Hit nie rozczarował. Zwycięstwo Legii w cieniu karnego
Weszło

Hit nie rozczarował. Zwycięstwo Legii w cieniu karnego

Spodziewaliśmy się męczenia buły, ale dostaliśmy kawał dobrego meczu. Zamiast piłkarskich szachów oglądaliśmy spotkanie podwórka na podwórko w najlepszym tych słów znaczeniu. Hit Ekstraklasy na swoją korzyść rozstrzygnęła jednak Legia i to po kontrowersyjnym rzucie karnym. Lech jednak wstydu w Warszawie nie narobił, a zatem może wydawać się, że posada Nenada Bjelicy została uratowana. Nawet mimo porażki 1:2.

Romeo Jozak postawił na wyjściowy skład o średniej wieku dobijającej do 32 lat. Z kolei w składzie poznaniaków brakowało choćby Darko Jevticia czy Emira Dilavera. I Legia, i Lech ostatnio radzili sobie dość przeciętnie – stołeczni wyłożyli się na meczu z Jagiellonią, wcześniej potknęli się na Cracovii. Z kolei lechici fuksiarsko pokonali Śląska, a uprzednio rozczarowali w Kielcach. Wszystkie znaki na niebie i ziemi podpowiadały – do telewizora podejdźcie albo z naprawdę niewielkimi oczekiwaniami, albo po prostu odpuścicie sobie ten hit Ekstraklasy. Idźcie na spacer, złóżcie drewniany model samolotu, pograjcie w statki.

Ale było nieźle. Powiemy więcej – to był naprawdę dobry mecz. Już w drugiej minucie te wszystkie złe prognozy minucie zatarł William Remy. Francuz posłał kapitalne prostopadłe podanie za linię obrony gości, Marko Vesović uciekł Wołodymyrowi Kostewyczowi, spokojnie przyjął piłkę i z jeszcze większym spokojem posłał ją do siatki. Lechici byli tylko biernymi obserwatorami, ale nie sposób pominąć w tej akcji kunsztu Remy’ego, który w środku pola zagrał nieco z konieczności.

Lech mógł odpowiedzieć już po kwadransie, ale znakomitą formę potwierdzał Arkadiusz Malarz. Golkiper Legii najpierw sparował uderzenie Raduta, później jakimś cudem odbił piłkę po główce Vujadinovicia, aż wreszcie obronił centrostrzał Majewskiego. Tym razem Malarz odcinał tlen rywalom swoimi fantastycznymi interwencjami, a nie – jak w zeszłym roku w ligowym klasyku – duszeniem.

Lech nie potrafił jednak przejąć od gospodarzy kontroli nad meczem. Do przerwy ofensywna trójka Situm-Majewski-Radut przypominała raczej koncert „Tercetu Egzotycznego” w Międzychodzie niż występ „Trzech Tenorów” w La Scali. Christian Gytkjaer wyglądał mniej więcej tak:

gytkii

Za to ofensywa Legii raczej rozbłyskała co jakiś czas zamiast świecić światłem ciągłym. Po to Jozak wystawił Radovicia, Hamalainena czy Eduardo, by ci pograli piłką na połowie rywala i w odpowiednim momencie sprytnym podaniem przechytrzyli obronę Lecha. Taka akcja zawiązała się w 30. minucie, gdy Hamalainen precyzyjnie dośrodkował do Radovicia, a piłka po strzale Serba jak na flipperze odbiła się od poprzeczki, słupka, ale do siatki nie wpadła. Ale wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki legioniści nie mogli przekuć na wyraźną przewagę w oddanych strzałach.

– Kur…, my zdenerwowani jesteśmy na ten mecz – mówił w przerwie zdyszany Majewski przed kamerami Canal+. Lech niby coś próbował, niby szarpał, ale zabierał się do tego jak pies do jeża. A Legia miała swój wynik, w wirtualnej tabeli odskakiwała od poznaniaków na pięć punktów i zrównywała się w tabeli z Jagiellonią. Po przerwie wystarczyło tego dopilnować.

W szatni Lecha musiały paść te legendarne mocne słowa. Zespół Bjelicy wyszedł na drugą połowę naładowany energią i rzucił się do ataku. Lech z minuty na minuty mocniej się otwierał i narażał na kontry. Około 60. minuty meczu mieliśmy wrażenie, że to jakieś spotkanie przed blokiem podwórko na podwórko. Lechici uznali, że teraz to już wóz albo przewóz – ruszamy do ataku i albo wyrównamy, albo dostajemy drugiego gonga i żegnamy się z walką o mistrzostwo.

Wreszcie Radut (tak, ten sam!) wysłał na porzeczki Jędrzejczyka (kompletnie beznadziejnego w tym meczu) i wstrzelił piłkę przed bramkę na tyle udanie, a tam Gytkjaer wepchnął piłkę do siatki. Jeśli istnieją gole, gdzie asystent zdobywa bramkę strzelcem, to tak było w tym przypadku. Rumun do tej akcji grał kiepściutko, Bjelica miał już nawet uszykowaną zmianę i Radut miał zjechać do bazy, ale skrzydłowy „Kolejorza” tym jednym zrywem pokazał, że coś jednak potrafi.

Lech po przerwie dominował, bawił się piłką przed polem karnym rywala, ale to legioniści stworzyli sobie lepsze sytuacje. Już kilka minut po wyrównaniu mogło być 2:1 dla Legii, ale znów Hamalainen został okradziony z asysty. Tym razem jego doskonałego podania nie wykorzystał – a jakże! – Kucharczyk, który w stuprocentowej sytuacji strzelił – a jakże! – obok słupka. Po chwili „Kuchy” zrehabilitował się idealnym dośrodkowaniem z prawej flanki, ale tym razem spudłował Niezgoda.

Czekaliśmy na gola po kontrze, tylko nie wiadomo po czyjej. Aż wreszcie Kostewycz wskoczył na plecy Mączyńskiego, piłka odbiła się od ręki Ukraińca i sędzia Marciniak wskazał na wapno. Lechici chwycili się za głowy, Marciniak przez minutę nasłuchiwał podpowiedzi z wozu, ale ostatecznie decyzję o rzucie karnym podtrzymał. Oglądamy kolejną powtórkę tej sytuacji i mamy wątpliwości. I to poważne. Kostewycz układa ręce w nienaturalny sposób, atakuje piłkę, ale trudno tu mówić o jakiekolwiek celowości i intencjach. W Poznaniu krzyknięto „skandal”, w Warszawie cmoknięto z przekąsem. Cóż, czekamy na wykładnię pana Przesmyckiego (śmiech). Do karnego podszedł Kucharczyk i pokonał Buricia pewnym strzałem w sam środek bramki.

Gdybyśmy przeliczali na palcach dobre sytuacje strzeleckie – to wygrać powinna Legia, bo to ona stworzyła ich sobie więcej. Jeśli jednak spojrzymy na ten mecz kompleksowo, to przyznamy, że Lech wstydu nie narobił. Posada Bjelicy chyba została uratowana, bo przypomnijmy, że zarząd wymagał od niego poprawy gry, a ta nastąpiła. Legia zdobywa arcyważne punkty w kontekście walki o mistrzostwo, a Lech – jeśli Komisja Ligi przyzna walkower na korzyść Górnika Zabrze – wypadnie po tej kolejce poza podium.

fot. 400mm.pl

legia-warszawa

Legia Warszawa

04-03-2018
2
:
1
lech+poznan+herb

Lech Poznań

26. kolejka

04.03.2018

18:00

Warszawa

4.0 4.2
M. Radović
5.0 4.9
M. Pazdan
4.0 3.7
A. Hlousek
2.0 3.5
A. Jędrzejczyk
7.0 6.3
A. Malarz
6.0 4.3
K. Hamalainen
5.0 4.1
K. Mączyński
5.0 4.2
I. Astiz
7.0 5.8
W. Remy
6.0 4.9
M. Vesović
4.0 4.6
D. Silva Eduardo
6.0 5.1
R. Majewski
6.0 5.3
M. Radut
6.0 4.0
C. Gytkjaer
5.0 4.8
M. Gajos
2.0 3.8
W. Kostewycz
3.0 3.3
M. Situm
5.0 3.8
Ł. Trałka
5.0 4.0
J. Burić
5.0 5.1
R. Gumny
5.0 4.2
R. Janicki
6.0 3.3
N. Vujadinović
4.0 3.7
Szymon Marciniak

Zmiany gospodarzy:

M. Vesović

M. Kucharczyk

6.05.9

D. Silva Eduardo

J. Niezgoda

3.03.5

M. Radović

S. Szymański

-5.0

Zmiany gości:

W. Kostewycz

K. Jóźwiak

-3.8

M. Radut

T. Klupś

-3.0
Otwarcie Legii
Centrostrzał Majewskiego
Tempo meczu
Rajd Raduta

Nagroda specjalna*

Koszulka Raduta dla Jędrzejczyka
(na pamiątkę)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (415)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tristan

3 plusy meczu
Marciniak, Marciniak, Marciniak

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

A ty znowu o Kownackim i PP ??? tak był gol ze spalonego..przestań juz…

tristan

„miendzynarodowy”, dokładnie
Weź się za słownik słoiku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dziadek_klozetowy_3

raczej: międzymazowiecki.

facemob

To już MArciniak nie jest kurwą? Wy hipokryci z azji,,,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szparag75

Mega międzynarodnyj chyba. W 23 minucie Jędza powinien wylenieć z czerwoną już za sam zamiar uderzenia Situma w twarz, a za to co zrobił w każdej innej lidze (może poza Hiszpańską) miał by już wolne na dzisiaj. Tu nie może być mowy o jakiejkolwiek przypadkowości tego zagrania, to był po prostu czysty prymitywizm i chamstwo, które ten zawodnik prezentuje po prostu w każdym meczu. Niestety nasi sędziowie to tolerują bo przecież to gwiazda z reprezentacji i do tego z Legii.

krysiapawlowicz

Jędza powinien odpocząć od piłki… i to tak zdecydowanie.

Dziadek_klozetowy_3

Był też w legii niejaki Szala. On z kolei zagrywał z łokcia w głowę w każdym meczu. Po kolejnym nokaucie tego rzeźnika komentator w CLegia+ rozgrzeszył go słowami: „Wojtek Szala już tak ma”. Dodam, że też nie dostawał czerwonych kartek, a może jedną.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC

Niby po co to dziadostwo powtarzać? Jakie ma znaczenie która z tych cienkich drużyn wygra. Trzeba tylko zmienić zapis na przyszłość, że każde dotknięcie piłki reką to karny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

Karny Blaszczykowskiego też do powtórki?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz

a ty co ? z dupy trałki wyalzłeś przed momentem ????? pomiocie rabina.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz

doprawdy pejsie, że też w obecnych czasach jeszcze ci nikt gazu nie podał….skróciły by sie nasze męki… od twych głupich komentarzy, głowa tak boli…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz

widać poznałeś nowe zwroty, specjalnie szukane na te okazję w całym pyrkenstadt?

Dziadek_klozetowy_3

raczej warszawbrudgorod

krysiapawlowicz

widzę że lekarstwa w szałasie już masz, pewnie zażyte tuż po i jak widac skutki uboczne dla ciebie pejsie okazały sie pospolite, syf leci ci i z dupy i japy…

Dziadek_klozetowy_3

krysiu. Syf z dupy, cipy i paszczy to leci nie tylko od dawien dawna twojej protoplastce, ale mniemam, że tobie również. Bo przecież człowiek higieniczny z Polski Zachodniej takich wyziewów wokół siebie raczej nie czuje.

krysiapawlowicz

i pisze to ktoś z klozetem w nazwie…???Qwa…niewiarygodne, jak zachód zmienia punkt widzenia, czucia, powonienia. Po prostu Berlin…
śmieszny jesteś pyrkowy onanisto.
Co zaś do obywatelki Krystyny? akurat pełna zgoda.

Dziadek_klozetowy_3

obywatele z zachodniej stolicy Białorusi mają jako argument tylko jedno – łapka w dół.

matp12
Legia Warszawa

Hmm… dziwny karny, ale jestem pewien, że gdyby piłkę w taki sposób zagrał piłkarz Legii i karnego by nie było to wiele osób pisało by, że to skandal i Legii się pomaga. Co do kartki dla Jędrzejczyka – bez przesady, nie można pisać o celowości uderzenia w twarz. Analogicznie jak z karnym, gdyby taka sytuacja była w drugą stronę to wielu domagałoby się również żółtej kartki w drugą stronę za marną grę aktorską (szczerze śmiać mi się chciało jak Situm zwijał się z bólu).

Jarek1965

Nie było celowości ? Situm ma piłkę w rękach poza linią boczną , Jędza sobie przebiegał obok , ale niestety tak zamaszyście poruszał rękami przy tej przebieżce że go jebnął. Noż , k***a !!! Gratuluję oceny.

technojezus
technojezus

Coś jeszcze masz do powiedzenia?

info.jpg
tristan

Tak, Marciniak to chuj nie sędzia.

technojezus
technojezus

Prawda boli, co nie?
Przykro mi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

W Poznaniu PO też ma duże, może nawet większe poparcie.
Najpierw zajmij się własnym ogródkiem.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Janko już ci dopowiadam : nie, nie ma w drużynie Legii banderowców

tristan

Bardzo.

dyneck

Chujowy sędzia. Oby nie pojechał na mundial bo będzie wstyd.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tristan

nie obrazaj kurew

Dziadek_klozetowy_3

jakoś sobie ich nie mogę przypomnieć ani po meczu w Poznaniu, ani po meczu tydzień temu z Jagą. To jakaś odmiana owsików, które wyłażą z odbytu po gwizdku Szymona Laguny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Ja zaczynam się zastanawiać, kiedy Legia z lepszymi przeciwnikami w końcu zacznie grać. Po ten mecz, zwłaszcza II połowa, też do zapomnienia. Dramat straszny (nie to, aby Lech grał jakoś wybitnie, ale był po prostu o klasę lepszy w drugiej połowie, Legia piach). Można się znowu jednak pośmiać: Legia sprowadziła 10 nowych, rzekomo „super”, zawodników, a i tak o wyniku zadecydował Kucharczyk 😉

Drugie i trzecie pytanie jakie się nasuwają, to: (2) kiedy w końcu przestaną przydzielać sędziego Marciniaka do gwizdania meczy Lecha z Legią (jakby ktoś nie zauważył, to praktycznie co mecz podejmuje „kontrowersyjne” decyzje, głównie na korzyść Legii), (3) kiedy w końcu przestaną w ogóle przydzielać go do prowadzenia meczy w ekstraklasie. Wyraźnie ten poziom rozgrywek go przerasta (sędzia międzynarodowy, hmmmmmm), bo co raz trudniej odnaleźć jest prowadzone przez tego arbitra mecze, kiedy nie podjąłby by jakiś „kontrowersyjnych” decyzji, najczęściej z kosmosu, niekiedy nawet Var pokazywał mu ewidentnie coś innego, ale ten dalej brnął w to 😉 Mistrzu. Dodam jeszcze, że przecież to nie tylko ten karny na nim ciąży, tylko jest tego nieco więcej. Wkurza mnie jednak jego wybiórczość w tym wypadku. Sędzia tłumaczy się literalnym odczytaniem przepisów w sprawie karnego (okey, jestem to w stanie zaakceptować, inaczej to interpretuję, ale rozumiem tę linię, chociaż jest to broń obusieczna), ale już tak literalnie nie odczytuje przepisów przy decyzji o ukaraniu Jędrzejczyka żółtą kartką (w świetle przepisów winna być czerwona – niezależnie od „mocy” uderzenia i śmieszności zwijania się zawodnika Lecha).

Dziadek_klozetowy_3

Nie Kucharczyk, a Marciniak. Taka drobna różnica w składzie Legii Warszawa

technojezus
technojezus

Antolić i Philipps nie mógł grać.
Jozak zapowiedział że jeden z nowym nabytków (Cafu, Mauricio) będzie na ławce, no i był – Cafu.
Reszta zawodników jak np. Iloski czy Kwietniewski czy jakoś tak to wizja przyszłości.
Za tydzień jedenastka Legii będzie wyglądała inaczej a już na pewno młodziej.
Karny nie był kontrowersyjny a w 100% prawidłowy, a dlatego tyle jadu bo podyktowano go dla Legii i to w meczu z Lechem.Kto by nie sędziował to by było to samo.
Legia grała słabo, szczególnie II połowa ale jak widać Lech który mówi się że zagrał jedne z lepszych spotkań, przegrał.
Nie był jakoś przekonująco lepszy no i nie miał aż tylu dogodnych sytuacji co Legia.
Marciniak dostał info od varu i asystenta że jest karny to po co miał sprawdzać jeszcze sam?.A więszkość ma ból dupy czemu Marciniak varu nie sprawdził…..
W tym sezonie Legia z czołówką zagrała jedynie jeden dobry mecz.Był to mecz z Górnikiem w Warszawie.

allende73

Większość ma przysłowiowy „ból dupy”, że znowu w centrum uwagi, zamiast piłkarzy i poziomu ich gry, znalazł się sędzia Marciniak. I tak jest praktycznie co mecz (nie tylko Lecha z Legią, kol. alfabetyczna). To jest prawdziwy problem. Bo ten człowiek nie panuje nad grą i wydaje się być bardzo ambiwalentny w podejmowaniu decyzji. Czy natomiast podjął słuszną decyzję w tym konkretnym wypadku – na pewno lechita dostarczył mu pretekstu do odgwizdania przewinienia, z tym się zgodzę. Pytanie jednak o to czy takie ręce powinno się gwizdać? To jest kwestia interpretacji. W większości lig świata czegoś takiego po prostu się nie gwiżdże, z racji braku intencjonalności oraz odniesionej korzyści z tego. W Polsce Marciniak odgwizdał, powołując się na regulamin i jego dosłowną interpretację. Okey. Rozumiem to. Na pewno też się wybroni z tego. W innych sytuacjach nie był jednak już taki sumienny i dosłownie odczytujący przepisy, jak wspominałem, co ilustruje sytuacja z Jędrzejczykiem (podjął tam jak dla mnie słuszną decyzję, z „duchem gry”, jednak nie uzasadnioną w przepisach, powinna być czerwona, niech się zatem facet zdecyduje).

Mecz ten pokazał to w sumie o czym obaj mówimy: Legia nie potrafi grać z zespołami z czołówki. Dokładnie wyłącznie z Górnikiem zagrała dobre spotkanie. To trochę mało jak na zespół walczący o mistrzostwo. Polemizowałbym jednak, czy aby na pewno Legia stworzyła więcej dogodnych sytuacji. W gruncie rzeczy, stworzyła cztery solidne sytuacje (w tym bramka strzał Radovica w poprzeczkę, który prawdopodobnie oddał go ze spalonego), przy czym wykończenie dwóch trudno potraktować inaczej aniżeli z uśmiechem politowania (Kucharczyk strzelający obok słupka i Niezgoda walący w kosmos). Lech też miał kilka dobrych sytuacji sprawdzalnych refleks Malarza. Jak dla mnie taki typowy mecz na remis.

technojezus
technojezus

A czyja to wina że Legia jest tak wysoko?
Winę tylko i wyłącznie ponoszą drużyny z naszej które są gorsze w większości od słabej Legii.
Jedynie Jagiellonia ostatnio. pokazała Legii gdzie jest obecnie jej miejsce, czyli za nimi.
Tak mecz na remis, ja się w 100% zgadzam.
Zrozum tylko ty jak i inni że ten karny był PRAWIDŁOWY.
Nikt Kostewyczowi nie kazał machać łapami ani nie został nią nabity.
Od wczoraj zamiast o meczu to 90% komentarzy jest o karnym…

Dziadek_klozetowy_3

bo może jest o czym. Nie zwróciłeś uwagi?

Dziadek_klozetowy_3

bo może jest o czym. Nie zwróciłeś uwagi? A może coś z tą twoją legią nie tak? Może nie potrafi zdobyć mistrzostwa w sposób honorowy, bez pomocy szymonów, Radosławów i innych Zbyszków? Kradło się zawodników na potęgę? Kradło. Teraz przewala się mecze? Przewala. A szymon tak potrafi podnieść ciśnienie szopena, że ten pod koniec meczu wytrząsał z nogawek, bo myślał, że go zaufany kumpel wychujał. Ale nie. Dotrzymał kontraktu

Dziadek_klozetowy_3

czyli Marciniak pomylił stroje. Albo mu na czas białych nie dostarczyli

Dziadek_klozetowy_3

Po co Laguna miał sprawdzać, jak wynik miał przypilnować?

Dziadek_klozetowy_3

Lagunę popycha Colina. Łysy łysego zrozumie.

Larry Gopnik

Karny słuszny czy niesłuszny? Absurdalny do granic. W stykowej sytuacji, jakich w meczu setki, przy asekuracji Kostewycza by – o ironio – nie dopuscić właśnie do karnego. Absurd. I nonsens.
Nikt by nie chciał oberwać taka jedenastką w końcówce tak istotnego meczu – to, kurwa, niehumanitarne.

czeczyn

Skandaloza, to jest wstid

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

whooyemooye
Legia

Zna. :)

PiotrasL1960

Wstyd to być z Poznania , przyjechać na mecz do Warszawy i podpalić krzesełka, MÓZG ci całkiem zryło , a teraz sobie szczekaj i płacz ile chcesz mnie to nie rusza , a jak zaczniesz znowu ubliżać to ci odpowiem tak samo.

Dziadek_klozetowy_3

najpierw fakty. Bo póki co to z podpalania krzesełek na stadionie znani są głównie troglodyci z Żylety

PiotrasL1960

wkrótce przeczytasz poznański wandalu

Dziadek_klozetowy_3

jakoś nie doczytałem, warszawski troglodyto

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Ale spójrz na to z drugiej strony Panie takie absurdalne karne gwizdaja Legii w tym sezonie i to nie jeden raz wiec zluzuj majty i nie becz jak baba, karny był pyry zostały oklepane i ciao

Larry Gopnik

Niesamowity jaki w Tobie jest kompleks Lecha (wystarczy prześledzić twórczość w komentarzach), klubu jak każdy inny. Doceniam też nieznajomość języka, który Ci towarzyszy od dzieciństwa.

CarLos_Wallace

no popatrz, a przeciw Legii zagwizdano już takiego karnego tej wiosny…
piszesz, że zwłaszcza w końcówce meczu – w meczu z Zagłębiem było jeszcze później -> 90 minuta…
i wtedy jakoś nie było protestów?

a może jest tak: karny dla Legii = skandal, karny przeciw Legii = brawa…
ale to chyba niezgodne z przepisami

Larry Gopnik

Nie wiem – nie widziałem meczu Legii z Zagłebiem, ani samej sytuacji z karnym, tym bardziej nie biłem braw.

Buncol

Wcale mnie nie dziwi Larry że karny przeciw Legii ci umknął. Ogólnie gdyby zapytać kogokolwiek kiedy i w jakim meczu padł karny przeciw Legii to nikt ich nie wskaże. A to dlatego że o nich nigdy sie nie mówi.
Był karny przeciw Legii? No pewnie zasluzony po co komentować
Co innego karny dla Legii. Te zna każdy kibic antylegii.
Każdy karny dla Legii jest szeroko komentowany i opisywany.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CarLos_Wallace

ale sędzia posłużył się VAR’em – sam o tym mówił…

VAR nie polega na tym, że sam musi obejrzeć sytuację – może oprzeć się na opinii sędziego, który ogląda powtórki…
może po tylu miesiącach warto już znać zasady posługiwania się VARem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dziadek_klozetowy_3

cwaniak potem zwala winę, albo jak już zbytnio przekręci i jest sraczka, to idzie do szatni i przeprasza. Dziwne, że 3 punkty zawsze zostają w Warszawie….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dziadek_klozetowy_3

jak mu nie po drodze, to nawet do budy nie zajrzy. Swoją drogą wywołałeś grząski temat. A który to razem z Marciniakiem kręcił lody w kiosku z varem Varszawa?

Dziadek_klozetowy_3

marciniak to jest chodząca kompromitacja.

facemob

NO nawet ta ręka nie zmieniła toru lotu piłki. Ale cóż drukowali, drukuja i drukować będą dla Warszawki a potem słoiki i gmby będą się jarać mistrzem.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

>piłkarz wystawia łapy jakby miał rzucać oszczepem
>dostaje gałą w łapy
>sędzia stoi metr obok
>kurwaaaa co za druk zobacz to na varze

prawda jest taka, że ten karny nie byłby żadnym kontrowersyjnym zdarzeniem gdyby nie był gwizdany na korzyść legii. każdy inny klub gdyby dostał taki karny nikt by nie zwrócił na to uwagi, a tak będzie pierdolenie przez tydzień o tym.

ps: kolejny mecz gdzie legia nie potrafi rozegrać poprawnie 10 minut. poprawnie w sensie ich akcjie nie wyglądają tak: obrońca wali lagę na napastnika i może się uda. lech w drugiej połowie zdominował nas tak samo jak jaga i tak z oczu patrząc bardziej się im należała wygrana.
ps: ale gra w obronie obu zespołów w drugiej połowie to już zajeźdzało mocno podstawówką/okręgówką

B123

piłka ledwie dotknięta nie zmieniony lot piłki ręce rozstawione żeby się nie przewrócił i nie próbował wymusić karnego po to jest ten var do takich sytuacji

drake7

jak niezniemieniony tor lotu.kup sobie mocniejsze okulary, albo lepszy tv.

Ulan

a co pisałeś jak za podobną rękę w Lubinie sędzia podyktował karnego przeciw w Legii???a piłka zmieniła kierunek, szła w lewą stronę po dotknięciu przez lechitę w prawą zdjał piłke legioniście z z głowy

technojezus
technojezus

,,piłka ledwie dotknięta nie zmieniony lot piłki ręce”
Jeżeli tak myślisz to przejdź się do okulisty bo wzrok u ciebie szwankuje.

http://ekstraklasa.tv/bramki/legia-lech-2-1-legia-wydziera-zwyciestwo-w-koncowce-rzut-karny-za-zagranie-reka-czy/3c1rj0

Piłka zmieniła kierunek, minimalnie to minimalnie ale zmieniła.
Karny prawidłowy i koniec kropka.
Zresztą Kostewycz widział że piłka spada, mógł bardziej uważać, a już tym bardziej tak łap nie wyciągać.

kubbak92
Chelsea

Genialna dedukcja aczkolwiek ma się ona ni jak do przepisów. By odgwizdać rękę musi być udowodniona umyślność tegoż czynu. W celu rozstrzygnięcia sprawy, można korzystać z aspektu szeroko rozłożonych rąk, jednak to jedynie pewna składowa decyzji. Tutaj Kosta wyraźnie unosi ręce by nie być podejrzewany o faul czyli gdzie tu jest cel zagrania piłki ręką?

Nie da się obronić decyzji sędziego, była po prostu zła, nielogiczna.

Ulan

niekoniecznie musi być ZAMYSŁ już wielokrotnie o tym była mowa, jeżeli to błĄD TECHNICZNY OBROŃCY

kubbak92
Chelsea

Nawet gdybyśmy to wzieli pod uwagę to tutaj obrońca nie popełnił błędu technicznego.

W tym przypadku to jakby ktoś odgwizdał nabitą rękę…

technojezus
technojezus

Jaka nabita ręka? Czy ty wiesz jak wygląda nabita ręka?
Tutaj piłka spadła z góry, odbiła się od murawy i Kostewycz dotknął piłkę ręką.
Ja rozumiem jakby on miał rękę przy ciele.I co mnie obchodzi że on tak łapy wystawił bo nie chciał faulować? Powiększył obwód ciała, piłka dotknęła mu ręki i tyle w temacie.Czego ty nie rozumiesz?

Ulan

Marciniak w C+ powiedział, ze to było zagranie nierozsądne, i kiedy zawodnik ma rękę wysoko nad głową i następuje kontakt z piłką ręki to karny jest słuszny. to jak z faulem nieumyślnym, robiąc coś trzeba brać pod uwagę konsekwencje swojego działania

kajko

rok temu Marciniak nie widział za to celowości zagrania gdy Malarz przewrócił i trzymał na ziemi Kownackiego, ( metrowego spalonego pominę), dzisiaj ledwie dostrzegł uderzenie Jędrzejczyka poza akcją – Situm szykował się do wyrzucenia autu – nie jest ważne gdzie był uderzony – to było celowe i nie w walce o piłkę.
To jest bezstronny międzynarodowy drukarz

matp12
Legia Warszawa

To nawet nie wyglądało jak uderzenie… zachowanie Jędzy było bezdennie głupie, ale teatrzyk Situma był równie żałosny. Ja pamiętam mecze Legii z Lechem gdzie p. Marciniak mylił się w drugą stronę np. ignorując zagrania Trałki.

kajko

zauważ ,że w przypadku tak ślepego śędziego należy wyraźnie sygnalizować fakt żę było się faulowanym- inaczej nie zagwiżdże.
Podobny cyrk odpierdzielił Astiz, ale to już ci umknęło, albo widziśz tylko wjedną stronę.

matp12
Legia Warszawa

Przyznam szczerze, że nie widziałem, oglądałem mecz zajmując się równocześnie dzieckiem. Jeżeli jednak zrobił podobnie to również uważam to za żałosne. Strasznie nie lubię oglądać takich teatrzyków.

kajko

podpowiem dokładniej – końcówka meczu w polu karnym Legii Astiz pada jak rażony piorunem po kontakcie głowami chyba z Vujadinowicem – potrzebna była pomoc masażystów, worek z lodem na głowę, a 10 sekund po tym jak wstał – nówka sztuka

Dziadek_klozetowy_3

ten parodysta niejaki astiz już dawno powinien być zawieszony, ale zbysio z centrali czuwa

Dziadek_klozetowy_3

podaj datę i opis

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dziadek_klozetowy_3

Szymon Laguna i wszystko w temacie Mazowiecki Związek Piłki Nożnej im. gen, Bordziłowskiego

Dziadek_klozetowy_3

z pana Sławka taki sędzia, jak ze mnie radomski lotnik. A Malarz nie trzymał na ziemi Kownackiego, ale go wręcz dusił, czym wywołał zaniepokojenie nawet tego bananojada z Brazylii. Aż dziw, że Malarz jeszcze nie ma PDW z żylety

matp12
Legia Warszawa

Spadająca długo piłka nabiła się na rękę Kostewycza która znajdowała się nad głową Mączyńskiego? Co do wykładni przepisów, wszystko spoko, ale np. zagranie ręką Pazdana w meczu z Zagłębiem było bardziej przypadkowe… prawda jest taka, że Kostewycz wbiegał w Mączyńskiego, żeby przeszkodzić mu w zagraniu piłki, ręce rozłożył, żeby go nie popchnąć, ale tak nieszczęśliwie, że dotknął nimi piłki. Przegrał pozycję chciał jakoś interweniować, ale zrobił to na tyle pechowo, że złamał przepisy.

WieslawWojnar

Dokładnie. Gram w takiej amatorskiej lidze, poszło płaskie dośrodkowanie, a ja próbowałem je wybić, ale się pośliznąłem, i kopnąłem piłkę tak, że trafiła w moją rękę. Miałem zamysł zagrania ręką? Nie. Sędzia gwizdnął karnego? Tak. I słusznie.

Dziadek_klozetowy_3

zobaczymy ten błąd techniczny w wykonaniu obrońcy Legii i interpretację szymona laguny w kolejnych meczach. Jesteście zerami moralnymi. Wydaje wam się, że warszawa leży w centrum Europy. A do samego Poznania macie na zachód ze 300 km, wieśniaki

Dziadek_klozetowy_3

podaj definicję i źródło, legijny pajacu

Uśmiech Koali

Kostia unosił ręce w górę i bezkarnie uderzał Mączyńskiego brzuchem 😉 ewidentny karny

Buncol

kubbak a jaką umyślność widziałeś w zagraniu ręka Pazdana w meczy z Zagłębiem?
Rolewski ma absolutną rację. Jedyna kontrowersja to tylko to ze korzyść odniosła Legia. Gdyby to Lech wygrał po karnym z dupy jak to było ostatnio w Poznaniu to nikt by nawet się nie zająknął o tym karnym.

kubbak92
Chelsea

Ręki Pazdana nie widziałem i nie komentowałem tegoż zagrania. Jeśli było ono nieumyślne to sprawa jest podobna. Zasady są jedne dla wszystkich, więc skoro tutaj uznajemy to za błąd to tam też był by błąd. Proste.

Buncol

No widzisz kubbak najwyraźniej nikt nie widział bo nikt nie komentował. Ale karny przeciw Legii był i Legia też straciła bramkę w identycznej sytuacji.
Jak to jest że gdy gwizdany jest karny przeciw Legii to nikt tego nie widzi, nikt nie zwraca uwagi, nikt tego nie komentuje? W ogóle najczęściej nikt nie wie że w ogóle jakiś karny był.
Za to jak karny jest dla Legii to wszyscy widzieli, wszyscy komentują, wszyscy widzą.
Przypadek?

Dziadek_klozetowy_3