post Avatar

Opublikowane 22.02.2018 17:11 przez

redakcja

Pierwszy super-agent. Człowiek odpowiedzialny swego czasu za absolutnie hitowy transfer Rio Ferdinanda z Leeds do Manchesteru United, a ostatnio ten, który zgarnął 5% prowizji za przejście Neymara do PSG, pomagając przy pobiciu transferowego rekordu świata. Kolega sir Alexa Fergusona czy Svena Gorana Erikssona. Od dziś oficjalnie także agent Roberta Lewandowskiego. Pewnie i ten, w którego ręku tkwi ostatnia szansa na to, by Polak stał się bohaterem jednej z największych i najbardziej spektakularnych transakcji w historii. Co jeszcze wiemy o Pinim Zahavim? I – co pewnie elektryzuje wszystkich najbardziej – czy jest to gość, który wyważy „Lewemu” drzwi do ostatniego wielkiego transferu w karierze?

Przede wszystkim dziś Zahavi w swoim portfolio nie ma już zawodników największego kalibru. Według listy na transfermarkt.de, Izraelczyk kieruje interesami Carlosa Teveza, Javiera Mascherano i jeszcze pięciu aktywnych zawodników, których nazwiska niewiele wam powiedzą (Kayal, Colman, Stojanovic, Zahavi i Serodio). Gdyby oceniać go tylko na tej podstawie, nie wylądowałby pewnie ani w pierwszej, ani w drugiej dziesiątce najbardziej wpływowych. Do Raioli, w którego portfolio znajdują się między innymi Pogba, Lukaku, Verratti, Mkhitaryan czy Donnarumma nie miałby startu. Do Mendesa prowadzącego Ronaldo, Jamesa, Diego Costę czy Angela Di Marię – również. Zahavi jednak działa nieco inaczej.

– To nie jest menedżer-agent taki, jakiego my znamy. Zahavi nie jest kimś, kto dba o wizerunek, o kontrakty reklamowe, jest bardziej pośrednikiem. Zajmuje się zmiękczaniem klubów, żeby doprowadzić do transferu. Tak też należy go postrzegać – jako gościa, który ma świetny networking, świetne dojścia, kontakty na rynku i który sprawia, że możliwe stają się transfery, które wydają się być niemożliwe. Bo cena zaporowa, bo klub nie chce się zgodzić na transfer. Czyli dokładnie taki przypadek, jak Lewandowskiego i Bayernu. Przy tym wszystkim ogromną zaletą Zahaviego jest, że jest dyplomatą. Dobrze żyje ze wszystkimi, z Raiolą, z Mendesem, ma też otwarte drzwi do wszystkich klubów. Jasne, ma swoje za uszami, ale generalnie jest postrzegany jako ktoś, kto nie jest skonfliktowany z nikim  – mówi ekspert od piłki hiszpańskiej, Rafał Lebiedziński.

W przeciwieństwie do Mendesa, którego kojarzy się przede wszystkim jako wieloletniego reprezentanta najlepszych zawodników, który prowadzi ich przez kolejne kontrakty i transfery, Zahavi wydaje się człowiekiem od pojedynczych transakcji. Specjalistą, który zamiast wielogodzinnych dyskusji ze swoimi klientami o tym, jaki transfer wspólnie dopną po wygaśnięciu trzyletniego kontraktu preferuje krótkoterminowe zadania, oparte nie na znajomości z zawodnikami, ale siatką powiązań z najsilniejszymi klubami Europy.

– Jest to menedżer z ogromnym doświadczeniem. Na tym poziomie wielu zawodników chce być dopieszczonych jakimś doglądaniem przez menedżera, który jest w podobnym wieku, jest jego kolegą. Na poziomie większych klubów najważniejsze są jednak relacje, kontakty. Te warunku Zahavi spełnia – mówił z kolei na antenie Weszło FM menedżer Jarosław Kołakowski, potwierdzając niejako, że Robert na obecnym etapie swojej kariery nie potrzebuje kogoś, kto wysłucha jego przemyśleń w rozmowie telefonicznej, ale kogoś, kto załatwi mu kontrakt życia. Polegając na naszym słownictwie – pośrednika w transakcji, a nie opiekuna.

Temat współpracy Lewandowskiego z izraelskim menedżerem podchwyciły już hiszpańskie media. Marca pisze wprost, że zmiana Kucharskiego na Zahaviego to najjaśniejszy możliwy sygnał, że Lewandowski chce spróbować znaleźć klucz do drzwi, które pozwolą mu opuścić Monachium.

– Jeśli zmieniasz agenta na 3 miesiące przed otwarciem rynku transferowego, prawdopodobnie ostatniego okienka, kiedy możesz zaliczyć tak wielki transfer, to jasne, że próbujesz coś ugrać. Transfer, a jeśli nie transfer, to przynajmniej solidną podwyżkę. Wszyscy pamiętamy, jak Griezmann wykorzystywał Manchester United, by podnieść sobie pensję. Od początku 2016 roku dostał trzy podwyżki. Podobnie było z Sergio Ramosem i United jakiś czas temu. Dlatego ta zmiana owszem, może mieć na celu wywalczenie transferu do Realu czy PSG, ale też może być sposobem na wykorzystanie medialnych plotek, by zgarnąć większą pensję, ostatni wielki kontrakt w Bayernie – ocenia Lebiedziński.

Jeśli chodzi o stosunki Zahaviego z potencjalnymi kupcami na Lewandowskiego, tutaj zwyczajnie lepiej być nie mogło. Raz, że Izraelczyk nie jest skonfliktowany z nikim ze światowej czołówki, dwa – z najważniejszymi ludźmi i w Paryżu, i na Santiago Bernabeu, rozumie się znakomicie.

– Fakt, że to Zahavi doprowadził transfer Neymara do PSG do szczęśliwego finału oznacza, że jest dogadany z Khelaifim. A skoro tak, to z Florentino Perezem również, bo wiadomo, że Perez i Khelaifi są dobrymi ziomkami – mówi Lebiedziński.

PSG również jest opcją, ale wydaje się, że akurat dla Lewandowskiego to Real zawsze był priorytetem. Jeśli więc chodzi o dopięcie wszystkiego ze strony Królewskich, wydaje się, że Zahavi jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jeśli zaś mówimy o „zmiękczeniu” Bayernu – na pewno jest jednym z najbardziej odpowiednich ludzi, by podjąć próbę. Czy to oznacza, że szanse na transfer – wykluczany jak dotąd konsekwentnie przez Bayern – są zdecydowanie większe?

– Bayern to taki klub, który bardzo logicznie prowadzi swoje interesy. Czuje powiązanie finansowe ze stroną sportową. Nie zgodzi się na odejście kluczowego zawodnika bez stuprocentowej pewności, że mają kogoś na jego miejsce. Według mojej wiedzy przez ostatnie 3-4 lata szukali zmiennika, kogoś, kto mógłby rywalizować, zastępować Lewandowskiego, ale te próby były nietrafione. Bayern to nie jest klub, który zakłóci sobie mechanizm gry na boisku bez pewności, kto przyjdzie na miejsce Lewandowskiego. Jeśli Bayern jest skłonny, by Lewandowski odszedł, to nie jest do tego potrzebny Pini Zahavi, inni doświadczeni menedżerowie byliby w stanie to zrobić. Chyba że w grę wchodzi sytuacja, w której jest inny piłkarz powiązany z Zahavim, na którym zależy Bayernowi. Może taka informacja trafiła do Lewandowskiego i stąd decyzja o współpracy – oceniał podczas rozmowy w programie „Co w sporcie piszczy” Jarosław Kołakowski.

Trudno prognozować, co stanie się w dalszej kolejności. Zahaviego zapewne czeka szereg trudnych spotkań, przede wszystkim w Monachium, z działaczami Bayernu. To oni wydają się najpoważniejszą przeszkodą – według hiszpańskich mediów Real widziałby Lewandowskiego w składzie, nawet jeśli miałby wydać rekordową kwotę przebijającą dotychczas najwyższy transfer do „Królewskich”, którego bohaterem był Gareth Bale. Numerem dwa w wyścigu w naturalny sposób wydaje się PSG, gdzie Lewandowski mógłby wskoczyć pomiędzy Neymara i Mbappe, w miejsce dwa lata starszego Edinsona Cavaniego. Ale nie da się przecież wykluczyć, że Zahavi po prostu wytarguje najwyższy kontrakt w życiu polskiego napastnika – podwyżkę w Bayernie.

Krótko mówiąc – Lewandowski związując się z Zahavim przede wszystkim wykonał w swojej grze o transfer ruch. Symboliczny, to fakt, ale bynajmniej nieprzesądzający o tym, że nagle wszystkie drzwi zostaną przed nim otwarte. Na pewno gwarantujący jednak, że piłkarskie lato dla kibiców reprezentacji będzie gorące nie tylko ze względu na mundial.

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 22.02.2018 17:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 48
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dario armando
dario armando

Bardzo logiczne posunięcie kapitana naszej reprezentacji, przede wszystkim od strony sportowej bo w Bayernie bardzo trudno mu będzie wygrać LM, a wiadomo od jakiegoś czasu ,że takie ma Robert obecne priorytety.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Benis Jądro
Benis Jądro

@fioot To Lewy wydaje gruby pekiel na menadżerów, robi jakieś podchody do Realu i biedny nie wie, że nie ma takiej opcji nawet. Zlituj się i może napisz mu jakiegoś maila czy coś, że nie da rady z tym transferem, to chłopak trochę kasy i czasu sobie oszczędzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Czasem tak jest. Po pierwsze nikt nie ma monopolu, a po drugie nie raz jest tak że wygrywa ktoś z tylnego fotela – o, np. Chelsea w 2012 tak wygrała. Nie wygrała LM za Mourinho czy Ancelottiego, a w okresie przejściowym (bez szału na rynku transferowym) z żółtodziobem di Matteo na ławce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany

A co to za różnica, czy to Żyd, Arab, czy Polak? Ma zadanie i ma być skuteczny.
No i powiedz mi który niby agent NIE dba o prowizję dla siebie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

ale oni działają w każdej dziedzinie , można powiedzieć :są wszędzie , czyli wszystko mają we krwi ? W bankowości ,księgowości itp działa od cholery nieżydów , siłą rzeczy większość ,więc to jest kolejny stereotyp jak dla mnie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

nie tylko czysto finansowej ,ale naprawdę w każdej , w sztuce , literaturze ,nauce itp itd , ale fakt ,że przy kasie kręci sie ich sporo , nieważne zresztą , to mały szczegół , po prostu nie przepadam za uogólnianiem , jak widzę tekst ,że cały naród czy coś takiego to od razu kojarzy mi się ze stereotypowym myśleniem , Żydzi od kasy , Polacy od chlania , Niemcy od rabowania i mordowania ludności cywilnej itd

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

No widzisz , a dla mnie nadinterpretacja jest że cały naród coś tam i tak jak mówisz :nie każdy Brazylijczyk dobrze gra w piłkę i tylko o to mi chodziło , nie uogólnianie. ,podalem tylko przyklady uogólnień wynikające pewnie też z nadinterpretacji, ale nie mojej tylko zaobserwowanej i widocznej ,a co do Zahaviego pewnie masz rację , dla mnie to jakiś kosmos

vincent van cock
vincent van cock

Co do całej sytuacji , Zahaviego i Kucharskiego też haha , dobre to bylo

jeremy
jeremy

no ale z Izraelem (a raczej oni z nami) to mamy teraz kosę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
Piotr R.

Jedno jest pewne, ten pan nie przyszedł dla picu

Kierowniku
Kierowniku

Reportaż sledczy roku –
– Nasz Robcio w rekach żydów, masonów i Cypryjczykow.
– Jestesmy perfidnie santazowani. Albo ustawa albo… Madryt.
– Klejnoty rodowe selekcjonera w rękach mafii (tutaj widzę okładkę wprost z efektownym fotomontażem)

vincent van cock
vincent van cock

nie pojmuję tego wszystkiego , co z tego ,że ma kontakty , jak Real chce kupić Lewego to go kupi , w czym Kucharski przeszkadza ? PSG kupiłoby Neymara i tak bo wpłaciło klauzulę , w czym pomógł ten Zahavi za te 11 baniek ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Kierowniku

10/10

Roman Kolton
Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Predzej Stanowski powie mi ,, dzien dobry ” niz Bayern sprzeda Lewandowskiego dlatego Panowie badzmy powazni i nie robmy kabaretu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nerth
Nerth

Specjalnie się zalogowałem, żeby zaplusować.

Tomson1922
Tomson1922

Ale dlaczego Robert miałby chcieć zmieniać klub ? Jest gwiazdą zespołu z najwyższego topu , zarabia ogromne pieniądze i co roku walczy o ligę mistrzów..przejście do Realu nie gwarantowałoby z automatu tego trofeum

Fuska
Fuska

„Moja misja jest w (Bayernie) skończona. Chcę nowych wyzwań.” Jakoś tak pewien, skądinąd sympatyczny, Serb to ujął.

LaLiga lepsza liga dla napastników. W takim Realu spokojnie mógłby 40 ligowych bramek strzelić. Inna sprawa, ciężko miałby z karnymi i wolnymi. No i silniejsza liga. Gwarancja dwumeczu w samej lidze z Barcą, Atletico czy Sevillą. Niby w Bundeslidze są prestiżowe boje z BVB, ale dalej ? Bayer, Schalke, Lipsk. Na papierze pozornie dobrze to wygląda, ale w rzeczywistości to, umówmy się, nie to.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando
dario armando

Złota piłka ,nobilitacja i popularność na świecie .Jest takie powiedzenie -Realowi i Barce;lonie się nie odmawia,bo taki jest Top2 najważniejszych klubów świata .Poza tym liczba fanów -MU ma podobno 330 mln kibiców na świecie ,Barcelona 240 ,Real 175 a Bayern 25 co tak naprawdę czyni go śmiesznym podrzędnym klubikiem przy tych 3 hegemonach.

Szynkers88
Szynkers88

Według mnie to „nie chciwość, czyli żądza pieniądza” kierują Lewandowskim, a ambicje sportowe i pogoń za marzeniami. Myślę, że tu nawet nie chodzi o LM, bo Bayern zawsze będzie się liczył w walce o to trofeum, ale o nowe wyzwania. Lewy kolejny rok z rzędu dominuje w Bundeslidze, mógłby tak pewnie jeszcze z 4 lata zostawać królem strzelców w Niemczech i…. tyle. W plebiscytach piłkarskich byłby 10.-20. piłkarzem na świecie, tylko dlatego, że Bundesliga traci dystans do najlepszych lig.
Ja mu się nie dziwię – ci, którzy myślą w kategoriach, po co odchodzić z takiego klubu jak Bayern, niech nie mówią „na jego miejscu…”, gdyż z taką mentalnością nigdy nie byliby na jego miejscu. Lewy po raz kolejny tym ruchem pokazuje klasę także poza boiskiem – nie buntuje się, nią mąci, ale z drugiej strony daje czytelny sygnał, że chce odejść, zatrudniając menadżera z klasą i wpływami. Tak postępuje człowiek, który ma plany, marzenia, i nie czeka biernie, aż się ziszczą, ale działa. Brawo Lewandowski! Niezależnie od tego, gdzie zagrasz w przyszłości, jesteś wielki!

pazdzioch55
pazdzioch55

Co wy amnezję macie? Nie dawno goście o nim pisali artykuły o jego krętactwach przy Third party ownership tu http://weszlo.com/2014/08/20/third-party-ownership-witajcie-w-nowej-pilkarskiej-rzeczywistosci/ a o jego wielkiej siatce przestępczej w Cyprze tutaj: http://weszlo.com/2016/03/04/nepotyzm-pedofilia-brak-zasad-cypryjskie-imperium-ma-sie-swietnie/
Mamy więc do czynienia z pierwszorzędnym krętaczem i złodziejem gotowym na wszystko by dopiąć swego. Dlatego obawiam się że nasz piłkarz podpisał umowę z rasowym przestępcą.

Kierowniku
Kierowniku

Fajnie jest dostrzec, że weszlo to coś wiecej niz piłkarski pudelek. Dobrze sie wróciło do tych artykułów.

kain
kain

To co, Chiny?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
Piotr R.

Ja obstawiam Pakistan

baran
baran

Ten gość ze zdjęcia to podobny jest do takiego reżysera – Polański bodajże się nazywa. W sumie to taki sam show biznes jak każdy inny.

Matinho88
Matinho88

wiedziałem że kiedyś tekst o przyjacielu Pereza się przyda

Screenshot_2018-02-07-23-46-42-084_com.android.chrome.png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Baton
Baton

Pewnie chodzi o ostatni, najwyższy kontrakt i tyle w temacie. Nie żadne Reale, bo to absolutnie nie wchodzi w grę. Robert ma 30 lat, nikt rozsądny nie będzie płacił milionów za gościa, który jest zaledwie 3 lata młodszy od najlepszej 9 na świecie. Wymiana Benzema Lewandowski też nie ma sensu, bo Francuz jest zupełnie innym typem napastnika(tzn. całkowicie pracującym dla Ronaldo). Jedynym klubem, który pewnie mógłby zatrudnić RL9, to PSG i ewentualnie City. Reszta np. angielskich klubów jest za cienka w uszach(chodzi o zdobywanie trofeów, typu LM). Skończy się pewnie nowym kontraktem z Bayernem(tzn. grubą premią za złożenie podpisu pod tą umową).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dyneck
dyneck

Jestem rozczarowany, że w obecnej sytuacji politycznej Lewy robi jakieś układy ż żydami.

Porter
Porter

Zahavi może zapewnić Lewandowskiemu dokładnie to samo, co Kucharski, tylko za o wiele większe pieniądze.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Jestem w szoku. Izraelczyk chce reprezentować przedstawiciela narodu odpowiedzialnego za holokaust? Zahavi antysemitą?!

Szynkers88
Szynkers88

„Słuchaj, Robert, nie chcę dużo. Załatwię Tobie ten transfer do Realu, tylko wezmę sobie te 15% wartości tego transferu, ale Rummenige i Hoenessowi do kieszeni też coś trzeba wrzucić, aby się zgodzili… Trochę pokluczymy, porozmawiamy – wszyscy będą zadowoleni, Załatwi się, z Perezem już ustaliliśmy „modus operandi”. 🙂

Turysta
Turysta

Już to widzę jak Real płaci 150mln za 30 letniego zawodnika który jak za 2 lata sie wypali to trzeba będzie wydać kolejne 150mln na innego napastnika hahahaha Prawda jest taka że Lewandowski miał tylko jedną szansę dołączyć do Realu wtedy gdy odchodził z BvB… A Perez po prostu byłby idiotą gdyby teraz się zgodził na ten transfer

3-5-2
3-5-2

Frajer płaci działkę Żydom.

Weszło
26.05.2020

Prapremiera Ekstraklasy. Wreszcie wracamy do gry!

– 24 futbolówki zostaną ustawione przed pierwszym gwizdkiem wzdłuż boiska, po sześć wzdłuż linii bocznych i końcowych, odpowiednio po trzy na każdą połowę i stronę. Sędzia techniczny będzie mógł też wyznaczyć po jednej osobie z każdego zespołu do ponownego ustawienia piłki w wyznaczonych miejscach. Nie będzie noszowych, ich funkcję przy poważnych urazach przejmie skład karetki […]
26.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020