post Avatar

Opublikowane 17.12.2017 18:37 przez

redakcja

Christian Gytkjaer aż do dziś mógł z zazdrością patrzyć na Jakuba Świerczoka, Igora Angulo czy Marco Paixao. Oczekiwania wobec jego osoby były takie, by cały czas rozpychał się łokciami w czołówce ligowych strzelców. A jednak partnerzy nie potrafili tworzyć mu tylu sytuacji strzeleckich, ile otrzymywali wyżej wymienieni. Koledzy w ostatnim meczu rundy po raz pierwszy bodaj od meczu z Piastem (5:1) wreszcie zagrali jednak tak, by Duńczyk mógł zrobić użytek ze swoich atutów.

Oczywiście swoje w tej rundzie Gytkjaer też zmarnował. Ale statystyki nie kłamią – Duńczyk oddał w drodze po swoich siedem goli zaledwie 27 strzałów, podczas gdy taki Świerczok miał okazje, by spróbować swoich sił blisko trzy razy częściej (72 uderzenia). Jego skuteczność więc – choć przecież z wielu stron można było usłyszeć narzekania – wcale nie była tak tragiczna. A dziś doczekała się imponującego podkręcenia.

Wszystkie trzy trafienia Lecha w spotkaniu z Bruk-Betem były bowiem dziełem właśnie Gytkjaera. Który przy okazji zaprezentował całe spektrum swoich umiejętności. Przy golu numer jeden wbiegł idealnie w tempo na krótki słupek do płaskiego dośrodkowania Kostewycza i skierował piłkę tak, by Mucha nie miał szans na interwencję. Przy bramce numer dwa zachował zimną krew w sytuacji sam na sam po tym, jak piłkę w starciu z Putiwcewem wywalczył Jevtić. Prawdziwy popis dał jednak przy golu numer trzy. Przyjął futbolówkę wyrzuconą przez Kostewycza z autu i nie robiąc sobie nic z towarzystwa kilku rywali pognał sam na bramkę. Nie dał mu rady Kupczak, nie potrafił wygarnąć mu piłki spod nóg Piątek. W efekcie Duńczyk znalazł się oko w oko z Muchą, poprawił sobie piłkę na prawej nodze i posłał ją prosto do siatki.

Oprócz Gytkjaera na osobne wyróżnienia w zespole Lecha zasługuje jednak jeszcze kilku graczy. Żaden oczywiście nie błyszczał tak jasnym blaskiem jak napastnik, który rzutem na taśmę dobił do 10 goli w pierwszej części sezonu. Ale choćby Jevtić raz jeszcze zdołał potwierdzić, w jak świetnej jest dyspozycji. Pomocnik był zawsze tam, gdzie akurat toczyły się boiskowe wydarzenia. To jego zejście z prawej na lewą stronę zapoczątkowało akcję z Kostewyczem zakończoną golem Gytkjaera, to jego przejęcie po złym zagraniu Piątka stało się asystą przy trafieniu Gytkjaera. A z dwóch kolejnych otwierających podań okradli go Mucha (obroniony strzał głową Dilavera po perfekcyjnej wrzutce) oraz Jóźwiak (źle zabrał się z piłką po prostopadłym podaniu).

Świetnie wyglądały dziś także tyły Lecha. Gdyby nie to, że Tetteh dał się oszukać przy rzucie rożnym Iancu zakończonym golem głową Putiwcewa, Kolejorz skończyłby ten mecz na zero z tyłu, z wysokimi ocenami dla wszystkich defensorów. Bo Dilaver znów dziś imponował w rozegraniu od tyłu, a boki funkcjonowały po prostu bez szwanku. Kostewycz nie przegrywał z Gergelem w obronie, zaliczył też dwie asysty w ataku, Gumny podobnie – nie pozwolił na wiele rywalom, a przy okazji znów był aktywny w grze do przodu. Najmniej pewnym elementem tej układanki był Putnocky, który jeszcze przy stanie 0:0 minął się z wrzutką Gergela i pozwolił przeciwnkowi znaleźć się z piłką tuż przed bramką. Ofiarnie zablokował go jednak Gumny.

Bruk-Betowi zaś kompletnie zabrakło pomysłu, jak można Lechowi zrobić krzywdę, szczególnie po stracie dwóch goli w krótkim odstępie czasu. Błędy Kecskesa, który dał się urwać Gytkjaerowi i Piątka, który fatalnie podał do Putiwcewa (swoją drogą takich podań na granicy ryzyka było dziś zdecydowanie za wiele), zrujnowały plan ekipy Bartoszka na ten mecz. Nawet kontaktowa bramka Ukraińca nie sprawiła, że niecieczanie cokolwiek zmienili w swojej grze. Nadal atakowali sporadycznie i bez większego polotu. Nawet końcówka – często pod wodzą Bartoszka ich popisówka – należała zdecydowanie do poznaniaków.

Drużyna Nenada Bjelicy kończy więc rok naprawdę pewnym, spokojnym zwycięstwem, które w konsekwencji powinno dać spokojną zimę Chorwatowi. Lech bowiem – choć bardzo wiele razy nie powalał w zakończonej dziś rundzie stylem gry – już na pewno spędzi tę porę roku na ligowym podium, z maksymalnie trzema (w razie wygranej Górnika) punktami straty do lidera.

[event_results 389184]

fot. 400mm.pl

Opublikowane 17.12.2017 18:37 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 67
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

Amica dalej wacha dupe Legii, ale na szczescie trafili z forma na przerwe zimowa, na wiosne znowu po staremu i remisy z Sandecjami… 🙂

JerzyBordzilowski
JerzyBordzilowski

a trzeba nadmienić, że naszą radziecką tradycją jest mycie dupy raz do roku, w rocznicę rewolucji!

Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji
Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji

a powiedz mi jakim wynikiem skonczyl sie ostatni mecz pomiedzy Legla i Sandencja??

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

Powiedz mi cwiercmozdzku co to jest Sandencja? Ja takiej druzyny nie znam… Myslalem, ze komentarze na weszlo dodaja ludzie, ktorzy maja chociaz elementarna wiedze o pilce, ale niestety. Powiedz cipko kto jest liderem?…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
qdlaty81

Chyba cos innego miales.na mysli…
Kanikuła (łac. canicula, dosłownie piesek) – pora roku w starożytnym Rzymie, w której Słońce znajdowało się w gwiazdozbiorze Psa 

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

podobno R4 k.O 87 i Lechu wroniecki to gejszowie w białych skarpetkach i sandałach czyli wypisz wymaluj warszawiacy

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

Podobno w dziecinstwie byles karmiony z procy?… Nie wyleczysz lamusku kompleksow w internecie, niestety Szczegolnie kompleksu twojej stolicy i braku intelektu oraz braku pieniazkow w portfelu.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

taka to moja stolyca jak ty mój znajomy. pieniążki mają dzieci takie jak ty mężczyźni mają pieniądze

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

A jakie miasto jest twoja stolica wieszniaczku? Co jest stolica takich debili? Jak Cie zapytaja za granica, to co odpowiesz? Pyrlandia, czy Gniezno?

711dronow
711dronow

Dziewczyny z pigalaka załamane, potknięcie Lecha mogło poprawić humorki po płockim gwałcie analnym. Niestety, trzeba szukać pocieszenia w sekcji komentarzy weszło.

Naczelny Rabin Zanzibaru
Naczelny Rabin Zanzibaru

Z cyklu: ambitne szaliki Ekstraklasy:
comment image

mtc
mtc

Dla nieuświadomionych bambo – nad tym czołowym „WY…” znajdziesz: Biegać walczyć i się starać, a jak nie to”

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Co raczej nie zmienia oceny poziomu intelektualnego tegoż niezwykle wysublimowanego hasła.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Staramy się rozwijać.

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Pięć komentarzy i żaden na temat meczu. Ja pierdolę 😀

711dronow
711dronow

A ciebie to tak zajebiście zniesmaczyło, że zaplusowales wszystkie te, które obrażały Lecha. Populista-hipokryta.

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Zniesmaczyło mnie, więc dałem emotikon „:D” – 711dronow logic

NenadBjelica
NenadBjelica

z Tobą to juz 6 😀

Nenad Bjelica
Nenad Bjelica

To je dobry napastniku. Lech ma szeroku kadru. Nie trzeba zmianu ani nowe transferu. Walczymy o mistrzostwo Polsku. Legia bedu na kolanach przed wielki Lechu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
qdlaty81

Bielic Jozak dwa bratanki

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Niesamowita ilość szamba wylała się w komentarzach pod tym meczem. Wielka szkoda. Nie wydaje mi się, by antykibice Lecha byli jednak aż takimi idiotami i umysłowymi amebami i składam to na karb, obliczonego na wywoływanie gównoburzy, trolingu, a taki troling nie ma barw klubowych.
Pisze taki łoś androny i patrzy z radością, jakie negatywne emocje wywołał. Najlepszy sposób? Ignorować, bo wtedy więdnie wewnątrz swej smutnej osoby. Może jeszcze spróbuje, ale szybko odpuści.
Mecz? Dość ciekawy. Lech zagrał dziś najlepszy mecz od dawna, miał bardzo dużo sytuacji i powinien wygrać wyżej. Tylko prezent od kołkowatego Tetteha, któremu się najwyraźniej buty przykleiły do murawy, sprawił, że Słoniki kilka sekund mogły mieć nadzieję na punkcik. Nie zasłużyli na niego ani trochę. Niby mieli grać ofensywnie, ale tak naprawdę nie było tego widać. Dużo było za to murarki i brzydkich fauli, które były wyraźnie obliczone na sponiewieranie przeciwnika. To naprawdę było widać Nie podoba mi się taka gra, zresztą podobnie wczoraj Arka grała z Pogonią.
Hasło meczu – Gytkjaer Przebudzenie. Dużo pod jego adresem pojawiało się ostatnio krytyki, choć uważam, że zbyt mocnej. Może nie czarował, ale jednak coś tam strzelał i na pewno można z łatwością wskazać w Lechu wielu zawodników, którzy rozczarowywali bardziej. W Lechu kroi się kolejny zaciąg, ale myślę że nie powinni, tak jak latem, kupować „na masę”, wedle hasła: więcej, więcej, jeszcze więcej. Myślę, że trzeba 3 może 4 konkretnych piłkarzy na poszczególne, newralgiczne pozycje. Zakupy masowe już były i wyszła kołomyja.
Bardzo mało o Bruk-Becie? Bo i o czym tu pisać? Jedyny jasny punkcik to Jan Mucha. Reszta jest milczeniem i krzykiem Bartoszka z ławki!

qdlaty81
qdlaty81

W koncu ktos o pilce 😉 meczu nie widzialem, ale Gytkjaer jak ogladalem inne mecze to bardzo fajnie wychodzil na pozycje tylko najczesciej mu zagrywali za pozno i albo obronca juz przy nim byl albo juz na spalonym albo go faulowali w polu karnym bez konsekwencji.
Wg mnie zasluzyl na tego hattricka

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Hejterów mamy dużo, więc dla odmiany staram się merytorycznie, choć subiektywnie 😉

zakkkk
zakkkk

Brawo Christian, coś tak czułem, że odpali. Ciężko określić styl Lecha w tym momencie, dla mnie to jest jeden chaos. Co jest dziwne bo w Lechu są piłkarze którzy powinni robić różnice w lidze.

Quellehir
Quellehir

Tutaj chwalenie napastnika Lecha, że przed tym meczem do strzelenia swoich 7 goli potrzebował zaledwie 27 strzałów, a w relacji live wyśmiewanie, że podania do niego nie przynoszą większej korzyści niż niecelne i za słabe uderzenia innych zawodników. O tym, że w tej samej relacji piszecie, że jest napastnikiem bez zalet, a tutaj, że zaprezentował całe spektrum swoich umiejętności wspominać chyba nie trzeba xD
Wybitnym napastnikiem może nie jest, ale jak na razie to chyba od czasu Rudnevsa żaden nowym napastnik w Lechu nie miał zbyt dobrego pierwszego sezonu. Z ciekawości nawet sprawdziłem i jak dotychczas wypada on (133minuty na bramkę) lepiej od Łotysza (145.5minut na bramkę)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ostrovitz
Ostrovitz

A ktoś mu do tej pory zabraniał wychodzenia do pomocników po piłkę? Ruchu w pierwszej linii wymuszającego podanie? No sorry, ale w większości meczów Gytkjaer snuł się tylko po boisku, jak popracował, tak ma.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Artifosi
Artifosi

Zawsze mnie zastanawia, jak pracuje umysł osoby takiej jak Ty, czy wielu innych uczestników tej wiecznej gównoburzy na linii Lech-Legia. Wszyscy pierdolicie smuty tak straszne, że aż głowa boli i wszyscy pokazujecie wzajemne kompleksy, by chwilę później to innym napisać że takowy kompleks mają.

Jeśli to jakiś rodzaj wyścigu czy coś, to mam dla Ciebie pewne wyróżnienie. Otóż z całego tego grona idiotów, Ty jesteś jednym z największych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Artifosi
Artifosi

Trzymasz poziom, dawaj dalej. Tylko nieco zwolnij tempo, bo zaczynasz się przegrzewać przy dłuższych wypowiedziach. „Fizjologicznych” to na prawdę nie jest aż tak trudne do napisania słowo. Zresztą masz wyraźne problemy również z interpunkcją, więc to chyba nie ja potrzebuję asysty w pisaniu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DerbyMakinka
DerbyMakinka

6. najpiękniejsze euro-wpierdole w dziejach polskiej piłki klubowej,

podszyszkownik
podszyszkownik

Mistrzu,piszesz o bólu dupy,coś chyba na ten temat wiesz? Szczególnie po porażce z Wisłą P. Wszystko Naj-Wisła Płock-O-2! Oczywiście ja wiem jak wg ciebie będzie na koniec.I widzę że nie masz kompleksu Lecha,bo masz kompleks wszystkiego.Po prostu,niedowartościowany jesteś,i pewnie bardzo młody.Tu nikt cię nie dowartościuje,co najwyżej dopierdoli ci do pieca.Więc nie pusz się,bo na każdy twój argument jest po kilka kontr całkiem słusznych.

NenadBjelica
NenadBjelica

13MISTRZ13 – to jest dopiero ale popierdolony troll.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

711dronow
711dronow

Skądże znowu, chodzi o legendarny zespół cwelka „4-14” wszawa

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Gitduńczyk zasłużył dziś na prezenty od Mikołaja,ale najlepsze było to,że dzisiaj nie wtbiegł na boisko Banknot

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Ban-knot

kubbak92
kubbak92

Gytkjaer ma TECHNIKĘ… Myślałem że to największe drewno w Ekstraklasie, a tutaj przebłysk geniuszu w przypadku ostatniego gola, chociaż brak asekuracji i ociężałość defensywy BrukBetu była zatrważająca i nie ma co ukrywać kluczowa. Ten o to największy niewypał transferowy ustrzelił w tym sezonie 10 bramek, jakim cudem tego dokonał? Nie spodziewałem się po tym zawodniku takiego czegoś. Bez żadnego przekąsu, ironii etc. Jego poprzednie mecze były FATALNE, gościu ociężały, pudłujący na potęgę i nie potrafiący przyjąć piłki. A mimo to coś potrafi… Jako kibic Lecha mogę się tylko z tego cieszyć. Chociaż nie ma co popadać w hurraoptymizm, taki Gergel potrafił czteropak zapakować.

W trakcie pierwszej połowy sezonu najmniej pretensji można mieć do defensywy. Dilaver, Janicki czy nawet Nielsen rzadko schodzili do poziomu partactwa i amatorszczyzny, a jeśli dorzuci się do tego przebojowych bocznych obrońców… Fajnie to wygląda. Zresztą mimo wszelkiej krytyki jaka leci na Kolejorza to Poznaniacy bardzo rzadko przegrywają… Co prawda marne pocieszenie biorąc pod uwagę kto aktualnie lideruje – Legia z absurdalną liczbą porażek. A wracając do tematu Poznania, jeśli parę elementów z przodu rozrusza się to być może nie będzie to taki zły sezon, jednak na ten czas mecz z Bruk-Betem to tylko mały promyk nadziei. Bjelica czeka tej zimy orka na ugorze, poziom musi podskoczyć, inaczej poleci na zbity pysk i o lidze z VAR’em będzie jeszcze miło wspominać.

Vinni
Vinni

Lechowi głównie brakuje jednego/dwóch takich prawdziwych rozgrywających w środku pola. Cała reszta wygląda nieźle, mimo mizerii w ataku, która moim zdaniem mimo wszystko spowodowana jest brakami w środku pola, a nie tragiczną dyspozycją Gytkjaera.
Gdybyście w środku mieli kogoś do porządnego rozegrania piłki po boisku i kogoś kto nie boi się pociągnąć akcji do przodu to naprawdę bylibyście w zupełnie innym miejscu niż teraz.
Ten Lech moim zdaniem ma bardzo duży potencjał, ale potrzebuje drobnych poprawek, aby można go wykorzystać 😉

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jak Grytkjaer pudłuje na potęgę mając 10 goli z 32 strzałów z czego 19 w bramkę to co robi Świerczok, który w maliny posłał co drugi strzał?
Gość ma problem z zapierdalaniem, żeby mu jakoś piłkę można było zagrać. Dzisiaj mu się zechciało i stąd hattrick.

Ostrovitz
Ostrovitz

Ewidentnie Gytkjaer wziął sobie do serca zapowiedziane przez Bjelicę wietrzenie składu. Tomczyka trzeba ściągnąć z Podbeskidzia, niech chłopak walczy o skład, to może i Gytkjaer zacznie grać bardziej aktywnie. Dzisiaj zamiast snuć się po boisku zaczął więcej wychodzić do podań, i proszę..
Jak dla mnie, Barkroth, De Marco, Rakels – out. De Marco i Rakels są wypożyczeni, więc albo sobie znajdą nowego pracodawcę od razu zimą, albo będą wracać z rezerw Lecha – może taka perspektywa ich stąd pogoni. Gorzej z Barkrothem, bo ten szrot ma kontrakt do 2021, czekanie, aż nauczy się przyjmować piłkę albo chociaż zacznie się orientować, że leci ona gdzieś w jego kierunku byłoby zbyt kosztowne. Vujadinovic chyba musi zostać, bo z trzema środkowymi obrońcami (Janicki/Nielsen/Dilaver) nie da się dograć sezonu.
O NBN nie ma co wspominać, bo znalezienie chętnego to byłby cud większy, niż podpisanie z nim kontraktu w Lechu.
Na wzmocnienia nie liczę, zresztą przy aktualnym poziomie skautingu niech nas ręka boska broni przed jakimikolwiek zakupami.

dongawron
dongawron

Taki kibic, a o transferach własnego klubu nie wie.
https://www.transfermarkt.pl/thomas-rogne/profil/spieler/62086

Ostrovitz
Ostrovitz

Jezus Maria! Fakt, zapomniałem, albo bardziej wyparłem. Hurtownia nie była w stanie towaru dowieźć na raz, takie były zakupy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zimą przychodzi środkowy obrońca, Norweg Thomas Rogne z IFK Goeteborg.
Bärkrotha bym nie skreślał po jednej rundzie, tym bardziej, że ma długi kontrakt. Radut mógłby już odejść – choc wczoraj z zaskoczeniem zobaczyłem, że to on najwięcej przebiegł. Jak tam u niego z odbiorem? Może lepiej ustawić go niżej jako zmiennika Gajosa?

Mr Gold
Mr Gold

Kukiz tak jak i sekciarze z Idź Pod Prąd to zdrajca Polski udający patriotę. Precz z żydo-kłamcami! Tylko racjonalna prawda! Wszystko jest proste, jasne i oczywiste. Kraft jest lepszy siłowo, Wellinger wzrostowo. Tu nie ma żadnych tajemnic, żadnych sekretów niedostępnych dla ludzi. Precz z lewackimi kłamcami i zdrajcami!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020