Spóźniony Stanowski o Komisji Ligi, Legii i prezesie Lecha
Blogi i felietony

Spóźniony Stanowski o Komisji Ligi, Legii i prezesie Lecha

Wszystko już było. Podczas meczu GKS Katowice – Górnik Zabrze zgasło światło i jak wieść gminna niesie, padło z powodu niekorzystnego dla gospodarzy wyniku. Awaria, ale kontrolowana. Spotkanie powtórzono, ale już zaczynając od 0:0, bo tak sobie zażyczył wszechmocny Marian Dziurowicz.

Kiedyś Janusz Atlas zaczął felieton mniej więcej takimi słowami: – Jak Polska długa i szeroka, tak na każdym stadionie niesie się pieśń: „Marian Dziurowicz, największa kurwa z Katowic”. A nieprawda to, bo on z Sosnowca, a nie Katowic.

Ot, taka dygresja. Wspominam, bo Janusz był mistrzem orania z gracją.

W każdym razie teraz też mecz na Górnym Śląsku przerwano, z tą różnicą, że go nie dokończono. Komisja Ligi podjęła skandaliczną moim zdaniem decyzję: odebrała gościom szansę na punkt lub nawet trzy punkty. Wprawdzie wiadomo, że ostatecznie trzy punkty zostaną zabrzanom doksięgowane, ale póki się to nie stało, można wyrazić oburzenie. Otóż nie za bardzo mnie interesuje, że Piast w 80 minucie prowadził 1:0, ponieważ tylko w tym sezonie ekstraklasy padło 111 goli w 80 minucie lub później. STO JEDENAŚCIE! Na wiele z nich w ogóle się nie zanosiło. Kilka razy drużynom udawało się totalnie odwrócić wynik, czyli np. wyjść z 0:1 na 2:1 (np. derby Krakowa). Mówiąc krótko – nie rozumiem, jak Komisja Ligi mogła tak z brudnymi buciarami zdeptać ligową tabelę. Świętym prawem Górnika było prawo do dokończenia spotkania, a jeśli to prawo im się odbiera, to w ramach rekompensaty powinien on dostać trzy punkty.

Jest o tyle zabawnie, że decyzji Komisji Ligi poważnie nie traktuje nawet Ekstraklasa SA (czyli przełożeni), ponieważ ogłosiła, że zmiany w tabeli przepchnięte przez KL zatwierdzi dopiero, gdy te zmiany się uprawomocnią (czyli nigdy).

Komisja Ligi twierdzi: przestępca nie może odnieść korzyści z przestępstwa! Prowokacja musi zostać ukarana, jeśli przyniosła oczekiwany skutek! I tak dalej.

Mam świadomość, że udział w bójce jest inaczej karany niż udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym, a więc zachowując się dokładnie tak samo, możemy ponieść mniejsze lub większe konsekwencje prawne, w dużej mierze sporo zależy od (nieszczęśliwego) przypadku. Natomiast ta sprawa jednak nie daje mi spokoju i nie potrafię jej z tą bójką zestawić jeden do jednego. Chciałbym więc panów z Komisji Ligi grzecznie zapytać: czy dopiero teraz dostrzegli, że od czasu do czasu, ale dość często, na stadionach coś płonie i że to nie jest ani fajne, ani bezpieczne? Czy od tego momentu mają zamiar odbierać punkty wszystkim drużynom, których kibice bawili się zapałkami? Czy może będą odbierać tylko wtedy, jeśli druga strona poczuła się tak urażona, że aż nie wytrzymała? A jeśli druga strona nie wytrzymała, ale wytrzymał płot, to co wtedy? Karać, czy jednak nie karać? Czy tabela ma zależeć od solidności konstrukcji i trwałości śrub? Widzę tu duże pole do popisu. Jeśli kilku kibiców sfrustrowanych życiowo przyjedzie na stadion X i przed meczem jeden powie: – Jak ktoś jeszcze raz mi pokaże fucka, to naprawdę nie wytrzymam!

No i jak nie wytrzyma, to co wtedy? Czy prowokacja fuckiem też się liczy? Goła dupa? Wypięte genitalia? Okrzyk o matce? O mieście? Pamiętajmy, że w dużej mierze rozmawiamy o osobach, które może sprowokować nawet rosnące sobie opodal drzewko – i bach, trzeba je wyrwać z korzeniami. Odporność tych ludzi na bycie sprowokowanymi jest na poziomie minus dziesięć, są oni w stanie prowokacje sobie nawet uroić.

Górnikowi Zabrze odebrano trzy punkty, ponieważ jego kibice zachowywali się w sposób prowokacyjny. Nigdy wcześniej się to nie zdarzyło. Nie odbierano punktów nawet wtedy, gdy dochodziło na stadionie do zagrożenia życia (mecz Cracovia – Wisła). I mam wrażenie, że gdyby Górnik prowadził 5:0 w Gliwicach, to taka decyzja by nie zapadła.

*

Od kilku dni polemizuję na ten temat z Jarkiem Kołakowskim. Szermierka słowna z nim zawsze jest wyzwaniem. Pyta, czy gdyby Piast wygrywał 5:0, to uznałbym, że Górnik już na pewno nie miałby szans na remis? No, tak bym uznał.

A ja go pytam, czy gdyby mecz przerwano w 50 minucie przy stanie 1:0, to dalej by uważał, że Górnik już by się nie podniósł?

Granice są płynne, da się tu znaleźć argument w każdą stronę. Rozumiem też, że gdyby rzecz miała miejsce w rozgrywkach pucharowych, to wówczas w ogóle sprawa byłaby banalna – walkower i koniec. A w lidze mamy jednak ekosystem pełny większych i mniejszych rybek i może być tak, że Górnik na skutek zdobycia trzech punktów, na które się faktycznie nie zanosiło, na koniec sezonu wyprzedzi Lecha Poznań, co będzie miało przełożenie na brak kilkudziesięciu milionów złotych w kasie Kolejorza. Tak, rozumiem. Nieszczęśliwa perspektywa.

Ale mimo wszystko… W 1997 roku w ogóle nie zanosiło się na to, że Widzew zostanie mistrzem Polski, ale w pięć minut odwrócił losy decydującego spotkania z 2:0 na 2:3. Uważam więc, że rolą Komisji Ligi nie jest przewidywanie przyszłości, zwłaszcza że nie ma ona ku temu odpowiednich kompetencji. Nikt nie ma.

Czy Górnik by przegrał? Moim zdaniem tak.
Czy jestem tego pewny? W ogóle nie.
Czy wykluczam, że jednak by wygrał? Absolutnie.

Piast był organizatorem meczu. Kibice Piasta doprowadzili do jego przerwania. To, czy dali się sprowokować, czy spontanicznie ruszyli na barykady, to mnie w sumie nie interesuje. Był mecz, nie ma meczu. Zamiast piłkarzy srające konie i psy.

Komisja Ligi zrobiła to, w czym jest mocna – zbłaźniła się w moich oczach (może w oczach innych osób się nie błaźni, ale ja odpowiadam jedynie za własne spostrzeżenia). Mam wrażenie, że jest to ciało, które nie rozumie sportu, jest strachliwe gdy strach przeszkadza i agresywne, gdy agresja jest niewskazana. Nielogiczne jak stylówka przewodniczącego.

*

Na Górnym Śląsku nie dokończono meczu, ale tu i ówdzie wplątuje się w to Legię. Niezawodny Paweł Czado z Gazety Wyborczej odkrył nawet, że wiceprzewodniczący Komisji Ligi jest w radzie nadzorczej sekcji koszykarskiej Legii Warszawa. I sugestia, że zabranie punktów Górnikowi to właśnie dlatego: bo Legia się boi.

Muszę się wtrącić w tę nonsensowną narrację. Czy się to komuś podoba czy nie, Legia była, jest i będzie klubem zadufanym w sobie. Czasami ta miłość własna jest uzasadniona, a czasami w ogóle nie, ale zawsze występuje. I Legia, czy się to komuś podoba czy nie, w ogóle nie traktuje Górnika jako swojego rywala, tak jak nie traktuje poważnie Bruk-Betu, który regularnie spuszcza jej łomot. W Warszawie nikt nie patrzy, ile punktów mają zabrzanie, wszyscy mają na to – muszę użyć wulgaryzmu, ponieważ nie ma słowa, które by to lepiej oddawało – wyjebane.

Naprawdę więc: dajmy spokój Legii, bo ona ani nie prowokowała, ani nie dawała się sprowokować.

*

Ale warto mieć wroga, wiadomo. Totalnie idiotycznie wypowiedział się Karol Klimczak, prezes Lecha Poznań (mniej ważne) i przewodniczący Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA (bardziej ważne). Otóż na antenie Radia Poznań odniósł się do rzutu karnego w meczu Legia – Lech i wypalił: – Szukam w pamięci analogicznej sytuacji, w której w ostatnich minutach meczu, sędzia w niejednoznacznej sytuacji odgwizdał coś przeciwko stołecznemu klubowi. Nie znajduję takiej sytuacji.

Mógłbym napisać, że kto szuka nie błądzi, więc np. warto się cofnąć do niedawnego meczu Zagłębie – Legia (rzut karny za to, że zawodnik Zagłębia nie trafił głową w piłkę i ta spadła na rękę Pazdana), albo do meczu Korona – Legia, gdzie rozważano słynny spalony. Ale przecież panu Klimczakowi w ogóle nie o to chodzi. On działa jak polityk. Trzeba wskazać wroga i zasugerować spisek. Łatwiej tłumaczyć się z nieporadnej polityki kadrowej i żałosnych wyników w meczach wyjazdowych, gdy największym tumanom (a to do nich chyba adresowane były te słowa) uda się wmówić, że Kolejorz ma pod górkę przez „warszawkę”.

Jestem o tyle rozczarowany, że pana Klimczaka uważam nie tylko za mądrego faceta, ale do tej pory uważałem też za odpowiedzialnego. Tymczasem jest najważniejszy człowiek w ESA on sugeruje, że rozgrywki nie są czyste!

Halo, halo! Chcecie sprzedać prawa telewizyjne za 300 milionów, a tymczasem pan – ten, który będzie sprzedawał – sugeruje publicznie, że liga nie jest czysta!

(zaraz będzie, że to nadinterpretacja, jasne)

Gdzie tu odpowiedzialność za słowa? Taka ludzka, ale też biznesowa? Naprawdę trzeba się przypodobywać oszołomom w taki sposób? I teraz pan pójdzie do Zygmunta Solorza i powie, że z ligą nigdy nie było lepiej i warto sypnąć groszem? Przecież pan tymi słowami rujnuje wizerunek rozgrywek. W imię czego?

Mnie też karny na Łazienkowskiej się nie podobał, ale akceptuję to, że sędzia porusza się w ramach przepisów i wytycznych i po prostu musiał zagwizdać. Wolałbym, aby zamiast zaczynać dyskusję o spisku, rozpoczęto dyskusję o głupich przepisach. No ale wiadomo – łatwiej kupić kilka punktów procentowych poparcia atakiem na ślepo.

Lech nie wygrał meczu wyjazdowego we wrześniu, październiku, listopadzie, grudniu, styczniu (to akurat wiadomo), lutym i marcu. Nie wiem, czy w tym czasie przekupieni przez Legię sędziowie złośliwie wiązali piłkarzom Kolejorza sznurówki, ale chyba nie. Spiski mają to do siebie, że można paść ich ofiarą i stać się postacią karykaturalną. Czego panu Klimczakowi nie życzę.

Na początek mógłby więc przeprosić za swój radiowy odpał.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (267)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mecenas_Misiura

Brawo, ładnie napisane.
I nawet udało się o Legii parę słów – bez wtrętu, że Miodek chuj a Boguś cacy, 😉

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

nie wiem czy zauwazyles, ale strosunki weszlo z miodkiem ulegly ociepleniu juz jakis czas temu. Mimo, ze oczywiscie wiadomo, ze bogus na zawsze nr 1.

bigos

Mioduski nie ma zdrowia do chlania

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Kibice Lecha to są debile. Przecież dla zarządu taki obrót spraw, że przegrali po niby wydrukowanym karnym to idealne rozwiązanie. Karny jak byk, ale oni tam mają swój świat. Teraz już nawet dziennikarze piszą, że mistrzostwo w tamtym roku zabrał Marciniak, teraz też z gry o tron wyeliminował ich Marciniak. Klimczak już nie czyta jak nieudolnie zarządza klubem tylko jak to Lech jest kręcony. Bjelica już dobrzy, piłkarze świetni, wszystko cacy tylko ci pieprzoni sędziowie źli.

Aerth

Najlepsze jest to, że matematyka nijak nie pokazuje, że Lech byłby mistrzem gdyby nie spalony Hamalainena. Po prostu, ten jeden punkt koniec końców nic im nie dawał (zwłaszcza, ze i tak go w pewien sposób odzyskali w chwili podziału). No chyba, ze na zasadzie „bo przy remisie to byśmy złapali wiatr w żagle i wygrali wszystko do końca, albo przynajmniej do 30 kolejki”, ale to już wyższa gdybologia.

dupersznyt

Jaki spalony ?Co ty bredzisz ? Marciniak jak kazdy wie dobrze widzi

Aerth

No przecież i Janeczka i MisKrzys już zdążyli przy okazji niedzielnego meczu przypomnieć spalonego Hamalainena z zeszłego sezonu i stwierdzić, że tamta bramka dała Legii tytuł.

dupersznyt

Aha . Czyli kolejny raz 7egła strzeliła brame Marciniakiem ,tak ?

adamgda

tak, który to już raz… i wypominał to również śp Paweł. A to że marcinak i jego parobki to pały pokazał ostatni mecz w LM.

Ja tej kanalii nie zapomnę meczu Lechia Lech, gdzie Trałka fauluje raz po razie i nic a za uporczywe faule spokojnie powinien dostać żółtą. Jak dla mnie to on jest po prostu słaby i tendencyjny ale ma układy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

„To wy raczej nie bylibyscie mistrzem.”

Bylibyśmy. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

whooyemooye
Legia

Jehowi są? Poważnie?

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

to byl bardziej wpis typu „o co chodzi tym z lecha, przecież to jagiellonia została ostatecznie wyruchana więc nie powinni miec pretensji”. Ot, (pod)warszawska moralnośc

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrianL

Postaraj się przed następnymi postami odstawić butelkę,bo tego twojego bełkotu się czytać nie da.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dupersznyt

Mieciu .Krótko i zwiezle bo widze ze mało co łapiesz. Mistrzem Byłaby Jagiellonia . Wystarczy ? A tak wyroochaliscie bezczelnie kolejny zespół

kajko

kolejny raz „miszcz” podarowany przez gwizdkowych, a ci bez końca wracają do 93r

dupersznyt

Na szczescie Marciniak dołaczy do galerii sław 7egłej

Lluc93

A już mistrzostwem świata jest pisanie przez kibiców Lecha, że to skandaliczna decyzja z tym odjęciem 3 punktów Górnikowi pod warszawkę. A kto dzięki temu pozostał na 3 miejscu w tabeli? Przecież oni się tam do leczenia psychiatrycznego na czele z janko buszewska nadają.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

to skandaliczna decyzja z tym odjęciem 3 punktów Górnikowi pod warszawkę i poznan. Lepiej? zawsze siedzisz cicho, widząc jawny przekręt, czy tylko jak sam na nim korzystasz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Lech nie miał z tym odjęciem punktów nic wspólnego, ale nie miała też Legia. Tyle, że nie trzeba było specjalnie długo czekać po ogłoszeniu tej decyzji żeby pojawiła się teoria „zabieraja Górnikowi żeby pomóc Legii”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Największym rywalem Legiii jest Jagielonia i jakoś nie widze aby im się nie farciło. Wręcz przciwnie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Ty naprawdę uważasz, że masz jakiś intelekt? Raz piszesz jako baba, raz jako chłop. Pierdolisz pod każdym artykułem te same banialuki, których się czyta nie da. Wyglądasz na kogoś z zakładu psychiatrycznego, a nie kogoś z intelektem…

karwasz_w_twarz

Ona nie jest skandaliczna bo jest pod warszawkę, ona jest skandaliczna sama w sobie, jest groźna i totalnie niesprawiedliwa, i mówię to jako kibic Lecha który na innej decyzji mógłby stracić.

Calvados

Komisja Ligi powinna zająć się konstruktorem i budowniczym płotu !!!! to ich wina !!!
-Kibice Piasta zostali sprowokowani – jak na większości meczy a więc niewinni
-Kibice Górnika coś tam spalili -jak na większości meczy a więc niewinni
_Piast jako organizator nie może ponosić odpowiedzialności zbiorowej- bo nie ma znaczenia kto rozwali płot (kibice Piasta czy Górnika) to i tak jest to płot w Gliwicach
a więc organizatora. a więc niewinni.
– Policja też jest niewinna- nikt nie dał im rozkazu by zeszli z murawy a więc nocowanie ich na trawie nie jest ich winą
Telewizja, a więc sponsor też jest niewinna bo ma swoją ramówkę i nie będzie zamieniać transmisji piłkarskiej w Cavaliadę policyjną
Ten od płotu ma przejebane bo gdyby stał dalej to wszystko byłoby cacy :)

Amaretka

Pan grzywka ma wyjebane.Podczepił się pod najlepszą drużyne cs go.Jak wiadomo leśny jest włascielem najlepszej polskiej drużyny to mioduś musiał i w tym go przesskoczyć :V Najpier koralikowi zabrał legiie a teraz chce zabrać „fejm” w cs go :V

Grandal
Legia Warszawa

Tak, bando oszołomów… Wyimaginowane Legijne układy kolejny raz wasze klubiki udupią. Kolejny raz będziecie płakać z rękami w nocniku. Znów będzie lament, biadolenie, zawodzenie i rwanie włosów z głowy. Żeby dopełnić dzban… powinniście wiedzieć, że my, kibice Legii, mamy wasz skowyt gdzieś. Więcej, bawcie nas dalej… klauni.

dupersznyt

Skowycze to cała 7egła od lat , o przyznanie tytułu po kupionym meczu.. Trzeba nie miec za grosz ambicji i honoru żeby po czymś takim o to skomlec .. ze o tupecie nie wspomne KLUBIK to jest jeden .Centralne Wojskowe Koorestwo Sportowe. Nazwa i korzenie zobowiazują .

śal pelacór
Legia Gdańsk

zakodowana liga która ciągnie forsę z podatników

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

anndrew

„Tymczasem jest najważniejszy człowiek w ESA on sugeruje, że rozgrywki nie są czyste!” – Panie Krzysztofie, czy przeczytał Pan artykuł przed publikacją?

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

Red. Stanowski przyznał jakiś czas temu na twitterze, że obecnie czytuje weszło z rzadka.

dupersznyt

Nie ma czasu bo do niego bez przerwy Michniewicz dzwoni

DeadMoroz

Red. .Stanowski zawsze jest na czele obrony „sprawiedliwości”, oczywiście osobliwie rozumianej.
Mamy klasyczną u na sytuację że dyskutujemy o czymś zupełnie innym niż trzeba.
Sytuacja powstała na skutek głupich i chuligańskich zachowań kibolstwa a my zamiast dyskutować jak unikać takich sytuacji w w przyszłości, dyskutujemy komu odjąć punkty.
Przecież to jest idiotyzm. Karać trzeba tych którzy dopuszczają się przestępstwa a nie w myśl powiedzenia, chłop zawinił a cygana powiesili.
Ja uważam że kluby powinny przestać się szczypać i stosować „odpowiedzialność zbiorową”, tzn wlepiać krótkie zakazy wszystkim obecnym na sektorach gdzie był dym, a długie zakazy tym którzy byli rozpoznani na monitoringu.
Trzeba zacząć eliminować punktowo debili ze stadionów.
Jeszcze niedawno red. Stanowski twierdził że race są ok. Wtórował mu Zbigniew Boniek i wielu innych. Nie chodzi o to że one są nie ok, chodzi o to że są zabronione, bo są groźne. Temperatura spalania racy to 1500 stC (papierosa 800).
Czy Stanowski z Bońkiem w dalszym ciągu uważają że race trzeba legalizować? I jeśli tak, to jak chcą do tego przekonać UEFA i inne władze europejskie.
Pan Zbyszek jest na eksponowanym stanowisku we władzach UEFA, może na „załatwi”?

śal pelacór
Legia Gdańsk

„rzut karny za to, że zawodnik Zagłębia nie trafił głową w piłkę i ta spadła na rękę Pazdana”

Ja bym tego zawodnika Zagłębia ukarał za takie samowolne nie trafienie w piłkę.

MisKrzys

i walkower dla legiuni!

Jakkaz

Haha, Stano dobrze wypunktował głupi tekst Klimczaka i to dwoma argumentami, a kibice Lecha i tak bóldupią i szukają spisku. To trochę żałosne. Z góry uprzedzam, że teksty o Legii w moją stronę sobie darujcie, bo nie jestem kibicem żadnego ekstraklasowego zespołu i powiedziałbym tak o każdych kibicach

MisKrzys

Kurwa jaki trzeba miec tupet by w jednym zdaniu piasć o bólu dupy, a w nastepnym pisać „o darowaniu tekstów o starej kurwie”. Jakbyś miał odrobinę przyzwoitości, to byś nawet sie nie zająknął po tym co wczoraj pokazal wasz lysy celebryta z Płocka.

Aerth

To teraz kibice Legii mają odpowiadać za to, jak Marciniak sędziuje w LM?

kajko

kibice nie,ale klub powinien odpowiadać za to co robi jego etatowy pracownik

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jakkaz

Trzeba nie umieć czytać ze zrozumieniem, żeby nie zauważyć, że napisałem w „moją stronę”, bo nie jestem kibicem Legii. Poza tym kurwcie sobie na tę Legię ile chcecie

śal pelacór
Legia Gdańsk

Ten Pazdan to w ogóle ma pecha do pechowych ludzi. Jak nie jakiś co głową w piłkę nie trafi to inny co z nogami nie ucieknie i faul przez niego jest. Są jeszcze tacy nieudacznicy co go kupić za granicę nie chcą i są tacy co mało chcą zapłacić.

Lluc93

Jedyny przekręcony mecz w końcówce w tej rundzie to Lech Śląsk gdzie uznano drużynie pana Klimczaka bramkę ze spalonego.

pyra

Podoba mi się ten zakompleksiony wsiok. Kurwa, normalnie kwintesencja debila legii.

Lluc93

Piszesz o swoim ojcu? To jest dopiero mistrzostwo świata. Vujadinović był na spalonym to jest jak najbardziej prawidłowa decyzja o golu, karny według przepisów był na 100 procent to już wałek, spisek, przekręt. Wy naprawdę tam macie najebane w łbach.

pyra

Nikt nie ma bardziej nasrane na szyi niż ty i reszta debili legii. Vujadinowic był na spalonym? Według kogo? Linii w canal+ , która pokazywała ze Koroniarze był na metrowym spalonym a później pokazano rzeczywistą linię i cały wasz skowyt, brzdek zakrecanych słoikówch.j strzelił, chociaż do dzisiaj dekle jak ty piszą o spalonym tak samo jak o nieuczciwie zabranym tytule w 93. Lecz się albo idź paść krowy bo głupi jesteś jak ,,rodowity warszawiak”.

Lluc93

A Kosakiewicz może nie był na spalonym?! I gdzie ja pisze o jakimś mistrzostwie? To już zresztą dotyczy starego Lecha, a nie nowego tworu z Wronek. Jesteś tępą pyrą i tyle w temacie,

Buncol

Ale do ręki Pazdana już się nie odniesiesz prawda?
Twój prezio publicznie powiedział ze sobie nie przypomina aby Legia w podobnej sytuacji miała odgwizdanego karnego. Okazało się że był i to raptem dwie kolejki wcześniej. I to nie 81 minucie tylko 91 pierwszej.
Więc albo wszyscy jesteście pojebani w tym Poznaniu albo ktoś ma jakiś interes aby w Legii zrobić ogólnonarodowego wroga.
Zakąłdam ze to drugie bo będą większe szanse aby znów górnik albo jakiś Płock podłożył się Lechowi w imię walki ze wspólnym wrogiem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

boli? i będzie bo obala wasze teorie….ale jazda :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta