post Avatar

Opublikowane 17.11.2017 10:25 przez

redakcja

Urodził się i wychował w Poznaniu, a za Lecha dałby się pokroić. Tymi kilkoma słowami opisałyby się tysiące, a pewnie i dziesiątki tysięcy fanów klubu ze stolicy Wielkopolski. Jednak Paweł Tomczyk ma coś, co na ich tle zdecydowanie go wyróżnia. Piłkarski talent, który dziś szlifuje wzorem klubowego kolegi Roberta Gumnego w Podbeskidziu Bielsko-Biała, a który już wkrótce docelowo ma być wyciskany jak cytryna przy Bułgarskiej. Ostatnie tygodnie w wykonaniu napastnika zdecydowanie nakazują wierzyć, że nie będzie inaczej.

***

Wojciech Tomaszewski, trener Pawła Tomczyka w grupach młodzieżowych w Lechu Poznań:

– Jego ogromnym atutem zawsze była i nadal jest motoryka, a dokładnie szybkość. Praktycznie za każdym razem, kiedy robiliśmy w Akademii testy szybkości, albo je wygrywał, albo w najgorszym razie był w najlepszej dwójce. Widać u niego też ostatnio bardzo duży postęp pod kątem umiejętności techniczno-taktycznych. Przewagę daje mu to, że potrafi się znaleźć w sytuacji podbramkowej. Ma też szczęście, które sprawia, że piłka lubi go znaleźć. On temu szczęściu mocno pomaga ustawieniem, ruchem bez piłki. Pod względem tego, co było kiedyś, jest teraz zawodnikiem trochę bardziej skutecznym, bo w zespołach młodzieżowych stwarzał sobie dużo szans, ale wykończenie szwankowało. Żeby zdobyć gola, musiał mieć niekiedy trzy-cztery okazje. Tutaj widać bardzo duży postęp.

Gdybym miał jego charakterystykę porównać z którymś z napastników Lecha, to nie byłby to żaden z zawodników bazujących na technice – Artjoms Rudnevs, Robert Lewandowski czy Hernan Rengifo. Najbliżej mu chyba do Łukasza Teodorczyka. Motorycznie wypada od Łukasza nieco lepiej, natomiast to też taki chłopak, który braki techniczne potrafi nadrobić w inny sposób – szybkością, zaangażowaniem. Z kolei charakter – zupełnie nie jak Łukasz Teodorczyk. To bardziej cichy chłopak w szatni, nierzucający się w oczy. Mający swoje zdanie, ale raczej wyrażający je jeden na jeden z trenerem, a nie na forum drużyny. Swoje pierwsze trudności mocno przeżywał, jest był zawodnikiem bardzo „uczuciowym”, ale w jego przypadku działało to bardzo pozytywnie, motywowało go to do jeszcze cięższej pracy. Po niewykorzystanych sytuacjach zawsze przychodził do mnie lub do trenera Marcina Kardeli, z którym dodatkowo miał indywidualne treningi jako napastnik i  pytał, co było źle, dlaczego nie strzelił. Był niesamowicie zdeterminowany, by swoje błędy poprawiać, niepowodzenia jeszcze dodatkowo go napędzały.

Czesław Michniewicz, selekcjoner kadry U-21:

– Spośród zawodników, których obserwujemy na pozycjach ofensywnych, to właśnie Paweł ma największą umiejętność wyczucia momentu, kiedy wyjść na podanie prostopadłe. Przewiduje, jest szybki i najważniejsza rzecz – umie gola strzelić. Musi za to poprawić przede wszystkim grę głową, bo jest wysokim zawodnikiem, a w tym elemencie powinien spisywać się lepiej. To jest młody chłopak, dwa lata młodszy od niektórych zawodników w U-21, on jest 98., tutaj gra rocznik 96., więc ma czas na naukę. Technikę strzału też ma dobrą, prawą, lewą nogą, ale mógłby wzbogacić repertuar, bo tak jak Lewandowski potrafi bramkę strzelić z każdej pozycji – z bliska, z daleka, głową, z akcji indywidualnej – tak u niego jest jeszcze nad czym pracować. Na pewno się poprawi, bo to bardzo ambitny chłopak, fajny do pracy, plastyczny. 

***

14 listopada. Polska młodzieżówka pozbawiona swojego lidera, Dawida Kownackiego, ma zostać rzucona na kolana przez duńskich rówieśników. Reprezentację, którą wszyscy uważają za niekwestionowanego faworyta „polskiej” grupy eliminacji do Euro U-21. Pierwszy raz na mecz drużyny Czesława Michniewicza w podstawowym składzie wychodzi Paweł Tomczyk. Duńczycy mają pełne prawo zadać mu słynne już pytanie Patryka Małeckiego. „Kim ty…”. No, wiecie. Oni na szpicy wystawiają bowiem Kaspera Dolberga. Dwudziestolatka, który w poprzednim sezonie strzelił szesnaście goli i wypracował sześć asyst dla Ajaksu w Eredivisie. Bilans Tomczyka w tym samym okresie to 35 minut i asysta w polskiej ekstraklasie.

To Dolberg schodzi jednak z boiska ze zwieszoną głową po porażce 1:3. Bez gola, bez asysty, bez zaznaczenia swojej obecności w tym spotkaniu. Tomczyk może się natomiast cieszyć z trzeciego trafienia w piątym występie dla kadry Czesława Michniewicza, może i nieszczególnie pięknego, bo po błędzie duńskiego bramkarza, ale zdecydowanie najważniejszego. Może się także cieszyć mianem jednego z najlepszych zawodników meczu, co potwierdza choćby współczynnik InStat Index za tamto spotkanie. Wyższy w zwycięskim zespole mieli tylko Robert Gumny i Szymon Żurkowski.

Zrzut ekranu 2017-11-16 o 11.26.43źródło: InStat

– Przede wszystkim okoliczności ku temu, by Pawła wystawić były mocno sprzyjające. Wobec braku Dawida Kownackiego szukaliśmy szybkiego zawodnika, który będzie się poruszał za plecami duńskich obrońców, wykorzystywał wolną przestrzeń, której wiedzieliśmy, że będzie tam dużo. Paweł ma też odpowiedni timing, by wbiec w odpowiedni sektor boiska w odpowiednim momencie, to jest chyba jego największy atut – mówi selekcjoner kadry U-21 Czesław Michniewicz.

Uczciwie trzeba jednak powiedzieć, że na swoją szansę gry w pierwszym składzie U-21 Tomczyk regularnie pracował w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dokąd podążył, by jak Robert Gumny nabrać ogłady i wrócić jako zawodnik ukształtowany dla seniorskiej piłki na poziomie odpowiednim dla Lecha Poznań. I gdzie właściwie od razu zaczął grać na dobrym poziomie, pierwszą asystę zaliczając w ligowym debiucie, a także momentalnie stając się podstawowym piłkarzem Górali.

Czemu to w jego przypadku tak ważne? Tomaszewski: – To, że w Podbeskidziu gra, strzela bramki, robi regularne postępy, jest zdecydowanie budujące, bo Paweł zwykle potrzebował trochę czasu na adaptację do nowego środowiska. Troszkę później niż rówieśnicy trafił na przykład do akademii we Wronkach, bo także potrzebował nieco więcej czasu. Pamiętam też, że po przyjeździe, od razu nie było tak super, nie strzelał wielu bramek.

Z tego względu szybka aklimatyzacja i duża regularność muszą cieszyć. I w Bielsku-Białej, i w Poznaniu, gdzie w trakcie rundy rozważano nawet ściągnięcie Tomczyka z wypożyczenia już w przerwie zimowej. Przede wszystkim napastnik nie zaliczył jeszcze serii bez gola w trzech kolejnych ligowych spotkaniach. Jeśli w dwóch z rzędu nie potrafił wpisać się na listę strzelców, można było być pewnym, że wpisze się w trzecim.

Zrzut ekranu 2017-11-16 o 14.35.27Wychodzi na to, że dziś z Chrobrym powinien znów ukłuć; źródło: Transfermarkt.pl

Raz jeszcze posłużymy się współczynnikiem InStat Index, by spróbować umiejscowić Tomczyka wśród napastników, którzy w poprzednim sezonie jak on grali w I lidze, a którzy dziś biegają po boiskach ekstraklasy. Tomczyk na ten moment wykręcił go na poziomie 208, czyli o jeden punkt wyżej niż przez cały ubiegły sezon Igor Angulo, z kolei o 22 punkty niżej niż rewelacyjny wiosną Aleksandar Kolew ze Stali Mielec. Niedawno powołany do reprezentacji Polski Jakub Świerczok miał go zaś na poziomie 199 punktów. Czyli – oczywiście podchodząc do liczb z odpowiednim dystansem – trzeba powiedzieć, że Tomczyk radzi sobie całkiem przyzwoicie.

Zostając jeszcze przy liczbach – imponujące w przypadku snajpera Górali jest też coś innego. Częstotliwość, z jaką w ostatnich latach pokonuje bramkarzy rywali lub ma udział przy bramce w postaci asysty. W barwach Lecha w poprzednim sezonie Centralnej Ligi Juniorów trafiał lub był autorem decydującego podania średnio raz na 83 minuty (20 goli i 2 asysty w 1833 minuty), jeszcze lepiej wygląda to w młodzieżowej reprezentacji Polski, gdzie grając jeden pełny mecz i cztery razy wchodząc z ławki potrafił ukłuć trzykrotnie. Czyli – średnio raz na 56 minut (3 gole w 168 minut). W Podbeskidziu zaś mogli jak dotąd liczyć na bramkę lub ostatnie podanie swojego snajpera raz na 171 minut (5 goli i 2 asysty w 1194 minuty).

U kibiców Lecha, którzy niecierpliwie oczekują na napastnika mającego wreszcie nawiązać do strzeleckich tradycji Roberta Lewandowskiego, Artjomsa Rudnevsa czy Łukasza Teodorczyka, Tomczyk może zresztą liczyć na znacznie większy kredyt zaufania niż ktokolwiek inny. Bo poza tym, że jest wychowankiem akademii, że urodził się w Poznaniu, to zwyczajnie jest jednym z nich. Jednym z gości, którzy gdy tylko mogli bywali w Kotle, którym zdarzały się wyjazdy i którzy mocno afiszują się z tym, jak wiele znaczy dla nich poznański klub.

Zrzut ekranu 2017-11-16 o 11.50.01

Zrzut ekranu 2017-11-16 o 11.50.13źródło: Facebook Pawła Tomczyka

Wydaje się więc, że warunki, by dalej podążać w górę są zdecydowanie sprzyjające. Pewne miejsca w pierwszym składzie Podbeskidzia? Realna perspektywy powrotu w ciągu najbliższych miesięcy do Lecha, gdzie wciąż trwają poszukiwania klasowego napastnika, a więc w sytuacji dającej realną szansę na granie? Sympatia poznańskich trybun? Kierunek wyznaczony choćby przez Roberta Gumnego, który – także przez Bielsko – wkręcił się do pierwszej jedenastki Kolejorza? Coraz mocniejsza pozycja w reprezentacji młodzieżowej? Pięć razy: tak.

– Lech bacznie przygląda się rozwojowi tego zawodnika, rozmawiałem ostatnio w Gdańsku z trenerem Bjelicą na jego temat. Obserwują go, mają zimą podjąć decyzję, czy zostaje w Bielsku, czy wraca do Poznania. Ale najważniejsze dla niego jest to, żeby grać. Jeśli ma nie dostać szans w Lechu, jeśli okaże się, że gotowy, ukształtowany napastnik będzie priorytetem, to nic się nie stanie, jeśli zostanie w Podbeskidziu. Tam są dobre warunki, gra regularnie, to jest bardzo ważne i dla niego, a przy okazji i dla mnie jako dla selekcjonera – mówi Michniewicz.

– To, czy wróci do Lecha już po to, by grać, zależy tak naprawdę od najbliższego półrocza, od rundy wiosennej tego sezonu. Dla mnie runda jesienna w jego wykonaniu była bardzo pozytywna, zrobił spory krok do przodu. Jeśli dalej będzie się tak prezentować, to szanse, by od kolejnego sezonu wrócił do Lecha i walczył o skład w pierwszym zespole, oceniam na dość duże – stwierdza z kolei Tomaszewski.

Wydaje się, że nic nie ma prawa tutaj pójść źle. Choć przypadków, kiedy w równie sprzyjających warunkach duże talenty nie spełniały oczekiwań jest przecież na pęczki. Dlatego, tak jak wypada pogratulować choćby ważnej bramki z duńską młodzieżówką, tak trzeba też życzyć, by tego wszystkiego w kolejnych miesiącach zwyczajnie nie spaprać.

SZYMON PODSTUFKA

fot. główne FotoPyK

Opublikowane 17.11.2017 10:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kurwarszawa
Kurwarszawa

Kolejny szybcior w stylu Miłosza Przybeckiego. A kiedy doczekamy się piłkarzy potrafiących podbić piłkę więcej niż 5 razy?

HAZARD
HAZARD

Przy polskim szkoleniu to jest chyba niestety niemożliwe… Tutaj technika, gra kombinacyjna, drybling i DOKŁADNOŚĆ PODAŃ POD PRESJĄ schodzi na boczny tor. Skoro za najlepszego technika z Polski grającego w ekstraklasie uchodzi Wolski, któremu piłka często odskakuje na 3 metry to nie mamy o czym mówić. 🙂 Nie mówię ogólnie o klasie naszych kopaczy, ale o samej technice, piłka naszym zawodnikom niesamowicie przeszkadza, wszystko muszą nadrabiać siłą, skutki są znane…
A co do Tomczyka to bardzo na niego liczę, już jesienią powinien dostać w Lechu tyle szans co NBN (trochę się uzbierało), gorszy nie jest. 🙂 I tak z Nielsenem Lech gra jak bez napastnika, więc lepiej żeby wychowanek grał te ostatnie 30 minut.

Wyrzysk
Wyrzysk

Najczęściej powtarzaną uwagą trenerów młodzieży jest hasło: „kurwa nie kiwaj” i potem pomocnicy rozgrywają do obrońców, a obrońcy do bramkarza, bo nikt nie jest w stanie zrobić przewagi na boisku. Nawet nasz robot RL9 stosuje dwa zwody na sezon.

Prosinecki
Prosinecki

dokładnie, skoro już dzieciaki boją się pojedynków 1 na 1, bo „trener” dla którego liczy się tylko wynik będzie darł mordę, to potem jest jak jest. W dodatku tacy „szkoleniowcy” i tak stawiają głównie na szybkich, wyrośniętych i silnych, technika odgrywa drugorzędną rolę.

Browary KS
Browary KS

Pablito wracaj do Poznania i pogoń tych wszystkich Gytkjaerów i Nielsenów w cholerę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gift Muwsadzi
Gift Muwsadzi

Szczerze? Drewno

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kibic3439
kibic3439

To nie jest wielki talent, dajcie spokój.

Vinni
Vinni

„To nie jest wielki talent”, „Drewno”, itd. Widać jak bardzo interesujecie się polską piłką 😉
Otóż Tomczyk może wielkim wirtuozem nie jest, ale jak na swój wiek i nasze realia wygląda całkiem ciekawie. Kiedy wróci do Lecha i zacznie regularnie grać w Ekstraklasie to po rocznym czy nieco dłuższym otrzaskaniu zostanie królem strzelców naszej ligi. Ma ciąg na bramkę, czuje ustawienie, a na dodatek potrafi być skuteczny. Lech będzie miał z niego masę pożytku, zapamiętajcie moje słowa 😉

Za kilka lat będzie naszym reprezentantem, nie poziomu Lewego, ale też nie poziomu Wilczka czy innego nieskutecznego wynalazku 😉

heLa
heLa

Wygląda na niezłe drewno ale możliwe że piłka go szuka.

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

19 lat to on miał z 15 lat temu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nenad Bjelica
Nenad Bjelica

Chyba podążyć śladami Bereszyńskiego i Bielika tytuł powinien brzmieć. Każdy młody ambitny piłkarz Lecha tak myśli.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

wciąż powtarzam jest lepszy niż NBN

TrolloLollo
TrolloLollo

Gorszym niz NBN nie można byc, wiec powinien młody dostac szanse.

pep pep
pep pep

Regularnie całkowicie pomijany przez trenerów kadry rocznika 98 także wtedy gdy rozwalał CLJ

Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020