post Avatar

Opublikowane 14.01.2018 23:48 przez

redakcja

Kiedy jak nie dzisiaj? Mówili sympatycy Barcelony o przełamaniu ligowej klątwy na Estadio Anoeta. A było co przełamywać, ponieważ Barcelona w lidze nie wygrała tam od dekady. Jednak dzisiaj miało być inaczej, bo „Barca” w tym sezonie przenosi góry, a na dodatek posiada kilku magów. Czary podziałały i zła passa została przerwana. Co ciekawe nie jedna, bo Barcelona zdołała dzisiaj odrobić straty, a tego na stadionie Realu nie dokonała od 88 lat. 

Choć trzeba przyznać, że początek nie wróżył niczego dobrego dla Blaugrany. Gospodarze bardzo szybko zaznaczyli, iż na swoim terenie nie boją się „Barcy”, a właściwie należy uznać ich za faworyta w tych spotkaniach. Naprawdę długo nie trzeba było czekać, a Xabi Prieto z chirurgiczną precyzją dograł na głowę Williana Jose. Napastnik Realu nie chciał być gorszy od dogrywającego kolegi i idealnie uderzył po koźle. Zresztą zobaczcie sami, bo w tej akcji wszystko było idealne.

Wstrząs dla Barcelony? Jeszcze nie, to był dopiero początek. Drugi sygnał ostrzegawczy to nieuznany gol. Pan Gonzalez Gonzalez dopatrzył się faulu na Rakiticiu, którego oczywiście nie było. Najwyraźniej ten fakt mocno wkurzył Sergio Canalesa, chwilę później zawodnik groźnie uderzył z dystansu, ale na pokonanie Marc-Andre ter Stegena nie wystarczyło. Tak też Hiszpan spróbował inną bronią, w jego przypadku groźniejszą. Kapitalnie dograł w pole karne do Juanmiego, który oddał niezbyt mocne uderzenie, ale pomógł rykoszet – piłka odbiła się od nogi Sergiego Roberto – i mieliśmy już dwubramkowe prowadzenie gospodarzy.

Gdzie w tym wszystkim była ofensywa Barcelony w pierwszej połowie? Na pewno nie tam, gdzie była w starciu z Celtą Vigo kilka dniu temu. W tamtym meczu „Barca” rozegrała najlepszą pierwszą część w sezonie, a dzisiaj było wręcz odwrotnie. Być może byłaby najgorsza, gdyby nie Paulinho, który znowu znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie. Brazylijczyk w swoim stylu wbiegł w pole karne i zdobył bramkę po strzale… wślizgiem. Oczywiście bijemy brawo za instynkt strzelecki, ale musimy też trochę zganić, bo chwilę wcześniej Paulinho zmarnował świetną okazję. 29-latka w polu karnym odnalazł Rakitić, ale ten zbyt długo zwlekał ze strzałem i ostatecznie został zablokowany.

Czego dzisiaj brakowało Barcelonie? Trochę pary Messi – Alba, która ostatnio zawiesiła sobie poprzeczkę na niebotycznej wysokości. Co prawda mieli jedną świetną akcję, po której do strzału doszedł Luis Suarez, lecz został zablokowany. Jednak w przypadku Urugwajczyka nie miało to dzisiaj większego znaczenia, bo swoje zadanie wypełnił w 110 procentach. Najpierw dał popis techniki, gdy otrzymał podanie od Leo Messiego. Jednak tutaj nie ma co opisywać, tutaj trzeba oglądać.

Następnie Suarez dołożył jeszcze jedną cegiełkę w tym historycznym zwycięstwie. I co ciekawe zrobił to po asyście Thomasa Vermaelena, która miała miejsce w dość dziwnych okolicznościach. Bramkarz Realu Sociedad wybił piłkę spod bramki w stronę kolegi z drużyny, ale ten przegrał pojedynek główkowy z belgijskim stoperem, a tym samym pozwolił mu asystować. Futbolówka trafiła pod nogi „El Pistolero„, który zachował zimną krew w pojedynku z Rullim.

Wcześniej pisaliśmy, że Messi w duecie z Albą trochę dzisiaj poniżej oczekiwań, ale Argentyńczyk w końcówce spotkania wypisał usprawiedliwienie za siebie i młodszego kolegę z drużyny. Oczywiście Suarez zasadził fenomenalną bramkę, ale co powiecie w takim razie na to cudo?

Dzisiejsze zwycięstwo było nieco inne, bo przez dłuższy „Barca” goniła wynik. Jednak robiła to z tym samym spokojem, dzięki któremu regularnie punktuje w każdej kolejce. Wydaje się, że Valverde stworzył potwora, który już nie przegra w tym roku. Oczywiście może zdarzyć się kryzys, ale czy są ku temu jakieś logiczne przesłanki? Na dzień dzisiejszy takowych nie widzimy.

Real Sociedad – FC Barcelona 2:4 (2:1)

1:0 Willian Jose 11′

2:0 Juanmi 34′

2:1 Paulinho 39′

2:2 Luis Suarez 50′

2:3 Luis Suarez 71′

2:4 Leo Messi 85′

Opublikowane 14.01.2018 23:48 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AVOCADO
AVOCADO

Duże szanse? 😀 Widać że nie masz pojęcia o obecnej formie Realu. Wielki klub, mają dobrą pakę ale biorąc pod uwagę kupę jaką prezentują, PSG przejedzie się po nich gładko, Bezzębnemu BBC ciężko będzie się przebić, a Ney, Cavani czy Mbappe nie powinni mieć problemów z madryckim durszlakiem. Real będzie toczył ciężkie ligowe boje o udział w LM i na tym koniec w obecnym sezonie.
P.S. Barca i Real nie są pod każdym względem na tym samym poziomie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hivth
Hivth

* kupując dwie z ostatnich 4 edycji LM

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Spokojnie, o Realu po sparingowych superpucharach z United i Barcą też pisali, że tej drużyny nic nie jest w stanie zatrzymać. Minęły 4 miesiące i mają 19 punktów straty do Barcelony.

AVOCADO
AVOCADO

Oni to chyba napisali żeby mieć bekę podczas czytania takich cudownych komentarzy 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adam777
Adam777

Suarez przekonał tym występem, że plotki o transferze do Płocka są mocno wybujałe (pieprzenie mediów) i szybko nie zejdzie na taki poziom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO
LOBO

Eto’o strzelil jeszcze jedna taka bramke ale w meczu sparingowym z ajaxem

Don Pedro
Don Pedro

Majstersztyk Suareza.
Co zrobił bramkarz przy wolnym Messiego? tego nie wie nawet Prezes JK.

Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020