post Avatar

Opublikowane 06.03.2018 18:39 przez

redakcja

Wczorajszą decyzją dotycząca przerwanego meczu Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze Komisja Ligi zrobiła mniej więcej to samo, co swego czasu Edward Potok swoim słynnym przemówieniem. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, bo przedstawiciele tego wielce szanownego gremium kompromitację ewidentnie mają zapisaną w DNA. 

Liczba wpadek Komisji (choć „wpadka” to nie do końca adekwatne słowo) jest pokaźna. Właściwie więcej sobie przypominamy orzeczeń niesprawiedliwych, bądź w najlepszym wypadku bardzo kontrowersyjnych, niż tych, po których moglibyśmy z czystym sumieniem pochwalić KL. Wczoraj, szacując, jak tęgie umysły trzeba posiadać, by wprowadzić system kar za „prowokacje kibiców”, uznaliśmy, że warto przypomnieć najcudniejsze decyzje tego wyjątkowego organu.

1. Bezkarny recydywista Tetteh

Jakiego typu piłkarzem jest Abdul Aziz Tetteh, z którym ligowcy szczęśliwie nie muszą już rywalizować, wszyscy doskonale wiedzą. W dużym skrócie – przez długie fragmenty to elegancki, skuteczny i mobilny defensywny pomocnik. Raz na jakiś czas w jego grze następuje jednak poważne zwarcie – włącza mu się tryby rąbać, siekać i uciekać. Uciekać także przed odpowiedzialnością, w czym Komisja Ligi kilkukrotnie byłemu piłkarzowi Lecha pomogła.

W pamięci utkwiły nam trzy wydarzenia, za które Tetteh powinien mieć przymusowe wolne od grania w piłkę. Po pierwsze, brutalny faul na Akahoshim w lipcu 2015 roku. Po drugie, niemal identyczne wejście w nogi Cernycha dwanaście miesięcy później. Wreszcie bandycki faul na Arkadiuszu Recy z Wisły Płock, też w lipcu, tym razem w 2017 roku. Trzy razy w ewidentny sposób zasłużył sobie nie tylko na czerwoną kartkę, ale też długie zawieszenie – a jako recydywista nawet bardzo długie. Wszystkie te sytuacje przerosły Komisję Ligi. Rozbawiła nas między innymi wykładnia KL po meczu z Legią: – Komisja Ligi nie wszczęła postępowania dyscyplinarnego w sprawie zdarzenia z udziałem Abdula Aziza Tetteha z meczu Lech Poznań – Legia Warszawa. Kolegium Sędziów PZPN potwierdziło fakt, że sędzia widział zachowanie Tetteha z 98. minuty meczu. Zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym PZPN Komisja Ligi może nałożyć karę dyskwalifikacji na zawodnika tylko i wyłącznie, gdy zdarzenie nie zostało dostrzeżone przez sędziego.

Tutaj mamy zresztą bardzo widoczny pierwszy grzech Komisji – bezrefleksyjne przywiązanie do raz sformułowanych przepisów i niechęć do jakichkolwiek zmian, nawet w momencie, gdy w jasny sposób tworzą absurdalną lukę. Efekt był taki, że nie tylko Tetteh, ale i cała gromadka innych piłkarskich rzeźników zazwyczaj pauzuje maksymalnie 3 tygodnie. Dla porównania – w La Liga 5 meczami zawieszenia ukarano nawet samego Cristiano Ronaldo, a Luis Suarez swego czasu musiał odcierpieć karę 10 meczów zawieszenia za ugryzienie rywala w spotkaniu Premier League. No ale u nas Komisja zawsze miała wyjaśnienie – nie można. Nie wolno. Nie da się.

2. Trzy tysiące złotych kary za 72 sekundy spóźnienia

Luty 2016, Pogoń Szczecin spóźnia się o 72 sekundy z rozpoczęciem meczu z Koroną Kielce. Tę wstrząsającą niesubordynację Komisja Ligi wyceniła na 3000 złotych.

Oczywiście najlepsi w Polsce eksperci od wszystkiego nie zadali sobie trudu, by ustalić przyczyny opóźnienia. A te były mocno prozaiczne – ot, piłkarze nie chcieli marznąć i odrobinę przedłużyli sobie pobyt w tunelu. Pewnie byłoby inaczej, gdyby Ekstraklasa wyraziła wcześniej zgodę na to, aby zawodnicy Pogoni na mecze wychodzili w bluzach, ale dwukrotnie odmawiała, mając na uwadze rzekome dobro sponsorów. Oczywiście Komisja Ligi mogła wziąć to wszystko pod uwagę i machnąć ręką na tę dętą aferę, ale nie. Ma być punktualnie, a skoro nie było, to trzy koła wędrują do Warszawy. Sensu w tej decyzji nawet nie warto się doszukiwać – szczególnie, że idiotyczny jest sam zakaz wychodzenia w bluzach na murawę, reszta to już jego (nie)logiczna konsekwencja

3. Trzy mecze zawieszenia dla Ziajki i Gigołajewa

Idealny przykład na to, że ludzie wyrokujący w Komisji Ligi ani trochę nie czują piłki. W sierpniu 2015 roku Termalica grała z Ruchem. Na boisku dominowali „Niebiescy”, a sfrustrowany wynikiem Sebastian Ziajka w końcówce nie wytrzymał i rzucił się na Rolanda Gigołajewa. Rosjanin trochę się stawiał, ale generalnie do wściekłego piłkarza gości było mu daleko. Problem z tym, że razem z Ziajką zgłupiał też arbiter spotkania, który wywalił z boiska obu piłkarzy. No ale nic to – wydawało się. Komisja Ligi na pewno wszystko naprawi!

Jak przebiegły wspomniane naprawy? Ziajce do czerwonej kartki dołożone trzy mecze zawieszenia. Gigołajewa, któremu kartkę należało anulować, potraktowano identycznie. Czyli kolejny absurd, do którego mogło dojść tylko na obradach Komisji Ligi.

4. Idiotyczna kara dla Sebino Plaku

Niewykluczone, że była to najgłupsza decyzja wydana przez Komisję Ligi. Konkurencja jest spora, ale to, w jaki sposób potraktowano Albańczyka trudno nazwać inaczej niż po prostu szczytem absurdu.

O co dokładnie chodzi? O karę w wysokości dziesięciu tysięcy złotych za niestawienie się na trening, o którą wnioskował Śląsk Wrocław. Problem w tym, że Plaku, nawet jeśli bardzo chciał, nie mógł tego dnia pobiegać sobie po parku, bo brał udział w posiedzeniu Izby Rozwiązywania Sporów Sportowych przy PZPN, która rozstrzygała w jego sprawie. Żeby było jeszcze śmieszniej, dodajmy, iż Plaku nie miał już wtedy ważnego kontraktu i ze Śląskiem łączyły go wyłącznie pieniądze, które wisiał mu klub. Komisja Ligi z sobie tylko znanych powodów uznała jednak, że wszystkie argumenty przemawiają na korzyść Śląska, a piłkarzowi należy się kara. Takiej szopki nikt wcześniej nie wystawił.

Epilog? W styczniu tego roku Śląsk Wrocław przegrał sprawę z Plaku w Piłkarskim Sądzie Polubownym i musi mu zapłacić milion złotych. Nawet Komisja Ligi chyba nie pomoże.

5. Podtrzymana kartka dla faulowanego Głowackiego

Sprawa w miarę świeża, bo z września ubiegłego roku. Mecz Wisły z Arką, w końcówce Arkadiusz Głowacki ogląda żółtą kartkę, która była poprzedzona ewidentnym błędem sędziego. Obrońca Wisły został ukarany za faul… popełniony na nim przez Rubena Jurado. Arbiter dał ciała w sposób tak oczywisty, że odwołanie od tej decyzji powinno być tylko formalnością. Ale dla Komisji Ligi nie ma przecież rzeczy niemożliwych.

Kartka dla Głowackiego została więc podtrzymana. „Na podstawie zebranego materiału dowodowego Komisja Ligi stwierdziła, że przy ukaraniu zawodnika nie doszło do rażącego naruszenia przepisów”. Mamy naprawdę spore wątpliwości, czy gremium zmieniłoby zdanie, nawet gdyby Jurado przylazł na posiedzenie i oświadczył, że z tym Głowackim to nie do końca tak, bo on jednak był faulowany, a nie faulował. I naprawdę nie wykluczamy, że wówczas „zebrany materiał dowodowy”, pozwoliłby w gratisie władować wiślakowi zawieszenie dłuższe, niż w sumie w swojej polskiej karierze otrzymał Tetteh. W końcu to Komisja Ligi, „where amazing happens”.

***

A zwróćmy uwagę – to tylko wierzchołek. Osobna kwestia to kary dla kibiców, często przypominające rzucanie dwiema kośćmi 6-ściennymi – najpierw liczba dziesiątek tysięcy złotych grzywny, potem liczba meczów zakazu wyjazdowego. Kiedyś Lechia została ukarana za działalność… chłopców od podawania piłek,

Opublikowane 06.03.2018 18:39 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 44
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Oczywiście bardzo upraszczam, ale Komisję Ligi widzę mniej więcej tak…

65-141250.jpg
Carlito
Carlito

Ja oczyma wyobraźni poszedłem krok dalej, wyobraziłem sobie, że stelaże siedzisk nie wytrzymują i się pierwszy rząd wypierdala na glebę nakrywając nogami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pietrek
pietrek

Ja widziałbym to mniej więcej tak…

00072L5MN003DN85-C303.jpg
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Rysiek z Klanu przykleił wąsy i myśli, że nikt nie dowie się, że zasiada w KL.

Bojlero
Bojlero

Warto w tym miejscu przypomnieć, że słynna siedmioosobowa „komisja Legii” jest wybierana przez Radę Nadzorczą Ekstraklasy SA, w której zasiadają przedstawiciele top 4 klubów z poprzedniego sezonu, 2 przedstawiciele pozostałej 12 oraz przedstawiciel PZPN. Czyli obecnie są to przedstawiciele Legii, Lecha, Jagi, Lechii, Pogoni, Korony + Boniek (przewodniczącym Klimczak z Lecha). Widać wyraznie, że wszechpotężna jest siła manipulacji Legii, które potrafi zmusić przedstawicieli konkurencyjnych klubów do wyboru pro-legijnej Komisji 🙂

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Bardzo ekwilibrystyczna myślowo teoria.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

syndrom oblezonej twierdzy…

Olala
Olala

Poszedłeś tak daleko w las z myśleniem, że nie słychać o co chodzi.

gnom
gnom

Napiszcie może artykuł co należałoby zrobić w tej sprawie, bo każdy pierwszy do krytyki, a jak przychodzi co do czego to się okazuje, że już nie ma mądrego.

PhoenixLk
PhoenixLk

1) wyjebać tych gości na zbity pysk bez prawa do powrotu do pzpn – nawet w charakterze sprzątaczki
2) do tej komisji powołać ludzi, dla których będzie to wolontariat, a nie sposób zarabiania na życie – w takiej sytuacji ani Pogoń, ani Plaku by kary CHYBA nie dostali
3) WPROWADZIĆ JASNY KAROMIERZ!! Oraz transmisje z obrad – skoro można prowadzić transmisje z obrad sejmu czy różnych komisji – to czemu nie tej?

Brak transmisji powoduje, że decyzję podejmuje nie osoba z imienia i nazwiska, tylko komisja… a potem każdy może palić głupa, że on był przeciwko, ale go przegłosowali…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jaka byłaby wasza decyzja? Podarowanie Górnikowi 3 punktów za sprowokowanie zamieszek paleniem flagi? To byłaby zachęta dla innych pseudokibicow. Przegrywasz mecz, to dorwij flagę gospodarzy, spal ja i módl się o reakcję kiboli przeciwnika, która da ci walkowera…

Hermes Endakis
Hermes Endakis

Powiem Ci po „naszymu” – „przinajmi niy dupc” 🙂
a teraz odwróćmy sytuację. Twój klub przegrywa mecz u siebie, mamy 80 minutę spotkania, jest 0-3, kibice przyjezdni skandują: „coście tak cicho??? wy ku##y coście tak cicho??”. Mając na uwadze ww decyzję komisji ligi, lepiej jest wyłamać płot, przerwać mecz. Skoro było 0-3 to i tak mamy 0 punktów, więc jak zrobimy burdę to zero będzie i dla przyjezdnych, którzy zmiażdżyli nas sportowo na boisku, ale za to ich kibice sprowokowali awanturę. Podoba się? 🙂
Czasem mam wrażenie, że tego typu komentarze to piszą etatowi trolle 🙂
PS: Pragnę jeszcze przypomnieć, że organizatorem (czyt. odpowiedzialnym za bezpieczeństwo itp) meczu był PIAST GLIWICE.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Gdyby to Górnik prowadził to by im 3p. nie zajumali które wczesniej od tej samej komisji dostali.Hipokryci nie potrafiliscie wygrać na boisku to liczyło się na walkower. Jakoś do dokończenia meczu chętni nie byliście

Hermes Endakis
Hermes Endakis

No tak bo to 1-0 dla Piasta to był tak pewny wynik, że formalnością było dowieźć go do końca. Ha ha ha, ja bym i może tę decyzję zrozumiał, gdyby do końca meczu została minuta, a nie 9 + doliczony czas.
Nie wyobrażam sobie wychodzić do tego chlewu po 30 minutach przerwy i dograć, ku uciesze królowi Waldemarowi, tą farsę którą zgotowali gospodarze.
Zrobiła się afera i myślę, że ta pseudo decyzja ulegnie zmianie 🙂

Gerwazzy
Gerwazzy

Z czego wnosisz, że nie byliśmy chętni do dokończenia meczu? to nasz zawodnik się rozgrzewał przez cały czas kiedy był przerwany mecz, zawodnicy Górnika byli w szatni i ustalali taktykę na dalszą część gry, to nie zawodnicy Górnika podjęli decyzję o przerwaniu meczu, tylko sędzia, na którego nikt z Zabrza nie wywierał wpływu. Jeśli myślisz o dokończeniu meczu w pózniejszym terminie to po prostu pierdolisz sobie bez sensu, gdyż zwyczajnie nie ma przepisów dopuszczających taką możliwość w przypadku przerwania meczu przez kibiców. Teksty ludzi z Gliwic o wzywaniu Zabrza do dokończenia meczu to była zwykła demagogia pod publiczkę

DrMabuse
DrMabuse

Ech…. A wystarczyloby poczytac regulamin, ale po co, nie?
Walkower zalicza sie do kar zasadniczych. Odjecie punktow do dodatkowych. Widelki odjecia punktow wahają sie od 1 do 30. Moze sie okazac, ze prowokatorom odejma trzy, a rozrabiajacym poza walkowerem – np 10. I co, oplaci sie? A wszystko bedzie zgodne z regulaminem. Sprobuj go zglebic, nie spocisz się.

jeremy
jeremy

Górnik 0 pkt, Piast – przegrana walkowerem + 3 punkty kary (czyli – 3 pkt)

Wujek Remo
Wujek Remo

zawisza „Jaka byłaby wasza decyzja? Podarowanie Górnikowi 3 punktów za sprowokowanie zamieszek paleniem flagi?” – gdybym był KL i faktycznie uznał, że prowokowanie paleniem flag jest równie naganne, co wtargnięcie… ok, zagalopowałem się – próba wtargnięcia na boisko (choć wcześniej jako KL w ogóle nie odnosiłem się do palenia flag), to dałbym obustronny walkower. Obie drużyny miałyby za ten mecz bilans 0-3 i obie miałyby 0 punktów. Natomiast walkower dla Piasta plus zajebanie Górnikowi ugranych we wcześniejszych meczach 3 punktów to je cirkus i skandaloza.

DrMabuse
DrMabuse

O ile się orientuję, to przepisy nie przewiduja czegos takiego jak obustronny walkower.

Wujek Remo
Wujek Remo

DrMabuse – no, tego się obawiałem. Kiedyś były obustronne walkowery, ale skąd taki Janusz, jak ja ma wiedzieć, że przepisy się zmieniły 😉 Cholerne nowinki 😉

olia
olia

0:3 dla Piasta walkower, Piast ma 0pkt, Górnik 3pkt, ale KL mu zabiera, więc obydwa kluby wychodzą na 0. Nie widzę tu odbierania punktów Górnikowi z dorobku, który już ma.

PhoenixLk
PhoenixLk

moja decyzja byłaby inna – dogranie meczu do końca… choćby dzień później

Jednakże, skoro trafili na najpopularniejszego polskiego urzędnika Niedasia (dokończymy mecz? Nie da się…), to danie 3 punktów Górnikowi skończyłoby się dokładnie tak, jak piszesz…

Zresztą – po co palić flagi? Starczy pierwszego dnia sprzedaży biletów na dany mecz kupić 20 biletów na sektor gospodarzy… przegrywamy? Rozwalamy płot, a kumple pomogą spłacić kary…

RobRob
RobRob

A moze zrobicie tekst o czlonkach tej Komisji? Przyblizyc ich profile. Kim sa, jak dlugo zasiadaja w tej Komisji, doswiadczenie itp., itd.

kajko
kajko

przy okazji tekstu o Komisji Ligi mam prośbę o informację – czy Antolic po czerwonej w meczu z Jagielonią dostał jakąś dodatkową karę czy skończyło się na czerwonej

The_Ripper
The_Ripper

Cytat Zbigniew Boniek:
„Ten skład Komisji Ligi, a zwłaszcza pana przewodniczącego Mrowca zaprezentował kolega Wandzel. Kolega Mrowiec dobrał sobie swoich.”

3/4 ludzi ze środowiska Legia Warszawa.

kajko
kajko

przy okazji tekstu o Komisji Ligi mam prośbę o informację – czy Antolic po czerwonej w meczu z Jagielonią dostał jakąś dodatkową karę czy skończyło się na czerwonej

PhoenixLk
PhoenixLk

za brutalny faul z automatu są 2 mecze… czy coś podnieśli? Nie wiadomo… Dołączam się do Twojego pytania

kajko
kajko

Za podobny faul w meczu z Arką, Gajos zarobił czerwoną i KL dołożyła mu 4 mecze zawieszenia – póżniej zawieszenie skrócono do trzech spotkań.
Ile to było skowytu ze strony słoików, że zmniejszenie kary było celowe przed meczem z Legią.

PhoenixLk
PhoenixLk

nie słyszałem, by mieszkańcy wielu polskich miasteczek skowyczeli, że miało miejsce zmniejszenie kary… powiedziałbym raczej, że się cieszyli… W końcu w ich rodzinnych stronach Legię rzadko kiedy się lubi

kajko
kajko

no jeżeli uważasz że Warszawa jest miasteczkiem, to akurat ja nie mam zamiaru wyprowadzać cię z błędu, jeżeli pisałem o słoikach to ich lokalizacja nie jest chyba trudna.
Jakoś wyjątkowo pasuje do kibica drużyny z Ł3, że nie widzi różnicy w traktowaniu zawodników Legii i innych drużyn, przecież Legia jest na każdym kroku krzywdzona.
W tym konkretnym wypadku dwóch bałkańskich rzeżników zapracowało na czerwone kartki, sędzia pokazuje dwie zółte i dopiero po interwencji VAR z bólem serca i dupy wyciąga czerwoną.
Komisja Ligi nabiera pełną mordę wody, a kibiców – słoików drażni fakt że Antolic musi odsiedzieć dwa mecze na ławce.
Gajos wracający po trzech meczach kary to był skandal
Jeżeli nie znasz pojęcia hipokryzja, to zajrzyj do słownika.

PhoenixLk
PhoenixLk

słoik to osoba, która 5 dni pracuje/studiuje w Warszawie, wraca do siebie na weekend, a w niedzielę wieczorem przyjeżdża do Warszawy ze słoikami od rodziców…

Tak – słoiki często myślą o Legii – bez nienawiści do tego klubu żyć nie potrafią

Pokaż mi wpis, że się cieszę, że Antolic dostał dwa mecze
Cóż – naginanie faktów do swojej tezy… znajdziesz definicję w słowniku?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The_Ripper
The_Ripper

Cytat Zbigniew Boniek:
„Ten skład Komisji Ligi, a zwłaszcza pana przewodniczącego Mrowca zaprezentował kolega Wandzel. Kolega Mrowiec dobrał sobie swoich.”

Gdyby ktoś się dziwił skąd się biorą absurdalne decyzji. To
Wiceprzewodniczący Robert Błaszczak jest członkiem Rady nadzorczej Legii Warszawa (sekcja koszykówki). Cała ekipa się kumpluje i pochodzi z tego samego środowiska – Warszawa.

Nie chcę wietrzyć spisków, że to komisja Legii ale gdy wszyscy pochodzą z jednego środowiska to naturalnie rodzą się patologie w decyzjach, bo mają podobny tok myślenia.

Kolejny raz apeluję: NATYCHMIASTOWA WYMIANA OBECNEGO SKŁADU KOMISJI LIGI.

PhoenixLk
PhoenixLk

taka decyzja powinna zostać podjęta po akcji z Głowackim… Jak widać – nawet tamto zdarzenie to za mało

fronda
fronda

Sie nie podpisany cepie od Tetteha odjeb.

PhoenixLk
PhoenixLk

jako zwykły kibic chciałbym – o ile to możliwe – usłyszeć odpowiedź na poniższe pytania:
1) W jakim trybie zapadają decyzje – jest głosowanie? Czy też zdanie należy do szefa, a reszta przytakuje?
2) Jeśli jest głosowanie – jakim wynikiem skończyło się głosowanie w sprawie na przykład Głowackiego?
3) Jeśli głosowania w sprawie Głowackiego nie było – kto podjął taką decyzję? KL to grupka osób – która osoba się pod takim werdyktem podpisała?

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Oczywiście, precedens jest bezsprzeczny – orzekanie kar punktowych za wątpliwe rozróby na trybunach i indolencję policji, ale jest jeszcze inny precedens: który klub teraz zaakceptuje jakąkolwiek decyzję KL w obecnym składzie w I instancji, podczas gdy ona tak się skompromitowała? Każda ich decyzja będzie teraz poddana w wątpliwość, bo jak tu dać wiarę i posypać głowę popiołem, gdy decyzję podejmują ignoranci i klauni?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kajko
kajko

dopierdolili się wszyscy do Tetecha jako naczelnego rzeżnika E-klapy.
Przypomnijcie mi po którym to z fauli Tetecha, faulowany zawodnik musiał opuścić plac gry.
Ja zapamiętałem kilka sytuacji – mecz Zagłebia z Legią – Pazdan faulujący Czerwińskiego – Czerwiński do szatni przy pomocy masażystów,
Pazdan – żółta- nie pamiętam czy to była druga. Kolejna sytuacja – Tosik wyłączający z gry na kilka tygodni Kownackiego, Malarczyk załatwiający kilka tygodni bez gry Jevtcowi, wiele fauli Głowackiego (Arek już tak ma).
O ty się nie mówi – boiskowym bandytą był Tetech

Voitcus
Voitcus

Pazdan wtedy dostał drugą żółtą, czyli czerwoną. To było zaraz po meczu z Szeryfem (gdzie też dostał drugą żółtą za szarpanie się z sędzią) i tuż przed meczem bodajże z Armenią – były głosy, że ma szansę skompletować hat-trika – trzy czerwone kartki w trzech kolejnych meczach i jeszcze każda w innych rozgrywkach. Nie udało mu się.

kajko
kajko

Ale o Pazdanie nikt nie napisze,że jest boiskowym bandytą, ew. idiotą. Za to jest kreowany na bohatera reprezentacji.

Olala
Olala

Ponieważ nie kibicuję żadnej z tych drużyn, jest mi łatwiej to oceniać z boku. Uważam, że decyzja KL nie jest najgorsza. To zupełnie inna para kaloszy niż ewidentnie głupie sytuacje omówione w artykule, bo te zasługują na śmiech.

Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020