post Avatar

Opublikowane 27.12.2017 09:20 przez

redakcja

– Jeśli chcesz gonić Europę, to musisz płacić, a nie gadać, że jest za drogo. Jak płacisz mniej, to te chłopaki będą grać w Turcji lub w Benevento. Jeśli chcesz awansować do Ligi Mistrzów, to trzeba wyłożyć na kontrakty od pół miliona do miliona euro rocznie – mówi w rozmowie z „Super Expressem” Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa.

GAZETA WYBORCZA

Leo Messi nazwany przez „GW” upiorem z Santiago Bernabeu. Jak bardzo Zidane chciał zneutralizować Argentyńczyka w El Clasico?

Trener stworzył plan „Antymessi” lub kolejną jego wersję, coś, z czym od ponad dekady mierzy się każdy szkoleniowiec Królewskich.

Messi jest obsesją Realu. Z 19 meczów, które rozegrał na Santiago Bernabeu, wygrał 10, a z rekordowych 25 goli wbitych w klasykach, aż 15 mogli oglądać na żywo kibice z Madrytu. Nie było nigdy piłkarza, który bardziej obrzydzałby życie najbardziej utytułowanemu klubowi na świecie.

Jeszcze w Abu Zabi Zidane opracował indywidualne treningi dla Mateo Kovacicia. Prowadził je razem z szefem od przygotowania fizycznego Antonio Pintusem. Nie po to, by Chorwat pomógł wygrać klubowy mundial, ale żeby po powrocie do Madrytu zajął się misją powstrzymania Messiego w kończącym rok klasyku z Barceloną.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.32.53

RZECZPOSPOLITA

W dużym wywiadzie dla „RP” Bohdan Łazuka opowiada o swoich sportowych przyjaźniach z młodości.

A kto był najlepszym polskim piłkarzem?
Kaziu Deyna. Myślał na boisku jak Spasski z Fischerem razem wzięci. Nie dryblował jak Garrincha albo „Kici” Brychczy, ale robił co trzeba i nigdy nie miał kontuzji. To też świadczyło o jego inteligencji. Bez Deyny nie byłoby sukcesów Legii i reprezentacji.

Znał go pan osobiście?
Jak nie? Po przyjeździe do stolicy czuł się wyraźnie zagubiony, więc kilku życzliwych kolegów postanowiło się nim zaopiekować. Trzymaliśmy się razem z Januszem Żmijewskim, Władkiem Komarek, Władkiem Grotyńskim, Józkiem Prutkowskim. Kaziu poznawał z nami miasto.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.36.03

SUPER EXPRESS

Bogusław Leśnodorski w rozmowie z „SE” twierdzi, że Chukwu mógłby dać Legii więcej niż Sadiku.

Guilherme mówił, że wpływ na to, że odszedł, miały zmiany właścicielskie, bo w ich ferworze rządzący nie mieli głowy do zajęcia się jego nowym kontraktem.
Jeśli chcesz gonić Europę, to musisz płacić, a nie gadać, że jest za drogo. Jak płacisz mniej, to te chłopaki będą grać w Turcji lub w Benevento. Jeśli chcesz awansować do Ligi Mistrzów, to trzeba wyłożyć na kontrakty od pół miliona do miliona euro rocznie.

Prezes Mioduski wypomina wam wpadki transferowe. Nagy nic nie pokazał, Chukwu to tragedia.
Darek ma teraz swój czas i moim zdaniem powinien skupić się na ocenie letniego okienka transferowego. Nagy to superzawodnik z wielkim potencjałem. A taki Chukwu dałby Legii więcej niż Sadiku. On umie grać w piłkę. Przy transferach najważniejsze jest, żeby per saldo klub wychodził na plus, a drużyna wygrywała.

Krychowiak na wylocie z West Bromwich?

W sobotnim spotkaniu West Bromwich ze Stoke (1:3) Grzegorz Krychowiak (27 l.) nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Wczoraj było niewiele lepiej – spotkanie z Evertonem (0:0) nasz pomocnik rozpoczął jako rezerwowy. Zdaniem angielskiego „The Sun” gwiazdor reprezentacji Polski w styczniu odejdzie z WBA, które skróci jego wypożyczenie.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.44.43

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.50.20

Prezes Górnika Zabrze Bartosz Sarnowski poważnie myśli o walce o mistrzostwo Polski. Wyznaczył już nawet premie za osiągnięcie tego celu.

Ani słowa o mistrzostwie?
Jasne, że marzymy o mistrzostwie Polski. Marzeń o piętnastej gwiazdce nie możemy jednak postawić w formie wymagania nałożonego na drużynę. To nie znaczy, że my od tego wyzwania uciekamy. Na pewno nie odpuścimy, lecz jeśli się nie uda, nie będzie tragedii. Ustaliliśmy premię za mistrzostwo Polski, także za miejsce dające start w europejskich pucharach. To również świadczy o naszym nastawieniu. Niczego nie zaniedbujemy. Piłkarze wiedzą, o co grają.

Jak w tej chwili wygląda sytuacja finansowa Górnika?
Dostaliśmy duże wsparcie finansowe od miasta w postaci podwyższenia kapitału spółki. Te pieniądze bardzo nam pomogły. Nie szalejemy z wydatkami, zależy nam, by klub się rozwijał długofalowo, doraźne cele nie są aż tak istotne. Myślę, że to już widać. Spójrzmy, w jakiej sytuacji Górnik był rok czy dwa lata temu. Wsparcie miasta było jednak niezbędne, od tego momentu chodzi już tylko o rozsądne zarządzanie.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.50.29

Sukces trenera w ekstraklasie zależy od zawodników. Zwykle w większości takich, których on sam nie zatrudniał.

Jesienna sprzeczka Lettieriego i Probierza nie miała właściwie sensu. Obaj trenerzy w podobnym procencie odpowiadali za kadry swoich drużyn – Lettieri w 44, a Probierz w 48 procentach. Nie jest prawdą, że Lettieri bazował na zawodnikach wybranych przez Bartoszka – ci grali jesienią w Koronie tylko przez 13 procent czasu. Bazował też na graczach od Tomasza Wilamana (20 procent), Marcina Brosza (13 procent), Leszka Ojrzyńskiego (8 procent) i Ryszarda Tarasiewicza (2 procent). Jako że w klubach zawodnicy zostają zdecydowanie dłużej niż trenerzy, którzy ich do nich ściągają, sukces ma w Polsce naprawdę wielu ojców. Dobrze widać to w Legii, w której jesienią wystąpili piłkarze ściągnięci za czasów sześciu różnych trenerów. Obecnego – Romeo Jozaka – nie ma wśród nich.

Radek Majewski w rozmowie z Jarosławem Kolińskim mówi otwarcie o tym, że jego obniżka formy wynikała z samozadowolenia. Zapewnia w nim też, że nie chce odchodzić z Lecha, że chce walczyć o miejsce w drużynie.

Dlaczego w ostatnich miesiącach grał pan słabo?
Poprzedni sezon był dla mnie bardzo udany. Licząc wszystkie rozgrywki, miałem dwucyfrową liczbę bramek i asyst. Obecne rozgrywki też zacząłem nieźle – w eliminacjach Ligi Europy zdobyłem dwie bramki. Wydaje mi się, że wpadłem w samozadowolenie. Tak już mam, że jak się robi wokół mnie za dobrze, zaczynają się pojawiać kłopoty. Byłem pewny, że cały czas będę grał i forma zaczęła słabnąć. Zabrakło samodyscypliny. Dziś widzę, że na treningach może za dużo było żartów i rozluźnienia, a za mało pracy. I się zaczęło: pojawił się jeden, drugi gorszy występ, trener to zauważył i podjął konkretne decyzje. Potrzebowałem kopa, by wziąć się w garść i zacząć solidnie trenować.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.51.42

Orientalny raj Kuby Rzeźniczaka.

To, co w Polsce było naturalne, tam jest nie do zaakceptowania. Musi uszanować, że w szatni nikt nie chodzi nago, że jego współlokator pięć razy w trakcie dnia rozkłada dywanik, zwraca się w kierunku Mekki i wykonuje pokłony, gdy recytuje modlitwę.

– Po tygodniu to wszystko staje się normalne. Mam bardzo twardy sen, więc nawet modlitwa nad ranem mi nie przeszkadza – zapewnia. Przywykł też do innego świętowania. Muzułmanie nie piją alkoholu, więc nawet po awansie do Ligi Mistrzów w szatni nie polał się szampan. – Mogłem wypić piwo w domu – zapewnia. Choć poza klubem też nie może robić tego, co chce. Gdy trener Gurban Gurbanow wyda zakaz wychodzenia na miasto, piłkarze muszą to respektować. Polak raz się wyłamał, pusta lodówka spowodowała, że z żona Edytą wybrali się do restauracji. Cały wieczór przesiedzieli zamaskowani w kącie, by nikt ich nie rozpoznał. To o tyle trudne, że blond włosy Rzeźniczaka wyróżniają go wśród śniadych mieszkańców Baku.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 08.52.48

Harry Kane królem roku 2017.

Jeszcze dzień przed Wigilią wydawało się, że Kane nie zdąży zamknąć tego roku takim osiągnięciem. Na koncie miał 50 goli, bardzo dużo, ale wciąż za mało, by choćby wbić się na podium najskuteczniejszych. Ale angielski napastnik po raz kolejny udowodnił, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Najpierw strzelił trzy gole w spotkaniu z Burnley (3:0), a w świąteczny wtorek ponownie ustrzelił hat tricka, tym razem w starciu z Southampton (5:2) i zasłużenie zdobył tytuł strzeleckiego króla 2017 roku.

Zrzut ekranu 2017-12-27 o 09.15.58

fot. FotoPyK

Opublikowane 27.12.2017 09:20 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 54
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrMabuse
DrMabuse

Pewnie trzeba, tylko czemu na Chukwu, panie prezesie 1000lecia, którego red Stanowski widział we wszystkich filmach, polskich i zagranicznych….

pepe72
pepe72

To czego w „polskiej myśli szkoleniowej” nie widać to sensowność kupowania zawodników. Jak gdzieś jest kasa do wydania to zlatują się pasożyty, które podsuwają swoje szroty, na których mogą zarobić. Najlepszym przykładem był duet Kapka & Mandziara w Wiśle Cupiała.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pepe72
pepe72

Mazur, jak startował w jakichś wyborach się przyznał, że kapował/pracował. Równie ciekawe jest pytanie co ma M. w papierach, zwłaszcza, że teraz prowadzi (na dno) Lechię.

Chemik
Chemik

Chukwu taki świetny, że do prasy zagranicznej płacze, że nie gra z powodu rasizmu panującego w klubie

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Stara śpiewka cynicznych, słabych Murzynów. Mosze Ochajon nie grał pewnie przez słynny polski faszyzm z dodatkiem antysemityzmu, a nie dlatego, że był cienki jak dupa węża.

Chata Kumba
Chata Kumba

Źródło?

Chemik
Chemik
Chata Kumba
Chata Kumba

Dzięki. A to chujek z niego

gryf01
gryf01

Haha! „May be forced to consider a move to MLS!”. Rasizm musi być bardzo delikatny. Gdyby był ostrzejszy, musiałby rozważyć przenosiny do Realu Madryt albo Barcelony. Na szczęście nie jest aż tak źle. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marjush-zet
marjush-zet

Ciekawe że Vadis grał pomimo rasizmu, a on nie może 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Wymówkę można znaleźć dość łatwo… VVO był jaśniejszy!

Arjbest
Arjbest

Jak ja nie lubię takiego pierdolenia. Trzeba umieć uderzyć się w pierś i przyznać do porażki. Chukwu jest słaby i kropka. Nie jest wart pieniędzy, jakie zarabia. Nagy, jeśli tylko miałby poukładane w głowie, wymiatałby w naszej lidze.
Trudno się też nie zgodzić ze stwierdzeniem, że za jakość trzeba płacić. Choć i tak nie zagwarantuje to sukcesu.
Inna sprawa, że Mioduski zamiast ciągle marudzić i wspominać Leśnego,wziąłby się do roboty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolomir
Kolomir

„Jeśli chcesz gonić Europę, to musisz płacić, a nie gadać, że jest za drogo” – Daniel Chima Chukwu lubi to. Generalnie Leśnodorski ma rację, że trzeba płacić jeśli chce się grać w Lidze Mistrzów, tylko co jeśli się zapłaci trzy wysokie kontrakty, a potem się okaże, że jednak awansu nie ma. Czym łatać dziury w budżecie? Nawet jakby Messiego sprowadzili, to koniec końców o sukcesie może przesądzić to czy Kucharczyk trafi piłką w ten duży prostokąt, czy nie. A potem zostaje się z wielkimi kontraktami i dostaje wpierdol w Niecieczy. Przy całym szacunku do sukcesów Legii w erze Bogusia, to radziłbym mu jednak przestać się użalać nad utraceniem władzy w klubie (niech te parę zarobionych groszy pozwoli otrzeć mu łzy), skupić się na swoich nowym wyzwaniach i dać Mioduskiemu czas poprowadzić klub po swojemu. Trochę klasy, serio.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Czego ty wymagasz od rozpieszczonego siulpeta?

gryf01
gryf01

Napewno Mioduski by się z tobą zgodził. Dlatego teraz realistycznym celem Legii jest wygranie w Niecieczy a nie awans do Ligi Mistrzów.
Największy problem Legii za Leśnego? Rozdmuchane pensje. Zawodnicy zarabiający za dużo. To wszystkich boli. Coś tam wygrywali, grali w Europie regularnie, jakaś Liga Mistrzów dzięki szczęściu – co tam. Te pensje – to mogło doprowadzić nasz stuletni klub to ruiny.
Co prawda nie doprowadziło. Co prawda klub spłacił długi i Mioduski musiał wyłożyć za niego masę kasy, bo klub nagle zrobił się bardzo wartościowy. Ale mogło!
Każdy Polak jest taki sam – jemu płacą za mało, innym za dużo. I nasi pracodawcy też są tacy sami – płacić jak najmniej, wymagać cudów. A potem zdziwienie, że czy to Vadis piłkarz czy Kowalski murarz, jak tylko coś umie robić w miarę dobrze to spierdala za granicę gdzie jest doceniony.

Kolejosz
Kolejosz

Super rady kołcza Leśnego. Nie wspomniał tylko o tym, że najpierw trzeba mieć pieniądze na kupno klubu.

baran
baran

I Darek i Boguś pomysł na kupno Legii mają jeden – kupić Legię za pieniądze Legii. Aktualnie Darek spłacił pieniędzmi Legii Bogusia, tylko budżet mu się nie spina, bo jeszcze trzeba płacić kolejną ratę dla ITI, no i na bieżącą działalność trochę trzeba przeznaczyć, m.in. pensje dla zarządu i rady nadzorczej.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Każdy klub ma wkalkulowane w ryzyko porażki transferowe. A to ktoś miał rundę życia i potem spadek, a to ktoś doznał kontuzji lub zwyczajnie nie zaaklimatyzował się…bywa
Ale w Legii były dwie sytuacje za które pomysłodawcy powinni mieć dożywotni zakaz wstępu na stadion:
„Wesoły Jasio” Urban + „menago” Mirosław Trzeciak : zamiana Lewandowskiego na Arrubarrenę
Bogusław „Koralik” Leśnodorski : zamiana Nikolica i Prijovica na Necida i Chukwu

allende73
allende73

Tylko w przypadku Legii, to muszą mieć chyba wkalkulowane niemal same porażki transferowe. W przeciągu ostatnich lat nasprowadzali od groma zawodników, a ilu naprawdę się sprawdziło lub – co więcej – okazało się tzw. kozakami, którzy są za dobrze na naszą marną ligę? Trzech, czterech? To jest tylko oczywiście problem Legii. Ogółem w ogóle naszej karcianej lidze nikt prawie nie ma systemu skautingu, zatem takie kokosy się trafiają.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Dziękujemy Panie Prezesie.
Bez Pana nie wiedzielibyśmy,że:
-Niko nie jest wart 500 tys eur rocznie;
-Necid jest wart 600 tys eur za pół roku;
-Chukwu jest wart 500 tys eur rocznie;
-jakiś no name wyrwany z afrykańskiej plaży wart jest 400 tys eur rocznie;
-najwięcej kasiory należy wydać na przeciętnego obrońcę (800 tys eur rocznie plus 1 mln eur za wypożyczenie i transfer).

Ps. Jak się nie ma pieniędzy to wydawanie fortuny (na kredyt) prędzej czy później kończy się problemami a często bankructwem.

allende73
allende73

Chukwu to 700 tys rocznie. Tak tylko w celu uzupełnienia. Resztą 100% racji.

gryf01
gryf01

Ty, jako kibic Lecha, powinieneś być jednak bardziej wdzięczny Mioduskiemu – przynajmniej nie musisz oglądać Legii w Europie.

faz30
faz30

On nie jest kibicem Lecha.

gryf01
gryf01

Miszcz jest kibicem Lecha.

miszcz
miszcz

ktory miszcz?

Lluc93
Lluc93

No to Leśny zaczął płacić 800 tys euro Jędzy, 700 tys euro Chukwu. Dwa najwyższe kontrakty w lidze i chłopaki tak LM gwarantują, że ho ho ho…

N.
N.

Akurat BL nie myli się – albo płacisz i masz jakość, albo nie płacisz i narzekasz. Dziwnym trafem tylko prezesów przez 20 lat nie udało się wprowadzić swoich klubów do piłkarskiej elity -zawsze po mistrzostwie następowała wyprzedaż „najlepszych” i nieudana letnia kampania pucharowa, z małymi wyjątakami (Lech, Legia)

Leon Kameleon
Leon Kameleon

jego problem to płacenie olbrzymich pieniędzy za brak jakości ( Necid , Chukwu)

allende73
allende73

oraz życie ponad stan.

gryf01
gryf01

Tak, był tragiczny. Płacił dużo i grał w Europie. Koleś jakiś nieżyciowy. Zamiast brać przykład od innych – płacić grosze i grać w dupie.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Jesteś pierwszym fanem Necida i Chukwu jakiego znam..

gryf01
gryf01

Jestem fanem wysokich zarobków dla najlepszych. Jestem fanem polskich klubów które próbują dołączyć do Europy a nie do Białorusi. Nawet jeśli po drodze trafi się jakiś Chukwu albo Necid.
Poza tym zerknij sobie jak radzi sobie Necid w tym sezonie.

N.
N.

Necid dał punkty w Gdyni i w Krakowie. Niestety, w trakcie rundy skręcił biodro, dlatego nie grał. To nie był zły napastnik, tylko Magiera wolał grać innym systemem – klepka, klepka, a Necid żyje z podań skrzydłowych.

wojsal
wojsal

W przypadku Chukwu jest inny wariant: płacisz i nie masz jakości. A wyprzedaż wynika z tego, że kopacze nie zarabiają dla klubu na boisku tyle ile się od nich oczekuje.

jajajakberety
jajajakberety

Leśnogołodupiec jako autorytet w kwestii Legii i LM. Teraz już widziałem wszystko.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Dostał gość Dundalk i wielki kurwa szpec od budowania kadry na LM…

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

w dodatku Dundalk, które ledwo przeszli. A i to zawdzięczają trenerowi, które chwile później już był „be” i wyleciał z hukiem.

N.
N.

Dziwnym trafem Dundalk zapunktował w LE – szpeca klub punktował regularnie przez 5 lat, by trafić na taki Dundalk., a nie być losowanym jak Dundalk.

gryf01
gryf01

Nie stary, to wszystko szczęście. To jedyne czego brakuje innym polskim klubom żeby być w LM albo co najmniej LE. Szczęście które miał, (mimo swojej bezdennej głupoty i tragicznych decyzji) Leśniodorski,

wojsal
wojsal

A w kontrakcie dla Chukwu nie można było zastrzec, że kopacz zarabia dobre pieniądze ale pod warunkiem, że gra w pierwszej drużynie. Bo płacić kilkaset tysięcy ejro za kopanie w drugiej drużynie to chluby, podpisującym kontrakt z piłkarzem, nie przynosi.

PRT
PRT

Ale chyba nie płaci się milionów, żeby wzmacniać rezerwy? Ja to jest możliwe, że Legia ostatnio notuje z 70% niewypałów za grubą kasę? Jaki inny klub ma taki bilans? Ja rozumiem, że ktoś tam może nie wypalić, ale żeby ostatnio każdy typowany na gwiazdę grał w rezerwach, albo ogony w tak słabej lidze, to trudno zrozumieć.

Ted
Ted

,,Jak płacisz mniej, to te chłopaki będą grać w Turcji lub w Benevento”. Lesny nie wie ile płaci się piłkarzom w Turcji czy rżnie głupa żeby znowu zaistnieć medialnie ?

allende73
allende73

Zależy, w której Turcji czy raczej, w jakich klubach.

Mx1237
Mx1237

To prawda, że trzeba płacić, ale przy tym trzeba myśleć p. Leśny , a nie zachowywać się jak szesnastoletnia panna myśląca sercem zamiast głową. Co to za gwizdy Chukwu lub Jędrzejczyk.

N.
N.

Jędrzejczyk – podstawowy prawy obrońca 7-ej reprezentacji rankingu FIFA. Teraz znajdź z pierwszej 15-stki obrońcę tej klasy, który przyjdzie grać tu za 30 koła miesięcznie. Chukwu to nieporozumienie, ale który klub ma wszystkie transfery udane?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020