Po starcie Ustaw Ligę. Nad czyją kandydaturą naprawdę warto się pochylić?
Weszło

Po starcie Ustaw Ligę. Nad czyją kandydaturą naprawdę warto się pochylić?

Za nami pierwsza kolejka ekstraklasy, jesteśmy dziś mądrzejsi o kilka spraw. Wiedza ta z reguły jest kompletnie nieprzydatna w codziennym życiu, wyjątkami są gracze Ustaw Ligę. Mamy świadomość, że w wielu domach właśnie dochodzi do przemeblowania – wersalki i komody zostają co prawda na swoim miejscu, ale w składach naszych prezesów dochodzi do rewolucji. Postanowiliśmy podzielić się z wami naszymi spostrzeżeniami w tym temacie, może komuś pomożemy. Wytypowaliśmy kilku graczy, na których warto zwrócić uwagę, choć jeszcze tydzień temu rzadko zerkaliśmy w ich kierunku. 

No i pamiętajcie, że wciąż może dołączyć do gry w TYM MIEJSCU.

BARTOSZ KWIECIEŃ (Jagiellonia Białystok, cena: 2.00)

Wymarzona sytuacja dla wszystkich zapalonych graczy – Ireneusz Mamrot nie zrezygnował ze swojego jesiennego pomysłu i w dalszym ciągu wystawia nominalnego obrońcę w środku pomocy. To oczywiście oznacza, że Kwiecień dostaje lepszą premię za ewentualne czyste konta. Pierwszą zgarnął już po spotkaniu z Piastem Gliwice. No a – uwaga, odkrywcza teza – grając bliżej bramki przeciwnika łatwiej też o asysty i gole. Kwiecień to oczywiście pomocnik defensywny, ale wystarczyły raptem 3 mecze w tym sektorze boiska, by zdążył strzelić gola i zaliczyć asystę. Ba! Zyskał nawet nową ksywę – koledzy podobno dziś mówią na niego Zidane. „Zizou” do składu nie weźmiesz? Cena jest naprawdę atrakcyjna.

TOMASZ CYWKA (Wisła Kraków, cena: 1.90)

Podobny przypadek do tego, który przedstawiliśmy powyżej, ale różnica jest taka, że Cywka w przeciwieństwie do Kwietnia w pierwszej kolejce banku nie rozbił. Nie było asysty, nie było premii za czyste konto, ale 3 punktami na początek pogardzić też nie można. Tym bardziej, że pomocnik Wisły nie kosztuje nawet 2 baniek. Jeśli Joan Carrillo zaufa Polakowi i będzie na niego stawiać, powinno być coraz lepiej. W poprzednim sezonie Cywka zanotował cztery ostatnia podania zakończone golem jako prawy obrońca, ta szuka nie jest mu obca. Wisła podejmuje u siebie Arkę, a później jedzie do Gliwic – rozkład jazdy sprzyja.

KAMIL DRYGAS (Pogoń Szczecin, cena: 2.20)

Po beznadziejnej jesieni piłkarze Pogoni Szczecin chodzą w naprawdę promocyjnych cenach, więc warto z tego skorzystać. Oczywiście pod warunkiem, że „Portowcy” będą w dalszej części rundy wyglądać tak jak w spotkaniu z Sandecją. Nam podobał się szczególnie środek pola Murawski-Piotrowski-Drygas, w którym podział zadań był bardzo płynny, każdy pokazywał się zarówno z przodu, jak i w pracy defensywnej. Polecamy byłego gracza Zawiszy Bydgoszcz, ponieważ właśnie głównie w barwach poprzedniego klubu pokazywał, że prócz tyrki w środkowej strefie może zaproponować również skuteczność w polu karnym rywala. 16 goli w sezonie jeszcze raz raczej nie strzeli (szczególnie, że wtedy trafiał w pierwszej lidze), ale wynik ponad 5 trafień jest w jego zasięgu.

ŁUKASZ ZWOLIŃSKI (Pogoń Szczecin, cena: 1.80)

Nie po raz pierwszy pachnie tym, że wróci na właściwe tory, ale do trzech (czterech?) razy sztuka. W spotkaniu przeciwko Sandecji „Zwolak” wysłał wyraźny sygnał, że to może się udać. Bardzo fajnie wyglądał fizycznie, z każdym zagraniem nabierał pewności siebie. Szczerze mówiąc, w polskiej lidze nieczęsto widzimy występy napastników, które są udane nawet pomimo tego, że chłop ani nie strzelił bramki, ani nie zaliczył ostatniego podania przy golu. W kontekście gry liczymy jednak na to, że już z Lechem przyjdą konkrety. Cena jest śmieszna.

JAKUB MARES (Zagłębie Lubin, cena: 2.50)

To już inna półka finansowa, ale po meczu z Legią wydaje się wręcz, że Maresa trochę nie doceniliśmy. Napastnik „Miedziowych” kosztuje okrągłą bańkę mniej niż Carlitos czy Angulo, a punktować nie musi gorzej. Nawet jeśli nie będzie tak regularny i spektakularny jak Świerczok na jesieni, wystarczy, by się opłacało. Dość istotna sprawa z punktu widzenia gry jest taka, że już pokazał, iż będzie wykonywał też karne.

MICHAL SIPLAK (Cracovia, cena: 2,00)

Poznaliśmy go bardziej jako stopera i to w dodatku niezbyt dobrze, bo jesienią zaliczył jedynie osiem występów w lidze. Tymczasem przeciwko Cracovii na lewej stronie obrony wyglądał więcej niż solidnie. Zaimponował wybieganiem i – tu większa niespodzianka – sporym wyczuciem jeśli chodzi o grę do przodu. Już w pierwszej połowie idealnie wyszedł do piłki posłanej przez Javiego Hernandeza, zabrakło mu jedynie trochę zimnej krwi, gdy stanął oko w oko ze Słowikiem. Ale później zaliczył ładną asystę przy trafieniu Covilo, więc również tym, którzy zaufali mu od pierwszej kolejki punkty się zgadzają.

KAROL ŚWIDERSKI (Jagiellonia Białystok, cena: 2,20)

Głupi pomysł przy Bezjaku i fakcie, że chłopak strzelił na razie 9 goli w ekstraklasie w 84 występach? Właśnie o to chodzi, by zyskać przewagę nad przeciwnikami, stawiając na kogoś nieoczywistego. O tym, że Świderski ma talent słychać od dawna, ale wydaje się, że to jest moment, w którym może to w pełni pokazać. Cztery ostatnie mecze Jagiellonii zaczynał w podstawowym składzie i nie dał Ireneuszowi Mamrotowi podstaw, by w niego zwątpił. Asysta przy golu Pospisila – pierwsza klasa. Co prawda za styl nie ma dodatkowych punktów, ale pokazał, że myśli nieszablonowo. I w takiego grajka warto zainwestować.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (2)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
sztrasburger

Kamil Drygas (2,2)

To absolutnie nie jest zły piłkarz, na tle słabej Pogoni miał nawet udaną jesień i gdybyśmy prowadzili prawdziwy zespół ligowy, Kamil mógłby się załapać. Gramy jednak w Ustaw Ligę i tutaj wśród środkowych pomocników szukamy innego zestawu zalet – dobrego strzału z dystansu, inteligentnego ostatniego podania, czy nawet przedostatniego, liczonego w zabawie jako kluczowe. Drygas tego raczej nie ma: strzelił dwie bramki, zaliczył ledwie jedno kluczowe zagranie. Punktów z jego liczb byłoby jak na lekarstwo, a trzeba dodać, że pomocnik lubi złapać jeszcze kartkę. Sześć napomnień to drugi wynik w lidze. Widzimy to wszystko i – jakby powiedział Mariusz Max Kolonko – to się nie dodaje.

Idz pan w …. Z tymi panskimi poradami

zonk

wysłałem sms WESZLO.KOD na ustaw ligę.Odesłano mi ze im bardzo przykro ze treść jest nieprawidłowa.Chyba sobie jaja ze mnie robicie

wpDiscuz