Gdzie ta legijna młodzież? Magazyn o Legii Warszawa
Weszło

Gdzie ta legijna młodzież? Magazyn o Legii Warszawa

Po meczu z Lechem do naszego magazynu zawitali dziennikarz i kibic Legii Michał Majewski, agent piłkarski Piotr Jóźwiak oraz telefonicznie były piłkarz Legii Radosław Michalski. Krzysztof Stanowski porozmawiał z nimi o aktualnościach, ale także o młodzieży (nie)przebijającej się w Legii. Zapraszamy.

Fot. 400mm.pl

Magazyn o Legii Warszawa #04

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Aerth

W Polsce na młodzieży trudno jakiekolwiek sukcesy budować z prostej przyczyny – jak tylko jakiś wciąż nastolatek kilka razy prosto kopnie piłkę to przyjeżdża przedstawiciel klubu z zachodu z walizką pieniedzy i tyle młodego widziano.

technojezus
technojezus

A potem większość takich młodych ,,gwiazd” wraca z podkulonym ogonem do ekstraklasy ponownie z łatką ,,młodych i perspektywicznych” zawodników.

Aerth

No własnie. A do tego dochodzi jeszcze kwestia prasy, gdzie zasadniczo jeśli prezes się zawzie i odrzuci wszystkie oferty za mlodego, ale ten nie odpali (bo jakaś kontuzja większa sie trafi albo się okaże, że psychika słaba) to automatycznie wychodzi na frajera. A to, że przecież nie mógł te 5-6 lat temu wiedzieć co będzie – bez znaczenia.

FC Bazuka Bolencin

Co do prasy to jest jeszcze druga strona medalu – pompowanie i szukanie na siłę młodego bohatera który nas uszczęśliwi (modelowy przykład – Bartosz Kapustka).
Potem taki młody, który ma jakiś tam talent zamiast go szlifować treningami to zaczyna myśleć jakim to w wieku 20 lat jest kozackim piłkarzem bo cała prasa i internet o nim piszą po kilku dobrych meczach. I w naszych realiach często u takich zawodników dochodzi do sodówki, na mniejszą lub większą skalę.
Chociaż w dobie uzależnień ludzi (w tym wypadku kibiców, dziennikarzy, samych zawodników) od wszędobylskich „social media” to już lepiej w tej kwestii raczej nie będzie.

Aerth

No to jest jeszcze inna sprawa. U nas jest swoista obsesja dotycząca młodych talentów, bo dziennikarze podpatrzyli u innych (Belgia), że można, i teraz u nas też ma tak być. Jednak, już pomijając ile ta młoda gniewna Belgia ugrała, to przecież ci ludzie nie wstali nagle rano z super talentem i nie zaczeli kopać piłki. Przeszli przez całą fabrykę szkoleniową, a to trwa. Tylko u nas sie nie rozumie pojecia „trwa”, u nas ma być teraz i już. A przecież nawet bogate zachodnie kluby nastawione na trofea juz teraz młodziezy na siłę nie pompują.

FC Bazuka Bolencin

Masz rację, dobrych piłkarzy, wartościowych w wieku seniora (a więc wtedy kiedy to jest kluczowe) nie da się hurtowo wyczarować. Oni mogą być jedynie efektem żmudnej, rzetelnej pracy przez lata kształtującej ich od łebka do zawodowca. A i to nie zawsze daje efekt – ile młodych utalentowanych roczników w krajach, które stawiamy sobie za wzór szkolenia, przepadło po zetknięciu z piłką seniorską, albo odnotowywało wyniki gorsze od tych, których się od nich spodziewano?
W optymalnych warunkach, gdy wszystko gra jak należy, to mamy Belgię z tej dekady, a i tak nie ma to przełożenia na dojście choćby do półfinału wielkiej imprezy (może w Rosji).
U nas jest parcie na wynik za wszelką cenę, zamiast szkolenia. Szczęście że żyjemy w czasach fenomenu Lewandowskiego (zarówno sportowego jak i mentalnego), bo tak to by było bardzo krucho.
A szkoleniowy beton trzyma się dobrze. Kadrę trzyma w ryzach kręgosłup, który prawdziwej piłki uczył się zagranicą + trener, którego plus jest taki, że na razie jeszcze tego wszystkiego nie psuje za bardzo. Ale już patrząc na kluby, ich funkcjonowanie, wyniki w Europie, same aspekty piłkarskie meczów w danej kolejce ligowej – to nie napawa optymizmem na przyszłość. Skoro sam prezes Boniek nie zauważa problemu i najczęściej umywa od niego ręce pod pretekstem napawania się wynikami pierwszej reprezentacji, tzn., że coś jest naprawdę nie halo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob

W końcu jakieś mądre normalne komentarze na weszlo :)

michalszostak
Premier League

To jest też fenomen. Co kieruje tymi zagranicznymi klubami, że tak chętnie biorą tych piłkarzy po jednej dobrej rundzie w naszej klapie. W zdrowym organizmie i przy racjonalnych zasadach, to powinno wyglądać tak, że taki młody piłkarz gra ze 3,4 sezony na wysokim poziomie, stara się utrzymać regularnosc i dopiero ktoś go zauważa, a u nas pół rundy i juz Anglia, Niemcy, czy inne Włochy decydują się na transfer.
Pewnie kalkuluja, że i tak są tani jak barszcz, a nóż odpali i będzie drugi Piszczek.
Żeby ta nasza liga ruszyła, to chcąc nie chcąc, zagraniczne kluby powinny z większym sceptycyzmem spoglądać na nasze ” perełki „.

FC Bazuka Bolencin

O to to, właśnie co napisałeś nimi kieruje – dla nich kilka mln euro czy funtów to drobne, a w naszych realiach kwoty niebotyczne. Do tego prawa obecnego rynku – kwoty w wielu przypadkach nieadekwatne do umiejętności zawodnika (dodatkowo – jak nigdy – windowane wiekiem; bo teraz nastał taki dziwny trend płacenia nie za umiejętności zawodnika a za szeroko pojęty „potencjał”, związany głównie z wiekiem – stąd te wszystkie Kapustki, Jachy, Bednarki itp.). Nic do tych zawodników nie mam, wręcz przeciwnie, życzę jak najlepiej bo będzie to z pożytkiem dla nas wszystkich – kadry, ligi, itp. Ale dotychczasowe umiejętności czysto piłkarskie a nie ten „potencjał” o którym pisałem wcześniej – zweryfikowało młodzieżowe euro i potyczki na tle młodych Szwedów a zwłaszcza Słowaków (do Anglii – chcąc zachować jakieś proporcje – nie porównując).

adrian92

„To jest też fenomen. Co kieruje tymi zagranicznymi klubami, że tak chętnie biorą tych piłkarzy po jednej dobrej rundzie w naszej klapie.” – presja na młodość. To jedyne rozsądne wytłumaczenie tego zjawiska. Jeżeli jest młody, zagrał dobrą rundę, to ściągnijmy go, a nuż odpali, zgarniemy za niego x10 tego co wyłożyliśmy… Tylko problem (dla młodych polskich piłkarzy) jest w tym, że te kluby ściągają po 10 zawodników (pierwsza + rezerwy + młodzieżówka) na okienko. I oni mają w czym wybierać, a my zbieramy odrzuty…

pep pep

Prawie wszędzie w piłce tak jest, że silniejszy zjada słabszego. Na szczycie tego łańcucha pokarmowego jest tylko kilka klubów, w każdym innym klubie nie zachowają na zawsze takiego gracza, który go przerasta poziomem lub choćby potencjałem. Przecież jeśli jakiś megatalent zostanie wychowany w Southampton, to nie będzie on filarem tego klubu do 35 rż?
Ale silniejszy nie za darmo.,,zjada” Za uzyskany ekwiwalent można nabywać lepszych zawodników, w tym kandydatów na nastepne bomby transferowe. A po drodze zanim wyfruną ci młodzi to i tak mogą zdążyć błyszczeć i zapewniać sukcesy na miarę możliwości – oczywiście są różne przypadki ,ale przecież dla 20 latka magnesem może być gra w LM jeszcze przez rok zamiast aklimatyzacji na trybunach angielskiego outsidera.

Młode talenty- to jest jedyna droga na wejście klubu na wyższą półkę finansową, a zarazem sportową, a nigdy nie będzie tak jak to mogło być w latach np 70-tych że polski (ale też np holenderski, czy każdy francuski poza PSG) klub zbuduje stabilny skład na np 3 lata do przodu.

michalszostak
Premier League

A potem ludzie się śmieją z Legii jak przegrywa 4-8 z Dortmundem czy 1-5 z Realem…
To tak jakby ktoś się śmiał, że Pani Jadzia z warzywniaka, ma niższe obroty niż Biedronka co stoi obok.

A najlepsze jest to, że potem ludzie są gotowi się pozabijać na forach za tych krezusow, co ich mają w dupie…

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Bardzo słaby odcinek, ciężko się tego słuchało, tak jak ten słuchacz powiedział, wszyscy skupieni na malkontenctwie i Lechista Michalski okazał się w sumie w tym bagienku narzekaczy najbardziej pozytywny. Do tego te same zużyte argumenty, czemu sie na młodzież nie stawia, czemu zagraniczni piłkarze, czemu taka średnia wieku, czemu, czemu, czemu. A zero odniesienia do tego co mówią władze, bo wtedy już to narzekanie nie miałoby sensu. Zmieniła się właściciel, zmienił się trener, zmieniła się ekipa o transferów, a ci dalej wypominają Chukwu i Necida. Stawia się na Niezgodę i Szymańskiego, to dlaczego tak mało, a dlaczego nie w tym meczu, a dlaczego tylko 15 minut. Czemu Eduardo nic nie strzela, nie ważne że miał 2 asysty i wywalczył karnego, stary, nie chce mu się, kontuzjogenny, nie gra już tak jak w Arsenalu i Szachtarze. Czemu taka rotacja i tyle zmian, bardzo źle, nieważne że wcześniej na jesieni ustabilizowana kadra Polaków nic nie grała, czemu tyle zmian? Gdzie młodzież, miało być stawiane na młodzież, a dalej nie ma jedenastki 22 latków. A to że Michalski i Majecki wrócą w lato ograni to nieważne, Wieteska też może wrócić, ale nie ważne. Czemu Legia nie kupi Żurkowskiego, Żubrowskiego, Jacha, Runie itp. itd. Że kosztuja po 3-2 mln nieważne. Że nie zabawią Legii nieważne. Czemu nie kupują. Że ten Jach poza paroma meczami miał przeciętną rundę i tak na prawdę tylko to że rokuje determinuje jego cenę, a nie aktualna jakość nieważne. Że 90% tych ludzi przyszłaby do Legii i się nie sprawdziła, nieważne. Serio straszny odcinek, a liczyłem na jakąś merytorytkę. W zasadzie kibic który czyta wywiady i zna zdanie zarządzających klubem mógłby te wszystkie pseudoargumenty sam sobie odeprzeć. A tutaj kółeczko wzajemnej adoracji porozmawiało sobie tylko o tym że trzeba stawiać na młodziez i Polaków, bo takie są interesy paru osób. Słabo, albo zróbcie tak że są jakieś przeciwstawne zdania i opinie, albo darujcie sobie, bo ten program był wyjątkowo denny. Ten z Szymczykiem i Kamienieckim były na +, ten z Qbasem powiedzmy że może być, ale ten był bardzo słaby.

Mefju95

Dokładnie miałem to samo odczucie, w sumie opisałeś dokładnie to co myślałem o tych ich „przemyśleniach”.
Kurwica mnie zaczęła brać jak wspominali czemu nie młodzi Polacy, czemu Edek bez bramki i jakieś chore pretensje czemu Legia nie kupi takiego za kupę siana(jak na nasze warunki) Żurkowskiego po jednej(a w zasadzie pół) dobrej rundy w Ekstraklapie.

Lluc93

A po co ściągać 26-28 lat w tym przedziale zagranicznych piłkarzy? A Moulina, Nikolica, Odzidzi, Prijovica to już nie pamiętają? Dzięki nim można było dostawić kolejne puchary, a przede wszystkim zagrać w LM. I każdy odchodząc dał jeszcze klubowi na sobie zarobić.

Mefju95

Przecież podali typowo skrajnie złe przypadki transferów. Przecież Chukwu to chyba najgorszy transfer od lat, Sadiku również(chociaż mnie to trochę dziwiło, bo liczby miał i to w lepszej, Szwajcarskiej lidze), tak samo Necid czy nawet i Pasquato.
Nie patrzą na teraźniejsze transfery tj. Philipps(który ledwo wszedł w drużynę i od razu został chwalony), Antolić(świetny zawodnik co pokazał w kilku spotkaniach, po prostu miał głupi błąd z „Jagą), wszędzie chwalony Remy(według Legia.net zawodnik miesiąca), Vadis, Nikolić, Prijović, Moulin, Hlousek i tak można by wymieniać, chociażby z aktualnego(według mnie) świetnego, jak nie najlepszego od wielu lat w Legii okienka.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Mityczne stawianie na młodzież…czy nikt nie pomyśli, że Legia w obecnej sytuacji rozwoju swojej infrastruktury ma zamiar zbierać plon w postaci młodzieżowców za kilka lat? Zresztą dla tego klubu obecnie liczy się przede wszystkim sukces na arenie krajowej, w następnej kolejności awans do europejskich pucharów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

W punkt. Jeszcze tak ogólnie o szkoleniu (czy raczej o opiniach o nim) w Polsce: Lech szkoli świetnie (jak na polskie warunki), tylko oni są jakieś 7-10 lat przed konkurencją. W Lubinie poważna akademia powstała jak dobrze pamiętam jakieś 3 lata temu… Ta Legii dopiero się buduje (a i tak wyniki w CLJ-tce pokazują, że od takiego Lecha nie odstajemy, ba często jesteśmy górą), a i tak każdy chciałby mieć wyniki TU I TERAZ… Każdy (na czele z dziennikarzami) chciałby mieć gotowe pokolenie nowych Lewandowskich na już… Tymczasem my jesteśmy daleko w dupie ze szkoleniem, takie są fakty. Do tego wkurza mnie, że ci „specjaliści” od polskiej piłki narzekają że „Legia cudzoziemska” albo (jak w piątkowym PS), „Jaga cudzoziemska”… Tak serio, kogo dziwi że trener walczący o MP stawia na pewny skład, bez względu kto jest jakiej narodowości? Ma stawiać na młodzieżowców, żeby przegrać mecz, bo to będzie „fajne” że wystawił na siłę młodzieżowców, bez podparcia w ich poziomie? Bez sensu, tak Legia jak i Lech i Jagiellonia walczą o MP najlepszym składem jaki można wystawić, bo przy tak wyrównanej lidze nie ma czasu na wystawianie młodzieżowca tylko dlatego że ma odpowiednią metryczkę…

Felix Ogbuke

Mam wrażenie, ze goście znaleźli się tam przypadkiem, akurat przypadkiem przechodząc obok. A już najbardziej rozwaliło mnie porównanie, że Jach kosztowałby 2 mln i czemu jego nie kupiono zamiast 10 nowych zawodników. Może dlatego, ze Jach nie obstawi 10 pozycji?
Albo wypowiedź o Piotrowskim, czemu go Legia nie bierze? I na pytanie, czy jest zawodnikiem do 1 składu – cisza. A potem odpowiedź „nie wiem, widziałem go w jednym meczu”.
Dowolny kibic wypowiadałby się z podobna znajomością tematu.
Bardzo słaby odcinek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz