Bartoszek przeciągnął linę na swoją stronę
Weszło

Bartoszek przeciągnął linę na swoją stronę

Obaj trenerzy doskonale zdawali sobie sprawę, że jeśli dzisiejszego meczu nie wygrają albo przynajmniej – jeśli go przegrają, to uaktywni im się FOMO. Czyli, tłumacząc, któryś z nich będzie nerwowo sięgać do kieszeni po telefon przez przypuszczenie, że właśnie poczuł wibracje. Już wiemy, że takie skłonności podczas podróży powrotnej do Wrocławia może mieć Jan Urban. Bo Bartoszek przeciągnął linę na swoją stronę.

Po informacji, o której od paru dni słyszało się w kuluarach, a dzisiaj ujrzała ona światło dzienne na twitterze po wpisie insiderskiego „Janekx89”, piłkarze Termaliki wyszli na murawę z myślą wyszarpania zwycięstwa . Informacji, że Maciej Bartoszek może obawiać się o swoją posadę… Ze zwolnienie go byłoby idiotyczne, że wbrew zdrowemu rozsądkowi i wręcz nieetyczne, to jasne. Licząc punkty odkąd objął on zespół, ten zajmuje dziewiąte miejsce w ekstraklasie. A właściwie zajmował, bo teraz skoczył już na wyższą lokatę. A to dzięki temu, że zawodnicy Bartoszka od pierwszej minuty rzucili się na Śląsk i nie pozwalali na opuszczenie własnej połowy. A na pewno nie z piłką przy nodze.

Wrocławianie byli już bliżej niż dalej przeciwstawienia się gospodarzom, ale wtedy piłkę przed uderzeniem z rzutu wolnego ustawił sobie Iancu. A ten pokazał nam się z takiej strony, o jakiej dotychczas nawet byśmy nie pomyśleli. Strzelił idealnie w okno, z rotacją powodującą, że piłka odchodziła od bramki, a Słowik nie miał nawet po co się ruszać. Boski strzał, za którym poszły dalsze ataki Bruk-Betu. Nie uradowali piłkarzy Urbana nawet chwilą oddechu i nie oddając inicjatywy w najmniejszym stopniu, napierali na bramkę dalej. Efektem wrzutka „zewniakiem” Śpiączki wprost do Samuela Stefanika i szybkie 2:0. Po robocie.

Kluczowe okazało się ustawienie Śpiączki na lewej flance. Tam napastnik spokojnie wygrywał pojedynki w powietrzu z konieczności grającym w obronie Pichem. Bardzo przemyślany ruch Bartoszka, a że jeszcze taka asysta wyszła, to już w ramach bonusu. Równie dobrze na prawej stronie wyglądał Szymon Pawłowski, z którym problemy miał Pawelec. A powody takich boków obrony w ekipie Urbana znacie – kontuzje Dankowskiego, Jovicia, Cotry i Augusto. Do tego sporo niedostatków w pomocy. Dublerzy wypadli katastrofalnie, oglądając zagubionego w środku Srnicia i Madeja, który chciał grać w stylu młodego Cristiano Ronaldo, aż ręce opadały. Słowo-klucz: chciał. Kiwał ile mógł, gdzie mógł i kiedy tylko mógł. Ze skutkiem fatalnym, ale tego tłumaczyć wam chyba nie musimy. To dwa najsłabsze punkty dzisiejszego spotkania, ale zawodników będących wyraźnie pod formą jeszcze kilku byśmy wymienili.

W zasadzie wyróżnić można tylko Słowika. Spisywał się rewelacyjnie, mimo dwóch bramek na koncie, schodził do szatni jako bohater Śląska. Bo goli mogło być jeszcze kilka… Świetną sytuację miał Iancu, ale on wykończył akcję Pawłowskiego tak, jakby złapały go wyrzuty sumienia za bramkę na 1:0, a tym samym rozpoczęcie spychania Jana Urbana z ławki trenerskiej i przestrzelił o dobre pięć metrów.

Druga połowa to już inna historia, Śląsk wziął się w garść i zaczął grać w piłkę, a nie wcielać się w role statystów. Tyle że z przodu swoje grał tylko jeden biedny Arek Piech. Mimo krwotoku z nosa walczył za dwóch i w przeciwieństwie do kolegów – którym też ewidentnie zależało – dobrze radził sobie z piłką przy nodze. Po dograniu Picha strzelił nawet gola kontaktowego… Nadzieje urosły, jednak w kluczowej akcji do parteru sprowadził je Marcin Robak. Rozumiemy, że forma w takim wieku nie zawsze może być szczytowa, ale dostając piłkę w sytuacji sam na sam z Muchą, po prostu trzeba strzelić lepiej. I wtedy wszyscy, chyba łącznie z piłkarzami i sztabem Śląska, zdali sobie sprawę, że na nic zdały się coraz składniejsze akcje wrocławian.

Śląsk dostaje w Niecieczy w łeb. Jakie będą tego skutki? Kierując się ekstraklasowymi wydarzeniami z ostatnich tygodni, zdaje się, że komunikat o zwolnieniu Jana Urbana coraz bliżej. W naszej lidze to wręcz jedyne wyjście na lepszą grę zespołu uspokojenie gorących głów działaczy. A w przypadku Wrocławia – ratusza miasta. Niestety, taki mamy klimat. Chyba że tym razem zostaniemy zaskoczeni i Urban dostanie szansę odbudowania drużyny w najbliższej kolejce, a potem popracowania na obozie już pełną, zdrową ekipą? Chociaż, wiecie jak jest – w tej lidze nic nas nie zaskoczy. Nawet komunikat wydany przez… klub z Niecieczy.

fot. FotoPyK

Termalica_Bruk-Bet

Bruk-Bet Termalica Nieciecza

12-12-2017
2
:
1
Slask_Wroclaw_SA

Śląsk Wrocław

20. kolejka

12.12.2017

20:30

Nieciecza

5.0 -
A. Putiwcew
7.0 -
B. Śpiączka
5.0 -
G. Iancu
6.0 -
J. Mucha
5.0 -
M. Kupczak
5.0 -
P. Szarek
6.0 -
S. Stefanik
7.0 -
S. Pawłowski
5.0 -
V. Maksimenko
6.0 -
V. Jovanović
5.0 -
Ł. Piątek
7.0 -
A. Piech
2.0 -
D. Srnić
4.0 -
I. Tarasovs
7.0 -
J. Słowik
3.0 -
K. Vacek
4.0 -
M. Robak
5.0 -
M. Pawelec
6.0 -
P. Celeban
4.0 -
R. Pich
5.0 -
S. Riera
2.0 -
Ł. Madej
- -
Paweł Raczkowski

Zmiany gospodarzy:

G. Iancu

D. Guba

--

B. Śpiączka

R. Gergel

--

S. Stefanik

D. Janjatović

--

Zmiany gości:

D. Srnić

M. Chrapek

6.0-

K. Vacek

A. Łyszczarz

--

A. Piech

S. Bergier

--
Wolny Iancu
Parady Słowika
Rezerwowi Śląska
Interwencja Muchy

Nagroda specjalna*

Fotel dla Macieja Bartoszka
Żeby spokojnie usiadł i skupił się na dalszej pracy w Niecieczy
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (10)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
denat

Śląsk i Nieciecza może powinny po prostu wymienić się trenerami? Wilk syty i owca cała.

Luk705

Ode mnie tylko jedno… ” Nie szumcie wierzby nam (….) ” I tyle w temacie:)

tolep
Hejko Lejorz

Co łączy Śląsk, Bruk-Bet Termalikę i Pogoń?

Po dwóch byłych trenerów Lecha w ostatnim czasie…

jeremy

No i ??

Marcel Gecov
Amica Poznań

Dziwne te wasze noty. Jesli Madej zagral na 2 to Tarasovs na 0. Chlop powinien poszukac pracy w Widzewie, czy ŁKSie. On nie ma czego szukac nawet w Chojnicach :)

qdlaty81
WIDZEW

Fakju 😉

Jacek Nysa

Urban najpierw nie zakwalifikowanie się z Lechem Poznań od wielu lat do europejskich pucharów później oddanie tego samego Lecha w dolnej części tabeli kolejna wtopa z Osasuna środek tabeli zamiast awansu przyszedł nowy trener i z tymi samymi ludźmi wywalczył awans w nagrodę angaż do Śląska wrocław na jedną rundę z zadaniem awans do pierwszej piosenki oczywiście nie wykonał i za to wszystko nagroda premia walka o europejskie puchary i zatrudnienie ludzi bardzo bardzo drogich w utrzymaniu czy to jego wina Nie no oczywiście że nie sam się nie zatrudniały ja na jego miejscu też bym się sam nie zwolnił

areq
Kolejorz

Fajny sympatyczny koleś ten Urban, ale trener średni…Może i bym go żałował, gdyby w 85 czy 86 przyszedł do Lecha a nie uciekł do Zabrza. W moim rankingu trenerów z ostatnich lat w Lechu (powiedzmy od czasu Rutkowskiego czyli AmikoLecha:)) , zajmuje stabilne miejsce , gdzieś pomiędzy Rumakiem a Bakero. Wcześniej bywało tylu ancymonów z Liborem Palą i Adi Pinterem na czele,że ich nie uwzględniam:):)
A najlepszy w historii? Dwa razy Apostel ,pięknie grali za Jego czasów

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Uciekł do Zabrza, bo na wieść o transferze do Lecha – Legia próbowała go ukraść do wojska.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Serio dekle z Niecieczy chciały już zwalniać Bartoszka?

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY