Dlaczego Cracovia grała na pustym stadionie?
Weszło

Dlaczego Cracovia grała na pustym stadionie?

2152 osoby na meczu z mistrzem Polski i drużyną, która budzi bez wątpienia najwięcej emocji w całej Polsce. Czy to Nieciecza? Czy to Górnik Łęczna? Nie, to Kraków, to Cracovia, to stadion przy ulicy Kałuży, który na spotkaniu z Legią Warszawa przypominał zjazd studencki absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego z roczników 1895-1899. Delikatnie rzecz ujmując – zostało parę wolnych miejsc.

Zanim jednak zaczniemy szydzić i przeliczać, w ilu meczach w jakieś tysiąc raz mniejszej Niecieczy frekwencja wypadała bardziej okazale – spróbujmy pokrótce wyjaśnić przyczyny tak żałosnych widoków jak te z sobotniego meczu.

KRAKOW 24.02.2018 MECZ 24. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2017/18: CRACOVIA KRAKOW - LEGIA WARSZAWA 0:0 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: CRACOVIA CRACOW - LEGIA WARSAW 0:0 MILAN DIMUN SEBASTIAN SZYMANSKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Na fotografii Dimun, Szymański oraz wszyscy ludzie, którzy są w stanie rozpoznać obu na ulicy.

No to tak, czemu było tak pusto? Wypadałoby zachować jakąś chronologię, więc zacznijmy od derbowego meczu Cracovii z Wisłą, który odbył się w grudniu. Wówczas chuligani w biało-czerwonych kominiarkach odpalili tyle pirotechniki w stronę sektora sympatyków „Białej Gwiazdy”, że za cud uznajemy brak poparzeń i poważniejszych obrażeń u gości. Kara oczywiście musiała być dotkliwa, więc Komisja Ligi zadecydowała o zamknięciu stadionu na dwa mecze i najbliższe derby, dorzuciła do tego jeszcze 100 tysięcy złotych grzywny. Oczywiście jak zawsze w takich przypadkach pozostała furtka – jeśli Cracovia pokaże, że sama ma ochotę na ostro powalczyć z patologią na własnych sektorach, kara może ulec złagodzeniu.

Wtedy na scenie pojawiają się władze klubu, które wymyśliły taki system wpuszczania kibiców, że sami musieliśmy pięć razy przeczytać cały ich komunikat, zanim dotarły do nas rozmiary zmian. Przede wszystkim zamknięto sprzedaż jakichkolwiek wejściówek na sektory, na których znajduje się młyn. Nie prowadzono sprzedaży karnetów na rundę wiosenną, wykluczono sprzedaż biletów na pojedyncze mecze – jedynymi ludźmi, którzy do końca sezonu będą mogli zasiąść za bramką są posiadacze karnetów całosezonowych na te miejsca. Druga zmiana – w pozostałych częściach stadionu udział w meczu mogą wziąć jedynie kibice z kartami kibicami oraz karnetami na całą rundę / sezon. Klub zaprzestał sprzedaży jakichkolwiek pojedynczych miejscówek i zapowiedział, że będzie ściśle pilnował, by każdy fan siedział na miejscu nadrukowanym na karnecie.

Tak ostrych reguł nie wprowadził jeszcze w Polsce nikt, co… znalazło uznanie w oczach Komisji Ligi. KL zawiesiła karę zamkniętego obiektu i na Legię w teorii mógł wejść każdy chętny. To znaczy – każdy chętny, spośród tych, którzy zgodzili się na zmiany, na zamknięty młyn, na zamknięcie sprzedaży jednorazowych biletów i tak dalej.

Jak się okazuje – ta grupa wielka nie jest, również z uwagi na bojkot. Fanatycy Cracovii zorganizowani w stowarzyszeniu oraz grupach nieformalnych wydali bowiem oświadczenie, że zmiany zasad są nie do zaakceptowania, w związku z czym oni ogłaszają, że ich stopa na stadionie nie postanie, dopóki klub nie usiądzie z nimi do „rozmów”.

Czyli – nowi kibice za bardzo wejść nie mogą, bo musieliby kupić od razu karnet. Starzy kibice zrzeszeni w różnych grupach wokół klubu wejść nie chcą. Zostaje… Właściwie nie do końca wiadomo, jaka grupa ma tworzyć publikę na Cracovii w tym sezonie, skoro skrajnie zniechęcono i kiboli, i potencjalnych nowych klientów, tak zwanych pikników. Zakładamy, że to stan przejściowy, którego końcowym stadium ma być wymiana pirotechnicznych strzelców z derbowego meczu na ludzi choć odrobinę spokojniejszych. Pytanie tylko, czy władzom klubu wystarczy cierpliwości, by nad tym rozwiązaniem pracować. Niespełna 2200 osób na jednym z dwóch najważniejszych domowych spotkań Cracovii w sezonie… Dupy nie urywa.

Ale też szydzić z Cracovii trochę nie wypada. Podjęła walkę, której niewielu w Polsce ma odwagę się podjąć. Jeśli ma wygrać – takich spotkań będzie jeszcze wiele. Jeżeli też nie do końca podobało wam się obrzucenie ogniem sympatyków Wisły na derbach – wypada obecnie „Pasy” wspierać, a nie z nich szydzić.

KOMENTARZE (54)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
M.S.

Chcieli powiększać ligę do 18 drużyn, to wtedy taka frekwencja byłaby normą w każdej kolejce. W tej lidze to dwie, trzy drużyny mogą kogokolwiek zainteresować, na resztę to chodzą chyba tylko masochiści.

Stulejarz

Te 2150 osób to najwierniejsi kibice Cracovii – nie dosc ze mieli karnety to jeszcze nie odstraszyl ich mróz. Ortalionowi rycerze przychodzą na stadion dwa razy w roku podymic i polansowac się a stowarzyszenie boi sie ze Filipiak odetnie je od mamony z pamiatek. Niestety do tej pory zaden wlasciciel klubu nie wygrał z bojkotem, moze prof bedzie oierwszy który sie nie ugnie.

Krzycho

Też mu kibicuję. Stać go na to, żeby kibolskie dresiarstwo na stadion nie wpuszczać i jako pierwszy w tym kraju może wygrać tę zabawę.

FC Bazuka Bolencin

Jeżeli pamiątkami można nazwać ciuchy, gadżety i inny szajs z przekreśloną gwiazdą, zamiast z własnym logiem/herbem/flagą 😀

Stulejarz

Tak czy siak jest to jakiś biznes, nota bene niektórzy z nich nie ukrywają, że nie są kibicami Cracovii ale „antywisły”.

mr.OTHER
Kartofliska.pl

Bardzo dobrze napisane. Nie zgadzam się, że „właściwie nie do końca wiadomo, jaka grupa ma tworzyć publikę na Cracovii w tym sezonie”, bo przecież jest mnóstwo kibiców, którzy posiadają karnety, a nie zaliczają się do tzw. fanatyków vel kiboli, pseudokibiców itd..

Krzycho

Trzeba by policzyć jaką część budżetu przynosiła sprzedaż biletów (i odjąc od tego zapłacone kary, nałozone za zachowanie się kibolstwa). Zdaje się że ogólnie na stadionie Cracovii nie były bite rekordy frekwencji, więc pewnie wpływy ze sprzedaży nie były jakieś ogromne. Filipiaka na pewno stać żeby ponieść trochę większe koszty – ale żeby jego Cracovia nie była co druga kolejkę jechana za zachowanie troglodytów.
A właśnie – kibi… pardon- kibole i troglodyci, mieniący się kibicami Cracovii. Ich doping w kazdym dowolnym meczu w jakichś 80% polega na bluzgach i jechaniu po Wiśle (w derbach to już jest 100%). Craxa gra z kimkolwiek a kibolstwo ryczy że „Wisła to wielka kurwa” 😀 Założę się ze nie o to Filipakowi chodzi, bo wiele można o nim powiedziec, ale na pewno nie to, że taki „doping” sobie wymarzył. Podejrzewam, że stopniowo widzów będzie przybywać, może nie będzie ich tylu co poprzednio (czyli średnio ok. 7 tysiecy na mecz, dupy nie urywało), ale nie będzie tylu kar, bluzgów – przyjdą co prawda „pikniki” ale poziom intelektualny widzów wzrośnie o 200%.
Ja tam Filipiakowi kibicuję, mam nadzieję, że się nie złamie nie pójdzie na zadne „rozmowy” z kibolskimi troglodytami. A ci niech sobie bluzgaja, biją się i zabijają na swoich osiedlach, z dala od stadionu.

Stulejarz

Walterowi nie udalo się wygrac, Cupiałowi też nie. Osuch wymiekl i uciekł.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Walter przegrał, Osuch przegrał – ale to właśnie Filipiak ma na tyle kasy żeby wygrać. Srednia frekwencja na Craxie to ok. 7,5 tysiąca, z czego pewnie połowa to najtańsze bilety kupowane przez kibolskie cymbalstwo. Jak się odliczy kary i „fejm” że na Cracovię nie ma sensu chodzić bo człowiek się tylko „kurew” nasłucha, to stopniowo liczba widzów będzie się powiększać, w końcu przyjdzie te 4 czy 5 tysięcy ludzi, oczywiście pikników, ale rodzice wezmą dzieci, przyjdą dziewczyny/żony bo nie będzie tylu bluzgów i dresiarskiego chamstwa.
Może się np. okazać, że dzięki wypierdoleniu troglodytów wzrośnie sprzedaż droższych karnetów, np. karnet Platinium, Gold i Silver to odpowiedniki ok. 25szt./15szt./10szt. najtańszych karnetów. Dlatego ja bym na waszym miejscu Filipiaka nie skreślał, stać go było na wywalenie w błoto 850tys. ojro za Mihalika, to stać go będzie żeby dołozyć do kasy powiedzmy 750tys-milion zł na sezon, byle tylko kibolskiego gówna na stadion nie wpuszczać.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Jesli ty masz, to powinienes wiedzieć, ze w wyzej wymienionych przypadkach konflikt z trybunami byl na innym podlozu.
Kibole Cracovii to debile, ostrzelania sektora gosci z rakietnic nie da sie niczym usprawiedliwić. Nie mają w rękach nawet ćwierć argumentu. Nie pomoże płacz o tradycji i policyjnych prowokacjach. Dali du.py po całości.

Staszek Anioł

Jak ma być normalnie, jeśli kluby są opuszczone przez państwo i zdane na pastwę losu (czytaj: własnych fanatyko-chuligano-mafiosów). Od zapewnienia bezpieczeństwa w Rzeczypospolitej Polskiej jest formacja na siedem liter – pierwsza to „p”, ostatnia to „a”. I kij mnie obchodzi, że jednego z drugim „kibica” gliny prowokują samym istnieniem…

Bardzo odważny ruch prof. Filipiaka, ale zbyt długo to ta sytuacja chyba nie potrwa.

Krzycho

No nie wiem. Tak na szybko policzyłem, że brak kibolskiego gówna na stadionie to dla Cracovii przychody niższe o jakiś milion zł na sezon. Filipiaka stać na to, żeby ten brak zasypać, skoro stac go było na to, żeby za podszeptem polskiego Guardioli wywalić w błoto 850tys. ojro za paralityka Mihalika. Policja policją, ale kluby same muszą w końcu coś postanowić w kwestii troglodytów. Na razie ich głaskają za to Filipiak kazał im wypierdalać. I chwała mu za to. Jakby Cracovia coś dla mnie znaczyła to bym co tydzień dawał na mszę, w intencji żeby Filipiak sie nie złamał i nie usiadł do żadnych rozmów z tym kibolskim gównem.

whooyemooye
Legia

W twoich ustach „kibolskie gówno” kojarzy mi się z untermenschen. Podobna retoryka do austriackiego kaprala.

Krzycho

Mój drogi, ja w stosunku do kibolskiego gówna nie użyłbym słowa człowiek, nieważne z jakim przedrostkiem, „nad” czy „pod”. Gówno to tylko gówno.

Staszek Anioł

Ale to nie jest przecież tak, że tym ruchem Filipiak traci kasę tylko tych idiotów, ale od kilku tysięcy innych potencjalnych widzów. To już jednak trochę jest.

Krzycho

Istnieje możliwość, że dzieki temu ruchowi trochę pieniędzy od tych kilku tysięcy okazjonalnych widzów mu przybędzie. Idę o zakład że było/jest wielu takich, którzy by na tę Craxę chodzili częsciej, tylko że nie chcieli za każdym razem wysłuchiwać wycia i bluzgów kibolskiego gówna.

Staszek Anioł

I kupili lub kupią karnety? Wątpię, to spory wydatek.

Krzycho

Spory? Od ok. 140 do 230zł za rundę to spory wydatek dla kogoś normalnego, kto sobie gdzieś tam pracuje, coś tam zarabia i w ramach rozrywki chce przyjśc i obejrzec mecze na zywo, ale nie wysłuchiwac wycia i bluzgów troglodytów? 😀

Ale rozumiem, moze po prostu nie znasz normalnych ludzi, którzy by chętnie przyszli na mecz, zabrali dzieciaka, albo żonę- tyle ze nie mają ochoty na obcowanie z kibolskim gównem.

Staszek Anioł

Co ja zrobiłem, żeś się tak mnie uczepił i z jakimiś „normalnymi ludźmi” wyskakujesz? Zresztą już widzę te rodziny masowo kupujące po trzy lub cztery karnety na Cracovii…

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Kilku fanatykow zmobilizowanych na przeciwnika, kilku kibiców sukcesu, paru zablakanych januszy. Poza kibolami nikogo futbol ligowy w tym kraju nie interesuje.

Krzycho

Bo napisałeś ze karnet na cała runde kosztujący od 149zł (dla kogoś kto nie miał karnetu na jesień) to spory wydatek. Ja zanim napiszę, że coś kosztuje dużo/mało – to sobie sprawdzam ile kosztuje naprawdę. Na serio uważasz, że cena 149, czy nawet 249zł za najdroższy (ale normalny czyli nie Platinium/Gold/Silver) karnet to spory wydatek? Jak pójdziesz do kina z żoną i dzieciakiem to za jedno wyjście (bilety + jakiś popcorn i cola dla wszystkich) wydasz pi razy drzwi tyle co na ten tani karnet na 7,8 czy tam 10-11 meczów (jesli karnet obejmuje tez runde finałową- tego nie wiem). A jak masz dzieciaka w wieku maks. 12 lat – to na stadion wejdzie za friko. Do kina za friko nie wejdzie.
Jestem pewien że w prawie milionowym mieście (nie licząc pobliskich wsi i miasteczek) znajdzie się ze 2, może nawet 3 tys. ludzi, zwykłych Kowalskich, pikników czy jak ich tam nazwać, którzy mogą chcieć kupić karnet na całą rundę wiedząc, że nie maja się czego bać, bo bandyci dostali bana a po wyjściu ze stadionu nie będą musieli przez kilka dni podlewać zwiędniętych uszu od słuchania wycia i bluzgów.
Ja bym na miejscu Filipiaka wydał oświadczenie i nawet zapłacił za druk tego oświadczenia w gazetach, że się nie złamie i na 100% do końca rundy wejście na stadion będzie możliwe tylko dla karnetowiczów. Plus oczywiście dodałbym wyjaśnienie, ze celem tego kroku jest zapewnienie bezpieczeństwa i kulturalnych warunków przez wyrugowanie ze stadionu Craxy chamstwa, bluzgów i pospolitych bandytów.

cpc

Hmm… zjazd studencki UJ?! Akurat UJ ma przewagę kibiców Wisły i to od dawien dawna!

Staszek Anioł

Pustka nie ma przynależności klubowej…

Rexso
Zagłębie Lubin

Wydaje mi sie,że warto dodać fakt iż całość kary pieniężnej pokrywa Stowarzyszenie Cracovia to my(tak jak poprzednie kary)

R22

hahahahahah jak oni się sami z puszek okradali to klubowi będą płacić ?? Taka dola garbata z puszki okradać swojego brata ….

Krzycho

Jakoś nie bardzo wierze, że pokryją tę ostatnią karę 100 tys. zł za wybryki na derbach. Kto wie, może własnie dlatego Filipiak się wkurzył i troglodytów ze stadionu pogonił.

Rexso
Zagłębie Lubin

Jak wcześniejsze pokrywali to czemu by tych nie mieli?

Krzycho

A jakie wczesniej były kary? Ba znalazłem ze w 2017 raz dostali kare 5 tys. zł a potem 15 tys. A teraz jest 100 tysięcy. Wątpię żeby to zapłacili.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Oni by przyszli nawet na mrozie, byle tylko mogli robić bydło jak zawsze. Za długo Filipiak tolerował tych debili i teraz musi budować publikę niemal od nowa. Mam nadzieję ze mu się uda przyciągnąć przynajmniej ze 2-3 tysiące ludzi (średnio na Craxe przychodziło ok 7-7,5 tys. ludzi więc zadanie nie jest jakieś szczególnie ambitne), którzy kupią karnet. Jeśli tak będzie – to pokaże innym że kibolskie gówno można ze stadionu wyeliminować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

„Jeśli chodziło o przyjście na mecz to im się nie chciało”- oczywiście, bo oni nie chodza na Cracovię dla Cracovii, tylko żeby sobie powyć i pobluzgać przeciwko Wiśle. To nie przypadek, że większośc ich bluzgów i przyspiewek (czyli debilnego darcia mord) jest o Wiśle, i nie ma dla nich znaczenia z kim akurat gra Cracovia. To nie sa kibice (a raczej kibole) Cracovii – tylko antykibole Wisły. Kompletni debile i troglodyci, takiego kibolskiego gówna jak na Cracovii nie ma i chyba nigdy nie było nigdzie indziej w Polsce. Naprawdę nie mogłem zrozumieć czemu Filipiak ich tolerował. Przecież był na każdym meczu i musiał słyszeć tych debili, dlatego musiał wiedzieć ze jego drużynie taki „doping” w niczym nie pomaga a normalnych ludzi od przyjścia na stadion odstrasza.

N.

Teraz kiboli nie m, więc całe tysiące rodzin z dziećmi mogą przyjść i tworzyć niesamowitą atmosferę – na bank C+ będzie transmitował tylko mecze KSC w najlepszych godzinach , ta pasjonująca rozrywka, ta atmosfera na stadionie…

N.

Ale w czym problem? „Prawdziwi kibice” z Weszło ich nie chcą na meczach, nie przyszli i laurum wielkie..

Krzycho

Nie ma zadnego problemu, tylko ludzie muszą się dowiedzieć, że kibolskiego gówna na meczach Craxy już nie ma, Filipiak/klub powinien dodatkowo wzmocnić przekaz, obwieszczając że ni chuja żaden kibol nie wejdzie na pojedynczym bilecie na stadion do końca świata- i musi się zrobić trochę cieplej. Ludzie w końcu przyjdą, najpierw niewielu, potem trochę wiecej i te 4-5 tysięcy na stadionie będzie.
A kibolskie gówno niech się pozabija z nudów.

N.

Krzycho – ale ty musisz mieć smutne życie.

Krzycho

Zajmij się swoim, durny jamochłonie. Na początek przemyśl sprawę reklam zakładów bukmacherskich, bo na dzień dobry wyszedł z ciebie kretyn.

dupa

Weszlo oczywiście chwali Cracovię, bo jej działania są zgodne z linią prezesa Bońka. Jak powszechnie wiadomo Weszlo jest tubą propagandową twitterowego prezesa, który więcej czasu spędza na pisaniu idiotycznych komentarzy w internecie niż na realnych działaniach w celu poprawienia poziomu ligi.
A na stadiony znowu wróciło je…ć pzpn!
Według Weszlo pirotechnika to złooooo… Teksty typu „cud, że nikt nie ucierpiał” itp.
Ile osób zginęło w Polsce na stadionie z powodu pirotechniki w ostatnich latach? ZERO!
Dziękuję, dobranoc!

Krzycho

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale zdaje się, że krytykujesz domaganie się jakiejś tam normalności. No cóż, trudno żeby ktoś spierdolony pochwalał normalność, więc nawet cię rozumiem 😀

N.

Nie pierwszy raz napiszę – ile osób popełniło samobójstwo przez hazard, którego milion reklam wisi na Weszło? Co jest bardziej szkodliwe – dym z rac, czy setki tragedii rodzinnych spowodowanych hazardem?

Krzycho

Ktoś cię zmusza do hazardu? Grozi ci nożem że jak nie zagrasz to jajca utnie?
A może ty jesteś kolejnym jamochłonem, który jak widzi jakąś reklamę to od razu musi kupić albo zagrać.

Bartek Kiezun

Czy liczba 2152 jest liczbą zawyzona jak na większości stadionów w Polsce?

PhoenixLk
Legia Warszawa

Odpowiedź brzmi – ponieważ tylko tyle osób przyszło…

Wiele razy już to powtarzałem – bez wyraźnego podniesienia poziomu sportowego oraz zmiany nastawienia mediów z „o kibicach źle albo wcale” na „to, że u kogoś w szafie znaleziono szalik klubu X nie znaczy, że należy go od razu nazywać jednym z liderów kibiców tego klubu” na mecze nie będą przychodziły mityczne rodziny z dziećmi…

Co by było, jakby takie zasady wprowadzono na Legii?
500 zł karnet (sektor rodzinny, osoba bez karnetu z poprzedniego sezonu) w zamian za przyjemność obejrzenia popisów Rado i Kuchego we wtorek po 20:30 przy temperaturze ok. minus 15 stopni…

Opuścisz 4 mecze? Karnet przestaje się opłacać…

Tak – wejście na mecz tylko dla karneciarzy to świetny pomysł… Już widzę te kolejki po karnety…

Tak – trzeba się pozbyć inteligentów wykorzystujących race inaczej, niż element oprawy… ale chyba nie tędy droga

Krzycho

„Tak – trzeba się pozbyć inteligentów wykorzystujących race inaczej, niż element oprawy… ale chyba nie tędy droga” – nie ma dobrej drogi, ale lepsza już ta z wpuszczaniem na stadion tylko karneciarzy niż ban dla wszystkich albo udawanie że nic się nie da zrobić. Troglodytów trzeba ze stadionów wyeliminować.

PhoenixLk
Legia Warszawa

racja – ban dla wszystkich to też jest kretyński pomysł

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Pewne kwestie w tej dyskusji są celowo przemilczane. Rozumiem, ze nie pasują do tez.
1. Karnet to nie tylko ilosc meczy razy cena wejsciowki, minus bonus za ryczalt. To przede wszystkim wsparcie dla klubu.
2. Rezygnacja z karnetu, ze wzgledu na założoną absencje na 1 czy 2 meczach, to jakies nieporozumienie, równocześnie moznaby stwierdzić, ze nieobecni zycza klubowi jak najgorzej.
3. Twierdzenie ze kogos nie stać na karnet, a rownoczesnie stać na flaszkę i fajki przed kazdym meczem, to nawet nie jest hipokryzja, ale zwykly debilizm.
4. Na trybunach nie ma demokracji. Wspólnych ustalen. Sa grupy decyzyjne, ktore mają gleboko w du.pie, co inni sobie myślą, kieruja sie wylacznie swoimi interesami. Komunikaty, jakoby cokolwiek robili dla dobra wszystkich kibiców nie jest nawet śmieszne.

PhoenixLk
Legia Warszawa

1) Karnet to przede wszystkim ułatwienie dla jego posiadacza (choćby pierwszeństwo w zakupie biletów na europuchary…)
2) Wspomniałem o absencji na większej ilości spotkań… gdyby brane były pod uwagę tylko mecze ligowe – przestaje się kalkulować przy opuszczonych 4-5 meczach… Dodając do tego mecze PP (na Legii w cenie karnetu) – mówimy o opuszczeniu 6-7 spotkań
3) Szukam w którejkolwiek wypowiedzi w tym wątku tekstu, że kogoś na karnet nie stać…
4) Tak – są grupy decyzyjne… i to one ustalają zasady

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

1. Mozemy licytowac co „przede wszystkim”, nijak nie zmienia to faktu, ze karnet ma znaczenie na wielu płaszczyznach i sprowadzanie jego oplacalnosci do arytmetyki kluci się z ideą samego kibicowania.
2. Jakie znaczenie ma czy mowimy 2 czy 6 meczach w sezonie? Albo wspierasz klub albo nie, albo jestes kibicem, albo nie.
3. W kontekście bojkotu na Cracovii.
4. Samozwancze prawo ustalania zasad. Właśnie sie przekonujemy ile maja do powiedzenia. Bo tutaj jest linia sporu z właścicielem. Podjął decyzje bez oglądania się na „grupy decyzyjne”. Jesli Filipiak wygra (w co wątpię), otworzy ścieżkę dla innych klubów w naszej lidze.

PhoenixLk
Legia Warszawa

1 i 2) Chyba się nie przekonamy do swoich racji… nie zmienię zdania, że wiele osób (nie mówię o najbardziej zagorzałych – sam od 3 sezonów mam 100% obecności, a i wcześniej było niewiele gorzej) będzie kalkulowało, czy opłaca się kupić karnet, czy – na przykład – 10 biletów …
3) Jeśli kogoś stać na piwko lub fajki, to stać go na bilet co dwa tygodnie… Chyba, że nie ma możliwości zakupu biletu, a może kupić tylko karnet… A właśnie tylko taka opcja jest na wspomnianym stadionie
4) Nie wygra tak długo, jak długo poziom sportowy będzie wyznaczany przez piruety Rado, czy niesamowite przyjęcia piłki Rakelsa… Jak już wspomniałem – podniesienie poziomu + przekonanie mediów, że nie do końca dobrym pomysłem jest wstawienie migawki z Wilna w kontekście rozmowy o ubiegłorocznym raporcie PZPN na temat bezpieczeństwa na stadionach z sezonu 16/17 są dopiero początkiem drogi do pozyskania kibiców z grubszym portfelem … oczywiście każda akcja w stylu ostatniego wyczynu Cracovii powoduje powrót na sam początek

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

1,2 i 3. Mówimy o tych samych ludziach. Oni do zakupu biletu podchodzą jak do margaryny. Przejada cale miasto, zeby kupic dwie kostki taniej o 10 groszy. Z punktu widzenia klubu, taki kibic jest niepotrzebny. Nie kupi oryginalnej koszulki, nie zostawi kasy za piwo czy parowke na stadionie. Wiec Filipiak nie bedzie za nim płakał, prosze bardzo, niech sobie bojkotują.
4. Chcesz powiedzieć, ze jesli poziom gry sie podniesie, to grupy decyzyjne, zrezygnują w wladzy i odsuna się w cien?

PhoenixLk
Legia Warszawa

4) Jeśli poziom gry się podniesie, a dojdzie do kolejnego konfliktu na linii grupy decyzyjne – klub, to MOŻE dojść do sytuacji, w której ewentualny bojkot zostanie olany

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

2013/14 – 31.08 – 13212
2014/15 – 26.07 – 8306
2015/16 – 12.03 – 14000
2016/17 – 22.04 – 12432
Kibice zwykle mobilizuja sie na Legie. Na Cracovii również. Ale jak sprawdzić wplyw grup decyzyjnych? Ostatni mecz moze byc zludny, w tym terminie i przy tej temperaturze ile możnaby spodziewac sie kibicow bez bojkotu 6-7k?

PhoenixLk
Legia Warszawa

podejrzewam, że jesienią się o tym przekonamy… jeśli nic się nie zmieni

wpDiscuz