Do młodości liga należy?
Weszło

Do młodości liga należy?

Do zestawienia 25 najmłodszych wyjściowych jedenastek w sezonie 17/18 Górnik Zabrze i Cracovia nie dopuściły w kończącej się dziś rundzie nikogo innego. Żaden inny trener, poza Marcinem Broszem i Michałem Probierzem, w tak dużej mierze nie zaufał zawodnikom, którzy w większości mają przed sobą jeszcze lata gry. Jeden jednak otrzymał za wiarę w młodość ogromną nagrodę, bo dziś gra o przywilej przesiedzenia zimy w fotelu lidera. Drugiego zaś pokarało przedostatnią pozycją w lidze.

Zrzut ekranu 2017-12-18 o 11.52.46źródło: Transfermarkt

Obaj jednak zrobili bardzo wiele, by wpuścić do naszej ligi trochę świeżej krwi. Jasne, to Brosz wprowadził dwóch swoich zawodników – Kurzawę i Kądziora – do reprezentacji Polski. To pod jego okiem rozwija się w tym momencie bodaj największy talent na ekstraklasowych boiskach, a więc Szymon Żurkowski. On dzień w dzień sprawia, że coraz lepszym zawodnikiem staje się Mateusz Wieteska, który w opublikowanym wczoraj w Lidze+Extra plebiscycie został wybrany drugim najlepszym stoperem w lidze, tuż za Michałem Pazdanem.

Ale i Probierzowi liga sporo zawdzięcza w kwestii promowania zdolnych Polaków. Bo odważnie wprowadzał Pestkę i nie stracił wiarę w lewego obrońcę nawet po słabszym meczu z Koroną – niefortunnej interwencji, która doprowadziła do straty pierwszego gola, a także złym kryciu przy stałym fragmencie, który spowodował utratę kolejnego. Bo w bramce postawił – i zadeklarował, że nadal będzie stawiać – na 18-letniego Wilka, który po tej rundzie jest już bogatszy również w bardzo trudne doświadczenia. Jak 1:4 u siebie z Wisłą w świętej krakowskiej wojnie. Nie stoi w miejscu także Michał Helik, 2. najlepszy strzelec zespołu mimo gry na środku obrony. Regularne kroki do przodu robi Szymon Drewniak, którego kibice Górnika pamiętają głównie z bezsensownego biegania i mnogich strat.

Dziś te dwa młode zespoły zmierzą się w starciu o realizację swoich – jakże dziś odmiennych – celów. Cracovia gra o to, by przed wielkimi zimowymi zmianami, jakie zapowiada Michał Probierz, uciec ze strefy spadkowej jak tylko najdalej się da. By zapracować sobie na tych kilka gram spokoju przed wiosną, w którą ma wejść może nie zupełnie nowa, ale odmieniona Cracovia. Prawdopodobnie już bez Szczepaniaka, Wójcickiego, Sandomierskiego, możliwe też, że bez Malarczyka.

Górnik zaś walczy o podsumowanie niesamowitej jesieni pozycją lidera przed zimową przerwą. Szansę na to sporego kalibru osiągnięcie dała mu Legia, przegrywając z Wisłą Płock w sobotni wieczór. Osiągnięcie tym donioślejsze, że piłkarskie autorytety jeden za drugim wyrażają obawę, czy aby Górnik jest w stanie zaliczyć drugą taką rundę. Czy nie zostanie rozsprzedany. Czy za moment Marcin Brosz nie będzie musiał łatać dziur na bieżąco, zamiast korzystać ze zgranej w większości jeszcze na pierwszoligowych boiskach ekipy.

A w tle dzisiejszego starcia jest przecież to z Krakowa, jeden z najbardziej pasjonujących meczów trwającego sezonu. Spotkanie, w którym najpierw Górnik potrafił trzema bramkami odpowiedzieć na szybkiego gola Cracovii, by później kompletnie opaść z sił i w efekcie popełnić dwa błędy ukarane rzutami karnymi. Zamienionymi na gole na 2:3 i 3:3 przez Krzysztofa Piątka.

Nie będziemy owijać w bawełnę – na mecz o podobnej dramaturgii, co tamten, dziś ani przez sekundę nie śmielibyśmy narzekać.

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (18)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
JOzKSG

Jakie dwa błędy? Pierwszy karny był z kapelusza a drugi mocno kontrowersyjny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

N.

Jedno ale – u nas chłopaki w wieku lat 20- 22 nadal wyglądają jak dzieciaki, Genetyka – wolniej dojrzewamy, w późniejszym wieku. Ajax grający z Legią – średnia wieku całej drużyny to chyba 23 lata – piłkarze to spore „konie”. Oczywiście, kuleje system szkolenia, ale genetyka też jest istotna.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vreels

Kuleje również głowa u wielu z nich, choć chyba teraz z młodymi jest lepiej. Wystarczy spojrzeć na przykład Zwolińskiego z którym niedawno wybuchła afera o wypisywanie do dziewczyn mając narzeczoną, a to nie jest tak że on jedyny pisał, ot miał chłopak pecha że się ktoś wygadał. Większość dziewczyn jednak milczy i nie upublicznia takich rzeczy. Kolejnym przykładem Cebula gdzie trener sam przyznał że za dużo imprezuje.

pep pep

Ajax w finale LE – 22,8 i wszystko.
U nas ktoś by grał taka jedenastką to by były głosy, że z prawie samymi młodymi lub wzglednie młodymi (tam jeden wyjątek starszego tj. Schoene którego Duńczycy nie widzą w jedenastce i bywa dalekim rezerwowym) to nie da się utrzymać w Ekstraklasie.

N.

Ajax ten finał przegrał (nie był faworytem oczywiście), przegrał tytuł mistrzowski, przegrał eliminacje LM, przegrał kwalifikacje do LE.
Fajnie, że grają tam młode chłopaki, ale ostatnio Ajax nie wygrywa NIC, a w piłkę gra się o tytuły, a nie o niska średnią wieku drużyny. Handel „młodymi, zdolnymi” to nie cel sam w sobie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No tak, w porównaniu z takim Lechem, Widzewem czy Legią to Ajax w dupie był i gówno widział.
To po chuj gra ta cała reszta skoro wygrać może tylko jeden?
Nosz kurwa co za patałachy do tych finałów obecnie dochodzą.

N.

Joda – to spory sukces Ajaxu – finał z MU. Absolutnie tego nie odmawiam im.
Jednak „zajaranym” młodymi z Ajaxu przypominam, że ta drużyna zakończyła sezon bez żadnego trofeum. Pytanie – grasz mecze, by ogrywać młodych, czy by wygrywać?

M.S.

Brawo, bardzo mądry głos. Chwalenie Ajaxu, a co oni wygrali. Zdobycie mistrza w ich lidze, to też już nie sztuka, ich rozgrywki z roku na rok są coraz słabsze. Jest niesamowity drenaż tej ligi. Kiedyś Ajax, PSV, Feyenoord wyłapywały najlepszych zawodników z innych drużyn ligowych. Obecnie Anglicy nie dość, że zabierają najlepszych z tych czołowych klubów, to jeszcze zabierają najlepszych z pozostałych. Holenderskie kluby dostają lanie w pucharach od lat. Ajax co roku słaby, odpada szybko. Zdarza się, że przegrywają z klubami z Rumunii, Bułgarii czy innych słabszych lig. Jakimś cudem prześliznął się ostatnio do finału LE, a już w meczu z Legią jego awans wisiał na włosku. Gdyby w Legii pozostał Nikolic czy Prijovic, to w życiu by nie awansowali dalej. W Ajaxie od dawna było tak, że wielu młodych plus kilku bardzo doświadczonych. Jednak teraz jest straszny spadek jakościowy w jedenastce.

Gherick

Rzucacie przykładami Manchesterów City, Ajaxów i jak to są świetnymi zespołami grającymi bardzo młodymi piłkarzami. OK, w porządku, Górnik też obija się w czołówce grając młodziakami, OK. Ale macie też drugi biegun, nawet w tym artykule, Cracovia. Jak widać nie wystarczy dać młodym (może i utalentowanym, trudno powiedzieć) piłkę, dobrego trenera i liczyć że na fantazji wygrają. Cracovia pokazuje, że na młodych talentach można zjechać ligę niżej lub być tego bliskim (na dany moment), Górnik, że można nimi walczyć o najwyższe trofea.

Panci Pancernik

Akurat w tej Cracovii Pestka i Helik, a także Wilk( nie licząc jego występów w derbach) wyglądają bardzo dobrze. To raczej tragiczny Deja, słaby Malarczyk, ambitny ale ograniczony piłkarsko Wójcicki, ciągną ten zespól w dol. Młodych winił bym najmniej. Cracovia z zdrowym Dąbrowskim była by w połowie tabeli. Weź graj całą rundę Drewniakiem i Deja w środku i coś wygraj… Jestem nawet przekonany że jakby Michał poszedł grubo i zagrał zamiast Deja Adamczykiem albo Lisiuszem ostatnie 5 spotkań to byl by wyżej

Gherick

Ale też gdyby byli bardzo dobrzy, to Cracovia nie byłaby przedostatnia w tabeli kompromitując się na każdym polu. Pestka jak dla mnie jest słabiutki, choć nie wiem czy wynika to z jego wieku, czy po prostu umiejętności – nie spodziewałem się, że to powiem, ale Cracovia może zapłakać po Jaroszyńskim. Wójcicki jeszcze do niedawna grał naprawdę dobrze, abstrahując od wieku, z Deją, Drewniakiem i Malarczykiem się zgadzam.

Panci Pancernik

Po słabym początku ostatnie mecze Pestki prawie bezbłędne plus asysta. Dziś Dimun pokazał jak może grać Cracovia bez parodysty Deji .

Chata Kumba

Problem jest taki że Manchester czy inny Ajax ściąga młodych z całego świata i może sobie pozwolić na wyłożenie 6 mln € za takiego przykładowego Bednarka ,z założeniem że może kiedyś zrobią z niego piłkarza. Trochę inna skala.

pep pep

Oczywiście, że nikt nie wymaga niemożliwego, aby klub z takiej ligi jak nasza kupował topowe drogie talenty ze świata za kilka milionów , bo nikt taki tu nie przyjdzie i kasy na to nie ma. Ale można starać się wdrażać analogiczną koncepcję na miarę możliwości tzn ściągać wszystkie dostępne talenty z kraju z największym potencjałem, a z zagranicy kupować młodych a nie starych szukając w tym okazji (bo na perełki np z Afryki tez można trafić poniżej 1 mln). Zarobek ze sprzedaży tych co bardzo zdrożeją jest najlepszym sposobem wejścia klubu na zupełnie inną półkę finansową (jak np Basel) i np regularną grę w LM, bo przecież w innych źródłach przychodu długo będzie mocno do tyłu, choć sposób zarządzania topowymi klubami Ekstraklasy i tak sprawia ze jesteśmy w rankingu UEFA poniżej pozycji która odpowiada aktualnym możliwościom finansowym
Niestety jedną z wielkich kłód jest głupi limit obcokrajowców

Chata Kumba

Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Limit obcokrajowców jeszcze bardziej uszczupla możliwości wyszukania dobrego jak na polskie warunki gracza w akceptowalnej cenie. Chodziło mi o to, że jaranie się średnią wieku wyjściowej jedenastki w topowym europejskim klubie w którym mogą sobie pozwolić na ściąganie najlepszych młodych jest bez sensu. Bogaty kupi 100 najlepszych młodzieńców to i ma z czego wybierać żeby mieć niską średnią wieku w drużynie. Polski klub z czołówki ligi wybiera z powiedzmy 20 młodych grajków to siłą rzeczy nie będzie w stanie „wykręcić” takiej średniej bo nie wystarczy „materiału” odpowiedniej jakości nawet na tak przaśną ligę jak nasza.

wpDiscuz