post Avatar

Opublikowane 29.11.2017 10:17 przez

redakcja

Już prawie zapomnieliśmy, że kiedyś mieliśmy tak sympatyczny cykl. Nazwaliśmy to „jedenastka kumpli” i prosiliśmy piłkarzy, którzy z niejednego pieca chleb jedli, by wskazywali 11 najlepszych graczy, z którymi kiedykolwiek dzielili szatnię. Kopalnia ciekawych opinii i starych historii, które warto odkurzyć. Przypomnieliśmy sobie o tym, gdy odpaliliśmy nasze archiwum i okazało się, że dokładnie cztery lata opublikowaliśmy jedenastkę Tomasz Hajty.

Przyznajcie – trochę poszliśmy do przodu, jeśli chodzi o grafikę.

nWBiXDP
A poniżej Gianni uzasadnia swoje wybory.

– Czy w bramce mojej drużyny może być miejsce dla kogoś innego niż dla Jurka Dudka? – Hajto pyta retorycznie, po czym kontynuuje swój wywód. – Spokój u bramkarza to cenna cecha, ważna przede wszystkim dla obrońców. No, a Jurek to ten spokój miał wielki. Zawsze podobało mi się też, jak wprowadzał piłkę do gry nogami – uzasadnia swój wybór 62-krotny, były reprezentant Polski.

– Na prawej obronie znalazłem miejsce dla Michała Żewłakowa. Mam wrażenie, że na początku miejsce w kadrze dostał na kredyt. Z czasem jednak był coraz bardziej wartościowym zawodnikiem, później kapitanem, aż wreszcie pobił rekord w liczbie występów. Bardzo go lubię i cenię – zaznacza Hajto. W środku obrony ustawił natomiast Tomaszów dwóch – Kłosa i Wałdocha, choć w pierwszej chwili – nie znając jeszcze do końca reguł naszego cyklu – nominował trzeciego. Samego siebie.

– Nie można? No to „Kłoniu” z Tomkiem – stwierdził bez chwili wahania. – „Kłoniu”… Mieszkaliśmy razem w pokoju na zgrupowaniach. Kiedy grał w Niemczech, często wspólnie spędzaliśmy czas poza boiskiem. Na kadrze nazywaliśmy go „Elektryczny”, to dlatego, że bardzo, bardzo dużo mówił tuż przed meczem. Nie przestawał gadać. Był wyjątkowo niebezpieczny dla przeciwnika w jego polu karnym. Pamiętam też, że kiedyś w ŁKS-ie strzelił chyba dziewięć goli w lidze – wspomina, śmiejąc się z tego „Elektrycznego”. – A z Tomkiem? – po tym pytaniu, zamyśla się. – Myślę, że to był najlepszy czas naszej dwójki w przygodzie z piłką. Świetnie się rozumieliśmy i uzupełnialiśmy. Chodzi mi zwłaszcza o ten sezon, gdy byliśmy o krok od mistrzostwa – tłumaczy. To oczywiście nie koniec jego wspomnień z Gelsenkirchen, o czym świadczy obsada miejsc na pozycji lewego obrońcy, ofensywnego pomocnika i napastnika. – Moją defensywę uzupełnia Nico van Kerckhoven, Belg, który słynął ze świetnej gry do przodu, a także z tego, że był duszą towarzystwa. Po prostu pozytywna postać – urywa lakonicznie, by przejść do omówienia linii pomocy. Tam dopiero będzie się działo…

– Prawe skrzydło na pewno dla Theo Walcotta – Hajto jasno stawia sprawę. – Kiedy zaczął z nami trenować, miał niecałe 16 lat, a już wtedy potrafił wejść do drużyny bez żadnych kompleksów. Potrafił też wejść do niełatwej dla młodego ligi, do ligi naprawdę wymagającej. Miał takie odpalenie, że jakkolwiek bym mu zagrał, wiedziałem, że on do tej piłki i tak zdąży dobiec. Nie dziwi mnie jego dalsza kariera w Arsenalu czy reprezentacji – dodaje po chwili. Zresztą patrząc na to, na kogo postawił, dobierając defensywnych pomocników, Anglik raczej nie musiałby przesadzać z powrotami na swoją połowę. – Obaj na wskroś agresywni – zauważamy. – Dokładnie tak. Ale nie tylko agresywni, bo przede wszystkim to byli dobrzy piłkarze – zaznacza. – Taki „Świr” to nigdy, jak to się mówi, „nie pękł na robocie”. Zapieprzał, zawsze można było na niego liczyć. Gdzie nie poszedł, tam sobie radził, wybijając się, jak choćby do Marsylii.

Wise to z kolei wielkie nazwisko, wielkie sukcesy i wielka postać. Miał może ze 165 centymetrów, ale harował na całym boisku. Pamiętam taki mecz… Przeciwnicy zaczynają od środka, zagrywają do boku, od razu później do tyłu. Ja patrzę, a tu Dennis w niego wjeżdża wślizgiem. Która to była, z piąta-szósta sekunda meczu? Dostał żółtą kartkę, choć zdecydowanie zapracował na czerwień – przyznaje Hajto. Czas na lewego pomocnika. – Skoro z prawej Walcott, to na drugim skrzydle Gareth Bale, prawda? – dopytujemy, wydawało się, dla formalności. – Ł»aden Bale, Bale to wtedy się u nas nie łapał, dopiero zaczynał, stawiał pierwsze kroki! U mnie jest Jacek Krzynówek, który grając w Leverkusen był znakomitym zawodnikiem. Mecze z Realem w Lidze Mistrzów, powtarzalność tych jego strzałów, przerzutów czy dośrodkowań robiła ogromne wrażenie. Bardzo istotny punkt tamtej reprezentacji. Mimo że nigdy zbyt wiele nie mówił, do ciężkiej pracy nie trzeba było go zachęcać. Zawsze był pierwszy – podkreśla Hajto.

– Z przodu zarezerwowałem miejsce dla duetu z Schalke, który przecież tak udanie funkcjonował. Wysunięty Ebbe Sand, piekielnie ciężko pracujący dla drużyny Duńczyk. Nie stał w szesnastce i nie czekał na podania, za to pomagał nam, jak mógł. Tytan pracy, może nawet takie określenie opisałoby go najlepiej. No i miał tę rzadką umiejętność, że potrafił strzelać gole – Hajto docenia swojego rówieśnika, jednak jego jedenastką kumpli dowodziłby kto inny. – Za Sandem ustawiłem słynne „Turbo”, czyli Andreasa Moellera. Wspaniały piłkarz, legenda niemieckiego futbolu. Jeden z niewielu, którzy w czasie swojej kariery zdobyli tyle tytułów. Chyba dobił do 14 – przyznaje z podziwem.

– Ta twoja drużyna to by była agresywna i pracująca – próbujemy szukać puenty. – I dobrze grałaby w piłkę. Tacy byliśmy…

Opublikowane 29.11.2017 10:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kosta Runjaić – człowiek od zadań niemożliwych
Kosta Runjaić – człowiek od zadań niemożliwych

Co nieco słyszałem o tym Krzynówku i podobno całkiem niezły
Jace jak to czytasz to zapraszam do Pogoni gdzie buduje wielki zespół!

SmyQ
SmyQ

BARDZO chętnie zobaczyłbym taki cykl z obecną generacją piłkarzy. W porównaniu z jedenastkami takiego Kosowskiego, Matusiaka czy Bieniuka jedenastki Kuby, Krychowiaka, Szczęsnego, Boruca (choć on nawet nie pamiętał z kim grał na EURO ’08 :D), czy nawet Tytonia, musiałyby wyglądać imponująco.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bonzai
Bonzai

tylko jakies bardzo rozbudowane, bo zazwyczaj wszystko bylo w kilku zdaniach, reszta redaktorek jakis dopisal i włala, takie na odbjeb sie bylo

Rudy z UE
Rudy z UE

Krzynówek nigdy nie „gral” w piłkę bo nie umiał, czasem tylko biegal, czasem sie gapil jak odonkor biega

DAWIDxyz
DAWIDxyz

ale ze Dudek ?

msk
msk

Kurwa, Tio Łolkot… Nie dziwi mnie już fascynacja Hajty Grosickim, skoro szybkość to jedyny wyznacznik. A co z tego, że wkurwiaja średnio na mecz nieudanymi zagraniami częściej niż wykonują sprinty

Weszło
13.07.2020

Premierowe gole Piszczka i Wilczka, kolejna asysta „Grosika”. Jak grali stranieri?

Co tam słychać w Europie, a konkretniej tam, gdzie mamy swoich przedstawicieli? Choć w sumie już nie tylko w Europie, bo do grania wrócili nawet w USA. Tyle że za wielką wodą nasi stranieri jeszcze nie błysnęli, dlatego w biało-czerwonym raporcie skupiamy się głównie na Anglii, Turcji oraz Włoszech. Tam było najlepiej, głównie za sprawą […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Dariusz Mioduski: Mistrzostwo to dopiero początek

Poniedziałkowa prasa to przede wszystkim echa mistrzostwa Legii. Duża rozmowa z Dariuszem Mioduskim, analiza jej gry, pucharowe nadzieje. Inne tematy? Coraz gorzej dzieje się w Zagłębiu Sosnowiec.  PRZEGLĄD SPORTOWY Aleksandar Vuković cieszy się z tytułu dla Legii, ale też zdaje sobie sprawę, że drużyna wymaga pilnych wzmocnień. Szkoleniowiec Legii doskonale wie, że będzie rozliczany nie […]
13.07.2020
Włochy
13.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Byłaby to bardzo cenna wygrana w kontekście rywalizacji o grę w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak, neapolitańczycy na trzy punkty dzisiaj po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. […]
13.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech odegrał się na Lechii

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020