Nespor wraca do Zagłębia. Stoi przed nieoczekiwaną szansą?
Weszło

Nespor wraca do Zagłębia. Stoi przed nieoczekiwaną szansą?

To nam się podoba – wczoraj pojawiła się na naszej stronie informacja, że Łudogorec wpłaca klauzulę i bierze Świerczoka do siebie, więc dziś z kolei pojawia się wiadomość o natychmiastowej reakcji klubu. Nie ma jednego snajpera, to będzie inny, bo Martin Nespor wrócił z wypożyczenia.

No, dobra – wiadomo, że żartujemy, jedno z drugim ma niewiele wspólnego. Jak mówi Dariusz Motała na oficjalnej stronie klubu: – Decyzję podjęliśmy jeszcze w grudniu i negocjowaliśmy z Skënderbeu Korcza warunki, na jakich Czech wróci do Zagłębia. Sam zawodnik był mocno zdeterminowany do powrotu. Kariera Martina w albańskim klubie nie potoczyła się tak, jak zawodnik oczekiwał, w dodatku napastnik nabawił się kontuzji. (…) Zdecydowaliśmy się skrócić wypożyczenie, tym bardziej że po upływie terminu wypożyczenia, kontrakt Zagłębia z Nesporem obowiązywał będzie jeszcze przez rok.

Rzeczywiście, trudno powiedzieć, by Nespor podbił Albanię. Jedyną bramkę strzelił w starciu z KF Adriatiku Mamurras w meczu pucharowym wygranym 8:0, więc nie jest wykluczone, drogi czytelniku, że bramkę strzeliłbyś wówczas i ty. Natomiast w lidze Czech pograł 12 minut – na co złożyły się trzy mecze – potem przyszła wspomniana kontuzja i przygoda w Albanii dobiegła końca.

Zwracamy na ten „transfer” uwagę, bo odbudowywanie się Nespora ma szansę przybrać zupełnie niespodziewany obrót. Napastnik poleci z Zagłębiem na zimowy obóz, więc zakładamy, że już go nic nie boli i będzie mógł normalnie trenować. A skoro odchodzi Świerczok, z nominalnych dziewiątek zostaje tylko Tuszyński. A Patryk, raz, że odszedł w Zagłębiu od swojej zwykłej roli i był ustawiany w ataku inaczej niż na szpicy, to dwa, nie błyszczał specjalnie skutecznością, w 13 meczach zdobył ledwie 2 bramki. Dość powiedzieć, że do rundy wiosennej Nespor z Tuszyńskim przystąpią z… taką samą zdobyczą! Czeski napastnik też ma dwa gole, lecz on potrzebował na to 148 minut, zaś Polak 719.

Jasne, Zagłębie może ściągnąć kogoś jeszcze, ale ktoś taki pewnie będzie potrzebował chwili, by poznać zespół i tak dalej. Nespor wraca do środowiska, które kojarzy bardzo dobrze. Jest na zakręcie swojej kariery, bo sześć bramek przez półtora sezonu w Zagłębiu, to wynik marny, ale czy można go już skreślać? Ma dopiero 27 lat, a pokazał, że w piłkę potrafi grać – przynajmniej na poziomie polskiej ligi – kiedy w wicemistrzowskim Piaście trafił 11 razy i dołożył sześć asyst.

Żeby była jasność: wątpimy, by Nespor zbawił Zagłębie, zastąpienie Świerczoka w skali 1 do 1 jest wręcz niemożliwe. Ale przed Czechem otwiera się jakaś szansa, by wymazać ze swojego CV status niewypału transferowego obok herbu Zagłębia.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (8)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

W Stomilu Olsztyn z dobrej strony pokazuje się, wypożyczony z Zagłębia, Artur Siemaszko. Dorobek strzelecki ma co najmniej niezły, biorąc pod uwagę słabość Olsztynian. Może to byłby lepszy kierunek niż Nespor? Siemaszko wcześniej nie pokazał za wiele w Lubinie (bo i jak – 3 występy w lidze, 51 minut na boisku), ale nie było tajemnicą, że nie był ulubieńcem Stokowca. W Stomilu ma na koncie 5 bramki i 2 asysty w 14 meczach ligowych. Co najmniej przyzwoicie biorąc pod uwagę to, jak Stomil grał. Skoro Zagłębie tak lubi (istnieje taka teoria) dawać szansę młodym, to może warto dać szansę reprezentantowi Polski U21?

serek
Zagłębie Lubin

nie ma sensu ściągać z wypożyczenia gościa, który sobie jako tako radzi, żeby zapełniał ławkę rezerwowych. Jest Tuszyński, z wypożyczenia został ściągnięty Nespor i Sobków, w sparingu grał młody Chodyna, a dyrektor sportowy powiedział, że na szpicę może wrócić Woźniak. Ilościowo liczba napastników się zgadza, co do jakości to wolę się nie wypowiadać.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Teraz już oczywiście nie ma sensu go ściągać. Ja po prostu kwestionuję sensowność powrotu Nespora. Teraz, gdy już się to stało, oczywiście odwoływanie Siemaszki z Olsztyna, nie ma już sensu. Uważam to jednak za błąd. Tyle.

WujaNieMaEunuchKochany
Torpedo Indyczów

Czy my już jesteśmy słabsi od ligi albańskiej, że tam nie wypalił a u nas ma znów wypalić?

Jakub G. Radek
Wisła Kraków

Dojebałeś ale właśnie na to wychodzi… 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sbadze

O tak, zaliczył dobry sezon w Ekstraklasie kiedyś tam, no to do 32 lat może w niej grać na nazwisku. Sprowadzając go panowie z Zagłębia widzieli, że on ostatnio się ODBIŁ OD LIGI ALBAŃSKIEJ? Brak słów.

jeremy

i jeszcze po kontuzji. Motała kontynuuje politykę Lecha. Jest słaby, nie gra dodatkowo po kontuzji? Nadaje się idealnie!!

wpDiscuz

INNE SPORTY