Sędziowie wrócili tak jak piłkarze – w całkiem dobrym stylu
Weszło

Sędziowie wrócili tak jak piłkarze – w całkiem dobrym stylu

Ekstraklasa, z małymi wyjątkami, wróciła w naprawdę niezłym stylu, z golami (i to jakimi!), emocjami i ogólnie naprawdę fajnymi meczami. A kolejnym pozytywnym aspektem pierwszej wiosennej kolejki było sędziowanie, bo panowie z gwizdkiem – oraz ci przed monitorami – nie wypaczyli żadnego wyniku. Tradycyjnie błędów nie uniknęli, ale też nie były to błędy, o które piłkarze będą mieć do nich pretensje przez wiele tygodni.

Właściwie jedynym gościem mogącym mieć jakieś „ale” do arbitra jest Jakub Kosecki, który wyłapał od Diego Ferraresso łokieć na facjatę. I za to zagranie piłkarzowi Pasów bezsprzecznie należała się druga żółta kartka oraz przedwczesny zjazd do bazy. Co prawda zasady niewydrukowanej tabeli nie pozwalają nam na weryfikację wyniku spotkania, bo do końca meczu pozostało zbyt mało czasu (była 82. minuta), ale przeoczenie pana Raczkowskiego odnotowujemy w kolumnach „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”.

Inna sprawa, że Raczkowski wraz ze swoimi pomocnikami z wozu VAR podjęli bardzo słuszną decyzję o nieuznaniu gola dla Śląska, bo piłka nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej. I nie była to decyzja łatwa, bo kluczowe okazały się tam centymetry, a werdykt trzeba było wydać błyskawicznie. Jak później w studiu Canal+ wykazała analiza Houston, gol jednak nie padł i z tego powodu należą się wielkie brawa całemu zespołowi sędziowskiemu. Podobną sytuację mamy zresztą z ekipą prowadzącą starcie Pogoni z Sandecją, której przewodniczył Paweł Gil. Tam z kolei, po strzale Jakuba Piotrowskiego, piłka przekroczyła linię bramkową i zostało to perfekcyjnie wychwycone przez arbitrów z wozu VAR.

Po piątkowym meczu Zagłębia z Legią sporo pretensji było do Mariusza Złotka, ale dotyczyły one głównie tych drobniejszych sytuacji. Jeśli chodzi o kluczowe zdarzenia – zespół sędziowski z całą pewnością się broni. Raz, Zagłębiu należał się rzut karny po przewinieniu Michała Pazdana i dwa, Leciejewski jednak nie powinien wylecieć z boiska po starciu z Euduardo. Być może nie było to spotkanie prowadzone w ulubionym przez nas stylu, ale też w niewydrukowanej tabeli absolutnie nie mamy do czego się doczepić.

I taka też była cała miniona kolejka. Jeżeli mielibyśmy wskazywać błędy, to takie, które zostały wychwycone przez VAR lub takie, które nie miały wielkiego wpływu na przebieg meczu. Tak jak w Płocku, gdzie Tomasz Musiał puścił chociażby kopnięcie przeciwnika w głowę przez Kante, a powinien sięgnąć po żółtko. W tym samym meczu mieliśmy też kontrowersję, czy aby Dominik Furman nie powinien zobaczyć drugiej kartki i opuścić boiska, ale również jego starcie z Szymonem Żurkowskim nie było aż tak ewidentne, by móc klasyfikować bierną reakcję arbitra jako błąd.

A skoro nie uświadczyliśmy więcej pomyłek wartych uwagi, przechodzimy od razu do meritum. Po 22. kolejce ekstraklasy niewydrukowana tabela prezentuje się następująco:

KOMENTARZE (20)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Astana-Scherife

Nie przywiązuję uwagi do tej zabawy,ale ten redaktor chyba się pogubił i to nie zle.Pisze,,,że sędziowie się nie pogubili.A po chwili pisze,że sędzia Złotek powinien podyktować karnego za faul Pazdana i zostawić Leciejewskiego. Nie chcę dyskutować,ale,takie dwa błędy mogły wpłynąć na wynik meczu

Lluc93

No podyktował przecież karnego i Leciejewskiego nie wyrzucił, a więc o co chodzi?

Astana-Scherife

Przeczytaj artykuł redaktor weszło jak napisał .ok

Topinambur

„Leciejewski jednak nie powinien wylecieć z boiska po starciu z Euduardo.”
Oczywiście, że nie powinien, bo nie było kurwa faulu, a przemawiają za taką interpretacją przepisy gry w piłkę nożną, które jasno mówią:
„Piłka nożna jest sportem walki i fizyczny kontakt pomiędzy zawodnikami jest
normalnym i dopuszczalnym elementem gry, jednak zawodnicy muszą grać,
respektując postanowienia Przepisów Gry w Piłkę Nożną oraz zasady fair play.”

I niżej przepis mówiący wprost:
„2. Samo w sobie zetknięcie się ciał atakującego piłkę zawodnika i bramkarza
nie stanowi naruszenia Przepisów Gry.”

Ponadto, bramkarz nie atakował ani rywala, ani piłki, wykonywał paradę obronną strzału. Eduardo ponadto nie kontrolował już piłki.

Gra powinna być puszczona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Topinambur

Nie mówi też, że zawodnik może zagrać raboną i co z tego?

Przepisy jasno mówią, że nie każdy kontakt jest faulem, ba, podkreśla, że kontakt jest czymś normalnym.
Ponadto mówią, że samo zetknięcie ciał nie przesądza o faulu.

Podałem przepisy odnoszące się do tej sytuacji, teraz wskaż mi te, które mogłyby przekonywać o faulu z zastrzeżeniem, że tu bramkarz wykonywał paradę obronną, nie atakował piłki ani zawodnika.

matp12
Legia Warszawa

Bez przesady. Bramkarz mija się z piłką, łapie zawodnika i pociąga a dla Ciebie nie ma faulu? Przecież wg Twojej interpretacji jeśli zawodnik wykonuje wślizg chcąc trafić w piłkę i przewraca się o niego przeciwnik to nie ma faulu bo przecież ” piłka to gra kontaktowa”. Rozumiem, że można nie lubić jakiegoś zespołu ale już bez jaj – faul był i to ewidentny. Musiał zresztą taki być bo chciałbym delikatnie zaznaczyć, że wszystkie stykowe ( lub nawet nie) sytuacje były rozstrzygane na korzyść Zagłębia.

Topinambur

Wiedziałem, że jak poprę interpretację przepisami, dostanę gówniany whataboutism i odwołanie do absurdu.

Przepisy są ogólnodostępne na stronie PZPN, zapoznajcie się z nimi i wtedy dyskutujemy, bo ewidentnie ich nie znacie.

Aerth

Przepis, który cytujesz, jest po to, żeby bramkarze mieli możliwość wygarnięcia piłki spod nóg napastnika bez prokurowania karnego za każdym razem. Jest po to, żeby nie było karnych po takich sytuacjach jak Loska – Niezgoda z meczu Legia – Górnik.

Aerth

Na takiej zasadzie to bramkarze powinni móc się ładować w nogi napastników i bez znaczenia kto był pierwszy przy piłce i czy bramkarz ją dotknął czy nie. A przecież doskonale wiemy, że nie mogą.

Pan Henryk
Użytkownik został zbanowany za ten post.

Śmieszna tabela. Ja sędziuję jak uważam i mam czyste sumienie.

N.

Złotek za sanki w Szymańakiego i odesłanie go na ławkę dał kartkę Malarzowi. Faulu nie gwizdnął…

allende73

Malarzowi to bardzo słusznie dał kartkę za naruszenie nietykalności sędziowskiej i jeszcze głupie dyskutowanie.

matp12
Legia Warszawa

W kulisach meczu na stronie Legii jest rozmowa Arka z arbitrem która pokazuje absurd tej kartki. Malarz pyta za co karta, przecież ma opaskę kapitana i może rozmawiać z arbitrem jeśli nie krzyczy i nie klnie na niego? Pan Złotek odpowiedział, że kartka jest za To, że ten biegł w jego stronę. Na co Arek przypomniał, że przecież jest bramkarzem i zanim by doszedł na środek to gra byłaby już wznowiona. Ciekaw jestem co sędzia napisał po meczu. Żółta kartka dla Arkadiusza Malarza – biegł w stronę arbitra. 😉

allende73

Tylko A. Malarz zapomniał, że tam był kontakt z sędzią, mianowicie szturchnął go (oczywiście żadnej złośliwości, premedytacji, czy tym bardziej brutalności nie było). To jednak daje solidną podstawę do kartki. Nie zmienia to faktu, że sędzia Złotek jest rzeczywiście jednym z najsłabszych sędziów w eklapie 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kuba1995

Sytuacji Szymańskiego chyba trudno dyskutować- dla mnie też ewidentne czerwo, a najlepsze że sędzia stał 5m obok i nawet faulu nie gwizdnął. Nibyręce Pazdana? Po co On zakładał ręke na głowe przeciwnika? Jak piłka leci z 40m i obrońca w polu karnym wyciąga gdzieś ręce, to musi się liczyć, że nawet przypadkowo może dostać w tę część ciała i powinien być karny.

W 4 linijce piszesz „brak karnego w tej kolejce za niby-rękę (bo niby jak miałby się obronić przed nią? Zmieniła ona cokolwiek – otóż nie, odbiłby piłkę biodrem i tyle. Zagłębie – 7 kolejka)”. Nie wiem o który mecz Ci chodzi, bo piszesz ‚w tej kolejce”, a zaraz „7 kolejka”, ale sam argument dla mnie mocno chybiony. Ręka nic nie zmieniła- jak złapiesz piłkę idącą na aut 5 metrów przed linią i pójdziesz wyrzucić aut to idąc tym tokiem myślenia też jest dobrze. Bo przecież ona na pewno by wyszła więc tylko przyspieszyłeś bieg wypadków.

Pozdrawiam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sturfan Abnol

Natomiast Ustaw Ligę w tak samo gównianym jak zawsze, bardziej syfiastej i nieprzejrzystej
zabawy w tym stylu nie ma chyba na świecie

wpDiscuz