post Avatar

Opublikowane 24.01.2018 12:27 przez

redakcja

Dobiega końca rok 2012. W podsumowaniu ostatnich dwunastu miesięcy katarski rząd przyznaje, że na budowach w państwie ogarniętym gorączką stadionową zginęło łącznie 520 ludzi, przede wszystkim z Bangladeszu, Indii oraz Nepalu. Brytyjski Guardian, który najmocniej zaangażował się w wyjaśnienie tych, wcześniejszych oraz następujących w kolejnych latach zgonów, podkreśla: wielu z nich można było uniknąć, gdyby zwożonych tysiącami robotników z biedniejszych państw choć w minimalnym stopniu ubezpieczali ich katarscy pracodawcy.

Połowa roku 2015. Wall Street Journal raportuje, że łącznie w Katarze zginęło już przy budowach 1200 osób.

Połowa roku 2017. Katar przekonuje organizacje walczące o prawa człowieka, że w wypadkach podczas budowy obiektów w ich państwie zginęło zaledwie 35 robotników, głównie z powodu upadków z dużych wysokości. Organizacje praw człowieka ripostują – do bilansu nie są wliczone ofiary ataków serca, udarów czy odwodnienia. Budowlańcy, którzy wprawdzie nie zginęli w godzinach pracy, ale bez wątpienia z przyczyn ściśle związanych ze skandalicznymi warunkami panującymi w ich miejscu zatrudnienia.

Rozpoczyna się rok 2018. Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu zachwala na oficjalnej konferencji prasowej postępy, jakie wykonują katarscy partnerzy Bayernu, również w kwestii dbania o prawa pracownicze. – W Doha w styczniu panuje idealny klimat, nie ma też różnicy czasowej. Przygotowujemy się tutaj od 2011 roku, to najlepszy ośrodek przygotowań na świecie. Prawa pracowników? Były minister, Sigmar Gabriel, zapewniał mnie, że dzięki futbolowi sytuacja zagranicznych pracowników w Katarze uległa znacznej poprawie.

*

Rummenigge w „pomidorowych” okularach na oprawie fanów Bayernu Monachium z ostatniego meczu Bawarczyków przeciw Werderowi Brema.

*

Ta sprawa to potężny wyrzut sumienia środowiska futbolowego i jednocześnie mocne potwierdzenie, która z grup w piłce nożnej pełni dziś rolę resztek owego sumienia.

Dlaczego wypowiedź Rummenigge tak zbulwersowała fanatyków Bayernu Monachium? Dlaczego była aż tak obrzydliwa, dlaczego te wymuszone uśmiechy na konferencji z szejkami były aż tak szokujące? Właściwie można byłoby poprzestać na przywołaniu statystyk dotyczących liczby zgonów na budowach w Katarze. Już sam fakt tak wysokiej umieralności ludzi pracujących przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w historii sportu powinien wystarczyć. Ale tu chodzi o coś więcej niż tylko przepisy BHP.

Independent krzyczał z nagłówków bez przebierania w słowach – to nie stadiony, to mauzolea. Cmentarze. Minęło kilka tysięcy lat, a ludzie nadal traktowani są na pustyni gorzej niż mrówki. Pracujące do utraty tchu, za minimalne stawki, bez perspektyw. Bo wypadki na budowie to jedno, drugie zaś, to właśnie sposób, w jaki rekrutuje się oraz traktuje podczas zatrudnienia budowniczych cudownych obiektów marzeń, stawianych na samym środku niczego. Współczesne niewolnictwo? Niestety, to nie retoryczna poza, do czego niechętnie zaczynają się przyznawać nawet Katarczycy, rezygnujący z systemu zatrudnienia określanego jako „kafala”.

Czym jest kafala? Sporo mówi już fakt, że oryginalnie to słowo dotyczy islamskiego systemu adopcyjnego. W warunkach pracowniczych to zaś rodzaj „patronatu”, jakim pracodawca obejmuje pracownika. W teorii – firma zatrudniająca robotnika jest za niego odpowiedzialna, załatwia wszelkie sprawy urzędowe, wizy i tym podobne formalności. W praktyce jednak kafala była niemalże cyrografem. Wyjazd z Kataru? Jedynie za zgodą pracodawcy. Rezygnacja z pracy? Za zgodą pracodawcy. Wynajęcie mieszkania? Za zgodą pracodawcy. Zatrudnienie w innej firmie? Za zgodą pracodawcy. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że robotnikom raczej nie przysługiwał płatny świąteczny urlop, który mogli spędzić z rodziną w swoim państwie. Amnesty International alarmowało, że dochodziło nie tylko do nadmiernego przeciążania robotników za pomocą systematycznego odmawiania zgody na wyjazd, ale wręcz do więzienia ich nawet po zakończeniu kontraktu – bo nawiązanie współpracy z nowym patronem było możliwe wyłącznie – tak, tak – za zgodą starego pracodawcy.

Pod tym względem Rummenigge ma rację – sytuacja robotników się poprawia. W 2017 roku władze Kataru ogłosiły zmiany w prawach pracownika oraz wyeliminowanie systemu kafali, wiążącego przybyszów z Bangladeszu czy Nepalu z ich lokalnymi pracodawcami. Sęk w tym, że zdaniem Amnesty International czy Human Rights Watch cytowanych choćby przez Guardiana – to zmiany dość iluzoryczne. Nadal bowiem cała relacja pracownika z pracodawcą przypomina w najlepszym wypadku feudalizm, w najgorszym – egipskie niewolnictwo.

Systemowe rozwiązania, które miałyby stanowić ochronę dla robotników przed temperaturami są niewystarczające, a w dodatku i tak nikt ich nie egzekwuje. W praktyce każdego upalnego dnia ryzykuje się życiem robotników – mówi dla Guardiana zupełnie wprost Nicholas McGeehan z Human Rights Watch. Reguła działania jest taka sama. Rekrutację prowadzi się w najuboższych regionach najbiedniejszych państw Azji. To tam znajdują się ludzie gotowi na skrajne poświęcenia, byle wrócić po kilkunastu miesiącach pracy z pensją pozwalającą na godne życie nawet w nepalskich slumsach. Patologie da się wytropić na każdym szczeblu. Nieuczciwi rekruterzy wymagają opłat manipulacyjnych. Nie informują o faktycznych obowiązkach, nie wspominają o kafali, wyolbrzymiają stawki. Pracownicy o zakresie i warunkach pracy dowiadują się na miejscu, gdy i tak już nie mogą się cofnąć. Następnie są wypychani do roboty na 12 godzin, 6 dni w tygodniu, często w pełne słońce i niemal 40-stopniowy upał.

Mało? W miastach znajdują się tzw. family zones. Przyjemne określenie, ale znów praktyka rozjeżdża się z teorią. Do „stref rodzinnych” mają wstęp wyłącznie lokalni mieszkańcy oraz turyści. Zagraniczni pracownicy są z nich wyprowadzani przez ochronę, by nie psuć sielankowego widoku luksusowych, klimatyzowanych wnętrz.

Dlaczego nic o tym nie słychać? Dopytujemy my, ale przed nami dopytywał też wspomniany Independent. I momentalnie odpowiadał – zagraniczni dziennikarze podlegają tej samej segregacji, co robotnicy. Z tym że oni nie mają wstępu do lokacji spoza „family zones”. Brzmi nieprawdopodobnie? Nasz artykuł z 2015 roku.

Jesienią dziennikarze „Guardiana” ujawnili dokumenty obrazujące jak ryzykowna jest praca przy budowie obiektów – opierając się na oficjalnych notach urzędników biedniejszych państw azjatyckich dotarli do danych, według których już na początku 2014 roku projekt „mistrzostw na pustyni” pochłonął przeszło 1300 ofiar, głównie robotników umierających z wycieńczenia lub w wyniku nieszczęśliwych wypadków na placach budowy.

(…) Jeszcze w marcu zatrzymano niemieckich dziennikarzy filmujących miejsce zakwaterowania robotników z Nepalu i Bangladeszu. Dziś zaś BBC poinformowało, że reporterzy tej stacji spędzili dwie noce w areszcie, za próbę odłączenia się od „oficjalnej” wycieczki i zerknięcia za kulisy całej operacji. Wizyta dziennikarzy miała być elementem „ocieplania wizerunku” Kataru – na specjalne zaproszenie tamtejszych władz przyjechali dziennikarze z wielu redakcji. Cytowany przez agencje prasowe szef biura prasowego katarskiego rządu, Saif al-Thani, zarzucił reporterowi BBC złamanie prawa przez próbę przedostania się na teren prywatny. Wyjaśnił, że ekipa BBC, nie czekając na zorganizowaną przez władze wizytę, próbowała w nocy na własną rękę przedostać się do obozu, w którym zakwaterowani byli robotnicy.

Niestety, pytania o tak zdecydowaną reakcją Kataru jedynie nasilają wątpliwości wobec charakteru wizyty dziennikarzy i różnic między „oficjalną trasą wycieczki” a brudną rzeczywistością.

Dwie noce w areszcie. Za próbę przedostania się do kwater robotników. Mało? Independent podaje historie z marca 2016 roku, gdy jeden z robotników, który rozmawiał z delegacją ONZ został zwolniony z pracy za zbyt szczere odpowiedzi. Uznano, że skoro już nie jest pracownikiem, a nadal przebywa w Katarze, to jego pobyt jest nielegalny. Skończył w areszcie. Podobnie jak poeta z 2013 roku, skazany na 15 lat więzienia za krytyczne wypowiedzi wobec władz tego państwa (to już z raportu HRW).

*

Jeden z pracowników budowlanych, Jaleshwar Prasad, zmarł w wieku 48 lat. Najwyższy Komitet stwierdził, że powodem śmierci było nagłe zatrzymanie akcji serca. Szpital dodał, że obowiązki służbowe nie miały wpływu na zdrowie denata. 

Temperatura w Katarze w dniu poprzedzającym śmierć Prasada, 26 kwietnia 2016 roku, sięgała 39 stopni Celsjusza. 

Fragment reportażu Guardiana.

*

Wszyscy są zgodni – sytuacja w Katarze uległa poprawie w stosunku do tego, co działo się na budowach w 2012 czy 2013 roku. Jednocześnie jednak większość organizacji stale monitorujących sytuację w Katarze podkreśla – 39,5-stopniowa gorączka jest wprawdzie mniejsza niż 40-stopniowa, ale to nadal stan alarmowy. Stan, z którym trzeba walczyć, stan, który nie może dłużej trwać. To nadal jest rodzaj współczesnego niewolnictwa, a poluzowanie smyczy to wciąż za mało, by z radością oczekiwać na nadchodzący wielkimi krokami turniej.

Widzą to fani Bayernu Monachium, uderzający w swojego prezydenta transparentem. Nie widzi tego prezydent Bayernu Monachium i reszta środowiska futbolowego, ochoczo rzucająca się na reklamy Qatar Airways i każdy inny kapitał z tego kraju. Niezależnie od tego, w jak głębokiej politycznej dupie jest Katar – bo tak należy określić sytuację państwa otwarcie krytykowanego na Twitterze przez Donalda Trumpa.

Raz jeszcze pojawia się pytanie – kto wpadł na pomysł, by przyznać im mundial? Za ile?

Francuski portal śledczy Mediapart, który jest odpowiedzialny m.in. za ujawnienie biznesowych powiązań Nicolasa Sarkozy’ego z Muammarem Kaddafim, twierdzi, że łapówki sięgały 22 milionów dolarów, które miał odebrać m.in. Ricardo Teixeira, jeden z wysoko postawionych działaczy FIFA. Schemat wyglądał tak, że kasę z Kataru otrzymywał ich człowiek w strukturach piłkarskich, Mohamed bin Hammam. Ten przekazywał kasę do Brazylii, z której rozprowadzano kwoty po osobach odpowiedzialnych za wybór gospodarza. Na razie sprawą zajmują się m.in. FBI i brazylijskie służby, ale biorąc pod uwagę długą historię oskarżeń korupcyjnych wobec obu panów – można się spodziewać, że tym razem działacze FIFA się nie wywiną. Pytanie, czy bin Hammam zdradzi, skąd miał pieniądze. Od kogo? Po co?

Jeśli na moment założymy, że portal Mediapart się nie myli i faktycznie za mundial zapłacono około 25 milionów dolarów, natomiast za prawdziwe przyjmiemy szacunki BBC z 2015 roku, według których na budowach zginęło przynajmniej 1250 robotników – życie każdego z nich wyceniono na mniej niż 20 tysięcy dolarów.

*

Transparenty Against Modern Football podmienione na Against Modern Slavery? To trochę za mało, by nazwać nastolatków w szalikach Bayernu sumieniem futbolu. Ale gdy środowisko futbolowe po raz setny zamyka oczy i udaje, że w katarskim raju szejkowie działają według zachodnich wolnorynkowych norm, dobrze że chociaż oni nie milkną.

*

Pamiętam swój pierwszy dzień w Katarze. Od razu agent, pracujący dla mojego pracodawcy, zabrał mój paszport. Od tej pory go nie widziałem.

Shamim, ogrodnik z Bangladeszu dla Amnesty International. I dalej, Mohammed, w tym samym materiale.

Byłem w biurze firmy, powiedziałem, że chcę wracać do domu, bo wypłaty ciągle się spóźniają. Usłyszałem, że mam pracować albo nigdy stąd nie wyjadę. 

Kolego, uszy w górę. To oznacza, że będziesz mógł uczestniczyć w tych wyśnionych, wymarzonych, najpiękniejszych w historii Mistrzostwach Świata!

Opublikowane 24.01.2018 12:27 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 60
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

To teraz jeszcze kontynuuj swój wywód i nawiąż do futbolu, tak jak autor felietonu.
Oczekujesz, żeby ten portal stał się medium Sióstr Miłosierdzia czy traktował o piłce i jej, jak w tym przypadku, tragicznej otoczce?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

B123
B123

Ale to nie środowisko Olkowicza rozjebało Syrię ale ale szlachetny lewak Obama do pomocy chyba z francuzami i skąd wiesz czy nie roni łez … to jak Ci ujebie rękę a potem nad tym zapłacze będę lepszy od tego który stwierdził że za 20 zł nie będzie nikomu reki obcinał?

JC
JC

Trudno porównywać „drobny geszeft” w Katarze do globalnej rozgrywki mocarstw w Syrii. Co ma Olkiewcz pisać na temat polityki międzynarodowej USA, Rosji, Turcji, Izraela? Ze jest „zła” czy że jest „dobra”??? Co by nie napisał to nie wpłynie na politykę tych państw, a jego pisanie może wpłynąc na postępowanie „działaczy piłkarskich”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC
JC

W Polsce w porównaniu z czcilemi brunatnej formy socjalizmu jest znacznie więcej czcicieli czerwonej formy socjalizmu. A to własnie czerwoni socjalisci wymordowali (i nadal mordują choćby w Korei) znacznie więcej ludzi niż brunatni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC
JC

Włąsnie z tego względu, że taki „czub” w mundurze SS nie znajdzie nasladowców wsród ludzi „normalnych”, jest mniej grozny niż taki w koszulce z „Che Guevarą” lub innym „sierpem i młotkiem”.

Mixu
Mixu

Ty to jesteś ciężkim przypadkiem debila. Co więcej teraz już jestem przekonany że bili cię w szkole albo w domu. Przykro mi z powodu twojej traumy ale nie zatruwaj życia innym ludziom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

„Nie będę z wami dyskutował” trzymamy za słowo

Mixu
Mixu

Błędne uzasadnienie a teraz wypierdalaj na spotkanie onanizatorów partii Razem

qdlaty81
qdlaty81

Obawiam sie ze dopoki pieniadz bedzie na swiecie to nie ma szans na zadne racjonalne myslenie wladnie jesli chodzi o indywidualne wybory. Oczywiscie mozemy nie kupowac w okreslonych miejscach lub towarow produkowanych w danym kraju.
Jesli chodzi o decyzje typu ‚znalazlem lek na raka, udostepnie wszystkim czy sprzedam firmie farmaceutycznej’ to ja nie znam nikogo kto pogardzilby np 100mln usd. A dla firm farmaceutycznych to pierdniecie. I tak w kazdej dziedzinie.
Kapitalizm w najczystszej postaci. I najbrutalniejszej zarazem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
qdlaty81

Juz doprowadza do wojen.
Syria – teren wojny usa rosja o gazociąg i do tego rekami tubylcow.
Do tego wszystko zmierza

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Afryka od lat 70 jest wolna od resztek kolonializmu. Takie RPA pod światłymi rządami właściwych kolorów zjechało z najbogatszego i najbezpieczniejszego kraji w Afryce do jednego z najniebezpieczniejszych i ledwo łapiących się do 20 najbogatszych.
W Europie były dwa kataklizmy w 30 lat i jakoś się pozbieraliśmy. Afryka jest w gorszym stanie niż była w latach 30.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Brunatny, czerwony, różowy czy też zielony..ważne że to lewackie gówno i trzeba tych skurwysynów tępić w zarodku by robactwo za bardzo się nie rozpełzło.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon

Z jednej strony ciekawa tematyka, ale to koniec pozytywów.
Poziom buractwa, chamstwa oraz prostactwa jest tak zatrważający, że pozostaje tylko nadzieja, iż twarzą w twarz powyżsi adwersarze tak się by nie zachowali – internet odczłowiecza.
Tak więc szanownym osobom, pozostaje jeszcze raz na spokojnie przeczytać wymianę zdań i podstawić pod rozwagę takie oto słowa: „Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą.”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

eraderyu
eraderyu

Musieliście tu wtrącić swoją ohydną dyskusję nt socjalizmów, faszyzmów, lewactwa. Czy już każdy temat na Weszło będzie się kończył pierdoleniem o polityce?

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Prawa robotników to lewacki, czerwony wymysł, Panie Olkiewicz.
A red is bad.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Prawa pracowników to wymysł związków zawodowych. Te powstawały już od końca XVII wieku. Czyli na długo przed doktryną do której się odwołujesz.

Fidel
Fidel

No w XIX wieku, XVII wieczne związki zawodowe i etyka chrześcijańska hulały po manufakturach aż miło.

JC
JC

Tu nie chodzi o prawa robotników, a o dostęp do informacji oraz o formy pracy niewolniczej. Do czasu jak to jest dobrowolna umowa, to jest wszystko w porzadku.

AmberMozart
AmberMozart

a za pare lat przyjda mistrzostwa i ci, którzy teraz protestuja i podnoszą larum będą się bić o bilety, byle tylko zobaczyć jakiś mecz na żywo.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

Tak jak w Korei Polnocnej tylko ci mają forsy jak lodu

Piotrus Pan
Piotrus Pan

Lodu akurat za dużo tam nie ma

qdlaty81
qdlaty81

Za to ile by forsy nie mieli to lodu miec nie beda 😉

dude
dude

Wkurwiające! Powinniśmy to zbojkotować w cholerę!

Stop Kolesiostwu
Stop Kolesiostwu

Drogi Jakubie, czy słusznie domyślam się, że, jako osoba w koszulce „Red is bad”, swoją „wiedzę” o „egipskim niewolnictwie” czerpiesz z księgi Baśni z tysiąca i jednej nocy, zwanych potocznie Biblią? Abstrahuję tu od całego felietonu, który oczywiście jest słuszny i nawet nieźle napisany. Ale mimo wszystko wiedzę o historii polecam czerpać z książek historycznych, a nie z, hmmm, filozoficznych, które wielu debili czyta dosłownie…

JC
JC

„Niewolnictwo bibline” jest kalką z potocznego światowego języka, podobnie jak „palenie czarownic na stosach przez inkwizycję” czy „polskie obozy zagłady”. Wiadomo, że to „ćwierć prawdy” zbliżone do „‚gówno prawd” ale tak się przyjęło i wiekszośc ludzi na świecie tak mówi i co gorsza wierzy w to.

Rangouren
Rangouren

No kurwa hit! Liderująca w prawach człowieka w ONZ Arabia Saudyjska (!!) ma problem do Kataru czy ZEA, że na ich budowach giną pracownicy z powodu odwodnienia (najczęściej w czasie ramadanu)!
Hipokryzja na poziomie nieosiągalnym nawet dla Platformy czy innego Nowoczesnego Razem.

Rudy 102
Rudy 102

Miałem kiedyś katar, ale mi przeszło.

Korekta
Korekta

1. Guardian, Wall Street Journal -> „Guardian”, „Wall Street Journal” Piszemy w cudzysłowie.

2. „Rozpoczyna się rok 2018. Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu zachwala na oficjalnej konferencji prasowej postępy, jakie wykonują katarscy partnerzy Bayernu, również w kwestii dbania o prawda pracownicze.” – literówka „prawda pracownicze” -> prawa pracownicze

3. „Ale tu chodzi o coś więcej, niż tylko przepisy BHP.” – piszemy bez przecinka, spójnik nie wprowadza ani zdania podrzędnego, ani równoważnika zdania.

4. Mało? W miastach znajdują się tzw. „family zones”. – Niepotrzebny cudzysłów.

5. Niestety, pytania o tak zdecydowaną reakcją Kataru jedynie nasilają wątpliwości wobec charakteru wizyty dziennikarzy i różnic między „oficjalną trasą wycieczki”, a brudną rzeczywistością. – Nie stawiamy przecinka przed „a” w konstrukcji „między X a Y”.

6. Byłem w biurze firmy, powiedziałem, że chcę wracać do domu, bo wypłaty ciągle się spóźniają. Usłyszałem, że mam pracować, albo nigdy stąd nie wyjadę. – Nie stawiamy przecinka przed „albo” w tym przypadku.

7. Kolego, uszy w górę. To oznacza, że będziesz mógł uczestniczyć w tym wyśnionych, wymarzonych, najpiękniejszych w historii Mistrzostwach Świata! – Literówka „tym” -> „tych”.

Bez złośliwości
Pozdrawiam

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

redakcja
redakcja

Dzięki, poprawione. Może się wreszcie interpunkcji nauczę.

JO

Korekta
Korekta

Wiadomo, pośpiech, tekst trzeba oddać, a są inne obowiązki. Fajnie, że zależy Wam/Tobie, żeby poprawić drobne błędy, które się wkradły.

Pozdrawiam

Wicher
Wicher

„Kolego, uszy w górę. To oznacza, że będziesz mógł uczestniczyć w tych wyśnionych, wymarzonych, najpiękniejszych w historii Mistrzostwach Świata!” serio? Redaktor nie sądzi, że skoro dziennikarze nie mogą schodzić z wyznaczonej ścieżki zwiedzania i turyści nie mają dostępu do miejsc zamieszkania ty robotników to ktoś pozwoli, aby tysiące czy miliony kibiców, którzy przyjadą do Kataru zobaczyły tych robotników czy uch miejsca zamieszkania? Pewnie „rozpłyną” się na pustyni…

kuras
kuras

Do takiej dyskusji to trzeba wciagnac „naczelnego Krzysztofa”, razem naciskac na kolege Prezesa i probowac bojkotowac takie imprezy. Rosja przeciez nie jest lepsza. A tak, popisza i pogadaja i wszyscy pod glupim sloganem jak to sport wazniejszy pojada, a tluste kocurki z PZPN poleca i beda chwalic jak to Putin a potem szejk fajnie zrobil. Sport to jedno wielkie oszustwo. Sportowcy szprycujacy sie na potege, nieobiektywni kibice i wszelkiej masci „dzialacze” nienasyceni kasa. Najblizsze dwie imprezy Mistrzostw Swiata dla kazdego zdrowo myslacego czlowieka powinny byc bojkotowane ale…przeciez sport to nie polityka oburzy sie kasujac gruba kase Prezes i jemu podobni

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Masz racje. Tylko w tym świetle na cholerę tracić polowe zycia na portalu sportowym..

kuras
kuras

jezeli to byla uwaga do mnie to skucha. jestem tu raz na kilka dni, w wolnych chwilach. i sportu jako takiego „nie wyrzeklem” sie tylko wkurza mnie to ze zaden dziennikarz, ze strachu o kontakty. nie walczy o poprawe tego stanu. tyle i nic wiecej. jak juz ktos tam pisal. boniek to pozorant i trafil na Lewego. zero inwestowania w przyszlosc, szkolenia trenerow i staranie sie zeby mieli dobrze platna prace. pozdrawiam

Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok, a finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Nie żyje Piotr Rocki

Przykra informacja napłynęła do nas przed chwilą. Piotr Rocki nie żyje. Zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek. Miał zaledwie 46 lat… Jeszcze niedawno z humorem opowiadał o swojej karierze w wywiadzie na Weszło. Jeszcze niedawno wspominaliśmy niebanalne cieszynki „Rocky’ego” w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki. Waleczność, zadziorność – tego nigdy nie można było mu […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Kto utrzyma się w pierwszej lidze? Bełchatów walczy z Sandecją

Jedni walczą o awans, a inni o życie. GKS Bełchatów po dużych zmianach zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz. Obydwie drużyny są „nad kreską”, jednak obydwie mają się czego obawiać. Mniejszą przewagę nad strefą spadkową mają gospodarze, ale jeśli nowosądeczanie będą zaliczać wpadki, także im zacznie się palić grunt pod nogami. Dlatego to ciekawe spotkanie […]
02.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Pucharowicze walczą o awans, czyli Miedź kontra Stal

Wtorek to wielki dzień dla wszystkich fanów pierwszej ligi. Zaplecze Ekstraklasy wraca do gry po długiej przerwie i od razu – śladem Bundesligi czy właśnie Ekstraklasy – z miejsca serwuje nam hit. Bo jak inaczej nazwać starcie ćwierćfinalistów Totolotek Pucharu Polski? No właśnie, dlatego sprawdzamy, jakie zdarzenia warto obstawić w Totolotku w hicie pierwszej ligi! […]
01.06.2020
Inne sporty
01.06.2020

Orlen Stay&Play. Ponad dwa tygodnie pełne e-sportowych emocji

Podczas majowego turnieju Orlen Stay&Play mieliśmy okazję zobaczyć znanych i lubianych sportowców w kompletnie nowym dla nich środowisku. Czego się dowiedzieliśmy? Przede wszystkim, esport nie gryzie i może zapewnić znakomitą zabawę. I to zarówno graczom (w tym przypadku choćby Anicie Włodarczyk oraz Andrzejowi Wronie), jak i osobom śledzącym ich rozgrywkę. Jeśli przegapiliście wydarzenia z ostatnich […]
01.06.2020