Wisła Płock docenia wytrwałych
Weszło

Wisła Płock docenia wytrwałych

W ostatnim czasie nawiedziły nas mrozy, które odstraszają kibiców od wspierania drużyny na stadionie. Szczerze mówiąc jakoś nas to nie dziwi, bo – 15 °C można już odczuć. Oczywiście są również fani, którzy mają gdzieś zimno i jadą na stadion, by kibicować swojej drużyny. Mamy ogromny szacunek do takich osób, ale powiedźmy sobie wprost – jeszcze bardziej powinni być szanowani przez klub. W końcu przyjaciół poznaje się w biedzie.

Tymczasem nie wszyscy wiedzą jak docenić wytrwałych… Jedni robią vouchery na herbatę, a drudzy nie robią z tego wielkiego wydarzenia i po prostu, bez zbędnych formalności, rozdają gorący napój. Jeszcze inni – tak zrobił Górnik Zabrze w meczu z Pogonią Szczecin – rozdają gorące posiłki i napój dla kibiców drużyny przeciwnej. Na koniec Zabrzanie zorganizowali jeszcze autobus, by fani Pogoni nie marzli w drodze na dworzec.

Jeszcze dalej w tym wszystkim poszła Wisła Płock, która postanowiła docenić najwierniejszych kibiców. Otóż 899 fanów, którzy we wtorek 27 lutego uczestniczyli w spotkaniu 25. kolejki LOTTO Ekstraklasy pomiędzy Wisłą Płock, a Cracovią, na kolejny mecz będzie mogło wejść za darmo. Warto dodać, że na meczu z Cracovią była też darmowa herbata, której można było się napić, nie okazując przy tym specjalnego talonu. Można zachować klasę i pokazać, że docenia się najwierniejszych fanów? Można!

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (15)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Stabwound2

Aż sprawdziłem szybko na necie – paczka herbaty Lipton, z 50 saszetkami na pokładzie, kosztuje w detalu jakieś 8,50. Dla firm, które kupują w jakichś Makro czy innych Selgrosach jest pewnie z 15% taniej. Czyli koszt takiego kubka herbaty to coś koło 10 groszy, razem z kubkiem. Razem z kosztem wody i jej zagotowania, niech będzie nawet 30 groszy za kubek ciepłego napoju. I ktoś na to daje vouchery, żeby broń Boże kibic (który zapeklował za bilet kilkadziesiąt złotych) nie wypił dwóch kubków! Wielkopolska to jednak stan umysłu.

Matiborek
Quebonifade

Panie, z jednej torebki to zrobisz 30 herbat i koszt spada do 5 groszy za kubek.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

A do tego możesz zrobić herbatę w wodzie po pierogach – będzie jeszcze taniej.

Stabwound2

Analizując kwestie geograficzno-kulturowe, obstawiałbym raczej wodę po pyrach.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Lipton? Pojebało Cię ??? xD …”Minutka” to max co pyrusy rozdawały… i to zapewne szesnaście herbat z jednej torebki …

Stabwound2

To fakt, w końcu „Miasto know-how”.

Stona

W Poznaniu wyszło trochę słabo, ale jak to zwykle bywa, miało być gospodarnie i bez strat, więc firmy cateringowe dały wymóg voucherów, żeby móc się rozliczyć z klubem za te „darmowe herbaty”. Klub mógł co prawda zapłacić „na górkę”, ale za sterami są Leśni, więc wiadomo, że jak można zaoszczędzić, to będą chcięli zaoszczędzić.

Stabwound2

Maksymalnie gospodarnie i bez strat w rozumieniu wielkopolskim byłoby nie dawać nic, albo wręcz rozstawić stragany i serwować tę herbę po 5 dych za kubek, czy coś.

blazej przybylowicz

ktoś wpadł na pomysł darmowego ciepłego napoju.
takie akcje się docenie a nie kręci bekę o jakieś vouchery – przecież to naprawdę drobiazg.

Stabwound2

Człowieku, na tym meczu było jakieś 4300 ludzi, praktycznie bez kibiców gości (tylko kilkunastu niepełnosprawnych fanów). Ci kibice nieraz zjeżdżają po kilkaset kilometrów by pójść w takich warunkach na mecz tej wroniecko-poznańskiej drużyny. Odpalenie im z ich własnych pieniędzy tych 20-30 groszy na jeden kubek ciepłej herbaty to nie jest jakiś gest miłosierdzia i działalność charytatywna, tylko obowiązek, jeśli myślisz o nich jako o klientach, a nie bandzie jeleni, którzy przyszli w mróz dupę pozawracać.

Jak wyliczył Tygodnik Kibica, jeśli 100 saszetek herbaty Saga kosztuje w detalu ok. 5 zł, to za jakieś 250-300 złotych można było jednorazowo napoić tą herbą każdego obecnego na meczu. 300 złotych dla 4000 ludzi i władze klubu patrzące przez teleskop czy pani Krysia za dużo nie nalewa, mieści Ci się to w głowie? Druk tych voucherów był pewnie droższy niż te wszystkie herbatki. Normalny prezes by wydał z 2-3 koła na herbę i dbał o to, żeby stewardessy co chwila proponowały dolewkę, bo dzięki temu jak następnym razem będzie piździło, padało, czy coś, to ci ludzie wrócą.

piotrz

Taki to talon na kurwę i balon. Te volłczery to tego nie zrozumiesz to jest korporacjia tego nie pomalujesz.

Marrunios

Wielkopolskie oszczędności. A przecież kuchenki mają za darmo.

Luka Brasi

Te poznańskie chamy zrobiły sobie pośmiewisko. Fakt, że rzadko chodzę na Lecha, ale jednak mi się zdarza – a już tym bardziej jak jest gorsza pogoda to stwierdziłem – ja nie pójdę?
No ale rozwalił mnie fakt, że płacę za bilet 45 zł, na normalną trybunę, w takich warunkach a oni mi skąpią 30 groszy na herbatę. To jest tak popieprzone, że już wolałbym, żeby nic nie dawali a nie robili taką głupotę.

Maxi

Czyli była jedna herbatka na mecz jak rozumiem . Niezła patologia w Lechu . Vouchery na herbatę hehe hehe . Przecież ile ta herbata kosztuje niech by wydali z 2 , 3 tysiaki to dla Lecha wydatek jak dla mnie 5 zł . Kibic powinien w takim chłodzie opić się ciepłej herbaty ile wlezie a nie jeden kubeczek .

Maxi

Taki biedny klub jak Górnik Zabrze potrafi ładnie się zachować w stosunku nie tylko do swoich kibiców a taki bogaty Lech się skompromitował .

wpDiscuz