Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…
Weszło

Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…

18. kolejkę ekstraklasy pod względem sędziowskich kontrowersji firmują dwa zdarzenia. Pierwsze to niepodyktowane jedenastki w meczu podopiecznych Nenada „Jebie tie matter i co zrobiłem kurwa” Bjelicy. Drugie to flying tackle w wykonaniu Vicora Pereza oraz wejście Marcina Wasilewskiego w stylu „przeżyj to sam”, z rajdem Szymona Żurkowskiego w tle.

Zacznijmy od polowania na młodego pomocnika zabrzan. Jeszcze potrafimy zrozumieć, że regulaminy są ułomne i Daniel Stefański nie mógł od razu wysłać Pereza pod prysznic. To znaczy nie rozumiemy, dlaczego przepisy pozwalają na boiskowe skurwysyństwo, ale – okej – skoro Żurkowski nie został trafiony i nie zrobił uniku, w myśl antyludzkiego regulaminu podstaw do sięgnięcia po czerwo nie było. Nie rozumiemy też, jakim cudem Stefański – tuż po tym, jak był bezpośrednim świadkiem próby zabójstwa – pokazał jedynie żółtko Wasilewskiemu, który w tej samej akcji (!!!) omal nie złamał chłopakowi nogi. Przecież tu dreszcze przechodzą od samego patrzenia.

Ale nie zrozumcie nas źle, nie uważamy, że Wasyl powinien cierpieć też za przewinienie kolegi. Gdyby wykonał swój atak w każdej innej akcji, lub nawet zaraz po wyjściu z kościoła, nadal byłaby to czerwień. Do sędziego można mieć pretensje o to, że był świadkiem jakiegoś porąbanego polowania na piłkarza i nie spróbował go w żaden sposób ochronić. Innymi słowy, kiedy za jakiś czas do Krakowa przyjedzie inny zdolny młodzieżowiec, Perez i Wasilewski już będą wiedzieli, jak go przywitać – w końcu za takie zagrania grozi maks żółtko. Aha, zapomnielibyśmy – jako że Górnik i tak wygrał, w niewydrukowanej tabeli odnotowujemy zdarzenie jedynie w kolumnach „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”.

Druga z wspomnianych we wstępie sytuacji okazała się z kolei małym deszczem z dużej chmury. To znaczy zachowanie Nenada Bjelicy było naganne i ten z pewnością za nie odpowie, ale już nie widzimy podstaw do użycia tak kwiecistego języka. Lechowi nie należał się bowiem żaden rzut karny. Ani wtedy, kiedy piłka trafiła w trzymaną przy ciele rękę Bukaty, który stał w murze. Ani wtedy, kiedy Gajos wykorzystał kontakt z Pietrowskim i się przewrócił. W tej drugiej sytuacji rzecz jasna można mówić o kontrowersji, ale też nie było tam ani pchnięcia, ani podcięcia i arbiter spokojnie wybroni się z takiej, a nie innej decyzji.

Jeśli chodzi o pozostałe kontrowersje, to kilka zmian jednak musimy dokonać. Po pierwsze, w meczu Jagiellonii z Pogonią gościom należał się rzut karny po oczywistym faulu Runje na Delewie (wynik zmieniamy na 1:1). Po drugie, w meczu Lechii ze Śląskiem gospodarzom nie należał się rzut karny, bo tam zwyczajnie nie było zagrania piłki ręką przez Celebana – jako że gdańszczanie wygrali dwoma golami, zaznaczamy jedynie, że sędzia im pomógł, a wrocławianom zaszkodził. I dalej – w starciu Zagłębia z Bruk-Betem Mariusz Złotek nie gwizdnął każdej z drużyn po jednym rzucie karnym, czy to po ręce Kopacza we własnym polu karnym, czy to po łokciu Fryca na nosie Świerczoka w polu karnym gości (czyli w niewydrukowanej bez zmian). I wreszcie, sędzia pomógł Cracovii i skrzywdził Koronę nie usuwając z boiska Covilo po kolejnym w tej serii gier bandyckim wejściu. Jako że jednak na zegarze była już 68. minuta gry, w myśl naszych zasad pozostało zbyt mało czasu do końca, by dopisać gościom zwycięskiego gola.

I naprawdę możemy mówić o szczęściu, że w miniony weekend nie pękła żadna kość. Po 18 kolejkach ligi niewydrukowana tabela prezentuje się następująco:

KOMENTARZE (45)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
mexic

W meczu Jagi z Pogonią bramka dla Jagi po faulu asystującego Frankowskiego na obrońcy przy odbiorze piłki na linii pola karnego. To było bardziej ewidentne niż ten niepodyktowany karny.

Uthar

Kolejna kontrowersja brak czerwa dla Delewa w 83 minucie oraz skasowanie kontry przez Fojuta 2 na 1 lub 0.

jeremy

a ja bym zaliczył karnego dla Pogoni za faul Kelemena nie wiem na kim, widziałem tylko skrót meczu. Wyskoczył do piłki, staranował paprykarza, piłki nie sięgnął. coś jak faul (nieodgwizdany oczywiście) Malarza z Wisłą

Verpakovskis

Szkoda że o tym nie napisano. Moim zdaniem bez faulu ale przekonania nie mam. Natomiast karny na Delevie ewidentny – to tak.

WarszawaRadomiemEuropy

Nawet w tak głupiej i nic nieznaczącej zabawie muszą kręcić lody. Stano konfiturko, oj nieładnie tak wchodzić sam wiesz gdzie 😀

cpc

Ale, że L nie zaszkodzili?!
Górnikowi powinniście dopisać jeszcze 2 bramki, przecież grali by 11 na 9! A Koronie przynajmniej +3!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Z całym szacunkiem, ale kiedy tak ta Legia jest „dymana” przez sędziów? Naturalnie daleki jestem, by twierdzić, że nie jest krzywdzona. Jest, ale drużyny przeciwne także.

I naprawdę śmieszne się zaczyna robić mówienie o „kosiarzach” z Kielc? Dwóch piłkarzy zostało bezkarnie wyeliminowanych… Hamalainen, który próbuje zagrywać głową piłkę na metrze, dostaje w walce o nią przypadkowo w twarz i Gui, który nabawił się lekkiego urazu mięśniowego, bo jest tak świetnie fizycznie (jak i cała drużyna) przygotowany. Równie dobrze „scyzoryka” mogłoby tam nie być i być może byłby taki sam efekt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

nie życz drugiemu… i tak dalej…

Moim zdaniem bodajże Trałka był trzymany w polu karnym, a inny piłkarz (Gajos?) tuż przed

gryfus

w dupie ma legie i syfnowieckie zagłebie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar

Z sporą liczbą błędów się nie zgadzam. Brak czerwa dla Malarza za chamski atak w kolano Angulo w 1 kolejce. Fajnie punktujesz „błędy” to powiedz dzięki komu w zeszłym sezonie Legia zdobyła mistrza i jaki klub został dwa razy okradziony z mistrzostwa w 4 lata przez sędziów. To, że przestali wam gwizdać naciągane rączki w 90+ minucie…

Grimmy

Płonny Twój trud. Ten typek zaprasza do RZETELNEJ dyskusji, po czym w ogóle nie przyjmuje argumentów drugiej strony, jest głuchy na to co masz do powiedzenia – jak grochem o ściane. A za tydzień powraca z tą samą litanią żalów i znów zaprasza do RZETELNEJ dyskusji. Są osoby na Weszło z którymi w ogóle nie warto wchodzić w dyskusję, a jeśli już, to chyba tylko po to, aby zaboserwować jak przejawia się w życiu forma upośledzenia intelektualnego zwana dawniej przez lekarzy debilizmem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar

SmalB
Zdobyła majstra bo Jagiellonie sędziowie Gnoili. Chociażby niepodyktowany karny z Lechem, czy remis z Koroną w 32 kolejce. Mówimy o kradzieży przez sędziów 4 punktów, a brakowało 2 do mistrza.
2015
Czerwona dla Ondreja Dudy i karny dla Jagi w akcji, z której poszła konta i karny dla Legii tyle w temacie braku pomocy dla Legii warszawa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Verpakovskis

Powtórzę. Często masz łatwość w interpretacji na korzyść Legii.

Verpakovskis

A 1 kolejka zeszłego sezonu to karnego nie było dla Jagi.? Kurde ale masz łatwość interpretacji.

Verpakovskis

Jeszcze jedno. Nie dajmy się zwariować. Obecnie Legii ani nie pomagają ani nie przeszkadzają. Ja się wkurzylem za to co było 2-3 lata, co było w 1 kolejce 16/17 sezon, w Poznaniu i craxa – rzezniczak leci przy 0:0. Obecnie jest normalnie. Raz pomogą, raz zaszkodza.

Verpakovskis

Dużo czytania i przyznaję że czytałem po lebkach. Z angulo się nie zgadzam, ręką gutiego również. Serio, w Poznaniu była szansa na choćby 1pkt.? Przypominam, że w poprzednim meczu w Poznaniu nie wyleciał Kopczyński, Vadis. Za kope wszedł fin. Sorry ale pozwolę sobie napisać irocznie. W Niecieczy lewy słupek jakoś do środka stał i po główce Dąbrowskiego w 93min powinno być 2:3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Verpakovskis

Tam był faul Aleksandrowa na Góralskim (nie, to nie jest moja rodzina)… Uważam że w końcu zaczyna się mniej więcej równe sedziowanie. Ok, błędy są. Raz na korzyść, raz na niekorzyść i gdzieś to w miarę się wyrównuje. Nie ma odchylenia plus lub minus 10.

Uthar

http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/bezbledna-tabela-czyli-jak-wygladalaby-ekstraklasa-bez-bledow-sedziow-37-kolejka,12159492/
http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/bezbledna-tabela-czyli-jak-wygladalaby-ekstraklasa-bez-bledow-sedziow-32-kolejka,12058108/

Wszystko bardzo dobrze opisane, w bezbłędnej tabeli z zdjęciami ;).

Dla mnie tam w 2015 był karny. Zahaczył zahaczył. wiec karny słuszny.

Bez przesady, to była typowa nieostrożność, a nie chamstwo – czyli żółta słuszna.
A dla Angulo od razu czerwo. Mimo iż faulu nie było, nawet nie było to chamstwem.

Uthar

Jesli skasuja posta polecam zajrzeć do bezbłędnej tabeli mecz kolejka 37 i 32 i 1.

Dla mnie tam w 2015 był karny. Zahaczył zahaczył. wiec karny słuszny.
Bez przesady, to była typowa nieostrożność, a nie chamstwo – czyli żółta słuszna.
A dla Angulo od razu czerwo. Mimo iż faulu nie było, nawet nie było to chamstwem.
Wreszcie zaczęli normalnie Legii sędziować i już sie fani burzą. Legii nie przekręcają tylko wreszcie są jakieś kontrowersje nie gwizdane dla Legii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar

I to jest kolosalna różnica. Duda był spóźniony i faulował bramkarza. Bezpośrednie czerwo było by lepszą decyzja sędziego.
Angolo był co najwyżej nieuważny za co przysługuje maks żółtko(przepisy się kłaniają). Przy czym nie było tam ani woli (jak w wypadku Dudy) i celowości (jak w przypadku Dudy). Dla mnie czerwona Dudy oczywista. Angulo maks naciągane żółtko, równie dobrze można było odgwizdać Faul Malarza. Za to w Pride kolana na głowę są dozwolone. Podkreślam przepisy mówią jednoznacznie maks napomnienie nie obligatoryjne wyrzucenie przy czym ja bym się skłonił do interpretacji Faulu Malarza. Wykonał atak na kolano zawodnika w pełnym biegu.

Dotknął w polu karnym(mierzyłeś siłę tego kopnięcia?) ? miał szanse inaczej zatrzymać akcje? Nie. Tak samo sędzia nie powinien odgwizdywać karnego w myśl zasad i interpretacji panujących w 2015 w LP za nabitą rękę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar

a skad wiesz że Duda celowo nie wszedł w bramkarza. Mógł odpuścić a nie brutalnie faulować bramkarza. Czerwona i zjazd do bazy, za wybitnie niesportowy faul. Czemu nieuwaga Dudy, który ewidentnie fauluje bramkarza jest inaczej oceniona od nieuwagi Angulo(uważasz że tam był Faul). Bo masz takie widzimisię?

Tak w Pride ostatnio były dozwolone.
No kto kogo Faulował? Dla mnie Malarz Angulo, a to, że wpadł na głupi pomysł ataku głową na kolano, a tak w ogóle to tam nie było Faulu. Było to zdarzenie, niestety pechowe, ale jednak tylko zdarzenie. W ogóle nie zawinione przez Angulo. Tak samo winny temu zdarzeniu był Malarz.

Frankowski został zachoczny co sam potwierdzasz. Czyli 11 metr i rzut karny ewidentny, dodał od siebie ale był faulowany. Nie liczy się moc faulu tylko nieprzepisowe zatrzymanie zawodnika.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uthar

Wiesz wszystko zależy od interpretacji, to Malarz wszedł w linie biegu Angulo, w koszu czy piłce ręcznej do póki nie zajmie się twardej pozycji obronnej to jest faul defensywny. Malarz wykonał ruch? faul defensywny. Tutaj naprawdę nie było faulu i jedynie Legionisci go tam widzieli. Żółta za nieostrożność to maks na co się mogę zgodzić, ale fauli nie można tylko oceniać po skutkach, a po zamiarze i tym kto rzeczywiście faulował.

BigB ty interpretujesz kontrowersje (nie jawne błedy) na stronę Legii wiec to była taka kontrowersja z której jeśli by sędzia gwizdnął nikt nie mógłby mu niczego zarzucić(dla mnie faul był), nie gwizdnął? W kontekście gwidniecia ręki to błąd. Ręka też wtedy zależała od interpretacji (zmiana interpretacji ręki nastąpił w LP po tym sezonie). i też z obu decyzji sędzia się mógłby wybronić. Tylko, że zawsze jakoś w ostatnich sezonach te decyzje sprzyjają Legi.. a Gi(L) legii nie krzywdzi. Co do dudy jeszcze z 2razy w tym samym meczu powinien obejrzeć żółtko. Dla mnie to już koniec dyskusji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Kibice Lecha płaczą, że w 7 meczach ich sędziowie przekręcili, a tu weszło jakieś antylechowe tylko w jednym widziało zabrane punkty, co to ma być? W Poznaniu płaczą na VAR, bo sędziowie przez to podejmują dobre decyzje, a nie mylą się jak z tą ręką z Piastem. Skandaloza!

Kolo
Górnik Zabrze

Ale mam bekę z tej niewydrukowanej tabeli, w nią chyba wierzy tylko Mioduski, bo nikt normalny powyżej choćby 100 IQ raczej nie powinien.

Lluc93

Hmm, jeszcze dwa lata temu w Poznaniu była ona dla was ważniejsza niż ta rzeczywista. Teraz już niedobra?

Kolo
Górnik Zabrze

przykro mi nie jestem z Poznania :) Poza tym, Legia na 1 miejscu jako najbardziej krzywdzona w lidze brzmi jak jakiś niesmaczny żart. Ale skoro tworzy ją legionista, to już dla wszystkich jest jasne czemu tak :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

rumcajs22

Konsekwencja słów pisanych przez „dziennikarzy” Weszło:

1) Relacja live:

„Spora kontrowersja – Pietrowski odpycha Gajosa w polu karnym i naszym zdaniem przekracza tym samym przepisy. Innymi słowy – Lech powinien tutaj dostać rzut karny i mamy wrażenie, że gdyby sędziował ktoś inny niż Bartosz Frankowski, lechici już by prowadzili 1:0.”

2) Tekst: „Mentalność? Trzymanie kciuków plus widowiskowe upadki””

„Lechici plan „szukanie karnego” wdrażają w okolicach 20. minuty. Nie przeczymy – jeden z Piastem im się należał”

3) Tekst: „Lekarza! Lech cierpi na chorobę lokomocyjną”:

„Tam samo jak to, że sędzia powinien podyktować rzut karny dla Kolejorza. Raz to zrobił, ale dobrze, że akurat wtedy poprawił się dzięki powtórkom. Sęk w tym, że stykowych akcji w polu karnym było sporo, a w tej, w której Pietrowski powalił Gajosa, gwizdnięcie było obowiązkiem. Nie popisał się sędzia Frankowski. Nawet trochę rozumiemy Bjelicę, który wyleciał na trybuny.”

A teraz: „Lechowi nie należał się bowiem żaden rzut karny.”

Skandaloza!

Porter

Tydzień temu Korona urządziła Legii rzeźnie i jakoś nikt nie protestował.

czeczyn

Tak rzeźnię urządziła Korona legii wygrywając z nią więc po co protestować

gryfus

Stanowski cioto je bał ci pies

Lechowy

Sędziowie błędy robili,robią,robić będą i z ręką na sercu przyznam,nie robią one na mnie wrażenia.

Verpakovskis

Legia moim zdaniem na 0, bo za Kielce wynik nie powinien być zmieniony… W Płocku uważam że w złym momencie zrobiono stopklatke.

Topinambur

Dosyć zabawne jest to, że weszłaki dość powołują się na Arbiter Cafe na Twitterze, ale kiedy gość z tego profilu stwierdził, że dla Wasilewskiego żółta jest ok, to już mają go w dupie.
Ale to musiałoby mnie dziwić, że weszło jest niekonsekwentne XD

wpDiscuz