Cierpliwość ma swoje granice. Ta kibiców Sandecji już się wyczerpała
Weszło

Cierpliwość ma swoje granice. Ta kibiców Sandecji już się wyczerpała

Osiem lat. Mniej więcej tyle czasu kibice w Nowym Sączu mają okazję słuchać banialuków, zwanych też obietnicami budowy nowego stadionu. Gdyby zebrać w wór te wszystkie „już za chwileczkę”, „już za momencik”, byłoby tego niewiele mniej, niż prezentów w worze świętego Mikołaja. Aż wreszcie, gdy w grudniu unieważniono przetarg na budowę obiektu, który wreszcie pozwoliłby oglądać domowe mecze Sandecji w domu, a nie w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów Niecieczy, miarka się przebrała.

– Mamy dość jeżdżenia do tej całej zasranej Niecieczy tydzień w tydzień, po 160 kilometrów w obie strony. To jest cały dzień wyjęty z życia rodzinnego. Na drugi tydzień mamy wyjazdy po całej Polsce, więc znów to samo – mówi nam kibic Sandecji, który wolał pozostać anonimowy.

Kibic, a także jeden z organizatorów wieczornego protestu na nowosądeckim rynku, pod gmachem ratusza, podczas którego kibice mają dać wyraz swojemu niezadowoleniu z tempa prac nad nowym stadionem. Tempa iście żółwiego.

– Praktycznie od ośmiu lat, od 2010 roku słyszymy obietnice, że będzie coś się działo, a od tamtego czasu… no owszem, zamontowano oświetlenie, ale to bardziej wymogi licencyjne na pierwszą ligę zmusiły władze miasta do tego, niż faktycznie była chęć zmiany. Rok temu przyszedł awans, idealny moment żeby wszystko ruszyło. Żartowaliśmy nawet między kolegami, że ekstraklasa będzie przez rok, dwa, wiadomo jak to bywa, ale przynajmniej wybudują nam stadion, który zostanie na lata. Nawet jak spadniemy niżej, powiedzmy do czwartej ligi, to nikt nam go nie zabierze, będziemy mieć warunki, by odbudować struktury od nowa. Ale okazało się, że zostaliśmy nabici w butelkę. w czerwcu 2017 obiecywano nam, że pierwsze mecze na wiosnę odbędą się w Nowym Sączu. Na spełnienie tej obietnicy został miesiąc, a do dnia dzisiejszego nie ma nawet rozpisanego przetargu na budowę nowego obiektu. Nie ukrywam, że czujemy się trochę tak, jak dziecko, któremu dano lizaka, a później go zabrano. Mieliśmy mieć stadion na wiosnę, a nie wiemy, czy zagramy w Nowym Sączu wcześniej niż za dwa lata – mówi wspomniany kibic, który jest jednocześnie jednym z organizatorów dzisiejszego protestu.

Przetargu nie ma, bo ten ogłoszony w październiku został unieważniony w grudniu. W okolicznościach, które dla kibiców Sandecji pozostają mocno dwuznaczne.

– Najpierw mówiono nam, że pieniądze nie są problemem, a tym problemem są kwestie formalne. Konkretnie – związane z firmą, która przetarg wygrała. Później, gdy firma przekazała brakujące dokumenty do ratusza, okazało się, że jednak pieniądze są problemem. 

I faktycznie – tutaj mamy wypowiedź prezydenta Ryszarda Nowaka z 13 grudnia (za: radiokrakow.pl):

Zrzut ekranu 2018-01-11 o 22.40.03

Tutaj z kolei najnowsze stanowisko prezydenta miasta, w odpowiedzi na list otwarty kibiców Sandecji (za: stadionsandecji.pl):

Zrzut ekranu 2018-01-11 o 22.42.04

– Strasznie dużo jest niedomówień, plotek, niejasności, chowania wszystkiego pod dywan, ukrywania, prób kombinowania. Nam się to po prostu nie podoba. Boimy się przede wszystkim, że jak – odpukać – spadniemy z ekstraklasy, to wszystko rozejdzie się po kościach. Nagle okaże się, że „a, słuchajcie, może lepiej nie, może na tym stadionie co mamy coś podreperujemy, coś tam wam zadaszymy, krzesełka dołożymy”. 

Cały czas więc Nowy Sącz jest przykrym symbolem prowizorki, na którą w lidze chcącej uchodzić za poważną nie powinno być miejsca. Prowizorki, która nie ma prawa się podobać i która najlepiej, by została czym prędzej zastąpiona po prostu normalnością.

– Już i tak się dobrze z tym nie czujemy, że mówi się o nas jako o klubie, w którym nic nie potrafi być załatwione jak należy. A ta afera wpisuje się w to wszystko, co pisze się o nas i u was, i wszędzie indziej.

Niestety, ale patrząc na dotychczasowy postęp prac trudno wieszczyć rychłe zmiany…

SP

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (39)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
AsafaPowell
Ruch Chorzów

Niektóre kluby nie powinny się pchać do Ekstraklasy, szczególnie kluby bez stadionu i kibiców, no co komu Sandecja w Ekstraklasie? W Niecieczy nie ma niekiedy nawet 1000 kibiców, po co komu tam był awans?

Chata Kumba

Niektóre kluby nie powinny się pchać do Ekstraklasy, szczególnie kluby bez stadionu i kibiców, no co komu Ruch Chorzów w Ekstraklasie?

Krokiet

Typ z Chorzowa będzie pouczał innych jakie kryteria powinny być spełnione żeby grać w ekstraklasie 😀 😀 Parodia westernu…

WujaNieMaEunuchKochany
Torpedo Indyczów

Niedługo będzie ekspertem od kryteriów jakie trzeba spełnić by założyć klub od nowa także spokojnie!

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Wiedziałem że będzie się ktoś tego czepiał. Tak, jestem zdania ze Ruch poprzez chore finanse też nie powinien grac w Ekstraklasie, ale wiecie co różni Ruch od Sendecji? To że Ruch ma Kibiców, czego po Sandecji nie widać, 700 osób na meczach w Ekstraklasie to skandal.

zuy_pan

Jestem ciekaw ilu by było kibiców na Ruchu jakbyście np mieli grać w Bielsku (chociaż do Bielska jest dużo lepszy dojazd niż z Nowego Sącza do Niecieczy), wątpię, żeby proporcjonalnie do wielkości populacji miast (Nowy Sącz to zadupie), był to sukces frekwencyjny

szk0dnik

Populacji miast? Rozumiem, że Chorzów to metropolia? 😀
Tutaj masz zdjęcie jak Ruch musiał rozgrywać mecz w Gliwicach.
Ogółem widzów: 6,500
Przy okazji porównaj sobie statystyki wyjazdów jak Ruch grał w ekstraklasie, a jak jest Sandecja. Dodam, że to ich pierwszy sezon więc powinna być tak zwana „mobilka” na wyjazdach. Ich nie pojedzie w sumie przez cały sezon tylu co jeden dobry wyjazd kibiców Ruchu. Tyle w temacie

rraa.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

Tylko Chorzów nie ma drużyny na ekstraklasę. Ale można kompromisowo: niech Sandecja gra w Chorzowie 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cantorro
Accrington Stanley

Zapomniałeś dodać o klubach bez pieniędzy, za to z długami, komornikami na karku oraz brakiem licencji na grę w Ekstraklasie.

wojsal
Arka Gdynia

Widocznie tam gdzie są kibice, były drużyny słabsze od Sandecji, Niecierzy itp

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

…”Boimy się przede wszystkim, że jak – odpukać – spadniemy z ekstraklasy, to wszystko rozejdzie się po kościach. Nagle okaże się, że „a, słuchajcie, może lepiej nie, może na tym stadionie co mamy coś podreperujemy, coś tam wam zadaszymy, krzesełka dołożymy”…
Oni właśnie tylko tego chcą, tylko żaden o tym głośno nie powie żeby sobie samemu w kolano nie strzelić.

kulasiak

Kibiców jak najbardziej rozumiem, ale z drugiej strony to Sandecja ni powinna w ogóle w tej ekstraklasie grać. Przy dawaniu licencji powinny być dwie zasady. Nie masz infrastruktury u siebie w mieście to nie grasz. Masz jakiekolwiek zaległości finansowe to nie grasz. Skończyły by się wreszcie patologie w postaci Sandecji, Ruchu i innych. A to, że w tej ekstraklasie mało kto by grał przez to na początku to dobrze bo taka prawda, że drużyn na jako takim poziomie nie tyle sportowym co organizacyjnym to w Polsce jest może 10.

FC Bazuka Bolencin

A gdzie tam! Przecież dopiero co wielmożny Pan Prezes i władze ligi przekazały wiadomość, że dążą do „powrotu do normalności” – jak to określili – czyli ligi 18 zespołowej, argumentując, że jesteśmy za dużym krajem na „zaledwie” 16 drużyn i że sportowo i organizacyjnie też podołamy :)

Operator

Spokojnie w Olsztynie jeszcze dłużej czekamy na stadion i nikt nic z tym nie robi pomimo planów, projektów, kampanii, konsultacji społecznych, partnerstwa publiczno-prywatnego i innych banaliuk, którymi karmią nas obecne władze od 2009 roku.

zuy_pan

Ale Stomil gra w 16 lidze

Bbfan

Tydzien w tydzień? Chyba raz na dwa tygodnie!

logon

może miał też na myśli mecze wyjazdowe? tak czy inaczej, tydzień w tydzień wyjazd

logon

Sandencja w e-klapie grająca na obcym stadionie to kwintesencja amatorki w całym, polskim futbolu.
Liczę, że spadną bo niewiele wnoszą do tej smutnej jak p…z ligi. Samych kibiców jest mi zwyczajnie szkoda.

Bbfan

Gdzie dzisiejszy Przegląd prasy???

PhoenixLk
Legia Warszawa

Hej Sandencja – niedługo wybory samorządowe… może warto pod tym kątem zasugerować kilku osobom, że powinny ruszyć 4 litery?

nigello

Ciekawe jak Ekstraklasa to rozwiąże, jak w grupie finałowej w multilidze wypadnie, że SNS i BBT mają grać mecze u siebie :)

zuy_pan

To terminarz się pisze tak, żeby nie wypadło. To taki problem niby?

nigello

Tak, bo terminarz na rundę finałową jest już dawno rozpisany, a drużyny według regulaminu zostaną dopisane według pozycji, które zajmą po 30 kolejkach. Każda ingerencja później ze zmianą gospodarza meczu itp. może być problematyczna, bo drużyny specjalnie walczą o jak najwyższe miejsce w tabeli, żeby mieć później więcej meczów u siebie.

Wacław Grzdyl

normalnie, będą grać w Niecieczy, najwyżej jak Sandecja będzie jako gospodarz to dostanie większą pulę biletów

nigello

Nie mówię, że między sobą. Chodzi mi o to, że jak w 37 kolejce Sandecja będzie miała zagrać u siebie przykładowo z Wisłą P. a Terma u siebie z Cracovią, a mecze będą musiały odbyć się w tym samym czasie.

Wacław Grzdyl

na pewno to wzięli pod uwagę ale jak to rozwiążą, cholera wie, według mnie są 3 warianty
1) ustalenie ostatecznego terminarza po 30 kolejce z uwzględnieniem tego faktu
2)stadion zastępczy dla jednej z drużyn (raczej dla Sandecji bo w końcu to stadion Termaliki)
3)dostawić 2 bramki i Sandecja niech gra w poprzek a Termalika wzdłuż a w miejscach krzyżowania się meczów postawić sygnalizację świetlną

pepe72

Wacław, tym ostatnim wygrałeś internety 😉
A tak serio to jeśli będzie problem to mecz Sandecji z Termalicą przełoży się na ostatnią kolejkę.

Wacław Grzdyl

…i to jest dopiero genialne

Jürgen Klopp vel niemiecka podróba K,Moskala
Sandecja, Real, Liverpool

A.Aleksander już wspomniał o tym w jednym z wywiadów. W takim przypadku mecze będą rozgrywane w Mielcu, na stadionie Stali.

wojsal
Arka Gdynia

Dlaczego ci rozczarowani kibice nie zrzucą się na stadion? Można wziąć kredyty w razie czego.

Nenad Bjelica
Građanski Nogometni Klub Dinamo Zagreb

Nowy Sącz, taka bogata gmina, tylu milionerów, takie bogate firmy, a znowu ludzie z podatków muszą wybudować stadion. Nie twierdze że jak wszędzie miasta budowały, to w Nowym Sączu nie mogą, ale te wszystkie Fakra, Wiśniowskie, Korale mogłyby coś zaproponować, nie koniecznie kasę na piłkarzy, a właśnie na jakąś infrastrukturę w zamian za reklamy.

FC Bazuka Bolencin

Większość tych firemek z tamtych okolic dorobiła się głównie na rzetelnej, mrówczej pracy zastępów ludzi, często za pensje nieadekwatne do ogromu i solidności roboty, którą wykonali.
Także podejrzewam że do takiego dawania na coś też nie są zbyt chętne.

Baton

Miasto nie chcę budować, bo a) to swoje kosztuje b) mały potencjał kibicowski c) tego klubu na poziomie ekstraklapy/1 ligi/2 ligi, to może za kilka lat nie być i co wtedy ze stadionem(na który wydano wspominane pieniądze)? Sorry, ale to nie ten ośrodek żeby budować piłkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Minister Wszystkiego
Nie doczytałem chyba

Czy w każdej pipidówie musi być nowy stadion? Ludzie, gdzie Rzym, a gdzie Krym? Zejdźcie na ziemię. Proponuję byście mecze domowe grali u swoich ziomów na Konwiktorskiej w Warszawie. Bo kibice KSP (garstka, ale zawsze) jeszcze długo meczów ekstraklapy u siebie z udziałem czarnych koszul nie obejrzą.

Cantorro
Accrington Stanley

Dokładnie tak, musi być w każdej „pipidówie”, która gra w Ekstraklasie musi być nowy stadion, spełniający chociażby minimalne wymogi licencyjne. A Polonie Warszawa zostaw w spokoju, jest tam, gdzie sobie na to zasłużyła.

wpDiscuz

INNE SPORTY