Niech na mecze podwyższonego ryzyka wchodzą kibice tylko jednego klubu
Weszło

Niech na mecze podwyższonego ryzyka wchodzą kibice tylko jednego klubu

– Niech na mecze podwyższonego ryzyka wchodzą tylko kibice jednego klubu. Wymieszanie fanów obu drużyn jest zaproszeniem dla problemów. Jeśli jest ryzyko, że w dyskotece mogą się pobić dwie grupy, to wpuszczam jednych albo drugich. Albo żadnych – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Zbigniew Boniek, komentując wydarzenia z derbów Krakowa.

GAZETA WYBORCZA

Kto broni kiboli? Tę kwestię „GW” porusza w wywiadzie ze Zbigniewem Bońkiem, który proponuje, by mecze podwyższonego ryzyka rozgrywać bez kibiców gości.

Czyli np. derby Krakowa trzeba rozgrywać przy pustych trybunach?
Nie. Niech wchodzą tylko kibice jednego klubu. Wymieszanie fanów obu drużyn jest zaproszeniem dla problemów. Inne porównanie: jeśli jest ryzyko, że w dyskotece mogą się pobić dwie grupy, to wpuszczam jednych albo drugich. Albo żadnych. Druga sprawa: kluby wydają miliony złotych na firmy ochroniarskie, które nie tyle że nie są przygotowane, ale nie mają żadnego umocowania prawnego. Pracują w nich pan Romek i pan Janusz, którzy zarabiają cztery złote na godzinę. Może nie ma sensu płacić tym firmom, których odpowiedzialność jest zerowa?

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.27.15

SUPER EXPRESS

Guilherme żegna się z Legią.

Guilherme, choć przez czteryy lata pobytu w Warszawie nie zdołał się nauczyć naszego języka, to i tak zdobył szacunek fanów, bo jak chyba żaden inny obcokrajowiec z Legii poznał historię Polski. Szczególnie interesował się okresem II wojny światowej i Powstaniem Warszawskim. Był częstym gościem w Muzeum Powstania. W wolnym czasie zwiedzili z żoną Ivy Vasconselos (24 l.) Wawel, Oświęcim, Wieliczkę i wszystkie stołeczne muzea. W stolicy piłkarz i jego ukochana najbardziej lubili spędzać czas na Starym Mieście, spacerując po uliczkach i delektować się specjałami warszawskich restauracji.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.33.07

Krychowiak musi zasłużyć na pół miliona tygodniowo. Alan Pardew nie był zadowolony z Polaka, ale występ na Anfield może odmienić jego sytuację w West Bromie.

Skomplikowaną sytuację Krychowiaka w WBA opisał Matt Wilson, piszący na co dzień o klubie z zachodniego Birmingham dziennikarz lokalnego „Express & Star”. Nowy menedżer Alan Pardew po objęciu „Drozdów” odsunął Polaka od pierwszego składu, bo był rozczarowany jego prezentowanym na treningach przygotowaniem kondycyjnym. Myślał też o pozbyciu się w styczniowym okienku transferowym wypożyczonego z PSG piłkarza, któremu Tony Pulis, poprzednik Pardew w WBA, zagwarantował tygodniówki w wysokości 108 tys. funtów. Zawiedziony formą Krychowiaka nowy opiekun „Drozdów” uznał, że w styczniu będzie potrzebował pieniędzy na wzmocnienia, a skreślenie Polaka z listy płac (wróciłby do PSG) uwolniłoby tak potrzebne mu środki.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.33.14

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.46.33

Następcą Guilherme ma być Marko Vesović, skrzydłowy z Czarnogóry.

Informację o zainteresowaniu piłkarzem z Bałkanów podał portal Legia.net, a potwierdził ją agent zawodnika Radojice Božović. – To prawda, przyjeżdżam do Warszawy na rozmowy. Legia nie jest jedynym klubem interesującym się Marko. W grę wchodzi jeszcze 4–5 innych drużyn, m.in. z Belgii i Francji – mówi nam Božović. Znajomy Jozaka 26-letni Vešović może zastąpić Guilherme, choć jest piłkarzem nieco innego typu. Potrafi grać na skrzydle, ale w tym sezonie w chorwackiej Rijece występuje na prawej obronie. – To zawodnik gotowy do tego, by od razu wskoczyć do jedenastki Legii – mówi nam były chorwacki kapitan warszawskiej drużyny Ivica Vrdoljak.

Jarosław Fojut rozkręca… siłownię online.

Na unikalny pomysł, wraz ze swoim partnerem biznesowym Piotrem Krogulcem, wpadł Fojut. Panowie są pomysłodawcami i założycielami pierwszej polskiej siłowni internetowej – Fitme.pl. – Tego w Polsce jeszcze nie było – zapewnia obrońca Pogoni.

Na razie to głównie jego kolega zajmuje się przedsięwzięciem. Pierwsze zarysy Fitme powstały już w 2012 r. – Osoby z mojego otoczenia zaczęły interesować się treningami. Oglądały filmiki w internecie, które instruowały, jak ćwiczyć. Obserwowanie ich postępów i systematyczności dało mi impuls do rozwinięcia pomysłu z Fitme – treningów live, które można wykonać w każdej chwili, z dowolnego miejsca na świecie – tłumaczy Krogulec.  Na czym polega różnica? Chodzi o interakcję z trenerem.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.46.42

Dalej mamy spowiedź Michała Probierza. Szczery wywiad udzielony Michałowi Treli.

Za chwilę minie pół roku, odkąd jest pan w Cracovii. Z perspektywy czasu, nie żałuje pan, że ruszał się z Białegostoku?
Nie żałuję ani przez moment. Jestem zadowolony z decyzji, którą podjąłem. Wiadomo, że teraz jest trudno. Zawsze tak jest, gdy nie idzie. Kibice są przeciwko. Wiem, że po przegranym meczu z Wisłą Kraków wielu patrzy na mnie wilkiem. Zdaję sobie sprawę, jak to funkcjonuje, bo sam grałem w derbach. Ale Cracovia to projekt, który ma coś przynieść długoterminowo. Zdaję sobie sprawę, że trenerzy często są zwalniani. Jeżelibym widział, że nie ma szans nic tu zrobić, że ci chłopcy nie chcą, to pokazałem już w przeszłości, że potrafię odejść sam. Ale akurat tu dostrzegam bardzo dużo chęci. Życzyłbym sobie, żeby każdy był taki, jak Michał Helik, Szymon Drewniak, Kamil Pestka i inni. Żeby wszyscy wkładali tyle serca. Wiem, że my – przez pracę – wdrożymy to, co chcemy. Przygotowanie fizyczne poprawiliśmy zdecydowanie. Widać, że teraz biegamy zdecydowanie lepiej, aż do końca meczów. Zimą chcemy przeprowadzić trzy, cztery transfery, trochę wzmocnić i urozmaicić zespół, by wyjść z tej sytuacji.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.47.41

Dziś dodatkiem do „PS” – „Magazyn lig zagranicznych”. Na start – duży, sylwetkowy tekst o Gabrielu Jesusie, na którego karierę chucha i dmucha mama.

Matce Jesusa początkowo nie podobało się, że syn marnuje czas na piłkę, ale kiedy zdała sobie sprawę, że chłopiec naprawdę ma talent, zmieniła podejście. Podczas gdy pozostałe dzieci wysłała do pracy, Jesus mógł się skupić tylko na treningach. Do dziś chucha na niego i dmucha, choć uchodzi raczej za surową. Piłkarz żartował swego czasu, że matka jest „najtwardszym obrońcą, przeciwko jakiemu kiedykolwiek grał”. Chodzi za niego do telewizji i analizuje jego grę. Po meczach potrafi wysłać SMS-a poirytowana, że za często dawał się łapać na spalone.

20-latek nie czuje się jednak, że matka jest nadopiekuńcza. Wręcz przeciwnie – docenia, do dla niego robi i wie, że zawsze może na nią liczyć. Nawet, gdy kilka dni się nie widzą, są w nieustannym kontakcie telefonicznym. To właśnie na jej cześć Jesus po strzelonych golach cieszy się, układając dłoń w kształt telefonu i przykładając do ucha.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.49.56

Ciekawy materiał także o J-League, lidze naszych grupowych rywali w MŚ.

Na początku było podobnie, jak teraz w Chinach. Sprowadzono mnóstwo gwiazd, które miały nauczyć miejscowych futbolu. Gary Lineker, Zico, Dragan Stojković czy „Toto” Schillaci tak rozbudzili wyobraźnię Japończyków, że każdy piłkarz z Zachodu, który przylatywał do ich kraju, był witany niczym król. – Mój przyjazd, choć byłem wtedy młodym piłkarzem o dorobku nieporównywalnym do osiągnięć Linekera czy Zico, transmitowało na żywo telewizja z Nagoi, na lotnisku czekało na mnie ze 20 dziennikarzy. Miałem wrażenie, że przyjeżdża nie Frankowski, ale Zidane – śmieje się Tomasz Frankowski, który w 1996 roku przez trzy miesiące był piłkarzem Nagoya Grampus Eight.

Zrzut ekranu 2017-12-16 o 09.49.48

fot. FotoPyK

KOMENTARZE (58)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
walgierz

Po co półśrodki, panie Prezesie. Niech na mecze nie wchodzą żadni kibice. Doping puści się jak dubbing w tv. Odpadną koszty, na stadionach będzie bezpiecznie. Będzie można ogłosić, że po zrobieniu porządku w PZPN Boniek zrobił też porządek w Ekstraklasie.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

I jeszcze to groteskowe porównanie z dyskoteką. 😀

jelop

Pan prezes czasem lepiej żeby zamilkł jak ma opowiadać takie rzeczy. Jeśli kibice mają nie wchodzić na stadion to dla kogo grają piłkarze? Dla leśnych dziadków w PZPN? Jaki jest sens gry przy pustych stadionach jak ostatnio we Wrocławiu? Oczywiście na stadionach ma być bezpiecznie i oczywiście są od tego służby (policja) ALE sprawa bezpieczeństwa powinna być również egzekwowana na klubach. Zakazy stadionowe dla „kibiców” po takich chorych akacjach- tak, dodatkowo według mnie powinno się obciążać za taką sytuację osoby odpowiedzialne w klubie za bezpieczeństwo (zwolnienie w trybie natychmiastowym, zmiana firmy ochroniarskiej).

Uśmiech Koali

Pomysl wcale nie taki glupi, to by podnioslo troche kulture kibicowania, widziales kiedys jak wyglada taka grupa wyjazdowa powiedzmy Legii Warszawa? Banda oszolomow rzucajaca kurwami w kibicow powiedzmy Wisly Krakow, z kolei kibice Wisly Krakow podbiegaja wtedy do plota jak psy i tez kurwuja, patola pelna geba 😉

walgierz

Widziałem wiele razy jak na przykład kibicom Cracovii kompletnie nie przeszkadzało, że grają mecz z dajmy na to z Lechem, a śpiewali o Wiśle. Nie bądź naiwny, brak kibiców drużyny przeciwnej nic nie zmieni, przyśpiewki będą takie same, piro też będzie. No, chyba, że prezes zaproponuje, by oprócz braku kibiców jednej ze zwaśnionych drużyn nie wpuszczać też ich piłkarzy na boisko. To by rzeczywiście mogło pomóc. Choć z drugiej strony trudno uwierzyć, że mielibyśmy wtedy koncert kolęd na trybunach.

Fort Czerniakowski
Legia

Kiedy oglądam takie wydarzenia w tv lub na stadionie jestem zły na sprawców, potem jak słucham te komentarze i pomysły to mnie wkurw jeszcze większy bierze na takich Bońków czy innych Tusków. Macie swoje służby to sobie znajdźcie winnych i odpierdolcie się od kibiców

hds

Boniek jest prezesem PZPN nie CIA, ABW czy KGB. Co on ma zrobic? Od lapania imbecyli jest policja od karania sa sady.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Criskrakow

No tak, wiedziałem że rozjebany stadion cracovii to była wina Wiślaków, jakby nie przyszli to byłby spokój. Boniek jak cię szanuję to pierdolisz jak potłuczony. To w takim razie jakbyś miał stłuczkę poza Łodzią to Twoja wina, po co wyjeżdżałeś poza jej granice.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Hehe – no własnie. Jesli Boniek wyciaga ogólne wnioski po tym meczu, to receptą powinien byc zakaz udziału kibiców gospodarzy w meczach podwyższonego ryzyka.
Pewnie w meczach wielkiego ryzyka nalezy wykluczyc wszystkich kibiców, nawet tych w kapciach.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Ja bym jeszcze poszedł jeszcze dalej i nie transmitował meczu w TV ponieważ istnieje poważne ryzyko, zgodnie z „bońkową logiką”, iż rozróby mogłyby mieć większą „skalę”…i przeniosłyby się po za obręb samego stadionu 😀

NiueXYZ

„Gdyby w środę nie było kibiców Wisły, akurat Bogu ducha winnych, do kogo ci bandyci by strzelali?” część tego wywiadu.

lukasz89

Trochę jak z ofiarą gwałtu z (trzymajmy się porównań pana Bońka) dyskoteki: „Miała mini, sama jest sobie winna”.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

W dodatku była pijana i pier***** nie, BO NIE K…. 😀 W sumie to ma z swoje „droczenie się” 😉

łysy grubas

Zdecydowanie

_20171216_103636.JPG
baran

Skoro nie ma pomysłu jak wywalić patologię ze stadionów to przynajmniej ograniczajmy straty. W Białymstoku Legia pojawiła się może raz na 5 lat. I bardzo dobrze, skoro goście nie potrafią się zachować będąc gośćmi u kogoś, a gospodarze nie chcą kogoś zaprosić i ugościć. Dopóki rola gospodarza i gościa nie będzie zrozumiana przez strony to chyba lepiej się nie spotykać.

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Jakoś patologię z biedastoku Legia wpuszcza mimo ze chamy się zachowują tak samo.

baran

Skoro ktoś nie potrafi się zachować, to ja go później już nie zapraszam. Dla Legii to zawsze ok 1000 osób więcej i 50 tys w kieszeni. Czyli powinna być dowolność, jak chcesz to zapraszasz gości i traktujesz godnie, a jak nie chcesz to nie zapraszasz bo masz pewność że pawia rzuci na stół i jeszcze będzie z tego dumny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława

Tyle że walka z bandytyzmem to zadanie dla policji i sądów, nie Bońka, co on może?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Boniek nie dzieli się z nami swoimi myślami, po prostu „mózg się mu poci” i stąd, te jego…intelektualne „wypociny” 😉

kuras

po pierwsze to Zibi rozkrecil mode na race. a po drugie…zaplonie raca, konczymy, do widzenia. to wlasnie moze boniek. po kilku walkowerach sytuacja by sie szybko wyprostowala. dogranie meczu w krakowie to bylo cos tak glupiego ze az trudno to komentowac. i nie piszcie ze tak bezpieczniej dla kibicow obecnych na meczu bo to nieprawda. race, nurkowanie w polu karnym. wszelkie symulacje sa do wyplenienia w miesiac. wystarczy byc konsekwentnym i tyle. i karac, karac, karac. az to wszystko przestanie sie oplacac

grnawuiopn

„Pracują w nich pan Romek i pan Janusz, którzy zarabiają cztery złote na godzinę”. No to naprawdę dziwne że mają to w dupie i nie chcą narażać zdrowia, jak tam może być, za taki hajs ???

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Ja w ogóle się dziwię, iż Romkowi i Januszowi za tą „oszałamiającą” kwotę i w takich „warunkach BHP”, chce im pozorować, iż wykonują…”pracę” 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali

no byl i co? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

łysy grubas

Kible nalot racowy?Niezłe kible mają tam w Krakowie

Ariel Bumerang
Legia Kaiserslautern Wołga Lechia Legia QPR Lechia QPR Lechia

Zbysiu niby dobrze gada ale kurwa nie do końca, zresztą nie wpierdalam się w to

Tomek Jankowski
Amika

Piłkarz Boniek – przechuj. Działacz Boniek – idiota.

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Kto chroni kibola??? Przepisy i prawo i to od lat, a odkąd władze przejęli pischole to kibol okazuje się nie bandytą tylko nowa wersją patrioty pod szczególną ochroną.
Tusk chciał tym dziadostwem się zając na poważnie to co??? Ogólnonarodowa kampania antyTusk się zaczęła więc macie co chcieliście.

Lelumpolelum

Boniek zawsze tak pieprzył od rzeczy, czy w ostatnich latach mu się pogorszyło? Może na tle Laty wyglądał dobrze, ale teraz co widzę jakiś wywiad, wpis z TT, to wpadka. Chyba środowisko PZPN i jego regionalnych struktur tak działa, niszczy człowieka, przerabia na dobrze znany beton. Ja nie rozumiem dlaczego stadiony to jakaś specjalna strefa, jak lubisz sobie porozrabiać to idź na stadion, wiele ujdzie ci płazem. Gdyby ktoś rzucał petardami w ludzi na ulicy, to zaraz przyjechałaby policja, potem sąd, wyrok. Ciekawe co będzie z tymi co rzucali, ilu zidentyfikują i pociągną do odpowiedzialności? Ja tego nie rozumiem, dlaczego z kibicami hokeja nie ma takich problemów(nawet w Polsce jest spokojnie), z kibicami rugby nie ma problemów, tylko z kibicami piłki nożnej są problemy właściwie w całej Europie? Że tego nie da się załatwić, że nie da się ze stadionów piłkarskich usunąć tego agresywnego elementu.

lukasz89

Nad każdym pomysłem warto się zastanowić. Załóżmy, że w przyszłości do finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym dostaną się Lech Poznań i Legia Warszawa. Mecz podwyższonego ryzyka. Pytanie – skoro na taki mecz jednej grupy nie wpuszczamy, to którą wybieramy? Legioniści niedawno zadymili stadion (biedny Angulo mógł zemdleć), więc raczej nie ich. Za to lechici podczas finału w 2016 roku trafili racą w Arkadiusza Malarza. Dodatkowo dostali wtedy zakaz, który został odwieszony na finał w tym roku, więc też nie powinni wejść. Dobrze by było, jakby dziennikarz przeprowadzający wywiad z Bońkiem zadał takie pytanie. Może następnym razem się uda.

kotkameleon

Znakomity argument, niech Weszlaki dadzą Bońkowi do rozkminy, chociaż i tak wiadomo że prezes by uciekł od odpowiedzi, bo na kanwie jego słów nie da się wybrnąć z takiego pytania.

lukasz89

W sumie ciekawsze jest pytanie o porównanie tej wypowiedzi prezesa: ( https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/331328/zbigniew-boniek-race-nie-sa-niebezpieczne ) do wywiadu, który dzisiaj był w GW. Wiadomo, tylko krowa nie zmienia poglądów, ale czy w takim razie możemy oczekiwać, że za cztery lata Zbigniew Boniek będzie z powrotem za racami na stadionach? 😉

kotkameleon

Już mnie się szukać nie chciało właśnie takich tekstów, więc dzięki za przypomnienie.
Boniek też dużo grzmiał, że piłka jest dla kibiców i ogólnie bez nich nie wyobraża sobie wydarzenia piłkarskiego – tylko nie chce mi się szukać konkretnych odnośników.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Zapamiętaj Boniek zawsze broni się retoryką, a nie logiką 😀

lukasz89

Jako pracownik naukowy zawsze tłumaczyłem studentom, że można to połączyć. Zdaje się, że byłem naiwny 😉

Mecenas_Misiura

Zibi jak baby w kawiarni z Misia:
Klient się piekli, że szklanka brudna – to zamiast umyć lepiej dać kartkę „Wpuszczamy tylko w krawatach” bo klyent w krawacie jest mniejawanturującysię.

Wróżka Weszława

Czyli że to bońkowy PZPN robi burdel na stadionach prowokując kibiców do takich zachowań? Bo ta przytoczona scena z Misia właśnie tak sugeruje.

kuras

w pewnym sensie tak. udajac ze nie ma problemu jest za to odpowiedzialny, niestety. i gdyby bylo jeszcze kilku prawdziwych sportowych dziennikarzy moglbys moze o tym poczytac. a tak…po co sie narazac, nie zaprosza na vip wiec wszyscy liza sie po f…..

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

W Cafe Futbol, tak liżą się po f…., że aż mdli 😀

Mecenas_Misiura

Czyli że bońkowy PZPN zamiast rozwiązać problem u źródła proponuje zamiecenie problemu pod dywan, bo tak jest prościej dla tegoż bońskowego PZPNu.
Coś jak polskie drogi – jest w asfalcie dziura urywająca koła ? Po ch…j ją naprawiać, postawcie znak ograniczenie do 30 albo wykopy.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

No i jak to było gdzieś koło Olsztyna koleś wjechał w taką drogę z oznakowaniem, iż są dziury i ograniczeniem prędkości. W efekcie urwało się mu koło. Wezwał policję, aby spisać protokół do ubezpieczyciela. Policja w „nagrodę” za to, iż wjechał na taką drogę dostał…mandat 😀 Pytanie za tysiąc punktów, kto większym idiotą kierowca czy policja 😀 I tak samo jest z pomysłami super-prezia, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać nad głupotą tego pana:-D

Pablo.zet

Zibi, idźmy ostrzej! Niech na meczach podwyższonego ryzyka grają piłkarze tylko jednej drużyny! Po co prowokować ostre wślizgi, kontuzje? Aha! No i jeden z bocznych sędziów też mógłby wtedy zostać w domu

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Ja bym poszedł jeszcze dalej….po co prowokować „los’ i wystawić się na ryzyko kontuzji! Dałbym walkower z korzyścią dla gospodarza – wtedy nawet sędzia nie musiałby podróżować nadaremno 😀

dyneck

Wreszcie ktoś to głośno powiedział. Od dawna jestem zdania żeby nie wpuszczać chuliganów przyjezdnych – szkoda naszej podatników kasy na zabezpieczanie ich transportu i wejścia na mecz.
Tydzień tydzień tyle kasy wyrzuconej w błoto.
A już szczytem wszystkiego jest, że na sektor gości mogą wchodzić kibic klubów zgód danego klubu.

Borg

Mecze podwyższonego ryzyka na Legii : z Arką, Cracovią, Jagiellonią, Lechem, Lechią, Śląskiem, Wisłą, chyba z Zabrzem

Criskrakow

Akurat legia to ma 15 meczy podwyższonego ryzyka, może jak sosnowiec awansuje to będzie mecz przyjaźni.

Radykal

Powiedzmy to sobie szczerze i otwarcie, że w Polsce nie chcemy się uporać z bandytyzmem stadionowym. Przy takich okazjach często się przytacza Anglię tylko że tam była determinacja wchodzisz na murawę i przerywasz męczy to dostajesz kilka tysięcy funtów kary. Czy w Polsce nie można by Panu który trzymał race wręczyć wezwanie do zapłaty np. 50 tysięcy złotych. Ktoś powie ale jak ich zidentyfikować ? to ja powiem tak policjant/policjanci którzy wykryją takiego osobnika dostają premie po 1000 zł. Myślę że motywacji by im nie zabrakło. Ktoś powie ale jak on nic nie ma to z czego zapłaci? to ja powiem tak nie chce Pan płacić ok. W takim razie zamieniamy to na wyrok 10 lat pozbawienia wolności. Jako podatnik z chęcią zapłacę żeby Pana ktoś nauczył jak funkcjonować w społeczeństwie . Teraz pytanie do kierowców czy jak widzicie fotoradar to przyspieszacie czy zwalnianie? raczej do drugie bo nikt mandatów płacić nie chce. Tak samo tu jeśli kogoś stać to proszę niech robi zadymy co tydzień. Oni są mocno tylko w grupie. Gdyby musieli indywidualnie ponieść konsekwencje to byście mieli spokój. ALE POLACY NIE CHCĄ SPOKOJU NA STADIONACH.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

„Dobra zmiana” vel.DOJNA ZMIANA, ma inne „priorytety”!!! Mam pytanie: Czy chciałbyś aby w przyszłości twe dzieci uczyły się na lekcjach historii o….sebixa`ch wyklętych jedynych i prawdziwych patriotach???

Radykal

Nie wiem co mają żołnierze wyklęci do niszczenia stadionu ale niech się uczą moje dzieci o żołnierzach wyklętych czemu nie. Przecież nie będą udawać że takich ludzi nigdy nie bylo. Jednak uważam ze nie są i nie byli oni jedynymi patriotami.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

To w przyszłości jednak dzieci będą się uczyć o sebix`ach wyklętych 😀

Radykal

Tak czy inaczej… ciekawy jestem jaki Ty masz pomysł na rozwiązanie tego problemu?

Radykal

tak myslałem, że za dużo do powiedzenia nie masz…

Ja, Felek

Oczywistą sprawą jest, że w takiej sytuacji na derbach nie powinno być kibiców gości. To PZPN wymusza przyjmowanie gości, więc dobrze, że Boniek wreszcie o tym pomyślał.

Ja w ogóle nie rozumiem obowiązku przyjmowania zorganizowanych grup kibiców gości. Jak dzicz niszczy mienie klubowe (np. kibole z Jude Gangu Craxy i Legii niszczyli umywalki w ubikacjach na Wiśle), to klub ma prawo nie wpuszczać hołoty.
Za zorganizowane wyjazdy odpowiedzialność zbiorowa jest oczywista. Mecze są dla kibiców miejscowych. Przyjezdni to coś ekstra. Nie powinno być obowiązku ich przyjmowania. A czasem wręcz PZPN powinien ich zakazać (jak derby, nie tylko Krakowa).