post Avatar

Opublikowane 20.02.2018 20:14 przez

redakcja

Dwie kolejki, dwóch trenerów. Trudno będzie to tempo utrzymać, jak mawia klasyk – wszystkich trenerów nie zwolnimy, ale próbować warto!

Jan Urban nie jest już trenerem Śląska Wrocław. Sam mówi, że to przykre i że zwolniono go po dwóch meczach, co nie do końca jest prawdą, bo nie po dwóch, tylko po dwudziestu trzech. No ale jednak troszkę można tego szkoleniowca wziąć w obronę – nie dlatego, że tak bardzo go cenię, bo to nie do końca prawda, ale dlatego, że wszystko co dzieje się we Wrocławiu jest kretyńskie. Spójrzmy na to w następujący sposób: Śląsk jedzie do Warszawy na mecz z Legią. Czy raczej ten mecz wygra, przegra, czy zremisuje? Albo inaczej – dziesiąta drużyna w tabeli w dowolnej lidze jedzie na stadion lidera. Wygra, przegra czy zremisuje?

No przecież wszyscy wiemy, że raczej przegra. Może dojść do dużej niespodzianki w postaci remisu albo olbrzymiej sensacji w postaci zwycięstwa, ale tak generalnie: przegra.

W związku z tym czy wyciąganie tak daleko idących konsekwencji akurat po meczu z Legią, i to akurat po meczu, w którym Śląsk grał bardzo osłabiony, jest mądre czy niezbyt mądre? Moim zdaniem niezbyt mądre.

Wrocławianie mogli zapunktować w Krakowie tydzień temu, ale Mariusz Pawelec w ostatniej minucie nie trafił w piłkę, na co Urban wpływ miał taki jak ja. Teraz po prostu przegrał mecz, bo bez względu na to, kto byłby na ławce, i tak by przegrał. Zwalniać można było w grudniu, wtedy przynajmniej udałoby się znaleźć trenera, no i miałby on trochę czasu, by chociaż w minimalnym stopniu ułożyć drużynę na swoją modłę. A tak – zatrudniono Tadeusza Pawłowskiego tylko dlatego, że akurat siedział w pokoju obok.

Pan Tadeusz uchachany wyszedł z kanciapy i podpisał 2,5-letni kontrakt, mimo że obie jego trenerskie przygody w erze nowożytnej (w Śląsku i Wiśle) były zdecydowanie krótsze. Ale umowa na 2,5 roku brzmi lepiej niż umowa na pół roku, a i tak pewnie zawarto w niej paragrafy, zgodnie z którymi można ją rozwiązać w każdej chwili z minimalnym odszkodowaniem.

Na konferencji prezes mówi: teraz trzeba ratować awans do ósemki!
A trener siedzący obok: że młodych trzeba wprowadzać.

No w porządku, jak kto sobie życzy. Za akademię ma opowiadać asystent pierwszego trenera, czyli wiadomo, że ludzi jest mniej niż etatów i każdy musi sobie wziąć coś na boku. „Coś na boku”, czyli zakres obowiązków, które w normalnych klubach uważane są za kluczowe.

*

O ile do szybkiego zwalniania trenerów jesteśmy przyzwyczajeni, o tyle funkcja dyrektora sportowego raczej kojarzy się z funkcją bardziej odporną na zawirowania sezonowe. Ale nie we Wrocławiu.

Wyobrażam sobie, że z Adamem Matyskiem odbyto przed zatrudnieniem go mniej więcej taką rozmowę.

Musimy awansować do pierwszej ósemki, jaki jest twój pomysł?
– Skoro ma być pierwsza ósemka, to musimy postawić na doświadczonych ligowców.

W tym momencie prezes miał dwa wyjścia:
a) Co ty mi tu Adam pierniczysz, jakich doświadczonych, dzięki nie podoba mi się ta idea, zatrudnię kogoś innego.
b) Masz rację, wydaje się, że tacy doświadczeni zawodnicy jak Robak, Piech czy Kosecki najprędzej zagwarantują nam ósemkę.

Jak rozumiem, wybrano opcję „b”, która rzeczywiście nie była głupia, jeśli cele ustalono właśnie w ten sposób (krótkowzroczność). Matysek swoją robotę wykonał, naściągał doświadczonych ligowców, tylko oni – wraz z trenerem – nie udźwignęli. Ale czy robota wykonana przez dyrektora była ewidentnie zła? Zła pod warunkiem, że oczekiwano od niego zupełnie czego innego, a ja takiego wrażenia nie mam. Matysek może ściągać piłkarzy, ale grać za nich przecież nie będzie.

W normalnym klubie prezes spotyka się z dyrektorem i rozmawiają: – Słuchaj, ci nasi ligowcy to jednak nie dają rady, może zweryfikujmy założenia.

A dyrektor na to: – W porządku, odchodzimy od koncepcji z doświadczonymi zawodnikami, czy po prostu wymieniamy ich na innych?

I tu można się zastanawiać.

Natomiast Śląsk dość szybko po wyznaczeniu jakiejś strategii znalazł się w punkcie, w którym nie ma nikogo, kto miał tę strategię realizować. Trener na aucie, dyrektor na aucie, nawet prezes się zmienił. Zostali tylko piłkarze z wysokimi kontraktami.

*

Poleciał też Maciej Bartoszek i też trzeba powiedzieć, że skoro miał lecieć, to przed przerwą zimową, a nie po niej. On sam by wcale nie płakał, gdyby podziękowano mu w grudniu. Zdaje się, że już wtedy wiedział, iż ten romans nie ma sensu, tylko wszyscy postanowili jeszcze chwilę się wzajemnie pooszukiwać.

Szkoda mi tego, co się z Niecieczą dzieje, bo gdy wchodzili do ligi, to naprawdę dobrze im życzyłem. To jest przecież na skalę Europy bardzo fajna historia, nie bez powodu o tej malutkiej mieścinie pisały gazety z całego kontynentu i podawały jako przykład na swój sposób romantyczny. Bruk-Bet – firma, którą szanuję, bo tworzy produkty dobrej jakości – mógł mieć swój klub-wizytówkę, PR-owe cacuszko, fantastycznie ocieplające wizerunek przedsiębiorstwa. Wystarczyła odrobina otwartości, życzliwości, luzu, dystansu, pomysłu na siebie. Cały ten potencjał zmarnowano i dzisiaj kibice z całej Polski nie patrzą na Bruk-Bet jak na klub, w którym właściciel zrobił coś z niczego, tylko jak na klub, który jest przez właściciela rozkładany na łopatki. A to przecież bez sensu, niedorzeczność.

Jeszcze raz: Bruk-Bet dobrze PR-owo i medialnie poprowadzony byłby tworem pozytywnie odjechanym i wzbudzającym sympatię. Tymczasem zamiast tego mamy jakieś zaperzenie się, odcięcie, walkę z resztą świata, skazaną przecież na pożarcie. Idea sięgnęła bruku.

Dzisiaj Bruk-Bet ma bezsensowną drużynę (moim zdaniem polscy piłkarze też byliby w stanie zajmować ostatnie miejsce w tabeli), bezsensowny PR (żaden szanujący się trener nie chce tam pracować, o ile nie przymusi go sytuacja finansowa) i beznadziejną prasę.

Da się to jeszcze odkręcić, ale najpierw trzeba zawrócić. Tylko czy ktoś jest w stanie podjąć taką decyzję, kalecząc własne ego?

Opublikowane 20.02.2018 20:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 82
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

ja tak troche od czapy ale kogo kurwa obchodzi co jakis Juras ma do powiedzenia? Oprocz jego samego rzecz jasna…

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

a co do felietonu to naprawde udany.

Piotr R.
Piotr R.

Mi się podoba więc jednego odbiorce ma

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Irasiad72
Irasiad72

Nie męczy .

Benis Jądro
Benis Jądro

Trochę męczy, ale w sumie go kumam. Rozkręca nowy projekt, więc hype musi być.

Wojtek Wysocki
Wojtek Wysocki

Nie za 5 tylko 3. Babcia Stana kupiła odkurzacz za 3 tysie. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PiotrusPan
PiotrusPan

To trochę głupie oceniać radio przez pryzmat 5 minutowego wyskoku, z którego zresztą zostały wyciągnięte konsekwencje. Passat nie musi być szczytem marzeń, żeby całkiem przyjemnie się nim jeździło.

eraderyu
eraderyu

Tylko na chuj piszesz to pod felietonem, o tematyce piłkarskiej, gdzie nikt o żadnych radiach nie gada. To z Tobą jest kurwa problem.

JackGrand
JackGrand

Teraz, żeby się mądrowac to pierwszy, a gdzie był felieton tydzień temu, gdy należało stawić czoła naprawdę ciekawej sprawie?

JackGrand
JackGrand

Czuję smród cykorii

RobRob
RobRob

Czyli jakiej?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PiotrusPan
PiotrusPan

A czego się spodziewałeś ? Że zamkną radio 🙂 ?
Mieli przepraszać ? W takiej sytuacji kto inny powinien przepraszać – określenie Reprezentant kraju chyba do czegoś zobowiązuje.
O czym tam rozmawiać i czemu stawiać czoła ?

Quotsa
Quotsa

Co ty piszesz ? Peszko nie dostaje pieniędzy z twoich podatków. Może mu kanarek zdechł, a może leki brał. A może miał ochotę się napić. Puszczenie go na antenę w takiej sytuacji, to megawiocha…

Król Roastów
Król Roastów

Nie, kurwa, Peszko w ogóle nie dostaje z naszych podatków – a stadion w Gdańsku, na którym klub zarabia na biletach to jak rozumiem wybudowany za prywatne? A dotowanie klubu z miasta Gdańska za „promocję miasta poprzez sport”, to za prywatne? A główny sponsoring Lechii przez grupę Energa – spółkę z większościowym udziałem Skarbu Państwa za kilka milionów rocznie? Ja bym naprawdę wolał, by zyski Energi trafiały do Skarbu Państwa, a z niego na coś, z czego skorzystam jako obywatel, na przykład durny kilometr lepszej drogi albo opiekę medyczną, a nie na flaszkę wódki dla Sławka.

Kierowniku
Kierowniku

Podatki to nie Twoja kasa, to haracz na rzecz państwa. G.owno masz do gadania na co idą te pieniądze. A juz co byś wolał, interesuje tylko Ciebie.

Quotsa
Quotsa

Jeśli dobrze cię zrozumiałem, to jeśli ktoś pracuje w Lechii (np. magazynier), to można do niego zadzwonić w nocy i puścić rozmowę w radio bo Energa sponsoruje Lechię ?

Król Roastów
Król Roastów

Źle mnie zrozumiałeś. Napisałem jedynie i udowodniłem, że Twoje twierdzenie z poprzedniego komentarza: „Peszko nie dostaje pieniędzy z twoich podatków.” to bzdura.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To porównanie wskazuje, że nic nie kumasz. Peszko to pajac, ale mam nadzieje, że z mistrzostw odpadnie dlatego, że jest słaby, a nie że chleję jak byle magazynier. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ten_typ
Ten_typ

Serio uważasz, że szef jakiejkolwiek firmy na rozmowie kwalifikacyjnej tak by się zachował?
-„Witamy w Google, naszym celem jest zdominowanie rynku smartfonów do roku 2020. Jaki ma Pan na to pomysł?”
-„Ja myślę generalnie, że jebac smartfony bo nikt z nich nie korzysta, ale wejście w rynek chińskich butów wydaje mi sie strzałem w dziesiątkę! I taka będzie moja wizja jako kierownika tej wielkiej placówki.”
-„Ok, ale jak chińskie podróbki nie będą się sprzedawać to jesteś wyjebany! Na start damy Ci 25tys netto.”

theczarek
theczarek

Sklep państwowy, któremu nie idzie, zatrudnia kierownika. Spotkanie na szczycie:
Prezes:musimy podnieść ceny, bo zaczyna brakować na moją młodą asystetke i trzeba będzie wyjebac kasjerke jak nie podniesiemy cen
Nowy kierownik: skoro juz mnie zsteuniles to Ci powiem ze jak chcesz więcej zarobić to obniz cdny zrob promocje nagon ludzi ściągnij dobry towar ale tsnio tanio tanio bo jak podniesiesz ceny to stracisz.
Dobra, to w sumie nie moja kasa więc niech Ci będzie, ale jak to się nie uda to wylatujesz.

I co tez pasuje. człowieku na przykłady możemy sie do woli wymieniac prawda jest taka, ze skoro prezes zatrudnił kogos to jest spora szansa, ze przyjal go również z jego wizją ktora skoro nie wypaliła to wyoad. Szczególnie ze to nie właściciel tylko prezes państwowej „firmy”, bo państwowe to we Wrocku nadal niczyje więc luz.

Stano pisze trochę logicznie a trochę mniej, tu nigdy nie było gwarancji dobrej merytoryki a jedynie gwarancja fajnie napisanego felietonu:)

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

To mnie ciekawi czy jak oni zatrudniają trenerów czy dyrektorów to pytają o cokolwiek czy tak sobie po prostu piepsza jak gimnazjaliści o pierwszych osemkach

mingo
mingo

Nie idzie, bo chyba tylko głupi zakładałby taki termin z dupy (połowa lutego). Tak jak wspomniał Stano, dobry termin na koniec współpracy był w grudniu. I jeśli Matysek uszłyszałby takie słowa jak napisałeś, to jestem pewien, że deadline byłby w grudniu a nie w połowie lutego, po dwóch meczach rundy wiosennej.

Losowe pytanie losowych ludzi
Losowe pytanie losowych ludzi

Witaj w losowej ankiecie na weszło. Dzisiejsze pytanie:

Z kim wolałbyś spędzić siedemnaście lat na wyspie?

Losowe pytanie losowych ludzi
Losowe pytanie losowych ludzi

Miszcz Joda

Losowe pytanie losowych ludzi
Losowe pytanie losowych ludzi

Urkides

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Pozwolę sobie na dwie nominacje. Urkides i Dexter. Mielibyśmy o czym pogadać. Myślę, że nawet byśmy się nie pobili 🙂

Irasiad72
Irasiad72

z Pamelą Anderson lub inną fajna dupą …

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

A kim będą tubylcy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon

Szukałem kogoś inteligentnego i już wiem.
Spędziłbym ten czas sam ze sobą.
W drugiej opcji, byłaby to malutka dziewczynka, którą bym wychował na idealną żonę.
Ślub byśmy wzięli i skonsumowali po owych siedemnastu latach. Kasa płynęła ze sprzedaży książek i scenariusza na film.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Ja też dobrze życzyłem B-B. Teraz już nie życzę im dobrze. Przyznam nawet, że liczę na ich spadek. Działacze tegoż klubu skutecznie mi go obrzydzili, a zrobili to działając wielotorowo. Spore osiągnięcie. Tylko w tej dziedzinie okazali się skuteczni. Spore osiągnięcie.

Chata Kumba
Chata Kumba

Mam to samo

matek15
matek15

Im by się przydała rekonstrukcja postrzegania piłkarskiej rzeczywistości. Skupić się na PR-owym celu klubu. (Tak jak pisze Stanek) Zagrać/wygrać/przegrać/ zremisować. Teraz spadek za dwa lata awans. Tak mogliby funkcjonować i w większości bazować na młodych rodakach, dołożyć kilka „zasłużonych” nazwisk, jakieś 10-20 % może zagranicznych grajków. Byliby cały czas na językach prasy i w pamięci kibica i to w dobrym świetle pewnie. Teraz niestety jest KUPA 🙂

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Bardzo słuszna uwaga. Uważam, że w Niecieczy nikt nie wie, po co ten klub istnieje, po co gra w ESA… Na grę w czubie tabeli brakuje środków, nie ten rozmiar butów. Wrażenie mam jednak takie, że ktoś tam, na najbardziej miękkim fotelu, myśli, że Bruk-Bet powinien rywalizować z Legią, czy Lechem. Stąd nerwowe, wręcz konwulsyjne ruchy kadrowe. A może jednak gra w ekstraklasie okazała się za droga, w oczy zagląda spadek, a stąd hurtowe zakupy w „Słowackiej Biedronce” ? Średnio wyszły i wywołały nerwowe ruchy… W końcu tanio pozyskane łatwiej wyrzucić. Klub z Niecieczy często jest opisywany jako zabawka bogatych ludzi. Ok. Może to prawda, ale jeśli tak jest, to dlaczego ta zabawka przysparza tak mało zabawy? Mądre powiedzenie mówi, żeby mierzyć siły na zamiary. Tu pomiary zawiodły i zamiast zabawy, przyjemności, rozrywki, jest czysta zgryzota i to nie tylko w samej Niecieczy. Odczuwa ją każdy, kto śledzi polską ligowa piłkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth
Aerth

Śląsk przed meczem w Warszawie miał na wyjazdach bilans 0:4:7. Legia u siebie bilans 8:1:1. W każdej normalnej lidze gospodarz byłby w tej sytuacji absolutnym faworytem i nikt by tego specjalnie nie ukrywał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek
theczarek

Przyzwyczaj się kolego do tego, ze Legia po malutku obrzydzi Ci tą ligę na długie lata. za rok, dwa 4-1 u siebie z 10 drużyną będzie całkowicie standardowym wynikiem, za poważnie to się rozpędza zeby miało się zatrzymać szczególnie, że poza Lechem absolutnie nikt w eklapie nie ma potencjału, żeby dugoterminowo nawiązać choć walkę. I nie zapowiada się, zsby to się zmieniło bez jakiegoś szejka czy innego miliardera z gestem. Przykro mi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dude
dude

Dokładnie! Ostatni raz kiedy dało się oglądać „wielki Śląsk” to chyba za Pana Lenczyka, czasem też za Stacha Levego, a tak to oczy bolą. J. Urban ma rację, zwolniono go za późno, ale wg. mnie zdecydowanie za późno!

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Oni go powinni zwolnić nim go zatrudnili bo on stracił zapał i wygląda na wypalonego

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szemrany
szemrany

B-B nawet by tak nie raził, gdyby nie kierowały nim małpy.

Felix Ogbuke
Felix Ogbuke

A mogło być tak?:

– Hej, Adam, mieliśmy postawić na doświadczonych ligowców i odpowiadałeś za ściągnięcie piłkarzy odpowiedniej jakości, a okazuje się, że grają piach okrutny. Czemu mam Ci dać szansę na ściągnięcie kolejnych kalafiorów?

pepe72
pepe72

Myślę, że ma pan dużo racji. A jak się panu jeszcze uda zrobić dobry wywiad z pp. Witkowskimi to uznam, że jest pan rewelacyjny.

JC
JC

Stanowski ma łatwość pisania wrodzoną, co nazywa się talentem, a jego przemyślenia są na tyle logiczne, że nie sposób się nie zgadzać. Oczywiście jak myśli się logicznie 🙂

theczarek
theczarek

Łubu dubu.

słodziakuj dalej może Ci sie uda i Ci Stano odpisze 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dysk Dzokej
Dysk Dzokej

„Sam mówi, że to przykre i że zwolniono go po dwóch meczach, co nie do końca jest prawdą, bo nie po dwóch, tylko po dwudziestu trzech.”
– Wierzę, że wyłapał Pan kontekst w jakim to zostało powiedziane, ale to zdanie to bardzo niski poziom czepialstwa o który bym Pana nie posądzał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dysk Dzokej
Dysk Dzokej

Napisał zbyt wiele dobrych artykułów by na to nie wpaść.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dysk Dzokej
Dysk Dzokej

W takim razie albo nie przeczytałeś wystarczającej liczby albo nie jesteś zbyt bystry.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szynkers88
Szynkers88

Ośmielam się zaapelować o jedno: przestańcie się tak czepiać redaktorów, chyba, że popełniają rażące błędy językowe lub merytoryczne. Dziennikarz, felietonista, ma prawo do wyrażania swoich opinii. Nie zgadzacie się – dyskutujcie, ale bez chamstwa i argumentów „ad personam”, które wg Schopenhauera, i słusznie, są oznaką słabości retorycznej, Być może przez niektórych przemawia zazdrość, bo czują się lepszymi ekspertami, a jednak kaski na dziennikarstwie sportowym nie trzepią. Ja bez zawiści i małostkowości zazdroszczę dziennikarzom sportowym ich roboty – zarabiają na tym, co lubię i co jest moją pasją: oglądają mecze, śledzą wydarzenia sportowe i dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Wielu z nich natura obdarzyła medialnym głosem, a w dodatku nieraz to i po świecie pojeżdżą, aby jakiś mecz skomentować. Kapitalny job! Ale to nie rodzi we mnie agresywnej tendencji do polemizowania z nimi w celu utwierdzania się w subiektywnym przekonaniu, że świat jest niesprawiedliwy, inni produkt procesu trawienia o piłce nożnej wiedzą, ja zaś ze swoją nieprzeciętną inteligencją i futbolową wiedzą usycham przed monitorem komputera.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szynkers88
Szynkers88

Na Weszło to normalne, że artykuły są przeniknięte szyderą i nie brakuje w nich przesadni. Taką konwencję przyjmujemy i chyba lubimy, skoro tu jesteśmy. Komentarze są do wyrażania swojej opinii, ale jak ktoś jedyne, co ma do powiedzenia, to aprioryczna teza, że Stano zawsze pierd… i stek epitetów, bez argumentacji, to mi się nie podoba, stąd mój komentarz. Np. „że Stano jest warszawskim megalomanem” itp. Może i jest, ale wolałbym, żeby ktoś podał chociaż jeden logiczny argument, dlaczego działacze Śląska mogliby oczekiwać wygranej lub remisu swojego klubu w Warszawie. Ponadto nie widzę potrzeby, żeby obsypywać dziennikarza epitetami – chyba to co nas łączy, to jednak zainteresowanie piłką nożną, a nie chęć udowodnienia sobie nawzajem, kto jest lepszym ekspertem. Zatem wolałbym skupienia na meritum artykułów, a nie mnogich komentarzy na temat Krzysztofa Stanowskiego. To w końcu komentarze, a nie recenzje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szynkers88
Szynkers88

To, co dzieje się w Śląsku to kabaret… trener wyrzucony, bo osiągał słabe wyniki, dyrektor sportowy, bo ściągnął złych piłkarzy. To w końcu kto jest winien: słabi zawodnicy ściągnięci przez nieporadnego dyrektora czy słaby trener, który z dobrych piłkarzy nie potrafi wykrzesać więcej?
Sposób postępowania działaczy Śląska można zestawić ze sławnym zdaniem: „Jestem za, a nawet przeciw”. Psioczymy na Sandecję, Bruk-Bet, ale za zmarnowanie potencjału w gronie spadkowiczów widziałbym Śląsk i Lechię (z całym szacunkiem dla kibiców tych klubów – spadek być może przyniósłby sanację). Zarządzanie tymi klubami sięga przestworzy absurdu.

Lukas
Lukas

Czekalem na jakis komentarz w sprawie Peszki , ale chyba braklo jaj. A tak swoja droga czy na pól roku przed mundialem , Weszlo nie ma przeciwko sobie kilku waznych zawodników kadry ? Juz mozna powiedziec ze o jakas wypowiedz dla Weszlo moze byc ciezko od :
1. Kamila Glika (za afere z Peszka)
2. Slawomira Peszki (to samo)
3. Arkadiusza Milika (sytuacja sprzed kilku lat , pozniej nazywany przez Weszlo przesmiewczo „Panem Pilkarzem”)
4. Thiago Cionka (ten to z kolei dla Weszlo nie istnieje)
5. Lukasza Teodorczyka (on z kolei nie udziela wywiadu nikomu , wiec i Weszlo nie udzieli)
6. Roberta Lewandowskiego

Plus do tego grona zaliczyc nalezy byc moze innych , niewiado jak zachowa sie kadra po aferze z Peszka. I co warto bylo panowie z Weszlo ?

FalszywyProfil
FalszywyProfil

a czemu Lewandowskiego? p.s. zgoda generalnie, ale akurat piłkarze nie mają ciekawych wypowiedzi ani nawet informacji. A jak by co, to zawsze można zacytować bez powołania się, zdarzają się takie praktyki coraz częściej w mediach

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szawik
szawik

Nie zgodzę się odnośnie fragmentu o Pawelcu. Fakt, na indywidualne, nieudane zagrania Urban wpływu nie ma, to już zależy od skila zawodnika. Jednak ma trener wpływ na to, by te sytuacje były, piłkarze starali się je stworzyć przez 90 minut i pomimo różnego skila, coś wykorzystali. Na to już ma wpływ.

Kierowniku
Kierowniku

No to stworzyli – 10, nawet 5 celnych strzałów i co? Urban mistrz?

ein
ein

Mam nadzieję, że Stano to przeczyta:
Nie mogłem się dodzwonić do radia w niedzielę (a szkoda), ale jest jedna rzecz do sprostowania w sprawie Stomilu Olsztyn i MOSiR Olsztyn.
Słuchacz i kibic z Olsztyna słusznie podniósł temat stadionu w ruinie, ale komentarz a propos tej nagrody dla MOSiRu „za utrzymanie obiektów sportowych”… to nie do końca tak.
MOSiR tę nagrodę dostał nie za całokształt działalności, ale za jeden konkretny projekt, a mianowicie jakiś tam port jachtowy czy coś. Jeszcze nie widziałem na oczy, ale na wizualizacjach robi to zajebiste wrażenie.
Ok, ja rozumiem, i zgadzam się, że X milionów na marinę i nagroda, kiedy to ciężko o parę wiader farby na ławki pamiętające Jaruzelskiego to „słabo” (każdy by się wkurwił), no ale też na tym takie konkursy polegają, że się zgłasza co się ma najlepsze…

FalszywyProfil
FalszywyProfil

na ale Olsztyn chyba chce inwestować w turystykę wodniacką, więc to normalne. Mi w każdym razie, na chłopski rozum, wydaje się sensowna inwestycja w marinę. Zwłaszcza że zdaje się, jak zbudują przekop mierzei wiślanej to będzie można dopłynąć jachtem z Gdańska do Olszytyna. Albo w pobliże

ein
ein

Ja nie neguję potrzeby czy sensu budowy mariny 🙂

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Siema Stano!

SuperGrover
SuperGrover

Zaraz zwolnią Owena to Urban pracę znajdzie … karuzela, karuzela świat się kręci co niedziela.

Kierowniku
Kierowniku

Wątpię, Jasiu siedząc na 4 literach ma pewny hajs z kasy miejskiej we Wrocławiu, a w Lechii z placeniem bywa różnie.

shark
shark

Ale Pana boli ten Bruk -Bet. Lubi Pan go ośmieszać ( patrz wypociny „copa del gmina Żabno”).
A oni dadzą sobie radę mimo waszego ujadania.

Weszło
14.08.2020

Najładniejsza piłka w Polsce przyniesie wreszcie trofea?

Naprawdę nie chce nam się po raz wtóry stosować metafory z Adamem Miauczyńskim. To już nudne, to oklepane. Lech Poznań też jest już znudzony tym, że jest wiecznie drugi. Dlatego wyznaczył sobie nowy cel – chce grać najładniejszą piłkę w kraju. Czy ten cel przyniesie tytuł mistrzowski? Tego nie wiemy. Póki co w rozdaniu przed […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Ekstraklasa, czyli najbardziej łaskawy rynek pracy

Ekstraklasowy piłkarz to ma klawe życie. Nie bardzo musi go interesować wynik jego drużyny, bo on doskonale wie, że miejsc pracy na rynku jest tyle, że wystarczy dwa-trzy razy celnie kopnąć piłkę i ktoś się nabierze. Odbudujemy go! Ma potencjał! Jest względnie tani (czyli zarabia 20 tysięcy)! I tak to się kręci. Gdyby Dariusz „dwa […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020