post Avatar

Opublikowane 24.01.2018 21:01 przez

redakcja

Wydawało się, że o ile chińskie pieniądze we Włoszech czy Hiszpanii mogą się okazać niewystarczające do rywalizacji z najsilniejszymi klubami o ugruntowanej pozycji, to w środku Europy pozwolą na zbudowanie mocarstwa. Tymczasem po finansowej rewolucji w lidze czeskiej zdecydowanym liderem tabeli pozostaje kopciuszek spoza stołecznej Pragi, wolny od szaleństwa transferowego, w które uwikłały się dwa stołeczne kluby.

Zaczęło się od… rankingów. Konkretnie to rankingu UEFA, w którym czeskie ciułanie drobnych punkcików zaowocowało awansem na 11. pozycję wśród europejskich lig. Czesi wyprzedzili m.in. Holendrów, co przełożyło się na zdecydowanie łatwiejszą drogę w europejskich pucharach dla klubów zza naszej południowej granicy. I tak, gdy polski mistrz będzie już po dwóch dwumeczach o Ligę Mistrzów, Czesi dopiero wjadą do gry – bo zaczną od razu od fazy play-off. W praktyce: mistrz Czech będzie o 180 minut od wyśnionej Ligi Mistrzów. A i wicemistrz nie musi wcale stać na straconej pozycji – zacznie od drugiej rundy w „ścieżce niemistrzowskiej”, ale nie trafi tam na gigantów nie do powstrzymania – z pięciu najlepszych lig będzie jedynie trzecia siła ligi francuskiej. Brzmi nieźle? A to dopiero scenariusz najgorszy. Jeśli bowiem zwycięzca Ligi Mistrzów w tym sezonie wywalczy awans ze swoich rozgrywek – a to właściwie pewne – to czeski mistrz od razu dołączy do fazy grupowej. W prostej linii – wygranie HET Ligi to niemal pewne 12 milionów od UEFA.

To podziałało na wyobraźnię inwestorów, którzy rozpoczęli wyścig zbrojeń.

Do Slavii Praga już w 2015 roku wszedł koncern CEFC China Energy Company, reprezentujący oczywiście Chiny. Swoją siłę zamanifestował jednak tak naprawdę dopiero w ubiegłym okienku transferowym, gdy Slavia ściągnęła za jednym zamachem Miroslava Stocha, Danny’ego, Halila Altintopa oraz Ruslana Rotana. Wszystko po to, by szarpnąć się na Ligę Mistrzów. Co prawda w większości to transfery bezgotówkowe, w dodatku piłkarzy u kresu swojej przygody z piłką, ale mimo wszystko – takich nazwisk w erze, gdy emerytów najchętniej skupują Chińczycy, Katarczycy czy Amerykanie, w Czechach jeszcze nie widziano.

Reakcja lokalnego rywala Slavii, Sparty, była natychmiastowa. Zarządzający klubem biznesmen, Daniel Křetínský, regularnie znajdujący się w dziesiątce najbogatszych Czechów, postanowił zagrać jeszcze grubiej. Latem wydał dziesięć milionów euro, ściągając na Generali Arena m.in. Tala Ben Haima czy Georgesa Mandjecka. Do tego posiłki z Interu Mediolan – wypożyczenie Jonathana Biabany’ego oraz ściągnięcie byłego trenera, Andrei Stramaccioniego.

Ile łącznie wydali prascy działacze? To kwota trudna do oszacowania. Według Transfermarkt ich zsumowane wydatki to jakieś 13-14 milionów euro tylko w letnim okienku, ale pamiętajmy, że swoje za podpis zainkasowali byli piłkarze Zenitu, Augsburga czy Dnipra Dniepropietrowsk. A więc półka finansowa, gdzie „transfer” wolnego gracza kosztuje tyle, co gotówkowe transakcje w słabszych ligach.

Niezależnie od tego, jaka jest rzeczywista suma wydatków – czy bliżej jej do 15 milionów, czy jednak 20 – to i tak kwota niemieszcząca się właściwie na dotychczasowych skalach kreślonych w czeskim futbolu. To miał być wyścig dwóch koni. Wyścig o Ligę Mistrzów, jedyny gwarant wyjścia na plus po tak spektakularnych wzmocnieniach. Odstawienie ligi na kilka długości. Dominacja.

I?

I nic. Ubiegłoroczny mistrz, dodatkowo wzmocniony latem, po 16 kolejkach ma na koncie tyle samo punktów co Sigma Ołomuniec. Jeśli wierzyć Transfermarktowi – trzy najdroższe transfery w historii Ołomuńca nie wystarczyłyby, by zapłacić za jednego Stocha ze Slavii. 32 punkty w 16 meczach, absurdalne czternaście punktów straty do lidera, Viktorii Pilzno. Wielopoziomowa klęska Slavii, która zamiast bronić mistrzostwa ogląda plecy Pilzna? Tak, ale jeszcze gorzej wypada w tym zestawieniu Sparta. Rudi do pierwszego miejsca w tabeli tracą bowiem punktów osiemnaście, co sprawia, że bliżej im w tabeli do strefy spadkowej (17 „oczek” przewagi).

Sparta i Slavia grają zwyczajnie. Normalnie. Raczej wygrywają, ale co jakiś czas wpada remis, nierzadko także porażka. Różnicy budżetowej kompletnie nie widać, ani w tabeli, ani w golach strzelonych, ani w jakości gry obronnej. Pod każdym względem lepsza jest Viktoria, skromniutki klubik z Pilzna, który wygrał 15 z 16 meczów, ogrywając i Slavię, i Spartę, punkty gubiąc jedynie w Teplicach, po bezbramkowym remisie. Viktoria w naturalny sposób budzi sympatię – jak ściąga piłkarzy, to raczej młodych Czechów. Bilans transferowy wychodzi im zresztą na plus, ostatnio sprzedali 21-letnich Mateju i Chriena kolejno do Brighton i Benfiki. Slavię ograli 9 Czechami i 2 Słowakami. Spartę tak samo.

Po drodze tym samym składem Viktoria ugrała też pierwsze miejsce w Lidze Europy, w kolejnej fazie zagra z Partizanem i wszystko wskazuje na to, że w ich zasięgu jest 1/8 finału tych rozgrywek.

Jak mogła na to zareagować stolica? Cóż, dziś już wiemy. Trzeba brać młodszych i droższych. Slavia zaczęła od 24-letniego Lukasa Pokornego za 800 tysięcy euro i Ondreja Kolara za okrągłą bańkę. Sparta w swoim stylu postanowiła to przebić – i właśnie wyciągnęła za ponad 4,5 melona Nicolae Stanciu z Anderlechtu. Tak, tego, którego Belgowie kupowali za szalone pieniądze ze Steauy Bukareszt, licząc, że będzie kolejnym drogim napastnikiem popchniętym dalej na zachód.

Znalezione obrazy dla zapytania stanciu sparta

24 lata. Kontrakt do 2021 roku. Transfer, który rozbił listę transferowych rekordów w lidze czeskiej, w dużej mierze ułożoną pół roku temu, transakcjami dokonywanymi w Pradze. Że Stanciu mistrzostwa raczej nie da – tego nie trzeba jakoś mocno udowadniać, poza zwycięskim marszem Sparty potrzebna byłaby spektakularna zadyszka Viktorii na którą się nie zanosi. Ten zapowiadany wyścig dwóch koni będzie się więc prawdopodobnie toczył o drugie miejsce w tabeli i szansę walki o Ligę Mistrzów „niemistrzowską” drogą. Trudniejszą, ale mimo wszystko – taką, która może się skończyć zarobieniem tej wymarzonej premii za udział w fazie grupowej Champions League.

Czy skończy się to wszystko z lepszym efektem, niż praska jesień? Nawet jeśli Sparta i Slavia zaczną punktować na miarę oczekiwań swoich obrzydliwie bogatych właścicieli, ten sezon i tak zdaje się potwierdzać – pieniądze to dużo, bardzo dużo, ale… nie wszystko.

Opublikowane 24.01.2018 21:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 36
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Staszek Anioł
Staszek Anioł

Rozumiem, że to trochę „licentia poetica” bliżej nieznanego autora, ale mimo wszystko z naszej perspektywy dość komicznie brzmi „skromniutki klubik z Pilzna” o Viktorii. Bo z tą – jeśli chodzi o wartość piłkarzy czy osiągnięcia w Europie – może co najwyżej próbować rywalizować tylko Legia. Zresztą między trójką Viktoria – Sparta – Slavia a resztą w Czechach jest przepaść pod każdym względem „ekonomiczno-organizacyjnym”.

Inna sprawa, że ogólnie piłka czeska jest zdecydowanie mniej przepłacona w stosunku do naszej. Choć trzeba powiedzieć, że robią – jak im się wydaje – krok do przodu i w tym roku wprowadzają dziwaczną dość reformę ligi, żeby było więcej meczów i więcej pieniędzy z telewizji. Bo te są w Czechach wręcz śmieszne (tamtejsze kluby dostały łącznie ok. 19-20 mln zł za poprzedni sezon, u nas to jest grubo ponad 100 mln).

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jak podkreśliłeś: ważne jak kasa jest wydawana. U nas jest absurdalne przepłacanie kopaczy. Jakiś Bielle Nielsen czy Chukwu dostają astronomiczne (w stosunku do umiejętności) sumy, które takiej Viktorii starczają na opłacenie połowy składu.

adrian92
adrian92

Viktoria to przykład klubu świetnie znającego swoje ograniczenia i umiejącego poruszać się w ramach nich bez pomocy ze strony „bogatego wujka” z Chin. Tymczasem to co dzieje się w Pradze pokazuje jednak że Czesi, ogólnie rzec biorąc, wcale tak się od nas nie róźnią w kwestii przepłacania. Dostali trochę więcej kasy i już szaleją płacąc grube kwoty emerytom albo niespełnionym gwiazdom zachodniej piłki, zamiast wzorem Pilzna ściągnąć i oszlifować jakichś Zdenków czy innych Karelów z prowincji. Jak patrzę na ranking UEFA to wydaje mi się że to wszystko może pięknie pier…nąć. bo Czechy mają to jedenaste miejsce na razie na rok, a szanse na utrzymanie go na dłużej są małe, ba, najbliższych latach mogą wypaść w okolice Polski… Ale to już czas pokaże, w każdym razie będą miał niezłą bekę jak za parę lat okaże się że wydano kilkadziesiąt milionów € a tytuły i tak zgarnia Viktoria 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny
Spektakularny

Slavia to akurat zrobiła takie transfery, że dosłownie każdy poza nimi samymi wiedział, że nic z tego nie będzie

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

i poza Weszło, które tutaj podniecało się ściągnięciem Danny’ego po 575 kontuzjach kolan i emeryta Altintopa. Zresztą aktualnie w ich ataku straszy Necid, więc o czym my mówimy.

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Transfer za 4,5 miliona do Ekstraklasy. Trzeba by chyba uruchomić dodatkowe światłowody, żeby internet w Polsce dał radę to obgadać z każdej strony, a pewnie na pierwszy trening takiego Stanciu wszystkie szkoły i przedszkola zrobiłyby wolny dzień (oczywiście jeśli nie byłoby ferii). Czesi z tą swoją obśmiewaną u nas siermiężną ligą z pijanymi sędziami na meczach mają miejsce w LM, a my niedługo będziemy bać się Luksemburga. To co robią te bogate kluby z Czech oczywiście rąbnie, bo oni zawsze wygrywali siłą swojej pracowitości i zawziętości w grze plus nieprzepłacanie za piłkarzy. Poza tym Czesi i ludzie z Moraw (nie mówcie na Morawach, że jesteście w Czechach) kochają hokej, więc tam nie ma rynku na wielkoformatowy futbol. Widziałem kiedyś opustoszałe Brno – całe miasto poszło do hali na mecz hoksa, a ulicami szły korowody starych i młodych w koszulkach hokejowych.

szamot
szamot

Całe miasto ma 400 tysi a hala 7 .może za dużo po knajpach łaziłeś, zamgliło ci wzrok i widziałeś ciemność.

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Ależ się czepiasz. Ok, może rzeczywiście moja ekstrapolacja była zbyt ubarwiona, ale fakt jest faktem, że ten mecz był tam wydarzeniem. Na mieście było mnóstwo kibiców w koszulkach, często staruszków. Wszędzie były banery zapowiadające mecz. Hokej, hokej, hokej. Czuć było, że to jest dla nich coś bardzo, bardzo ważnego. Nie będziesz chyba się sprzeczał z faktem, że Czesi kochają hokej i są w tej dziedzinie mocarni. Vide ich reprezentacja oraz tabun hokeistów w NHL. Nie znam porównań statystycznych, ale myślę, że jednak są zbyt małym rynkiem piłkarskim, żeby ktoś w niego tam zainwestował na poważnie. Stąd moje obawy o to, że jeśli zejdą ze swojej dotychczasowej pozytywistycznej drogi, a zaczną się bawić w „szejków” to skończy się to marnie. Oni sobie wystukali te miejsca w rankingach właśnie takim zdroworozsądkowym chłodnym ale jednocześnie bardzo konsekwentnym, nieprzepłaconym działaniem.

szamot
szamot

Co racja to racja.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jaka podnieta była jak zakupiono Jędzę (2 mln eur koszt całkowity transferu). Dodatkowot 850 tys eur kontraktu. I co? Gra jak goście za 100k eur, zarabiający 20 razy mniej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Irasiad72
Irasiad72

niestety z przykrością muszę stwierdzić że te artykuły są coraz DŁUŻSZE i coraz bardziej NUDNE… co mnie kurwa sparta praga obchodzi….

marjush-zet
marjush-zet

Akurat ten jak dla mnie bardzo ciekawy. Nie śledzę (jak chyba wiekszość) czeskich rozgrywek, więc mała garść informacji przy okazji ciekawych transferów – to dobre zestawienie. No i od teraz trzymam kciuki za Viktorię Pilzno!

Chata Kumba
Chata Kumba

Jak zwykle jakiś qrwa niezadowolony. Za długi tekst??? Co to qrwa za argument? To się przerzucić na tłitera, tam piszą krótsze, albo na komiksy – nie trzeba dużo literek składać i jest dużo obrazków. Ja pierdolę jak nudne , to czytaj nienudne

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Irasiad72
Irasiad72

na weszło zostało tylko 2-ów interesujących autorów: Leszek M. i Stano…

ArthurNYC
ArthurNYC

Fakt 3 pierwsze druzyny lepsze od naszych I w europie beda grac lepiej. Tylko gdzie jest reprezentacja Czech .. 48 miejsce . Graja piach od wielu lat. A liu czechow naprawde jest gwiazdami w europie.. jeden emeryt na bramce chelsea.

hubabuba
hubabuba

Chelsea?

Tomson1922
Tomson1922

W sumie pytanie nasuwa się jedno..dlaczego do Czech może wejść jakiś poważny , bogaty inwestor a do Polski jakoś niekoniecznie ? Dlaczego Polska liga tak odpycha ? Przecież infrastruktura jest dobra , ładne stadiony , frekwencja. To co jest nie tak ? Tylko nie zasłaniajmy się pseudo kibolami , ponieważ na zachodzie też zdarzają się takie incydenty a jednak to tamtejszych sponsorów nie odpycha

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

No więc właśnie. Tutaj dotknąłeś bardzo ciekawego aspektu. Też się nad tym nie raz zastanawiałem. Myślę, że przy odpowiednich środkach finansowych można by było zrobić w Polsce drużynę klubową której kibicowała by tak naprawdę wieksza cześć kraju. Pod warunkiem oczywiście corocznego awansu do LM. Widać po reprezentacji, że u nas jest głód na sukcesy w kopanej i nie mała rzesza potencjalnych kibiców. Że nikt jeszcze tego nie wykorzystał…

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Pewnie wina żydów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

„Odrzućcie bredzenie że zarobi na jego prowadzeniu. ” – powiedz to polskim biznesmenom, którzy narzekają że tylko wydają na kluby a kasa z tego żadna 😀 Poza tym poruszasz bardzo istotną rzecz: w Polsce nie potrafimy zadbać o to by zagraniczny inwestor promował się przez sport. Nie mówię o zmuszaniu, my nawet do tego nie zachęcamy. Nie zgodzę się z tym że Chińczycy czy Arabowie nie mają tu swojego interesu (ale w 4x mniejszych Czechach już mają? 😉 ), to my ze swojej strony ich olewamy. Oni by nawet chcieli u nas inwestować, ale jak nasze samorządy mają współpracę w d… to poszli sobie do Czech i na Węgry…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

Podobno Macierewicz stwierdził że nowy Jedwabny Szlak jest tylko niecnym chińsko-niemiecko-rosyjskim podstępem godzącym w naszą niepodległość, więc ciesz się, że nasz wspaniały rząd to przejrzał 😉 A tak serio: nie chodzi tylko o wymiar polityczny, rząd to by nawet chciał ich tu ściągnąć tylko nikt chyba nie za bardzo wie jak, a do tego wychodzi też mała wiedza o realiach światowej polityki i gospodarki polskich polityków, przede wszystkim tych lokalnych. To oni najczęściej blokują różne inwestycje. Na Chiny nie tylko ten, ale również poprzedni rząd PO-PSL patrzył głównie jako na kraj w którym możemy sprzedawać nasze produkty rolne a oni u nas tanie zabawki czy inną tandetę, bo przecież nic innego nie potrafią wytworzyć, nie?. Takie „szerokie horyzonty” ma nasza klasa polityczna. A żeby nie było off-topu, to dodam że w polskiej piłce z działaczami jest to samo- tzn. wąskie horyzonty, które nie tylko utrudniają rozwój klubu za kasę już dla tych klubów dostępną, ale też sprawiają że jakoś nikt nie szuka poważniejszego sponsora za granicą (przecież nie musi przejmować on klubu w 100%)…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

To jest parodia…
Taki kraj jak Czechy, a dokładniej kilka z ich klubów jakoś potrafi znaleźć ,,dzianych” sponsorów a u nas jak w lecie.
Tutaj taka Sparta, Slavia czy Pilzno już może wyłożyć lekką ręką ponad 1mln euro na zawodnika a u nas jak ktoś zrobi transfer lekko ponad 1mln euro to normalnie hit! potęga! i w ogóle święto narodowe…..
Kiedy doczekamy się aż jakiś szejk czy ktoś skośnooki zainwestuje w byle jaki klub polski…

Chata Kumba
Chata Kumba

Wtedy, kiedy będzie miał w tym interes.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Stoch to prawdziwy człowiek renesansu. Skacze na nartach, w piłkę gra, pierogi lepi.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Prawda jest taka, że ta miniona runda w wykonaniu Pilzna to jest piłkarski fenomen. Coś na miarę Leicester z sezonu 2015/16, formy strzeleckiej Marka Zieńczuka z jesieni 2007 czy Teodorczyka z jesieni 2016 albo zeszłorocznej końcówki I ligi i awansu Górnika do ekstraklasy. Slavia i Sparta mają zdobyte w tym sezonie odpowiednio 2,0 i 1,75 pkt./mecz. Przy Viktorii Pilzno wygląda to bladziutko, ale np. u nas lider Legia ma 1,81 pkt/mecz a kolejni po 1,71, więc już na naszym tle nie wygląda to tak najgorzej. Ten sezon dla Slavii/Sparty jest już stracony, ale od kolejnego (jeżeli wystarczy cierpliwości ludziom wydającym grube sumy) szykuje się wyścig trzech, w czeskiej lidze.

Weszło
31.05.2020

Od Buzały do Vejinovicia – TOP10 goli w derbach Trójmiasta

Derby Trójmiasta to spotkanie, które kibiców Arki i Lechii grzeje niesamowicie. Pełne smaczków, kontekstów, wątków pobocznych. To też naprawdę sporo ładnych goli, nawet jeśli ograniczyć się do XXI wieku, do meczów w ekstraklasie. I choć na czternaście dotychczasowych starć Arka nie wygrała żadnego, koniec końców wybraliśmy po pięć bramek obu ekip. PAŹDZIERNIK 2008 – PAWEŁ […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Człowiek w pociętej masce. Kuświk, czyli trendsetter

Temat maseczek, które Polacy masowo zarzucili na swoje twarze w trakcie pandemii, ciągle budzi kontrowersje. Jedni traktują je jako niezbędny środek do tego, by wyjść z całego zamieszania w miarę suchą stopą, inni podważają sens ich noszenia, kolejni… no dobra, w politykę wchodzić nie będziemy. Ale znajdują się i tacy, dla których maseczka to najwyraźniej […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Bida: Trema była na początku, teraz zaczynam łapać luz

Jagiellonia co jakiś czas wypuszcza w świat utalentowanego, ofensywnego zawodnika. Po Karolu Świderskim czy Patryku Klimali, w kolejce ustawił się Bartosz Bida. Z młodzieżowcem z Białegostoku porozmawialiśmy w Weszlo.FM o tym, jak spędził dwa miesiące bez piłki, jakie ma wrażenie po powrocie do treningów oraz jakie oczekiwania stoją przed nim i Jagą przed powrotem do […]
31.05.2020
Bukmacherka
31.05.2020

Flavio Paixao, czyli przepis Lechii na wygraną w derbach Trójmiasta

Derby bez kibiców tracą urok? Nie kiedy jedna z drużyn walczy o utrzymanie, a druga o górną połowę tabeli. Biorąc pod uwagę te okoliczności, starcie Lechii z Arką nie mogło być bardziej emocjonujące. Zwłaszcza że obydwa kluby mają za sobą spore zmiany. Kto przejmie kontrolę nad Trójmiastem? Sprawdzamy wspólnie z legalnym polskim bukmacherem eWinner. Lechia […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Cracovia – Jagiellonia. Mecz rozczarowanych wiosną

Pewnym nadużyciem byłoby stwierdzenie, że niektóre drużyny naszej Ekstraklasy ucieszyły się na wieść o pandemii. Ale jeśli mielibyśmy poszukać drużyn, które zaliczyły wiosenny falstart i przydałaby im się chwila na złapanie oddechu – w czołówce takiej klasyfikacji znalazłyby się Jagiellonia Białystok i Cracovia. Ci pierwsi bardzo dużo obiecywali sobie po obecnym sezonie. Wszyscy na Podlasiu […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

LIVE: Czy Cracovia wreszcie nie przegra w lidze?

Rany, jak myśmy za tym tęsknili. Niedziela, rosołek, kompocik i piłeczka. Ale nie jakaś tam niemiecka, tylko polska, ekstraklasowa, najpiękniejsza. Oczywiście za tydzień będziemy już jęczeć, że nie jest najlepiej sportowo, ale na razie się cieszymy. Co dzisiaj w karcie dań? Szlagier w Płocku, czyli Nafciarze kontra Koroniarze, potem Cracovia z Jagą i wisienka na […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Stokowiec vs. Mamrot. Zmiana trenera tym razem odmieni los Arki w derbach Trójmiasta?

Przegrany finał Pucharu Polski. Bardzo bolesna porażka w ostatniej kolejce grupy mistrzowskiej sezonu 2018/19. W sumie tylko jedno zwycięstwo w dziewięciu bezpośrednich konfrontacjach. Co tu dużo mówić – nie leżą Ireneuszowi Mamrotowi zespoły prowadzone przez Piotra Stokowca. Pierwszy raz Mamrot poległ w starciu z obecnym szkoleniowcem Lechii Gdańsk dość dawno temu, bo jeszcze w 2014 […]
31.05.2020
Bukmacherka
31.05.2020

Probierz kontra Jagiellonia, czyli starcie starych znajomych

Złośliwi powiedzą, że to konfrontacja dwóch zagranicznych drużyn z Ekstraklasy. Mniej złośliwi, że Jagiellonia przyjedzie podwójnie zmotywowana, bo ogranie Michała Probierza to dla gości priorytet. A my powiemy po prostu, że starcie Cracovii z Jagiellonią będzie ciekawe i ważne dla układu w tabeli. Dlatego też zerkamy do oferty Totolotka i podpowiadamy, co warto dziś zagrać! […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Puchacz we mgle

Lech Poznań przegrał z Legią Warszawa, ale przegrać tego meczu na pewno nie musiał. Interwencja dobrze grającego nogami, ale słabo rękami Holendra swoją drogą, ale szanse Tymoteusza Puchacza są osobnym tematem na sztukę teatralną. Może nie będzie to Broadway, ale trzeba przyznać – notatniki studentów Akademii Taktycznej Ekstraklasy wzbogaciły się o bardzo istotne zapisy dotyczące […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Quiz piłkarski. Kto w Ekstraklasie potrafi strzelać?

Na boiska wrócili piłkarze Ekstraklasy, zapraszamy więc na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem sprawdziliśmy, kto w kadrach naszych klubów może pochwalić się przyzwoitym dorobkiem bramkowym i okazało się, że w sumie niewielu jest piłkarzy, którzy przekroczyli w całej swojej karierze próg 15 ligowych trafień w Ekstraklasie. Wymienicie całą czterdziestkę? W ramach podpowiedzi dokładna liczba […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Jóźwiak w kieszeni Jędzy, Karbownik szybki jak Davies. Pojedynek młodych dla Legii

Na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem, starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa zapowiadano w jeden sposób. Kamil Jóźwiak kontra Michał Karbownik. Starcie dwóch polskich talentów, być może najlepszych młodych zawodników, jakich obserwujemy dziś w Ekstraklasie. Oczekiwania były ogromne, a jak zweryfikowała je rzeczywistość? Sprawdzamy, jak w bezpośredniej rywalizacji – pewnie jednej z ostatnich w karierze […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Marek Kozioł – polisa ubezpieczeniowa Korony Kielce

Główny problem Korony Kielce to nadal skuteczność. Złocisto-krwiści ze swoimi piętnastoma golami w dwudziestu sześciu meczach wyglądają jak Fiat Punto w salonie Mercedesa. Odstają i to mocno. Jeżeli mają się utrzymać, muszą zacząć więcej strzelać – oczywistość. Ale przy tym muszą być tak dobrzy w tyłach jak dotychczas, a akurat w tym aspekcie lista zarzutów […]
31.05.2020
Weszło
30.05.2020

Liga nie będzie ciekawsza. Legia pokonuje Lecha w Poznaniu

Z czym kojarzą nam się wieczory, gdy Lech Poznań spotyka się na zielonej trawce z Legią Warszawa? Z wielką pompą i sporym rozczarowaniem. Dziś nie było ani wielkiej pompy (uwaga opinii publicznej skupiona była raczej na powrocie ligi samym w sobie), ani wielkiego rozczarowania. Nie był to wielki mecz, ale generalnie – trzymał poziom. Nawet, jeśli […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Van der Hart? Raczej „van der Żart”

Zasadniczo świat jest tak skonstruowany, że byłoby fajny, gdyby osoba pracująca na danym stanowisku potrafiła spełniać wymogi przed nią stawiane. Wiecie o co chodzi – dobrze, gdyby kominiarz potrafił czyścić kominy. Żeby kucharz potrafił gotować. Żeby śpiewak potrafił śpiewać. No i żeby bramkarz umiał bronić. Lech Poznań niestety uznał, że woli bramkarza, który bronić nie […]
30.05.2020
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020