Może i trzeci, ale wciąż szybki
Inne sporty

Może i trzeci, ale wciąż szybki

W końcu zaczęło się testowanie, a nie pierdzenie w stołek jak w zeszłym tygodniu – trafnie podsumował jeden z internautów. Robert Kubica też najwyraźniej nie mógł już wysiedzieć na czterech literach, bo wykręcił dziś jak na razie najlepszy czas Williamsa podczas testów w Barcelonie. Jasne, suchy stoper nie powie nam wszystkiego, ale dla nas najważniejsze jest coś innego. To, że ekipa z Grove w ostatnich godzinach przedsezonowych testów sadza za fajerą Polaka. A to mówili wiele.

Przypomnijmy, na torze Circuit de Barcelona-Catalunya trwa druga tura testów przed sezonem 2018. We wtorek i środę do najnowszego bolidu Williamsa wskoczyli kierowcy wyścigowi, czyli Lance Stroll i Siergiej Sirotkin, dzisiaj przyszła kolej na Polaka.

Robert Kubica, chociaż nie bez problemów, urządził sobie solidny trip zaliczając łącznie 73 okrążenia. Najszybsze wykręcił w 1:19.629, co dało mu ostatecznie ósme miejsce w porannej sesji. Był też w czołówce kierowców pod względem czasów na prostych odcinkach. Naprawdę nieźle, nawet jeśli taki Sebastian Vettel zlał wszystkich z rekordowym czasem 1:17.182.

Ostatnie miesiące walki Polaka o powrót do Formuły 1 pokazały wprawdzie, że sianko bywa ważniejsze niż uzyskiwane czasy, ale fakty są takie – Kubica jest jak na razie najszybszym kierowcą Williamsa w Barcelonie. Stroll w swoim najlepszym przejeździe zanotował bowiem 1:20.349, chociaż czeka go jeszcze popołudniowy wyjazd na tor (trwa). Pewnie, hierarchia w Williamsie jest ustalona, żadnego trzęsienia ziemi na razie nie będzie i Kubica pozostanie trzecim kierowcą, ale trwające testy pokazują, jaką pozycję w brytyjskim teamie ma Polak.

Sezon rusza już 25 marca w Australii, dlatego przejazdy w Katalonii są tak naprawdę ostatnim momentem, kiedy zespoły w warunkach bojowych mogą sprawdzić swoje samochody. I Williams, zamiast na te ostatnie godziny oddać wóz wyłącznie regularnym kierowcom, próbę generalną zleca też Kubicy. To on, a nie Sirotkin, kręci dziś więc tak ważne kółka na spółkę ze Strollem. Ten gość może i portfel ma chudszy, ale doświadczeniem bije na głowę zarówno absolutnego debiutanta z Rosji, jak i mającego za sobą ledwie jeden sezon w F1 Kanadyjczyka. Sirotkin, chociaż komplementuje Roberta, też nie jest pewnie do końca zadowolony z takiego obrotu sprawy, chociaż sam tego nigdy nie przyzna. Nie zapominajmy przecież, że Rosjanin (jeździ jutro po południu) płaci za miejsce za kierownicą kupę forsy.

Nie ma sensu nakręcać się, że w przypadku kiepskich wyników Robert szybko wskoczy w buty któregoś z nich, ale na pewno nie jest to też mission impossible. Szefowie Williamsa również wiedzą, że mają mocną ławkę rezerwowych.

Jutro ostatni dzień zimowych testów. Robert ponownie wyjedzie na tor rano i pewnie znów udowodni, że wciąż ma to coś.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (3)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
mingo

Niestety jutro nie wyjedzie. Williams poinformował, że Stroll miał dzisiaj problem z ustawieniem setupu (:D) i dostanie jutro dodatkowe pół dnia za kierownicą.
Tym samym zamiast jazd Kubica (rano)+Sirotkin(popołudnie) będzie Sirotkin (rano)+Stroll(popołudniu).

tinc
Leeds United

historia zatoczy kolo

Krokiet

Czasy w testach nie są miarodajne, koniec. Wczoraj Kubica wykręcił najszybszy czas, i zachwyty, a dzisiaj co? na tych samych oponach Sirotkin szybszy o pół sekundy. Gdyby KUB był szybszy, to seria artykułów, nie mówię o weszło, bo nie spodziewam się wylewu wpisów o Kubicy, ale na innych portalach by było nasrane o tym jak to Kubica jest najszybszy, a teraz co? Ruski taki zły, ale szybszy, i o czym tu pisać? Nie wiemy nic o tym jaki to był typ przejazdu, ile mieli paliwa, nie wiemy nic… Williams nie fabryczny zespół, gościu daje miliony za miejsce w bolidzie i ma porównywalne, o ile nie lepsze, czasy niż duzy talent sprzed lat, Kubica, to chyba głupi by go nie wziął. Robert tylko sobie zawdzięcza to, że nie jest mistrzem świata F1, przez jego, przepraszam, ale głupotę stracił fotel w Ferrari, 7 lat temu, to co się dzieje teraz, to marne pocieszenie po tym, co mógł osiągnąć gdyby nie ten rajd…

wpDiscuz

INNE SPORTY