Kamil Sztos znowu pozamiatał!
Inne sporty

Kamil Sztos znowu pozamiatał!

Czym się różni Kamil Stoch od Bayernu Monachium? Władza niemieckiego klubu w Bundeslidze jest mniej absolutna niż Polaka podczas Turnieju Czterech Skoczni. W bawarskim Ga-Pa nasz zawodnik znowu pozamiatał swoich rywali! Wygrał w stylu, jakiego nie powstydziłby się Adam Małysz z najlepszych lat – ostatni skok w imprezie był jednocześnie najdłuższym tego dnia, wyniósł 139,5 m. Dzięki niemu nad drugim Richardem Freitagiem lider naszej kadry miał łącznie 7,6 pkt przewagi. W generalce góruje nad Niemcem o 11,8, więc jest na najlepszej drodze, by powtórzyć sukces Gregora Schlierenzauera z 2013. Austriak wygrał wówczas TCS drugi raz z rzędu.

Ciekawostka: Stoch jest PIERWSZYM Polakiem, który wygrał turniej w Garmiszpartencośtam Ga-Pa. Rok temu Kamil był tu drugi, podobnie jak Adam w 2003. Częściej niż tamte konkursy wspomina się jednak wyczyn Małysza z 2001 roku. Naczelny wąs RP przefrunął wtedy skocznię. Na obiekcie o punkcie K 115 m uzyskał 129,5 bijąc dotychczasowy rekord o 6,5 m! Ludzie łapali się wówczas za głowy z wrażenia, telewizyjni komentatorzy szaleli przed mikrofonami, a inni zawodnicy szeroko rozdziawiali buzie. Te zdanie pasuje też w sumie do dzisiejszego występu Stocha. Kamila nie wybił z rytmu znakomity w drugiej serii Freitag (137 m) ani kiepskie warunki, przez które przerwano całą zabawę na dobrych kilkanaście minut. Nie, on po prostu robił swoje, działał jak automat, oczywiście ku rozpaczy tysięcy niemieckich kibiców liczących, że ich wersja Adama Małysza okaże się dziś najlepsza.

freitag_richard-1-678x381

Nic takiego nie miało miejsca, Kamil w drugiej próbie osiągnął aż 139,5 m, więc Freitag mógł mu tylko pogratulować i zaprosić na golonkę. Idol niemieckich kibiców musi poszukać szczęścia w Innsbrucku i Bischofshofen. Nasi zachodni sąsiedzi i tak mogą się cieszyć, bo ich zawodnik ma jeszcze szanse na końcowy sukces, inaczej niż Stefan Kraft. Lider Austriaków skoczył w 1. serii tak, jakby skończył imprezę noworoczną godziną przed rozpoczęciem konkursu. Innymi słowy – zaliczył 122,5 m, przez co nie zakwalifikował się nawet do czołowej trzydziestki! Szok, skandal, niedowierzanie, nie zdziwimy się, jeśli podczas imprezy w Innsbrucku jego rodacy wywieszą transparent o treści „Austria przeprasza za Stefana”.

Podobnych banerów na pewno nie uskutecznią nasi fani, chociaż trzeba powiedzieć, że wszyscy Polacy poza Stochem nie mieli dziś swojego dnia. Dawid Kubacki był 12., Maciej Kot 18., Piotr Żyła 25., a Stefan Hula 27. Dramatu, owszem, nie ma, ale szału też nie. Dobrze, że mimo wszystko ten pierwszy utrzymał wysoką, trzecią pozycję w generalce. Gdyby zachował ją do końca całej zabawy, koledzy z drużyny powinni zrobić zrzutkę i w nagrodę kupić mu najbardziej wypasiony z dostępnych na rynku samolotów (oczywiście nie chodzi nam tu o Airbusa A 380, tylko o coś mniejszego kalibru – pasją Dawida jest bowiem modelarstwo).

KOMENTARZE (34)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
terefere

del

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Phelek

I jeszcze to: „Austria przeprasza za Stefana”. Jest forma…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MarekKoniarek

I wtrącanie czegoś z dupy i potem przekreślanie. Jakie to już jest nudne..

szemrany
Legia

no i fajnie :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

beckham

Nie pierdol

Mauadiec

Stań se na gorze krokwi a oddasz szacunek każdemu kto stamtąd zjeżdża ciołq

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kojiro

Lechu a kto dla ciebie jest harpaganem? moze Popek dostający wpierdol od innego yhm celebryty…

Rojber Hultajski

Kamil sztos???

Skandaloza

Freitag jest po prostu słabszy psychicznie od Stocha.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

OtylyKibol

zgodnie ze starą maksymą: nie ma pewniaków, są tylko faworyci…

pep pep

Freitag miał po prostu słabszy wiatr od Stocha (o 17 pkt w 4 skokach), bo formę ma (miał na razie) trochę lepszą od Stocha

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

U nich nie zaprasza się na golonkę tylko schweine axe i litrowe weissbier.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

W Bawarii w karcie menu miałem zawsze „Schweinshaxn / Schweine axe”. Nie wiem czy twoja teza jest prawidłowa, bywam tam co roku i to moje ulubione danie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rudy z UE

Szwaby nawet wiatrem zaczęły kręcić i chuja im to dało.

Carlitos
Wisła Kraków

Dokładnie już było świętowanie, że Kamil nie da rady po takiej przerwie, po takich zawirowaniach a tu taki chuj!

Carlitos
Wisła Kraków

Nie ma siły na Polaka! On sam sobie to wyrwał przeciwko naturze, przeciwko rywalom!

śal pelacór
Legia Gdańsk

Jak jeszcze Klimek Murańka dołączy z drużyny juniorów to będziemy mieli drużynę nie do zajebania

Pavlo Kravchuk
Pierwyj Ukrainskij FC "Legja" Manevichi

nie życzę mu źle, ale z jego odpornością psychiczną prędzej dołączy do byłych skoczków

Voitcus

Podobno jeszcze żaden zwycięzca T4S nie wygrał tego samego roku konkursu na Olimpiadzie. Czy ktoś może potwierdzić lub zaprzeczyć?

wertico

Daleko nie trzeba było jechać na wiki. Funaki w 98.

Staszek Anioł

A skąd… Wszyscy zwycięzcy TCS z lat 90. wygrywali na igrzyskach (Nieminen, Bredesen, Funaki), wcześniej Nykänen, Weissflog i Kankkonen. Ale rzeczywiście w ostatnich latach jakoś szczęścia to nie przynosiło.

PBHZL

Szkoda, ze nasz Piotruś Żyła obniżył loty… a i bym zapomniał, że pięknie po raz któryś odegrano nasz hymn narodowy… cos niesamowitego

Verpakovskis

Jednak rok temu było jeszcze gorzej. Choć teraz tez byla lipa.

A-Gra-Bon

„turniej w Garmiszpartencośtam Ga-Pa” . Skreślić też turniej, bo to był konkurs. Turniej obejmuje w tym przypadku cztery konkursy.

Niedomagoj Umyslović
Wygrzmoceni przez Wszystkich

„Te zdanie”??? Ty, kurwa, melepeto pierdolony! 😀

Petersohn100

A ja mam takie jedno pytanie. Z Kubą Wolnym skakał w parze M. Eisenbichler, ktory siedzac na belce, baaardzo ladnie sie przeciagal – cos czuje ze go barki bolały po sylwestrze, zaraz potem kamera pokazuje powtórkę jak sobie cos w rekawiczkach poprawia, wg regulaminu po kontroli, zawodnik nie moze się dotknąć… W 2 serii w ogóle nke pokazali Markusa jak siedzi na belce… Czemu sedziowie nie reagują na tak jawne pogwałcenie regulaminu?
Edit: link do filmiku: https://youtu.be/5-5hEu_gIag

wpDiscuz