Lech w wyjazdowej dupie.  Już nawet urządzony
Weszło

Lech w wyjazdowej dupie. Już nawet urządzony

20 sierpnia 2017 roku. Od tego czasu Lech Poznań pozostaje bez wygranej na wyjeździe i jak widać – dobrze mu z tym. Właśnie w piątym z rzędu meczu poza domem nie strzelił gola, a łącząc je wszystkie, sytuacji miałby mniej niż Górnik Zabrze w niedzielne popołudnie we Wrocławiu. Pełna passa bez kompletu punktów w delegacji to już dziesięć spotkań. Mało tego: po czterech kolejnych 0:0, tym razem przegrano w Kielcach.

Nie musiało tak być. „Kolejorz” znów żenująco prezentował się w ofensywie, w zasadzie nie stworzył sobie żadnej sytuacji, ale w doliczonym czasie Korona straciła piłkę przed własnym polem karnym. Poszło dośrodkowanie i Ken Kallaste sfaulował Christiana Gytkjaera. Rzut karny, za egzekwowanie sprawiedliwości bierze się sam poszkodowany. Duńczyk wykonał jedenastkę podobnie jak kilka godzin wcześniej Igor Angulo, dzięki czemu Zlatan Alomerović obronił ten strzał i został bohaterem. Bramkarz Korony w pierwszej połowie zaliczył niepewne wyjście na przedpole i gdyby nie Radek Dejmek, mogłoby być nieciekawie. Jacek Kiełb podczas wywiadu w przerwie zrugał kolegę, mówiąc, że ten już raz dostał takiego gola i więcej nie może tego typu błędów popełniać. W kieleckiej szatni pewnie zrobiło się nerwowo, ale na koniec Alomerović utonął w objęciach kolegów.

Mecz mógł się zacząć od trzęsienia ziemi. Nika Kaczarawa zabawił się z całą defensywą Lecha, ograł pięciu rywali, a na finał zostawił zagranie piętą, po którym idealną sytuację miał Kiełb. Uderzył jednak blisko środka i Jasmin Burić jakimś cudem zdołał skutecznie interweniować. Kaczarawa ma dwa metry wzrostu i z pozoru wygląda na pokrakę, ale jego gra naprawdę coraz bardziej nam się podoba. W prawie każdym kontakcie Gruzina z piłką widać jakość. Wykorzystuje swoje warunki fizyczne, jednak jak na dwumetrowca pokazuje też dobre wyszkolenie i koordynację. Gdyby jeszcze czasami zachowywał odrobinę więcej krwi w decydujących momentach… Ale wiadomo, wtedy nie występowałby w Polsce. Tak czy siak zasługuje już na to, żeby Gino Lettieri nie nazywał go więcej „Kaczawarą”.

Napastnik Korony mógł mieć drugą asystę, gdy zastawił się i odegrał do niepilnowanego Łukasza Kosakiewicza, ale ten kopnął za lekko, Burić nie miał większych problemów. A już bez żadnego gadania powinno być 1:0 w 36. minucie, gdy po dośrodkowaniu Kiełba Oliver Petrak postanowił powalczyć o największe pudło sezonu. Był ustawiony w świetle braki, stał kompletnie sam, margines błędu duży. Trzeba było jako tako dostawić nogę. Wyszło tak, że do teraz trudno uwierzyć.

Jeżeli jeszcze wam mało, dokładamy naszą fachową analizę.

Inna sprawa, że sędziowie po zobaczeniu powtórek mogliby tej bramki nie uznać, bo dogrywający Kiełb wcześniej poczęstował łokciem Kamila Jóźwiaka. To jednak w żaden sposób nie rozgrzesza Petraka.

W drugiej połowie Lech poprawił się w defensywie, zaczął grać podobnie jak Korona – bliżej siebie i agresywniej. Mimo to właśnie wtedy stracił gola. Był to zupełny przypadek. Strzał Gorana Cvijanonivicia byłby niecelny, ale piłka tak się odbiła od Roberta Gumnego, że poleciała zupełnie w drugą stronę i Burić nie zdążył wystarczająco szybko „nawrócić”.

Poza bośniackim bramkarzem i solidnymi stoperami nikogo w poznańskiej ekipie nie da się pochwalić. Na wyjazdach zapomina ona, co to znaczy granie w piłkę. Ołeksij Chobłenko nadaje się tylko do wywalczenia jakiegoś faulu, a Elvir Koljić w 92. minucie, gdy jego drużyna przegrywa, po gwizdku sędziego wybija krzyżakiem piłkę poza boisko. Ukradł czas za Alomerovicia. Pogratulować przebiegłości. Męczyli się skrzydłowi, ani jednego kreatywnego momentu nie miał Radosław Majewski, kolejny raz anonimowy występ zaliczył Mihai Radut. Jeżeli Nenad Bjelica naprawdę chce zdobyć mistrzostwo Polski, musi przekonać swoich podopiecznych, że poza Bułgarską nikt nie wysysa z nich umiejętności i strzelanie goli też jest dozwolone. Najwyżej rywale będą krzywo patrzeć. A najbliższy wyjazd to arcyważne starcie z Legią….

Korona w trzech wiosennych meczach wywalczyła już siedem punktów, dzięki czemu traci zaledwie dwa „oczka” do czwartego Górnika Zabrze. Jeżeli pójdzie za ciosem w ligowym maratonie z Wisłą Kraków i Pogonią Szczecin, powoli trudno będzie mówić w Kielcach, że do pełni szczęścia wystarczy sama obecność w grupie mistrzowskiej.

Korona_Kielce

Korona Kielce

25-02-2018
1
:
0
lech+poznan+herb

Lech Poznań

24. kolejka

25.02.2018

18:00

6.0 8.0
N. Kaczarawa
6.0 7.0
R. Dejmek
6.0 3.5
J. Kiełb
6.0 7.0
E. Pape Diaw
6.0 5.0
B. Rymaniak
3.0 7.0
K. Kallaste
5.0 8.0
J. Żubrowski
7.0 8.3
Z. Alomerović
3.0 4.0
Ł. Kosakiewicz
6.0 7.0
G. Cvijanović
3.0 2.5
O. Petrak
2.0 3.8
R. Majewski
4.0 3.8
M. Gajos
4.0 6.7
W. Kostewycz
3.0 1.3
M. Situm
2.0 3.3
E. Dilaver
6.0 7.7
J. Burić
4.0 6.3
R. Gumny
3.0 2.3
K. Jóźwiak
5.0 5.0
R. Janicki
5.0 6.0
N. Vujadinović
2.0 1.3
O. Chobłenko
5.0 4.5
Mariusz Złotek

Zmiany gospodarzy:

G. Cvijanović

M. Cebula

--

Ł. Kosakiewicz

M. Gardawski

5.06.0

J. Kiełb

Z. Janjić

-5.0

Zmiany gości:

K. Jóźwiak

M. Radut

2.03.0

R. Majewski

C. Gytkjaer

--

O. Chobłenko

E. Koljić

--
Rozmach ofensywny Lecha
Gracja w grze Kaczarawy
Celownik Petraka
Pech Gumnego

Nagroda specjalna*

Dla Lecha DVD z wyjazdowego zwycięstwa nad Termaliką
(następnego jeszcze długo może nie być)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. Wojciech Figurski/400mm.pl

KOMENTARZE (107)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Bądźmy szczerzy, w tym sezonie o MP bije się już tylko Legia i Jagiellonia.
Lech to ja nie wiem co oni robią.W ostatnich 13 meczach na wyjazdach, wygrali zaledwie 2.To nie jest śmieszne a żałosne.Ostatnia wygrana na wyjeździe w 9 kolejce…..
Za tydzień przyjeżdżają do Warszawy a nie do Gdyni czy Niecieczy.Szykuje się kolejna strata pkt bo po tym co oni prezentują na wyjazdach to niemożliwe by Legia z nimi nie wygrała która u siebie akurat gra bardzo dobrze.
Ktoś kto chce zdobyć mistrzostwo musi punktować na wyjazdach, koniec kropka.
Ciekawe czy Lech pogoni Bjelice teraz czy zaczeka jeszcze kilka spotkań.A może są takimi masochistami że pozwolą mu dograć do końca sezon.

allende73

Mimo wszystko Lech nadal się bije o MP. Przewaga Jagi i Legii nad Lechem oraz Górnikiem wynosi raptem 5 pkt., do końca sezonu zaś jeszcze 13 kolejek ! Dodajmy sobie banał o naturze naszej ligi, że jest nieprzewidywalna i w istocie może się jeszcze wszystko wydarzyć. Przekonywanie, że już tylko Jaga i Legia zostały w grze o mistrzostwo jest trochę myśleniem życzeniowym, Nie zmienia to faktu, że Lech na wyjazdach jest katastrofalny, u siebie zresztą również nie jest przekonujący, ale mimo wszystko w tej drużynie jest ogromny potencjał (naturalnie, jak na polskie realia), który jest marnowany. Dlatego nie zdziwiłbym się jakby za tydzień pokonał Legię, z racji ogromnej presji i motywacji. Ponadto w wymiarze symbolicznym mogłoby to dać dobrego kopa (oczywiście ew. zwycięstwo Legii, da jej za to kopa)

M.

Z dnia na dzień raczej się nie zmienią. Podziwiam optymizm, cuda sie zdarzają, ale marne bardzo szanse.

allende73

Pewnie, że się nie zmienią z dnia na dzień. Dodajmy do tego trenera, który – nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie – bez sensu rotuje składem, zadaniami oraz pozycjami (chyba w ogóle nie ma pomysłu na grę) i jak sądzę mamy pełny obraz sytuacji. Jednak to mecz z Legią, presja będzie duża, motywacje za pewne również. To może się przełożyć na to, że Lech zagra w końcu lepiej, bo nie oszukujemy się, ale jak na naszą ligę to indywidualnie są mocni. Wiesz ponadto wczoraj Legia także nie grała wielkiej piłki, zatem odbieranie szans Lechowi jest chyba przedwczesne.

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Wszyscy pisza wina trenera, trener jest winny, a nikt się nie zastanowił nad graczami, jacy to wspaniali zawodnicy tam biegają, z jakich to mega mocnych klubów lig przyszli? Kurde ludzie obudzcie się ten zespół nie jest lepszy od korony, Wisły z kajakowe czy Płocka, a wszyscy wrzeszcza wina trenera, obłęd.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Ale piłkarze też.Oni dopóki będą opierali gre na drewniaku Trałce to dużo nie osiągną.
Jeszcze ich ostatnie ruchy transferowe to takie gówno że szkoda tracić czas na pisanie o nich.
Problem (tylko dla nich bo inni się cieszą) jest taki że Lech na wyjazdach ma pełne gacie i gra pseudo futbol.U siebie to wygląda trochę lepiej, trochę.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Tylko z taką grą na wyjazdach, Lech nie ma czego szukać w spotkaniu z Legią.
Akurat Legia i Jagiellonia na obecną chwilę grają najlepiej w lidze a co najważniejsze punktują.
,,w tej drużynie jest ogromny potencjał (naturalnie, jak na polskie realia), który jest marnowany. ”
No jest marnowany ale to wina i wyłącznie prowadzących Lecha.
,,Dlatego nie zdziwiłbym się jakby za tydzień pokonał Legię,”
Podziwiam, wszystko na to wskazuje że Legia wygra za tydzień u siebie.

allende73

Pożyjemy, zobaczymy. Za tydzień będzie jasne. Nie twierdzę, że Lech będzie faworytem. Ba, trudno byłoby uznać go za takowego nawet przez najbardziej ślepych kibiców Lecha, zwłaszcza z Bielicą na ławce trenerskiej. Jednak – co powtórzę – doliczanie Legii już teraz 3 pkt. za ten mecz, jest jednak myśleniem życzeniowym i nawet nieco pyszałkowate. To sport a dodatkowo w polskich warunkach relatywnie wyrównany poziomem. Mała historyczna dygresja, ala Hajto: pamiętam jak kilka lat temu kibice Legii z góry liczyli 3 pkt. za mecz z Polonią, grającą wówczas tragicznie, a Legia zmierzała do strefy pucharowej. Rezultat był taki, że Polonia wygrała, dzięki czemu się utrzymała, a Legia nie zagrała w eliminacjach do europejskich pucharów.

jeremy

Jagielonia gra najlepiej?? Oglądałeś mecz z Piastem, Cracovią?? Legiaa grała fajnie ze Śląskiem, Jaga z Lechią, obie te drużyny są w czarnej dupie więc nie podniecajmy się za wcześnie

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Jakoś 9 pkt we 3 meczach zdobyli.
Może nie grają tak jak Legia ale są skuteczni.
Zobaczymy co będzie jutro.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Kolejara z wronek znowu w pizdeczke,a debilni kibice Amiki jaraja się sprzedażą Gumnego,poplontanie z pojebaniem.

Krzycho

„Za tydzień przyjeżdżają do Warszawy a nie do Gdyni czy Niecieczy.Szykuje się kolejna strata pkt bo po tym co oni prezentują na wyjazdach to niemożliwe by Legia z nimi nie wygrała” – ohohoho, ja bym taki pewny nie był. To ekstraklapa, tu wszystko jest możliwe, nawet UFO i św. Mikołaj. Typowanie wyników w ekstraklapie to czyta loteria.

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Poza tym dla Amiki mecz z Legią ważniejszy od mistrzostwa – wygrają i plan maksimum wykonany, można odpuścić. Kibice też będą mogli przez lata wspominać zwycięstwo na Łazienkowskiej.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Tak to ekstraklasa tylko liczby mówią swoje: 13 ostatnich meczy na wyjeździe i 2 wygrane.
Nawet najwięksi optymiści tym razem dają znikome szanse dla Lecha i większości to kibice Lecha.
Taką grą robią z Lecha jako klub – pośmiewisko, a kibicom plują w twarz.
Drugi największy klub w Polsce, co roku biją się o mistrza i takie coś…..brak słów.

Krzycho

No i co z tego, że na 13 meczów wyjazdowych wygrali tylko dwa? Następny wyjazd moga wygrac bo np. Legia zagra totalną padlinę a Lechowi się raz przyfarci, jakiemuś Gytkjerowi piłka zejdzie przy strzale i wpadnie w „widły”.
Co, niemożliwe? W naszej ekstraklapie? 😀

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Ale kolego Lech od sierpnia nie wygrał na wyjeździe.Co chwila było ,,no teraz to się przełamiemy!”
Wczoraj było to samo ,,będzie dobrze, przełamiemy się!” no i było jak zwykle.
Jeszcze raz ci napiszę oni przyjeżdżają na Legię która gra u siebie bardzo dobrze.
Gdzie jak gdzie ale z taką grą to jest praktycznie niemożliwe aby oni chociażby pkt urwali w Warszawie.
Zresztą jeżeli jutro Legia pokaże się z dobrej strony i wygra z Jagą to praktycznie będzie już pewne kto w weekend wygra.
Lech gra we środę u siebie i na 100% wygrają ale zrozum że Lech u siebie a Lech na wyjeździe to jak niebo a ziemia.

Krzycho

„Ale kolego Lech od sierpnia nie wygrał na wyjeździe” – no to teraz może wygrać. Byłbyś wielce zaskoczony? Bo ja wcale 😀
W tej lidze nie ma żadnego poziomu, każdy może wygrać z każdym w dowolnym meczu, czasie i miejscu. Statystyka w ekstraklapie nie ma najmniejszego znaczenia ani sensu. Taki Angulo- jesienią strzelał kiedy chciał i jak chciał, teraz nic nie strzelił od 6 meczów, nawet karnego na bramkę nie potrafił zamienić.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nie ma co się kłócić.
Zobaczymy co będzie za tydzień.
Pozdrawiam.

Krzycho

Cokolwiek będzie – nie będzie to miało żadnego znaczenia. Za tydzień Legia moze z Lechem wygrać, zremisowac albo przegrać. Ja sobie rzucę kostką i wynik który wypadnie będzie tak samo prawdopodobny jak twoje przewidywania na podstawie statystyk. Bo nieprzewidywalność to jedyna pewna cecha ekstraklapy.

Krzycho

Zdjęcie profilowe technojezus – no i widzisz ile sa warte ekstraklapowe statystyki? Przyjechała Jagiellonia, zespół nawet przyzwoity ale nic ponadto- i brutalnie zgwałciła Legię na jej stadionie. Kto wie czy po takim oklepie Legia się pozbiera do meczu z Lechem.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Jeszcze napisz to w 10 innych artykułach nie dotyczących wczorajszego meczu :)

Krzycho

Hahahahaha, trafiłem w czułą strunę 😀

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Najkrótsze podsumowanie tego meczu? Brak zaskoczeń: Korona grała swoje, Lech też.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Złotek próbował pomóc, ale Amica tego nie wykorzystała…
Gytkjaer, Radut, Majewski, Dilaver, Gajos – bardzo słabo…. Buric ( ostatnio tradycyjnie) I Vujadinovic – ok
Korona mnie zaskakuje – Rymaniak ( TEN Rymaniak ), Kiełb ( on gra dobrze tylko w Kielcach) a przede wszystkim Kaczarawa. Jak podszkoli technikę – naprawdę pójdzie za dobre pieniądze…
Oni jeszcze namieszają :)

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Nie zauważyłem, by Złotek pomagał. Karnego odgwizdał słusznie. W innych sytuacjach raczej też gwizdał dobrze.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

zobacz że wpierw Gytkjaer zahacza Kallaste, a dopiero wtedy Kallaste Gytkjaera….
Aha zapomniałem o łyżce dziegciu dla Korony… to pudło Petraka będzie ciężkie do pobicia…

Skandaloza

rozkoszny jestes :-)

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Kaczarawa jest na wypożyczeniu z Rostowa, podejrzewam, że po sezonie Korony nie będzie stać na kupno Gruzina, wg transfermarkt 700k euro.

Krzycho

Oczywiście ze go nie wykupią. Po sezonie będzie to samo co od kilku lat, czyli połowa składu odejdzie, przyjadą kolejne autobusy z nołnejmami i ogórami, gotowymi grać za frytki- i znów w Kielcach będą liczyć że trener ich weźmie za mordy i skleci z tego skład na środek tabeli.
To jest taktyka fifty-fifty, od kilku lat jakoś się sprawdza, ale nigdy nie wiadomo czy wypali za kolejnym razem.

Skandaloza

dokładnie tak

Krzysztof.Reperowicz

Fajne bajki opowiada trener Lecha. Do straty bramki to nawet nie udawali że chcą strzelić. Korona chciała wygrać a Lech tradycyjnie na wyjazdach, murarka na 0:0 i może przeciwnik sam sobie strzeli.

M.

Na dzidy grają.

Universalnick

Ktoś oglądał inny mecz. Czemu Gumny ma gola i 11pkt w UstawLigę?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Gumny ma samobója…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lukasz26ll

W pierwszej połowie powinno być już 2 : 0 dla Korony , wtedy karny nic by nie zmienił.Dobrze że bramkarz wyjął Lech nie zasłużył nawet na 1 pkt

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Za takie wystepy jakie odstawil dzisiaj Lech to powinni przypierdalac punkty ujemne.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

I pasem po dupie!

M.S.

gołej 😉

Krzycho

Zdaje się że kiedyś, dawno temu tak było- za przegrane różnicą minimum 3 bramek odejmowano drużynie 1 punkt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Komedia bedzue jak Lech wygra w Warszawie po wspanialej grze wlasnej lub padace ze strony Legii. I nalke zrobia sie ledwo 2 pkt.
Nie wierze w to, ale na kartofliskach juz wieksze cuda sie wydarzaly 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Criskrakow

Legia -Jaga X
Lech -Śląsk 1
Górnik – Pogoń 1

Legia – Lech 2
Jaga – Wisła 2
Piast – Górnik 2

Jaga 46
Górnik 46
Lech 46
Legia 46

….i liga robi się ciekawa

Krzycho

„….i liga robi się ciekawa” – a moze raczej jeszcze bardziej chujowa. Liga w której zamiast grac mecze można równie dobrze losować wyniki nie jest ciekawa, jest kuriozalna i patologiczna. W patologii nie ma nic ciekawego, chyba że dla zboków :)

cekin60

W tym zestawieniu zapomniałeś jakoś o Koronie, rozumiem…….

Criskrakow

korona ma 38 punktów, choćby skały srały nie zdobędzie w 2 meczach 8 punktów. A że chodziło o wcale nie taki nierealny scenariusz że mogą być po tych dwóch kolejkach 4 drużyny z identyczną ilością 46 punktów , to o koronie nic nie pisałem. Tak jak zresztą o obu Wisłach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

magdaLena

syn Nędzy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

” i wtedy nastapi pozbycie sie supertrenera” – i wtedy Lech weźmie majstra 😀 😀 😀
😀
😀
😀
No i co z tego że przyjdzie nowy trener? Co to zmieni? Tylko to, że Lech będzie musiał płacić pensję dwóm trenerom. Porównując sytuację piłkarzy Korony i Lecha – trener korony ma znacznie lepszą robote, bo tam piłkarze grają za frytki i wiedzą, że jak zagrają słabo, to wylądują na trybunach i nikt się nimi przejmował ani żałował nie będzie. Dlatego zapierdalają, nawet jak umieją połowę tego co gwiazdeczki z Lecha. Za to w Lechu- panowie piłkarze maja kontrakty i mogą trenera, klub robić w chuja i wodzić za nos, bo kasują poważne pieniądze i nikt ich na trybuny nie wyśle. A najłatwiej jest trenera zmienić.
.
.
.

Wiem że to byłaby komuna, ale jakbym rządził PZPN-em to bym próbował przeforsowac przepis, że jeśli klub zatrudnia trenera i rozstaje się z nim przed końcem terminu zapisanego w kontrakcie – to oprócz odprawy dla trenera itd. powinien płacić np. milion zł kary (np. na szkolenie dzieciaków,albo infrastrukturę- coś by się sensownego znalazło). Skończyłyby się karuzele z trenerami i rządzenie szatnią przez piłkarzyków. Przecież trener wie, że jak mu się piłkarze zbuntują to pierwszy poleci on. A jakby wiedział że nie poleci bo milion zł kary, to gwiazdeczki szybciutko by spokorniały i zaczełyby zapierdalac tak jak koroniarze.

M.

O jaka szkoda….
Najlepsza ekipa w kraju, miażdży po raz kolejny swojego rywala dominując ekipę z Kielc od pierwszej minuty. Tylko przez sędziego, mróz i murawę nie skończyło się 0:6. W kolejnych kolejkach Boski nieomylny będzie tylko wygrywał. Mistrz pewny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

To pokazuje, że „najbardziej zagorzali formulowicze” nie maja pojęcia o czym piszą. Legia finansowo jest o dwie-trzy długości przed Lechem i 3-4 długości przed resztą. To inaczej budowany zespół, w zupełnie innych realiach finansowych.
Inna sprawa, że zarządzanie Lechem jest kiepskie, niby sprzedają piłkarzy za niezłe pieniądze, ale zamiast nich sprowadzają szrot, deski i papę. No sorry, ale ten kto podjał decyzję zeby wydac 650tys. ojro na transfer Barkrotha powinien się honorowo powiesić.

ZaCK

Rzeczywiście nie wykupią go, bo kończy mu się kontrakt z Rostowem za pół sezonu i Kaczka wyraził chęć pozostania w Koronie. Po prostu mają podpisać z nim kontrakt i tyle. Tak chociaż wypowiadal się prezes Zając.

Krzycho

No ale wtedy będą mu musieli zapłacić za sam podpis. Myslisz, że Kaczarawa się zgodzi grać za samą „pensję”?
Choć z drugiej strony, może sie zgodzić – o ile nikt inny mu nie zaproponuje kasy za podpis i zbliżonych albo lepszych warunków kontraktu jak w Koronie.
/
A prezes Zając ma gówno do gadania w sprawach finansowych. To zwykły figurant.

Tomson1922

No z taką grą na wyjazdach to nie ma co liczyć nawet nie tylko na mistrza ale i europejskie puchary..pora się w końcu obudzić

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek Gierczak

To ekstraklasa, więc Lech za tydzień pewnie nie da szans Legii

Vinni

Wielokrotnie broniłem Lecha, wielokrotnie broniłem Bjelicy, ale dłużej już się nie da. Lech posiadający naprawdę konkretny skład, (to nie są wielcy badziewiacy, aby nie potrafili sobie poradzić w tej lidze) nie potrafi grać w piłkę. Przed sezonem uważałem, że wreszcie zdobędą tytuł, personalnie są bardzo, bardzo solidni, a z każdą kolejną kolejką zastanawiam się jakim cudem to nie chce działać.
Korona Kielce z całym szacunkiem dla nich, która może i gra fajny dla oka futbol nie ma prawa zdominować jednego z głównych pretendentów do Mistrzostwa. No chyba, że trafia na najbardziej bezproduktywną drużynę jaką jest w tej chwili Lech Poznań. Rozgrywanie, cały środek pola jest tragicznie zły, tam nie ma pomysłu na akcje, tam nie ma nic… Bjelica też już chyba nie wie co ma zrobić z własnym życiem, bo kompletnie nie potrafi pomóc drużynie swoimi decyzjami.
Co zabawne za tydzień mecz z Legią i znając Lecha oni ten mecz wygrają, bo taka jest ta nasza Ekstraklasa…
Mistrzostwo pewnie znów zdobędzie Legia, drużyna która do tej pory ma SIEDEM PORAŻEK!
Czas zmienić plany naszych drużyn, przestańmy walczyć o Mistrzostwo, a walczmy o to kto mniej spierdzieli sobie sezon. Tu możesz przegrać nawet 15 meczów, a i tak będziesz w czubie, bo reszta Cię za cholerę nie wyprzedzi… Polish Ekstraklasa Bloody Hell

BaltazarGabka
Legia

Ta, skład co roku na papierze mają dobry, mają akademię, wprowadzają zdolnych wychowanków, a na końcu zawsze za krótkie skarpety. Pewnie, każda drużyna musi mieć w sezonie słabszy okres, ale tutaj jakoś nie widać, aby miało to nastąpić, jakiegoś zalążka, a Bjelica miał czasu dużo na poukładanie sobie zespołu. I tak samo jak Ty, nie wiem, dlaczego to nie chce działać. No ale jesteśmy w Ekstraklasie, ch** wie co będzie za tydzień albo trzy.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Na kondolencje jeszcze za wcześnie ale współczuję kibicom Amiki.

Krzycho

Za krótkie skarpety to jeszcze nic, problem w tym, że skarpety są dziurawe a nogi nie myte i śmierdzą :)
To co Lech odstawia w tym sezonie to jest faktycznie piłkarska patologia.

baran

Jugole z Kielc wygrali z Jugolami z Poznania. Za kilka dni zagrają z Jugolami z Krakowa. A Jugole z Poznania zagrają za tydzień z Jugolami z Warszawy.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ale trzeba miec weza w kieszenia zeby trzymac takiego paralityka na lawce trenerskiej. Przeciez Lech na wyjezdzie to nawet nie wyglada na druzyne, ktora moze wygrac mecz.

allende73

Myślę jednak, że się ugnie i trochę kasy wywali (sprzedażą Gumnego sobie odbije 😉 ), zwłaszcza jeżeli Lech przegra w Warszawie. Byłoby to zbyt duże obciążenie wizerunkowe jego dalsze trzymanie + oczywiście wkurzeni kibice. Jeżeli nie, tj. Lech wygra lub zremisuje, to możliwe, że dalej ten cyrk będzie ciągnięty.

Krzycho

No ale co da zmiana trenera? Że przyjdzie nowa miotła i nagle kopacze zaczną przypominać piłkarzy? Równie dobrze można rzucić kostką i na tej podstawie obstawiać jak Lech zagra w kolejnym meczu.
Kiedyś weszło się śmiało z naszych ekstraklapowych zespołów, że nie ma w nich żadnej powtarzalności, żadnej stabilizacji. No to mają Lecha – na wyjazdach stabilizacja jak się patrzy 😀 😀 😀

PiotrasL1960

Nawet to nie pomogło

images.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PiotrasL1960

pojebuk ma znowu problemy sam ze sobą

NzU4OC5qJxN6AXdzTV49HHhTLi9ZFDwDe0M_IFEfYAo5Gz8rWgUhCXoBeCACRXdIMAcuelRJdyVnBn91AkR2QntePyQ=.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Jemu już wszystko się we łbie poplątało. Typowy syndrom twierdzy oblężonej.

Astana-Scherife

Ty to naprawdę masz zryty łeb kompleksy nie uleczysz swoją głupotą.

PiotrasL1960

mistrzowska jazda lecha

439a0-315186.jpg
Skandaloza

to ci wyszło. nawet jest niebieska:)

FC Bazuka Bolencin

Mnie to tam trochę szkoda tego Leszka. Trzeci do wyścigu by się przydał, a tak to zanosi się na to że rywalizowały będą Legia i Jagiellonia. Żabki pomimo niezłej gry gubią punkty (a do tego zaciął im się Angulo), a Lech na napastnikach typu Khoblenko czy Koljić raczej też daleko nie zajedzie. Tak mi się wydaje, chociaż wiem że nie powinienem oceniać po raptem 3 meczach.
Równie dobrze w tygodniu w meczu Legia-Jaga będzie remis a Lech i Górnik wygrają i dalej będzie ciekawie.
Wobec braku podziału punktów w tym sezonie mecz we wtorek w Warszawie będzie miał taki ciężar gatunkowy jakby był rozgrywany już w grupie mistrzowskiej.

Krzycho

Spokojnie, przyjdzie wiosna, zrobi się cieplej to Angulo zacznie strzelać. Carlitos też.

PiotrasL1960

Nenad Bjelica (trener Lecha Poznań): „Gratulacje dla Korony, wygrali zasłużenie. Myślę, że w pierwszej połowie Korona dominowała absolutnie, przez 35 minut miała dobre szanse. Byliśmy troszkę zaskoczeni systemem Korony. W drugiej połowie praktycznie mieliśmy wszystko pod kontrolą, z wyjątkiem tej sytuacji, kiedy padła bramka”. Bjelica co za bzdury opowiadasz,scandalaroza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Skoro Nenad przyznał że remisując bezbramkowo mieli mecz pod kontrolą to znaczy że od początku grali na remis i chcieli go dowieźć.
To wyjaśnia czemu oni nie wygrywają na wyjazdach. Nie wygrywają bo ich celem jest nie przegrać.

Krzycho

Czyli sprawdza się wyświechtane porzekadło, że jak wychodzisz na mecz z myślą żeby nie przegrać – to najpewniej przegrasz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

A ci co w tej warszawsce ginęli to gineli za siebie czy również za tych z Kielc i Białegostoku?
Wypaluj sie na ryj nim cokolwiek napiszesz, zarozumialy chazarze w trepach.

Krzycho

Ginęli nie wiadomo dla kogo a przede wszystkim- niepotrzebnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaximTsigalko
Jesteśmy Waszą Stolicą Mody

Musiałeś srogi oklep od tych łysych dresów zebrać, skoro potem myślałeś, że fabryka majonezu to fabryka słodyczy…

cekin60

Kielce to europejskie miasto sportu. 3 drużyny w ekstraklasie w najpopularniejszych dyscyplinach czego w Poznaniu nie ma…Targi też mamy nie mniejsze od poznańskich. Amfiteatr najładniejszy w Polsce a samo położenie miasta, któremu Poznań położony jak ciasto na stolnicy może tylko zazdrościć. Kiedy w Kielcach powstał 1 w Polsce stadion piłkarski to na Bułgaskiej boisko stare opony okalały….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pan Henryk
Użytkownik został zbanowany za ten post.

To spisek Legii. Tylko czemu Leszek dostał karniaka w doliczonym czasie???

Buncol

Przeciez to oczywiste.
Karny który jest niewykorzystany się nie liczy.
Macki Legii sięgają tak daleko że nawet czołowy napastnik Lecha specjalnie pudłuje.
Przypadek?
I nie zapomnij o tej mroźnej pogodzie która utrudniła technicznym piłkarzom z zachodniego Poznania dobrze grać.
Mróz przyszedł ze wschodu. To też nie przypadek

Skandaloza

bo był faul?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

oglądałeś mecz?

Skandaloza

tak a ty ?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

oczywiście, obejrzyj filmiki i zobacz jak Vesovic byl faulowany….

Skandaloza

a co mnie kurwa Vesovic? to jest post o karnym dla Lecha !

M.S.

Czy, jak Bjelica nie zdobędzie mistrzostwa, to zostanie zwolniony ? Pomidor.

Skandaloza

odpowiedź na poziomie Gargamela własnie.
gdyby miał jaja powiedziałby ze tak i chuj.
przynajmniej Bielica miałby ciepło w majtach, a tak wszystko po staremu.

BabiSzado

Chorwat wylatuje w środę, gadali w bimbie przed chwilą, że smsy do karnetowców przychodzą.

kubbak92
Chelsea

Fenomen… Po prostu fenomen. Bjelica zmienia, kombinuje ale i tak zawsze tak samo się kończy. Brakuje Majewskiego z poprzedniego sezonu, jednak nie tylko on obniżył loty. Nawet taki Radut, może i genialnie nie grywał, ale mimo wszystko lepiej się prezentował od tejże ofensywnej kupy co teraz. Eh… Ręce opadają.

Nenad ma coraz gorętszy stołek…

Baton

Nikt nie zwrócił uwagi, że sędzia i VAR się skompromitowali? Karnego dla Lecha nie powinno być. Dokładnie to widać w powtórkach(nie wiem, czemu na ekstraklasa.tv nie ma tego w skrócie). Gytkjaer(czy jak to się pisze) wkłada nogę między nogi gracza Korony i kopię go swoją lewą nogą, w ten sposób go zabiera i zaraz potem prawa noga gracza Korony trafia w Gytkjaera. Idealną stopklatkę można zrobić. Już przy pierwszej było to widać(włożenie nogi w tor biegu gracza Korony).

Rayvite

Co z punktami Gumnego w UstawLige? Ekstraklasa oficjalnie poinformowala ze gol jest liczony na konto zawodnika Korony a nie jako bramka samobojcza

wpDiscuz