post Avatar

Opublikowane 26.11.2017 18:05 przez

redakcja

Pierwszy w tym sezonie rozegrał dokładnie tyle samo minut w lidze co dowolny redaktor Weszło. Drugi natrzaskał do tej pory 142 minuty, ale dzięki występom w drugiej linii. Grali już ze sobą, ale tylko w IV-ligowych rezerwach Wisły, a nawet tamtejsi amatorzy potrafili ich rozmontować. W dodatku za ich plecami była tykająca bomba, bramkarz przeżywający najgorsze tygodnie w karierze. Alan Uryga i  Adam Dźwigała na środku obrony oraz Seweryn Kiełpin w bramce – oni mieli zatrzymać Lecha. Jasne, Kolejorz nie wygrał od ośmiu tygodni, a w trzech ostatnich meczach strzelił ledwie dwa gole. Jednak i tak wyglądało to jak ruszenie na poważną bitwę w zbroi z tektury. 

Szansa na sukces? Marna. No chyba, że brak pogromu też można w tych okolicznościach nazwać małym zwycięstwem. Jeśli tak, to wracający do Płocka autokar nie będzie wiózł uczestników stypy. No ale bądźmy poważni – Wisła przegrała czwarty mecz z rzędu i dobre wrażenie, które pozostawiała po sobie drużyna Jerzego Brzęczka, to wspomnienie niemal tak żywe, jak to smaku gofrów z sierpniowej wizyty w Kołobrzegu.

Lech od początku wyczuł swoją szansę na przełamanie. Na prowadzenie wyszedł w pierwszym kwadransie. Wszystko za sprawą Makuszewskiego, który skorzystał z tego, że Merebaszwili pracę w obronie pozoruje, a Szymański był tak zdeterminowany, by go powstrzymać, że więcej zapału mają ludzie biegnący do autobusu. Strzał lewą nogą, Kiełpin oczywiście nie pomógł i Lech zaliczył świetne otwarcie. I w pierwszej połowie mógł jeszcze dorzucić kilka bramek, ale dobrą sytuację zmarnował Jevtić po dokładnej wrzutce Gumnego, Gytkjaera po podaniu Gajosa zatrzymał Kiełpin, a ładny strzał wspomnianego przed chwilą Szwjcara bramkarz Wisły sparował na poprzeczkę. To tylko te główne sytuacje. Lech znów nie grzeszył skutecznością, ale w końcu z pomocą przyszedł im Uryga. Nie wiedzieć czemu uznał, że powinien przyjmować piłkę w polu karnym, zamiast wypieprzyć ją w trybuny. Alan, królu złoty, skąd ta pewność siebie? Wyszła z tego asysta przy trafieniu Gytkjaera. I Lech ponownie był na prowadzeniu.

Ponownie, bo wcześniej stracił je przez Semira Stilicia. Jeśli było groźnie pod bramką Lecha, z reguły maczał w tym swoje palce Bośniak, to był bardzo udany powrót na Bułgarską. A sam gol to wykończenie świetnie akcji, w której dobrą piłkę zagrał Szymański, pięknie zachował się Varela, a asystę zaliczył Kante. Kapitalny był ten przebłysk Wisły. Szkoda, że tylko jeden.

Druga połowa tak nas znudziła, że szkoda gadać. Wisła niby chciała odwrócić losy spotkania, ale wyglądało to tak ubogo, że sami chętnie poratowalibyśmy piątakiem. Lech dopiął swego, wygrał po raz pierwszy od meczu z Legią. Biorąc to pod uwagę, kibice chyba wybaczą im 45 minut, które było jednym wielkim czekaniem na końcowy gwizdek. Lub na to,  że jeszcze jednego babola walnie Uryga.

[event_results 383725]

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.11.2017 18:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 80
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Strudzio
Strudzio

Dawno się tak nie wkurwiłem oglądając mecz.
Pomińmy fakt ze Lech wygrał… ale kurwa no, jak patrze na te łamagi z Wisły co inkasują po 20-30k na mc, ruchają dupy na ekskluzywnych imprezach a na boisku nie potrafią przyjąć piłki, czy się z nią obrócić bo sami siebie gubią to mnie dosłownie szlag trafia.
I oni chca ligę z 18 drużynami…

PS Szkoda strzępić mordy na to co Uryga zrobił, ciekawe czy Sz. Pan Trener Furman wyciągnie wnioski?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wejście kilku drużyn z 1 ligi by tu paradoksalnie mogło podnieść poziom i podkręcić rywalizacje

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Mnie też wkurwiają łamagi i drewniaki w ekstraklasie. Wiele razy wkurwiony zadaję pytanie: Po chuj oni grają w tą piłkę? Przecież i tak nic nie osiągną, niepotrzebnie tylko obrzydzają ludziom ten sport. Ale wtedy przypominam sobie ile zarabiają te kaleki. Dochodzi też do mnie, że gwiazdy naszej ekstraklasy, które zarabiają jeszcze więcej, mają problem żeby ograć tę bandę jebanych drwali.

Mixu
Mixu

Kiedy Weszło przeprosi sędziego Frankowskiego? Nagonka bo Legia straciła punkty to jak się pomyliło to trzeba przeprosić.

DPi9jfyXkAIUtZF.jpg
Strudzio
Strudzio

Post o meczu Lech-Wisła a ten o Legii….

Mixu
Mixu

No i?

Leon Kameleon
Leon Kameleon

zobacz ze linia nie przebiega równo z liniami trawy – jest po prostu krzywa. W ten sposób można udowodnić że koroniarz był w jednej linii z Malarzem..

Kolejosz
Kolejosz

Chyba jednak program ma większe zdolności do wytyczenia prostej niż pan Mietek ze swoją kosiarką. Ale mogę się mylić.

zuy_pan
zuy_pan

Program musi się do czegoś odnosić, zwykle do linii wyznaczających boisko czyli do wyrysowanych przez tego samego Mietka co kosił trawę, więc tak czy tak musisz zaufać Mietkowi. Poza tym złe podanie danych i program robi błąd, to jest przecież tylko narzędzie, jak się nie umie używać młotka, to się gwoździa nie wbije.

Mixu
Mixu

Skoro nie można zaufać programowi który służy do analizy spalonych to kurwa komu? Hujston z C+ gdzie na słowo Legia prowadzący cofają skórę? Mietkowi od kosiarki? Czy może producentowi kosiarki bo pizda krzywo jeździ? Chyba że Mietek dużo chlał to mu się łapy trzęsły jak „prowadził’ wehikuł czy też wehikuł prowadził jego.

Kolejosz
Kolejosz

W odpowiedzi do Leona Kameleona chodziło mi przede wszystkim o to, że wyrysowana linia nie może przebiegać równolegle do linii koszenia trawy. Wynika to z zasad perspektywy. Natomiast Leon Kameleon czyni z tego zarzut, zupełnie nie rozumiejąc praw perspektywy.
Dlatego też nie wierzę w to, że sędziowie/program rysują te linie w oparciu o to, co wykosił sobie Mietek.
W ogóle to uważam, że cały ten temat jest jałowy. Skoro kłócimy się o to, czy linia jest prosta, czy trawa jest skoszona… Przecież to bez sensu. Sędzia podjął taką decyzję i koniec. Nie był to błąd z gatunku „ręka Siemaszki”. Podejrzewam, że gdybyśmy każdą akcję prześledzili od a do z, to nie uznawalibyśmy 75% goli. Bo wszędzie gdzieś coś byłoby nie tak.
Przecież to nie o to chodzi. W mojej opinii to wynaturzenie pomocniczego narzędzia, jakim ma być VAR.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Widziam też linie krzywe w drugą stronę… Zabawny konkurs.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Kibicuje Wiśle, więc może ;P

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Stano wrzucił zdjęcie z wozu VAR parę godzin temu. Wcześniej myślałem że spalony był. Czego nie rozumiesz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Artifosi
Artifosi

A może człowiek który coś sprawdził i potrafi przyznać się do błędu? No hańba w chuj…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Widzisz, człowiek który potrafi się przyznać do błędu to człowiek który wykazuje jakiś stopień inteligencji. Człowiek któremu wydaje się że jest najmądrzejszy to idiota.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Masz zdjęcie zrobione przez Hujston z Canal +. Ta sama stopklatka typie. Ty to jednak pała jesteś

linia-769x420.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Ty naprawdę jesteś ograniczony. To ta sama klatka tylko obrazek został skopiowany z Twittera i proporcje się zmieniły. Zobacz ta samą fote na Twitterze Stano.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Ja pierdolę ty skończyłeś chociaż podstawówkę? Przecież virtual placement to zupełnie co innego, ty na pewno zrozumiałeś artykuł? Zrozumiałeś co to ten virtual placement i obejrzałeś filmik na dole artykułu?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Ten napis że z wozu ekstraklasa live park jest na fotce z Twittera Stano. To od niego skopiowałem zdjęcie. Nie wiem czy to to samo co kanciapa var ale tam przynajmniej masz jakiś software który jakoś ta linie wyznaczaa nie Zdziska z Mokotowa który w hujston linie narysował w paincie. Pan Sławek również potwierdził że spalonego nie było więc nie wiem co się prujesz. A że ty tam widzisz dwie piłki? Ja tam widzę piłkę i buty legionisty. Odstaw denaturat.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Szkoda czasu na dyskusję z półgłówkiem. Wklejasz obrazek potwierdzający moją tezę uważając że broni twoją. Człowieku ogarnij się.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Artifosi
Artifosi

Zdecydowanie fajnie. Błądzić jest rzeczą ludzką, a człowiek inteligentny się umie do błędu przyznać i czegoś się dzięki niemu nauczyć. Pewnie jednak fajniej mieć takiego który gdy popełni błąd, to mimo dowodów będzie robił z siebie debila i zakłamywał rzeczywistość. Tyle, że ja się z idiotami nie zadaję, więc w tej kwestii wierzę ci na słowo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ty zawsze do końca wierzysz w pierwszą wersję przebigu zdarzeń?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zuy_pan
zuy_pan

Trochę skisłem z wizji przygotowania murawy z 3 Ligi AD 1999, gdzie pijany mietek jeździ kosiarką

Grimmy
Grimmy

Mecz tragiczny. Zero postępów w grze na przestrzeni kilku miesięcy, ja nie wiem co Bjelica z nimi robi na treningach. Chodzą słuchy, że jak na treningu grają, to kilkoma bramkami rozwalają Barcę czy Man City. I to w pierwszej połowie. Później wyłączają konsolę i rozchodzą się do domów. Beznadziejnie przygotowani fizycznie. Jevtić w drugiej połowie wyglądał, jakby oddychał rękawami. Co do samego meczu, to byłem całkowicie spokojny o korzystny wynik po pierwszej połowie. Miałem absolutną pewność, że gdyby Wisła P strzeliła bramkę wyrównującą w 90 minucie, to jeszcze ich obrona zdążyłaby Lechowi sprezentować gola przed ostatnim gwizdkiem. Dobrze, że graliśmy z Wisłą, a nie Koroną czy Arką, bo nie byłoby co zbierać. Oby do zimy, jak najwięcej punktów, a później może jakoś to ogarną.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Mecz slaby,poprawy niewidac.Jedynie co ciesza to 3 pkt.Moze wkoncu Lech zaskoczy,za duzo obokrajowcow,a nie ktorzy sie wcale nie sprawdzaja jak NBN,Radut,Rakles.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Mam gdzieś czy się ze mną zgadzasz czy nie bo twoje zdanie mnie nie interesuje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Jeden Szeryf w tym roku powinien ci wystarczyć.Zresztą tak 3/4 na forum ma z ciebie bekę.Może poza twoim kółkiem wzajemnej adoracji jak leon, czy mario col i kilku innych.Jesteś taki Szeliga bis,też nie potrafił podać argumentów a ciągle się wypowiadł w szczególności na temat Lecha.Smutne jest życie zakompleksionej osoby pewnie wiesz to doskonale.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Od dłuższego czasu na twoje komentarze reaguje z uśmiechem i nie biorę ich na poważnie.Powyższym wpisem już się ośmieszyłeś i udowodniłeś,że twoje wpisy mówią nieprawdę i przesiąknięte są kompleksami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ta Prawda, ale konsomolskaja – łżesz już od nicka poczynając. 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Przypomnę po raz enty może do ciebie dotrze was to już nie ma od 1922 kiedy weszliście w fuzje z najstarszym klubem W-wy Koroną i od tego czasu gracie w ich barwach.Chyba,ze zgadzasz się ,że wasza historia liczy się od czasu powołania OWKS pózniejszy CWKS powołany i stworzony na model sowiecki przez towarzyszy komunistycznych.Co zresztą jest oczywiste.Teraz idę spac bo skończyła się moja nocna zmiana.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

Paweł Krawczyk to taki nasz weszlacki szeryf

serveimage.png
Lechowy
Lechowy

Z taką grą jaką pokazuje Lech i tym trenerem ciężko będzie walczyć o cokolwiek.

Krisu
Krisu

Kilka słów do Zarządu Wisły Płock: proponuję zaprosić na poważną rozmowę p. Brzęczka. Być może należałoby mu wytłumaczyć, że na ławie magazynuje mega zdolną młodzież – Rasaka i Michalaka. Działa tym samym na szkodę klubu, bo promując młode gwiazdy stwarza się szanse na ich transfer do lepszych klubów w przyszłości co idzie w parze z korzyściami majątkowymi. Że Furman to nie święta krowa, chyba, że w kontrakcie ma klauzule występu w każdym meczu. Że Szymański w ostatnich meczach gra straszliwy piach. Że Dźwigałę może spróbować jeszcze wystawić na bramce za Kiełpina. Że w ataku w tym sezonie spróbował więcej ustawień niż kombinacji w dużego lotka, a i tak nie przynosi to efektów. Quo vadis Panie Brzęczku? Bo na pewno nie w dobrym kierunku.

Fat ASSS
Fat ASSS

Przecież trenerem jest furmi

711dronow
711dronow

Czemu po przegranych Lecha jest tu na oko 15 razy więcej komentarzy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

W pomeczowym artykule Korona-Legia nie ma ŻADNEGO Twojego komentarza,za to pod każdym artykułem dotyczącego Lecha jako jeden z pierwszych napierdalasz w klawiaturę. Bardziej kochasz Legie czy nienawidzisz Lecha?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

Szukałem i niestety nie znalazłem,za to znalazłem 12 komentarzy w artykule pomeczowym Lech-Wisła P.
Ponawiam pytanie,kochasz bardziej Legie czy bardziej nienawidzisz Lecha?

fronda
fronda

Ja nie wybaczam tak chujowej gry.Punkty są,ale perspektywy żałosne.Bjelica wpuscza grubego dzika,który i tak się sam załatwił,a Jóźwiak na ławie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Eljan
Eljan

Nie wierzyłem w trenera Brzęczka, kiedy obejmował posadę. Teraz jest mi go zwyczajnie żal. Przecież w drużynie, gdzie jest tylu DYWERSANTÓW, wyniku nie zrobiłby nawet Mourinho. Co mecz to oni praktycznie sami strzelają sobie bramkę lub dwie, jeżeli trzeba…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife

Zajmij sie lepiej swoja druzyna,jakim trzeba byc zerem,zakompleksionym trollem,aby ciagle pisac o Lechu.Tylko idiota sie cieszy z kontuzji jakiegos zawodnika,jakos nic nie czytalem by ktos cieszyl sie z kontuzji KH czy Guii.Zawsze znajdzie sie jaks debil,na 99% bedzie to 13 mistrz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FCKierpce
FCKierpce

Ale mnie irytują gole takie jak ten Stilicia (chodzi o wykończenie). Tyle takich wpada kapci między nogami bramkarzy, że aż mnie mierzi. I później strzelcy udają spokojnych, że niby tak miało być. Jasne kurwa, nie potrafią podać na 2 metry, żeby nie zaryć w ziemię, ale między nogami to potrafią strzelać. To samo Stilić, koronkowa akcja, a on, z koślawą prawą nogą, strzela po ziemi, w bramkarza. I oczywiście…. wpada. I niby tak na spokoju. Jasne.

John The Revelator
John The Revelator

Niestety, Uryga pokazał to, z czego znany jest od początku swojej przygody z poważną piłką, czyli niefrasobliwość, proste techniczne błędy, nieumiejętne podejmowanie ryzyka. W Krakowie na te błędy przymykano nieco oko, bo to tutejszy młodzian, a jak wiadomo Wisła ostatnimi czasy cierpiała na niedobór wychowanków w pierwszej drużynie, więc jak on coś zawalił to go rozgrzeszano. Jednak w pewnym momencie powiedziano dość, no i Uryga poszedł w Polskę, gdzie jednak już tak wyrozumiały wobec niego nikt nie będzie, dlatego nie zdziwię się jak za 2 lata zobaczymy chłopaka w I lidze, bo jego umiejętności niestety wskazują na to, że ekstraklasa to za wysokie progi. Na plus Stilic, widać że „nie zapomniał jak się gra w piłkę” (w jego kontekście ten tekst wraca jak bumerang). A Lech zagrał dość przeciętne spotkanie, ale nie wrażenia artystyczne się liczą, a punkty, trochę ciśnienie w Poznaniu nieco spadło, a biorąc pod uwagę dość łatwy terminarz do końca roku, mogą przezimować na podium. Jeszcze jedno spostrzeżenie: jak jutro Wisła wygra to będziemy mieli do czynienia z niezłym kabaretem, bo tabela będzie wyglądać tak: 1.Górnik 32 2.Legia 31 3.Wisła 30 4.Korona 29 5.Lech 28 6. Jagiellonia 27. Różnica między liderem a 6 drużyną to 5 pkt. Po 17 kolejkach. Ta liga jest chora 😀

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Przypomniał mi się wywiad Tomka Ćwiąkały z dyrektorem sportowym Wisły Manuelem Junco. Padło pytanie o Alana: „Uryga nie jest najlepszym piłkarzem na świecie – to oczywiste – ale nie można było podpisać z nim nowego kontraktu i opchnąć go do jakiejś drugiej ligi tureckiej czy Azerbejdżanu, by w ogóle COŚ zarobić? 100 meczów w Ekstraklasie, stosunkowo młody wiek, doświadczenie w kadrze U-21… Zarabiano na gorszych zawodnikach”. Też tak sobie wtedy myślałem. Jednak czas pokazał, że Uryga nawet jako wolny zawodnik długo miał problem ze znalezieniem klubu, a jak już znalazł, to miał problem żeby grać. Wcześniej nawet nie wchodził z ławki. Zadebiutował w Płocku 5 miesięcy po wygaśnięciu jego umowy w Krakowie. Przypadek? Nie sądzę. Jeżeli dwóch trenerów w dwóch różnych klubach nie widziało gościa w składzie, to coś musiało być na rzeczy. Uryga jest prawdopodobnie chujowym piłkarzem.

Porter
Porter

Kiełpin puścił dwie szmaty i dostał notę 5?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porter
Porter

A pewnie. Ale przy drugiej bramce piłka ledwie sie turlała. Kiełpin poszedł nogą i nie tyle nie zdążył, co nie dosięgnął. Gdyby położył sie rękami, to by wyjął.

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Uryga, hehehehehe. Brutalna weryfikacja.

Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020