Co Zahavi może zaoferować Lewandowskiemu?
Hiszpania

Co Zahavi może zaoferować Lewandowskiemu?

Pierwszy super-agent. Człowiek odpowiedzialny swego czasu za absolutnie hitowy transfer Rio Ferdinanda z Leeds do Manchesteru United, a ostatnio ten, który zgarnął 5% prowizji za przejście Neymara do PSG, pomagając przy pobiciu transferowego rekordu świata. Kolega sir Alexa Fergusona czy Svena Gorana Erikssona. Od dziś oficjalnie także agent Roberta Lewandowskiego. Pewnie i ten, w którego ręku tkwi ostatnia szansa na to, by Polak stał się bohaterem jednej z największych i najbardziej spektakularnych transakcji w historii. Co jeszcze wiemy o Pinim Zahavim? I – co pewnie elektryzuje wszystkich najbardziej – czy jest to gość, który wyważy „Lewemu” drzwi do ostatniego wielkiego transferu w karierze?

Przede wszystkim dziś Zahavi w swoim portfolio nie ma już zawodników największego kalibru. Według listy na transfermarkt.de, Izraelczyk kieruje interesami Carlosa Teveza, Javiera Mascherano i jeszcze pięciu aktywnych zawodników, których nazwiska niewiele wam powiedzą (Kayal, Colman, Stojanovic, Zahavi i Serodio). Gdyby oceniać go tylko na tej podstawie, nie wylądowałby pewnie ani w pierwszej, ani w drugiej dziesiątce najbardziej wpływowych. Do Raioli, w którego portfolio znajdują się między innymi Pogba, Lukaku, Verratti, Mkhitaryan czy Donnarumma nie miałby startu. Do Mendesa prowadzącego Ronaldo, Jamesa, Diego Costę czy Angela Di Marię – również. Zahavi jednak działa nieco inaczej.

– To nie jest menedżer-agent taki, jakiego my znamy. Zahavi nie jest kimś, kto dba o wizerunek, o kontrakty reklamowe, jest bardziej pośrednikiem. Zajmuje się zmiękczaniem klubów, żeby doprowadzić do transferu. Tak też należy go postrzegać – jako gościa, który ma świetny networking, świetne dojścia, kontakty na rynku i który sprawia, że możliwe stają się transfery, które wydają się być niemożliwe. Bo cena zaporowa, bo klub nie chce się zgodzić na transfer. Czyli dokładnie taki przypadek, jak Lewandowskiego i Bayernu. Przy tym wszystkim ogromną zaletą Zahaviego jest, że jest dyplomatą. Dobrze żyje ze wszystkimi, z Raiolą, z Mendesem, ma też otwarte drzwi do wszystkich klubów. Jasne, ma swoje za uszami, ale generalnie jest postrzegany jako ktoś, kto nie jest skonfliktowany z nikim  – mówi ekspert od piłki hiszpańskiej, Rafał Lebiedziński.

W przeciwieństwie do Mendesa, którego kojarzy się przede wszystkim jako wieloletniego reprezentanta najlepszych zawodników, który prowadzi ich przez kolejne kontrakty i transfery, Zahavi wydaje się człowiekiem od pojedynczych transakcji. Specjalistą, który zamiast wielogodzinnych dyskusji ze swoimi klientami o tym, jaki transfer wspólnie dopną po wygaśnięciu trzyletniego kontraktu preferuje krótkoterminowe zadania, oparte nie na znajomości z zawodnikami, ale siatką powiązań z najsilniejszymi klubami Europy.

– Jest to menedżer z ogromnym doświadczeniem. Na tym poziomie wielu zawodników chce być dopieszczonych jakimś doglądaniem przez menedżera, który jest w podobnym wieku, jest jego kolegą. Na poziomie większych klubów najważniejsze są jednak relacje, kontakty. Te warunku Zahavi spełnia – mówił z kolei na antenie Weszło FM menedżer Jarosław Kołakowski, potwierdzając niejako, że Robert na obecnym etapie swojej kariery nie potrzebuje kogoś, kto wysłucha jego przemyśleń w rozmowie telefonicznej, ale kogoś, kto załatwi mu kontrakt życia. Polegając na naszym słownictwie – pośrednika w transakcji, a nie opiekuna.

Temat współpracy Lewandowskiego z izraelskim menedżerem podchwyciły już hiszpańskie media. Marca pisze wprost, że zmiana Kucharskiego na Zahaviego to najjaśniejszy możliwy sygnał, że Lewandowski chce spróbować znaleźć klucz do drzwi, które pozwolą mu opuścić Monachium.

– Jeśli zmieniasz agenta na 3 miesiące przed otwarciem rynku transferowego, prawdopodobnie ostatniego okienka, kiedy możesz zaliczyć tak wielki transfer, to jasne, że próbujesz coś ugrać. Transfer, a jeśli nie transfer, to przynajmniej solidną podwyżkę. Wszyscy pamiętamy, jak Griezmann wykorzystywał Manchester United, by podnieść sobie pensję. Od początku 2016 roku dostał trzy podwyżki. Podobnie było z Sergio Ramosem i United jakiś czas temu. Dlatego ta zmiana owszem, może mieć na celu wywalczenie transferu do Realu czy PSG, ale też może być sposobem na wykorzystanie medialnych plotek, by zgarnąć większą pensję, ostatni wielki kontrakt w Bayernie – ocenia Lebiedziński.

Jeśli chodzi o stosunki Zahaviego z potencjalnymi kupcami na Lewandowskiego, tutaj zwyczajnie lepiej być nie mogło. Raz, że Izraelczyk nie jest skonfliktowany z nikim ze światowej czołówki, dwa – z najważniejszymi ludźmi i w Paryżu, i na Santiago Bernabeu, rozumie się znakomicie.

– Fakt, że to Zahavi doprowadził transfer Neymara do PSG do szczęśliwego finału oznacza, że jest dogadany z Khelaifim. A skoro tak, to z Florentino Perezem również, bo wiadomo, że Perez i Khelaifi są dobrymi ziomkami – mówi Lebiedziński.

PSG również jest opcją, ale wydaje się, że akurat dla Lewandowskiego to Real zawsze był priorytetem. Jeśli więc chodzi o dopięcie wszystkiego ze strony Królewskich, wydaje się, że Zahavi jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jeśli zaś mówimy o „zmiękczeniu” Bayernu – na pewno jest jednym z najbardziej odpowiednich ludzi, by podjąć próbę. Czy to oznacza, że szanse na transfer – wykluczany jak dotąd konsekwentnie przez Bayern – są zdecydowanie większe?

– Bayern to taki klub, który bardzo logicznie prowadzi swoje interesy. Czuje powiązanie finansowe ze stroną sportową. Nie zgodzi się na odejście kluczowego zawodnika bez stuprocentowej pewności, że mają kogoś na jego miejsce. Według mojej wiedzy przez ostatnie 3-4 lata szukali zmiennika, kogoś, kto mógłby rywalizować, zastępować Lewandowskiego, ale te próby były nietrafione. Bayern to nie jest klub, który zakłóci sobie mechanizm gry na boisku bez pewności, kto przyjdzie na miejsce Lewandowskiego. Jeśli Bayern jest skłonny, by Lewandowski odszedł, to nie jest do tego potrzebny Pini Zahavi, inni doświadczeni menedżerowie byliby w stanie to zrobić. Chyba że w grę wchodzi sytuacja, w której jest inny piłkarz powiązany z Zahavim, na którym zależy Bayernowi. Może taka informacja trafiła do Lewandowskiego i stąd decyzja o współpracy – oceniał podczas rozmowy w programie „Co w sporcie piszczy” Jarosław Kołakowski.

Trudno prognozować, co stanie się w dalszej kolejności. Zahaviego zapewne czeka szereg trudnych spotkań, przede wszystkim w Monachium, z działaczami Bayernu. To oni wydają się najpoważniejszą przeszkodą – według hiszpańskich mediów Real widziałby Lewandowskiego w składzie, nawet jeśli miałby wydać rekordową kwotę przebijającą dotychczas najwyższy transfer do „Królewskich”, którego bohaterem był Gareth Bale. Numerem dwa w wyścigu w naturalny sposób wydaje się PSG, gdzie Lewandowski mógłby wskoczyć pomiędzy Neymara i Mbappe, w miejsce dwa lata starszego Edinsona Cavaniego. Ale nie da się przecież wykluczyć, że Zahavi po prostu wytarguje najwyższy kontrakt w życiu polskiego napastnika – podwyżkę w Bayernie.

Krótko mówiąc – Lewandowski związując się z Zahavim przede wszystkim wykonał w swojej grze o transfer ruch. Symboliczny, to fakt, ale bynajmniej nieprzesądzający o tym, że nagle wszystkie drzwi zostaną przed nim otwarte. Na pewno gwarantujący jednak, że piłkarskie lato dla kibiców reprezentacji będzie gorące nie tylko ze względu na mundial.

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (48)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dario armando

Bardzo logiczne posunięcie kapitana naszej reprezentacji, przede wszystkim od strony sportowej bo w Bayernie bardzo trudno mu będzie wygrać LM, a wiadomo od jakiegoś czasu ,że takie ma Robert obecne priorytety.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Benis Jądro
K S K 1953

@fioot To Lewy wydaje gruby pekiel na menadżerów, robi jakieś podchody do Realu i biedny nie wie, że nie ma takiej opcji nawet. Zlituj się i może napisz mu jakiegoś maila czy coś, że nie da rady z tym transferem, to chłopak trochę kasy i czasu sobie oszczędzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Czasem tak jest. Po pierwsze nikt nie ma monopolu, a po drugie nie raz jest tak że wygrywa ktoś z tylnego fotela – o, np. Chelsea w 2012 tak wygrała. Nie wygrała LM za Mourinho czy Ancelottiego, a w okresie przejściowym (bez szału na rynku transferowym) z żółtodziobem di Matteo na ławce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WujaNieMaEunuchKochany
Torpedo Indyczów

A co to za różnica, czy to Żyd, Arab, czy Polak? Ma zadanie i ma być skuteczny.
No i powiedz mi który niby agent NIE dba o prowizję dla siebie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

ale oni działają w każdej dziedzinie , można powiedzieć :są wszędzie , czyli wszystko mają we krwi ? W bankowości ,księgowości itp działa od cholery nieżydów , siłą rzeczy większość ,więc to jest kolejny stereotyp jak dla mnie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

nie tylko czysto finansowej ,ale naprawdę w każdej , w sztuce , literaturze ,nauce itp itd , ale fakt ,że przy kasie kręci sie ich sporo , nieważne zresztą , to mały szczegół , po prostu nie przepadam za uogólnianiem , jak widzę tekst ,że cały naród czy coś takiego to od razu kojarzy mi się ze stereotypowym myśleniem , Żydzi od kasy , Polacy od chlania , Niemcy od rabowania i mordowania ludności cywilnej itd

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

No widzisz , a dla mnie nadinterpretacja jest że cały naród coś tam i tak jak mówisz :nie każdy Brazylijczyk dobrze gra w piłkę i tylko o to mi chodziło , nie uogólnianie. ,podalem tylko przyklady uogólnień wynikające pewnie też z nadinterpretacji, ale nie mojej tylko zaobserwowanej i widocznej ,a co do Zahaviego pewnie masz rację , dla mnie to jakiś kosmos

vincent van cock

Co do całej sytuacji , Zahaviego i Kucharskiego też haha , dobre to bylo

jeremy

no ale z Izraelem (a raczej oni z nami) to mamy teraz kosę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
PKS Amica Wronki

Jedno jest pewne, ten pan nie przyszedł dla picu

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Reportaż sledczy roku –
– Nasz Robcio w rekach żydów, masonów i Cypryjczykow.
– Jestesmy perfidnie santazowani. Albo ustawa albo… Madryt.
– Klejnoty rodowe selekcjonera w rękach mafii (tutaj widzę okładkę wprost z efektownym fotomontażem)

vincent van cock

nie pojmuję tego wszystkiego , co z tego ,że ma kontakty , jak Real chce kupić Lewego to go kupi , w czym Kucharski przeszkadza ? PSG kupiłoby Neymara i tak bo wpłaciło klauzulę , w czym pomógł ten Zahavi za te 11 baniek ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

10/10

Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Predzej Stanowski powie mi ,, dzien dobry ” niz Bayern sprzeda Lewandowskiego dlatego Panowie badzmy powazni i nie robmy kabaretu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nerth

Specjalnie się zalogowałem, żeby zaplusować.

Tomson1922

Ale dlaczego Robert miałby chcieć zmieniać klub ? Jest gwiazdą zespołu z najwyższego topu , zarabia ogromne pieniądze i co roku walczy o ligę mistrzów..przejście do Realu nie gwarantowałoby z automatu tego trofeum

Fuska

„Moja misja jest w (Bayernie) skończona. Chcę nowych wyzwań.” Jakoś tak pewien, skądinąd sympatyczny, Serb to ujął.

LaLiga lepsza liga dla napastników. W takim Realu spokojnie mógłby 40 ligowych bramek strzelić. Inna sprawa, ciężko miałby z karnymi i wolnymi. No i silniejsza liga. Gwarancja dwumeczu w samej lidze z Barcą, Atletico czy Sevillą. Niby w Bundeslidze są prestiżowe boje z BVB, ale dalej ? Bayer, Schalke, Lipsk. Na papierze pozornie dobrze to wygląda, ale w rzeczywistości to, umówmy się, nie to.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Złota piłka ,nobilitacja i popularność na świecie .Jest takie powiedzenie -Realowi i Barce;lonie się nie odmawia,bo taki jest Top2 najważniejszych klubów świata .Poza tym liczba fanów -MU ma podobno 330 mln kibiców na świecie ,Barcelona 240 ,Real 175 a Bayern 25 co tak naprawdę czyni go śmiesznym podrzędnym klubikiem przy tych 3 hegemonach.

Szynkers88

Według mnie to „nie chciwość, czyli żądza pieniądza” kierują Lewandowskim, a ambicje sportowe i pogoń za marzeniami. Myślę, że tu nawet nie chodzi o LM, bo Bayern zawsze będzie się liczył w walce o to trofeum, ale o nowe wyzwania. Lewy kolejny rok z rzędu dominuje w Bundeslidze, mógłby tak pewnie jeszcze z 4 lata zostawać królem strzelców w Niemczech i…. tyle. W plebiscytach piłkarskich byłby 10.-20. piłkarzem na świecie, tylko dlatego, że Bundesliga traci dystans do najlepszych lig.
Ja mu się nie dziwię – ci, którzy myślą w kategoriach, po co odchodzić z takiego klubu jak Bayern, niech nie mówią „na jego miejscu…”, gdyż z taką mentalnością nigdy nie byliby na jego miejscu. Lewy po raz kolejny tym ruchem pokazuje klasę także poza boiskiem – nie buntuje się, nią mąci, ale z drugiej strony daje czytelny sygnał, że chce odejść, zatrudniając menadżera z klasą i wpływami. Tak postępuje człowiek, który ma plany, marzenia, i nie czeka biernie, aż się ziszczą, ale działa. Brawo Lewandowski! Niezależnie od tego, gdzie zagrasz w przyszłości, jesteś wielki!

pazdzioch55
Kamil Stoch, Adam Ksczot, Anita Włodarczyk

Co wy amnezję macie? Nie dawno goście o nim pisali artykuły o jego krętactwach przy Third party ownership tu http://weszlo.com/2014/08/20/third-party-ownership-witajcie-w-nowej-pilkarskiej-rzeczywistosci/ a o jego wielkiej siatce przestępczej w Cyprze tutaj: http://weszlo.com/2016/03/04/nepotyzm-pedofilia-brak-zasad-cypryjskie-imperium-ma-sie-swietnie/
Mamy więc do czynienia z pierwszorzędnym krętaczem i złodziejem gotowym na wszystko by dopiąć swego. Dlatego obawiam się że nasz piłkarz podpisał umowę z rasowym przestępcą.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Fajnie jest dostrzec, że weszlo to coś wiecej niz piłkarski pudelek. Dobrze sie wróciło do tych artykułów.

kain

To co, Chiny?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
PKS Amica Wronki

Ja obstawiam Pakistan

baran

Ten gość ze zdjęcia to podobny jest do takiego reżysera – Polański bodajże się nazywa. W sumie to taki sam show biznes jak każdy inny.

Matinho88

wiedziałem że kiedyś tekst o przyjacielu Pereza się przyda

Screenshot_2018-02-07-23-46-42-084_com.android.chrome.png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Baton

Pewnie chodzi o ostatni, najwyższy kontrakt i tyle w temacie. Nie żadne Reale, bo to absolutnie nie wchodzi w grę. Robert ma 30 lat, nikt rozsądny nie będzie płacił milionów za gościa, który jest zaledwie 3 lata młodszy od najlepszej 9 na świecie. Wymiana Benzema Lewandowski też nie ma sensu, bo Francuz jest zupełnie innym typem napastnika(tzn. całkowicie pracującym dla Ronaldo). Jedynym klubem, który pewnie mógłby zatrudnić RL9, to PSG i ewentualnie City. Reszta np. angielskich klubów jest za cienka w uszach(chodzi o zdobywanie trofeów, typu LM). Skończy się pewnie nowym kontraktem z Bayernem(tzn. grubą premią za złożenie podpisu pod tą umową).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dyneck

Jestem rozczarowany, że w obecnej sytuacji politycznej Lewy robi jakieś układy ż żydami.

Porter

Zahavi może zapewnić Lewandowskiemu dokładnie to samo, co Kucharski, tylko za o wiele większe pieniądze.

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Jestem w szoku. Izraelczyk chce reprezentować przedstawiciela narodu odpowiedzialnego za holokaust? Zahavi antysemitą?!

Szynkers88

„Słuchaj, Robert, nie chcę dużo. Załatwię Tobie ten transfer do Realu, tylko wezmę sobie te 15% wartości tego transferu, ale Rummenige i Hoenessowi do kieszeni też coś trzeba wrzucić, aby się zgodzili… Trochę pokluczymy, porozmawiamy – wszyscy będą zadowoleni, Załatwi się, z Perezem już ustaliliśmy „modus operandi”. :)

Turysta

Już to widzę jak Real płaci 150mln za 30 letniego zawodnika który jak za 2 lata sie wypali to trzeba będzie wydać kolejne 150mln na innego napastnika hahahaha Prawda jest taka że Lewandowski miał tylko jedną szansę dołączyć do Realu wtedy gdy odchodził z BvB… A Perez po prostu byłby idiotą gdyby teraz się zgodził na ten transfer

3-5-2
Karmazyn Warszawa

Frajer płaci działkę Żydom.

wpDiscuz