Kolejny hit, kolejne kontrowersje i kolejne błędy
Weszło

Kolejny hit, kolejne kontrowersje i kolejne błędy

Jak przez mgłę przypominamy sobie początek rundy wiosennej, kiedy praktycznie nie mieliśmy problemów z sędziowaniem i wydawało się, że VAR rozwiązał większość tego typu problemów. Ostatnio jednak po meczach ekstraklasy żyjemy głównie kontrowersjami i często to właśnie one stanowią ligowy temat numer jeden. Nie inaczej było też w 27. kolejce, w której mieliśmy kolejny hit naznaczony sędziowskimi wątpliwościami.

Mamy na myśli oczywiście mecz Lecha z Jagiellonią prowadzony przez Tomasza Musiała. Spornych sytuacji było kilka i, szczęśliwie, nie wszystkie okazały się błędami sędziego. Przede wszystkim dobrze się stało, że arbiter nie uznał wyrównującego gola Situma. Przewinień mogło być tam kilka, w tym zagrania piłki ręką przez podającego Gytkjaera czy strzelającego Situma. Skupmy się jednak na spalonym, który był w tej sytuacji ewidentny i przez którego o uznaniu gola nie mogło być mowy. Nie wnikamy więc w powody, przez które Musiał po analizie VAR anulował bramkę, tylko cieszymy się, że podjął taką właśnie decyzję.

Ewidentnym błędem było natomiast puszczenie gry po faulu Vujadinovicia na Novikovasie w polu karnym Lecha przy stanie 2:1. Obrońca gospodarzy trafił w piłkę, ale później zwyczajnie przykopał rywalowi i w myśl obowiązujących przepisów jest to przewinienie. Jagiellonii należał się więc rzut karny, który mógłby znacząco wpłynąć na przebieg spotkania. Inna sprawa, że podopieczni Ireneusza Mamrota większe pretensje mieli o podyktowany rzut karny dla Lecha po zagraniu piłki ręką przez Gutiego, po którym padł gol na 3:1.

Czy mieliśmy tu do czynienia z rozmyślnością zagrania piłki ręką, o której mówią przepisy? Bardzo wątpliwe. Problem jednak w tym, że musimy poruszać się w ramach aktualnych interpretacji przepisów wydanych przez KS PZPN (czyli nie ma sensu przykładać do tej sytuacji interpretacji UEFA). A te, jak udało nam się potwierdzić u Zbigniewa Przesmyckiego, wciąż obowiązują u nas w myśl poniższego schematu:

Dla Gutiego była to więc piłka oczekiwana – cały czas widział przeciwnika i musiał brać pod uwagę, że ten może za chwilę dośrodkowywać w pole karne. Niezależnie od tego, czy przyjmiemy, że odległość od piłki była duża bądź mała, należał się rzut karny, bo ręka piłkarza Jagi powiększyła jego obrys ciała. Stąd tę decyzję Tomasza Musiała uznajemy za prawidłową. Nie zmienia to jednak faktu, że całościowo arbiter skrzywdził przyjezdnych i pomógł gospodarzom, co uwzględniamy w niewydrukowanej tabeli. Na szczęście różnica pomiędzy obiema drużynami na boisku była bardzo widoczna, a wynik na tyle wysoki, że nie może tu być mowy o wypaczeniu ostatecznego rozstrzygnięcia.

Skoro poruszyliśmy już temat zagrania piłki ręką, podobna sytuacja miała miejsce w meczu Wisły Płock z Koroną i tam też powinna zostać gwizdnięta jedenastka. Umknęło to jednak uwadze Łukasza Szczecha, stąd zapisujemy ten błąd w niewydrukowanej tabeli. Jako że Wisła i tak pewnie wygrała ten mecz, ponownie pozostaje nam uzupełnić jedynie kolumny „sędzia pomógł” i „sędzia zaszkodził”.

Ciekawą sytuację mieliśmy także w Gdańsku, gdzie w polu karnym Lechii Radović starł się ze Sławczewem. Decydujący przy ocenie tej sytuacji jest fakt, czy Bułgar trafił nogą w głowę legionisty. Po bardzo wnikliwej analizie tej sytuacji można dopatrzeć się tego kontaktu, a więc Legii należał się rzut karny. Podobnie więc jak w poprzednich przypadkach odnotowujemy błąd Jarosława Przybyła w tabeli, ale szczęśliwie nie musimy ingerować w dorobek punktowy obu drużyn, bo Legia i tak ten mecz wygrała.

Nie był to jednak ostatni poważny błąd arbitrów w tej kolejce. Zastrzeżenia można mieć do Tomasza Kwiatkowskiego, który w meczu Górnika z Zagłębiem co prawda słusznie wyrzucił z boiska Matrasa, ale później popełnił dwa dyskretne błędy przy bramkach. Przy golu Wieteski nie zauważył wybloku, jaki Wolsztyński wykonał na Guldanie. A przy trafieniu Starzyńskiego podyktował bardzo dyskusyjny rzut wolny. Jako że nie są to zdarzenia, które normalnie uwzględniamy w niewydrukowanej tabeli i jako że arbiter skrzywdził obie drużyny po razie, pozostawiamy to spotkanie bez zmian. Czyli robimy coś innego, niż ze starciem Sandecji z Piastem, gdzie w 59. minucie meczu za faul bez piłki z boiska powinien wylecieć Szczepaniak (błąd Bartosza Frankowskiego). Goście wygrali jednak to spotkanie 3:0, więc także i tutaj nie może być mowy o wypaczeniu końcowego wyniku.

No dobra, skoro wypisaliśmy już wszystkie sprawy, do których się przyczepiliśmy, to czas na te, które w naszej ocenie nie były oczywistymi błędami. Tak było po starciu w polu karnym Hernandeza z Listkowskim w meczu Pogoni z Cracovią (brak karnego) oraz po starciu Mikovicia ze Zbozieniem w meczu Arki z Bruk-Betem (podyktowany karny). W obu przypadkach, które były niejednoznaczne, sędziowie znajdą bowiem argumenty na swoją obronę. I właściwie to by było na tyle, jeśli chodzi o kontrowersje, więc od razu wjeżdżamy z niewydrukowaną tabelą:

KOMENTARZE (56)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

KABARET PANA SLAWKA:
http://weszlo.com/Trybuna/kabaret-pana-slawka/

Ale za to świetnie płatna.
Zresztą, nie tyle chujowe jest sędziowanie, ino… ustawianie.

Lluc93

Janko fakty są takie, że najpierw Lechowi sędziowie wydatnie pomogli ze Śląskiem uznając bramkę ze spalonego w 90 minucie, potem wielkie płacze były po dobrze sędziowanym meczu w Warszawie, a teraz z Jagą znowu duża pomoc sędziów. Jesteście takimi jebanymi hipokrytami, że głowa mała.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy

Czym pomogli, tym ze zaliczyli bramkę ze spalonego po golu Robaka? Bo jeśli twierdzisz, że gol Gytkjaera padł po spalonym Vujadinovicia, to po identycznym „spalonym” strzelił bramkę Śląsk. A hipokryzja jest po obu stronach barykady, ale kibice Legii widzą ją tylko w kibicach Lecha. Nie musisz się produkować, nie jestem zaciekawiony tym co masz do powiedzenia…

chloniak

Czytasz czy nie umiesz ? Bo na razie komentujesz nie czytając pewnie też i nie oglądając.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH

Dobrze sędziowany w Warszawie… pierwszą bramkę strzelił koleś który powinien pauzować za faul w wcześniejszej kolejce. Gdyby Jedza wylecial z czerwoną a karnego nie podyktował tak samo by się wybronił jak z przeciwnych decyzji. Dwie duże kontrowersje i obie na korzyść jednego zespołu. Hipokryta

Lluc93

Ja to bym poszedł krok dalej w tej waszej schizie. Kostyewicz powinien wylecieć z czerwoną kartką jak Antolić za bardzo podobne wejście. W ten sposób powinien nie zagrać w Warszawie i nie grać w siatkówkę we własnym polu karnym! Spisek!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

N.

Tabela nie uwzględnia niepodyktowanej jedenastki w meczu KSC-Legia.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS
N.

Janko – jesteś kibicem klubu, który przefarbował się na Lecha z Amiki, której szarą eminencją był jegomość „Fryzjer”- który potrafił załatwić sędziowanie w finale PP. Prawdziwy Lech zawinął się z długami i sprawami w temacie korupcji.. Miej troszkę godności…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Mając taką świetną ściągawkę, tacy fachowcy jak wy, z pewnością
szybko ocenią decyzję Marciniaka na stadionie Wembley,
(GO WEST! The Polska is not enough! 😉 )
gdzie podjął zupełnie odmienną decyzję niż w Warszawie.
Zróbmy sobie taką małą „gównoburzę” dla eksperymentu…
póki, najlepszego – waszym zdaniem (i waszego, naszym!) – arbitra nie ma.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

próbujesz odwrócić uwagę od tego ze Amica dostała taki sam karny jak Legia ( oba słuszne)?
Nie udało się.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

ᕕ( ᐛ )ᕗ
Grzegorz Lewandowski o spotkaniu Wisła – Legia z 1993 roku:
Nie będę mówił bajek, to nie był czysty mecz!!! [WIDEO]

http://rlu.ru/2fNnV

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

No nie najlepiej to świadczy o Wiśle… ale co to ma wspólnego z obecną kolejką ligową, bo się pogubiłem…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Słuchając ZYLETA.FM, czytając Weszło zaczynam mieć podziw do
waszej, iście „izraelskiej” zdolności do ubijania dwóch grzybów
za jednym wróblem.
Oto, podczas gdy po raz drugi (i po raz drugi OKRADZENI NA Ł3)
ratujemy wam dupę (na wielkie miliony), a wasz sedzia Musial robi
co moze dla was, gdy wy jednoczesnie, pokazujecie nam, jak to niby Lech
opiera sie na pomocy sedziów. OBŁUDA JAK TO U FARYZEUSZÓW!
AKURAT WY! Ze wszystkich… WY!
Obejrzalam dzis po czasie powtorke Legia-Lech i mogę wskazac kilkanascie skandalicznych, nie tylko decyzji, ale i ciągów ustawiania tego meczu
w gangsterski sposob przez tę gnide marciniaka.
Nawet C+ jakos mial problem z pokazaniem minimalnego
zdaje sie spalonego Vesovica. (pokazali jakies zygzaki pisakiem w przerwie!)
Koncowy szwindel zna juz cala Polska, jednak, nie kibicuje ona Lechowi,
toteż nie zwrócila zapewne uwagi, na ordynarne mataczenia Marciniaka
w spokojniejszych sytuacjach.
Takze… w przyznawaniu NAM faulow ZA NIC.
(po to by wygladalo na rowne traktowanie)
Po czym, uzbierawszy trochę wiarygodnosci, 3 aferalne decyzje zmieniajace mecz.
Trzeba mu oddac – to wyjatkowy i profesjonalny oszust.
Ma pełną torbę trickow , na kazda okazje, na kazdy mecz.
Nawet wywiad na ZYLETA.FM polegal na tym, ze caly czas przegadywal
„redaktora”, jak uliczny gracz w 3 KARTY!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

xavy: Ale w jakim sensie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

x: Legia-Wisła też być może 😉

kajko

No i potwierdza się, że karny dla Lecha ( z dupy) miał spowodować co najmniej dwie rzeczy – dać słojom argument że Lech też korzysta na błędach sędziowskich i wyciszyć kontrowersje z poprzedniego meczu.
-zabezpieczyć interesy Legiuni, bo przecież legia najbardziej skorzystała z porażki Jagi ( a kto mógł wiedzieć że Lech strzeli jeszcze następne gole)

SamiecAlfa

Że też o tym nie pomyślałem. Musiał nie dyktując karnego dla Jagi i dyktując karnego z kapelusza dla Lecha tak naprawdę gwizdał na korzyść Legii. Dziwne tylko że nie wpadł na lepszy pomysł i nie wydrukował remisu: wtedy Legia odskoczyłaby od Lecha na 7 pkt. i doszła na 1 pkt. Jagę. Dureń, zwykły dureń.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Ten Twoj AlphaMAIL przeocza jedna rzecz.
Musial nie mógł przeszkodzic tak dysponowanemu Lechowi,
a i ten uklad mial swoje zalety.
Byle tylko Jaga nie wygrala…

SamiecAlfa

i tak oto wspaniale dysponowany Lech gdyby nie błędy sędziego jeszcze w 83 minucie mógł remisować…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

SA: Tak można powiedziec niemal w kazdym meczu… zwl. Legii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marekwolskikonarek

No ale przecież wszyscy wiemy, że sędziowie, świat biznesu, PZPN i dziennikarze pomagają Legii ponieważ POZnan* I Lech sa chuja warte i nikt nie chce żeby takie gówno reprezentowało Polskę. Co tu kurwa rozkminiac codziennie? Załóżcie sobie klub pokrzywdzonego kibicazyda i tam się wspierajcie lol.

Kapi

Ja już proponowałem żeby wypadali do Bundesligi, jak są tacy cacy. Tam ich na bank docenia…Praktycznie cala Polska to dla nich Daleki Wschód no i jeszcze jest spółdzielnia na Lecha założona (tylko Legia w niej jest, ale w oblężonej twierdzy Poznan się im w oczach co najmniej troi), wiec po co tutaj się męczyć?

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Kapi: Piłka nożna ciągle jest osadzona w czasach SLD i PO,
nic więc dziwnego, że w nich żyjecie, tym bardziejj, że…
oferuje „dobre życie”.
DLA ZŁODZIEJI, KORUPTÓW i wszelakiego scierwa.

SamiecAlfa

Jakby nie patrzeć, sędzia Musiał przy stanie 2:1 najpierw nie podyktował ewidentnego karnego dla Jagi, a później gwizdnął karnego z kapelusza dla Lecha. Ja wiem, że Lech strzelił jeszcze 2 gole, ale kto wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby w 76 minucie było 2:2. A tymczasem na forum cisza… Aż strach pomyśleć, co by tu się działo, gdyby takie dwa prezenty dostała Legia. Drugi Smoleńsk jak nic.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Pompowanie Lecha na mistrzowski balon trwa!!!
Sedziowie – opanujcie się!
Zauważyłam ciekawą prawidłowość.
Jak tylko „niezależne media sportowe” uznają, że na Lechu był
największy skandal sedziowski, to zaraz w następnym meczu, Lech ma…
cholernego pecha u sędziów, a i VAR mu zawarczy.
I w następnym też
(bo do wtedy – i na zawsze już – się pamieta te wydumaną tragedię
sprzed 2ch kolejek)
Szczególnie czesto sie to zbiega z… potknięciem Legii 😉

kajko

cyt „Radović starł się ze Sławczewem. Decydujący przy ocenie tej sytuacji jest fakt, czy Bułgar trafił nogą w głowę legionisty”
Gdyby Sławczew trącił wodogłowca końcówką sznurówki, to wrzask Radovica słychać by było w Szwecji, potem pół godziny leżał by na murawie, dzwonił po pogotowie, prokuratora i CBA a na końcu prosiłby o zmianę ze względu na ciężką kontuzję.
Nie ośmieszajcie się – wszyscy znają tego symulanta – tam nie było żadnego kontaktu

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

kaj: Zabrakło mi tu najwazniejszego.
Bo takie okreslenie i ocena, absolutnie nie padają,
przy ocenie wykopu Vujadinovicza!!! 😉
i karny jest dla warszawki oczywisty
Tu akurat, nie było to… decydujące.
Po prostu, przepisów i interpretacji w Warszawie jest tyle,
(tylko, nikt nie wie jakie i gdzie są 😉 )
że można je sobie dowolnie dobierac,
na każdą okazję i na ODPOWIEDNI match.

Kapi

A widziałeś powtórkę, czy z Livescore oceniasz?

grnawuiopn

skończcie pierdolić dla was każda sytuacja to ta w której sędzia da radę się wybronić, ten karny dla Lecha to był absurd i po takim czymś by było sprawiedliwie w kolejnych kolejkach, każdy kontakt piłki z ręką to musi być karny.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

I tak byloby najlepiej!
Tymczasem, zawodnik jagi MIAL CZAS (!!!) by schowac rękę, a ona
częściowo wystawała i.. (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
zatrzymala pilke lecącą w lampę bramki!
Coś zupelnie odwrotnego od tego, co zdarzylo sie Kostusiowi z Lecha.
I jeszcze odrotniejszego, jak ten sam oszust marciniak,
podejmowal przeciwna decyzje na Wembley, ale identycznie…
wypaczając mecz.
Wychodzi na to, ze co nie zrobi, i tak zawsze mecz przekręci.
TAKA JUZ MA TEN SCOUNDREL NATURE!

pyra

Vujadinowic kopie piłkę a z zawodnik Jagi który jest spóźniony nadziewa się na niego i to ma być faul? To co miał zrobić obrońca? Stac i patrzec jak napastnik strzela gola? Czy was już całkiem od tego drukowania pojebalo?
Karnego za rękę bym nie podyktował ale jeżeli szmata dostała za tracenie piłki przez Kostewycza to teraz to był już tym bardziej stuprocentowy karny.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS
WF
MKS

Co jest na rzeczy z wyblokiem Wolsztyńskiego w meczu Górnika. Od kiedy nie można robić takich rzeczy i jak w takim razie traktować blokowanie napastników przez obrońców. Powszechnego trzymania już nie wspomnę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Zminusowałam Cie, boś nawiedzony… chyba pierwszy raz, ale…
WYMUSIŁEŚ MINUS 😉
(pewnie jestem pod wrazeniem komentarza Mielcarskiego, zwl. z 42 minuty,
kiedy to Żyro walnął łokciem w twarz bArkowca)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

BB: bArka_ Czelsea.
Ostrzeżenie minusem za niekumatość! xD

troll2

xDDD

bigos

pierwsze kolejki to sytuacja kiedy sędziowie zastanawiali się czy nie rzucić tej profesji i iść do łopaty czy do wideł ,w końcu kiedy okazało się źe wystarczy nie korzystać z VAR-u by ponownie wróciły dobre czasy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

N.

Jak to jest, że Poznaniacy płaczą o siatkarskie zagranie Ukraińca, a wmawiają, że nastrzelona ręka u zawodnika Jagielloni jest już w porządku? Czyli siatkówka we własnym polu karnym jest już w porządku?

pawko
FC Autobus w Bramce

Ja to już wczoraj wyjaśniłem.

Ta ręka i ten karny dla Lecha to spisek Legii przeciwko Jadze! I przeciwko Lechowi też. To, że Lech zbliżył się do lidera i ma realne szanse na mistrzostwo, to celowe działanie Legii mające doprowadzić do tego, żeby Lech nie zdobył mistrzostwa. Powiem więcej. Jeśli Lech mistrza zdobędzie, to będzie celowe działanie Legii, żeby w przyszłym sezonie Lech grając w eliminacjach Ligi Mistrzów był zmęczony i nie zdobył majstra za rok!

Nie jestem kibicem Legii, nawet tego klubu nie lubię, ale widzenie wszędzie spisku iluminati i jaszczuroludzi zakrawa o jakiś absurd. Przeciwko Legii popełniono w tym sezonie tyle samo błędów co na jej korzyść. I tyle… ostatecznie większość drużyn na koniec sezonu wychodzi +/- na 0. Takie są fakty.

N.

Kibic przed TV ma x powtórek z x kamer, sędzia na boisku ma tylko ułamek sekundy i oczy umieszczone w swej głowie, nie 5 m nad boiskiem, za bramką itd.
Śląsk Wrocław dostał w meczu z Legią w rundzie jesiennej rzut karny po zagraniu (?) ręką(?) – które jeśli miało miejsce, to raczej przed polem karnym.
Burzy przez kilka tygodni nie było w mediach, jak teraz…

Jacek Nysa

Bzdury bzdury bzdury. Jest tyle pięknych zawodów które możecie wykonywać zamiast pisać takie bzdury Jak można pisać że bez względu na odległość piłka była dla zawodnika oczekiwana- kompletne bzdury piłka oczekiwana to jest taka, którą zawodnik widzi jak nadlatuje i może ocenić jej kierunek jeżeli facet strzela lub dośrodkowuje oddalony od siebie o kilka metrów to nie może być z samej zasady piłka oczekiwana bzdury
Do oceny czy piłka była oczekiwana odległość jest najważniejszym składnikiem
.Jak mógł być spalony przy bramce nieuznanej dla Lecha skoro piłkę do niego zagrał obrońca Jagielloni jak w takim przypadku może być spalony. Widzieliście tam dwie ręce w tym jedną Gitkiera -no to już rekord świata pan Sławek widział plecy a wy widzieliście rękę bzdury bzdury bzdury.
Sami sobie zaprzecza pisząc te bzdury widzieliście również rękę Situma; i co dla was też to była piłka oczekiwana bo w bilardzie musnęła go z odległości po odbiciu od kogoś tam 15 , 23. 30 cm to też była piłka oczekiwana kompletne bzdury.

Jacek Nysa

Zapomniałem jeszcze o ciągu dalszym waszych bzdur nie podyktował rzut karny dla Jagielloni .O jakich przepisach tutaj wspominacie czy są przepisy że zawodnik nie może wybić piłki jeżeli przeciwnik znajduje się pół metra od niego ,czy też chcecie pod to podpiąć przepisy o wybiciu piłki wślizgiem w momencie kiedy przeciwnik jest w posiadaniu jej przy nodze lub w jej okolicach – kolejne bzdury, bzdury ,bzdury

Jacek Nysa

No nie – doczytałem ten tekst do końca kolejny stek bzdur oczywiście ..Sędziowie znajdą argumenty na nie podyktowany karnego w przypadku gdy zawodnik oddawał strzał a obrońca podbiega od tyłu i wstawił nogę między nogi napastnika Ciekawe jakie argumenty znajdzie tutaj sędzia -czy tak jak pan Sławek że zawodnik oddający strzał powinien mieć lusterka wsteczne na wyposażeniu i wiedzieć co dzieje się za jego plecami iż zbliża się do niego obrońca i nie robić wymachu do tyłu ł bo może spowodować sytuacją że ten włoży mu kij pieniędzy szprychy bo ja innego argumentu nie widzę .

wpDiscuz

INNE SPORTY