc daleko idace rozwazania, nie zmieniajace tego, ze jak jest w formie to pilka sie cieszy.

FC Bazuka Bolencin

Z tym że zamieniając Cuestę na Buchalika to na jedno wychodzi. W tym sezonie widziałem 1 mecz, gdy bramkarz wniósł realną wartość i wkład w wynik (naturalnie mecz życia Buchalika w Poznaniu).
Wisła nigdy nie miała szczęścia do bramkarzy. Nawet w okresie tych najbardziej tłustych lat, to paradoksalnie najlepiej wspominam polskich przeciętniaków – Sarnata i Pawełka. Chociaż do klasowych bramkarzy i tak im sporo brakowało i zdarzały się głupie błędy.

Pozniej wymysle nick

ja tylko dodalbym do nich Angelo Hu…., tego francuskiego emeryta, choc tez momentami bywal rozkojarzony.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Jozak: „You know, shit happens, sometimes.
Now. all we gotta do is pull ourselves together and carry on!”
PS
przez tych dziadów, chyba jednak obejrzę tę zasraną, ciapowatą Lige+Extra
by mieć te… SZADEN-FRAJDĘ! 😀
—–
*W E___F E A R___NO___ONE*___ ! ! ! !
(= Nie boimy sie nikogo! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sokrates

A daj sobie spokój – chcesz oglądać jak sobie szaty rozdzierają? Na widowisko typu „dziady 2” może i się zanosi, ale kopać leżącego to jakieś takie mało nobilitujące… :-)
Osobiście oczekuję maja i nekrologów na „Weszło” jak to legiunia Jozaka dokonała żywota..Będzie się działo :-)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

S: Może i mało nob-obliżujące, ale jaką kur** satysfaction daje! 😉
(Noblesse oblige!)
Bo jak mówi „człowiek wg. mego serca… i mózgu” Rafał Ziemkiewicz:
„Niektórych szlachectwo… NIE OBLIZAŁO” 😀
(i zdaje się, miał na myśli te opozycyjną hołotę)

Sokrates

Fakt _ nie przeczę… :-)

podszyszkownik

Taaak,a w redakcji Weszło,poszła już ostatnia butelka miodowego Jacka Danielsa od prezesa,pokój tonie w ekskrementach,nie tak miało być,nie tak…..

jezd
Lech Poznań > słoiki z Warszawy

Czy Legia po tak zajebistych transferach nie miała rozjechać każdego na swej drodze i zostać mistrzem z przynajmniej 10 punktami przewagi

Grimmy

Miała, a gdy się ostrzegało, że Legia najprawdopodobniej powtórzy casus Lecha z jesieni, gdzie będą piłkarze, ale nie będzie drużyny, to kibice Legii dostawali sraczki. A przecież grania w nowym roku jest znacznie mniej, bo tylko 16 kolejek, dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby Legia zakończyła na 3 miejscu.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Grim: To w końcu podium i niezły wynik, o którym mogłoby
tylko pomarzyć conajmniej 13 zespołów ekstrejklasy! 😉

FC Bazuka Bolencin

Swoją drogą, to taktycznie Carrillo zjadł dzisiaj Romeo Jozaka na śniadanie.
Chorwat w pełni nie wykorzystał potencjału drużyny, zostawiając na ławce skutecznego Niezgodę i robiącego zawsze dużo wiatru, ambitnego Kucharczyka. Zamiast tego mieliśmy wątpliwą okazję oglądać „popisy” starych dziadów pokroju Eduardo czy Radovicia.
Wisła w pierwszej połowie zrobiła swoje. A gdy Kuchy i Niezgoda pojawili się po przerwie – było już po frytkach, bo Wisła taktycznie zniwelowała wszelkie ryzyko ze strony walczących o powrót do gry Legionistów.
Ja jestem zdania że Jozak tymi decyzjami personalnymi strzelił sobie w stopę już na samym początku meczu, co nie umniejsza bardzo dobrego występu Wisły.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife

9-ta porazka,a tu jeszcze dwa mecze rundy zasadniczej.Pewnie na dwucyfrowce sie skonczy.Potem jeszcze siedem meczy i ….Smieja sie z 10 remisow Lecha,a sami maja prawie tyle samo porazek,w tym 3 u siebie.Cos kiepsciutki ten MP,najslabszy w XXI w bija go wszyscy,a mial byc taki odjazd w lidze,a tu co zwyczajny sredniaczek.Nie zdziwie sie jak beda poza pierwsza trojka,a w PP tez przegraja i bedzie po pucharach.Gwiazdy tez jakos wielsce nie swieca lub prawie wcale,taki szrocik sciagneli,emerytow,lub glebokie rezerwy.Nie ma co kopac lezacego,trener na lata Jozak okazal dzis swoja buracznosc,ze hoho.Ogolnie dobra kolejka,tylko Arki szkoda.

Pozniej wymysle nick

pamietam jak tu w komentach swirowal jeden gimbus(technojezus?) jak to Legia w kwestii transferow wyciera podloge plebejska reszta ekstraklasy. Zawsze mnie raduje jak Legia dostaje takiego pstryczka w nos. Wlasnie przez te zalosna, spora czesc swoich nadetych, aroganckich, Jestesmy wasza stolica!, fanow, mieszkancow Warszawy, ciezko jak podejrzewam musi sie tam mieszkac na codzien, zadeptany przez przekonane o swojej zajebistosci zaprogramowane roboty bez ludzkich odruchow…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

comment image

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

AS:
comment image

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Co to jest trutka na szczury?!

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Ciepło, ciepło… 😉

kibol

isła pokazała jak się gra skutecznie i z pełnym zaangażowaniem a i sędzia jakiś taki dziwny…..nieczuły na te powłóczyste spojrzenia stołecznych piłkarzy:-)i karnego gwizdnął dla gosci.!!!
Biedni też ci komentatorzy ,normalnie prawie by się rozpłakali.
Jednym zdaniem…jaka piękna katastrofa

wpDiscuz

INNE SPORTY