Po Kiko został zimowy obóz z treningami na klepisku
Weszło

Po Kiko został zimowy obóz z treningami na klepisku

Boisko w miejscowości Marina d’Or ma ubytki w trawie. Nawierzchnia nie jest zbyt równa, na jednym polu karnym sterczy garb, momentami trudno przewidzieć, jak odbije się piłka” – tak „Przegląd Sportowy” opisuje warunki, w jakich do wiosny pod okiem Joana Carillo przygotowuje się krakowska Wisła. Obóz w takim miejscu to pozostałość po kadencji Kiko Ramireza.

GAZETA WYBORCZA, RZECZPOSPOLITA

Tutaj dziś futbolu brak, lecimy więc od razu do „Superaka”.

SUPER EXPRESS

A tutaj – rozmowa z Jerzym Dudkiem o Liverpoolu i straszącym Polaków już dziś Sadio Mane.

Mane to gwiazda kadry Senegalu, z którym zagramy w pierwszym meczu na mundialu w Rosji. Już straszy Polaków?
Senegalczycy będą zwracać uwagę na Roberta Lewandowskiego, a my na Manego. Teraz jest w formie, ale nie wiadomo, jak długo ją utrzyma. To zawodnik, który w ataku potrafi zrobić różnicę, trudny do powstrzymania w sytuacjach jeden na jednego Mane pokazuje, na jaki bój na mundialu musimy się przygotować. To pierwszy i najważniejszy mecz w finałach, który otworzy nam drzwi do turnieju.

To jego drugi sezon w Liverpoolu. Odejdzie za duże pieniądze?
Pod warunkiem że utrzyma regularność i uniknie urazów. Ludzie lubią narzekać na niego, ale powtarzam, że ten chłopak ma ogromną wartość. Kiedy gra, to Liverpool ma wielką siłę, to kluczowy zawodnik dla zespołu. Statystyki przemawiają na jego korzyść.

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.37.18

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.34.15

Tematem numer jeden – powrót Arka Milika do gry.

Wypoczęty, uśmiechnięty i pewny siebie. Kiedy Arkadiusz Milik w poniedziałkowy poranek pojawił się na via Trionfale przy rzymskiej klinice Villa Stuart, nie wyglądał na osobę, którą dotknął blue monday – dzień, określany przez wielu najbardziej przygnębiającym w roku. Wręcz przeciwnie. Polski napastnik tryskał entuzjazmem, a gdy szedł na testy fizyczne, obecność pozdrawiających go kibiców dodawała mu wiary w to, że przejdzie je bez problemów. Zgodnie z przewidywaniami, Milik zakończył rehabilitację w trybie ekspresowym i dobrym stanie. Potwierdził to prof. Pier Paolo Mariani, dając reprezentantowi Polski – po niemal 4 miesiącach leczenia kontuzji – zielone światło na powrót do normalnych treningów.

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.34.24

Joan Carliio wziął Wisłę w obroty, choć Kiko Ramirez nie zabukował obozu w najlepszych warunkach.

Początek zgrupowania w Hiszpanii nie jest najlepszy. Boisko w miejscowości Marina d’Or ma ubytki w trawie. Nawierzchnia nie jest zbyt równa, na jednym polu karnym sterczy garb, momentami trudno przewidzieć, jak odbije się piłka. Na takiej murawie trudno szlifować technikę. W środę na tym boisku Wisła miała rozegrać mecz sparingowy z rezerwami Villarreal, ale czynione są starania, by spotkanie przenieść do ośrodka treningowego hiszpańskiego klubu.

Zgrupowanie organizował poprzedni trener Kiko Ramirez. W grudniu zeszłego roku stracił pracę, ale tamte ustalenia pozostały aktualne. Gdy teraz piłkarze po raz pierwszy zobaczyli ośrodek, w którym mają trenować przez dwa tygodnie, jeden z nich krzyknął rozpaczliwie: „Kiko, why?!”. W szatniach brak warunków, by wszyscy zawodnicy wzięli prysznic, więc do autokaru wchodzą prosto z murawy. -Gościliśmy tutaj już ponad 30 drużyn, ale rzadko przyjeżdżają do nas zespoły z najwyższej klasy rozgrywkowej. Zazwyczaj pojawiają się u nas kluby z drugiej ligi z Niemiec czy Szwajcarii – mówi gospodarz obiektu w Marina d’Or.

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.34.35

Górnik bierze Daniela Smugę, zawodnika meczu testowego dla piłkarzy z niższych lig „Ty Też Masz Szansę”.

W letnim oknie transferowym do ekstraklasy trafili tylko pojedynczy piłkarze z niższych lig. Jedynie Michał Żebrakowski dostał szansę debiutu w Arce Gdynia. Poza tym sytuacja wygląda dramatycznie. Na każdego młodego Polaka wypatrzonego gdzieś w małych klubach przypada 10-15 piłkarzy z zagranicy. Jeśli Smuga sprawdzi się w ekstraklasie, może odwrócić tę tendencję. Szczególnie, że coraz prężniej działa inicjatywa „Ty Też Masz Szansę” – organizowany raz w roku mecz dla piłkarzy z niższych lig, w którym młodzi utalentowani zawodnicy mogą wykazać się przed zaproszonymi trenerami z wyższych klas rozgrywkowych, agentami i skautami. W ten właśnie sposób Smuga poznał się ze swoim menedżerem Marcinem Matuszewskim, który jest również przedstawicielem m.in. Igora Angulo.

Ostatnia szansa Radka Majewskiego. Pomocnik pokazuje, że chce ją wykorzystać.

Nie jest wykluczone, że ostatecznie Majewski zimą odejdzie, ale nowy rok zaczął z dużym zaangażowaniem, jakby chciał odkupić winy z ostatnich miesięcy. Potwierdził to w pierwszym meczu towarzyskim z Polonią Środa Wielkopolska (4:3) pod balonem przy Bułgarskiej. Każdy zawodnik dostał od trenera 45 minut, by się pokazać, a skończył mecz z golem i asystą przy pierwszej bramce Christiana Gytkjaera. – To była ładna akcja – ocenił duński napastnik, który zaczął nadawać z Majewskim na tych samych falach. 

Co dalej z Arturem Jędrzejczykiem? Legii ciąży pensja reprezentacyjnego obrońcy, a Jędrzejczykowi – ostatnie wypowiedzi Dariusza Mioduskiego, według których zarabia za dużo i powinien poszukać sobie nowego klubu.

Gdy w 2016 roku Legia sprowadziła Jędrzejczyka, Bogusław Leśnodorski, jeden z właścicieli, mówił: – Wypożyczyliśmy go na rundę wiosenną z Krasnodaru za darmo, przejęliśmy za to bardzo wysoką pensję. Ale biorąc pod uwagę, że UEFA płaci kilka tysięcy euro za dzień pobytu na zgrupowaniu przed i na EURO, to sytuacja dla nas nie jest zła.

Polska dotarła w EURO do ćwierćfinałów, Legia zarobiła na występie Jędrzejczyka niecałe 80 tysięcy euro. Stawki przed mundialem mogą się zmienić, ale przy 820 tysiącach euro pensji i tak nie będzie to zawrotna suma. – Artur musi do Rosji pojechać, a by to zrobić, musi grać w podstawowym składzie Legii – zwraca uwagę Maciej Murawski. – Najgorsze jest to przeciąganie. Facet, który tyle grał w Legii, nie powinien czytać o swoich ambicjach, zarobkach. Prezes Mioduski powinien z nim usiąść i poważnie porozmawiać – stwierdza Murawski.

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.34.42

Tarkowski nie zagra dla Polski.

Prawdopodobnie uzyskanie polskich dokumentów nie nastręczałoby wielu problemów, sęk w tym, że piłkarz się z tym nie spieszy. Wciąż nie zaczął starań o potwierdzenie obywatelstwa, a czasu do mundialu coraz mniej. Zanim zacznie procedury, chce jeszcze poważnie porozmawiać o tym z rodziną. Nikt z PZPN do niego nie dzwonił – czekano, aż sam poczyni jakiś krok w polskim kierunku.

Wobec tego temat Tarkowskiego w reprezentacji Polski na teraz został porzucony. Jeśli w tym roku wyrobi paszport, może zagrać w reprezentacji jesienią. O ile wcześniej nie powołają go Anglicy, bo piłkarz nie ukrywa, że zawsze o tym marzył i na pewno nie odrzuci takiej możliwości, jeśli się pojawi.

Zrzut ekranu 2018-01-16 o 08.35.04

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (39)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
KUBA97

Jezu, jak dobrze, że Kiko już w Wiśle nie ma. :-) Bo strach się bać co by jeszcze wymyślił po dziurawym boisku. Tylko mam jedno pytanie: Ludzie w klubie nie widzieli jak to boisko wygląda?! Naprawdę wstyd. Dobrze, że już zmienili miejscówkę.

Kolomir

„Zgrupowanie organizował poprzedni trener Kiko Ramirez.” – To jest ciekawe, ale mam nadzieję, że to jakiś skrót myślowy dziennikarza. Rozumiem, że Kiko mógł zaproponować bazę: „Mam takiego koleżkę z boiskiem, chodźcie tam pojedziemy”, ale nie sposób sobie wyobrazić, że ORGANIZOWAŁ zgrupowanie. Ale to, że nikt w klubie nie wpadł na pomysł, żeby sprawdzić co to za warunki tam są, świadczy albo o totalnej amatorce, albo o jakimś absurdalnie dużym zaufaniu do Kiko w każdym temacie, na który się wypowie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bodzio71
Widzew Lodz, Eintracht Frankfurt, FC Liverpool, Sampdorie Genua, Atletico Madryt

cytat z PS,,Krakowianie mają tam do dyspozycji dwa boiska, ale nie są w najlepszym stanie. Są nierówne, w niektórych miejscach brakuje trawy. Joan Carrillo robi dobrą minę do złej gry. – Nie jestem zadowolony w stu procentach, ale ośrodka treningowego już nie zmienimy. Gospodarze zapewniają, że robią wszystko, by boisko z dnia na dzień było coraz lepsze. Nie szukamy wymówek, a rozwiązań – mówi hiszpański trener. Krakowski klub rozpoczął prace nad organizacją obozu, gdy trenerem był jeszcze Kiko Ramirez, ale obiekty były też wizytowane przez ludzi nowego szkoleniowca.
I tyle na temat

FC Bazuka Bolencin

Zawsze się fajnie i wygodnie „jedzie” po kimś kogo już nie ma i nie będzie miał możliwości by się obronić i wytłumaczyć 😀
Kiko trenerem był jakim był, ale zwalanie na niego wszelkich win natury nawet organizacyjnej trąci amatorszczyzną trochę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy

Wiem, że najprościej wszystko zrzucić na poprzednika ale jak rzeczywiście trener organizuje obóz szkoleniowy to coś w klubie jest popieprzone. Zapewne to tanie wymówki nieudaczników, którzy w Wiśle jeszcze pracują i nie potrafią przyznać się do winy.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Zgaduję, że dobra forma Wisły będzie zasługą Carillo, a zła winą Kiko. Tak to działa. :)

wojsal
Arka Gdynia

Tak będzie do czasu, gdy Carillo się komuś nie narazi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bbfan

Dlaczego więc Wisła nie ogarnęła obozu w takiej np. Woli Chorzelowskiej koło Mielca, gdzie są duzo lepsze warunki?

WhiteStarPower

Bo pizdzi. W lecie to co innego

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bbfan

W lutym jak zaczną grać to pizdzic nie bedzie?

WhiteStarPower

Obóz ma byc komfortowy jak tylko sie da. Ty co bys wolał jako pilkarz? Zdążysz tu odmarznac jeszcze

michalszostak
Premier League

” Na takiej murawie trudno szlifowac technikę ” haha
Technikę, to drogi redaktoru- szlifuje się w wieku 12 lat a nie 25 czy 30.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
KS Milan

Byłem zadowolony jak Jędza przychodził do klubu, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że teraz leci w chuja. Centralnie. A na rozmowę z prezesem to trzeba zasłużyć! Wymyślił piłkarzyk Murawski. Co jeszcze? Może Mioduski ma kawkę przynieść, ciasteczko, i poprosić pana piłkarza żeby się starał, bo to, że mu płaci to mało – rozmową trzeba zachęcić. Kogoś pojebało. Tak więc Arturze, weź się kurwa do roboty bo bardzo Cię lubię.

wojsal
Arka Gdynia

Jeżeli Jędza grał kontuzjowany, to nie mógł błyszczeć formą. Tylko co za debil wystawia kontuzjowanego piłkarza?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Mam równie inteligentne pytanie.
Prezes Apple’a zasiada na trybunach, by nadzorować i napawać się wykonywaniem zadań przez swych pracowników?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
KS Milan

Myślę, że nie przetrawili jeszcze zmiany na stanowisku prezesa. Na ty i w the view to z Bogusiem byli (nie mam na myśli mówienia po imieniu). Jakoś nie kojarzę, by piłkarze Chealse czy innego topu coś burczeli na Abramowicza. Miałby Romek przyjść i prosić żeby się starali? Jak dla mnie paranoja.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Możliwe. Jednak szołbiznes, to inny styl prezesury niż fabryka. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
KS Milan

A ja tak. Abramowicza nie, ale biznesmeni jak najbardziej. Z naszego podwórka: Klicki, Drzymała, Wojciechowski, Cupiał, czy nawet osoby rządzące krajem jak np. Kaczyński. Mówi bez ogródek, które ministerstwo działa słabo, wolno. Może? Może. Nie wiem czemu jesteście tacy wrażliwi. Arturowi się krzywda nie dzieje, świetnie zarabia, a Mioduski prawdę powiedział. Nie skłamał, nie obraził, nie wyolbrzymił. Zawodnik z taką pensją w polskich warunkach ma błyszczeć, a przede wszystkim zapierdalać. Tutaj tego nie ma. Ps z Romkiem przykład słaby – twoja racja.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

Jest nagonka na Kiko. Teraz będzie cykl artykułów, jaki to Kiko jest zły. Czy trener pierwszej drużyny jeździ oglądać boiska treningowe czy tym zajmuje się ktoś inny?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

A-Gra-Bon

Kontrakt Kiko nie został zerwany, Nadal jest zatrudniony w Wiśle. Został tylko zwolniony z obowiązku świadczenia pracy,

John The Revelator
Wisła Kraków

Ostatnio zarząd po fali sukcesów chyba trochę osiadł na laurach. W wielu aspektach robią dobrą robotę, ale parę rzeczy trąci prowizorką, jak na przykład ta sytuacja, czy brak zdecydowanej reakcji na zaległości Catanii (transfer Chrapka miał miejsce blisko 4 lata temu i nie został spłacony nawet w połowie, jasne, transfer organizował poprzedni zarząd, ale ten już jest 1,5 roku i nie zrobił nic żeby proces spłaty przyspieszyć). Umowa z LV Bet, mimo że pięknie opakowana, też jest na bardzo przeciętnych warunkach, nawet biorąc pod uwagę, że Wisła to średniak. No i to okienko transferowe jest przespane, nie tylko jeśli chodzi o nowych zawodników, ale również odpalenie niepotrzebnych. Po zatrudnieniu Carillo byłem umiarkowanym optymistą, teraz entuzjazm trochę opadł, jeśli nic się nie zmieni, na pewno ma u mnie duży kredyt zaufania, bo jeśli ktoś oczekuje po Brożku czy Boguskim czegoś więcej niż awansu do 8, to powinien chyba udać się na konsultacje ze specjalistą.

Bodzio71
Widzew Lodz, Eintracht Frankfurt, FC Liverpool, Sampdorie Genua, Atletico Madryt

cytat z PS,,Krakowianie mają tam do dyspozycji dwa boiska, ale nie są w najlepszym stanie. Są nierówne, w niektórych miejscach brakuje trawy. Joan Carrillo robi dobrą minę do złej gry. – Nie jestem zadowolony w stu procentach, ale ośrodka treningowego już nie zmienimy. Gospodarze zapewniają, że robią wszystko, by boisko z dnia na dzień było coraz lepsze. Nie szukamy wymówek, a rozwiązań – mówi hiszpański trener. Krakowski klub rozpoczął prace nad organizacją obozu, gdy trenerem był jeszcze Kiko Ramirez, ale obiekty były też wizytowane przez ludzi nowego szkoleniowca.
I tyle na temat

Bbfan

Gdyby Kiko nadal trenował Wiśle to by sie okazało, ze miejsce na obóz wybrał jeszcze Wdowczyk:)

Voitcus

A może zamiast Jędzę wysłać do Rosji Brozia, hmmm?

wpDiscuz