post Avatar

Opublikowane 01.03.2018 17:00 przez

redakcja

W kilku ostatnich odcinkach nachwaliliśmy się sędziów oraz podejmowanych przez nich decyzji. I chyba zrobiło się zbyt cukierkowo, bo w tej kolejce panowie z gwizdkiem postanowili pokazać tak dobrze znane z poprzednich sezonów oblicze. Czyli popełniali sporo błędów, w tym także takie zupełnie niedorzeczne. I dawno nie mieliśmy tyle roboty w niewydrukowanej tabeli.

Najwięcej wydarzyło się w meczu na szczycie w Warszawie, gdzie na całe szczęście Daniel Stefański nie wypaczył jednak ostatecznego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim arbiter złamał wszelkie procedury i powrócił do analizy spornej sytuacji już po wznowieniu akcji – o sprawie pisaliśmy TUTAJ. Tyle że akurat ta sytuacja nie odciśnie śladu na niewydrukowanej tabeli, bo koniec końców wyszło tak, jak wyjść powinno. Gol strzelony przez Jagiellonię był nieprawidłowy, więc nie powinien zostać uznany. A że zostało to zrobione za złamaniem wszystkich procedur, to już zupełnie inna sprawa.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Stefański nie pomylił się tylko co do tego, kiedy można korzystać z VAR-u, ale też – wraz z arbitrami z wozu – nie wyciągnął odpowiednich konsekwencji za faul Vesovicia na Guilherme z 9. minuty meczu. Już wtedy Legia powinna grać bowiem w dziesięciu, a po bandyckim ataku Antolicia – w dziewięciu. Brazylijczyk ostatecznie uniknął kontuzji, a Jagiellonia wygrała mecz, więc sędziowska pomyłka szczęśliwie nie spowodowała dalszych wypaczeń. Odnotowujemy ją jednak w kolumnach „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”.

Równie wiele kontrowersji zaserwowano nam w starciu Lecha ze Śląskiem. Przede wszystkim mieliśmy tam brutalny atak Kostewycza na Rierę, dość podobny do tego Antolicia na Frankowskim. No ale właśnie, słówko „dość” jest tutaj kluczowe. Ukrainiec trafił rywala jednak znacznie niżej, przez co jego atak nie był dla niego aż tak dewastujący. Zgodnie z wytycznymi żółta kartka pokazana w tej sytuacji jest decyzją z gatunku tych, z których arbiter będzie potrafił się wybronić.

Trudniej Bartoszowi Frankowskiego – oraz całemu zespołowi sędziowskiemu – będzie wybronić się ze spalonych. A konkretnie ze spalonego, bo przy wyrównującym trafieniu Marcina Robaka wszystko było w porządku. Niestety nie da się tego samego napisać o golu na 2:1 Gytkjaera, bo zagrywający do niego Vujadinović znajdował się na minimalnym ofsajdzie. Dlaczego VAR-owcy tego nie złapali, nie mamy pojęcia, ale fakty są takie, że ten mecz powinien zakończyć się remisem. I taki też zapisujemy wynik w niewydrukowanej tabeli.

Bardzo gorąco było także w Gdańsku, gdzie sporo można napisać o pracy Tomasza Kwiatkowskiego, ale na pewno nie to, że poradził sobie z tym meczem. Arbiter po razie skrzywdził piłkarzy zarówno Bruk-Betu, jak i Lechii. Najpierw nie gwizdnął rzutu karnego dla gości po faulu Chrzanowskiego na Śpiączce. A później, wraz z asystentami, oddał to niecieczanom z nawiązką, zaliczając im wyrównującego gola w ostatnich fragmentach meczu. Ale oddajmy też sędziemu bocznemu, że była to sytuacja niemal niemożliwa do wychwycenia z poziomu boiska.

Jako że Bruk-Bet i Lechia dostały od sędziego po jednym prezencie, w niewydrukowanej tabeli pozostawiamy ten mecz bez zmian. Tego samego nie możemy zrobić już ze starciem Wisły Kraków z Koroną, gdzie błąd Piotra Lasyka niewiele zmienił dla przebiegu spotkania, ale był dość ewidentny. Otóż Diaw powinien wylecieć z boiska nie w 75. minucie, ale kilka chwil wcześniej, i to raczej nie za drugą żółtą kartką, ale z bezpośrednią czerwienią. Wisła powinna grać przez jakieś 4 minuty dłużej w przewadze jednego zawodnika i możecie nazwać nas drobiazgowymi, ale odnotujemy to w kolumnach „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”. A cała niewydrukowana tabela prezentuje się następująco:

Mu2aljZ

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 73
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

nie rozmieszajcie. To był spalony? Poczekamy do najbliższego meczu….

Uthar
Uthar

Widziałem też spalony robaka na jednej z stopklatek.

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3

tego nie pokarzą, bo by nie zgadzało się z ogólnym przekazem

Uthar
Uthar

Zresztą tylko Siemaszko strzela ręką. Tutaj każdy moze siedzieć i wyznaczyć centymetrowy spalony. Liniowy machał na Gytkiera, który nie był na spalonym. Zresztą sędzia pomagał Śląskowi.

Strudzio
Strudzio

Ja mogę ci słownik pokazać.

Lluc93
Lluc93

Minimalny, ale był. Gdyby VARu nie było to nie byłoby sensu się czepiać. Jednak VAR był i z dobrej decyzji zmienił na złą, a to jest niedopuszczalne.

Larry Gopnik
Larry Gopnik

VAR odcisnął swoje piętno na niewydrukowanej tabeli, bo wypaczonych wyników jest dużo mniej. Wiadomo, ze nie ma szansy wykluczyć ich zupełnie, ale to i tak krok w dobrą stronę.

Dziadek_klozetowy_3
Dziadek_klozetowy_3
PhoenixLk
PhoenixLk

hmm… mówisz o sytuacji, w której Malarz dostał racą od któregoś z twoich kumpli?

A nie – wtedy to na kolanach błagałyście, byście mogły obejrzeć chociaż jeden wyjazdowy mecz w PP… Wtedy Malarz był dobry…

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Skoro już jesteście tacy drobiazgowi z Diawem, który powinien wylecieć wcześniej to czemu zapomnieliscie o Boguskim który już na początku meczu powinien dostać żółtą i ten jego wjazd w bramkarza to 2 żółta. Czyli Korona w 2 połowie gra w przewadze i dopisujecie jej bramkę i wygrywa 2:1. Oczywiście nie liczę że się do tego ustosunkujecie bo sobie wybieracie co poprawić

Uthar
Uthar

Po pierwszym żółtku Boguski się uspokoił. Więc w tym wypadku też mógł sie uspokoić po pierwszym żółtku. Nie było później jego fauli na kartkę. Więc grając z żółtą grał już czysto.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Mi chodzi tylko o sposób interpretacji przez weszło, o jednych sytuacjach piszą o innych nie

Uthar
Uthar

Pamiętaj. To zawsze jest interpretacja portalu nastawionego na kliknięcia. Tylko tyle i aż tyle.

mexic
mexic

W 17 minucie Llonch wykonał taki sam atak na nogi jak Antolic. Tam była czerwona, tu nie.
W 37 minucie tuż przed golem dla Wisły Sadlok odebrał piłkę Cebuli faulując go.

Uthar
Uthar

Akurat Meczu Wisły nie oglądałem aż tak dokładnie. Pewnie było tak jak mówisz, ale wstrzymam się z oceną.

przem_p
przem_p

A tu nie było spalonego? Weszlo kompromituje sie.

Screenshot_20180301-173523.jpg
Uthar
Uthar

o tej Stopklatce chyba pisałem wyżej, tutaj też na minimalnym spalonym wydaje się być robak(głowa za linią, którą wyznacza stopa ostatniego obrońcy,

ludwik
ludwik

Na tej stopklatce spalonego Vujadinovicia nie widać zagrywającego więc trudno ocenić czy jest prawidłowa. Do tego dochodzi samo wyznaczenie linii. nie koniecznie stopa zawodnika Śląska ją wyznacza, to znaczy zawodnik jest pochylony i równie dobrze linie spalonego może wyznaczać jego głowa. Przy wyznaczaniu linii spalonego nie bierzemy pod uwagę rąk bo nimi nie można strzelić bramki a Vujadinović stoi bokiem co też daje wrażenie że większa powierzchnia jego ciała przekracza tą linię. I tu wchodzi do gry przepis że sytuacje wątpliwe należy zawsze
rozstrzygać na korzyść drużyny atakującej.

Larry Gopnik
Larry Gopnik

Mam podobne wrażenie – użycie klatki, gdy nie widać podajacego czy choćby mija sie z celem.

kosz
kosz

Linię spalonego wyznacza najbardziej wysunięta część ciała którą można strzelić gola/grać piłką. W tym przypadku jak najbardziej była to stopa zawodnika śląska. I bark Vujadinovica. Liniowy poprawnie zasygnalizował minimalnego, ale jednak spalonego.

Cerber24
Cerber24

Chodzi o to, że wrzucony obrazek nie pokazuje zagrywającego… ergo, tak wykadrowane zdjęcie nie ma żadnej wartości

nu pagadi
nu pagadi

„Ukrainiec trafił rywala jednak znacznie niżej, przez co jego atak nie był dla niego aż tak dewastujący.”
kpiny sobie robicie ?

View post on imgur.com

Uthar
Uthar

Trafienie piłkarza Legi powyżej kostki. Trafienie Lechity piętą trafia śródstopie przy mniejszej dynamice? Żółtko zsadne.

nu pagadi
nu pagadi

mnie nie interesuje Twoje zdanie. mnie interesuje dlaczego ten sam sędzia dzień wcześniej daje czerwoną (słuszną) kartkę a następnego dnia żółtą.
nawet nie zadał sobie trudu, by skorzystać z VAR, tylko z miejsca w którym stał ocenił, że dziś da żółtko.
a weszlo dokłada swoje, że lechita trafił niżej i z mniejszą dynamiką.
ciekawe jak wyliczyli miejsce uderzenia a zwłaszcza dynamikę ? 🙂
bo choć punkt przyłożenia może się różnić, efekt może być taki sam.

Uthar
Uthar

Siła i punkt były różne. Wykładnia sędziowska też jest różna do stempla i ataku nad kostkę. Każdy faul może zakończyć się kontuzją czyli każdy jest na czerwień? Opisałem niżej czym różnią się dla mnie te dwa faule. Dokładna różnica to 6-7 centymetrów, które powodują, że faul Kostewycza i faul Antolica muszą być inaczej ocenione. Legia+ i Arbiter cafe bronią decyzji żółtej dla Kostewycza. Dla mnie z nomenklatury piłki ręcznej Faul Antolica to niebieska(taki czerwo z opisem), faul Kostewycza to 2 lub czerwo.

nu pagadi
nu pagadi

czegoś nie rozumiesz ?
powtarzam jeszcze raz, nie interesują mnie dywagacje pod fotkami, czy stempel był wyżej, niżej, mocniej, słabiej, piętą, palcami, śródstopiem, więc przestań mi udowadniać, że faul Antolica był be a faul Kostevica mniej be.
interesuje mnie dlaczego sędzia z miejsca podjął taką decyzję, choć dzień wcześniej miał identyczny faul, dlaczego na Bułgarskiej po tym faulu milczał VAR a weszlo dokłada swoje, że sędzia się wybroni.
a te Twoje 6-7 cm i impet wyśmiano już w dyskusji na Twitterze (getry z kolorowymi kreskami podziałki) do której sam podałeś link w innym komentarzu.

Uthar
Uthar

Dlatego, że to nie były identyczne faule? Zgodnie z oficjalną intepretacją jaką wpajają sędziom: Faul Antolicia czerwona, przy faulu Kostewycza żółta się wybroni. Te 6 centymetrów decyduje o interpretacji, dla mnie oba faule były brutalne i niepotrzebne, ale faul Legionisty stawiam na równi z Faulem, po którym Wasyl miał złamaną nogę, a Kostewycza z głupi zagraniem boiskowym. Stawianie tych fauli na równi to jak stawianie sierpu i klepnięcia na tym samym poziomie.

nu pagadi
nu pagadi

dziad swoje, baba swoje.
chcesz mi wmówić, że sędzia dostrzegł i odgwizdał faul, w mgnieniu oka precyzyjnie wyliczył 6 cm różnicy i „siłę dewastacji” pomiędzy oboma faulami i dlatego wyciągnął tylko żółtą kartkę ?
gdyby zrobił to po obejrzeniu VAR, wtedy mógłbym się zgodzić, że się obroni a ponieważ tego nie zrobił nic go nie broni, nawet wyjaśnienia weszlo.
dla mnie oba były brutalne i oba kwalifikowały się na czerwoną kartkę.
a potem dopiero niech sobie KL decyduje, czy i za który należy się ban do końca rundy a za który odsunięcie od trzech meczów.

PhoenixLk
PhoenixLk

Taki drobiazg – Antolic na początku dostał żółtą… potem Var to przekwalifikował na czerwoną…

Uthar
Uthar

Var działa w sytuacjach ewidentnych. Wg oficjalnie stosowanych interpretacji żółta dla Kstewycza się broni. Dla mnie sytuacja z gatunku pomarańczowych, czyli takich w jakich Var nie działa. Liga plus, Arbiter cafe i paru sędziów potwierdza, że Kostewycza faul mógł zostać zinterpretowany na żółtko. Osobiście uważam, że interpretacja Uefy jest zła dla zdrowia zawodników ale jest obowiązując do czasu jej zmiany.
PS
Sędzia nie musiał oglądać Varu do oceny. W wypadku błędu Var powinien zareagować.

kosz
kosz

Najlepsze jest to, że liniowy prawidłowo wyłapał i zasygnalizował spalonego Vujadinovića!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek1965
Jarek1965

Jedna uwaga – Boczny nie gwiżdże bo nie ma takiej możliwości ! Od gwizdania jest tylko Główny , boczny sędzia to sobie może tylko pomachać 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tencowie
tencowie

Liniowy powiedział, że strzelec na spalonym więc analizowali Gytkjera. Nie zauważył spalonego Vujadinovica.

Jarek1965
Jarek1965

Z niecierpliwością czekam na artykuł po 26 kolejce i ocenę pracy Szymona Marciniaka. Który specjalnie z Kataru przylatuje aby sędziować w Warszawie !

Grimmy
Grimmy

Napiszę coś o czym nigdy się nie mówi w przypadku spalonych. Chodzi o korzyść z bycia wysuniętym bliżej bramki. Z punktu widzienia korzyści dla atakującego, w akcji bramkowej Lecha, to że był wysunięty bliżej bramki nie dawało mu żadnej korzyści w dojściu do piłki, wręcz utrudniało, bo musiał się po nią cofając pokonać większy dystans niż obrońca Śląska. Gdyby piłka była zagrywana w głąb pola karnego i Vujadinović był bliżej bramki niż zawodnicy broniący dałoby mu nieuczciwą przewagę, jednak w tej sytuacji nie miał żadnej korzyści względem obrońcy dzięki swojemu ustawieniu. Wiem, że przepisy są jednoznaczne i nie ma to większego znaczenia, tylko po prostu, na logikę, Lech nie korzystał w tej sytuacji na tym spalonym.

Drugą sprawą jest, czy Vujadinović w ogóle był na spalonym. Stop klatka, gdzie nie widać zagrywającego piłkę, to bardzo podatny materiał na manipulację. Przecież tam nie widać czy piłkarz dotyka piłki czy już mu się ona „odkleiła” od nogi. Równie dobrze, ta piłka już może być w powietrzu, milisekundy po zagraniu przez Jóźwiaka. Kolejna sprawa z wyrysowaną linią. Kto zaświadczy, że ta linia jest wyrysowana prawidłowo? Pamiętam tę sytuację z bramką, bodajże dla Korony w meczu z Legią, co taka gównoburza się rozpętała. Ktoś wyrysował linię w profesjonalnym programie graficznym i okazało się, że Korona zdobyła prawidłowo – nie było spalonego. A linia wyrysowana przez ludzi z C+ byłą wyrysowana niefachowo. Żeby nie było, zrobił to kibic Legii, więc trudno podejrzewać go stronniczość. Wczoraj zrobiłem screena – najlepiej jak umiałem – gdzie widać Jóźwiaka w momencie zagrania. Moim zdaniem tam nie było spalonego.

View post on imgur.com


Poza tym, co to za spalony, kiedy nawet powtórki telewizyjne, stopklatki i rysowanie lini nie rozwiewa wątpliwości czy spalony był czy go nie było. Takie rzeczy należy puszczać. I nieważne czy strzela tak bramkę Legia, Lech czy ktokolwiek inny.

N.
N.

Przepisy preferują ofensywny futbol, więc ja też bym tego gola puścił. Inna sprawa, że tam sędzia zagwizdał, nim piłka wpadła do siatki i to z formalnego punktu widzenia nie powinno podlegać VAR, czyli bramka nieuznana. ALE – odnoszę wrażenie, że sędziowie teraz gwiżdżą faule/spalone przy goilach tak na alibi – w razie czego weryfikacja VAR. Ciekaw jestem, czy taka sama decyzja by zapadła , gdyby na meczu nie było VARu…

Grimmy
Grimmy

N.
To może zlikwidować liniowych, a wprowadzić dwóch głównych – każdy na jednej połowie? Po co liniowy, skoro i tak wszystko wyłapuje VAR. Var może cofnąć bramkę, jeśli zdobyta po spalonym, ale jeśli idzie kontra i liniowy machnie, a piłkarz atakujący nie znajdował się na pozycji spalonej i główny to gwizdnie, to nikt już dobrze zapowiadającej się akcji nie wróci. Ewentualnie zostawić liniowych, ale tylko po to, aby rozstrzygali czy piłka przekroczyła linię autową…

N.
N.

Grimmy – ja bym nic nie zmieniał, piłka to kontaktowa gra. Sędzia główny i liniowy biega po boisku , my mamy kamery z boku, z góry, z tyłu itd. Można i bawić się w VAR przy każdej sytuacji, ale zrobi się z tego koszykówka rodem w NBA – co chwile przerwy…Ewentualnie dodałbym sędziów bramkowych(przez chwilę coś takiego funkcjonowało) – do oceny zdarzeń w polu karnym (faule, ręki) i tyle. Analiza live VAR w mym odczuciu trochę zabija emocje – jest, nie jest, analiza 2 min i jest/nie ma. Zresztą te spalone, o których się dywaguje teraz, to centymetry – pamiętam za Dziurowicza puszczane metrowe, dwumetrowe spalone, albo faule, gdzie było na trybunach słychać trzask , jak obrońca wchodził w skrzydłowego czy napastnika 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy

Nie, nie żartuję. Dla mnie oni stoją w lini, jeśli spalony, to centymetrowy. Dla mnie takie akcje powinny być puszczane. Ale ja nie ukrywam – jestem kibicem Lecha, dlatego być może nie jestem obiektywny.

A i dzięki za wrzucenie tego screena tutaj, aby był widziany z poziomu komentarzy, łatwiej prowadzić dyskusję.

Lukson33
Lukson33

Chyba kpicie jeżeli dla was Nikola był na spalony. Na zdjęciu nawet nie widać momentu zagrania piłki, a poza tym nawet tutaj wysunięta jest jedynie ręka. Jeżeli tutaj był spalony, to przy golu Robaka równie dobrze można się go dopatrzeć, ale że na korzyść Lecha rzadko się sędziowie mylą, to spuszczacie się byle tylko napisać jak to dłoń Vujadinovicia wypaczyła mecz w Poznaniu. Biedny Śląsk skrzywdzony!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Wiecznie plączący Legionista o obiektywności zerowej. Nie odpowiadać nie ma sensu. Porównanie faulu Lechisty (stempel) i brutala z Legii też nie jest na miejscu. Brutal Legi dopiero po ześliźnięciu się znalazł się nad kostką. Lechista trafił w śródstopie. Dobrze, że zaprasza do rzetelnej Legijnej dyskusji;) bo obiektywności 0.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Przecież sam właśnie udowodniłeś, że brutal z Legi zasłużył na czerwoną, a faul Lechisty był na granicy. Oraz potwierdziłeś to co pisałem wyżej. O czym tu więcej dyskutować?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

To oglądaliśmy inny faul Antolica na Frankowskim. Trafił go wyżej i noga mu się ześliznęła. Tak przynajmniej to wyglądało na powtórkach oraz wygląda na ekstraklasie. Jeśli przyjąć, że kostka zaczyna się nad butem to Antolić zdecydowanie trafił powyżej a Kostewycz poniżej, Różnicą w ocenie tego faulu jest 6-7 centymetrów, które powoduja, że faul Antolica jest porostu chamski brutalny i nie ma żadnego wytłumaczenia. Nawet Legia+ i arbiter cafe oceniają te faule tak jak ocenili je ostatecznie sędziowie na boisku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Tutaj widać dokładnie wszystko. Obiektywizm? Jeśli w Legii plus mówią, że faul kostewycza był na żółtko to chyba go brakuje tobie. Całkowicie inne miejsce trafienia oraz dynamika. Ale to ty wszystko interpretujesz pod swój klub. Innych nie krywdzą tylko Legię. Wszystkie najdrobniejsze rzeczy interpretujesz pod Legie mimo innej opini ekspertów. Odrobinę obiektywności.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

„Ale jak w tej samej kolejce piłkarz Lecha zrobił identyczny wjazd jak Antolić, dostając żółtą przy czerwonej piłkarza Legii… cóż, to jest niesmaczne. Jeśli żółtko dla piłkarza Lecha dało się obronić, [b]to tutaj także[/b]” Dla mnie to jest czepianie się czerwonej dla Antolica. Faul gracza lecha jest z pogranicza żółtej i czerwonej. Faul Legionisty jest tuż obok faulu, który o mało nie zakończył kariery Wasyla, a do tych dwóch fauli nijak nie da się porównać do faulu Kostewycza.

„Jak uważasz, że wjazd piłkarza Lecha nie zasługiwał na czerwoną, to mam nadzieję tylko że Tobie nikt tak nigdy nie wjedzie w nogę, bo szybciutko zmienisz zdanie. :>”

Chyba z Trzy razy tak dostałem :). Maks 2 tygodnie przerwy. Raz mi nawet gościu z wyskoku spadł w korkach na stopę więc o kopaniu co nieco wiem. Dla mnie jesteś fanem Legi z klapkami na oczach. Dla mnie Lech jest jednym z znienawidzonych klubów, ale jestem obiektywniejszy od Ciebie.

PiotrasL1960
PiotrasL1960

Twoje wywody są nieobiektywne , jedno i drugie zagranie zasługują na czerwoną kartkę, a tłumaczenie wyżej czy niżej jest nie na miejscu . Dla Ciebie nie ma znaczenia czy noga będzie urwana w kostce czy zostanie złamana kość piszczelowa , liczy się tylko aby wybielić lechitę a legionistę uwalić na tym polega twój obiektywizm. Czerwona dla obu i to bez VARposen.

Uthar
Uthar

Czyli każdy faul od razu czerwona bo może wywołać kontuzję. Oficjalne intepretacje rozrózniają oba faule i tak Antolic czerowna 100%, Kostewycz oba kolory się bronią [Var nie interweniuje w takich przypadkach]. Osobiscie Antoliczowi dałbym Bana do konca rundy a Kostewycza raczej wyrzucił chyba przekroczył odrobinę granicę pomiędzy kartkami.

PiotrasL1960
PiotrasL1960

Nie zrozumiałeś , nie każdy faul, ale w tego typu faulach jak najbardziej czerwona dla obu tu nie było żadnej różnicy a skutek byłby taki sam czyli doprowadzenie do ciężkiej kontuzji rywala.

Uthar
Uthar

Cóż niestety nie według kolegium sędziów i oficjalnych interpretacji wpajanych na szkoleniach. W zwiazku z tym, że sytuacja Kostewycza była dużo miększa Var nie mógł zareagować, a sędzia z żółtej się obroni(taka jest oficjalna interpretacja). Nie musi mi sie to podobać ani Tobie, ale puki sa takie „interpretacje” to tego nie zmienimy. Dla mnie obu fauli nie da sie porównać.

PiotrasL1960
PiotrasL1960

Niech każdy z nas zostanie przy swoim zdaniu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Faulowi Antolica był bardzo blisko Witsela, tylko gorzej trafił.

Faul Antolica czerwona ewidetna, Faul Kostewycza, żółta się broni(jak i czerwona by się broniła), według oficjalnych interpretacji Uefy. Rozumiem, że kibice Legii są bardziej kompetentni w ocenie. Dla mnie oba faule są nie do porównania bo na skraju bandyctwa Witsela jest faul Antolica.

brak karnego za dotknięcie piłki ręką w polu karnym przez Gutiego (Jaga – 10 kolejka)
brak czerwa za sanki na Szymańskim, karny dla Zagłębia po nibyręce Pazdana także mocno dyskusyjny (Zagłębie, 22 kolejka)
dwie takie same sytuacje ale jakże inna intepretacja. Pazdanionio popychał zawodnika dostał w rękę. Guti dostał po odbiciu za jego plecami. Jak widać obiektywność i rzetelność ma na imię interes Legii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Jak zawsze kibic Legii mądrzejszy od kolegium sędziów Uefa. Niestety lub naszczęscie to nie ty wyznaczasz jak co ma być oceniane. Na chwilę obecną się broni żółta kartka,bo tak każą interpretować to. Rzeźnik Antolic tylko minimalnie gorzej trafił od Witelsa a frankowski miał szczęście że noga mu nie pękła.

Tak, Guti miał machać łapami w polu karnym. Piłka obiła się za jego plecami. Przy rozpoczęciu majtania rękami był by z automatu karny. Piłka jako odbita za plecami była niespodziewana a ręką była w naturalnej pozycji. Pazdanowi można było gwizdnać i rękę i faul bo tą ręką przepychał zawodnika. Wiesz jesteś skrajnie nie obiektywny, ja za żadne z tych 2 zagrań nie podyktowałbym karnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar
Uthar

Oceny tylko pod Legie czyli nie ma możliwości rzetelnej dyskusji. Jeśli ręka Gutiego (odbicie z tyłu) to tym bardziej Pazdana była do odgwizdania. Poczytaj o wykładni ręki w LP.


PS to jest oficjalna wykładnia, to że umiesz czytać nie oznacza że z zrozumieniem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PiotrasL1960
PiotrasL1960

Lech w każdym meczu dostaje drugą szansę czy to normalne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PiotrasL1960
PiotrasL1960

A co z twoją normalnością , po wpisach widać że jednak za dobrze nie jest, znowu prawda w oczy kole.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo

Celowo nie pokazaliście na zdjęciu z meczu Lech-Śląsk podającego piłkarza?

luk87
luk87

W meczu Wisły z Koroną był jeszcze ewidentny błąd liniowego, który pokazał spalonego chyba w 79. minucie. Na niby spalonym był chyba Palcic (nie pamiętam z meczu kto to był, ale teraz widzę, że tak było w relacji live), który podawał do środka, gdzie zupełnie pustą bramkę przed sobą inny zawodnik. Ten zawodnik chwilę po gwizdku już oddał strzał. Gdyby nie gwizdek sędziego, to na 99% w tej sytuacji byłby gol. Pewnie gdyby był VAR, to liniowy by pozwolił grać, a po analizie wideo by wyszło, że gol prawidłowy. Więc co najmniej sędzia zaszkodził Wiśle, a pomógł Koronie, pytanie czy wg zasad tej tabeli nie powinno się Wiśle dopisać w tej sytuacji bramki – ta sytuacja ewidentnie wypaczyła wynik meczu.

Bukmacherka
31.03.2020

Jak zarobić na hokeju? Obstaw finał ligi białoruskiej w Milenium!

Na Białorusi czeka nas trzeci mecz o mistrzostwo kraju w hokeja! Obrońcy tytułu z Mińska mogli jechać do Soligorska z bezpieczną przewagą, jednak zmarnowali okazję na jej zbudowanie. Teraz to Szachtar może wykorzystać atut własnej hali. Faworytem pozostają jednak aktualni mistrzowie, co sprawia, że Milenium oferuje na ten mecz bardzo atrakcyjne kursy! Szachtar Soligorsk – […]
31.03.2020
Weszło
30.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (41-50)

O Stefanie Majewskim, który nie wystawił piłkarza w meczu, bo ten zbyt dużo zjadł na obiad. O Grzegorzu Królu, który przegrał w kasynie własny transfer. O Michale Listkiewiczu, który pozwolił Zidane’owi palić we własnym pokoju. Zapraszamy na kolejną część rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki w XXI wieku. Smacznego! MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Meczów nie ma, płacić trzeba. Telewizje ponaglają lokale do zapłaty rachunków

Piłkarze schodzą z pensji, PZPN przygotował program pomocy klubom, a kibice prowadzą zbiórki na rzecz szpitali. Jeśli chodzi o szeroko pojęty sport, tu i tam widać solidarność. Czy telewizje dorzucają swoje trzy grosze? Nie za bardzo. Krzysztof Folc jest właścicielem dwóch warszawskich restauracji, w tym knajpy „Hutnik”, która jest typowo sportowa. Odwiedza ją wielu kibiców, […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Cele Jagi na najbliższy czas? Obciąć pensje i odzyskać tożsamość…

– W tej szatni jest za dużo obcokrajowców – powiedział w rozmowie z nami Ivan Runje. Ireneusz Mamrot w długim wywiadzie punktował rzeczy, które w Białymstoku wymagają poprawy. Obecnie trwa medialna przepychanka w kwestii obcinki płac – i co gorsza, nie chodzi wcale o wysokość obniżek, ale o styl, w jakim zostały zaproponowane. Wizerunek sympatycznej […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Fabiański: – 20, 50 czy 100 procent obniżki pensji? Żaden problem

Choć jeszcze kilka tygodni temu nikt z nas tego nie przypuszczał, okazało się, że istnieją kataklizmy, które są w stanie zaciągnąć gwałtownie hamulec ręczny i powstrzymać bieg całego świata. Koronawirus w sposób brutalny niszczy nie tylko ludzkie życie oraz zdrowie, ale wpływa na rozwój kultury, gospodarki czy sportu. Kryzys nie omija również Premier League, w […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Kto postawi się dominatorom? Reprezentacje drugiego szeregu, które mogą namieszać

Kto będzie dominował w piłce reprezentacyjnej przez najbliższych kilka-kilkanaście lat? Najprostsza odpowiedź brzmi: ci, co zwykle. Reprezentacje mające najwięcej sukcesów bardzo rzadko dopuszczają do swojego grona kogoś nowego, gdy jedne przeżywają kryzys, inne święcą okres dominacji. Ale  nawet najnowsza historia futbolu pokazała, że do stołu największych graczy co jakiś czas dosiada się ktoś taki, jak […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Koniec domysłów. Mamy nowy termin Igrzysk

Postanowienie o przesunięciu igrzysk, jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie MKOl, wsparte była przez wszystkie federacje sportowe i wszystkie narodowe komitety. Jego cel? Wiadomo, zadbanie o zdrowie sportowców, fanów i wszystkich zaangażowanych w organizację olimpiady. Do tego ochrona interesów sportowców – tu chodzi głównie o możliwości kwalifikacji – a także międzynarodowego kalendarza sportowego, który i […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Żilina w stanie likwidacji. O co chodzi?

Ponury żniwiarz (koronawirus) zbiera swoje plony. Jak się okazuje – nie tylko w rosnącej z każdym dniem liczbie ofiar, ale i wśród klubów piłkarskich. Oczywistym było, że wiele klubów wpadnie w wielkie tarapaty, część z nich stanie na skraju przepaści, część z nich z niego spadnie, a ucierpią wszyscy, włącznie z tymi największymi. Słowacka Żilina […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Piłkarze Barcelony obniżają pensje i… atakują zarząd klubu

Który to już odcinek konfliktu na linii piłkarze – zarząd w Barcelonie? Tym razem poszło o obniżki wynagrodzeń w związku z koronawirusem. Zawodnicy Blaugrany pozostawali jedyną sekcją klubu, która nie dogadała się z szefami odnośnie cięć pensji. Jak się okazuje nie było to jednak spowodowane bezduszną chęcią wyrwania każdego grosza, a z bierności w klubowych gabinetach. Skąd […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Simone Barone – zapomniany mistrz świata, który biegł jak Forrest Gump

22 czerwca 2006 roku, trwają decydujące o awansie mecze grupy E niemieckiego mundialu. Włosi prowadzą 1:0 z Czechami, ale sytuacja jest nerwowa, bo ich rywale wciąż mogą odrobić straty i awansować. Wtedy jednak Simone Perotta posłał podanie do Filippo Inzaghiego, który pomknął przez pół boiska, ograł Petra Cecha i zdobył gola na 2:0. Radość, euforia, […]
30.03.2020
Bukmacherka
30.03.2020

Zakłady specjalne na CS:GO w eWinner!

Kto z nas nie lubi sobie czasem zagrać w strzelankę? Counter Strike to bodaj najpopularniejsza z gier tego typu na świecie. Z biegiem lat stała się też jedną z głównych gałęzi e-sportu. Legalny polski bukmacher eWinner chętnie z tego korzysta, oferując graczom „Combo Dnia” i „Pojedynki Dnia” w popularnym CS’ie! Czym są zakłady spod znaku Combo […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Zarząd Lechii obcina swoje pensje. Skruszy lód w sercach piłkarzy?

Dotychczas kiedy słyszeliśmy o finansach w Lechii, zawsze kłopoty dotykały piłkarzy. Szeregowi pracownicy mieli akurat płacone na czas, może jeden-dwa dni opóźnienia, ale to tyle. Natomiast zawodnicy? O rany, z tych wiadomości można ułożyć serial. Ale dzisiejsza informacja nie jest o tym. To zarząd uciął sobie wynagrodzenia. Miły gest, ale też nie ma co ukrywać: […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Drechsler: Im słabsza liga, tym powrót do stanu sprzed epidemii będzie trudniejszy

Paweł Drechsler to jedna z najważniejszych postaci w Akademii ŁKS-u Łódź i Szkole Marcina Gortata, człowiek odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne 300 dzieciaków skupionych w tych projektach. Poza tym to trener IV-ligowych rezerw, który pomaga również w przygotowaniu motorycznym pierwszego zespołu. O tym jak funkcjonuje w okresie epidemii jedna z najpopularniejszych szkół sportowych, jak zachować ciągłość […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Oliver Kapo powiedział: – Leo, strasznie ciężka ta liga

– Obcokrajowiec będzie miał problem z adaptacją, jak nie szanuje tego, gdzie trafił. Musi szanować ligę, musi szanować klub, musi szanować kraj, musi szanować każdego człowieka. Jak ktoś tego nie robi, to bardzo słabe zachowanie. Jak możesz nie szanować miejsca, która daje ci chleb? Aklimatyzacja w wielkim stopniu zależy od podejścia samego zawodnika – Leandro, […]
30.03.2020
Weszło Extra
30.03.2020

Prowadzę kolorowe, niepodporządkowane opinii innych życie

Gdy Jakub Kosecki wyjechał po mnie klubowym Passatem, pomyślałem sobie, że w jego życiu chyba sporo się zmieniło. No bo jak to tak – Kosa w Passacie? A nie w Panamerze czy innej drogiej furze? I rzeczywiście. Sam mówi o sobie, że dojrzał. Jak to ładnie nazywa – zmienił priorytety. Rozmawiamy o Turcji, do której […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Norwescy piłkarze na bezrobociu? Nie do końca. Zawiły świat Eliteserien

Dlaczego wielu piłkarzom norweskiej Eliteserien pensje wypłaca norweski rząd? Czy zostali odesłani na zasiłek? Dlaczego kluby podpisały ze sobą dżentelmeńską umowę o nie podbieraniu sobie zawodników? Liga norweska zmaga się z podobnym co Ekstraklasa problemem dotyczącym kontraktów, ale ze względów prawnych i struktury ekonomicznych rozwiązania i dylematy są zupełnie inne. *** Paweł Tanona: – Liga […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Boniek: Komunikat ESA to niepotrzebny wymysł kilku młodych adwokatów

— Dokument Ekstraklasy nie ma żadnego znaczenia. Został napisany szybko, bez zastanowienia, w nerwowej sytuacji, by ułatwić prezesom negocjacje z piłkarzami. Ale tylko je utrudni, przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego. Z pracownikami nie rozmawia się z pozycji siły, ale mądrości, troski i dbałości. Uważam ten dokument za niepotrzebny wymysł kilku młodych, ambitnych adwokatów, którzy mówią, […]
30.03.2020

LIGA MINUS. Quiz wiedzy o Ekstraklasie – Kowal prowadzącym!

29.03.2020