To już pewne – będzie dekada Piszczka w Borussii!
Niemcy

To już pewne – będzie dekada Piszczka w Borussii!

– Z każdą zmianą wiąże się stres. On naprawdę odgrywa u mnie dużą rolę. Jeśli coś mnie męczy i źle się czuję w jakiejś sytuacji, nie potrafię dać z siebie wszystkiego, co najlepsze – mówił jakiś czas temu Kubie Białkowi w wywiadzie z serii „Cały Na Biało” Łukasz Piszczek. Dziś przypieczętował to, że zmian nie będzie już szukać. Że chce za dwa i pół roku świętować dziesięć lat w Borussii Dortmund, a do tej chwili dawać z siebie wszystko właśnie dla klubu z Zagłębia Ruhry. Podpisał kontrakt wiążący go z BVB do 2020 roku.

Już dziś można powiedzieć, że tę dekadę będziemy wspominać jako niesamowitą. Choć przed Piszczkiem jeszcze niemal dwa i pół roku gry w żółto-czarnych barwach, to już teraz można powiedzieć, że na naszych oczach pisała się, pisze i będzie jeszcze przez jakiś czas pisać jedna z najfajniejszych historii sukcesu polskiego piłkarza w zagranicznym klubie. Piłkarza niezwykle skromnego, unikającego pchania się przed kamery, a jednocześnie na boisku zawsze jednego z najbardziej widocznych, bo harującego za dwóch. Uwielbiającego zasuwać od linii do linii do tego stopnia, że aż Thomas Tuchel musiał go w tych zapędach stopować, by organizm w końcu się nie zbuntował.

W Dortmundzie przeżył wiele. Od przejęcia mistrzowskiej pałeczki od Bayernu w ciągu dwóch pierwszych lat na Signal Iduna Park i finału Ligi Mistrzów w trzecim roku. Przez schyłkowy czas Kloppa, gdy Borussia znalazła się nawet w strefie spadkowej. Aż po obecny okres, gdy Bayern odleciał na inną planetę, a BVB musi walczyć z coraz mocniejszymi rywalami – w tym błąkającym się w momencie, gdy Piszczek przechodził z Herthy do Borussii Lipskiem – o wicemistrzostwo.

Oblicze Borussii się zmienia, nie zmienia się jedno – na Piszczka kolejni trenerzy po prostu mogą liczyć. Od 16 miesięcy z Piszczkiem w składzie dortmundczycy nie przegrali meczu ligowego. Od… właściwie od zawsze zapewniał też bardzo konkretne, jak na bocznego obrońcę, liczby z przodu. W tym sezonie, choć przecież z powodu kontuzji opuścił już 17 meczów, i tak zaliczył cztery asysty, w tym ostatnio tę naprawdę ładną do Michy’ego Batshuayia.

Wypada więc tylko życzyć „Piszczowi” na te kolejne dwa i pół roku zdrowia, z którym nie zawsze było idealnie (w finale Ligi Mistrzów grał przecież z kontuzją). Bo że umiejętności i pasji mu nie zabraknie – w to nie sposób wątpić.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (11)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Stan Levy
Dawajcie, zbanujcie mnie jeszcze raz!

„BVB musi walczyć z coraz mocniejszymi rywalami – w tym błąkającym się w momencie, gdy Piszczek przechodził z Herthy do Borussii Lipskiem – o wicemistrzostwo”

W tym zdaniu najbardziej błąka się jego autor. Aż zapomniał co miał na myśli.

M.S.

Stasiu, chłopaki są w gimnazjum, piszą za Bóg zapłać, to wybacz im takie błędy.

Terminator

Pięć razy to czytałem..i dalej nie wiem kto i gdzie się błąkał. Wychodzi mi, jakbym tego nie czytał, że moment się błąkał :)

Podaj do mnie

Pani dyrektor z liceum jak zobaczyłaby to zdanie, to byłaby jak kibice Piasta Gliwice – w tym Ci błąkający się w momencie gdy jeden z nich przechodził przez płot na murawe Górnik Zabrze – o zwycięstwo.

M.S.

Uwielbiam tego zawodnika. Pracowity, skromny i świetny piłkarsko. Zawsze to podkreślam, że mało doceniany, chociaż ostatnio, wreszcie zauważają, jak jest bardzo ważny dla BVB i reprezentacji.

dupa

Piszczek to taki współczesny Javier Zanetti.

Jacek1975
MKS ZAPIERDALACZ

Pan Javier chyba nie dawał na składki dla sędziow ?

Wróżka Weszława

Oj… coś mi się jednak zdaje że akurat we Włoszech składek nie brakowało.

Hrabia Montmirail

Skladka Piszczka to jak kieszonkowe przy kanapkach dla sedziow w lidze Wloskiej

Rogal

Piszczek 10 lat w Borussi „jaka akcja”

kaczka

„Aż po obecny okres, gdy Bayern odleciał na inną planetę, a BVB musi walczyć z coraz mocniejszymi rywalami – w tym błąkającym się w momencie, gdy Piszczek przechodził z Herthy do Borussii Lipskiem – o wicemistrzostwo.” W jakim stanie była osoba która to pisała?

wpDiscuz