Gikiewicz broni, „Lewy” strzela, a Stępiński symuluje. Ciekawy weekend za Polakami
Weszło

Gikiewicz broni, „Lewy” strzela, a Stępiński symuluje. Ciekawy weekend za Polakami

Po pierwsze, po krótkiej przerwie wróciła liga włoska. Po drugie, po raz pierwszy w 2018 roku na boisko wybiegł Robert Lewandowski. Po trzecie… Coś by się może znalazło, ale już te dwa fakty powinny przekonać was, byście poświęcili chwilę na sprawdzanie poczynań Polaków w zagranicznych ligach. Działo się! 

1. Zaczniemy jednak od Rafała Gikiewicza. Co prawda były lepsze występy Polaków w ten weekend, ale „Giki” wypatrywał swojej szansy w Bundeslidze tak długo, że nie mamy serca tego przeciągać. Bramkarz Freiburga musiał czekać aż 17 miesięcy na błąd lub pech Alexandra Schwolowa, klubowej jedynki. W meczu z RB Lipsk Niemiec doświadczył tego drugiego – odniósł kontuzję i musiał opuścić boisko w 27. minucie. Na razie trudno powiedzieć, czy wypadnie na dłużej – na gorąco trener Streich mówił o mocnym stłuczeniu i problemach z bieganiem – dlatego dwa słówka o występie Gikiewicza.

Na pewno nie dał podstaw, by w niego zwątpić. Freiburg ograł mocniejszego rywala, a polski bramkarz dał się pokonać tylko raz. Przy trafieniu Wernera nasz rodak większych szans nie miał, bardziej czepialibyśmy się obrońców. Niemcy chwalą go za to, że kwadrans wcześniej udało mu się sparować na rzut rożny bardzo groźny strzał przeciwnika. W innych sytuacjach również spisywał się bez zarzutu. Można było spodziewać się, że będzie miał trochę więcej pracy, ale przecież nie będziemy na to narzekać.

2. Może to i nawet lepiej, że „Giki” nie natrafił na przykład Bayern i Roberta Lewandowskiego. Pavlenka z Werderu sprawdzony został 7 razy i aż 4-krotnie musiał się schylać, by wyciągnąć piłkę z siatki. Dwa razy za to sprawą Polaka. Dość długo „Lewy” nie mógł się wstrzelić, choć zdarzało się, że miał trochę miejsca w polu karnym i piłkę na nodze/głowie, ale w drugiej połowie zadał dwa ciosy. Ujmijmy to tak – główka pracuje. Pomiędzy tymi golami Lewandowski zmarnował świetną okazję, ale dublet też wygląda godnie. I mamy nadzieję, że to początek wielkiego kolekcjonowania bramek, których w grudniu znów będzie ponad 50.

 

3. Bardzo udany występ w Premier League zaliczył inny z liderów kadry, Grzegorz Krychowiak. Według birminghammail.co.uk był to nawet najlepszy występ Krychowiaka w koszulce West Bromu – za mecz z Evertonem dostał notę „8.5”, zdecydowanie najwyższą w drużynie. Taki sam werdykt wydali dziennikarze Daily Mail (przy nocie „8”) i jeszcze kilku innych mediów. Z kolei według BBC nieco lepszy był Salomon Rondon, na Whoscored również to Wenezuelczyk ma najwyższą ocenę, minimalnie wyższą niż Polak. Czyli umówmy się – jest bardzo dobrze, a w porównaniu z jesiennymi miesiącami wręcz świetnie.

No i ta asysta zewniakiem – palce lizać!

4. Dobra, żeby nie było tak słodko – łyżka dziegciu. Gdybyście zmusili nas do wskazania jednego (i wyłącznie jednego) obrazka z ekstraklasy, którego bohaterem jest Mariusz Stępiński, chyba postawilibyśmy na tę sytuację…

Wyjątkowo żenująca symulka. Tak, wiemy, że było to tak dawno, iż zdążyła się zebrać spora warstwa kurzu, a później Stępiński wiele razy wymiatał, ale widzicie – utkwiło nam to w pamięci, nawet filmik znaleźliśmy. Dlatego odradzamy Mariuszowi podobne zachowania we Włoszech, łatwo zepsuć sobie opinię. Dziś w meczu z Lazio Polak niestety zaprezentował swoje możliwości aktorskie. Początkowo sędzia dał się nawet nabrać, ale na szczęście karnego ostatecznie nie było, więc ta sytuacja nie będzie aż tak roztrząsana. Jeszcze nie jest za późno, by zmienić podejście.

A jeśli chcecie poczytać o lepszych wyborach Polaków w Serie A, to zapraszamy na tekst po meczu Sampdorii. No, może poza pudłem „Kownasia”.

5. Zaglądamy jeszcze do Australii, powoli to już stały punkt programu. Adrian Mierzejewski zaliczył „tylko” asystę, więc przyćmił go dziś Marcin Budziński, który strzelił swojego trzeciego oraz czwartego gola dla Melbourne City. Tak powinien wyglądać marquee player. 

ANGLIA

Jan Bednarek (Southampton) – na ławce z Tottenhamem (1-1)

Łukasz Fabiański (Swansea) – mecz w poniedziałek

Artur Boruc (Bournemouth) – na ławce z West Hamem (1-1)

Krystian Bielik (Arsenal) – poza kadrą

Grzegorz Krychowiak (West Brom) – 90 minut i asysta z Evertonem (1-1)

Kamil Grosicki (Hull City) – poza kadrą

Michał Żyro (Wolverhampton) – poza kadrą

Bartosz Białkowski (Ipswich Town) – 90 minut z Boltonem (1-1)

Paweł Wszołek (QPR) – na ławce z Middlesbrough (0-3)

Ariel Borysiuk (QPR) – poza kadrą

Tomasz Kuszczak (Birmingham) – poza kadrą

Mateusz Klich (Leeds United) – poza kadrą

AUSTRALIA

Marcin Budziński (Melbourne City) – 82 minuty i 2 gole z Adelaide United (5-0)

Adrian Mierzejewski (Sydney FC) – 85 minut, asysta i żółta kartka z Central Coast Mariners (1-1)

BELGIA

Łukasz Teodorczyk (Anderlecht) – 13 minut z Genkiem (1-0)

CYPR

Patryk Procek (Achnas) – na ławce z Anorthosisem (1-3)

FRANCJA

Kamil Glik (Monaco) – 90 minut z Metz (3-1)

Igor Lewczuk (Bordeaux) – poza kadrą

GRECJA

Piotr Grzelczak (Platanias) – na ławce z Levadiakosem (1-0)

HISZPANIA

Przemysław Tytoń (Deportivo) – poza kadrą

Cezary Wilk (Saragossa) – poza kadrą

Paweł Kieszek (Cordoba) – 90 minut i czyste konto z Albacete (1-0)

HOLANDIA

Piotr Parzyszek (Zwolle) – na ławce z NAC (1-0)

Filip Kurto (Roda) – na ławce z Twente (1-1)

Bartłomiej Urbański (Willem II) – poza kadrą

Karol Niemczycki (NAC) – na ławce ze Zwolle (0-1)

NIEMCY

Robert Lewandowski (Bayern) – 77 minut i 2 gole z Werderem (4-2)

Łukasz Piszczek (Borussia D.) – 90 minut z Herthą (1-1)

Jakub Błaszczykowski (VfL) – poza kadrą

Marcin Kamiński (VfB) – 45 minut z Mainz (2-3)

Paweł Olkowski (Koln) – poza kadrą

Bartosz Kapustka (Freiburg) – poza kadrą

Rafał Gikiewicz (Freiburg) – 63 minuty z RB Lipsk (2-1)

PORTUGALIA

Michał Miśkiewicz (Feirense) – na ławce z Moreirense (1-0)

SZKOCJA

Krystian Nowak (Hearts) – poza kadrą

Maciej Dąbrowski (Hibernian) – poza kadrą

WŁOCHY

Dawid Kownacki (Sampdoria) – 58 minut z Fiorentiną (3-1)

Karol Linetty (Sampdoria) – 90 minut z Fiorentiną (3-1)

Bartosz Bereszyński (Sampdoria) – 90 minut z Fiorentiną (3-1)

Paweł Jaroszyński (Chievo) – na ławce z Lazio (1-5)

Mariusz Stępiński (Chievo) – 61 minut z Lazio (1-5)

Łukasz Skorupski (Roma) – na ławce z Interem

Wojciech Szczęsny (Juventus) – mecz w poniedziałek

Arkadiusz Milik (Napoli) – poza kadrą

Piotr Zieliński (Napoli) – 86 minut z Atalantą (1-0)

Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) – na ławce z Sampdorią (1-3)

Bartosz Salamon (SPAL) – poza kadrą

Paweł Dawidowicz (Palermo) – 90 minut ze Spezią (0-0)

Radosław Murawski (Palermo) – 8 minut ze Spezią (0-0)

Przemysław Szymiński (Palermo) – na ławce ze Spezią (0-0)

Tomasz Kupisz (Cesena) – 87 minut i żółta kartka z Bari (1-1)

KOMENTARZE (15)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
ArthurNYC

wszystko fajnie tylko zapomnieliscie wspomniec ze Cionek przeszedl Do Spal I rozegral caly mecz dzisiaj. A pozatym..martwia skrzydla bo nie ciekawie jest .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ArthurNYC

I wtedy napisza ze bramke strzelio powietrze

Fat ASSS

Samobój

jezd
Lech Poznań > słoiki z Warszawy

Wielki wódz to siedzi w kataloni i on nazywa cionka farbowanych lisem to się nazywa hipokryzja

Rudy z UE

Kapustka jak schodzi to od razu poza kadrę, za tydzień pewnie zagra i asysta … niech ktoś pod algorytm trenera Freiburga : ) a tak na poważnie, to ciekawa sytuacja z Bartkiem i tyle

Siema

Poza kadrą z powodu choroby był.

Juri

Stępiński pojawia się na filmie także w 58 sekundzie :)

Byly_Ubek

Uuuuuuuuuuuuuuuuuuund Gikevitz!!!

FC Bazuka Bolencin

Zdecydowanie najważniejsze – wieści z A-League! 😀

przemo00116

Pomału nasi się ogarniają, bo w grudniu to był dramat. Martwi forma skrzydłowych.Błaszczykowski którego lubię i szanuje to gra w piłkę jeszcze?

Miszcz Joda

Kuba to serducho repry, ale to już 3 sezon chujowizny. Lepiwj by było gdyby obniżył wymagania finansowe i grał w słabiaku w Hiszpanii czy we Włoszech. Ale kasa misiu kasa :/

MrGordon

Fajnie by było, gdybyście dodali dlaczego gracz jest poza kadra – czy że względów sportowych po decyzji trenera, czy inne – kontuzje, kartki itd.

michalszostak
Premier League

Nie potrafię znaleźć choćby grama sympatii do Sepinskiego.
Po prostu nie moj styl piłkarza.
1. Symulant
2. Pazerny na kasę do granic absurdu względem swoich umiejętności
3. Laluś, który bez zrobionych włosków nie wyjdzie na murawę
4. Po prostu wyżej sra niż dupe ma.

Miszcz Joda

Przypierdalanie się do Stępnia o symulację na włoskich boiskach to jak utyskiwanie na prostytutkę, że w burdelu d..y daje.
Przecież Włochy (obok Hiszpanii) to kolebka padalinio i skurwysyństwa wszelkiego (szczypania po jajach i tym podobnych).

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY