Gattuso, Tetteh i… Vinnie Jones. Urodziny angielskiego brutala
Weszło

Gattuso, Tetteh i… Vinnie Jones. Urodziny angielskiego brutala

Piłkarze swoją sławę zawdzięczają wielu czynnikom. Bramki strzelane z nieludzką częstotliwością, bajeczne rzuty wolne, czy, w przypadku golkiperów, niesamowite parady. Sposobów na zdobywanie rozpoznawalności jest wiele, ale i tak najbardziej skuteczne jest bycie kontrowersyjną postacią, która nie boi się mówić tego, co myśli lub robić to, co uważa za wymagane. Dla takiej osoby konsekwencje w danym momencie są sprawą totalnie poboczną, którą się nie przejmuje. Zawodników o takiej opinii możemy wymienić kilku. Jeśli jednak mielibyśmy za zadanie wskazać na Anglika, to pierwsza nasza myśl zapewne brzmiałaby – Vinnie Jones. Tak się składa, że Brytyjczyk kończy dzisiaj 53 lata.  

Odnosimy dziwne wrażenie, że gdyby Anglik zrobił listę rzeczy, którymi złamał przepisy gry w piłkę nożną, to otrzymalibyśmy książkę, a bynajmniej nie luźną stertę kartek z kilkoma słowami. Zaczniemy od tej najbardziej kuriozalnej, która wydaje nam się, że idealnie oddaje charakter pomocnika, to ta mająca miejsce w Newcastle w ramach FA Cup. Paul Gascoigne lekko prowokuje Jonesa, a ten, nie chcąc pozostać mu dłużnym łapie go za… genitalia. I to nie tak, że je musnął tylko ścisnął w taki sposób, jakby miał rękoma wycisnąć sok z pomarańczy. Zresztą – widać to po twarzy „Gazzy”.

Zrzut ekranu 2018-01-04 o 21.52.22

Mimo to znakiem rozpoznawczym Vinniego na zawsze pozostaną wślizgi, w których bił na głowę Jacka Góralskiego. Przy Jonesie „Góral” wyglądał jak pies chihuahua przy dobermanie. Urodzony w Watford zawodnik zebrał w karierze więcej bezpośrednich czerwonych kartek, niż występów w reprezentacji. Gdy już wchodził w nogi, to pozostała modlitwa o brak złamania piszczela czy stopy. Niesamowity brutal i człowiek, który miał wyjebane w konsekwencje. Szedł naraz, jak trafiał tam, gdzie chciał, to było pozamiatane i nieszczęśliwiec, który stanął naprzeciwko Jonesa z reguły trafiał pod skalpel. Zobaczcie chociażby na tę składankę zagrań/fauli Vinniego.

Kariera się skończyła, a że było wiadomo, że takiego idioty nikt do telewizji, czy do gazet nie przyjmie, bo jego zakres słów mógłby się skończyć na setce wyrazów. Wówczas Vinnie wpadł na nietuzinkowy pomysł. Został mianowicie… aktorem. I okej, wielkiej kariery nie zrobił, nagród za swoje role również nie dostał, ale doświadczenie z takiej przygody jest bezcenne. Oprócz kasy, to naprawdę fajna przygoda.

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Larry Gopnik

Gascoigne był Szkotem?

Fidel

Tak, swego czasu tworzył nawet fantastyczny duet z innym legendarnym szkockim piłkarzem Alanem McShearerem

Adam777

taka była jego reakcja na MCShearera

hqdefault.jpg
Adam777

no dobra ale prawdziwy McShearer jest tu

DMR_NEC_240817mac_01.jpg
Donald Trump Mexico

w takim razie na Euro 1996 w meczu Anglia – Szkocja zajebał spektakularnego samobója. Ta bramka zresztą była tak piękna, że Gascoigne się cieszył zamiast martwić swojakiem.

Fidel

Był zwolennikiem systemu olimpijskiego i w tamtym meczu reprezentował Wielką Brytanię.

Fat ASSS

Piękne!

Fidel

Niby spoko bo był zaangażowany w grę, ale czy fani jego „stylu” chcieli by na podwórku spotkać w przeciwnej drużynie takiego typa? Pamiętam, że zawsze byli goście których gdy tylko ktoś objechał do końca gry polowali na jego nogi albo bardzo szeroko rozumieli pojęcie „gry ciałem”.

Znawca94

Prawdziwy boiskowy bandyta.
Twarz myślą nieskalana.

DonChicario

On czy Keane są wspominani z łezką w oku. Ale jeśli czynny piłkarz zachowa się w ten sam bandycki sposób, to wszyscy chcą go ukrzyżować. O co chodzi?

FC Bazuka Bolencin

W „Modern Football” (co jest akurat jednym z niewielu jej plusów) nie miałby miejsca, bo więcej by siedział na trybunach i płacił kary finansowe niż wybiegał na boisko.
Za panienkami, które przewraca podmuch wiatru co prawda nie przepadam, ale równie mocno, irytuje gra w ten sposób – 90% tych fauli z premedytacją, nie mających żadnego związku z walką o piłkę.
Psychol, który doskonale wykorzystywał epokę i ligę w której przyszło mu występować.

pietrek

Nie no to co on wyczyniał to bardziej przypomina mi wrestling…
Ale co mnie najbardziej uderzyło – na początku tego filmiku wjechał w Cantonę, który od razu po faulu wstał i spokojnie czekał na rozwój sytuacji. Ilu jest dziś piłkarzy, którzy tak zareagują? Przecież każdy jeden by odczuwał ból jakby go palono żywym ogniem, albo od razu rzucił się z pięściami na tego nieszczęsnego Jonesa. To tylko pokazuje jak zmienia się futbol… Coraz więcej cwaniaczków, a coraz mniej dżentelmenów…

Fidel

Cantona już planował odwet.

pietrek

Po czym tak wnioskujesz?

Fidel

Po jego charakterze i fakcie, że zdarzało mu się „oddać” na boisku.

pietrek

Wiadomo że Cantona też potrafił „oddać”, ale w tym przypadku potrafił się powstrzymać :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fidel

To był taki Walijski Cionek więc dla Weszło zostanie Anglikiem na wieki 😉 Trudno się połapać na tych wyspach, Jones Anglik a gra dla Walii, Gascoigne Szkot a gra dla Anglii. Twardy orzech do zgryzienia.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

a Eduardo da Silva jest 100% Chorwatem 😀

Fidel

Trochę szkoda że już grał u nich w reprze bo po udanej rundzie w Legii (4 bramki, 2 asysty) zaraz byliby chętni żeby wcisnąć go do kadry 😉

fronda

Któryś z polskich aktorów grywał w takich produkcjach jak Vinnie?
Polecam też kapitalny filmik na you tubie jak udzielać pierwszej pomocy z naszym bohaterem.

Rogal

A to on na zdj robi mu Kukaj ?

wpDiscuz