Image and video hosting by TinyPic
Russia Today!
Weszło

Russia Today!

Co prawda przeżywamy właśnie atak zimy, a za oknami leży śnieg, ale to właśnie dziś poczujemy pierwszy podmuch upalnego, mundialowego lata. Przeżyjemy pierwsze turniejowe emocje, a także poznamy pierwszych wygranych i przegranych. Dziś po godzinie 16:00 Mistrzostwa Świata w Rosji przestaną być odległą perspektywą, a cała impreza nabierze realnych kształtów. Dostaniemy mnóstwo odpowiedzi – nie tylko z kim będziemy się mierzyć, ale też gdzie, którego dnia i o której godzinie. Poznamy dokładny terminarz, w którym będzie można analizować układ meczów, odstępy czasowe i odległości, a także określać zagrożenia oraz plan minimum. A przy tym – tak po ludzku – będzie można po prostu się tym wszystkim cieszyć.

32 reprezentacje z 5 kontynentów. Nieprawdopodobna wręcz mieszanka stylów i kultur. Do tego bardzo specyficzny kraj-gospodarz, w którym mundialowe miasta potrafi dzielić nawet 3000 kilometrów. Masa faworytów, masa kandydatów na czarnego konia turnieju (w tym Polska!), wreszcie też masa papierowych słabeuszy, których każdy chciałby dziś trafić (w tym także Polska, ale głównie z powodu wysokiego rozstawienia). Dla nas to także ogromne nadzieje, bo dawno nie mieliśmy drużyny, która równie skutecznie potrafiłaby rywalizować z najlepszymi. Patrząc po potencjale kadry Nawałki, klubach w których grają nasi zawodnicy, a także zaglądając im w metryki, nasuwa się pytanie – jak nie teraz, to kiedy? Oj tak, na mistrzostwa w Rosji wielu z nas patrzy też przez pryzmat marzeń, które – w odróżnieniu od dwóch poprzednich mundiali – tym razem w jakimś stopniu na pewno są uzasadnione.

Dla jednych kluczowe pytanie brzmi – czy z drugiego koszyka wpadnie nam Szwajcaria czy Urugwaj? Dla innych, czy najważniejszy mecz w grupie rozegramy w położonym ledwie 160 kilometrów od Gdańska Kaliningradzie, czy też w leżącym 20 razy dalej (!) Jekaterynburgu – bo w końcu trzeba wesprzeć naszych na miejscu. Jeszcze inni w pierwszej kolejności sprawdzą, czy któryś mecz wypadnie nam w dzień powszedni o 14:00, bo przecież trzeba zawczasu zaklepać wolne w robocie. A wszystko to razem sprawi, że poczujemy klimat całego turnieju, zdobędziemy wyobrażenie o jego atmosferze, a także o tym, co mniej więcej będziemy robić w czerwcu.

Tematem numer jeden przed losowaniem jest oczywiście zestaw rywali. Jesteśmy losowani z pierwszego koszyka – o co zdążyli się już popłakać w Hiszpanii i Anglii – i wiąże się z tym sześć świetnych wiadomości. A mianowicie, nie będziemy mieli w grupie Niemców, Brazylii, Portugalii, Argentyny, Belgii i Francji. Z tego faktu płynie też jedna wiadomość ani dobra, ani zła – w grupie nie zagramy też z Rosją. Z jednej strony nie mamy dobrych doświadczeń z rywalizacji z gospodarzami, bo w ostatnich latach na wielkich turniejach trafialiśmy ich trzykrotnie i ani razu nie skończyło się to pozytywnie. Z drugiej – Rosja to dziś żadna potęga, a zlanie ich na ich własnym terenie z pewnością smakowałoby wyjątkowo. No ale cóż, może w następnej rundzie…

Z naszej perspektywy najważniejsze wydaje się, kogo trafimy z drugiego koszyka. Są tam ekipy chyba mimo wszystko spoza naszego zasięgu (Hiszpania), jak i takie, którym w niczym nie ustępujemy (Szwajcaria, Peru). I to właśnie trafienie wspomnianej Szwajcarii byłoby o tyle korzystne, że przy okazji zablokowałoby europejskich rywali z koszyka trzeciego i czwartego (maks. 2 drużyny z UEFA w jednej grupie), a to one wydają się tam najgroźniejsze. Inna sprawa, że w trzecim i czwartym koszyku różnice pomiędzy rywalami nie są aż tak zasadnicze. Jasne, lepiej trafić Iran niż Szwecję i lepiej grać z Panamą niż z Serbią. Ale dla drużyny z naszymi aspiracjami to jednak nie powinno mieć większego znaczenia. Dobry (czyli słabszy) rywal z drugiego koszyka i mamy pełne prawo snuć ambitne plany, nawet o wyjściu z grupy z pierwszego miejsca.

Dzisiaj rozpoczynamy mundialową gorączkę, ruszą analizy, opracowania, spekulacje. Dziś też możemy zaliczyć kapitalne rozpoczęcie weekendu, trafiając na przykład Szwajcarię, Iran i Panamę. Jak to mawia Andrzej Twarowski, o 16:00 zapinamy pasy i z całą mocą wjeżdżamy w ten turniej. Mistrzostwa czas start!

KOMENTARZE (83)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tebaribe

Patrząc na mapę i odległości pomiędzy miastami można powiedzieć, że te MŚ będą próbą generalną przed ME rozgrywanymi w całej Europie.

Przemyslaw

W USA ’94 odległości również były wielkie – ponad 4 tys. km między oboma wybrzeżami, różne strefy klimatyczne i czasowe.

Szczepek
Legia Warszawa

USA to kraj ze znacznie lepszą infrastrukturą i chyba największym na świecie rynkiem lotów więc tam było chyba łatwiej niż w Rosji. Chociaż z drugiej strony jak Putin każe to wiadomo.

zuy_pan

Dobra, ale przecież drożyny nie będą latać samolotami rejsowymi, tylko będą miały swoje samoloty wynajęte.

Phelek

Ale tu chodzi przede wszystkim o kibiców.

zuy_pan

Pewnie też będą otwarte specjalne połączenia na czas mistrzostw, Rosja to trochę inny świat, ale chyba sobie poradzą, chociaż może być egzotycznie.

Madass

Polska
Chorwacja
Egipt
Arabia Saudyjska
To tyle w temacie losowania

Carlitos

I z dumą odpadamy po fazie grupowej, za żadne skarby nie chciałbym w grupie dwóch arabskich zespołów są to Egipt i Maroko.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

A 2 arabskie zespoły moga byc w jednej grupie?
(just asking)

Zielony
AC Milan

Tak, ograniczenia dotyczą jedynie granic geograficznych (kontynenty), a nie kręgów kulturowych.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Z: Podejrzewam, że za kilkanaście lat sie to jednak zmieni.
I tak np. Francja i Niemcy będą z grupy szyickiej, a Anglia… sunnickiej 😉

Zielony
AC Milan

Nie sądzę, bo aktualnie w ramach eliminacji strefy AFC szyicki Iran rozgrywa spotkania z krajami sunnickimi bez żadnych kłopotów. Jedynie w przypadku otwartych konfliktów tak jak ostatnie starcia we wschodniej Ukrainie są wprowadzane obostrzenia (Rosja nie mogła trafić na Ukrainę w eliminacjach). Ciekawe czy zdecydowano by się na taki krok w przypadku udziału Izraela na MŚ, ale tutaj mamy przecież ograniczenie geograficzne.]]
Problem więc póki co praktycznie nie istnieje i raczej się to nie zmieni.

pepe72

Izrael gra w „Europie”, a nie w Azji. „Dzięki” polityce.

whooyemooye
Legia

Szyici to Persowie, to nie wojowniczy Islam, oni raczej chcą żyć w pokoju, dlatego właśnie sunni ich zabijają.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

whoo: Faktycznie, trochę namieszałam.
Rzeczywiście, to Anglicy będą reprezentowac pokojowych szyitów,
a krwiożerczy, barbarzynscy i pozbawieni kultury niemcy,
wraz z ich tchorzliwymi sojusznikami francami, będa
w grupie sunnickiej!

ronnie3000

A Egipt i Maroko to na jakim kontynencie leżą?

pepe72

Zdjęcie profilowe ronnie3000

Z USA jesteś? Bo jak nie to wstyd nie znać geografii! Północna Afryka coś ci mówi?

pepe72

A dokładniej federacji. Np. Australia gra w „Azji”, a nie w Oceanii.

Juri

kurwa oczywiście dzisiaj na jebaną 2gą zmianę.. ale lepiej tak niż być takim nierobem , pasożytem, o dwóch lewych rękach, który nic nie umie , niezaradnym jak rozpieszczone dziecko jak Kijowski któremu opłaca się iść do roboty dopiero za 8 koła

Kolo

nie musi iść, bo ma stado baranów, którzy pomimo tego, że ich okradł, dalej wpłacają mu kasę, by mógł walczyć o demokrację. W 2 dni uzbierał chyba 16 k. Debilizm tych ludzi nie zna granic. Ale to w sumie to definicja kodu, więc nic nowego.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Kolo: Nie tylko debilizm, ale i zaprzaństwo.
Ale ostroznie z tak mocnymi słowami, z taką *mową nienawiści* bo Kijowski zagroził, że… wyjedzie z Polski!
(jak zreszta wielu przed nim, co dzis brylują w reklamach i
ogólnopolsko-języcznych niemieckich stacjach)

Szczepek
Legia Warszawa

Mnie to zastanawia jego logika: nie opłaca mi się iść za mniej niz 8k bo nie spłacę długów. A jak qrwa nie będzie robił to ten dług przestanie rosnąć? :)

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

Lepiej jak PiSlerowska kurwa, iść do pracy za 96 tysięcy w PZU albo jak córka maciory, dostać milion złotych „na fundację”. Albo taki fachowiec misiewicz…
BTW. Jeżeli dla ciebie 8 tysiecy to duże zarobki to szczerze współczuję ale było się uczyć.

Phelek

Uczyć? Czy może kopać piłkę?

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

Lepiej jednak uczyć, ile osób godnie zarabia w PL na sporcie, oczywiście uprawiając go? Tysiąc? Dwa tysiące? I to też tylko prze kilka-kilkanaście lat. Po dobrej uczelni pierwsza pensja w wysokości 10-12K/mc nie jest wyzwaniem, oczywiście o ile jesteś na tyle słaby że żadna porządna zachodnia firma nie przechwyci cię już na trzecim roku.

Clint

No. Dodałbym do niego wszystkich związkowców i pana posła Dudę razem z pieskiem.

iglidur

Logistycznie najlepsza byłaby grupa G – 18.06 Soczi, 23.06 Moskwa, 28.06 Kaliningrad.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Podziwiam Twoja logikę…

711dronow

Dokładnie, blisko do Polski po ostatnim meczu

gnom

Wypadałoby w takim artykule napisać coś o zasadach i kolejności losowania a nie stukać samą wierszówkę.
Polska
Peru
Islandia
Panama

beppe

Grupa „marzeń” o której piszę od dawna ) Ale ważne też, by grupa do pary była w miarę łatwa, bo wtedy ew. 1/8 finału do przejscia, a w ćwierćfinale to już… sukces, a jak jakaś niespodzianka… 😉
Zasady proste:
– losowane są kolejno koszyki 1, 2, 3 i 4 (kiedyś zawsze było 1,4,3,2, ale teraz zmieniono). –
Losowane drużyny przypadają kolejno do grup alfabetycznie A, B, C, D,E, F, G i H.
– Rosja jest w grupie A na pozycji A1.
– Każda drużyn z pierwszego koszyka jest na pozycji 1 w swojej grupie. Po wylosowaniu każdej z drużyn innego koszyka dolosowywane jest miejsce w grupie (2, 3 lub 4) w celu ustalenia kolejności i miejsc meczów.
– W żadnej z grup nie mogą zagrać dwie drużyny z jednej z konfederacji kontynentalnych, z wyjątkiem Europy, z której mogą zagrać maksymalnie dwie drużyny.
– Czyli jeśli wylosowano drużynę z jakiegoś kontynentu a przypada kolejność przypisania jej do grupy, w której jest już wykorzystany limit na ten kontynent (dwie drużyny jeśli chodzi o Europę lub jedna jeśli chodzi o inny kontynent), to ta drużyna jest dopisywana do najbliższej kolejnej grupy, w której nie jest spełniony ten warunek
– przy zbliżaniu się do końca wylosowania całego koszyka trzeba brać pod uwagę też to, że jeśli przypisanie jakiejś drużyny do wcześniejszej grupy oznaczać by musiało że będzie ten nadmiar kontynentalny w jednej z następnej z grup (bo pozostały już do wylosowania drużyny, których nie da się przypisać inaczej niż łamiąc tę zasadę), drużynę dolosowuje się do najbliższej grupy, która pozwoli uniknąć tej sprzeczności (czyli jeśli w koszyku 4 zostały Serbia, Nigeria, Panama , a w grupie F są: FRA, COL, DEN, w grupie G: BRA, ENG, COS i w grupie H: GER, URU, IRN to wiadomo, bez losowania, że Nigeria musi być w grupie G (bo tam ani SER, ani PAN nie mogą być), Panama musi być w grupie F (bo nie może tam trafić SER), czyli Serbia w grupie H

Michal Sz

Peru, Islandia i Panama to ma być grupa marzeń? Jak chcesz się nudzić przed telewizorem to może i tak.

beppe

Przecież termin „grupa marzeń” oznacza w rozmowach przed losowaniem możliwy skład grupy z potencjalnie najsłabszymi rywalami. I tylko w tym kontekście to piszę :) Jak chcesz możesz marzyć o jakimkolwiek innym zestawieniu. Ja – jeśli już o marzeniach rzeczywistych mowa – to marzę po prostu o wylosowaniu nas do grup F lub G. Bo są dla mnie chyba najbardziej interesujące pod względem miejsc rozgrywania meczów. Nie zamierzam się bowiem nudzić przed telewizorem, ale być na meczach na stadionach :)

Michal Sz

Ok, ale czy na stadionie czy przed tv fajnie jest jednak obejrzeć mecz z interesującym rywalem, a nie z jakąś Panamą, której zawodników nikt nie kojarzy. Zresztą jak mamy trząść portkami przed innymi drużynami to po co nam te mistrzostwa.

Juventino

Szczesciu wypadaloby pomoc, chociaz masz racje. Skoro mamy zajsc dalej niz wyjscie z grupy, nie powinnismy sie obawiac chociazby Kostaryki.

Albin Wikulski

Właściwie najlepsza opcja to z drugiego koszyka zespół europejski, który odrzuci nam Europę z trzeciego i czwartego koszyka (z 3. Danię, Szwecję, Islandię i z 4. Serbię). Nawet gdybyśmy niefartownie trafili na Hiszpanię (ja chciałbym Angoli), to powinna się zrobić z tego grupa podobna do Euro, gdzie były Szwaby i dwójka kelnerów, np Polska, Anglia, Kostaryka, Panama

Edit: widzę, że zaczerpnęli z mojego szkolenia w artykule, którego nie chciało mi się w całości przeczytać

logon

ja bym Kostaryki nie lekceważył, inna sprawa że coś mi się wydaje że taka grupa jest niemożliwa bo dwie ostatnie ekipy to ten sam kontynent

Fidel

Z mapy wynika że Obwód Kaliningradzki rozciąga się gdzieś pomiędzy Elblągiem, Olsztynem i Giżyckiem.

Carlitos

Na igrzyskach w Soczi za to na ceremonii otwarcia obwód kaliningradzki został zaanektowany przez nas, więc remis.

Staszek Anioł

Autor tego potwora zatopił Kaliningrad w Bałtyku…

Staszek Anioł

Autor tego potworka zatopił właściwy Kaliningrad w Bałtyku… więc gdzieś trzeba było go wepchnąć.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Jak mawia Putin: Rosja nie ma granic

Fidel

I tak wykazali się dobrą wolą i nie zaznaczyli na czerwono Krymu.

Juventino

A ja bym chcial abysmy wylosowali Anglie i dobrym wynikiem z nimi zamkneli w koncu rozdzial Wembley:)

whooyemooye
Legia

Każdy wychowany na ciągłych batach od dzielnych synów Albionu tego chce. To jedyna drużyna której chcę i chcę rewanżu za 1:1 0:0 i porażki tam. Boże daj nam spuścić wpierdol Anglii.

Kcramsib

To już nie ta żałosna Anglia co w ostatnich latach, Kane i spółka rozklepaliby nas lepiej, niż Eriksen i spółka…

Juventino

To prawda, ale kiedy jesli nie teraz?

dario armando

Po niedawnym meczu towarzyskim nie chciałbym Meksyku i oczywiście Skandynawów,już nawet Hiszpanów szczególnie na pierwszy mecz bym wolał.

zuy_pan

Meksyk na tle naszego 2 składu wypadł nieźle, sam grając pól-pierwszym (no nie był optymalny, ale grało tam kilka ich gwiazd, a u nas nie), z Krychowiakiem w formie w środku, z Lewym na ataku, z Piszczkiem, z Zielińskim, może z Linettym który odpali w kadrze powinniśmy sobie z nimi poradzić.

Na Duńczyków oczywiście musielibyśmy wyjść 3-4-3/3-5-2, bo nasze 4-4-2/4-5-1 to mają rozmontowane, natomiast Szwedzi patrząc po dwumeczu z Włochami grają kick and run i nie mają nawet zbyt dobrych wykonawców (chyba że wróci Zlatan, ale to dziad po kontuzji) i Włosi przegrali na własne życzenie, więc ich się nie boję.

Mariusz Szewczyk

Meksyku nie ma co się bać. Oni zawsze są wysoko w rankingu i na mistrzostwach, ale guzik wygrywają. Stawiam, że gdyby byli w Europie, to nie zawsze by się łapali na turnieje. My w najmocniejszym składzie ogrywamy ich na spokojnie.

dario armando

Zrobili na mnie lepsze wrażenie od Urusów,Kolumbię też chyba bym wolał a prawie napewno kogoś stamtąd będziemy mieli ,Kostaryka byłaby super ,ale chyba zbyt łaskawy dla nas los nie będzie ,Skandynawowie to straszne walczaki i choć od Szwedów mamy lepszy skład to historia nam nie sprzyja ,więc już lepiej H ISZPANÓW CZY Angoli niż ich.

gryf01

Urusi byli na wpół śpiący, jakby dopiero co wyszli z samolotu. A Meksyk był już w Europie od paru dni i grał z Belgią – zdążyli się przestawić. Dlatego może tak to wyglądało, bo na papierze Urugwaj jest silniejszy.

Larry Gopnik

Cieszmy się tym, co mamy – do organizacji MŚ w 2026 zglosiły się raptem dwa komitety: panamerykański (USA, Kanada i Meksyk) oraz Maroko. A, przypomnę, ze ma być wtedy 48 zespołów. W tym tempie za 20 lat w Mundialu udział wezmą po prostu wszystkie federacje i zrobi sie coś na wzór planowanych na 2020 ME – zakończonych final four w Dubaju czy innej Japonii.

ja

Dla zwykłego kibica przed tv gospodarz imprezy to sprawa marginalna. Dla mieszkańców takich krajów już nie. Ile przekrętów i miliardów poszło pod stołem przy naszym euro? Brazylia, RPA to samo pytanie. Już zapomnieli niektórzy co się działo w Brazylii w 2014? Zresztą niedawno gdzieś czytałem o zagospodarowaniu obiektów po MŚ i igrzyskach. Dramat. Dlatego jest jak najbardziej za tym żeby turnieje rozbijać na kilka krajów.

Kutinio

Nie będę typował grupy marzeń, bo jak historia pokazywała w 2002 fajnie było wylosować Koreę, w 2006 Ekwador i Kostarykę i jakoś z tych grup nie potrafiliśmy wyjść.
Stawiam, że trafimy na Meksyk, Senegal i Serbię.

zuy_pan

Senegal podobno całkiem mocny jest, oprócz Duńczyków z 3 koszyka ich się boję najbardziej, niby Afryka, ale paką mają

Kutinio

Mam takie przeczucie, że nie trafimy ani do grupy śmierci, ani marzeń, a po prostu do szalenie wyrównanej, gdzie ciężko będzie wytypować faworytów do awansu.

gryf01

To byłoby najgorsze. Już lepiej jeden silny i dwóch do ogrania, jak na ME we Francji.

zuy_pan

Szczerze, to chciałbym mieć jednego mocnego rywala w grupie, najlepiej Chorwatów albo Urugwaj, tak jak mieliśmy na Euro gdzie „no mamy Niemców, trzeba grać z resztą na maksa, bo z Niemcami trzeba liczyć się z porażką” i wtedy będzie koncentracja i pogramy, a jak będzie Peru czy Kolumbia to obawiam się olewki (a to nie są słabe drużyny) i będzie problem.

Szczepek
Legia Warszawa

Meksyk, Dania, Korea. Trzy mecze i do domu.

R4 K.O. 87
Manchester United

Kazda grupa w ktorej bedziemy bedzie grupa marzen. Marzen tych 3 pozostalych zespolow… :)

Lluc93

No nie da się ukryć, że razem z Rosją mocno od drużyn z pierwszego koszyka na papierze odstajemy. Z racji tego, że to gospodarze to w grupach marzeń wszyscy chcą Polskę. Aczkolwiek to tylko papier na EURO pokazaliśmy i z Niemcami i z Portugalią, że wcale tak łatwo z nami nie będzie i tym największym. A co do grupy to niech będzie Polska, Peru, Iran, Nigeria.

R4 K.O. 87
Manchester United

Ja wolalbym kogos solidnego, typu Urugwaj, Szwecja, Japonia… Tak zeby pokazac, czy faktycznie stac Nas, zeby byc w top 16, bo to 6 miejsce w rankingu to wiadomo kpina…

wojteti

6 kontynentów, Australia to też kontynent 😉

Rocco Siffredi

Polska, Anglia, Iran, Korea

whooyemooye
Legia

Oby

El Maxinho

Tak, tak, na pewno 2 z Azji na drodze wyjątku dostaniemy…

Mariusz Szewczyk

Coś czuję, że z drugiego koszyka dostaniemy Angoli. Dziennikarze zaczną zaraz lament, że to jedna z największych potęg futbolowych świata. A ja będę przypominał, że oni nic wielkiego nie wygrali oprócz jednego mistrzostwa na swoim terenie wieki temu i to na farcie. Ostatnio nawet zapatrzeni w nich Islandczycy pogonili ich z turnieju.

Michal Sz

Oni poza mistrzostwem nic nie wygrali, za to my nie wygraliśmy z nimi od eliminacji do najlepszych dla nas mistrzostw. No ale Niemców w końcu ograliśmy, to i ich można.

Mariusz Szewczyk

Oczywiście, że można. Niestety Polacy po IIWŚ żyją ciągle kompleksami, że są gorsi, zwłaszcza od tych z zachodu. Każdego można ograć, Hiszpanów, Niemców, Brazylijczyków, wszystkich.

Michal Sz

Bo też i te kompleksy nie są całkiem nieuzasadnione. Ale co do wygrywania z najlepszymi to obawiam się, że na przeszkodzie może stanąć brak odwagi u Nawałki. Owszem, wspomnianych Niemców udało się ograć, ale jednak to gość, który woli zachowawczą grę, a z czymś takim trudno myśleć o czymś więcej niż tylko o szczęśliwie wygranych pojedynczych meczach, które mogą zdarzyć się każdej drużynie. Z Niemcami 2 lata temu wygrała też Irlandia, a niedawno Luksemburg zremisował z Francją – i co z tego wynika? Ano nic, ot wypadki przy pracy.

B123

Dwa lata potrafi robić różnice a 2016 i teraz to różnica klas jeśli chodzi o skład anglików przede wszystkim piłkarsko rozwinęli się młodzi Alli, Kane, Rashford i Sterling

Michal Sz

I co z tego, że mają lepszy skład, jak dalej prowadzi ich dupa a nie trener. Kadrowo to oni właściwie zawsze byli nieźli, ale ich problemem jest wybieranie sobie na selekcjonerów nieodpowiednich osób, choćby Erikssona, który miał kadrę na mistrzostwo świata, a odpadł w ćwierćfinale.

BigB
Czarni Dęblin

Koszyk 2 – byle nie Hiszpania lub Meksyk
Koszyk 3 – byle nie Dania, Islandia lub Egipt
Koszyk 4 – byle nie Serbia lub Nigeria

MuchyZNosa

Mam dziwne przeczucie że wylosujemy:
Polska
Kolumbia
Islandia
Maroko
I wychodzimy z pierwszego miejsca mając 7 punktów

Mariusz Szewczyk

Podaj jeszcze ile bramek strzelimy i stracimy 😉

MuchyZNosa

Ile bramek strzelimy i stracimy nie podam ale dodam że będziemy w grupie H :-)

logon

… strzelców, minuty oraz zmiany też by nie zaszkodziło 😉

cobytu

Z iloma topowymi zespołami wygraliśmy w ciągu ostatnich kilku lat? Tylko raz z Niemcami.

Michal Sz

Prawda, ale z iloma też graliśmy? Z Portugalią, niedawno z Urugwajem i to właściwie chyba tyle. Była jeszcze Holandia, ale wiadomo jak u nich teraz jest z kadrą.

Cerber24

.

pepe72

No zlanie Rosji w Rosji może być dość trudne. Podobnie jak Korei czy Japonii w 2002 roku. Dlatego nikt nie chce mieć Rusków w grupie.

Transilvanian Nosferatoo

Obwód Kaliningradzki jak Atlantyda – znalazł się pod wodą. Mecze przeniesiono do Гданьский (Gdańska).

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY