Transfer Lewandowskiego – kto jest za, kto jest przeciw?
Niemcy

Transfer Lewandowskiego – kto jest za, kto jest przeciw?

Wszystko wskazuje na to, że przyszłość Roberta Lewandowskiego do najbliższego okienka będzie najgorętszą i najgłośniej omawianą ze wszystkich transferowych dywagacji. Weekendowy hat-trick i „kamień milowy” w postaci setnego gola dla Bayernu potwierdzają jedynie, z jak ważnym zawodnikiem mamy do czynienia. Za ile odejdzie? Czy na pewno do Realu? Jakie kluby spróbują rzucić wyzwanie Królewskim w walce o podpis kapitana reprezentacji Polski? Czy Bayern zdecyduje się w ogóle sprzedać swojego najlepszego zawodnika? Podobnych pytań z każdym tygodniem będzie coraz więcej. Na odpowiedzi trzeba będzie jednak poczekać aż do wakacji. Na ten moment pozostają nam wyłącznie domysły i spekulacje, z których jednak klaruje się dość wyraźny obraz.

Odkąd jasne stało się, że za interesy „Lewego” odpowiadać będzie Pini Zahavi, media sportowe prześcigają się w podawaniu nowych informacji dotyczących transferu polskiego napastnik. „Kicker”, powołując się na źródła w klubie doniósł niedawno, że Bayern nie sprzeda swojego asa nawet za sto milionów euro. Nie sprzeda, bo po pierwsze sprzedawać nie musi, a po drugie – nie ma zamiaru wzmacniać swoich rywali. Innego zdania są za to dziennikarze „Don Balon” przekonani o tym, że przenosiny na Santiago Bernabeu to dla Lewandowskiego priorytet. Lewandowski podobno jest nawet gotów zmniejszyć swoje wymagania finansowe, aby tylko trafić do „Królewskich”. – To piłkarz, który rozwiąże wszystkie problemy Realu ze strzelaniem goli. Do realizacji transferu jest teraz bliżej niż kiedykolwiek wcześniej – pisze „Don Balon”.

Na sprawę podobnie zapatrują się też inne hiszpańskie media. Na łamach „Marki” możemy przeczytać, że „Lewy” jest przekonany, że jego czas w Monachium dobiegł końca i mocno naciska na przeprowadzkę do Madrytu. Dziennikarze radia „Diario Gol” poszli nawet krok dalej, podając na antenie, że Florentino Perez zdecydował już o sprzedaży Karima Benzemy, aby zrobić miejsce dla Lewandowskiego. Jeśli wierzyć ich zapewnieniom, Polaka w roli nowej dziewiątki „Królewskich”, widzi też Cristiano Ronaldo.

Już w tym momencie da się zauważyć pewną prawidłowość. Za transferem Lewandowskiego opowiadają się media hiszpańskie, przeciw z kolei – niemieckie. Nie jesteśmy specjalnie zdziwieni.

Bayern? Na razie odcina się od wszystkich spekulacji i wstrzymuje się od komentarzy. Działacze podkreślają, że klub ma w tym sezonie do wykonania ważną misję, a Lewandowski na pewno w tym pomoże. Jupp Heynckes bagatelizuje zresztą wszystkie medialne doniesienia, przekonując, że w Bayernie „Lewemu” niczego nie brakuje. – Robert jest jednym z najlepszych napastników, a Bayern jest wyjątkowym klubem w skali Europy. Nie wiem, czy informacje o transferze do Realu to spekulacje czy marzenia. Nie mam żadnych wiadomości na ten temat. Gdybym był zawodnikiem, wybrałbym jednak Bayern. To szczyt – mówił w rozmowie z „Kickerem”, co może być odczytywane jako jasna odpowiedź na hiszpańskie dywagacje, ale i ważny komunikat dla zawodnika i jego otoczenia.

Trener Bawarczyków do ewentualnego transferu Polaka odniósł się też w trakcie konferencji prasowej przed meczem z Freiburgiem. Zapewniał wówczas, że taki temat nie istnieje, a Lewandowski powinien skupić się na grze w Bayernie. Ale nawet taki stary wyga, jak Heynckes, czasem da się zapędzić w kozi róg. – Robert latem skończy 30 lat, ma z nami kontrakt do 2021 roku. Przygoda z piłką jest krótka, czasem dzieją się nieracjonalne rzeczy – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami. Czyżby zatem już teraz było coś na rzeczy?

Na wiek Lewandowskiego uwagę zwraca też Urlich Hesse, autor książki „Bayern. Globalny superklub”. Jak słusznie zauważa, kluby pokroju Realu z reguły nie sięgają po trzydziestolatków, ale akurat Lewandowskiemu nie powinno się patrzyć w metrykę. – Właśnie dlatego prawdopodobnie zmienił agenta, by wzmocnić swoją pozycję podczas negocjacji, która teraz faktycznie nie jest najmocniejsza. Potrzebuje mądrego menedżera, który będzie wiedział, jak przekonać obie strony. Robert jest najlepiej zarabiającym piłkarzem Bayernu i z punktu widzenia klubu posiadanie takiego piłkarza, który chce odejść, niekoniecznie musi być idealną sytuacją. Wszystko będzie kwestią sumy odstępnego, bo przecież Bayern będzie musiał ściągnąć kogoś w jego miejsce – mówił w rozmowie z Weszło.

LEWANDOWSKI ZMIENIA W TYM OKIENKU KLUB NA REAL – KURS 2,00 W TOTOLOTKU!

Hesse zwrócił też uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt – ambicje Lewandowskiego. W Bayernie Polak zrobił już, co miał zrobić i wygrał niemal wszystko, co było do wygrania. Niedogonionym marzeniem pozostaje tylko Liga Mistrzów. Czynnikiem zachęcającym „Lewego” do transferu może być też sytuacja w Bundeslidze, gdzie Bawarczycy z reguły już od połowy sezonu mają plażę. – Może dlatego Lewandowski chce odejść z Bayernu, bo chciałby wreszcie zagrać w lidze, w której po styczniu też gra się o jakąś stawkę? – zastanawia się niemiecki dziennikarz.

Świadomość, że kolejnej szansy na tak duży transfer już nie będzie, ma także sam piłkarz. „Bild” przekonuje nawet, że Lewandowski podjął już decyzję, a obecny sezon będzie jego ostatnim w Bundeslidze. I to jest przełom – bo do tej pory, jak już zaznaczaliśmy, niemieckie źródła sceptycznie podchodziły do całej sagi transferowej. Z informacji gazety wynika ponadto, że podłożem ostatniej kłótni Roberta z Mattsem Hummelsem mógł być właśnie transfer do Realu. Inna sprawa, że teoria, w której „Lewemu” brakuje motywacji i zaangażowania jest po prostu śmieszna – raz jeszcze odsyłamy do weekendowego popisu naszego snajpera.

W tym milczącym sporze za klubem murem stoi też Thomas Mueller. – Od 2010 roku wspinaliśmy się do elity Europy, dzięki trzem finałom Ligi Mistrzów. Zaliczamy się do najlepszych klubów w Europie. Nie sądzę, żeby Bayern sprzedał zawodnika, którego naprawdę chce zatrzymać. Nawet jeśli w grę wchodziłyby duże sumy – mówił w rozmowie z portalem sport1.de. Trzeba jednak pamiętać, że dla Niemca gra w Bayernie, to spełnienie marzeń i największy honor. Lewandowskiego taka więź z klubem nie łączy i raczej niespecjalnie musi przejmować się tym, że ktoś wymaga od niego dozgonnego przywiązania do czerwono-niebieskich barw.

LEWANDOWSKI NIE TRAFIA DO REALU PRZED 3 WRZEŚNIA 2018 ROKU – TOTOLOTEK PŁACI PO KURSIE 1,60!

Z odejściem Lewandowskiego pogodził się za to Lothar Matthaeus. Były świetny piłkarz a obecnie felietonista „Sky Sports” napisał ostatnio, że chociaż nikt nie pasuje do Bayernu lepiej, niż Polak, to klub mimo wszystko jest w stanie poradzić sobie bez niego. Jako potencjalnych następców wskazuje Timo Wernera, który ma wszystko, aby stać się wielkim piłkarze lub Alvaro Moratę, mającego bogate doświadczenie w najsilniejszych ligach. Nazwiska niewątpliwie mocne, ale bez podjazdu „Lewego”.

Zdanie Mathaeussa podziela Christian Falk, dziennikarz „Bilda” zajmujący się Bayernem. Jak poinformował na Twitterze, w temacie transferu Polaka szefowie bawarskiego klubu milczą nie bez powodu. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, co stanie się latem, ale nie chcą dawać mediom dodatkowej pożywki. Powoli zaczynają się jednak przygotowywać do życia po Lewandowskim.

„Don Balon” przekonuje, że faworytem do zastąpienia lidera naszej kadry, jest Mauro Icardi. Poważnych zmian w Bayernie ma być zresztą więcej. Władze klubu chcą rzekomo pozbyć się Arturo Vidala, a Arjena Robbena wymienić na Garetha Bale’a. Niewykluczone więc, że latem ruch na trasie Madryt – Monachium będzie naprawdę spory. Dla Roberta Lewandowskiego byłaby to kapitalna wiadomość.

Czyli reasumując, w opcji: „raczej dojdzie do transferu” wypowiadają się „Marca”, „Don Balon”, „Diario Gol”, Matthaeus, Falk z „Bilda” i Hesse. W opcji: „raczej nie dojdzie” – Heynckes, Muller i „Kicker”. Sami zdecydujcie, kto wypada w tym starciu korzystniej.

Wy też już dziś możecie zabrać głos w sprawie Lewandowskiego. Wyjścia są dwa, pierwsze, to oddanie głosu w naszej sondzie: czy Robert odejdzie latem do Realu?


create free polls | comment on this

Drugi sposób to tzw. głosowanie portfelem. Nasi kumple z Totolotka rozkręcili specjalny zakład – czy Robert Lewandowski przed 3 września zmieni klub?

Fot. newspix.pl

Totolotek S.A. posiada zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Hazard związany jest z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach hazardowych jest niezgodny z polskim prawem i karany.

KOMENTARZE (41)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bennfucker

Jeśli transfer, to tylko do czerwonej części Manchesteru!

TypowyJanusz

czyś Ty się z ****em na łby nie pozamieniał przypadkiem? xD

Mikas
West Ham United

Do czerwonej części Łodzi!

WieslawWojnar

Nie wyobrażam sobie, by teraz, kiedy CR7 definitywnie stał się środkowym napastnikiem, do Realu miałby przyjść ktoś, kto odpowiadałby za strzelanie bramek na równi z nim. A Lewan tylko w takiej roli mógłby tam pójść.

Baton

Dodajmy do tego, że Ronaldo jest żywą legendą Realu… Jeśli Lewy ma zastąpić Benzemę, to musi pracować na gole Portugalczyka(w szatni i na boisku wiadomo kto jest ważniejszy). No i Ronaldo jest po prostu lepszym piłkarzem. Ja sobie tego tego też nie wyobrażam, bo jeszcze dochodzi wiek i kwota jaką trzeba zapłacić za Lewego(chyba, że Benzema/Bale i wymiana + dopłata). Jest tylu świetnych napastników na rynku, że naprawdę. Przypuszczam, że jest to jakaś opcja, ale pewnie nr 1, to jest Neymar(400mln?) + Ronaldo na 9.

Piotrus Pan

Real akurat hajs ma na transfery i to całkiem spory bo nie kupili praktycznie nikogo powyżej 30 mln od 2014 roku. Baton piszesz o tylu świetnych napastnikach na rynku, to powiedz ilu z nich jest do wyciągnięcia? Icardi i? Dla mnie tyle zaznaczając, że Mario nie gwarantuje poziomu Lewego. Co do Ronaldo to on często schodzi do pola karnego przy wrzutkach szukając gola na dalszym słupku, natomiast większość meczu jest przy linii bocznej. Zresztą do tego sam Portugalczyk mówił, że lepiej się czuje na skrzydle gdzie może się z piłką rozpędzić, a nie przy co drugim zagraniu zastawiać się i walczyć fizycznie z obrońcami. Dla mnie transfer Roberta do Realu to byłby strzał w 10 bo Robert to jest taka lepsza wersja Benzemy, który do dobrej gry kombinacyjnej dokłada masę goli, ale to tylko moje zdanie.

Baton

Ronaldo nie uczestniczy w pressingu(dlatego został przekwalifikowany na typową 9, która jest jedynie od strzelania goli)… Benzema – tak. Komu przypadłaby rola Benzemy(po jego transferze) ;)? Pytanie raczej retoryczne ;). W Bayernie Lewy też nie musi tak zap*erdalać, dlatego trudno mi sobie wyobrazić CR7 i RL9 razem.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Akurat w Bayernie to Lewy musi zapierdalac i to czesto. Nie ma ustawienia jak Milik u Nawalki na Euro (Milik wogole do obrony sie nie wlaczal, za co opierdalal go Lewy).

Baton

Oglądałem 90% meczów Bayernu w tym sezonie i na pewno nie gra tak w obronie, jak Benzema. Lewy ma taką pozycję, jak Messi i Ronaldo. Zmieniło się to po przyjściu Guardioli(a dokładnie w drugim sezonie pobytu Lewandowskiego w Monachium). Wtedy oddelegowano go do strzelania goli(wcześniej się cofał, schodził na skrzydło, rozgrywał), ale Josep potrzebował killera w polu karnym(który nie będzie tracił sił na rzeczy niepotrzebne). Facet pracuje w obronie, jak Ronaldo w Realu, tzn. jest tam jakieś podejście, ale bez przesady i bez żyłowania się(vide Benzema).

KanielOutis1

Owszem, „Portugalczyk mówił”, ale wygląda na to, że Zidane przekonał go, że lepiej dla zespołu i niego samego będzie, jeśli skupi się na strzelaniu goli, w czym jest chyba nadal najlepszy na świecie. Dryblingu już nie ma, przestał też wtrącać się kolegom w rozgrywanie, bo często przez to psuł akcje Realu. Dlatego ciężko byłoby wpasować się w drużynę napastnikowi o profilu Lewana.

MarioGol

A zauważyłeś, że CR7 to rocznik 1985 i chcąc nie chcąc to Real musi szukać już „następcę”…

szaser

Ronaldo nie nadaje się na środkowego napastnika, bo ten musi wykonywać dla zespołu większą pracę niż atakujący ze skrzydła, Jeśli chodzi o charakterystykę piłkarską- CR7 nadaje się na 9, jeśli chodzi o cechy charakterologiczne – z pewnością nie.

lion
Stomil Olsztyn

Lewan? :O

JarekPsikuta

van Nistelrooy przeszedł do Realu po 30-ce, Zidane tuz przed…

michalszostak
Premier League

Inne czasy, popatrz co się dzieje z „talentami” z polskiej ligi…
Dlaczego ktoś ich chce? nie dlatego, że są dobrzy, tylko że są mlodzi.
Jak jesteś młody, ale chujowy… to i tak jesteś dobry.

serek
Zagłębie Lubin

Florentino Perez rozsądny w ostatnich okienkach jak nigdy. Przy tym zapuszczający sieci na Neymara. W dalszej perspektywie Kane, który jest od Lewandowskiego młodszy, ma większy potencjał marketingowy i sportowo jest mniej więcej na tym samym poziomie. Serio myślicie że Real będzie w 2019 atakował tercetem CR7, Lewandowski, Bale który będzie miał razem 95 lat?

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

TW Bolek zapewne jest i za, i przeciw.
„I ja mu wtedy mówię: Lewy, zmień klub, ale tak by
nikt nie orientował się dla kogo naprawdę pracujesz
i w którym wzmocnisz LEWE nogie”

The BFIYEH

Niech odchodzi, kilka milionów trafi wtedy do polskich klubów.

Szynkers88

Wydaje mi się, że James jest tylko wypożyczony do Bayernu… To też karta w rękach Realu. Ale jak Bayern zawali w LM nie wiem, czy będzie chciał być biedniejszym kolegą Realu, a przecież to oznaczałoby oddanie Lewandowskiego. Niemniej Bayern stać na trofeum. Kto do Monachium? Może Mertens. Icardi się zaciął i nie sądzę, żeby to był przypadek…

Lukasz8181

Lewandowski nie odejdzie latem z Bayernu chyba, że wprowadzi w życie lub wprost nie zagrozi sternikom Bayernu zastosowania metody Dembele. Bez tego to na flircie z Zahavim co najwyżej zyska jakąś podwyżkę. Bayern nie może sprzedać Lewandowskiego bo jak go sprzedadzą to nie bardzo będą mieli go kim zastąpić. Na rynku transferowym nie ma bowiem praktycznie dostępnych napastników klasy światowej, którzy by byli dostępni na sprzedaż i byli w zasięgu finansowym Bayernu. C. Ronaldo, Messi, Suarez, Neymar, Mbappe, Harry Kane, Dybala i Salah są poza zasięgiem finansowym Bayernu, Aguero i Cavaniego nie sprzedadzą szejkowie, a Lukaku, Higuaina, Aubemayonga nie puści MU, Juventus i Arsenal. Właściwie jedyne opcje dla Bayernu to Griezmann, który ma klauzule 100 mln (który jest już podobno jedną nogą w Barcelonie, ale w grze jest także MU) Icardi (który też jest wiązany z Realem. M. a pewnie jest też na celowniku klubów z Anglii) oraz Benzema i Morata (ale taka wymiana będzie chyba jak siekierka za kijek) jeżeli sprzedadzą Lewego do odpowiednio Realu lub Chelsea. Wątpliwe bowiem, aby miliarder Mateschitz sprzedał Timo Wernera do Bayernu bo ma ambicję jego zdetronizowania (a jak już go sprzeda to patrząc po cenie za Naby Keite oraz Dembele i Couthino, za jakieś 150 mln prędzej do Anglii lub Hiszpanii), a Belotti to nie jest chyba napastnik klasy światowej.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Tylko aby wygrac LM napastnik klasy swiatowej nie jest Bayernowi potrzebny. Ile lat jest Lewy w Bayernie i ile razy byli w finale?
Takie pieprzenie. Wygrywaja ZESPOLY. Lewy zaczyna chujowa gre i oby nie skonczyl jak Szewa w Chelsea.

Lukasz8181

Chujowa nie chujowa gra. Być może tylko Lewemu o podwyżkę chodzi. Według mnie Lewy na tej gierce z Zahavim akurat może tylko zyskać albo transfer albo podwyżkę. Jak dostanie podwyżkę z obecnych 15 mln do choćby tych tylko 18 lub 20 mln to te 3-5 mln więcej chujowe już nie są 😉 A co do wygrywania przez zespoły. W ostatnich 25 latach kojarzę tylko dwa zespoły co wygrały LM bez skutecznego napastnika – FC Porto w 2004 r. oraz Liverpool w 2005 r. W dzisiejszych czasach bez skutecznego napastnika nie masz szans na trymuf w LM.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Mario Mandzukic i Mario Gomez to super snajperzy nigdy nie byli. A na Lewego wystarczylo. A od przyjscia Pana Snajpera co roku w dooopsko biora 😉
Takze nie bardzo wypada mi sie zgodzic z postawiona teza.

derlis

Ostatnią według mnie szansą było minione letnie okno, a poza tym czemu ma odchodzić z Bayernu, który po przyjściu Heynckesa wyraźnie odżył i któremu znów niczego nie brakuje?

Byly_Ubek

Heynckes zapewnił, że po sezonie odchodzi z Bayernu kontynuować emeryturę i że na pewno nie da się przekonać. Dlatego też dochodzi czynnik niewiadomej względem nowego trenera. Póki co raczej nic nie jest przesądzone względem odejścia Lewego, ale Zahavi pewnie wykorzystał znajomości w świecie dziennikarskim i sprawił, że o odejściu mówi się znacznie więcej.

Poker

Bayern modli sie o kontuzje Lewego podczas mistrzostw swiata, moze nie zerwanie wiazadek krzyzowych w kolanie ale moze jakis uraz pachwiny? Tak zeby go wylaczylo z gry na 2-3 miesiace, taka kontuzja odstraszylaby Real ze wzgledu na wiek Lewandowskiego. Zlatan tez sie szykowal do LA Galaxy za olbrzymie miliony ( liga MLS pozwala posiadac kazdej druzynie maksymalnie dwóch pilkarzy z bardzo wysokiemi zarobkami, sponsorzy daliby 15-20 milionów rocznie) kontuzja sprowadizla go na ziemie,

Ivann

Pójdzie, ale niestety będzie to błąd. Robert idealnie pasuje do Bundesligi ze swoim profesjonalizmem, chłodnym pragmatyzmem i regularnością. Ciężko mi sobie wyobrazić Lewandowskiego i sjestę. Marzenia marzeniami, ale szkoda.

Pozniej wymysle nick

a mozna miec to w dupie?

Odzidzia_Pajszao

Lewy wykona ruch transferowy dopiero po wyniku Bayernu w tegorocznej LM. Jeśli Bayern wygra LM (nie jest to niemożliwe) wtedy Lewy dostanie zielone światło na transfer. Wszyscy będą syci. Niemcy będą chcieli coś zarobić za starzejącego się zawodnika, który dał im już wymierny sukces, przy okazji pewnie zaczną budowę „nowej” drużyny. Jeśli jednak Bayern umoczy (nie jest to niemożliwe) to wtedy i tak Bayern zacznie wydawać kasę na młode gwiazdy, ale będzie też chciał zatrzymać znakomitego choć starzejącego się zawodnika. Lewy zobaczy że jego apele o wydawanie większej kasy na piłkarzy zostały wysłuchane i zdecyduje się na pozostanie w FCB.
Z drugiej strony zaczęło się już wytwarzać takie podciśnienie medialne, że jeśli te plotki miałyby się okazać jedynie plotkami, to wszyscy poczują się rozczarowani, a dziś w piłce liczy się ruch, showbiznes i zamieszanie. W każdym razie przejście Lewego do jakiegoś innego klubu poza Realem lub Barceloną, to dla niego krok w tył. No może jeszcze Juventus by wchodził w grę, bo to jest jeszcze taki klub, który otacza taka magia hegemona. Taka jest w tej chwili bolesna prawda. To paradoks – zbytnio Robert urósł i to daje mu wiele, ale też i go blokuje.

Szynkers88

Nie zapominaj o Anglii. Tam Lewy mógłby zaistnieć. Niestety w Bayernie jest z nim jak z Higuainem – wszyscy go cenią, ale pytanie pozostaje, jak grałby z silniejszymi. Myślę, że mu wcale tak nie brakuje CL, ale nowych wyzwań sportowych.

Odzidzia_Pajszao

Anglia jest ukrytym asem. Ale tam widzę tylko trop o kryptonimie Manchester City. Z całym szacunkiem dla klubów Z Premier League, ale jednak po namyśle średnio widzę taki ruch – nie w sensie sportowym, ale prestiżowo-marketingowym. Niestety dla tej – piszę serio – wspaniałej ligi trend jest taki, że stamtąd najlepsi piłkarze odchodzą do hiszpańskich hegemonów. No, ale wiadomo – jak ktoś rzuci na stół miliony, to i wielbłąd przejdzie przez ucho igielne.

derlis

No mógłby, tylko gdzie? Jedyną opcją jest jak dla mnie na tę chwilę Manchester City, bo raz, że oni tam dzielą i rządzą, a dwa, Lewy współpracował już z Guardiolą i grał pod jego wodzą bardzo dobrze
Zaistnieć mógłby indywidualnie, ale to już ten typ gracza, który zaistniałby indywidualnie w każdym klubie świata, tylko sęk w tym, że najprawdopodobniej z mało którą drużyną z Anglii cokolwiek znaczącego by osiągnął, patrząc na ich ostatnie lata
Według mnie powinien zostać w Bayernie bez względu na rozwój wydarzeń w tegorocznej Lidze Mistrzów, w końcu ma tam wszystko: pewne miejsce w składzie, silna kadra, coroczna walka o najwyższe cele, czyli dokładnie to samo, co dałby mu transfer do Realu/Barcelony, z tym że u tych pierwszych musiałby się stać przydupasem Ronaldo i szybko stałby się drugim Benzemą, a u drugich to kto wie czy by po skrzydle nie biegał, chyba, że dzięki temu transferowi na stałe wjechałoby tam 4-4-2 i Messi zostałby cofnięty do linii pomocy
Rozchodziłoby się pewnie jeszcze o zarobki, acz nie sądzę by na obecne narzekał

Szynkers88

Anglia? Są jeszcze United, Liverpool Kloppa i Chelsea. Sportowo to spadek – zgoda, ale jak Lewy by tym klubom pomógł wygrać Premier League zyskałby prestiż niesamowity i szansę na Złotą Piłkę.
Nie oszukujmy się – w Bayernie ma wszystko, poza jednym – WYZWANIEM, poza tym co stymuluje prawdziwego sportowca do rozwoju i pozwala mu przyciągnąć uwagę innych. W Bayernie Lewy nie ma już nic do osiągnięcia. LM? To zaledwie klika meczów na wiosnę o „stawkę” dla Bayernu, trochę adrenaliny, a ostatecznie i tak często decyduje łut szczęścia.
W lidze Bayern zwykle już w lutym może otwierać szampany, a Lewy powoli przymierzać koronę króla strzelców lub nie – kogo właściwie na świecie to interesuje. Przed sezonem wszyscy są pewni, że Bayern znowu zwycięży w Bundeslidze, a w związku z tym wyczyny strzeleckie Lewandowskiego przestają robić na innych wrażenie.
Gra w Premier Leaugue to na pewno byłoby dla Lewego sportowe wyzwanie, a o zarobki nie musiałby się martwić. Ponadto taki Liverpool z Lewym miałby prawie takie same szanse na wygranie LM, przy pomyślnych wiatrach, co Bayern. Tottenham zdominował Juventus, chociaż ostatecznie pechowo przegrał, ale ten dwumecz pokazał, że top 6 w Anglii, naprawdę są mocarni. Arsenal na San Siro też dał argument za tezą o przewadze siły ligi angielskiej nad resztą Europy…

derlis

No widzisz, na nim samym jednak robią wrażenie, bo przypominam jakie aluzje kierował do kolegów gdy najlepszego strzelca Bundesligi zgarnął Aubameyang
Poza tym jeśli w wieku 30 lat chce się wygrać LM, to nie przechodzi się tam gdzie jest to mnie prawdopodobne, tylko tam gdzie bardziej, a obecnie są tylko dwa takie kluby: Real i Barcelona, ale swoje „przeciw” opisałem wyżej
Trochę ironiczny obraz moich słów można ujrzeć na przykładzie samego Lewandowskiego, no bo przecież z Dortmundem doszedł do finału, a z Bayernem jeszcze nie, ale jak widać to był u Kloppa jednorazowy wypad + przegrał właśnie z Bayernem
A z tą siłą to bym się tak nie rozpędzał, bo raz, że to dopiero pierwszy od kilku lat sezon kiedy dobrze im się wiedzie, a dwa, nie wiadomo kto i co wygra
Oczywiście cieszy mnie powrót angielskiej piłki tam gdzie jej miejsce, ale nie wyrokowałbym na tak wczesnym etapie rozgrywek
Niejako wyłazi tu ze mnie hipokryzja, bo niby mamy nie wyrokować, a sam mam faworyta do wygrania Ligi Mistrzów; jest nim właśnie Bayern, w sumie jak co sezon

Szynkers88

Bayern ma jak najbardziej szanse na triumf, tylko jak pisałem wcześniej, według mnie Lewandowskiemu się po prostu to znudziło. Problemem jest to, co Lewandowski wyraził w swoim wywiadzie – brak konkurencji w Niemczech (radość sprawia mu wcielanie w grę nowych sztuczek, bo już nie samo strzelanie goli), mała medialność Bundesligi oraz jej mało międzynarodowy charakter (także ze względów językowych). Bundesliga słabnie, co pokazują transfery i wyniki w pucharach.
Z tą siłą ligi angielskiej masz rację – na polu europejskim po dłuższym czasie w końcu pokazali siłę, ale ta liga jest po prostu ciekawsza i o wiele bardziej medialna sama w sobie. Jak brylujesz w Anglii – jesteś rozpoznawalny na świecie, jak w Niemczech – nie. Przykład? Jamie Vardy, N’Golo Kante – swego czasu wymieniano ich w czołówce piłkarzy na świecie, bo mieli sezon życia w Anglii. A Lewy od lat haruje w Bundeslidze, wali gole w przeciętnej Reprze i jest ciągle co najwyżej ‚w 10 na świecie’. Dlatego potentaci angielscy z top 4 (Arsenal jednak wykluczam) to także byłby dobry kierunek dla Lewego.
Lewy na pewno nie przejdzie do PSG, Juve, bo to nie ma sensu, albo Real albo Anglia.

derlis

Ten brak konkurencji to jest najgłupszy sposób usprawiedliwiania piłkarskich niepowodzeń jaki słyszałem
Bayern nie może wygrać LM bo brak konkurencji, zespoły z Anglii nie mogą wygrać bo konkurencja – to jak w końcu jest? Bo póki co to sami sobie zaprzeczacie
Jaką konkurencję miał Bayern w 2013 roku?
A jaką konkurencję mają Barcelona i Real? Siebie nawzajem i jedno Atletico? I jakoś im to nie przeszkadzało w ostatnich latach w zdominowaniu klubowej piłki, a to dlatego, że zwyczajnie byli najlepsi wtedy kiedy trzeba było być najlepszymi, ligowi przeciwnicy nie mają z tym nic wspólnego i są dziesiątki przykładów w rozgrywkach europejskich które to potwierdzają
To samo dotyczy Anglików, gdzie jakże konkurencyjna liga drugi raz z rzędu jest wyjaśniona w rundzie jesiennej i City może się w pełni skupić na Lidze Mistrzów, a co z tego wyjdzie – zobaczymy, ale myślę, że zespół będący w takiej formie, i który dodatkowo poświęci więcej czasu na przygotowanie się do rozgrywek, może zajść daleko
A wracając do samego Lewandowskiego, to jeżeli okaże się że Bayern przejmie Thomas Tuchel, to tym bardziej bym na jego miejscu został
Transfer do Realu nie ma sensu ze względu na osobę Cristiano Ronaldo, a do Barcelony ze względu na ustawienie i konkurowanie z Suarezem, i co np. w sytuacji w której Valverde uzna, że Urugwajczyk lepiej pasuje do jego koncepcji, bo jest od kilku sezonów ograny z kolegami, a Lewego trzeba ograć dając mu minuty, co jednocześnie oznacza zabieranie minut Suarezowi, albo kolejne kombinowanie z ustawieniem byle upchnąć każdą gwiazdę w wyjściowej jedenastce? Negatywny scenariusz zakładałby przynajmniej pół roku w plecy dla Lewego i nieco zszarganą opinię, bo nie sprawdził się w wielkiej Barcelonie, więc może wcale nie jest tak świetnym napastnikiem? W wieku 30 lat to wszystko ma jeszcze większe znaczenie, bo wtedy nikt wielki by się już po niego nie zgłosił, a mając Suareza to w ogóle nie potrzebują w Barcelonie „Lewego”
Prościej mówiąc, na jego miejscu po prostu bym nie ryzykował i tyle, czas na ryzyko był wcześniej, ostatni gwizdek był w zasadzie w minionym letnim oknie

Szynkers88

Według mnie wychodzisz z błędnego założenia, że Lewy chce wygrać koniecznie CL i dlatego myśli o transferze. Według mnie szuka wyzwań sportowych i dlatego piszę o konkurencji w lidze. Ile w Niemczech jest wielkich meczów? Bayern – Borussia, to już nie jest taki szlagier. W Hiszpanii masz kilka wielkich firm, Barca, Real, Atletico, Valencia, Sevilla, Atletic, a Anglia to już w ogóle wysyp topowych meczów. LM to nie wszystko. Bayern jest wielki, ale wraz ze spadkiem jakości Bundesligi, traci na atrakcyjności.

derlis

Ja właśnie wychodzę z założenia, że jeżeli chce wygrać LM, to i tak powinien zostać w Bayernie, bo ma na to i tak takie same szanse jak w dwóch hiszpańskich gigantach, co roku obok nich to właśnie Bawarczycy stoją w gronie trzech faworytów
Jak szuka wyzwań sportowych, to niech do Ekstraklasy przyjdzie i mistrza kraju do Ligi Mistrzów wprowadzi, to jest dopiero wyzwanie

dario armando

Jeśli Bayern nie wygra LM ,to Lewy zapewne naciśnie na transfer ,tak jest logicznie i zatrudnienie Zahaviego na to wskazuje.

Fuska

Real to dobry wybór. Liga hiszpańska to lepszy wybór. Jeszcze więcej bramek będzie mógł strzelać. Fakt, doły tabeli La Ligi są trochę gorsze niż ich odpowiedniki z Bundesligi, ale La Liga jest lepsza, bardziej medialna, konkurencyjna (aż dwóch w zasadzie równorzędnych rywali do mistrzostwa + naprawdę solidne Seville, Valencie czy Athletici. LM może wygra. Szansa na to niewątpliwie większa. No i nie oszukujmy się – aktualnie Real jest silniejszy od Bayernu. Real ma więcej zawodników klasy światowej. Dodam tylko, że nie kibicuje żadnemu zagranicznemu klubowi :)

Kielbi

Eeeetam sprawa stała się jasna w momencie zmiany menadżera Lewego… Bayern stara się robić dobrą minę do złej gry – owszem to topowa drużyna ale jednak nie aż tak topowa jak Real czy Barca które jednak w ostatnich latach mocno odjechały od całej reszty „topowych” drużyn. Sama Bundesliga jest nędzna w porównaniu do innych topowych lig, rywalizacja słaba, medialnie wręcz żenująco w porównaniu do Anglii czy Hiszpanii, w LM o tytuł cholernie ciężko, a i aspekt samego życia też ma znaczenie – więc co ma przemawiać za pozostaniem w smutnej jak pizda Bawarii?? Perez rzuci Bale + 100 baniek i sentymenty znikną… tym bardziej że dziadek Robben powinien niebawem udać się na emeryturę… A dla Lewego to serio ostatni dzwonek aby jeszcze gdzieś przeprowadzić się jako topowy gracz do topowej ligi i do zespołu walczącego o najwyższe cele.

wpDiscuz

INNE SPORTY

WARSZAWA 17.05.2018 
KONFERENCJA PRASOWA  PRZED BOXING NIGHT 14 NARODOWA GALA BOKSU --- PRESS CONFERENCE BERORE BOXING NIGHT 14 NATIONAL BOX GALA  
MARCIN NAJMAN   
FOT. ANNA KLEPACZKO/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
26 maja, 11:40