Image and video hosting by TinyPic
Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…
Weszło

Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…

18. kolejkę ekstraklasy pod względem sędziowskich kontrowersji firmują dwa zdarzenia. Pierwsze to niepodyktowane jedenastki w meczu podopiecznych Nenada „Jebie tie matter i co zrobiłem kurwa” Bjelicy. Drugie to flying tackle w wykonaniu Vicora Pereza oraz wejście Marcina Wasilewskiego w stylu „przeżyj to sam”, z rajdem Szymona Żurkowskiego w tle.

Zacznijmy od polowania na młodego pomocnika zabrzan. Jeszcze potrafimy zrozumieć, że regulaminy są ułomne i Daniel Stefański nie mógł od razu wysłać Pereza pod prysznic. To znaczy nie rozumiemy, dlaczego przepisy pozwalają na boiskowe skurwysyństwo, ale – okej – skoro Żurkowski nie został trafiony i nie zrobił uniku, w myśl antyludzkiego regulaminu podstaw do sięgnięcia po czerwo nie było. Nie rozumiemy też, jakim cudem Stefański – tuż po tym, jak był bezpośrednim świadkiem próby zabójstwa – pokazał jedynie żółtko Wasilewskiemu, który w tej samej akcji (!!!) omal nie złamał chłopakowi nogi. Przecież tu dreszcze przechodzą od samego patrzenia.

Ale nie zrozumcie nas źle, nie uważamy, że Wasyl powinien cierpieć też za przewinienie kolegi. Gdyby wykonał swój atak w każdej innej akcji, lub nawet zaraz po wyjściu z kościoła, nadal byłaby to czerwień. Do sędziego można mieć pretensje o to, że był świadkiem jakiegoś porąbanego polowania na piłkarza i nie spróbował go w żaden sposób ochronić. Innymi słowy, kiedy za jakiś czas do Krakowa przyjedzie inny zdolny młodzieżowiec, Perez i Wasilewski już będą wiedzieli, jak go przywitać – w końcu za takie zagrania grozi maks żółtko. Aha, zapomnielibyśmy – jako że Górnik i tak wygrał, w niewydrukowanej tabeli odnotowujemy zdarzenie jedynie w kolumnach „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”.

Druga z wspomnianych we wstępie sytuacji okazała się z kolei małym deszczem z dużej chmury. To znaczy zachowanie Nenada Bjelicy było naganne i ten z pewnością za nie odpowie, ale już nie widzimy podstaw do użycia tak kwiecistego języka. Lechowi nie należał się bowiem żaden rzut karny. Ani wtedy, kiedy piłka trafiła w trzymaną przy ciele rękę Bukaty, który stał w murze. Ani wtedy, kiedy Gajos wykorzystał kontakt z Pietrowskim i się przewrócił. W tej drugiej sytuacji rzecz jasna można mówić o kontrowersji, ale też nie było tam ani pchnięcia, ani podcięcia i arbiter spokojnie wybroni się z takiej, a nie innej decyzji.

Jeśli chodzi o pozostałe kontrowersje, to kilka zmian jednak musimy dokonać. Po pierwsze, w meczu Jagiellonii z Pogonią gościom należał się rzut karny po oczywistym faulu Runje na Delewie (wynik zmieniamy na 1:1). Po drugie, w meczu Lechii ze Śląskiem gospodarzom nie należał się rzut karny, bo tam zwyczajnie nie było zagrania piłki ręką przez Celebana – jako że gdańszczanie wygrali dwoma golami, zaznaczamy jedynie, że sędzia im pomógł, a wrocławianom zaszkodził. I dalej – w starciu Zagłębia z Bruk-Betem Mariusz Złotek nie gwizdnął każdej z drużyn po jednym rzucie karnym, czy to po ręce Kopacza we własnym polu karnym, czy to po łokciu Fryca na nosie Świerczoka w polu karnym gości (czyli w niewydrukowanej bez zmian). I wreszcie, sędzia pomógł Cracovii i skrzywdził Koronę nie usuwając z boiska Covilo po kolejnym w tej serii gier bandyckim wejściu. Jako że jednak na zegarze była już 68. minuta gry, w myśl naszych zasad pozostało zbyt mało czasu do końca, by dopisać gościom zwycięskiego gola.

I naprawdę możemy mówić o szczęściu, że w miniony weekend nie pękła żadna kość. Po 18 kolejkach ligi niewydrukowana tabela prezentuje się następująco:

KOMENTARZE (44)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
mexic

W meczu Jagi z Pogonią bramka dla Jagi po faulu asystującego Frankowskiego na obrońcy przy odbiorze piłki na linii pola karnego. To było bardziej ewidentne niż ten niepodyktowany karny.

Uthar

Kolejna kontrowersja brak czerwa dla Delewa w 83 minucie oraz skasowanie kontry przez Fojuta 2 na 1 lub 0.

jeremy

a ja bym zaliczył karnego dla Pogoni za faul Kelemena nie wiem na kim, widziałem tylko skrót meczu. Wyskoczył do piłki, staranował paprykarza, piłki nie sięgnął. coś jak faul (nieodgwizdany oczywiście) Malarza z Wisłą

Verpakovskis

Szkoda że o tym nie napisano. Moim zdaniem bez faulu ale przekonania nie mam. Natomiast karny na Delevie ewidentny – to tak.

WarszawaRadomiemEuropy

Nawet w tak głupiej i nic nieznaczącej zabawie muszą kręcić lody. Stano konfiturko, oj nieładnie tak wchodzić sam wiesz gdzie 😀

cpc

Ale, że L nie zaszkodzili?!
Górnikowi powinniście dopisać jeszcze 2 bramki, przecież grali by 11 na 9! A Koronie przynajmniej +3!

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

„Lechowi nie należał się bowiem żaden rzut karny”
Hulaj dusza, piekła nie ma!
Czekam więc na rozjeżdżanie w polu karnym Guilherme, Niezgody i innych.
Teraz przeca to juz wszystko wolno, zwł. przeciwnikom Leha.
Tylko nikt nie rozumie, dlaczego sie go tak w Warszawie boją.
Nikt natomiast nie boi sie Niedrukowanej Tabeli.
Jest po prostu śmieszna, acz karczki z Żylety co ją redagują, juz pewnie
tacy zabawni nie są.

BigB
Czarni Dęblin

Tu nie masz na co czekać, akurat Legia była i tak dymana w większości meczów przez sędziów. A co do rozjeźdzania jej piłkarzy… mecz z Koroną nie wystarczy? I tak dwóch piłkarzy Legii zostało bezkarnie wyeliminowanych przez kosiarzy z Kielc.

allende73

Z całym szacunkiem, ale kiedy tak ta Legia jest „dymana” przez sędziów? Naturalnie daleki jestem, by twierdzić, że nie jest krzywdzona. Jest, ale drużyny przeciwne także.

I naprawdę śmieszne się zaczyna robić mówienie o „kosiarzach” z Kielc? Dwóch piłkarzy zostało bezkarnie wyeliminowanych… Hamalainen, który próbuje zagrywać głową piłkę na metrze, dostaje w walce o nią przypadkowo w twarz i Gui, który nabawił się lekkiego urazu mięśniowego, bo jest tak świetnie fizycznie (jak i cała drużyna) przygotowany. Równie dobrze „scyzoryka” mogłoby tam nie być i być może byłby taki sam efekt.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

BB: Legia dymana?
Okazalo sie nawet, ze wg. najnowszych sedziowskich przepisow
(nie mówie, że nie chorych) ta trzecia bramka z Korona
nie byla ze spalonego.
Owszem, conajmniej w 2ch meczach Legii nalezaly sie wam karne, jednak i tak byly to wygrane mecze.
A kartki dostajecie za obrazanie i tak zyczliwych wam sedziow
bo niektorym juz sie zupelnie we łbach pop***** od tej bezkarnosci.
Np. tej jaką przez miesiące cieszył sie Gui (nieraz robil dokladnie to samo, i wiecej…. I NIC!) i do dzis… Moulin.
Poza tym, dostajecie wolny za wolnym i po cos sie chyba od lat przewala takie Lechy, Jagi i wkrotce Gornika, (o ile utrzyma sklad) ktory juz dzis byscie najchetniej im rozsprzedali!

PhoenixLk

nie życz drugiemu… i tak dalej…

Moim zdaniem bodajże Trałka był trzymany w polu karnym, a inny piłkarz (Gajos?) tuż przed

gryfus

w dupie ma legie i syfnowieckie zagłebie

BigB
Czarni Dęblin

To tradycyjnie – zaczynamy kolejną analizę na podstawie Legii. Ku pamięci:
.
3 wymienione tutaj sytuacje (z Koroną, Piastem i Termalicą – 2, 4 i 5 kolejka)
brak czerwonej dla Angulo za kopniak w Malarza (Górnik – 1 kolejka)
brak karnego w tej kolejce za niby-rękę (bo niby jak miałby się obronić przed nią? Zmieniła ona cokolwiek – otóż nie, odbiłby piłkę biodrem i tyle. Zagłębie – 7 kolejka)
brak karnego za „nibydotknięcie” ręką Hlouska w „nibypolukarnym”, chociaż gwoli ścisłości, bramka Legii z małego spalonego (Śląsk – 8 kolejka)
brak karnego za dotknięcie piłki ręką w polu karnym przez Gutiego (Jaga – 10 kolejka)
brak czerwa dla Nielsena za bandycki łokieć, którym wybił zęba Kopczyńskiemu, brak faulu na Nagy’m oraz brak ręki Dilavera oraz potencjalnej drugiej żółtej za nią (Lech – 11 kolejka)
brak karnego (i jego odnotowania w Niewydrukowanej pod debilnym pretekstem braku faulu na Malarzu przy bramce, zresztą piłka wpadła po gwizdku, gdy już nikt nawet kiwnął palcem bo każdy widział faul) za rękę Augustyna w polu karnym (Lechia – 12 kolejka)
brak karnego za faul na Niezgodzie (Wisła – 13 kolejka), słusznie wymieniony w tabeli Weszło.
brak karnego dla Legii za rękę (Arka – 14 kolejka), ale za to Niewydrukowana dopatrzyła się faulu Pazdana, który będąc w lepszej pozycji w walce o piłkę, skutecznie zablokował Siemaszkę. Widocznie bilans 1-5 na niekorzyść Legii wyglądał źle (chociaż powinien wyglądać 1-10 po 14 kolejce )
brak spalonego przy bramce dla Korony na 3-2, możliwy (trudno ocenić) przy bramce na 2-2, ale i tak Legia powinna wygrać, bo Koroniarze bezkarnie kosili w sposób brutalny Gui i Hamę (z 3-4 kartki powinny być)
.
W 12/18 kolejek sędziowie dymali Legię (a z Lechem to już kompletnie, wyznaczanie fanboya Trałki, niejakiego Marciniaka to jest śmiech) – a pozostałe 6/18 to:
brak „dyskusyjnego” karnego dla Wisły P. (co Weszło z radością odnotowało, no ale wciąż przypominam Legia-Jaga z 2015 i tamtą „weryfikację”), mecz z Sandecją, gdzie słusznie wywalono za brutalny wślizg Barana, mecz z Cracovią gdzie nie było żadnych wypaczeń oraz mecz z Górnikiem gdzie dwa razy słusznie zadziałał VAR (brak bramki dla Górnika i brak karnego dla Legii).
Poza tym Legia-Pogoń, gdzie PODYKTOWANO (WOW) dla Legii słusznego karnego za faul Kucharczyka, a sędzia Musiał nie wypaczył wyniku w żadną stronę oraz drugi mecz z Sandecją… gdzie Guilherme słusznie wyleciał z boiska (szkoda, że za gorsze akcje nikt nie wyrzucił Koroniarzy)
.
Zapraszam do RZETELNEJ dyskusji, a nie cichego minusowania i obelg.

Uthar

Z sporą liczbą błędów się nie zgadzam. Brak czerwa dla Malarza za chamski atak w kolano Angulo w 1 kolejce. Fajnie punktujesz „błędy” to powiedz dzięki komu w zeszłym sezonie Legia zdobyła mistrza i jaki klub został dwa razy okradziony z mistrzostwa w 4 lata przez sędziów. To, że przestali wam gwizdać naciągane rączki w 90+ minucie…

Grimmy

Płonny Twój trud. Ten typek zaprasza do RZETELNEJ dyskusji, po czym w ogóle nie przyjmuje argumentów drugiej strony, jest głuchy na to co masz do powiedzenia – jak grochem o ściane. A za tydzień powraca z tą samą litanią żalów i znów zaprasza do RZETELNEJ dyskusji. Są osoby na Weszło z którymi w ogóle nie warto wchodzić w dyskusję, a jeśli już, to chyba tylko po to, aby zaboserwować jak przejawia się w życiu forma upośledzenia intelektualnego zwana dawniej przez lekarzy debilizmem.

BigB
Czarni Dęblin

Grimmy: Może dlatego, że jeszcze nie zdarzył się nikt, kto na te argumenty odpowiedział tak, aby przekonać? Było kilku, którzy odpowiadali na poziomie – jednak ich teksty nie wytrzymywały zderzenia z przepisami/rzeczywistością, reszta to marne trolle. Dlatego co kolejkę aktualizuje tabelę i czekam wciąż na tych, którzy uważają jak pan Uther powyżej, że sędziowie pomagają Legii. Mniej więcej tak samo pomagają, jak Barcy w La Liga XD
.
Usher: Dzięki komu w zeszłym sezonie Legia zdobyła mistrza? Dzięki samej sobie, oraz lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań z kandydatami do tytułu (Jaga, Lech, Lechia). Jeżeli twierdzisz, że Jage okradziono z mistrzostwa… hm, w 2015 faktycznie gol dla Lecha ze spalonego, ale już karny za rękę w meczu z Legią był 100% słuszny. Powiększony obrys ciała przy wolno lecącej piłce, która w efekcie nie doszła do zawodnika Legii. Podręcznikowy karny. W 2017 też okradli Jagę? Hm, kiedy? Bo raczej nie wtedy, kiedy Góralski powinien dostać dwie czerwone za faule na Vadisie, a w efekcie to wkurzony i rożżalony VOO zszedł wcześniej z boiska.
PS: Jak rozumiem, to z Malarzem jest trollem?

Uthar

SmalB
Zdobyła majstra bo Jagiellonie sędziowie Gnoili. Chociażby niepodyktowany karny z Lechem, czy remis z Koroną w 32 kolejce. Mówimy o kradzieży przez sędziów 4 punktów, a brakowało 2 do mistrza.
2015
Czerwona dla Ondreja Dudy i karny dla Jagi w akcji, z której poszła konta i karny dla Legii tyle w temacie braku pomocy dla Legii warszawa.

BigB
Czarni Dęblin

Akcji z Lechem czy Koroną nie pamiętam, więc się nie wypowiem. Możesz przytoczyć dokładniej, najlepiej z filmikiem?
2015
http://ekstraklasa.tv/bramki/legia-jagiellonia-0-0-frankowski-pada-w-polu-karnym-bereszynski-udaje-niewiniatko/r8crjv Jak tutaj był karny, a nie padolino (za które powinna być żółta), to w następnych wyborach Prezydentem zostanie Kononowicz. Czerwona dla Dudy? Bez przesady, to była typowa nieostrożność, a nie chamstwo – czyli żółta słuszna.

Verpakovskis

Powtórzę. Często masz łatwość w interpretacji na korzyść Legii.

Verpakovskis

A 1 kolejka zeszłego sezonu to karnego nie było dla Jagi.? Kurde ale masz łatwość interpretacji.

Verpakovskis

Jeszcze jedno. Nie dajmy się zwariować. Obecnie Legii ani nie pomagają ani nie przeszkadzają. Ja się wkurzylem za to co było 2-3 lata, co było w 1 kolejce 16/17 sezon, w Poznaniu i craxa – rzezniczak leci przy 0:0. Obecnie jest normalnie. Raz pomogą, raz zaszkodza.

Verpakovskis

Dużo czytania i przyznaję że czytałem po lebkach. Z angulo się nie zgadzam, ręką gutiego również. Serio, w Poznaniu była szansa na choćby 1pkt.? Przypominam, że w poprzednim meczu w Poznaniu nie wyleciał Kopczyński, Vadis. Za kope wszedł fin. Sorry ale pozwolę sobie napisać irocznie. W Niecieczy lewy słupek jakoś do środka stał i po główce Dąbrowskiego w 93min powinno być 2:3.

BigB
Czarni Dęblin

1. Co do 1 kolejki tamtego sezonu i Jagi to jakaś afera pamiętam była, ale o co tam chodziło (i czy karny powinien być) to za cholery już nie pamiętam 😀 Przypomniałbyś?
2. Nie wskazywałem czy była szansa na pkt, tylko pomyłki sędziów. W Poznaniu czy Zabrzu Legia grała tragicznie i zasłużenie przegrała. Chociaż faktem jest, że została zjedzona w dużej mierze przez agresję piłkarzy Lecha czy Górnika, którzy bezkarnie poczynali sobie po boisku. Błąd sędziowski to błąd sedziowski, tyle.

Verpakovskis

Tam był faul Aleksandrowa na Góralskim (nie, to nie jest moja rodzina)… Uważam że w końcu zaczyna się mniej więcej równe sedziowanie. Ok, błędy są. Raz na korzyść, raz na niekorzyść i gdzieś to w miarę się wyrównuje. Nie ma odchylenia plus lub minus 10.

Uthar

Jesli skasuja posta polecam zajrzeć do bezbłędnej tabeli mecz kolejka 37 i 32 i 1.

Dla mnie tam w 2015 był karny. Zahaczył zahaczył. wiec karny słuszny.
Bez przesady, to była typowa nieostrożność, a nie chamstwo – czyli żółta słuszna.
A dla Angulo od razu czerwo. Mimo iż faulu nie było, nawet nie było to chamstwem.
Wreszcie zaczęli normalnie Legii sędziować i już sie fani burzą. Legii nie przekręcają tylko wreszcie są jakieś kontrowersje nie gwizdane dla Legii.

BigB
Czarni Dęblin

Różnica między Dudą a Angulo jest taka, że ten pierwszy był spóżniony w walce o piłkę i wpadł w Drągowskiego, za co otrzymał słuszne żółtko.
Angulo wpadł biegnąc sobie radośnie kolanem w głowę Malarza (w pełnym biegu!), przez co spowodował bezpośrednie zagrożenie życia GK Legii. Przecież bez powodu takie kolana nie są zabronione w MMA, prawda? Jeśli sobie odpowiesz dlaczego, to się dowiesz czemu czerwo dla Angulo, a żółta dla Dudy.
.
A co do Frankowskiego… no proszę Ciebie. Dotknięcie było, ale nie spowodowało w żadnej mierze upadku. Aktorstwo i tyle.

Uthar

I to jest kolosalna różnica. Duda był spóźniony i faulował bramkarza. Bezpośrednie czerwo było by lepszą decyzja sędziego.
Angolo był co najwyżej nieuważny za co przysługuje maks żółtko(przepisy się kłaniają). Przy czym nie było tam ani woli (jak w wypadku Dudy) i celowości (jak w przypadku Dudy). Dla mnie czerwona Dudy oczywista. Angulo maks naciągane żółtko, równie dobrze można było odgwizdać Faul Malarza. Za to w Pride kolana na głowę są dozwolone. Podkreślam przepisy mówią jednoznacznie maks napomnienie nie obligatoryjne wyrzucenie przy czym ja bym się skłonił do interpretacji Faulu Malarza. Wykonał atak na kolano zawodnika w pełnym biegu.

Dotknął w polu karnym(mierzyłeś siłę tego kopnięcia?) ? miał szanse inaczej zatrzymać akcje? Nie. Tak samo sędzia nie powinien odgwizdywać karnego w myśl zasad i interpretacji panujących w 2015 w LP za nabitą rękę.

BigB
Czarni Dęblin

Nie wiem skąd wyciągasz wniosek, że Duda wszedł celowo w Drągowskiego. Jak dla mnie zwyczajnie źle ocenił sytuację, poprzez swoją nieuwagę faulując bramkarza.
.
Co do „faulu” w Legia-Jaga na Frankowskim – zobacz na jego ustawienie przed dotknięciem przez Beresia, a dokładniej na jego nogi. Nie wyszedł mu zupełnie ten zwód (bo Bereś poleciał, ale on także), stracił prędkość i czas, zanim doszedłby do pozycji pozwalającej na udany strzał Bereszyński (i pewnie ktoś jeszcze) doprowadziliby do zneutralizowania Frankowskiego. Dlatego wybrał położenie się na trawie i liczenie na karnego.
.
Angulo – kolana w głowę LEŻĄCEGO były dozwolone w Pride? Yyy… chyba nie, o ile dobrze pamiętam (aczkolwiek tutaj polegam bardziej na wspomnieniach z walk, a nie ich Regulaminie, więc nie będe się kłócił). Co do przepisów… miesiąc temu już wstawiałem, ale wkleje jeszcze raz:
.
” Przepisy Gry PZPN, strona 87:
.
Przewinienia karane wykluczeniem z gry
Zawodnik, zawodnik rezerwowy lub zawodnik wymieniony zostaje wykluczony z gry,
jeżeli popełnia jakiekolwiek z następujących przewinień:

pozbawia drużynę przeciwną bramki lub realnej szansy zdobycia bramki,
zagrywając rozmyślnie piłkę ręką (nie dotyczy bramkarza we własnym polu karnym),
• pozbawia realnej szansy zdobycia bramki przeciwnika poruszającego
się w kierunku bramki zawodnika przewiniającego, popełniając przewinienie karane
rzutem wolnym (z uwzględnieniem przypadków ujętych poniżej),
• popełnia poważny, rażący faul,
• pluje na przeciwnika lub inną osobę,
• zachowuje się gwałtownie, agresywnie,
• używa ordynarnego, obelżywego, obraźliwego języka i/lub gestów,
• otrzymuje drugie napomnienie w tych samych zawodach
.
Jeżeli dla Ciebie kopniak w głowę nie jest „poważnym, rażącym faulem”, to nie mamy o czym rozmawiać. I jeszcze raz przypominam iż to zderzenie NIE BYŁO PRZYPADKOWE, ALE WYNIKAŁO Z NIEUWAGI ANGULO (nie chciał tego zrobić, ale swoim zachowaniem do tego doprowadził), Przypadkiem może być np. kontuzja CR7 z finału Euro po delikatnym zderzeniu z Payetem, ale nie to! „

Uthar

a skad wiesz że Duda celowo nie wszedł w bramkarza. Mógł odpuścić a nie brutalnie faulować bramkarza. Czerwona i zjazd do bazy, za wybitnie niesportowy faul. Czemu nieuwaga Dudy, który ewidentnie fauluje bramkarza jest inaczej oceniona od nieuwagi Angulo(uważasz że tam był Faul). Bo masz takie widzimisię?

Tak w Pride ostatnio były dozwolone.
No kto kogo Faulował? Dla mnie Malarz Angulo, a to, że wpadł na głupi pomysł ataku głową na kolano, a tak w ogóle to tam nie było Faulu. Było to zdarzenie, niestety pechowe, ale jednak tylko zdarzenie. W ogóle nie zawinione przez Angulo. Tak samo winny temu zdarzeniu był Malarz.

Frankowski został zachoczny co sam potwierdzasz. Czyli 11 metr i rzut karny ewidentny, dodał od siebie ale był faulowany. Nie liczy się moc faulu tylko nieprzepisowe zatrzymanie zawodnika.

BigB
Czarni Dęblin

Czemu celowo nie wszedł w bramkarza? Hm, może dlatego że walczył o piłkę, a nie biegł sobie radośnie jak Angulo który nie zwracał uwagi na to, co wokół niego i doprowadził do zagrożenia życia?
Jak Ty uważasz na poważnie, że Malarz faulował Angulo, to mogę to skomentować tylko jako „XD”. Równie dobrze możesz powiedzieć, że w słynnej sytuacji ze złamaną nogą to Wasilewski faulował Witzela 😉
.
Nie został zahaczony, tylko dotknięty, a to różnica. Nie spowodowało to upadku Frankowskiego, a nie każde dotknięcie to faul – o czym chyba zapomniałeś. Skoro kontakt Beresia z Frankowskim ani nie spowodował jego upadku, ani nie przeszkodził w akcji – to faulu absolutnie nie ma.

Uthar

Wiesz wszystko zależy od interpretacji, to Malarz wszedł w linie biegu Angulo, w koszu czy piłce ręcznej do póki nie zajmie się twardej pozycji obronnej to jest faul defensywny. Malarz wykonał ruch? faul defensywny. Tutaj naprawdę nie było faulu i jedynie Legionisci go tam widzieli. Żółta za nieostrożność to maks na co się mogę zgodzić, ale fauli nie można tylko oceniać po skutkach, a po zamiarze i tym kto rzeczywiście faulował.

BigB ty interpretujesz kontrowersje (nie jawne błedy) na stronę Legii wiec to była taka kontrowersja z której jeśli by sędzia gwizdnął nikt nie mógłby mu niczego zarzucić(dla mnie faul był), nie gwizdnął? W kontekście gwidniecia ręki to błąd. Ręka też wtedy zależała od interpretacji (zmiana interpretacji ręki nastąpił w LP po tym sezonie). i też z obu decyzji sędzia się mógłby wybronić. Tylko, że zawsze jakoś w ostatnich sezonach te decyzje sprzyjają Legi.. a Gi(L) legii nie krzywdzi. Co do dudy jeszcze z 2razy w tym samym meczu powinien obejrzeć żółtko. Dla mnie to już koniec dyskusji.

BigB
Czarni Dęblin

W piłce nożnej nie ma czegoś takiego jak „faul defensywny” do zajęcia twardej pozycji obronnej, co chyba zamyka tą kwestię. Tutaj przez nieostrożność Angulo doszło do zagrożenia życia Malarza – i chyba się co do tego zgodzimy, dlatego sądze iż powinno być czerwo, a conajmniej żółtko.
.
Domniemany faul na Frankowskim to nie jest żadna kontrowersja. To czyste aktorstwo. Ludzie się dotykają podczas gry, i gdybyśmy odgwizdywali takie faule to byłoby ich z 200 w meczu. Nie spowodowało upadku, nie przeszkodziło w grze = nie ma mowy o karnym. A Gil akurat Legię lubi krzywdzić najbardziej, godny następca ukochanego przez wszystkich pana sędziego Małek (pseudonim Wałek).

Lluc93

Kibice Lecha płaczą, że w 7 meczach ich sędziowie przekręcili, a tu weszło jakieś antylechowe tylko w jednym widziało zabrane punkty, co to ma być? W Poznaniu płaczą na VAR, bo sędziowie przez to podejmują dobre decyzje, a nie mylą się jak z tą ręką z Piastem. Skandaloza!

Kolo

Ale mam bekę z tej niewydrukowanej tabeli, w nią chyba wierzy tylko Mioduski, bo nikt normalny powyżej choćby 100 IQ raczej nie powinien.

Lluc93

Hmm, jeszcze dwa lata temu w Poznaniu była ona dla was ważniejsza niż ta rzeczywista. Teraz już niedobra?

Kolo

przykro mi nie jestem z Poznania :) Poza tym, Legia na 1 miejscu jako najbardziej krzywdzona w lidze brzmi jak jakiś niesmaczny żart. Ale skoro tworzy ją legionista, to już dla wszystkich jest jasne czemu tak :)

BigB
Czarni Dęblin

Kolo, a jakieś argumenty? Bo wiesz, ja też mogę powiedzieć że np. Pogoń powinna być na 1 miejscu, bo zabrano jej punkty w 18 kolejkach przez sędziów. Tylko co z tego?

rumcajs22

Konsekwencja słów pisanych przez „dziennikarzy” Weszło:

1) Relacja live:

„Spora kontrowersja – Pietrowski odpycha Gajosa w polu karnym i naszym zdaniem przekracza tym samym przepisy. Innymi słowy – Lech powinien tutaj dostać rzut karny i mamy wrażenie, że gdyby sędziował ktoś inny niż Bartosz Frankowski, lechici już by prowadzili 1:0.”

2) Tekst: „Mentalność? Trzymanie kciuków plus widowiskowe upadki””

„Lechici plan „szukanie karnego” wdrażają w okolicach 20. minuty. Nie przeczymy – jeden z Piastem im się należał”

3) Tekst: „Lekarza! Lech cierpi na chorobę lokomocyjną”:

„Tam samo jak to, że sędzia powinien podyktować rzut karny dla Kolejorza. Raz to zrobił, ale dobrze, że akurat wtedy poprawił się dzięki powtórkom. Sęk w tym, że stykowych akcji w polu karnym było sporo, a w tej, w której Pietrowski powalił Gajosa, gwizdnięcie było obowiązkiem. Nie popisał się sędzia Frankowski. Nawet trochę rozumiemy Bjelicę, który wyleciał na trybuny.”

A teraz: „Lechowi nie należał się bowiem żaden rzut karny.”

Skandaloza!

Porter

Tydzień temu Korona urządziła Legii rzeźnie i jakoś nikt nie protestował.

czeczyn

Tak rzeźnię urządziła Korona legii wygrywając z nią więc po co protestować

gryfus

Stanowski cioto je bał ci pies

Lechowy

Sędziowie błędy robili,robią,robić będą i z ręką na sercu przyznam,nie robią one na mnie wrażenia.

Verpakovskis

Legia moim zdaniem na 0, bo za Kielce wynik nie powinien być zmieniony… W Płocku uważam że w złym momencie zrobiono stopklatke.

Topinambur

Dosyć zabawne jest to, że weszłaki dość powołują się na Arbiter Cafe na Twitterze, ale kiedy gość z tego profilu stwierdził, że dla Wasilewskiego żółta jest ok, to już mają go w dupie.
Ale to musiałoby mnie dziwić, że weszło jest niekonsekwentne XD

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY