Wyjechało Ferrari, teraz Legia pozbywa się również Porsche
Weszło

Wyjechało Ferrari, teraz Legia pozbywa się również Porsche

Naszą uroczą ligę rokrocznie odwiedza cała armia postaci nietuzinkowych, które równie dobrze jak na boiskach Ekstraklasy, mogłyby się odnaleźć w galerii ludzi pozytywnie zakręconych z Teleexpressu. Kogo tu jeszcze nie było? Rumuńscy studenci, brazylijscy plażowicze, synowie prezesów, peruwiańscy poławiacze pereł. W całej tej gromadce naprawdę trudno się wyróżnić, dlatego tym większe słowa uznania należą się skautom Legii, którzy wyszperali swego czasu taki diament. Daniel Chima Chukwu. Predator. Dziś przygoda bezlitosnego egzekutora z polską ligą dobiega końca, zawodnik przechodzi do norweskiego Molde, ale nawet jeśli nie zdołał ostatecznie zdobyć w Ekstraklasie ani jednej bramki – pamięć o nim przetrwa dekady.

Daniel Chima Chukwu to już nie tylko piłkarz, to marka. Brand. Zawodnik nowoczesny – budujący swoją renomę nie tylko na boisku, ale też w mediach społecznościowych, ze szczególnym uwzględnieniem Snapchata i Instagrama, na których piłkarz namiętnie czesał swoje bujne włosy. Jednak przecież nie z uwagi na fryzurę go zapamiętamy. Chukwu zaimponował nam przede wszystkim swoimi kompetencjami miękkimi. Jako jedyny piłkarz w historii prawdziwie docenił moc Legii Warszawa. Na jeden z pierwszych treningów nie dotarł, gdyż pomylił stadiony. Z pozoru głupstwo, błahostka, rzecz niewarta uwagi, ale gdyby zastanowić się nieco głębiej – Chukwu zamanifestował tym samym już na wejściu – ten klub nie zasługuje na 30-tysięcznik, ale stadion przynajmniej dwa razy większy. Mało? Na wszelki wypadek pokazał też od razu ducha walki, próbując przedostać się przez zasieki sformowane przez nikczemną ochronę Stadionu Narodowego.

Jasne, nie wszyscy docenili ten performens, ale w sercach wielu legionistów DCC#27 stał się synonimem nieustępliwości. Chukwu postanowił pójść za ciosem i podkręcić wizerunek wytrzymałego bojownika. Na obozie sportowym przez dwa tygodnie śmigał w zbyt małym obuwiu, przez co przypałętał mu się jakiś osobliwy uraz stopy. Zawistnicy szczekali – jak można być tak mało profesjonalnym, niektórzy określali tego typu posunięcie jako głupie, ale prawdziwi fani Daniela doskonale wiedzieli, że piłkarz zrobił to z miłości do Legii i futbolu. Bolało, to prawda, było niewygodnie, jasne. Ale czego się nie robi dla klubu? Dla chwały swojego pracodawcy? Dla dobra Drużyny?

To wystarczyło, by Chukwu status legendy uzyskał tak naprawdę jeszcze przed wybiegnięciem na boisko w oficjalnym meczu. Ale mylić się będzie ten, kto powie, że na boisku nie potwierdził klasy.

Okej, nie strzelił żadnej bramki w Ekstraklasie. Ale ściągnięty do Warszawy w styczniu 2017 roku zawodnik:

– zagrał w rundzie wiosennej w Lidze Europy, 8 minut przeciw Ajaksowi Amsterdam. Przypomnijmy – od tamtej pory legioniści już nie zagrali w rundzie wiosennej w Lidze Europy.
– zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 2016/17. Przypomnijmy – od tamtej pory legioniści nie zdobyli jeszcze żadnego mistrzostwa Polski.
– zdobył dwie bramki w meczu rezerw Legii Warszawa ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Przypomnijmy – żaden inny mistrz Polski nie pokonał aż dwukrotnie bramkarza Świtu.

A to wszystko tylko ubiegły sezon. Marsz po triumfy Chukwu kontynuował w rozgrywkach 2017/18, gdy najpierw oddał celny strzał na bramkę Jakuba Szmatuły (jak podaje Andrzej Gomołysek ze sport.pl – jedyny w jego wszystkich występach w Ekstraklasie) a następnie zagrał pełne 90 minut w pierwszym z ćwierćfinałowych meczów Pucharu Polski przeciw Bytovii Bytów. Kibice z Bytowa podczas trwającej ponad kwadrans awarii oświetlenia szeptali między sobą, że przy blasku Chimy i tak można byłoby grać.

Po roku w Warszawie Daniel pryska jednak do Norwegii, prawdopodobnie po by poszukać nowych wyzwań. W Polsce osiągnął właściwie wszystko, przechodząc do historii nie tylko jako jeden z najmniej trafiony transferów Legii w XXI wieku, ale również jako jeden z największych oryginałów ostatnich lat.

Dobra, bez jaj. Niesamowite, jakim prawdziwkiem okazał się gość z CV przecież całkiem obiecującym. Nie będzie wcale przesadą stwierdzenie, że nawet III-ligowe rezerwy to była dla niego odrobinę za wysoka półka. Oczywiście, znając Ekstraklasę, zaraz okaże się, że w Norwegii ładuje po dwa gole na mecz, w przerwach między występami studiuje geografię i urbanistykę a po godzinach prowadzi własny salon obuwniczy. Na ten moment jednak, wiedząc, jakie były wobec Chukwu oczekiwania i jaka okazała się smutna rzeczywistośc: szczerze i z podziwem gratulujemy władzom Legii, że udało im się go pogonić. Aha, na koniec mem roku 2017.

Mamy wrażenie, że wart więcej, niż gra Chukwu przez ostatnie 12 miesięcy.

Fot.FotoPyK

KOMENTARZE (55)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Peluqe

Tak, jest wyczyścić klub ze wszystkiego koralowego, po ostatni transfer króla scoutingu.

Buncol

Tak bardzo chcesz się pozbyć Pazdana, Malarza i Holuska?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Może chcieć, ale dwóch pierwszych nikt nie chce kupić, a trzeciego nikt nie zna. No chyba, że jako najsłabszego obrońcę Bundesligi.

PiotrasL1960

bzdura

Filet

Długo jeszcze Pazdek będzie leciał w Legii na grze w reprezentacji? To trochę odwrotny przypadek jak Zielińskiego.
Nic nie gra w Legii, do tego niski, latka lecą, a Legia chce miliony bo 2 lata temu kilka meczów zajebistych zagrał na turnieju. Tak to nie działa. Malarz też w tym wieku wyżej dupy nie podskoczy. Ma charakter, ma formę, ale ma też coraz starszy organizm i w jego przypadku może być tylko słabiej. Hlousek… Nie skomentuję, bo go nie znam. Ale lewych obrońców mamy w Polsce podobno mało i słabych więc może na tle braku konkurencji się wyróżnia?

Porter

Myślę, że czas na małe wspomnienie:
Kiedy Daniel Chima Chukwu trafił do Legii, zagrał w sparingu. Legia grała wówczas dwójką zawodników z przodu, tym drugim był Tomas Necid. Od razu na początku Legia poszła z kontratakiem i napastnicy próbowali wykonac tzw zmiane krzyżową. To taka akcja, której uczy sie się obecnie dziesięciolatków i to tylko tych tępszych, którzy nie opanowali jej jako osmiolatkowie. Polega to na tym, że zawodnik, który ma dalej do piłki zbiega na krótki słupek, a ten, który ma do piłki bliżej – wycofuje się na dalszy słupek. Dzięki temu obrońcy tracą krycie, zawodnik przy bliższym słupku jeśli dostanie piłkę, to ma stuprocentową okazję, a jeśli nie, to za plecami ma kolegę, który zamyka akcję i moze zapakować do pustej.
Otóż Daniel Chima Chukwu zamiast pobiec w stronę bliższego słupka, stanął na drodze Necida, zderzył sie z nim, obaj sie przewrócili i dograna przez bodaj Guilherme piłka poturlała sie gdzies w krzaki.
Zaprawdę, nasza Ekstraklasa obfituje w talenty. Są zawodnicy, którzy nie umieją przyjąć piłki, podać celnie na dalej niż 5 metrów, niektórzy obrońcy nie sa w stanie pojąć, co to znaczy linia spalonego. Zresztą, niektórzy napastnicy też nie. StrAle że może grac wyczynowo w piłke ktoś, kto nie umie zrobić zmiany krzyżowej przy kontrataku? Kto w ogóle nie kuma o co w tym chodzi? To była dla mnie niespodzianka. Zresztą – nie tylko dla mnie, bo i trener Czerczesow stał z opadniętą koparą nie mogąc najwyraźniej wyjść z podziwu, jakiego prawdziwka mu kupili…

flowek

Cos ci sie pojebalo z tym Czerczesowem.

zaba1982

dokłanie, Czerczesow odszedł pół roku przed przyjściem Daniela. Stąd cała opowieść choć śmieszna, a przede wszystkim mogąca być prawdziwą śmierdzi fakem…..

zaba1982

dokłanie, Czerczesow odszedł pół roku przed przyjściem Daniela. Stąd cała opowieść choć śmieszna, a przede wszystkim mogąca być prawdziwą śmierdzi fakem…..

Mariusz Szewczyk

To była tak niesamowita akcja, że Stasiek tak się zdziwił jeszcze przed przyjściem do Legii 😉

Porter

Tfu oczywiście nie Czerczesow tylko Magiera. Przepraszam za pomyłkę i dziękuję za zwrócenie uwagi.

marcinw13

Nie kapuję czemu Cię minusują. Jak tak spojrzeć na grę Chukwu, to przecież sytuacja z Necidem wydaje się oczywistą oczywistością. 😉 Ciekaw jestem tylko czy ktoś z zatwierdzających tego Chukwu do Legii za to beknął?

jajajakberety

To zdaje się kolejny klejnot Żewłakowa

Szczepek
Legia Warszawa

Fajny artykuł :)

michalszostak
Premier League

Ganię Legie za te niewypały, jednocześnie chwaląc za czystki.

Mariusz Szewczyk

Szkoda … bo to dobry napastnik był 😉

Mariusz Szewczyk

Coś mi się przypomina, że chwaliliście ten zacny ruch transferowy prezesa tysiąclecia. Mówiono, że trafia do Warszawy szybki, silny i skuteczny napastnik. Już kiedyś to pisałem, ale wspomnę jeszcze raz, przykro że Murzynek wy…..ł prezesów i działaczy w pełni profesjonalnego klubu.

 Król Bułgarskiej
PKS Amica Posen

Myślę że Murzynek był zadowolony

Chata Kumba

A teraz policz ilu białasków „wy…..ło prezesów i działaczy w pełni profesjonalnego klubu” Jaki masz wynik?

GooDOMaDOM

Podaj linka jak możesz. Elo.

marcinw13

Weszło tak samo pisało o tym typie, który wyleciał ostatnio z Poznania, tym… Nickim… jakimś tam… Że ło ho ho, zdolniacha i samo złoto.

MarioGol

No to jeszcze oddać do jakiegoś muzeum Wartburga(Jędza) i będzie ok.

WujaNieMaEunuchKochany
Torpedo Indyczów

Ahh te wszystkie auta ściągane z zagranicy przez naszych Prezesów Mieczysławów…
Niby marka zajebista, niby tylko wyklepać wystarczy, ale jednak coś potem odpalić nie mogą…

WhiteStarPower

To teraz jak znam zycie zacznie stukać gole w Norwegii a potem w LE xD

GooDOMaDOM

Niech mu się darzy jak najlepiej. W Molde zapewne znajdzie właściwy stadion.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Masłowski to kto? Lamborghini?

PiotrasL1960

lokomotywa bez pary

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

Ty se synek tych waszych łamagów z Lecha powypisuj, heheheh, macie tam ładne stadko

Spektakularny

LEGIA TO POUKŁADANY KLUB! Zawodnicy chcą tu grać! Szachtar to NIC przy Legii przecież! A ten scouting! Same przemyślane decyzje!

Chata Kumba

Skauting – to słowo jest już dawno spolszczone, tak jak menadżer, biznesmen, hejt, komputer i wiele innych

jajajakberety

Co nie oznacza że mamy ich spolszczonych wersji używać, zwłaszcza że w większości wyglądają po prostu żałośnie.

Rogal

Tez trochę chujowo mimo wszystko bo hamalainen tu 2 sezony grał kaszane , moulen sezon cały strzelał wolne po trybunach hehe , radovic 4 sezony dochodził do gry , nagy najlepszy zawodnik legii w słabym okresie zostaje wypozyczony do Węgier dobrze ze nie do 3 ligi niemieckiej i langil chyba odesłany za rasizm najlepszy zawodnik legii w słabym okresie odesłany na trybuny myślę że w legii rasizm jest o tyle żal chukwu powodzenia dalej mimo wszystko tez cieszył się jak głupek z mp 2017 a chuja grał

WhiteStarPower

Od skali twojego profesjonalizmu dostaje erekcji

Rogal

erekcji to dostała nie jedna panna ze mna hehehe xD to moja tajemnica pozdro za 100 zł cię nauczę pisz na priv

GooDOMaDOM

To fajne „panny” stukałeś. Zresztą po zdjęciu domyślam się jakie.

pyra

A ja pamiętam opinie zatwardziałych słoików, którzy dawali sobie rękę odciąć że Chima odpali i zje ligę na surowo. Przecież w LE przeciwko słoikom zagrał wyśmienicie i chuj że przyszedł z drugie ligi chińskiej ( A-klasa w Polsce tyle ze bogatsza) będzie wymiatał. To samo czytam teraz o grubym Remym, Philipsie i reszcie przybłędów którzy nie łapali się do składu w swoich zespołach.
Tytuł mogą wam dac jedynie faceci w czerni albo jebnięty Bjelica który zniszczył ofensywę LECHA.

Chata Kumba

A ty pyro coś się tak przypierdolił do słowa słoik? Kompleksy masz jakieś? Jak jesteś taki z dziada pradziada Poznaniak to powinieneś wiedzieć skąd przyjechała i kiedy pojawiła się pyra w Wielkopolsce. Używając słowa słoik w obraźliwym kontekście, sam siebie obrażasz pyro bo też jesteś elementem napływowym.

Chata Kumba

.

Lluc93

Wasze transfery za to wybitne hahaha

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

Jak pamiętasz, to przytocz przykład, przynajmniej jeden.

MarioGol

Nie szukaj przyczyn w facetach w czerni czy w Bjelicy.
Raczej patrząc na grę Lecha to jest duże prawdopodobieństwo, że prowadzą sportowy tryb życia a’la Sławcio z Lechii i to jest powodem beznadziejnej ich gry.
Zwłaszcza, że mają niezłego wodzireja – Gytkuś się zwie.

Lechowy

Problemem jest głównie Bjelica który dostał to co chciał a nie potrafi tego poukładać. Facet kompletnie odjechał i nie ma pomysłu na tę druzynę. Z całym szacunkiem do Korony, ale nie oszukujmy się, że ma lepszy skład od Lecha a mimo to potrafi grać, przyjemną dla oka piłkę. Co do Gytkusia to ma 10 bramek,i gdyby Bjelica miał inny pomysł na grę Lecha niż laga do przodu ten bilans mógłby być lepszy. Swoje oczywiście też spartolił nie mówię że nie, ale ten napastnik cholernie się co mecz męczy przy naszej „taktyce „

Spektakularny

A Ty myślisz, że w lidze norweskiej to jak Gytkjaer grał? Odpal sobie chociaż jakieś skróty z jego gry np w Haugesund. On się do niczego innego nie nadaje

Lechowy

Widziałem jego mecze i on sie kompletnie nie nadaje do obecnej taktyki,a w lidze norweskiej był królem strzelców.

Spektakularny

Skąd te informacje, że to Bjelica chciał tych piłkarzy? Jakoś scout Lecha przecież przed nowym rokiem wypowiadał się, że 90% tych piłkarzy to jest pomysł zarządu i sam to krytkował

Lechowy

Przy letnich transferach miał bardzo dużo do powiedzenia np chciał De Marco a kompletnie z niego nie korzystał.

Spektakularny

Z A klasy to ostatnio do Górnika przyszedł obrońca i PO JEDNYM dniu zagrał w podstawie vs Wisła Płock i grał najlepiej ze wszystkich obrońców Zabrzan

mario2204

Ale mem, mistrzostwo swiata!!!!!! Cala prawda na jednym obrazku!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Filet

Akurat to że Chukwu pomylił stadiony to tylko pokazuje podejście klubów polskich do niektórych spraw. Zagranicą nowy piłkarz, obcokrajowiec dostaje od razu niańkę, która jest 24 na dobę na każdy telefon. Pomogą z mieszkaniem, samochodem, przedszkolem dla dziecka i drogą na stadion. Legia ściągnęła tego nigeryjczyka, wyładowała pod hotelem i powiedziała „w poniedziałek trening, nara.” Żałosne. Ściągać gościa za miliony a nie wydać paru tysi na pana mietka co zna język english i polish i coś tam mu pomoże na starcie tak żeby ten się skupił na treningach, niczym nie martwił i zaaklimatyzował.
Legia to najlepiej opakowana kupa w naszej lidze.

nieobiektywny

A co on ociemniały był?

Chris Waddle
Legia Warszawa

nie masz pojęcia co piszesz, w Legii jest od takich spraw Adam Mieszkowski, który pomaga załatwiać piłkarzom wszystkie sprawy, m.in dlatego, że zna sporo języków obcych, dodatkowo w tym okienku klub przygotował dla nowych zawodników zbiór wszystkich potrzebnych informacji o klubie. Cała ta sytuacja świadczy raczej o tym że Chukwu jest nieogarem niż, że klub coś zaniedbał.

ps. tutaj link do wywiadu
https://www.legia.net/wiadomosci,68302-ludzie_legii___adam_mieszkowski.html

Filet

Dobra więc zapmniał broszurki przygotowanej przez Mieszkowskiego z adresem stadionu. Zbłądził, nie ogarnął. Dżizas, zdarza się. Później buty za małe zdaje się wziął. No druga wtopa. Ale nie po to daje się jeden z wyższych kontraktów w drużynie żeby z powodu dwóch zamotań odpalić gościa bez dania mu szansy. Przecież po odejściu Chukwu udzielił wywiadu, że nie ma żalu do Legii. Nie oskarżał jej o rasizm. Nie siał fermentu. Dwa razy się za**bał w akcji, życie. Skoro eksperci, scauci Legii Warszawa zweryfikowali go na tyle pozytywnie by dać mu jedne z najwyższych zarobków w drużynie to powinien dostać szansę sportową. Jak Bartosz Karwan zapomni koszulki meczowej to przez to stanie się gorszym piłkarzem? No nie. Może dostać OPR i tyle. W następnym meczu 1 skład i jedziemy dalej.

Spektakularny

Teraz będzie gadanie, że Legia się osłabia, że Chukwu może nie był super, ale robił RYWALIZACJĘ xD No a jak z Lecha odchodzili Linetty, Kędziora, Kownacki, teraz Tetteh, to przecież to jest NIC i przecież Lech ma takich super piłkarzy jak De Marco czy Radut (przypominam od 8 lat nie zagrał nawet minuty w bardzo kiepskiej od jakiegoś czasu kadrze Rumunii), także Lech powinien mieć mistrza już teraz!

Nenad Bjelica
Građanski Nogometni Klub Dinamo Zagreb

Tak, tak, skauci go wyszperali…

wierzbicki2190

Chciałbym napisać małe sprostowanie do zdania „– zdobył dwie bramki w meczu rezerw Legii Warszawa ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Przypomnijmy – żaden inny mistrz Polski nie pokonał aż dwukrotnie bramkarza Świtu.”

Otóż Świt Nowy Dwór Mazowiecki grał w 1 lidze Polskiej (tak wtedy się nazywała) w sezonie 2003/2004. Tytułu mistrzowskiego w tamtym sezonie broniła Wisła Kraków.

http://www.wisla.krakow.pl/pl/klub/sukcesy/

16 sierpnia 2003 roku odbył się ligowy mecz Wisła Kraków – Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=2003.08.16_Wisła_Kraków_-_Świt_Nowy_Dwór_Mazowiecki_4:0

W meczu tym dwie bramki strzelił Daniel Dubicki, który zdobył mistrzostwo Polski w barwach Wisły w sezonie poprzednim.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Daniel_Dubicki

Także nie prawdziwe jest stwierdzenie: „żaden inny mistrz Polski nie pokonał aż dwukrotnie bramkarza Świtu”, ponieważ przed Chukwu ten wyczyn udał się Danielowi Dubickiemu.

Pozdrawiam :)

wpDiscuz

INNE SPORTY